2010-12-23 13:14:33

Lotnik i malarz

reklama
Reklama

Nauczyciel w szkole powszechnej powiedział mu: „Z ciebie nigdy malarza nie będzie”. Jakby na przekór Jan Weseli, były lotnik RAF-u, pozostawił setki obrazów olejnych z krajobrazami górskimi.

Jan Weseli (1907-1992) urodził się w Morawskiej Ostrawie. Jego młodość i początki dorosłego życia przypadły na czas I wojny światowej i międzywojnia. Mając 31 lat ożenił się z 9 lat młodszą Hildegardą. Poznał ją na Śląsku, w Lipinach. – Mojego męża spotkałam na harcerskich kortach tenisowych. Zaszłam tam, gdy wracałam od ogrodnika, u którego zamówiłam kwiaty na urodziny mojego ojca – wspomina Hildegarda Weseli, która za kilka miesięcy skończy 95 lat. Rok później się pobrali, ale zaledwie rok cieszyli się wspólnym życiem. Jan Weseli już w sierpniu 1939 roku został powołany do wojska w Krakowie. Był członkiem załogi czołgu. Na tułaczce wojennej spędził 8 lat. – Już na początku września 1939 roku Niemcy rozbili cały oddział, uchroniło się zaledwie 5 osób, wśród nich mój ojciec. Później z generałem Maczkiem trafił na Węgry, a następnie do Jugosławii, Turcji, aż wreszcie do Afryki – opowiada Krystyna Weseli, przewodnik tatrzański, która razem z mamą mieszka w Zakopanem.

W RAF-ie

Ponieważ Jan Weseli nauczył się biegle mówić po angielsku, zainteresowali się nim Anglicy. Początkowo nie chciał wstępować do ich formacji wojskowych, ale po rozbiciu polskiego konwoju zdecydował się na pracę w RAF-ie (Królewski Korpus Lotniczy). Przyuczył się tam jako mechanik-pilot. Zjeździł prawie całą Afrykę. – Na Wybrzeżu Kości Słoniowej zachorował na malarię. Cudem udało mu się przeżyć trzeci atak choroby, zazwyczaj śmiertelny – podkreśla pani Krystyna. – Po kilkumiesięcznej rekonwalescencji wrócił do czynnej służby w lotnictwie RAF-u. Pod koniec wojny los rzucił go aż do Japonii. Po japońskiej kapitulacji z trudem dotarł do Polski, do mamy i mojego starszego, ośmioletniego wtedy brata, którego jeszcze nie widział, bo brat urodził się miesiąc po powołaniu go do wojska. Ojciec szukał też swojej matki i brata, którzy znaleźli się w głębi Rosji  – dodaje. Swoje wojenne losy opisał w wydanym pamiętniku „Wielkie safari”.

Pani Krystyna wyciąga pamiątki po ojcu z czasu wojny. Jest ich niewiele, ponieważ w drodze powrotnej skradziono mu cały bagaż. Zachował się mocno wysłużony wielofunkcyjny scyzoryk zwany „churchillem”, ponieważ podczas wizytacji wojsk RAF-u otrzymał go w prezencie od Winstona Churchilla. Jest też komplet kart do gry z sylwetkami samolotów – z przodu i z boku – angielskich, amerykańskich, japońskich i niemieckich. Każdemu z kolorów były przypisane maszyny odpowiedniego kraju. – W wolnych chwilach żołnierze mieli grać w karty, żeby w ten sposób przyswajać sobie sylwetki samolotów własnego kraju, alianckich i wroga – wyjaśnia.

Ucieczka do Zakopanego

Do Polski Jan Weseli wrócił w połowie 1947 roku. Na Śląsku zaczął pracować w kompanii węglowej jako mechanik. Był kierownikiem warsztatu naprawczego. Ale z tego powodu, że walczył w RAF-ie, był podejrzany w komunistycznej Polsce. Uważano go za szpiega i przestępcę. – Był wydany nakaz aresztowania ojca, ale na szczęście w porę go ostrzeżono. Poradzono mu, żeby wyjechał – mówi Krystyna Weseli.

– W lutym 1950 roku przyjechaliśmy do Zakopanego. Mąż zameldował się tutaj dopiero rok później – wyjaśnia pani Hildegarda. Dlaczego właśnie Zakopane? – Bo mąż kochał góry. Ja też. Przed wojną chodził po Beskidach, Bieszczadach. Ja w wakacje przyjeżdżałam do Zakopanego – tłumaczy pani Hildegarda.

– Tutaj stosunkowo łatwo było się ukryć – dodaje córka.

Wszyscy zamieszkali w domu, który stoi na skrzyżowaniu ulic Tetmajera i Małe Żywczańskie. Pan Jan zaczął pracować w zakopiańskim PKS-ie, a później musiał przejść na rentę, ponieważ w organizmie pozostały ślady po przebytej malarii. Został jednak przysięgłym rzeczoznawcą i biegłym sądowym ds. wypadów samochodowych. – Ojciec miał ponad 70 lat, gdy przestał zupełnie pracować. Miał już problemy ze słuchem i wzrokiem – twierdzi Krystyna Weseli.

Szkolne farbki i pasta Nivea

Przygodę z malarstwem rozpoczął niedługo po wojnie, gdy przebywał z żoną i synem na rekonwalescencji w Dobrej k. Limanowej. Zaczął malować za namową pani Hildegardy, która w deszczowy dzień kupiła mu szkolne wodne farbki i zamiast białej tempery – pastę do zębów Nivea. Stało się to wbrew przewidywaniom nauczyciela w szkole powszechnej, który autorytatywnie stwierdził: „Z ciebie nigdy malarza nie będzie”. Malowanie miało mu wypełnić wolny czas podczas deszczowych dni. – Chciałam, aby utrwalił pobliską górę Łopień, ale namalował Matterhorn. Od początku jego obrazy się podobały. Nigdy ich nie sprzedawał, tylko dawał w prezencie – przekonuje Hildegarda Weseli. Z czasem malarstwo coraz bardziej go wciągało. Zaczął tworzyć obrazy olejne, ale trudno było o dobre farby, które można było kupić w sklepach plastycznych tylko na legitymację Związku Polskich Artystów Plastyków. – Mama zdobywała farby, a także inne materiały malarskie, na różne sposoby. Czasem znaleźli się życzliwi ludzie, którzy jej pomogli. Nieraz ktoś przywiózł z zagranicy, bo tato malował najlepszymi farbami – tłumaczy Krystyna Weseli.

– Nieraz płaciłam za nie 3-krotnie więcej, niż kosztowały w sklepie. Było to kosztem skromnego życia, ale wiedziałam, że malowanie sprawia mu wielką przyjemność – wtrąca pani Hildegarda. Czasami tygodnie zabierało mu mieszanie farb na palecie dla uzyskania odpowiedniej barwy do namalowania jakiegoś fragmentu obrazu. Do wszystkiego dochodził sam.

Inspirowały go góry

Główną inspiracją dla Jana Weselego były Tatry i górska przyroda. Gdy szedł na spacer, nawet na skrawku papieru szkicował, opisywał kolory, robił notatki. Jego obrazy nigdy nie były fotograficznym odbiciem rzeczywistości. Gdy na półkach księgarskich zaczęły pokazywać się albumy z reprodukcjami obrazów i książki o malarstwie, pan Jan uważnie je studiował.

Bliskim sąsiadem państwa Weselich był Zdzisław Walczak, znany zakopiański malarz na szkle. Czasem odwiedzał sąsiadów. – Wtedy mówił do ojca: „Wiele obrazów potrafię skopiować, ale pana prac bym nie skopiował” – twierdzi córka.

Jan Weseli pozostawił po sobie setki obrazów – od wielkoformatowych po niemal miniaturowe. Większość z nich została w rodzinnym domu. Zajmują wszystkie ściany. Kiedyś można je było sukcesywnie oglądać na zewnątrz domu, na balkonie, kiedy się suszyły. – Byłam uczulona na werniks, dlatego tato wystawiał je na zewnątrz, żeby wyschły – objaśnia pani Krystyna. Wielokrotnie pani Hildegarda musiała przed mężem chować namalowane, już gotowe obrazy, ponieważ chciał je przemalowywać. Niektórym pracom takie poprawki nie wyszły na dobre.

Niegdyś przez Żywczańskie prowadziła bita droga. Wtedy przy ładnej pogodzie można było siedzieć przed domem, a drzwi na korytarz, w którym wisiały obrazy, były otwarte. Przechodzący ludzie byli nimi zainteresowani. Czasem ktoś zagadnął, porozmawiał, wszedł do domu. Niekiedy przychodzili zakopiańczycy, m.in. Karol Kłosowski. Tak rozpoczęło się wiele znajomości i przyjaźni. Nawet odnalazł się kolega pana Jana z czasów wojny.

Jan Weseli sam zajmował się oprawą swoich prac. Czasem żona ze Śląska przywoziła mu reszki listew ramiarskich od znajomego stolarza. Niekiedy wielkość obrazka musiał dostosować do wielkości zdobytych ram.  

Teraz Krystyna Weseli poszukuje miejsca, w którym mogłaby stworzyć stałą ekspozycję obrazów ojca, ponieważ malował je nie tylko dla siebie, ale i dla innych, do oglądania.

Jolanta Flach
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Strucel 2011-02-21 11:27:16
Piękne życie pozwala generować piękne wspomnienia! Ja „Wielkie safari” do przeczytania dostałem od śp. Pani Róży a niedawno kupiłem książkę aby odświeżyć pamięć o Panie Janie. Byłem też w domu Państwa Weseli w Zakopanem, widziałem obrazy i mam nadzieję, że uda się zorganizować jakiś „kont” aby je wystawić.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM DREWNIANY po remoncie, Nowy Targ centrum. 607 98 53 68.
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    Restauracja SKALNICA w Bukowinie Tatrzańskiej - ostatnie WOLNE TERMINY na przyjęcia komunijne w maju 2018. Organizujemy również wesela, chrzciny, urodziny itp.
    Tel.: Tel.730 74 74 74
    WWW: www.restauracjaskalnica.pl
  • PRACA | dam
    LUKSUSOWY OBIEKT WYPOCZYNKOWY W ZAKOPANEM POSZUKUJE KANDYDATA/TKI NA STANOWISKO: OPIEKUN GOŚCIA. ZADANIA: obsługa recepcji i kompleksowa opieka nad Gościem, uczestnictwo w przygotowywaniu i wydawaniu śniadań oraz nadzór nad ich prawidłowym przebiegiem, prace porządkowe w obiekcie, pomoc w sprzątaniu pokoi gościnnych i odpowiedzialność za ich właściwe przygotowanie na przyjazd Gościa. WYMAGANIA: wysoki poziom kultury osobistej, pogodne usposobienie, uczciwość i odpowiedzialność, aktualne badania sanitarno-epidemiologiczne, znajomość języka angielskiego mile widziana. OFERUJEMY: umowę o pracę, szkolenie wstępne, atrakcyjne wynagrodzenie. WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH PROSIMY O PRZESŁANIE APLIKACJI DROGĄ MAILOWĄ NA ADRES:
    E-mail: rekrutacja@villabelweder.pl
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ NAUCZYCIELA JĘZYKA POLSKIEGO DLA ANGLOJĘZYCZNEGO NORWEGA, 2 x w tygodniu. telefon +4799563751 lub 505438332
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ SPRZEDAWCĘ W SKLEPIE ODZIEŻOWYM. UMOWA O PRACĘ, PEŁNY ETAT -
    Tel.: 605 690 922.
  • PRACA | dam
    Hotel Toporów w Białce Tatrzańskiej przyjmie do pracy Panią KUCHARKĘ (śniadania-obiadokolacje) praca stała lub sezonowa.
    Tel.: 698763582 608151114
    E-mail: topor@toporow.pl
  • PRACA | dam
    KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752
  • USŁUGI | budowlane
    ROBOTY ZIEMNE wykopy wyburzenia Zakopane usługi koparką rozbiórki budynków
    Tel.: 604 163 085
  • PRACA | dam
    FIRMA BUDOWLANA ZATRUDNI: CIEŚLI, DEKARZY, STOLARZY, POMOCNIKÓW BUDOWLANYCH. PRACA STAŁA. 600 38 38 52
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ DO PRACY W WEEKENDY (SOBOTA, NIEDZIELA). Praca stała, całoroczna. tel. 666378357
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN C2, 1.4 HDI, DIESEL, 149 tys. km, BIAŁY, UŻYTKOWANY PRZEZ KOBIETĘ, GARAŻOWANY, cena 6700zł. 18 542 40 61
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO DOMU WCZASOWEGO RECEPCJONISTKĘ. Wymagane doświadczenie. Okolica Zakopanego. Atrakcyjne wynagrodzenie. 603605490 - Anna, 605240541 - Irina, biuro@giewont-zakopane.pl
  • USŁUGI | inne
    OGRÓD PAMIĘCI. CAŁOROCZNA OPIEKA NAD GROBAMI NA PODHALU,
    Tel.: 605 260 391,
    E-mail: opiekanadgrobami.podhale@wp.pl,
    WWW: www.opiekanadgrobami.podhale.pl
  • PRACA | dam
    Producent programu OGNIK poszukuje kandydatów na pracowników działu obsługi klienta. Praca na etat w Zakopanem. Wymagana biegła obsługa komputera, co najmniej średnie wykształcenie. Mile widziani studenci kierunków: Rachunkowość lub Informatyka. Aplikacje proszę składać na e-mail:
    E-mail: praca@ognik.com.pl
  • PRACA | dam
    Praca w Kebab Majerczyk BUKOWINA T. - PORONIN. Chętnych zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą. Praca stała na dogodnych warunkach. Więcej informacji udzielimy telefonicznie pod numerem 504-163-439
    Tel.: 504-163-439
  • BIURA RACHUNKOWE
    Poprowadzę dokumentację księgowo-kadrową średnich i małych firm.
    Tel.: 788539748
  • PRACA | dam
    Catering Duet w Zakopanem zatrudni kucharza. Praca na stałe, doświadczenie nie jest wymagane.
    Tel.: 604-347-603
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI STOLARSKIE - SCHODY, DRZWI, ALTANY itp. 517 960 790.
  • USŁUGI | budowlane
    STUDNIE GŁĘBINOWE. 509 898 583.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ - SAMODZIELNY KUCHARZ do karczmy w Białym Dunajcu. Ponadprzeciętne wynagrodzenie. 604 443 402.
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA/MŁODY KUCHARZ do karczmy w Białym Dunajcu. Wymagane prawo jazdy. 604 443 402.
  • PRACA | dam
    KELNERKA do karczmy w Białym Dunajcu, na stałe lub weekendy i święta. 604 443 402.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OKAZJA HONDA FIT. 604 457 116
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY DOŚWIADCZONEGO PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI NART - Niedzica, tel.692001268
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY POMOC KUCHENNĄ, POKOJÓWKĘ DO HOTELU. 608088017
  • PRACA | dam
    Firma budowlana zatrudni PRACOWNIKA BUDOWLANEGO z doświadczeniem (murarz, cieśla, zbrojarz). Praca od poniedziałku do piątku, zapewniamy zakwaterowanie i dojazd.
    Tel.: 535372746
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNĄ i PANIĄ SPRZĄTAJĄCĄ do pensjonatu w Białce Tatrzańskiej, na sezon zimowy. 665 602 766.
  • PRACA | dam
    Hotel Bania w Białce Tatrzańskiej zatrudni osoby na stanowisko: POKOJOWA. Zapewniamy umowę o pracę i rodzinne karnety na termy i na narty. administracja@hotelbania.pl tel. 606 792 852
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZA, CIEŚLĘ, OPERATORA PIŁY TAŚMOWEJ, PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH.
    Tel.: 604200474
  • PRACA | dam
    Poszukuję HYDRAULIKA, stała praca, Zakopane i okolice
    Tel.: 722-310-615
    E-mail: thermosoft@onet.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA "KARCZMA PO ZBÓJU" - ZAKOPANE - ZATRUDNI NA STANOWISKO: KELNER/-KA, POMOC KELNERSKA, PRACOWNIK KUCHNI.
    Tel.: 693 345 129.
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT - DYSKRECJA. 609 820 345.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane.
    Tel.: 663535221
    E-mail: grzesik99@wp.pl
  • PRACA | dam
    NIEPALĄCĄ DZIEWCZYNĘ do pomocy w pensjonacie POKOJÓWKA, KELNERKA, POMOC KUCHENNA. Bukowina Tatrzańska - na stałe z zamieszkaniem. 602 74 29 25.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię na wsi - DOM WRAZ Z ZABUDOWANIAMI GOSPODARCZYMI, BIAŁKA, BUKOWINA I OKOLICE. 606 677 311.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię bez pośredników - MIESZKANIE w bloku, 2,3-pokojowe, Ip, Zakopane, Nowy Targ, Rabka. 606 677 311.
  • SPRZEDAŻ | różne
    HURTOWNIA SKÓR Z IMPORTU oferuje: KAWAŁKI I CAŁE SKÓRY KOŻUCHOWE (MERYNO I TOSKANĘ) oraz SKÓRY LICOWE I TAPICERSKIE. 608 716 249, 661 215 577.
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    NOWO OTWARTY GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - PRZYGOTOWUJEMY IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE do 70 osób, EVENTY - MOŻLIWOŚĆ WYNAJĘCIA SAMEGO LOKALU - ZAKOPANE, CHŁABÓWKA 50A. 601 50 44 86.
    WWW: https://www.facebook.com/Willa-Sport-Zakopane-Firma-DIG-Dariusz-Kr%C3%B3l-182237178575876/?ref=br_rs
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI NA STANOWISKO KELNER/KELNERKA, PIZZER, KIEROWCA.
    Tel.: 884 33 81 87.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu poszukuje KUCHARZA. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ ZMIENNIKA NA TAXI - Zakopane -
    Tel.: 888 223 761.
  • PRACA | dam
    Przyjmę KUCHARZA/KĘ I POMOC KUCHENNĄ - Białka Tatrzańska. 608 101 076.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2017-10-22 20:52 Naubliżać władzy czyli jak się bawią w mieście 2017-10-22 20:36 Jak się bawić to się bawić 2017-10-22 20:36 Do dyskredytacji Chechlińskiej Solorz użył swojej telewizji. 1 2017-10-22 20:07 Gaz w poczekalni 2017-10-22 19:55 Władza a biznes. Radny komentuje oświadczenie burmistrza 3 2017-10-22 19:12 Wypadek na zakopiance 1 2017-10-22 19:04 Za dobry wypas 1 2017-10-22 18:00 Nowej Targowicy może nie być 5 2017-10-22 17:24 Rowerowy zawrót głowy 2017-10-22 17:17 Zaginęły dwie nastolatki 2 2017-10-22 17:06 Radni zwiedzają 9 2017-10-22 15:53 Niedoszły kandydat na burmistrza aresztowany 1 2017-10-22 15:06 Inspirowane górami 2017-10-22 14:01 Wachowicz o Kościuszce w Szpulkach 2017-10-22 13:08 Piknik z latawcem 2017-10-22 12:09 13 mln zł na przebudowę drogi Szczawnica-Krościenko 5 2017-10-22 12:03 Turyści wyjeżdżają spod Giewontu 2017-10-22 11:02 Remont Wielkiej Krokwi na ostatniej prostej 2017-10-22 10:46 Agi Zaryan jazzowe klimaty 2017-10-22 09:53 Poranna akcja strażaków 2017-10-22 09:12 Mistrzowie kierownicy na mecie 2017-10-22 09:00 Politycy przy ołtarzu 5 2017-10-22 08:27 Sprawdź samochód przed zimą 2017-10-22 08:20 Mistrzowie bieżni 2017-10-21 20:10 Smog szczególnie groźny dla dzieci i starszych 2017-10-21 18:00 Hotel pod ostrzałem 6 2017-10-21 17:06 Komu w Nowym Targu przeszkadzają samochody nauki jazdy? 16 2017-10-21 15:00 To impreza jedyna taka - wystartował 51 Rajd Żubrów 2017-10-21 14:18 Pobiegli na Kasprowy 2017-10-21 13:34 Za tych, którzy zginęli 2017-10-21 12:48 Najlepsi z najlepszych w morderczych biegach (wideo) 2017-10-21 11:03 Dzwony archaniołów biją na Orawie 2017-10-21 09:02 Dworzec znowu będzie działał 2017-10-21 01:30 Nocny pożar w Podsarniu 2017-10-20 21:37 Korek, jak w szczycie sezonu 3 2017-10-20 21:26 Z willi Monte zostały dwie ściany, nad nimi wyrasta gigant 21 2017-10-20 21:03 Marcin Szkodziński zwycięzcą konkursu „Żywioł folkloru” 2017-10-20 20:25 Po kradzieży w Nowym Targu. Policja ostrzega właścicieli kantorów 3 2017-10-20 19:57 W "Jatkach" - o „Amerykańskim domu wariatów” i nie tylko 2017-10-20 18:48 Spór o hotele. Solorz kontra Chechlińska 2 2017-10-20 18:00 Dorula buduje wyciąg w Poroninie 4 2017-10-20 17:36 Sławomir na Sylwestra chce przyjechać do Zakopanego 2017-10-20 17:12 Nasze góry poezji 2017-10-20 17:02 Miasto Kobiet 2017-10-20 15:54 Remont w Morskim Oku 2 2017-10-20 15:16 Tydzień dobrego chleba w szkole branżowej przy SOSW 2017-10-20 13:51 Spotkania wokół Tatr 2017-10-20 13:39 Małgorzata Chechlińska odpowiada burmistrzowi Zakopanego 20 2017-10-20 13:03 Niebawem kolejna „Jesienna bajka w Tatrach” 2017-10-20 11:44 Szalony Przechód, czyli na dzikim krańcu Tatr (zdjęcia, wideo) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-10-22 20:50 1. oooo...jak już wspomniano w programie o uwikłaniach poprzedniego burmistrza to polsat jest beee???!! 2017-10-22 20:36 2. Brawo wujku 2017-10-22 20:35 3. Niech jadą niech zobaczą! PKL od pewnego czasu podobne rzeczy (wieża widokowa, tyrolka) chciał zrobić na Butorowym... i co? i nic.... radni Kościeliska z przewodniczącym rady Romkiem Krupą są na nie! Bo przecież rozwój Butorowego zabierze mu wszystkich turystów z Witowa... Idiota zjadł by spod siebie kieby mu ino nie śmierdziało... 2017-10-22 20:21 4. Pan Kęsek pięknie się zaprezentował w reportażu na Polsacie. Gratuluję. 2017-10-22 20:11 5. Stowarzyszenie Rozwoju Gubałówki - SRG i Andrzej Gibała jako prezes to jedyna szansa na rozwój Zakopanego. Hoteli, apartamentowców i kwater mamy w bród. Brakuje coraz bardziej w Zakopanem tras w zimie i atrakcji w lecie. Uruchomienie kultowej trasy z Gubałówki i atrakcje letnie tamże jak u Słowaków zapewnią obłożenie kwater. 2017-10-22 20:10 6. żałosne panie radny ,żałosne czy to syn czy brat rozdzielał kasę z UE w miejscowym urzędzie pracy? 2017-10-22 20:04 7. Jak przez Stróże, to trochę potrwa. 2017-10-22 20:02 8. Największym świństwem jest sposób wprowadzania opłat w tajemnicy przed częścią radnych i mieszkańcami. Gdyby nie przeciek to stawki by uchwalili w poniedziałek. Skandal. 2017-10-22 19:43 9. Z drogi korzytają wszyscy zlokalizowani w tamtej okolicy, jeszcze nie tak dawno w miejscu nowej targowicy były ugory i nikt nie chciał nawet patrzeć w tamtą stronę. Stefa aktywności gospodarczej świeciła pustkami a teraz ostatnie miejsca są już zajmowane. Niech burmistrz nie wyciąga ręki po to co mu się nie należy, wkładu zero a żądania duże. Miasto mogło wejść do spółki, dać swój wkład i teraz zbierać żniwa. 2017-10-22 19:37 10. Widzę na zdjęciach, że radny Byrcyn interesuje się budową skansenu. Komuniści chcieli zamienić orła z koroną na sowiecką gwiazdę. A Byrcyn chyba ma jakieś wizje zrobienia z Gubałówki wiochy.
2017-10-18 22:24 1. Moniczko piękne zdjęcia zapierają dech w piersiach rzadko kiedy oglądam takie zdjęcia Pełen profesjonalizm 2017-10-18 12:42 2. Pani Moniko piękne zdjęcia pełen profesjonalizm takich zdjęć i ujęć powinien zazdrościć niejeden fotograf Super !!! czapki z głów Po takich zdjęciach powinna Pani otrzymać dużo propozycji . 2017-10-16 21:53 3. Dziekuje Pani Zofi za piekne zdjecia zalaczam je na fecbooku i oglada je znajomi i nie tylko tu w Australi Ameryce i Londyn i Doha 2017-10-10 21:41 4. Przepięknie 2017-10-01 02:28 5. przecież to już zima... 2017-09-20 22:47 6. Każdy pracownik ochrony zdrowia ma obowiazek posiadać indetyfikatkor i w ten sposób odróżnia się pielegniarzy od lekarzy. Poza tym czepki to już przeszłość na oddziałach tego nie ma. 2017-09-18 07:57 7. A powiedźcie co z kobietą??? czy ktoś się nią zaopiekował??? 2017-09-14 07:54 8. piękne dzieła, twórczość i wystawa , piękna oprawa muzyczna ale najpiękniejsi byli ludzie. 2017-08-09 16:21 9. Wy to nazywacie emocjami ? 2017-08-09 11:14 10. Serdecznie gratuluję:) życzę pomyślności i powodzenia wraz z Nojśwarniejsą ładnie się prezentują. GRATULACJE ale chciała bym skomentować Pana Mateusza Zając z Rabki Zdrój błagam wyrzuć tą koszulę to nie koszula góralska co to za wzory przy szyi, zrozumcie ludzie te hafty to stylizacja, zrozumcie chłopy jak chcecie się ładnie prezentować to koszule z mankietami, kołnierz, stójka a nie jakieś pseudo koszule. Błagam!!!!!!!! I WSZYSCY CO TO PRZECZYTAJĄ MIEJCIE NA UWADZE:) chciałam pogratulować Klimkowi Słodyczka który najpiękniej zatańczył, nie zgub tego bo uważam że jesteś w swoim pokoleniu a nie jeden starszy mógłby się nauczyć tańczyć od Ciebie a i instruktor nie będę wymieniać którego zespołu NAJLEPSZY W TYM CO ROBISZ. Brawa dla rodziców:) Super chłopaki. PS pisze po polsku bo chce aby wszyscy zrozumieli:) może to dotrze do ludzi :) dzięki za hejt z góry .... i wyrzucie ludzie te ohydne koszule i kto je wprowadził na rynek powinni zamknąć i zlinczować.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka

Album TP