Reklama

2017-04-28 21:49:50

Blog

Loszka. Dziewczyna i brzoskwinia

reklama
Reklama

Nie stać cię na nowy model mustanga, na stary też, więc jeździsz zdezelowanym poldkiem, którego zderzak widział więcej niż ty. Nie zalewasz wozu do pełna. Nigdy tego nie robisz. Nie dlatego, że cię nie stać. Poldek zachodzi rdzą; ta wdziera się do wlewu paliwa i nadgryza go dziesięć centymetrów w głąb. Dlatego stale tankujesz za określoną kwotę. Zmiany cen nie galopują, nie robią tego od dawna. Nie martwisz się o przelanie, o zmarnowane paliwo. Określona kwota znaczy tyle, co bezpieczna kwota. Zawsze starałeś się jeździć bezpiecznie. Żyć też.


Brzoskwinie świecą w krysztale, jak ciepłe różowe latarki,
pokryte są lekkim puszkiem, jak moja skóra na karku.

Felicja Kruszewska, Brzoskwinie


Kończysz więc tankować poldka i zabezpieczasz pistolet. Spoglądasz na zegar paliwowy, sprawdzając czy kwota się zgadza. Dzisiaj przelałeś pięć groszy; następnym razem spróbujesz znów skończyć na określonej sumie. Czasami się udaje.

Wydobywasz z portfela odliczoną wcześniej kwotę, a ta znika zamknięta w dłoni kasjera. Stoi naprzeciw, dwumetrowy tur, którego szczęka widziała niejedną bójkę, a poszarzałe na przedramionach tatuaże przynajmniej jeden zakład karny. Odgradza cię od niego metr, ale najchętniej dałbyś mu w mordę. Ale odpuszczasz i wychodzisz. Wcześniej, szklane drzwi rozsuwają się przed tobą i mijasz niewysoką dziewczynę, która na pierwszy rzut oka przypomina bajkową księżniczkę, wojowniczkę. W końcu odwracasz za nią wzrok. Zanim szklane drzwi zsuwają się, zauważasz, że kątem oka stara się rzucić spojrzenie.

Ładujesz się do poldka, manewrujesz radioodbiornikiem, a w zasadzie tym, co z niego pozostało. Łapiesz odpowiednią falę i odpalasz silnik. Światła zaskakują w momencie, kiedy dziewczyna wychodzi ze stacji. Wyławiają jej sylwetkę, a ty znów jesteś mężczyzną; wyłapujesz ruchy jej ud, skupiasz się na balansie bioder, a kiedy docierasz do twarzy, zauważasz, że dziewczyna już dawno zawiesiła spojrzenie na poldku. Uśmiechasz się sam do siebie, wrzucasz pierwszy bieg, choć gałka zmiany biegów stawia opór, i odjeżdżasz.

***

Umówiłeś się na parkingu, więc kiedy wciskasz się w wąską szczelinę pomiędzy samochodami, szukając wolnego miejsca, po chwili zauważasz tuzin znajomych,którzy rozchodzą się w dwóch kierunkach, zostawiając czwórkę w środku. W końcu usuwają się ostatnie osoby, a ty widzisz przed sobą wolne miejsce. Parkujesz i wychodzisz z samochodu.

Kiedy wtykasz kluczyk w drzwi, znajome zapachy perfum przytulają się do ciebie, lądując na plecach. Znowu robisz za tragarza.

W końcu zatrzymujecie się pod klubem. Trasę do wejścia wyznacza kilkumetrowa kolejka. Czujesz, że to dobry czas na szlugę. Sięgasz więc do kieszeni pomiętej marynarki i wyciągasz paczkę. Wtykasz papierosa pomiędzy spierzchnięte wargi. Żarząca się końcówka i suchość na ustach przypominają o piwie. Dzisiaj możesz pozwolić sobie na jedno. Wywietrzeje w ciągu najbliższych trzech godzin. Potem wrócisz do poldka.

Wypalasz papierosa i dusisz końcówkę obcasem buta. Bramkarz znaczy twoje przedramię fluorescencyjną pieczątką. Mijasz otwarte na oścież drzwi i zanurzasz się w tłum. Nurkujesz tak długo, aż światło padające na bar znajduje się zasięgu kilku kroków. Wykrzykujesz więc prośbę o piwo, wymachując ręką. Barman odkorkowuje butelkę, przyjmuje banknot i wydaje resztę.

Pijesz łapczywie. Odkładasz butelkę na bar, wyławiając spojrzenie barmana; pochylasz głowę i odwracasz się przez ramię. Zauważasz sylwetkę znajomego, lawirującą w tłumie. Rzucasz się więc w jego stronę. Zatrzymujesz się tylko na moment; w końcu coś słyszałeś. Odwracasz głowę i znów widzisz tę niewysoką dziewczynę ze stacji. Siedzi przy barze, zakładając nogę na nogę i kończy drinka, zasysając zawartość przez rurkę.

– Mam powtórzyć? – pyta. Usta dziewczyny rozklejają się i na powrót zlepiają, a ty słyszysz pojedyncze litery. M – A – M  P – O – W – T – ó – R – Z – Y – Ć?

Podchodzisz do niej, sygnalizując barmanowi kolejne piwo.

Pytasz,czy możesz się dosiąść.

– Okay – odpowiada.

– Masz powtórzyć. – Starasz się być zdecydowany. Zdecydowanie mężczyźni są w cenie.

– Zamów dla mnie sok – proponuje dziewczyna.

Zamawiasz, uśmiechając się do barmana, który sonduje twój błąd. Skurwiel przygląda się tępym wzrokiem. Najchętniej dałbyś mu w mordę. Ale podobnie jak w przypadku kasjera – odpuszczasz. 

Podajesz dziewczynie szklankę. Sam upijasz kilka łyków piwa, zamykając szyjkę butelki szczelnie pomiędzy wargami. Czując napierające z płuc powietrze, podajesz dziewczynie dłoń. Drugą rękę przystawiasz do ust, starając się wtłoczyć powietrze z powrotem do płuc. Uśmiecha się, widząc twoje zmieszanie.

– Michał – przedstawiasz się. Chwilę później czujesz już tylko rozpaloną skórę dłoni dziewczyny. Coś mówi, ale nie jesteś w stanie zrozumieć.

– Ola – powtarza.

Uśmiechasz się.

– Zawsze dociera do ciebie za drugim razem? – pyta po chwili.

Upijasz kilka łyków. Potem odpowiadasz:

– Zawsze potrzebujesz dodatkowej okazji, żeby coś powiedzieć?

Dziewczyna pali się na twarzy żywym ogniem. Pewnie najchętniej by cię zabiła, kiedyś nawet to zaproponuje. Ale o tym później, na razie siedzicie w klubie przy barze.

A wiec: na policzki dziewczyny występuje rumieniec. Gdyby mogła wyrzucać spod powiek płonace pociski, pewnie kilka podziurawiłoby twoją pomiętą teraz jeszcze bardziej marynarkę.

Kończysz butelkę, przyglądając się dziewczynie. Siedzicie w ciszy. W końcu, kiedy osusza szklankę, rumieńce ustępują.

– Ustalmy jedno na wstępie.

– Zamieniam się w słuch – odpowiadasz.

Bierzesz jej dłoń i zamykasz pomiędzy swoimi wychłodzonymi palcami. Nie ma nic przeciwko.

– W tym momencie jest remis.

– Z korzyścią dla jednej strony.

– Której? – pyta dziewczyna.

– Mojej – odpowiadasz.

– Niby dlaczego?

– Niby dlatego, że potrafię od ciebie znacznie lepiej tańczyć.

Znikacie w tłumie. Na parkiecie wtula się w ciebie w takt romantycznej piosenki. Skóra dziewczyny naprawdę płonie. I pachnie brzoskwinią. Trwacie tak przez kilka minut, po czym Ola wspina się na palcach i znaczy twój policzek całusem. Próbujesz przyłożyć wargi do jej warg, ale ona natychmiast się odwraca.

Dziewczyna wyciąga cię przed klub, prowadzi ku niewielkiej ławce oddalonej o kilka metrów. Przecinacie jezdnię. Badasz fakturą dłoni czy ławka nie jest mokra. W końcu siadasz obok dziewczyny i wieszasz rękę na jej ramieniu. Potem ja obejmujesz. Znów nie ma nic przeciwko. Szepczecie sobie przyjemne słowa.

– Chcesz pojechać do mnie? – proponuje w końcu.

– Chętnie – odpowiadasz, choć w duchu nie liczysz na nic więcej; ten wieczór jest wystarczająco udany. Chcesz jej, to prawda. Ale bardziej marzysz by być samolubnym chłopcem; badać przez resztę wieczoru fakturę jej dłoni, zataczać koliste ruchy, przepływając palcami po jej twarzy, krępować jej ruchy, dmuchać w szyję.

***

Zagłębiasz się w skórzaną kanapę; jest lepka i tłusta, ktoś niedawno ją woskował. Łapiesz się na tym, że próbujesz wyłożyć nogę na stolik, ale zatrzymujesz ją w ostatniej chwili, nie chcąc pomarszczyć bawełnianego obrusiku. Rozglądasz się po pomieszczeniu, którego ściany fragmentami wyłożone są tekturową powłoką. Groteskowe i twórcze, musisz to przyznać. Jedną ze ścian wyraźnie oddziela biała farba, nałożona na chropowatą powierzchnię po jednej i drugiej stronie, zamykając w środku ściankę ze zdjęciami. To solidna pamiątka, to też musisz przyznać. Nachylasz się, wyłapując kontury niektórych zdjęć. Ostatnie miejsce jest puste, a wpisany w nie czerwoną farbą pytajnik, wcale nie przybliża cię do rozszyfrowania dziewczyny, w salonie której siedzisz. Więc przestajesz bawić się w Holmesa.

Kiedy dziewczyna przynosi rozlane do kieliszków wino, smakujesz go, upijając solidny łyk. Wypłukujesz usta i przełykasz. Potem przechylasz zawartość kieliszka, licząc na dolewkę. Chcesz też, żeby dziewczyna wstała i dała ci chwilę: musisz zbadać te zdjęcia z bliższa. Robi to, wstaje, ale ugina kolana i sięga za sofę po butelkę. Nie zauważyłeś tego wcześniej. Cholera, ciekawe czego jeszcze nie wyłapałeś. Albo: co wyłapała ona. Nie lubisz tracić kontroli, więc regulujesz napięcie w plecach, prostując grzbiet i obiecujesz sobie nie przegapić niczego więcej. Patrzysz na dłonie dziewczyny, kiedy czerwony płyn wlewa się do kieliszka, spływając po szyjce butelki. Krótkie, szczupłe palce przypięte do niewielkiej dłoni, kontrolują poziom wypełniającego szkło płynu.

Siada, zakłada nogę na nogę i upija z kieliszka, zabawnie odchylając głowę.

Zaczynasz się śmiać, robiąc to ukradkiem; po prostu unosisz kąciki ust.

– Co cię tak rozbawiło, kolego? – pyta. Jest śmiała, zdecydowana, a słowa po prostu z niej wylatują. Świadomie  od pierwszego do ostatniego.

– Nic, koleżanko – odpowiadasz.

– Nie lubię niedokończonych spraw. – Odzywa się po chwili ciszy, jaka między was wpełzła. – Dlatego warto ten wieczór spędzić w łóżku – proponuje.

Unosisz kąciki ust jeszcze wyżej. Łapiesz się na tym, że brew uciekła do góry; przecież nie chcesz jej dać znać, jak cholerną masz na to ochotę. Odchylasz głowę i wlewasz prosto do gardła zawartość kieliszka. Odkładasz szkło na obrusik. Dziewczyna śledzi twoje ruchy.

– Chętnie. Tylko po co? – pytasz.

– A po jaką cholerę ludzie chodzą ze sobą do łóżka?

– Żeby spać.

– Żeby czuć się bezpiecznie, choć przez chwilę. I spać – podsumowuje.

– No to możemy iść.

– Serio pójdziesz ze mną do łóżka? – dopytuje, szukając pewności. Więc upewniasz ją:

– Jasne, czemu nie.

W końcu zrywa się na równe nogi i wystrzeliwuje w twoją stronę otwartą dłonią.

– Idziemy? – pyta.

Wstajesz, podnosząc cielsko i podajesz jej rękę. W połowie drogi do sypialni, pytasz:

– A wino?

Wracacie po wino i lądujecie w łóżku.

Chcesz się do niej dobrać, ale tylko patrzysz na białe stópki i, rozpychające fragment materiału, kostki. Dziewczyna oddycha ciężko. Kątem oka patrzysz na jej unoszący się rytmicznie biust.

– Dopijmy wino – odzywa się w końcu Ola.

            Osuszacie butelkę; kładziesz ją obok łóżka. Przyglądasz się dziewczynie.

            – Mogę się przytulić?

            – Pewnie – odpowiadasz i robisz jej miejsce.

            Wtula się w twoją pierś, uginając i zlepiając przed sobą dłonie; wygląda trochę tak jak wyziębiony królik. Wyczuwasz gęsią skórkę; jej i w sumie swoją. Leżycie tak przez dłuższa chwilę. Potem dziewczyna podnosi na ciebie wzrok.

            – Leżmy tak, po prostu. Dobrze?

      Zgadasz się, choć masz cholernie wielką ochotę ruszyć się po jakąś flaszkę. Nigdy nie próbujesz zasnąć tak lekko zmroczonym.

            Chwilę później słyszysz jej płytszy oddech. Wymawiasz jej imię, żeby się upewnić. Nie reaguje. Nie otwiera oczu. Po prostu oddycha.

            Nie możesz zasnąć niezmroczony, cholera. Więc kradniesz coś z tego wieczoru. Kradniesz jej usta, przybliżając do nich swoje wargi. Smakujesz jej. Potem zasypiasz.

            Nigdy nie zasypiałeś zmroczony brzoskwinią. 


Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
cyklista 2017-05-08 12:45:07
Ptysiu, "Jest discopolo i jest ...literatura popeliny pana Mateusza",
jest też pewien badziewny blog, którego autorka myśli, że wszystkie rozumy pozjadała.
ptyś 2017-05-05 18:45:36
Jest discopolo i jest ...literatura popeliny pana Mateusza :P
koniczyna 2017-05-05 07:55:46
a ja ułożyłam zabawny wierszyk-anegdotkę:

Laszka - loszka
Lach - loch
ach - och
analfAbeto 2017-05-05 06:19:54
Tytuł następnego bloga to " Knurek,chłopak i ciurek "
alina 2017-05-04 17:04:55
Nie wiem czy czujecie GW, tam piszą że jedna loszka z Polski zginęła w Egipcie.
Ach te loszki...
cyklista 2017-05-03 10:38:14
Oczywiście "wieśniak japoński" to humorystyczne określenie, nieszkodliwego dla ogółu, Abeto. Natomiast na poważnie, bez dozy humoru, należy oceniać miastowe paniusie przybyłe do Naszego regionu rodem z dużych aglomeracji, na przykład z miasta które kiedyś Pavulonem zasłynęło. Te się znają na wszystkim, a jakie ogromnie mądre, wszechstronnie wykształcone, bez kija nie podchodź.
cyklista 2017-05-03 10:16:11
W dodatku jeszcze to wieśniak japoński.
Antoni Rydzyk 2017-05-02 20:06:57
"Alinko jak "ON " to bardziej knurek nie loszka." -kto jak kto, ale wieśniak to się na tym zna.
Fibi 2017-05-02 18:52:22
Ależ Wy poniżej... jesteście płytcy w wyobraźni... :)
analfAbeto 2017-05-02 18:25:31
Alinko jak "ON " to bardziej knurek nie loszka.
alina 2017-05-02 16:20:20
Zabezpieczył pistolet? Brzmi jakby miał broń. Niefortunne określenie Panie Mateusz Loszka Dziedzic
alina 2017-04-29 12:16:44
Panie Mateusz, czy pana "bohaterzy" to koniecznie muszą być loszki i pijacy?
  • PRACA | dam
    Zespół Pensjonatów ?Dolina Białego? w Zakopanem zatrudni KELNERKĘ/KELNERA oraz POMOC KUCHENNĄ. Tel. 18 20 63730 w. 21 lub 603 750 122.
  • USŁUGI | inne
    Montaż łańcuchów świetlnych, przycinka kosmetyczna drzew, inne prace wysokościowe
    Tel.: tel:18-267-23-28, kom: 728-809-935
  • BIURA RACHUNKOWE
    AUDITPLUS - Zakopane, Kościuszki 1/301 - Księgowość - Kadry i Płace - JPK - Doradztwo
    Tel.: tel. +48 18 20 00171
    E-mail: biuro@auditplus.pl
    WWW: www.auditplus.pl
  • PRACA | dam
    SZKOŁA NARCIARSKA MAŁE CICHE zatrudni INSTRUKTORÓW. Umowa, ubezpieczenie, atrakcyjne warunki pracy.
    Tel.: +48 601-662-058
    E-mail: szkolamaleciche@gmail.com
  • PRACA | dam
    ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY INSTRUKTORÓW NARCIARSTWA. Wymagania m.in. doświadczenie w zawodzie i dobra znajomość języka angielskiego. Skorzystaj z szansy dla Ciebie na pracę w międzynarodowym zespole i wysokie zarobki! CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • PRACA | dam
    PRACA W WYPOŻYCZALNI NART w Zakopanem - zapraszamy już teraz! Szukamy młodych i pracowitych osób z dobrą znajomością języka angielskiego w mowie. Oferujemy przeszkolenie z zakresu pracy, możliwość rozwoju i wysokie zarobki! CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A. zatrudni KIEROWNIKA DZIAŁU TECHNICZNEGO z doświadczeniem na podobnym stanowisku. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl. Termin składania aplikacji: do 30.11.2017 r. do godz. 15.00. Tel. 18 20 63730 w.21.
  • USŁUGI | inne
    MYCIE DOMÓW WEW. Wolne terminy. 880 363 281.
  • PRACA | dam
    Krakowska firma budowlana INSIDE SYSTEM przyjmie do pracy wykwalifikowane brygady tynkarskie z własnym sprzętem lub bez. Praca głownie na terenie Krakowa. Oferujemy możliwość zakwaterowania. Gwarantujemy stabilną pracę przez cały rok i dobre warunki. Kontakt Paweł
    Tel.: 790 444 554
  • PRACA | dam
    OSOBA SPRZĄTAJĄCA POCZTA - Lipnica Wielka, Szczawnica lub Zakopane - 510011464, 510014867
  • BIZNES
    Do wynajęcia na dłuższy okres DZIAŁKA PRZEMYSŁOWO-USŁUGOWA, szer. 25m, dł. 80m, Ratułów, 200 m od Kalbudu. 669 032 602.
  • BIZNES
    Do wynajęcia POWIERZCHNIA UŻYTKOWA 200 m2, z dużym parkingiem - okolice Czarnego Dunajca, pod gabinety, biura itp. 669 032 602.
  • PRACA | dam
    KARCZMA W PORONINIE ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO POMOC KUCHENNA. PRACA STAŁA. 600 071 887
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię DOM w Zakopanym najlepiej z bali lub mieszkanie w centrum.
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej szuka KELNERKI. Mile widziane doświadczenie.
    Tel.: 609 683 058, 18 20 78 169
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Białce Tatrzańskiej poszukuje energicznej osoby z doświadczeniem do przygotowywania i obsługi bufetu śniadaniowego. Praca w godz. 6:00-12:00 Tel : 608 335 053.
  • PRACA | dam
    Karczma Szymaszkowa zatrudni KUCHARZA ? praca stała, dobre warunki płacowe, tel. 602 766 602.
  • PRACA | dam
    Karczma Szymaszkowa zatrudni KELNERA/KELNERKĘ, tel. 602 766 602.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM DREWNIANY po remoncie, Nowy Targ centrum. 607 98 53 68.
  • PRACA | dam
    NIEPALĄCĄ DZIEWCZYNĘ do pomocy w pensjonacie POKOJÓWKA, KELNERKA, POMOC KUCHENNA. Bukowina Tatrzańska - na stałe z zamieszkaniem. 602 74 29 25.
  • PRACA | dam
    Potrzebna PANI DO GOTOWANIA i POMOC do pensjonatu - Białka Tatrzańska. 600 746 779.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ: MENADŻERA, SZEFA KUCHNI, KUCHARZA, POMOC KUCHENNĄ - ZMYWAK. RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    Szukam OSOBY DO PROWADZENIA PENSJONATU - Bukowina Tatrzańska. 698 777 227.
  • PRACA | dam
    Potrzebna POMOC do pensjonatu w Białce Tatrzańskiej. 694 011 551.
  • PRACA | dam
    PRACOWNIK GOSPODARCZY Zakopane ul. Małaszyńskiego - 510011464,510014867
  • PRACA | dam
    Karczma pod Gontem w Zakopanem zatrudni KUCHARZA lub KUCHARKĘ z doświadczeniem, praca stała. 500 740 479
  • USŁUGI | budowlane
    POMIARY ELEKTRYCZNE: instalacje nowe, istniejące, po remoncie. Pomiary oświetlenia. Pensjonaty, budynki mieszkalne, biura, itp. Pełna dokumentacja. Wystawiam faktury.
    Tel.: 607085020
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY KIEROWNIKA ZMIANY DO SKLEPU SPORTOWEGO NA KRUPÓWKACH. Umowa o pracę, dobre warunki zatrudnienia. Kontakt:
    Tel.: 605 147 470.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP Samochodów.
    Tel.: 512700770
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane suche i mokre.
    Tel.: 663535221
    E-mail: grzesik99@wp.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PRACOWNIKÓW na budowę. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    OSOBĘ NA ZMYWAK I DO POMOCY W KUCHNI. Bukowina Tatrzańska
    Tel.: 510213878
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY POMOCY DOMOWEJ DO PRACY U POLSKIEJ RODZINY POZA GRANICAMI KRAJU. Bezdzietna rodzina przedsiębiorców, przebywająca na stałe zagranicą poszukuje Pani do pracy w charakterze pomocy domowej. Praca na dłuższy czas, na terenie Europy Zachodniej.ZAKRES OBOWIĄZKÓW: sprzątanie, prasowanie, ogólne prace domowe. Z uwagi na charakter pracy poszukujemy osoby wolnej od obowiązków w kraju. Panie zainteresowane podjęciem pracy prosimy o przesłanie CV na podany adrese-mail: mspraca@okpoczta.pl Mile widziane referencje z pracy o podobnym charakterze.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię do pracy POMOC KUCHENNĄ I KELNERKĘ. Umowa o pracę, Białka Tatrzańska. 608 605 414.
  • PRACA | dam
    KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752
  • SPRZEDAŻ | różne
    HURTOWNIA SKÓR Z IMPORTU oferuje: KAWAŁKI I CAŁE SKÓRY KOŻUCHOWE (MERYNO I TOSKANĘ) oraz SKÓRY LICOWE I TAPICERSKIE. 608 716 249, 661 215 577.
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    NOWO OTWARTY GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - PRZYGOTOWUJEMY IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE do 70 osób, EVENTY - MOŻLIWOŚĆ WYNAJĘCIA SAMEGO LOKALU - ZAKOPANE, CHŁABÓWKA 50A. 601 50 44 86.
    WWW: https://www.facebook.com/Willa-Sport-Zakopane-Firma-DIG-Dariusz-Kr%C3%B3l-182237178575876/?ref=br_rs
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ ZMIENNIKA NA TAXI - Zakopane -
    Tel.: 888 223 761.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2017-11-21 19:45 Nowy parking w okolicach Wielkiej Krokwi 2017-11-21 18:51 Mistrzostwa Świata Juniorów w narciarstwie w Polsce, ale nie w Zakopanem 2017-11-21 18:41 W stronę Pysznej i tatrzańskiej poezji 2017-11-21 17:51 Opuszczanie strefy komfortu. Amerykanie uczyli nas jak robić biznes 2017-11-21 16:42 Transplantacja - nie ma większego daru 1 2017-11-21 16:16 Drugie miejsce Maksymiliana Wielgusa 1 2017-11-21 15:49 Miłośnicy squasha do boju 2017-11-21 15:13 Nadciąga odwilż. Najpierw śnieg, później deszcz, a od czwartku słońce 2017-11-21 14:32 Na Wielkiej Krokwi przez 5 lat można organizować Puchar Świata 1 2017-11-21 13:25 Ponad 200 tancerzy na scenie 1 2017-11-21 11:48 Zaduszki elektroniczne 1 2017-11-21 11:16 Zadymienie na Bachledach 2 2017-11-21 11:07 Mrówka w mieście - market na każdą potrzebę 2017-11-21 10:51 Aneta Larysa Knap i jej Folk Design Luksusową Marką Roku 3 2017-11-21 08:51 Nocny pożar w Pieniążkowicach 2017-11-21 07:59 „Metalka” i „Szkoła kadetów” górą w Międzyszkolnej Lidze Strzeleckiej 2017-11-20 22:22 Rosyjski skoczek po upadku w Wiśle trafił do kliniki na Podhalu 2 2017-11-20 21:13 O smogu, social mediach i nie tylko 2 2017-11-20 20:41 Czyja to zguba? 5 2017-11-20 19:01 Zmiany w Związku Podhalan 2017-11-20 17:57 Jak świętować to z rozmachem 2017-11-20 17:20 Jelonek w kadrze 2 2017-11-20 17:08 Dziadońcyn Smycek dla Kościeliska (wideo) 2017-11-20 16:46 Filmy inspirowane Conradem 1 2017-11-20 15:53 XVI Majowe Granie 2017-11-20 15:29 Emocji nie było - radni zdjęli opłaty targowe z porządku obrad 2017-11-20 15:00 Nie żyje dr Irena Gąsienica Roj 2017-11-20 15:00 Szaleństwo na stoku? Chroń skórę przed wiatrem i mrozem 2017-11-20 14:36 Po prostu pięknie na Kasprowym 2017-11-20 14:34 O nowotarskich zbiorach na konferencji w Siedlcach 2017-11-20 13:40 Parking utonął pod śniegiem 3 2017-11-20 12:44 Poruszenie na Podtatrzańskiej 2017-11-20 10:42 Potrącenie na przejściu dla pieszych na Kasprowicza (aktualizacja) 8 2017-11-20 10:37 Pożegnanie z honorami ks. Franciszka Juchasa 2017-11-20 09:54 Biały poranek w mieście 2017-11-20 09:30 Coraz więcej śniegu. Odwilż od środy 4 2017-11-20 08:09 Pinkwarta podróż do Grecji 2 2017-11-19 22:00 MISTRZ I UCZEŃ 2017-11-19 21:03 "Skalni" świętowali 1 2017-11-19 20:01 Na każdy temat #mamczasrozmawiac 2017-11-19 19:05 Muzeum narciarstwa w Kuźnicach 5 2017-11-19 18:02 Księga pomysłów na czyste środowisko 2 2017-11-19 16:55 Szklanka na Salamandrze 2017-11-19 16:46 Srebrny Kamil Stoch 1 2017-11-19 16:00 Trasa na Słowację wyjątkowo pusta 5 2017-11-19 15:29 Nie żyje Jaga Siemaszko 1 2017-11-19 14:01 Zbierała podpisy pod poparciem dla Grzegorza Jóźkiewicza 7 2017-11-19 13:13 W ratuszu - o średniowiecznych zamkach 2017-11-19 13:00 Reggae Pod Gontem 1 2017-11-19 11:30 Od jadła ugięły się stoły (galeria zdjęć) 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-11-21 19:30 1. Jesteśmy z Ciebie dumni, Twoi wychowawcy z P7- Zakopane 2017-11-21 19:21 2. " będą się na skoczni mogły odbywać międzynarodowe zawody " Pytanie zachodzi jakie ? Olimpiada w d..ie, Mistrzostwa Świata ( nawet juniorów ) w d..ie, Puchar Świata w kombinacji w du.ie, a poza tym Puchar Świata w biegach w du.ie, Biathlon w d..ie, narciarstwo alpejskie w czarnej du.ie np. Puchar Świata na Nosalu i Kasprowym. Sport w Zakopanem upadł, nawet brak starań o jakiekolwiek zawody rangi Mistrzostw Świata czy Mistrzostw Europy, dziś już wiadomo, że centrum skoków narciarskich to Wisła, a jazdy szybkiej na lodzie to nawet nie wiem gdzie na pewno nie w Zakopanem bo dziś liczy się tor kryty. I tak po kolei wszędzie będzie du.a czarna du.a. a oni zajmują się i będą zajmować się sobą. Choć to fakty to będzie wielki ryk że polityka, no trudno innych argumentów na podważenie faktów nie ma ! 2017-11-21 17:43 3. Nowy Targ powinien być dumny że ma tak dobrą szkołę wyższą, a na jej czele tak wspaniałą Postać. 2017-11-21 15:31 4. W ramach tego że no proponuję drut zbrojeniowy 12 i zalać betonem B25. 2017-11-21 15:26 5. Wielka szkoda że nie mogę przyjechać. Bardzo lubię takie klimaty . 2017-11-21 15:25 6. @Kask: to zależy czy w palenisku znajdą szczątki opon i sklejkę... 2017-11-21 14:48 7. W tym czymś to ani żony do piwnicy po ziemniaki bym nie wysłał . 2017-11-21 14:41 8. Startup - czytaj start trup.- trup na starcie . Konstytucja gospodarcza - czytaj - zamordyzm fiskalny - inwigilacja 100% = trup na starcie . Jaki debil wymyśla to propagandowe nowosłowie paragospodarcze rujnujące przedsiębiorczość . 37 lat temu wstrętna komuna uważająca mnie za wroga systemu dała mi całkowite zwolnienie od podatków na 3 lata , wraz z zakazem dochodzenia i dokumentowania przychodów w tym okresie .Wielu z was pewno jeszcze nie było na świecie , więc relacje z tego okresu dla was mają pewno niepełny zarys historyczny dlatego kupujecie kit propagandowy o gospodarce i sukcesach państwa Polskiego . 2017-11-21 13:45 9. Straszne - bicie piany przygłupów . 2017-11-21 13:40 10. Fajna impreza,fotki SUPER !
2017-11-18 00:43 1. Cudowne! Ale jest coś niegodziwego w tym, że najpiękniejsze miejsce parki (a zwłaszcza TANAP) pozamykały. To dla kogo Bóg stworzył świat? Po co te widoki? Aby nikt ich nie mógł oglądać? Czy zwierzęta wymrą jeżeli by tam zrobić trudny, wymagający, daleki szlak - np. przez doline Jaworową? W Jaworowej i tak są pustki. Dlaczego nie można pójść do Żabich? Do Ciężkiego Stawu? do Czarnej Jaworowej Doliny? Na Hawrań a u nas na Wołoszyn? na Kopę Magury? na Miedziane? Na Gładką Przełęcz? Na Bobrowiec? Granią wokół Kościeliskiej? Czy naprawdę zwierzęta wyginą jeżeli my pójdziemy zobaczyć te piękne miejsca? Jest prosty pomysł - niestety nierealny - na to aby zrekompensować straty w przyrodzie: zakaz sprzedaży alkoholu w schroniskach. Będzie mniej azotu w glebie, a niejeden nie pójdzie do schroniska wiedząc że nie ma piwa. 2017-11-11 08:09 2. bodyj ta kany z takim graniym 2017-11-04 20:09 3. Niech spoczywają w wypasie, za życia go nie mieli... 2017-10-25 20:57 4. Lubię jak opowiadają (p. Lisowscy), ale za bardzo koloryzują, bajki lubiłem jak byłem dzieckiem, no i te czapeczki - zwykła błazenada 2017-10-20 22:50 5. Państwo Lisowscy prowadzą w Radio Kraków niezmiernie ciekawą audycję pod nazwą "Południki Szczęścia", od niedawna w czwartki w godz. od 20.00 do 21.00, a wcześniej w soboty pt."Południk Cafe". 12.października w odcinku pt."Uśmiechnięte 'Południki Sżczęścia", p.Lisowscy stwierdzili, że chcieliby jeszcze dotrzeć do Bhutanu, do miejsca, w którym cytuję "poczucie szczęścia i zadowolenia mieszkańców jest ważniejsze od produktu krajowego brutto, [...] oni to mają na co dzień, z tym się budzą i z tym idą spać". Piękne i drogie marzenia, niemniej, marzenia są po to, by je spełniać! Wielu sukcesów i powodzenia!! 2017-10-18 22:24 6. Moniczko piękne zdjęcia zapierają dech w piersiach rzadko kiedy oglądam takie zdjęcia Pełen profesjonalizm 2017-10-18 12:42 7. Pani Moniko piękne zdjęcia pełen profesjonalizm takich zdjęć i ujęć powinien zazdrościć niejeden fotograf Super !!! czapki z głów Po takich zdjęciach powinna Pani otrzymać dużo propozycji . 2017-10-16 21:53 8. Dziekuje Pani Zofi za piekne zdjecia zalaczam je na fecbooku i oglada je znajomi i nie tylko tu w Australi Ameryce i Londyn i Doha 2017-10-10 21:41 9. Przepięknie 2017-10-01 02:28 10. przecież to już zima...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP

Album TP