Reklama

2017-04-28 21:49:50

Reklama

Blog

Loszka. Dziewczyna i brzoskwinia

Reklama
reklama
Reklama

Nie stać cię na nowy model mustanga, na stary też, więc jeździsz zdezelowanym poldkiem, którego zderzak widział więcej niż ty. Nie zalewasz wozu do pełna. Nigdy tego nie robisz. Nie dlatego, że cię nie stać. Poldek zachodzi rdzą; ta wdziera się do wlewu paliwa i nadgryza go dziesięć centymetrów w głąb. Dlatego stale tankujesz za określoną kwotę. Zmiany cen nie galopują, nie robią tego od dawna. Nie martwisz się o przelanie, o zmarnowane paliwo. Określona kwota znaczy tyle, co bezpieczna kwota. Zawsze starałeś się jeździć bezpiecznie. Żyć też.


Brzoskwinie świecą w krysztale, jak ciepłe różowe latarki,
pokryte są lekkim puszkiem, jak moja skóra na karku.

Felicja Kruszewska, Brzoskwinie


Kończysz więc tankować poldka i zabezpieczasz pistolet. Spoglądasz na zegar paliwowy, sprawdzając czy kwota się zgadza. Dzisiaj przelałeś pięć groszy; następnym razem spróbujesz znów skończyć na określonej sumie. Czasami się udaje.

Wydobywasz z portfela odliczoną wcześniej kwotę, a ta znika zamknięta w dłoni kasjera. Stoi naprzeciw, dwumetrowy tur, którego szczęka widziała niejedną bójkę, a poszarzałe na przedramionach tatuaże przynajmniej jeden zakład karny. Odgradza cię od niego metr, ale najchętniej dałbyś mu w mordę. Ale odpuszczasz i wychodzisz. Wcześniej, szklane drzwi rozsuwają się przed tobą i mijasz niewysoką dziewczynę, która na pierwszy rzut oka przypomina bajkową księżniczkę, wojowniczkę. W końcu odwracasz za nią wzrok. Zanim szklane drzwi zsuwają się, zauważasz, że kątem oka stara się rzucić spojrzenie.

Ładujesz się do poldka, manewrujesz radioodbiornikiem, a w zasadzie tym, co z niego pozostało. Łapiesz odpowiednią falę i odpalasz silnik. Światła zaskakują w momencie, kiedy dziewczyna wychodzi ze stacji. Wyławiają jej sylwetkę, a ty znów jesteś mężczyzną; wyłapujesz ruchy jej ud, skupiasz się na balansie bioder, a kiedy docierasz do twarzy, zauważasz, że dziewczyna już dawno zawiesiła spojrzenie na poldku. Uśmiechasz się sam do siebie, wrzucasz pierwszy bieg, choć gałka zmiany biegów stawia opór, i odjeżdżasz.

***

Umówiłeś się na parkingu, więc kiedy wciskasz się w wąską szczelinę pomiędzy samochodami, szukając wolnego miejsca, po chwili zauważasz tuzin znajomych,którzy rozchodzą się w dwóch kierunkach, zostawiając czwórkę w środku. W końcu usuwają się ostatnie osoby, a ty widzisz przed sobą wolne miejsce. Parkujesz i wychodzisz z samochodu.

Kiedy wtykasz kluczyk w drzwi, znajome zapachy perfum przytulają się do ciebie, lądując na plecach. Znowu robisz za tragarza.

W końcu zatrzymujecie się pod klubem. Trasę do wejścia wyznacza kilkumetrowa kolejka. Czujesz, że to dobry czas na szlugę. Sięgasz więc do kieszeni pomiętej marynarki i wyciągasz paczkę. Wtykasz papierosa pomiędzy spierzchnięte wargi. Żarząca się końcówka i suchość na ustach przypominają o piwie. Dzisiaj możesz pozwolić sobie na jedno. Wywietrzeje w ciągu najbliższych trzech godzin. Potem wrócisz do poldka.

Wypalasz papierosa i dusisz końcówkę obcasem buta. Bramkarz znaczy twoje przedramię fluorescencyjną pieczątką. Mijasz otwarte na oścież drzwi i zanurzasz się w tłum. Nurkujesz tak długo, aż światło padające na bar znajduje się zasięgu kilku kroków. Wykrzykujesz więc prośbę o piwo, wymachując ręką. Barman odkorkowuje butelkę, przyjmuje banknot i wydaje resztę.

Pijesz łapczywie. Odkładasz butelkę na bar, wyławiając spojrzenie barmana; pochylasz głowę i odwracasz się przez ramię. Zauważasz sylwetkę znajomego, lawirującą w tłumie. Rzucasz się więc w jego stronę. Zatrzymujesz się tylko na moment; w końcu coś słyszałeś. Odwracasz głowę i znów widzisz tę niewysoką dziewczynę ze stacji. Siedzi przy barze, zakładając nogę na nogę i kończy drinka, zasysając zawartość przez rurkę.

– Mam powtórzyć? – pyta. Usta dziewczyny rozklejają się i na powrót zlepiają, a ty słyszysz pojedyncze litery. M – A – M  P – O – W – T – ó – R – Z – Y – Ć?

Podchodzisz do niej, sygnalizując barmanowi kolejne piwo.

Pytasz,czy możesz się dosiąść.

– Okay – odpowiada.

– Masz powtórzyć. – Starasz się być zdecydowany. Zdecydowanie mężczyźni są w cenie.

– Zamów dla mnie sok – proponuje dziewczyna.

Zamawiasz, uśmiechając się do barmana, który sonduje twój błąd. Skurwiel przygląda się tępym wzrokiem. Najchętniej dałbyś mu w mordę. Ale podobnie jak w przypadku kasjera – odpuszczasz. 

Podajesz dziewczynie szklankę. Sam upijasz kilka łyków piwa, zamykając szyjkę butelki szczelnie pomiędzy wargami. Czując napierające z płuc powietrze, podajesz dziewczynie dłoń. Drugą rękę przystawiasz do ust, starając się wtłoczyć powietrze z powrotem do płuc. Uśmiecha się, widząc twoje zmieszanie.

– Michał – przedstawiasz się. Chwilę później czujesz już tylko rozpaloną skórę dłoni dziewczyny. Coś mówi, ale nie jesteś w stanie zrozumieć.

– Ola – powtarza.

Uśmiechasz się.

– Zawsze dociera do ciebie za drugim razem? – pyta po chwili.

Upijasz kilka łyków. Potem odpowiadasz:

– Zawsze potrzebujesz dodatkowej okazji, żeby coś powiedzieć?

Dziewczyna pali się na twarzy żywym ogniem. Pewnie najchętniej by cię zabiła, kiedyś nawet to zaproponuje. Ale o tym później, na razie siedzicie w klubie przy barze.

A wiec: na policzki dziewczyny występuje rumieniec. Gdyby mogła wyrzucać spod powiek płonace pociski, pewnie kilka podziurawiłoby twoją pomiętą teraz jeszcze bardziej marynarkę.

Kończysz butelkę, przyglądając się dziewczynie. Siedzicie w ciszy. W końcu, kiedy osusza szklankę, rumieńce ustępują.

– Ustalmy jedno na wstępie.

– Zamieniam się w słuch – odpowiadasz.

Bierzesz jej dłoń i zamykasz pomiędzy swoimi wychłodzonymi palcami. Nie ma nic przeciwko.

– W tym momencie jest remis.

– Z korzyścią dla jednej strony.

– Której? – pyta dziewczyna.

– Mojej – odpowiadasz.

– Niby dlaczego?

– Niby dlatego, że potrafię od ciebie znacznie lepiej tańczyć.

Znikacie w tłumie. Na parkiecie wtula się w ciebie w takt romantycznej piosenki. Skóra dziewczyny naprawdę płonie. I pachnie brzoskwinią. Trwacie tak przez kilka minut, po czym Ola wspina się na palcach i znaczy twój policzek całusem. Próbujesz przyłożyć wargi do jej warg, ale ona natychmiast się odwraca.

Dziewczyna wyciąga cię przed klub, prowadzi ku niewielkiej ławce oddalonej o kilka metrów. Przecinacie jezdnię. Badasz fakturą dłoni czy ławka nie jest mokra. W końcu siadasz obok dziewczyny i wieszasz rękę na jej ramieniu. Potem ja obejmujesz. Znów nie ma nic przeciwko. Szepczecie sobie przyjemne słowa.

– Chcesz pojechać do mnie? – proponuje w końcu.

– Chętnie – odpowiadasz, choć w duchu nie liczysz na nic więcej; ten wieczór jest wystarczająco udany. Chcesz jej, to prawda. Ale bardziej marzysz by być samolubnym chłopcem; badać przez resztę wieczoru fakturę jej dłoni, zataczać koliste ruchy, przepływając palcami po jej twarzy, krępować jej ruchy, dmuchać w szyję.

***

Zagłębiasz się w skórzaną kanapę; jest lepka i tłusta, ktoś niedawno ją woskował. Łapiesz się na tym, że próbujesz wyłożyć nogę na stolik, ale zatrzymujesz ją w ostatniej chwili, nie chcąc pomarszczyć bawełnianego obrusiku. Rozglądasz się po pomieszczeniu, którego ściany fragmentami wyłożone są tekturową powłoką. Groteskowe i twórcze, musisz to przyznać. Jedną ze ścian wyraźnie oddziela biała farba, nałożona na chropowatą powierzchnię po jednej i drugiej stronie, zamykając w środku ściankę ze zdjęciami. To solidna pamiątka, to też musisz przyznać. Nachylasz się, wyłapując kontury niektórych zdjęć. Ostatnie miejsce jest puste, a wpisany w nie czerwoną farbą pytajnik, wcale nie przybliża cię do rozszyfrowania dziewczyny, w salonie której siedzisz. Więc przestajesz bawić się w Holmesa.

Kiedy dziewczyna przynosi rozlane do kieliszków wino, smakujesz go, upijając solidny łyk. Wypłukujesz usta i przełykasz. Potem przechylasz zawartość kieliszka, licząc na dolewkę. Chcesz też, żeby dziewczyna wstała i dała ci chwilę: musisz zbadać te zdjęcia z bliższa. Robi to, wstaje, ale ugina kolana i sięga za sofę po butelkę. Nie zauważyłeś tego wcześniej. Cholera, ciekawe czego jeszcze nie wyłapałeś. Albo: co wyłapała ona. Nie lubisz tracić kontroli, więc regulujesz napięcie w plecach, prostując grzbiet i obiecujesz sobie nie przegapić niczego więcej. Patrzysz na dłonie dziewczyny, kiedy czerwony płyn wlewa się do kieliszka, spływając po szyjce butelki. Krótkie, szczupłe palce przypięte do niewielkiej dłoni, kontrolują poziom wypełniającego szkło płynu.

Siada, zakłada nogę na nogę i upija z kieliszka, zabawnie odchylając głowę.

Zaczynasz się śmiać, robiąc to ukradkiem; po prostu unosisz kąciki ust.

– Co cię tak rozbawiło, kolego? – pyta. Jest śmiała, zdecydowana, a słowa po prostu z niej wylatują. Świadomie  od pierwszego do ostatniego.

– Nic, koleżanko – odpowiadasz.

– Nie lubię niedokończonych spraw. – Odzywa się po chwili ciszy, jaka między was wpełzła. – Dlatego warto ten wieczór spędzić w łóżku – proponuje.

Unosisz kąciki ust jeszcze wyżej. Łapiesz się na tym, że brew uciekła do góry; przecież nie chcesz jej dać znać, jak cholerną masz na to ochotę. Odchylasz głowę i wlewasz prosto do gardła zawartość kieliszka. Odkładasz szkło na obrusik. Dziewczyna śledzi twoje ruchy.

– Chętnie. Tylko po co? – pytasz.

– A po jaką cholerę ludzie chodzą ze sobą do łóżka?

– Żeby spać.

– Żeby czuć się bezpiecznie, choć przez chwilę. I spać – podsumowuje.

– No to możemy iść.

– Serio pójdziesz ze mną do łóżka? – dopytuje, szukając pewności. Więc upewniasz ją:

– Jasne, czemu nie.

W końcu zrywa się na równe nogi i wystrzeliwuje w twoją stronę otwartą dłonią.

– Idziemy? – pyta.

Wstajesz, podnosząc cielsko i podajesz jej rękę. W połowie drogi do sypialni, pytasz:

– A wino?

Wracacie po wino i lądujecie w łóżku.

Chcesz się do niej dobrać, ale tylko patrzysz na białe stópki i, rozpychające fragment materiału, kostki. Dziewczyna oddycha ciężko. Kątem oka patrzysz na jej unoszący się rytmicznie biust.

– Dopijmy wino – odzywa się w końcu Ola.

            Osuszacie butelkę; kładziesz ją obok łóżka. Przyglądasz się dziewczynie.

            – Mogę się przytulić?

            – Pewnie – odpowiadasz i robisz jej miejsce.

            Wtula się w twoją pierś, uginając i zlepiając przed sobą dłonie; wygląda trochę tak jak wyziębiony królik. Wyczuwasz gęsią skórkę; jej i w sumie swoją. Leżycie tak przez dłuższa chwilę. Potem dziewczyna podnosi na ciebie wzrok.

            – Leżmy tak, po prostu. Dobrze?

      Zgadasz się, choć masz cholernie wielką ochotę ruszyć się po jakąś flaszkę. Nigdy nie próbujesz zasnąć tak lekko zmroczonym.

            Chwilę później słyszysz jej płytszy oddech. Wymawiasz jej imię, żeby się upewnić. Nie reaguje. Nie otwiera oczu. Po prostu oddycha.

            Nie możesz zasnąć niezmroczony, cholera. Więc kradniesz coś z tego wieczoru. Kradniesz jej usta, przybliżając do nich swoje wargi. Smakujesz jej. Potem zasypiasz.

            Nigdy nie zasypiałeś zmroczony brzoskwinią. 


Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
cyklista 2017-05-08 12:45:07
Ptysiu, "Jest discopolo i jest ...literatura popeliny pana Mateusza",
jest też pewien badziewny blog, którego autorka myśli, że wszystkie rozumy pozjadała.
ptyś 2017-05-05 18:45:36
Jest discopolo i jest ...literatura popeliny pana Mateusza :P
koniczyna 2017-05-05 07:55:46
a ja ułożyłam zabawny wierszyk-anegdotkę:

Laszka - loszka
Lach - loch
ach - och
analfAbeto 2017-05-05 06:19:54
Tytuł następnego bloga to " Knurek,chłopak i ciurek "
alina 2017-05-04 17:04:55
Nie wiem czy czujecie GW, tam piszą że jedna loszka z Polski zginęła w Egipcie.
Ach te loszki...
cyklista 2017-05-03 10:38:14
Oczywiście "wieśniak japoński" to humorystyczne określenie, nieszkodliwego dla ogółu, Abeto. Natomiast na poważnie, bez dozy humoru, należy oceniać miastowe paniusie przybyłe do Naszego regionu rodem z dużych aglomeracji, na przykład z miasta które kiedyś Pavulonem zasłynęło. Te się znają na wszystkim, a jakie ogromnie mądre, wszechstronnie wykształcone, bez kija nie podchodź.
cyklista 2017-05-03 10:16:11
W dodatku jeszcze to wieśniak japoński.
Antoni Rydzyk 2017-05-02 20:06:57
"Alinko jak "ON " to bardziej knurek nie loszka." -kto jak kto, ale wieśniak to się na tym zna.
Fibi 2017-05-02 18:52:22
Ależ Wy poniżej... jesteście płytcy w wyobraźni... :)
analfAbeto 2017-05-02 18:25:31
Alinko jak "ON " to bardziej knurek nie loszka.
alina 2017-05-02 16:20:20
Zabezpieczył pistolet? Brzmi jakby miał broń. Niefortunne określenie Panie Mateusz Loszka Dziedzic
alina 2017-04-29 12:16:44
Panie Mateusz, czy pana "bohaterzy" to koniecznie muszą być loszki i pijacy?
  • PRACA | dam
    Niewielki obiekt z pokojami poszukuje 3 trzech osób do obsługi śniadań i sprzątania w godzinach od 7 do 15. Warunki do uzgodnienia.
    Tel.: 660770000
    E-mail: hallo@bialaowca.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Wykonuje usługi remontowe i wykończenia wnętrz.
    Tel.: 531326738
  • USŁUGI | inne
    Centrum Stomatologii "Dominik"Rabka Zdrój ul. Zakopiańska 6a oferuje pełny zakres usług: Implantologia, Protetyka, Endodoncja (pod mikroskopem),Chirurgia, Stomatologia Dziecięca, Stomatologia Zachowawcza, Profilaktyka, Estetyka (wybielanie zębów), Ortodoncja, Rtg( punktowe, panoramiczne)
    Tel.: 18 26 70 739
    E-mail: centrumstomatologii@onet.eu
    WWW: www.csdominik.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam STACJĘ NARCIARSKĄ koło Zakopanego, niedaleko Term Chochołowskich Cena: 650 tys zł. Mirosław +48 602 104 204
    WWW: www.wyciagciche.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych, cieśli zbrojarzy i pomocników. Praca na terenie Podhala. Zapewniam dowóz do miejsca pracy, wynagrodzenie od 4000zl do 5000zł miesięcznie
    Tel.: 661779649
    E-mail: david71@onet.eu
  • PRACA | dam
    Restauracja Skalnica w Bukowinie zatrudni KELNERKĘ. Praca stała lub tylko na weekendy.
    Tel.: 730 74 74 74
  • PRACA | dam
    Catering Duet w Zakopanem zatrudni KUCHARZA.
    Tel.: 604347603
    E-mail: spyrla@wp.pl
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu poszukuje KUCHARZA. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca stała i/lub weekendy, święta. 601 533 566
  • PRACA | dam
    Zatrudnię do pracy w sklepie wielobranżowym. Od zaraz na stałe.
    Tel.: 507466798
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 602 263 516 lub 1820 63730 w.21.
  • PRACA | dam
    Zajazd Górski Kuźnice zatrudni KELNERKĘ / KELNERA. Tel. 601 268 550 lub 1820 63730 w.21.
  • PRACA | dam
    Restauracja TERMY SZAFLARY zatrudni KELNERA/KELNERKĘ na pełny etat
    Tel.: 698694677
    E-mail: Restauracja@termyszaflary.com
    WWW: www.termyszaflary.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SZPACHLARZY, MALARZY. 731 877 220.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE, REMONTY - WYKOŃCZENIA WNĘTRZ.
    Tel.: 609066503
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu zatrudni na stałe KELNERKĘ/RECEPCJONISTKĘ. 607 888 555.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL/HALA 450 m2 - Nowy Targ, Sikorskiego. 609 55 66 77.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W KRAKOWIE, PODGÓRZE, 47 m2, umeblowane, do zamieszkania od zaraz. 600 290 390.
  • PRACA | dam
    Firma budowlana zatrudni pracowników budowlanych do pracy na terenie kraju i Słowacji. Zapewniamy dowóz do miejsca pracy, zakwaterowanie, jeden posiłek dziennie oraz zjazd raz w tygodniu do miejsca zamieszkania. Wynagrodzenie około 4-5 tysięcy zł/miesięcznie. Kontakt telefoniczny 502 418 740.
  • PRACA | dam
    Pilnie zatrudnię 2 lektorów j. angielskiedo w Nowym Targu i w Zakopanem. 600 393 500
  • PRACA | dam
    Pensjonat Silverton w Białce Tatrzańskiej zatrudni osobę do pracy na recepcji/do prowadzenia małego pensjonatu na cały etat.
    Tel.: 185330400
    E-mail: kontakt@silverton.info.pl
    WWW: pensjonat-silverton.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA BUDOWLANA ZATRUDNI: CIEŚLĘ, DEKARZA. 600 38 38 52
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ: KUCHARZA/-KĘ, KELNERKĘ - RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    OPIEKUNKI MEDYCZNE ZATRUDNIĘ -
    Tel.: 503 650 903.
  • ZDROWIE I URODA
    Agencja MEDICUS - opieka nad seniorem,
    Tel.: 503 650 903,
    WWW: opiekunkimedyczne.info
  • PRACA | dam
    Restauracja Bajera w NT zatrudni KELENRKI.
    Tel.: 501012912
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ DO PRACY W WEEKENDY (SOBOTA, NIEDZIELA). Praca stała, całoroczna. tel. 666378357
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ ZMIENNIKA NA TAXI - Zakopane -
    Tel.: 888 223 761.
  • USŁUGI | budowlane
    STUDNIE GŁĘBINOWE. 509 898 583.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane.
    Tel.: 663535221
  • PRACA | dam
    Przyjmę KUCHARZA/KĘ I POMOC KUCHENNĄ - Białka Tatrzańska. 608 101 076.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu zatrudni na stałe KUCHARZA. 607 888 555.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    BUKOWINA TATRZAŃSKA, SPRZEDAM PENSJONAT, 606 677 311.
  • SPRZEDAŻ | różne
    MATERIAŁY OPAŁOWE M.IN. WĘGIEL KOSTKA, WĘGIEL ORZECH, EKOGROSZEK, PELET. Ceny od 750 zł/t. Zadzwoń i dowiedz się więcej: 18 20 70 341
  • PRACA | dam
    Poszukujemy KUCHARZA/KUCHARKI z doświadczeniem, praca w Restauracji w centrum Szczawnicy.
    Tel.: 600-315-389
  • PRACA | dam
    Poszukuję HYDRAULIKA, Zakopane i okolice.
    Tel.: 722310615
    E-mail: thermosoft@onet.pl
  • PRACA | dam
    Nalewki Góralskie zatrudnią SPRZEDAWCĘ. tel. 691 166 005
    Tel.: 691 166 005
    E-mail: bafia@interia.pl
  • PRACA | dam
    DELIKATESY NA KRZEPTÓWKACH PRZYJMĄ DO PRACY SPRZEDAWCÓW I MAGAZYNIERÓW. 504 154 670
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI LEJDIS W NOWYM TARGU-SALA ZABAW MAŁPI GAJ zatrudni do manicure i pedicure. 691 888 444.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2017-09-26 00:00 Jesień – najlepszy czas na odczulanie! 2017-09-25 21:52 Studenci walczą o budżet obywatelski 2017-09-25 20:34 Przewodnika po śmietniskach reglowych w Zakopanem część kolejna 1 2017-09-25 19:39 Podhale bez Kulawika 2017-09-25 19:19 Nowa królowa zza wielkiej wody 1 2017-09-25 18:42 Turysta zabłądził pod Krzyżnem 2017-09-25 18:02 Świętowanie w świecie słabowidzących 2017-09-25 16:36 Zaginiony odnaleziony 2017-09-25 16:32 Tak zespół After Party bawił publiczność 1 2017-09-25 15:58 Błotna edycja Joy Ride Night Downhill 1 2017-09-25 14:31 Przyznał się do czterech podpaleń 3 2017-09-25 13:55 Remiza oficjalnie otwarta 2017-09-25 13:31 Górale z księżycową monstrancją 2 2017-09-25 13:02 Remont ul. Króle. Zamknięta droga 2017-09-25 13:01 Bo miasto dobrze współpracuje 1 2017-09-25 11:19 Szlaki wciąż podtopione i śliskie 2017-09-25 10:33 Płonący samochód 2017-09-25 09:36 Słowacy przyłapani na kradzieży w Nowym Targu 1 2017-09-25 09:08 Zaplanujmy sobie budżet 2 2017-09-25 07:39 Czołowe zderzenie na drodze krajowej 2017-09-24 21:30 Uroczyste zakończenie zlotu harcerzy z Małopolski 2017-09-24 20:30 Polaniorze świętują swój jubileusz 2 2017-09-24 19:25 Jak powiększyć kawalerkę – porady nie tylko dla studenta 2017-09-24 18:58 Plac zabaw przed dziećmi zabezpieczony 6 2017-09-24 18:18 Prawie jak strażnik Teksasu 1 2017-09-24 16:34 Łania nie boi się ludzi (wideo) 2017-09-24 15:02 Potoki w Tatrach wezbrane, ale w końcu wyszło słońce (wideo i zdjęcia) 2017-09-24 13:44 W kranie zamiast wody jakby ropa płynie 9 2017-09-24 13:22 Muzeum dla uczniów 2017-09-24 13:05 Trzecie Orawskie Rodzinne Święto Rekreacyjne 2017-09-24 12:03 Rolkarze omijają Zakopane - wolą Nowy Targ 1 2017-09-24 10:30 Wieczność klauna 2017-09-24 10:07 Graficiarze kontra grafiti 7 2017-09-24 09:36 Portugalski "Blues" w Kmicicu 1 2017-09-24 08:02 Wicestarosta chwali wójta 3 2017-09-23 21:26 Asfaltem do pól już nie dojadą 3 2017-09-23 19:50 Krupówki wieczorową porą (wideo) 2 2017-09-23 19:36 Harcerze zjechali w góry 2017-09-23 18:59 Wisła remisuje z Sandecją 2017-09-23 18:49 Zmarł były zakopiański radny 2 2017-09-23 18:49 Zderzenie na Alejach 3 Maja 3 2017-09-23 18:46 Policja poszukiwała upośledzonego mężczyzny 2017-09-23 18:37 Mimo fatalnych warunków poszli na Zawrat. Musieli zadzwonić po pomoc 10 2017-09-23 18:03 Grzybów zatrzęsienie 6 2017-09-23 17:42 Katarzyna Niewiadoma piąta na Mistrzostwach Świata 2017-09-23 17:33 Babiogórska Jesień zapanowała w Zawoi 2017-09-23 16:02 W Zakopanem każde ręce do pracy na wagę złota 1 2017-09-23 14:01 Szaleni naukowcy, człowiek - bateria i spektroskop ze śmieci 2017-09-23 11:52 Kolejna kolizja na tymczasowym moście 4 2017-09-23 11:41 Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-09-25 22:30 1. @cyklista...ze nie place alimentow, to nie znaczy, ze dzieci nie mam. 2017-09-25 21:20 2. Nazwijmy rzecz po imieniu - takie wysypiska zostawiają po sobie ŚWINIE i BURAKI. 2017-09-25 20:53 3. Lubię tych chłopaków. A dobry koń to i po błocie pójdzie... 2017-09-25 20:43 4. Sanepid, po zgłoszeniu w piątek, obiecał zrobić coś w tej sprawie, wymusić dodatkowe punkty z wodą oraz pobrać w poniedziałek rano próbki wody do badań. Niestety, ani dodatkowych punktów, ani pobrania próbek, jak powiedziała pani, nie mieliśmy transportu! Gdzie szukać pomocy, kiedy nawet sanepid ma nas gdzieś??? 2017-09-25 20:38 5. Musi należeč do KOŁA bo jest taka okrąglutka! 2017-09-25 20:15 6. Jakoś nie widziałem plakatów ani na spiszu ani na Podhalu 2017-09-25 20:04 7. Andrew Gz, żaden "szacun" są od tego jak dziura do sr@ni@. 2017-09-25 19:08 8. Szanowny/a @sp. Z tego co widzę będąc tu na polskiej ziemi, to powiem tak, że mentalności niestety już nie zmienicie. System po przemianach w roku 1989 takiemu, a nie innemu zachowaniu sprzyja wszystkim. Nie ma autorytetów moralnych w śród społeczeństwa, polityków różnej maści, a zwłaszcza wśród hierarchów kościelnych różnego szczebla. Ktoś pisał, 98 procent katolików i 98 procen ludzi, którzy nie powinni przekroczyć próg świątyni. Przekręty na każdym kroku, dziwię się że Papież Jan Paweł II ignorował takie zachowanie Polaków. Oszustwo na każdym kroku, trzeba się pilnować w sklepie, bo cie na kasie panienka oszuka bez zmrużenia oka. Za komuny to chociaż był wstyd, teraz to autorytet. Kościół Katolicki, to nie ten kościół, który znam z okresu komuny. Do @Góral z Trójmiasta. Słyszałem, że z Waszej kolebki to tylko krzyże zostały i brama? Powieście na bramie obrazek i zróbcie sanktuarium, może się co ukaże i pogrozi palcem. 2017-09-25 18:31 9. Brawa dla ochrony.Niby nic sie nie dzieje,a jednak kradną 2017-09-25 16:45 10. Fachowiec. Klacz została doprowadzona do takiego stanu, poprzez zaniedbania jakich dopuścił się człowiek. To nie starość. Prosimy o zwrócenie się do nas prywatnie. Chętnie udostępnimy protokół sprzadzony przez weterynarza opiekującego się klaczą.
2017-09-20 22:47 1. Każdy pracownik ochrony zdrowia ma obowiazek posiadać indetyfikatkor i w ten sposób odróżnia się pielegniarzy od lekarzy. Poza tym czepki to już przeszłość na oddziałach tego nie ma. 2017-09-18 07:57 2. A powiedźcie co z kobietą??? czy ktoś się nią zaopiekował??? 2017-09-14 07:54 3. piękne dzieła, twórczość i wystawa , piękna oprawa muzyczna ale najpiękniejsi byli ludzie. 2017-08-09 16:21 4. Wy to nazywacie emocjami ? 2017-08-09 11:14 5. Serdecznie gratuluję:) życzę pomyślności i powodzenia wraz z Nojśwarniejsą ładnie się prezentują. GRATULACJE ale chciała bym skomentować Pana Mateusza Zając z Rabki Zdrój błagam wyrzuć tą koszulę to nie koszula góralska co to za wzory przy szyi, zrozumcie ludzie te hafty to stylizacja, zrozumcie chłopy jak chcecie się ładnie prezentować to koszule z mankietami, kołnierz, stójka a nie jakieś pseudo koszule. Błagam!!!!!!!! I WSZYSCY CO TO PRZECZYTAJĄ MIEJCIE NA UWADZE:) chciałam pogratulować Klimkowi Słodyczka który najpiękniej zatańczył, nie zgub tego bo uważam że jesteś w swoim pokoleniu a nie jeden starszy mógłby się nauczyć tańczyć od Ciebie a i instruktor nie będę wymieniać którego zespołu NAJLEPSZY W TYM CO ROBISZ. Brawa dla rodziców:) Super chłopaki. PS pisze po polsku bo chce aby wszyscy zrozumieli:) może to dotrze do ludzi :) dzięki za hejt z góry .... i wyrzucie ludzie te ohydne koszule i kto je wprowadził na rynek powinni zamknąć i zlinczować. 2017-08-07 18:31 6. brawo , świetny chłopak! 2017-08-07 17:26 7. Michał SUPER występ :D 2017-08-07 14:43 8. Michał gratuluję! :) 2017-08-06 19:06 9. Czy ktoś zginął w tym pożarze? 2017-08-05 08:18 10. pani Hania to piękna kobieta i ten wspaniały głos
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Pożegnania

Bojcorka