Reklama

2013-05-31 23:33:27

Od Kasprowego do Przęłęczy Huciańskiej

34 szczyty, 4600 m deniwelacji, pokonał w czasie 13 godzin 50 minut Andrzej Mikler z Zakopanego, ratownik TOPR, skialpinista, przewodnik tatrzański i wysokogórski IVBV. Skitura główną granią Tatr Zachodnich, z wejściem na ich najwyższy szczyt - Bystrą (2250 m) miała 44 km długości. Było to pierwsze przejście samotne na nartach, w warunkach zimowych, prawie całej grani Tatr Zachodnich.

O przejściu tej grani na nartach Andrzej Mikler myślał już od kilku lat. - Pomysł zrodził się, jak byłem na dyżurze ratowniczym na Kasprowym Wierchu i przy bardzo dobrej widzialności patrzyłem na Tatry Zachodnie - przypomina sobie Andrzej. - Pomyślałem wtedy, że byłaby to ambitna i logiczna tura. Pieszo latem i zimą grań tę w różnych warunkach przechodzono nieraz, ale na nartach, kiedy wszystkie szczyty pokryte są jeszcze śniegiem - czegoś takiego nie było. Cały czas czekałem na odpowiednie warunki. To pogoda nie dopisywała - albo były złe warunki śniegowe i zagrożenie lawinowe, albo po prostu nie miałem czasu, gdyż w ostatnich latach odbywałem praktykę przewodnicką w Alpach. Dopiero tej zimy znalazłem trochę czasowego luzu. Dużo chodziłem po górach, przygotowywałem się do Trofeo Mezzalama, maratonu wysokościowego w Alpach. Kondycja była dobra, forma też - wyczekiwałem tylko na warunki. W kwietniu spadło w Tatrach dużo śniegu, w połowie miesiąca Tatry były w zimowej szacie. 15 kwietnia byłem z żoną w Dzianiszu oglądać łany krokusów i stamtąd zlustrowałem słowackie Tatry Zachodnie. Stwierdziłem, że są całe zaśnieżone, a niektóre śnieżne stoki skrzyły się w promieniach słońca. Po południu zapadła decyzja - jutro wyruszam na grań.

Wszystko, co niezbędne, spakował do zawodniczego plecaka: raki, harszle, dwie pary fok, 5 litrów napoju izotonicznego, kanapki, 3 banany i żel energetyczny. Przygotował też lekkie narty do skialpinizmu, które łatwo i szybko można było przypiąć do plecaka. Technikę przepinek, klejenie fok miał opanowane do perfekcji, chodziło o to, by nie tracić dużo czasu na trasie na te czynności.

16 kwietnia wyjechał pierwszą kolejką na Kasprowy Wierch. Było już po godz. 7, więc za późno, by cofnąć się na Liliowe i rozpocząć stamtąd turę. Andrzej tak tłumaczy swoją decyzję: - Wiedziałem, że jest już dość późno, by zaczynać grań od Liliowego. Obawiałem się, że może mi potem zabraknąć czasu na dokończenie grani w ciągu tego jednego dnia.

Pogoda w tym dniu była idealna – bezchmurna, a warunki narciarskie rewelacyjne. Z Kasprowego Wierchu wyruszył o godz. 7.30. Po 8 minutach był na Pośrednim Wierchu Goryczkowym, a po 18 minutach na Goryczkowej Czubie. Podchodząc na oba szczyty, nie przypinał nart do plecaka, ale żeby było szybciej, trzymał je w rękach. Potem ominął Suche Czuby Kondrackie, na których były nawisy śnieżne. Na całej trasie ominął jeszcze tylko Igłę w Banówce, na wszystkie pozostałe wchodził na nartach lub w rakach. Po 65 minutach od wyjścia z Kasprowego był na Kopie Kondrackiej, a po kolejnych 40 minutach na Ciemniaku. Na szczycie ustawił aparat na śniegu i zrobił sobie zdjęcie, gdyż jeszcze nikogo nie spotkał na trasie.

Stamtąd rozpoczął pierwszy dłuższy zjazd przez Stoły na Tomanową Przełęcz. Potem czekały go dość duże deniwelacje pomiędzy przełęczami i szczytami nad Doliną Kościeliską. Kiedy doszedł do Błyszcza, postanowił zboczyć z głównej grani, by wejść na najwyższy szczyt Tatr Zachodnich. Zajęło mu to 15 minut. Na Bystrej (2250 m) był o godz. 11.30. Ze szczytu zobaczył, że ktoś jest na Starorobociańskim Wierchu (2176 m) najwyższym szczycie polskich Tatr Zachodnich. Zjechał z Bystrej, a potem z Błyszcza, wszedł na Starorobociański Wierch i na Starorobociańskiej Przełęczy spotkał turystę, którego wypatrzył z Bystrej. Poprosił go o zrobienie zdjęcia, które jest dokumentem i pamiątką z przejścia tej graniowej tury. Zrobił sobie krótką przerwę na posiłek i odpoczynek, po czym przypiął foki ruszył dalej granią nad Doliną Chochołowską - przez Kończysty Wierch, Jarząbczy Wierch i Łopatę, na Wołowiec, z którego zjechał na Jamnicką Przełęcz. Teraz czekało go przejście najtrudniejszego odcinka grani Tatr Zachodnich, przez szczyty, na których są ubezpieczenia, ale teraz znajdowały się pod grubą warstwą śniegu. Dodatkowym utrudnieniem na tym odcinku były duże nawisy śnieżne, wywieszone na eksponowaną północną stronę

Na Jamnickiej Przełęczy Andrzej odpiął narty, przypiął je do plecaka i potem całą grań przez Rohacz Ostry i Płaczliwy, Trzy Kopy, aż do Hrubej Kopy przeszedł w rakach. Był to również najbardziej wyczerpujący odcinek skitury. Na Trzech Kopach wyjechała mu spod nóg nieduża deska śnieżna. Z Hrubej Kopy zjechał na nartach i rozpoczął podejście na Banówkę, znowu w rakach, omijając niewysoką turnię - Igłę w Banówce. Raki zakładał jeszcze na Skrzyniarkach, gdzie miejscami trawersował od strony północnej, a śnieg był tam twardy i zmrożony.

Resztę trasy od Skrzyniarek pokonywał już cały czas na nartach - przez Salatyn, Brestową i Zuberski Wierch, do Przełęczy Palenicy. Słońce zachodziło, kiedy rozpoczynał podejście na Siwy Wierch. Tam założył czołówkę i po 35 minutach od Siwego Wierchu, przez Siwą Kopę, Rzędowe Skały, dotarł na ostatni szczyt w grani - Białą Skałę (1378 m), skąd ostrożnie, bo było już ciemno, zjeżdżał lasem do drogi w rejonie Huciańskiej Przełęczy. Była godzina 21.20. Tam czekała na niego żona, do której zatelefonował jeszcze z Wołowca. O godz. 22.30 byli już w domu na Krzeptówkach.

Przejście prawie całej grani Tatr Zachodnich na nartach i w rakach w tak krótkim czasie jest z pewnością wyczynem dużej klasy. Andrzej przygotował się do tego pod każdym względem bardzo dobrze Na trasie aż 21 razy przyklejał foki, ale ponieważ robił to z dużą wprawą, zatem wiele czasu nie stracił na wykonanie tych czynności. Miał też szczęście do pogody i dobrych warunków narciarskich. Umiejętności i górska wiedza oraz trafny wybór trasy na poszczególnych odcinkach grani, której fragmentów poprzednio nie znał, gdyż nawet latem ich nie przechodził - to wszystko złożyło się na powodzenie tego projektu.

Andrzej jest od 6 lat zawodowym ratownikiem TOPR i przewodnikiem tatrzańskim, a w ubiegłym roku uzyskał certyfikat przewodnika międzynarodowego IVBV. Ma na swym koncie solowe wspinaczki, m.in. północno-wschodnim filarem Ganku, północnym filarem Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Przed 6 laty wygrał Międzynarodowe Zawody Ratowników Górskich w Dolinie Żarskiej i 3-krotnie wygrał zawody o memoriał Vlada Tatarki, w skład których wchodzą 4 konkurencje: wspinaczka na lodospadzie, w czym jest najlepszy, wspinaczka skalna, skitura oraz slalom ze środkiem transportu.

Kilkanaście dni po przejściu grani Tatr Zachodnich wziął udział w Trofeo Mezzalama, w zespole z Tomkiem Gąsienicą Mikołajczykiem i Andrzejem Maraskiem, o czym pisaliśmy w zeszłym tygodniu.

Apoloniusz Rajwa

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Uli 2016-06-05 13:37:29
Jak przejdzie ktoś przejdzie z buta , bez nart w podobnym czasie ten odcinek to dopiero wtedy będzie można mówić o sukcesie. Jest dobrze , ale nie najlepiej.
wacek 2013-06-06 16:39:01
Pół wieku temu postanowiliśmy przejść z kolegą na nartach(zjazdowe "Rysy") z Kasprowego na Wołowiec w ciągu dwóch dni. Plecaki ponad 20 kg. Materace gumowe. Juvel do grzania. Przy przepakowywaniu na Kasprowym zostawiłem spiwór puchowy, szyty przez Momatiukową. Pod Kopą Kondracką przy stawianiu namiotu okazało się, że go nie ma. Powrót na Kasprowy i spanie w holu na ławie. Wawrytko go znalazł i schował. Opóźnieni i drugie spanko już na Tomanowej. Potem jeszcze zjazd na Pyszniańską i koniec urlopu. Dwa dni na grań Polskich Tatr Zachodnich to był dla nas zbyt wielki optymizm. Ale to, co pozostało w pamięci, to jest bezcenne,
Kaja 2013-06-06 12:51:07
Artykol przeczytalam jednym "tchem"-super wyczyn-podziwiam i z serca gratuluje.
LL 2013-06-02 12:58:50
Brawo za przejście i za TM!
Jurajczyk 2013-06-01 10:02:24
Gratulacje.Ważne,że bezpiecznie i bez "Orient Express'u"
ww 2013-06-01 09:04:33
Dobra robota Jędrek.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-06 11:15 Nowe przystanki w gminie Biały Dunajec 2026-03-06 10:45 Bajkowa pogoda i w najbliższych dniach nic się nie zmieni (WIDEO) 2026-03-06 09:45 Warsztaty tworzenia kwiatów z bibuły przed Niedzielą Palmową 1 2026-03-06 08:44 Śmiertelny wypadek w Rdzawce (WIDEO) 2026-03-06 08:00 Biblioteka w Zakopanem w Akademii Klimatycznej 2026-03-05 22:30 150 lat zakopiańskiej Budowlanki 2026-03-05 21:31 Przenikanie pokoleń. Wernisaż wystawy Macieja Świeszewskiego i jego uczniów w zakopiańskim Teatrze Witkacego 2026-03-05 21:00 Rowerem przez Wyspy Kanaryjskie dla PSONI w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-05 20:48 Wypadek polskiej skialpinistki w Szatanim Żlebie 2026-03-05 20:00 Zasłużeni policjanci odchodzą na emeryturę 2026-03-05 19:00 Akcja krwiodawstwa i wspólne świętowanie Dnia Kobiet 2026-03-05 18:20 Krakowskie uczelnie zwycięskie w narciarskich Akademickich Mistrzostwach Polski 2026-03-05 18:07 Kacper Tomasiak wicemistrzem świata juniorów w skokach 2026-03-05 18:03 Szczęśliwy finał poszukiwań dziecka 2026-03-05 18:00 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia dla mieszkańców trzech ulic 2026-03-05 17:35 Łanie wchodzą na cmentarz przy ul. Nowotarskiej 9 2026-03-05 17:02 Burmistrz Zakopanego: kolej gondolowa mogłaby być przyszłością miasta 11 2026-03-05 16:35 Ulica Bronisława Czecha. Dlatego kosze na śmieci w Zakopanem powinny być porządnie zamykane? 2 2026-03-05 16:03 Kobieta ukradła odzież w sklepie w Zakopanem 4 2026-03-05 16:00 Zakopane wita najmłodszych białym misiem. Na pierwsze dziecko trzeba było czekać do lutego 7 2026-03-05 15:20 Wypadek śmiertelny na krajowej siódemce w Chyżnem. Nie żyje młoda kobieta 2 2026-03-05 15:00 Firma zapowiada pozew. Burmistrz: wykonawca sobie nie poradził 3 2026-03-05 14:00 Głosujcie na Basię Giewont. Trzymamy kciuki za piosenkę Zimna woda (WIDEO) 2 2026-03-05 13:23 Gondole, jak działa stadion przy ul. Orkana, konkurs na dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki (WIDEO) 8 2026-03-05 13:00 Przerwa w dostawie wody w Leszczynach. Warto przygotować zapas 2026-03-05 12:30 Amazonki Podhala ponownie przejadą w banderii konnej 2026-03-05 12:00 Pytają czy mają fruwać? Zastawiony chodnik przy budowie żłobka w Poroninie 4 2026-03-05 11:30 Frankenstein i Panna Młoda. Miłość w XX wieku. Mamy dla Was bilety 2026-03-05 11:00 Rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Zakopanem. Ruszają dni otwarte w placówkach 2026-03-05 10:30 Kolej na kobiety pod Tatrami. Spotkanie na Placu Niepodległości 2026-03-05 09:19 Pijany kierowca dachował w Kościelisku 2026-03-05 09:00 Kolorowa Wielkanoc w Stacji Kultura. Bezpłatne warsztaty dla najmłodszych w Zakopanem 2026-03-05 08:00 Wielka wojna parkingowa w Nowym Targu 2026-03-04 22:03 Dachowanie w Kościelisku (WIDEO) 2 2026-03-04 21:00 Z unijnym wsparciem na ekodoradztwo. Ponad pół miliona na zieloną transformację 16 2026-03-04 20:00 Czy w Nowym Targu można jeszcze biegać na nartach (WIDEO) 2026-03-04 19:00 700 tysięcy złotych na kulturę w Zakopanem. Miasto ogłosiło wyniki konkursu 2026-03-04 18:30 Nowy teledysk zespołu InoRos (WIDEO) 2026-03-04 18:00 Rosną ceny paliw. Ile zapłacimy na zakopiańskich stacjach benzynowych 34 2026-03-04 17:00 Uważajcie! Na szlakach miejscami lodowisko 2026-03-04 16:00 Awanturnik uciekał przed policją na motocyklu 2026-03-04 15:00 Ponad 2 mln zł dla NGO w Zakopanem. 111 projektów z dofinansowaniem 3 2026-03-04 14:00 Ponad 13 tysięcy użytkowników Zakopiańskiej Karty Mieszkańca. Program rośnie dynamicznie 3 2026-03-04 13:00 Kreatywne Warsztaty Wielkanocne dla Seniorów. Trwają zapisy na kolejne spotkania 2026-03-04 12:30 Jazz Quartet w Stacji Kultura 2026-03-04 12:00 Widzieć, ale inaczej 2026-03-04 10:59 Gmina na gruncie 1 2026-03-04 10:24 2,3 promila na stoku! Pijani narciarze wyproszeni z kolejki w Kuźnicach i w Białce Tatrzańskiej 1 2026-03-04 10:00 Zupełnie pusta Dolina Strążyska (WIDEO) 1 2026-03-04 08:27 Globalna awaria Facebooka 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-06 10:43 1. Ekologia, zielona energia - jak prawacy słyszą te pojęcia, to aż toczą pianę. Dla nich lepszy ruski gaz, węgiel i ruski but na karku Tylko w Unii Polska ma szansę rozwoju. Taka jest prawda. 2026-03-06 10:34 2. Zapomniałeś @przypadek? dodać, rok 1968 Wydarzenia Marcowe w Polsce. Będzie rocznica. A kto powodował te wszystkie bunty społeczne po 1945? ... i wiadomo księdza z Wadowic na stanowisko papiża wybrał Duch Święty. 2026-03-06 10:33 3. Łanie, wilki, wiatraki, plastikowe zakrętki - koszmary polskiego prawactwa 2026-03-06 10:28 4. MUMINY NIECH SIE ZAJMA ŻWIREM PO CHODNIKACH I ULICACH PO ZIMIE ZANIM ODJADA GONDOLĄ. 2026-03-06 10:06 5. Murem za Orbanem i Fico! 2026-03-06 10:02 6. Będzie wagonik z Krupówek na Giewont? Sarnią skałke dla turystów bomba! 2026-03-06 09:55 7. To jest cmentarz parafialny, a nie komunalny. 2026-03-06 09:11 8. @Widz, póki co to bełkot można przeczytać. 2026-03-06 09:10 9. To jest jakiś cyrk, jeżeli uznajemy że dzikie zwierzęta (jelenie, dziki, jutro pewnie niedźwiedź) w mieście to jakaś norma. W parkach narodowych np. w Stanach są specjalne pojemniki na śmieci z zamknięciem uniemożliwiającym dostęp zwierzęcia, ale mówimy tutaj o dzikiej przyrodzie. Miasto to coś innego i zwierzęta z centrów miast powinny być przepłaszane - już miał miejsce przed rokiem wypadek śmiertelny spowodowany atakiem dzika i przecięciem tętnicy udowej. 2026-03-06 09:08 10. Pani Beato, to proszę o szerokie otwarcie bramy do SUKCESU. Myślę, że też będzie Pani "zadowolona".
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama