2017-11-11 11:50:29

Adam Kitkowski

Jaką cenę trzeba zapłacić za wolność?

Reklama

W 99. rocznicę Odzyskania Niepodległości i powstania II Rzeczypospolitej.

Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość  kosztowała
dwa grosze i dwie krople krwi.
A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym.
                                                                                                                             /J. Piłsudski/

      
Data święta - 11 listopada 1918 roku - jest dość umowna, gdyż odzyskiwanie niepodległości był dłuższym procesem historycznym.  Jednak data 11 listopada została uznana za narodowe święto. Początkowo miało ono charakter ruchomy i przypadało na pierwszą niedzielę po tej dacie. Dopiero 23 kwietnia 1937 roku podniesiono jego rangę do święta państwowego.

W zamyśle twórców uroczystości miały łączyć odzyskanie suwerenności państwowej z zakończeniem I wojny światowej oraz upamiętniać postać Józefa Piłsudskiego. Po wojnie, w czasach PRL i rządów komunistów święto stało się zakazane. Jednak niektóre środowiska niepodległościowe starały się obchodzić dzień 11 listopada uroczyście (oczywiście nielegalnie!). Święto o charakterze państwowym przywrócono dopiero w 1989 roku.
Jednak za nim Polacy wybili się na niepodległość, nim powstała II Rzeczpospolita przyszło im żyć pod zaborami 123 lata, a na naszej górskiej ziemi aż 149 lat!

Na Podhalu możemy poszczycić się faktem, że upragniona wolność stała się rzeczywistością już 30 października 1918 roku (dzień wcześniej niż w Krakowie i kilka godzin wcześniej niż w Tarnowie), kiedy znamienity polski pisarz, Stefan Żeromski stanął na czele Komitetu Narodowego i został obwołany „prezydentem” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Ale nim oswobodziliśmy Skalną Ziemię, a później cały kraj, trzeba było przez wiele lat budować narodową świadomość, konspirować, cierpieć zesłanie na Syberii, bić się  i ginąć w obcych armiach, zaciągnąć się do Legionów Polskich, tworzyć Państwo Polskie na nowo.

Przypominam kilka epizodów podhalańskich i orawskich z życia Józefa Piłsudskiego, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stefana Żeromskiego i innych działaczy niepodległościowych.

Późniejszy marszałek Wojska Polskiego bywał w Zakopanem i na Podhalu wiele razy. Będąc działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej pojawiał się pod Giewontem w latach 1904 – 1906 i kierował, m. in. tajnymi konferencjami Organizacji Bojowej PPS. Jesienią 1908 roku Piłsudski właśnie w Zakopanem podjął rozmowy
z władzami nowo powstającego Związku Walki Czynnej. Należy podkreślić, że u podnóża Tatr zapoczątkowano jednoczenie się sił i organizacji walczących o wolność Polski, które nazywamy do dziś obozem niepodległościowym. Niezwykle ważnym wydarzeniem konsolidującym ruch niepodległościowy (poza sporami frakcyjnymi!) było spotkanie, tzw. Zjazd Irredentystów, którego uczestnicy uchwalili powołanie Polskiego Skarbu Wojskowego w celu kształcenia militarnego oraz finansowania wydawnictw i stowarzyszeń o charakterze wojskowym.

Wkrótce powołano Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, na czele której stanął Józef Piłsudski. Mianowano go Komendantem Głównym Drużyn i Związków Strzeleckich. Warto również nadmienić, że Piłsudski związany był z Zakopanem rodzinnie, gdyż tu osiedlił się
i tworzył jego kuzyn – Stanisław Witkiewicz.

Twórca legionów mieszkał w różnych miejscach Zakopanego, najdłużej bywał okresowo w chacie Tomasza Chyca Olesiaka między 1906 a 1912 rokiem na Chycowym Potoku (dziś ul. Kasprowicza 32). Maria Walkosz, z domu Chyc Olesiak zna tamte czasy z opowieści swojej matki:

Moja dawno dziedzina jest na Chycowym Potoku. Tamok, u mojego pradziadka, Tomka Chyca Olesiaka i jego żony Jagnieski, przed piyrwsom wojnom bywoł Józef Piłsudski. Casem prziyjezdzoł ze swojom matkom. Ona siadała se przed  nasom chałupom ku słonku. Zaś konia trziymoł se za miedzom u Chyca Ciesia, ftóry mioł tyz swoje konie. Moja mama, kie była małom dziewcynkom to jeździła śnim na koniu, siedziała w siodle  przed Piłsudskim. Godała mi, ze okropnie bała sie jego duzyk brwi i tymu mój dziadek seł śnimi obok konia na łąke, bo inacy straśnie sie tego pona bała.

Warto nadmienić, że Józef Piłsudski wygłaszał referaty na tematy historyczne i wojskowe w „Morskim Oku” na Krupówkach. Jako brygadier (dowódca I Brygady Legionów) często przemieszczał się konno
lub samochodem od Limanowej, przez Nowy Targ do Jordanowa, nocując zwykle w góralskich domach. A oto fragment jego wspomnień z legionowej tułaczki:

Warunki wojny na Podhalu okazały się i pod innym względem nadzwyczaj przyjemne. Mówię tu o stosunkach z ludnością. Nie było tu, jak w Królestwie, gwałtownego i najczęściej daremnego szukania oparcia i zrozumienia wśród ludności cywilnej. Nie trzeba było tu niczego szukać, bo wszystko, czego dusza żołnierza walczącego dla szczęścia Ojczyzny pragnie, było mu dane. Tu czułem się w Ojczyźnie, czułem się potrzebnym dla niej, jako jej obrońca. Od góry do dołu — ksiądz, gazda góralski, czy jego gaździna, mieszczanin czy robotnik, wszyscy szukali poprostu okazji, aby w czemkolwiek dopomóc lub przynajmniej okazać swą sympatję dla nas. Młodzi chłopcy chodzili na wywiady przed wojskiem. Robiono to za zgodą wsi, która wprost wyznaczała, kto ma iść. Więcej! By chłopak nie mógł skłamać, że był tam, gdzie go posłano, musiał wrócić z pieczęcią gminną, wyciśniętą na portkach, jako namacalne świadectwo swej sprawności. W żadnej chacie, czy domu nie odczuło się, że jesteśmy ciężarem, pomimo, że przecież wojsko nie należy do najprzyjemniejszych gości.

Piłsudski odwiedzał również podhalańskie wioski. We wrześniu 1904 roku późniejszy komendant Legionów Polskich mieszkał na Bukowinie Tatrzańskiej u Wiktorii i Jan Chowańców „Duchac”. Dopiero po wielu latach, w 1988 roku społeczność Bukowiny Tatrzańskiej ufundowała pamiątkową tablicę, która umieszczona została  na ich domu. Na tablicy widnieje napis:

W tym domu w 1904r. mieszkał Józef Piłsudski 
Naczelnik Polski Odrodzonej

Dwadzieścia lat później społeczeństwo gminy przyczyniło się do zawieszenia drugiej tablicy, na której wyryto napis:

W izbie tego domu 24 września 1904r. Józef Piłsudski po raz pierwszy wypowiedział nurtującą Go myśl, że Armia Polska musi powstać.

Natomiast jesienią 1916 roku komendant legionów przebywał z Bolesławem Wieniawą-Długoszowskim u przyjaciół w Kościelisku, w sanatorium Kazimierza Dłuskiego (sanatorium po śmierci marszałka otrzymało jego imię) i spędzał tam czas na wypoczynku.  Czasem odwiedzali go zacni górale, np. wieczory umilał mu góralski skrzypek Bartuś Obrochta.

Piłsudski bywał w Zakopanem również na początku lat dwudziestych, już jako Naczelnik Państwa. Warto nadmienić, że we wrześniu 1934 roku nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.
Działaczem niepodległościowo - narodowym był również piewca Tatr, kultury góralskiej i ludu Podhala Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Poeta urodził się w Ludźmierzu w rodzinie o silnych tradycjach powstańczych i patriotycznych. Wyrazem tych tradycji był udział Tetmajera seniora w powstaniu listopadowym, działalność konspiracyjna i społeczna Leona Tetmajera z Łopusznej oraz działalność polityczna Włodzimierza Tetmajera, przyrodniego brata poety, który był, m. in. współzałożycielem PSL „Piast”, współtwórcą „Strzelca” i organizował jego ćwiczenia w Bronowicach. Brat poety był również członkiem zarządu  Polskiego Skarbu Wojskowego.

Natomiast sam Kazimierz objął przywództwo Komitetu Narodowego Obrony Spisza, Orawy, Czadeckiego i Podhala, który powołano na początku 1919 roku. Wyrazem tych działań była  publikacja O Spisz, Orawę i Podhale.

Poeta wydatnie zaangażował się w „walkę” o kresy południowe II Rzeczypospolitej
i wydatnie brał udział w przygotowaniach do plebiscytu na Spiszu i Orawie, który ostatecznie nie odbył się.
Wcześniej, w latach I wojny światowej twórca literatury tatrzańskiej mieszkał
na stałe w Zakopanem w domu Walczaków (dziś ulica Za Strugiem; fakt ten upamiętniono pamiątkową tablicą). W tym czasie wydawał pismo „Praca Narodowa”. Warto przypomnieć, że Kazimierz Przerwa-Tetmajer za swoją działalność literacką  i narodową otrzymał w 1927 roku tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.

Ciekawą kartę polityczną i społeczną miał inny twórca polskiej literatury przełomu XIX i XX wieku również związany z Zakopanem i Podhalem. Mowa jest o Stefanie Żeromskim, który bywał pod Giewontem przed I wojną światową okazjonalnie, a w czasie jej trwania osiadł na stałe. Mieszkał, działał i tworzył w willi „Władysławka” (dziś „Czerwony Dwór”) przy ulicy Kasprusie. Fakt pobytu pisarza  upamiętnia okolicznościowa tablica umieszczona na fasadzie tego domu.

Pisarz zajął się działalnością społeczną, a mianowicie organizował cyklicznie odczyty naukowe Polaków ze wszystkich trzech zaborów,  był współorganizatorem i prezesem Biblioteki Publicznej, która dziś nosi jego imię.
Z kolei, wspólnie z Janem Kasprowiczem należeli do tajnej organizacji niepodległościowej, niestety szybko rozpracowanej przez władze austriackie.

W połowie października 1918 roku na wiecu kilku organizacji politycznych w siedzibie TG „Sokół”  Żeromski został wybrany przewodniczącym całego zgromadzenia. Zabrani uchwalili rezolucję, w której czytamy:

Wobec przyjęcia zasad pokojowych prezydenta Stanów Zjednoczonych Wilsona  przez państwa rozbiorowe, uważamy się odtąd za obywateli wolnej, niepodległej i zjednoczonej Polski. Tej Polsce winniśmy wierność i posłuszeństwo, mienie i krew naszą, nie uznajemy żadnych więzów, tym najświętszym obowiązkom przeciwnych. Przejęci ważnością godziny dziejowej dla wspólnego gorliwego pełnienia obowiązków wobec państwa polskiego postanawiamy stworzyć Organizację Narodową w Zakopanem i w tym celu wybieramy jej zarząd, złożony z 32 osób, polecając mu ułożenie programu i sposobu działalności.

I właśnie, tu u nas, w Zakopanem w budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” –  na dzień przed Krakowem – tj. 30 października Zakopane oficjalnie ogłosiło niepodległość. Polscy oficerowie i żołnierze rozbroili żołnierzy obcych narodowości i oddali się do dyspozycji Organizacji Narodowej. Następnego dnia zarząd Organizacji Narodowej przekształcił się w Radę Narodową – organ kierowniczy niepodległej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Rada złożyła przyrzeczenie wierności Polsce i objęła w jej imieniu władzę w Zakopanem. Przewodniczącym Rady, pełniącym obowiązki „prezydenta” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej został właśnie Stefan Żeromski. Niepodległe „zakopiańskie państwo” istniało do 16 listopada 1918 roku. W tym dniu rozwiązała się Rada Narodowa i uznała zwierzchność Polskiej Komisji Likwidacyjnej.

Obok luminarzy tego okresu nie wolno nam zapomnieć o wspaniałej postaci filantropa i patrioty Jana Bednarskiego z Nowego Targu. Działalność społeczna i zawodowa doktora  Bednarskiego, a w szczególności rola jaką odegrał przy powołaniu pierwszej na Podhalu państwowej szkoły średniej spowodowało, iż Rada Miejska już w lipcu 1904 roku przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Nowego Targu.

Jego zaangażowanie, pasja i charyzmatyczna postawa przyczyniły się do utworzenia trzech państwowotwórczych instytucji ważnych dla lokalnej społeczności, tj. Państwowego Gimnazjum z polskim językiem wykładowym, Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej p. w. św. Stanisława Kostki oraz Powszechnego Szpitala Powiatowego.
Doktor Bednarski aktywnie włączał się także w pracę niepodległościową. Gdy 4 maja 1913 roku w Nowym Targu ukonstytuował się Związek Drużyn Podhalańskich lekarz wszedł skład jego wydziału. Był również inicjatorem powstania pisma, mającego budzić ducha narodowego na Spiszu i Orawie - tak w 1913 roku narodziła się „Gazeta Podhalańska” z siedzibą redakcji w Nowym Targu. 

Po wybuchu I wojny światowej dr Bednarski podjął pracę charytatywną na rzecz uchodźców z terenów objętych działaniami wojennymi - pomagał tworzyć schronisko dla byłych żołnierzy i rannych legionistów.
Koniec I wojny sprawił, iż stało się możliwe stworzenie w powiecie nowotarskim polskich struktur państwowych oraz oswobodzenie Spisza i Orawy. Doktor Bednarski 2 listopada 1918 roku został wybrany przewodniczącym nowotarskiej Powiatowej Organizacji Narodowej, a kilka dni później mianowano go komisarzem Polskiej Komisji Likwidacyjnej na powiat nowotarski oraz Spisz i Orawę.

Faktem o znaczeniu historycznym było objęcie, na jego rozkaz, administracją polską północnych terenów Spisza i Orawy. Wówczas wkroczyły tutaj patrole Wojska Polskiego. Niestety pod presją Francji wojsko i władze polskie stamtąd musiały się wycofać 13 stycznia 1919 roku.  

W tym trudnym momencie dr Bednarski nie zrezygnował jednak z dalszej działalności. Wspólnie z najbliższymi współpracownikami starał się utrzymywać kontakty z Polakami zamieszkującymi na terenach okupowanych przez Czechosłowację. Umocniono ich wolę przyłączenia do Polski oraz zachęcano do popularyzowania „zapominanych kresów” w Polsce.  Wkrótce na odzyskanej części kresów południowych utworzono w dniu 27 sierpnia 1920 r. powiat spisko - orawski z siedzibą w Nowym Targu. Jego starostą został dr Jan Bednarski.

Ze wszech miar godną wspomnienia jest postać górala z Orawy Piotra Borowego. Ten działacz ludowy i niepodległościowy rodzinie związany z wioską Rabczyce, a pod koniec życia osiedlił się w Lipnicy Wielkiej.
Od wczesnej młodości interesował się książkami, szczególnie o tematyce historycznej i religijnej. Był doskonałym mówcą. Prowadził ascetyczny tryb życia.  Borowy szerzył na Orawie wiarę katolicką, kulturę polską i patriotyzm. Sam również napisał kilka książek, w których piętnował upadek moralności. Pisał też książki o tematyce politycznej, a także bajki i poematy, m.in. Mowy, Rozmyślania człowieka o sprawach Boskich, Złote myśli.  Z tego powodu Piotr Borowy zwany był „Apostołem Orawy".

Ten działacz niepodległościowy wiele lat życia zajmował się problematyką polskości Orawy i Spisza.  I tak, od 19 marca do 15 kwietnia 1919 roku, m. in  z Wojciechem Halczynem i księdzem Ferdynandem Machayem przebywał jako delegat ludności polskiej ze Spisza i Orawy na konferencji pokojowej w Paryżu.
Gdy przeniósł się do Lipnicy Wielkiej, po podziale Orawy w 1920 roku, prowadził działalność misjonarską. Uznawany był za wielki autorytet. Po śmierci Borowego wydano drukiem jego książkę: Sąd grzesznika sam nad sobą.

Warto nadmienić, że prezydent RP Ignacy Mościcki odznaczył Piotra Borowego Orderem Odrodzenia Polski., a ksiądz infułat Ferdynand Machay starał się o jego beatyfikację.

Nie sposób w tym tekście wymienić i opisać wszystkich działaczy niepodległościowych tamtego czasu z Podhala, Spisza i Orawy. Byli to szlachetni „budziciele” polskości, działacze regionalni, żołnierze Legionów Polskich,
a jednocześnie gazdowie, nauczyciele, lekarze, księża, urzędnicy, artyści. Przy okazji naszego, najważniejszego święta pamiętamy o zapomnianych Polakach z kresów południowych: Wojciechu Halczynie z Lendaku, Wojciechu Brzedze z Zakopanego, Wojciechu Lorencowiczu z Krempach, Janie Plucińskim z Jurgowa.
Sięgając pamięcią do następujących po sobie doświadczeń i parafrazując słowa Piłsudskiego z tytułu, przekonujemy się, że wolność krzyżami się mierzy.

Odnowiciel naszej wolności, Jan Paweł II mówił na kartach dzieła Pamięć
i tożsamość, że wolność nie jest dana raz na zawsze, tylko zadana. Mówił,
że wolność trzeba pielęgnować.

Dzisiaj, gdy żyjemy w niepodległym kraju, gdy z wolności korzystamy bez refleksji, nie pamiętamy ile kosztowała naszych ojców i dziadów. Przyzwyczailiśmy się do niepodległości i wolności jak do powietrza. Uważamy, że mają być.

Czy, aby nie jesteśmy w błędzie? …

Najbliższe lata pokażą ile jesteśmy skłonni za NASZĄ NIEPODLEGŁOŚĆ
I WOLONŚĆ zapłacić!

Adam Kitkowski       
Zakopane, 30 X – 3 XI 2017

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
majachogori 2017-11-11 17:08:24
Świetny artykuł, bardzo ciekawy, z przyjemnością się czyta, widać, że autor znakomicie zna historię odzyskania niepodległości w 1918 roku na polskim pograniczu: Podhalu, Spiszu i Orawie. No i to wspaniałe zdjęcie z wielkimi wąsami brygadiera Józefa Piłsudskiego, tylko szkicować i malować.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy przy wylewkach maszynowych i posadzkach przemysłowych
    Tel.: 664427752
  • PRACA | dam
    Hotel Aquarion**** w Zakopanem, zarządzany przez sieć Dobry Hotel, poszukuje osób na stanowiska: recepcjonistka, recepcjonistka SPA, pokojowa, kelner/barman, animator czasu wolnego, kosmetolog. Prosimy o umieszczenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.
    Tel.: 570 433 747
    E-mail: praca@hotelaquarion.pl
    WWW: www.dobryhotel.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Ratownika Wodnego na basenie od maja w Zakopanem. Umowa Zlecenie/Umowa o pracę.
    Tel.: Tel.601 406 956
  • PRACA | dam
    Praca sezonowa dla kelnerki w Krościenku. Bardzo dobre warunki wynagrodzenia
    Tel.: 510278613
  • PRACA | dam
    KIEROWNIK ZMIANY W SKLEPIE SPORTOWYM - KRUPÓWKI - umowa o pracę - 605 147 470.
  • PRACA | dam
    SPRZEDAWCA W SKLEPIE SPORTOWYM - KRUPÓWKI - umowa o pracę -
    Tel.: 605 147 470.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu zatrudni KUCHARZA. Praca stała, na dobrych warunkach. 727 593 306.
  • PRACA | dam
    PRACA PRZY KOMPUTERZE/INWENTARYZACJA TOWARÓW Rabka ? Zdrój Zakres obowiązków: prowadzenie korespondencji e-mail, przeprowadzanie inwentaryzacji towarów, obsługa lottomatu i kasy fiskalnej. Więcej informacji pod nr tel.
    Tel.: 606 27 55 91
  • PRACA | dam
    STACJA PALIW BP W ZAKOPANEM (Droga na Bystre) zatrudni PRACOWNIKÓW Poszukujemy pracowników w pełnym i niepełnym wymiarze czasu pracy. Oferujemy umowę o pracę, pełny pakiet socjalny, pakiet szkoleń. Kandydaci do pracy na stanowiska SPRZEDAWCY mogą składać swoje aplikacje bezpośrednio na stacji lub wypełniając formularz na stronie: www.dolaczdozespolubp.pl
  • PRACA | dam
    Mechanika samochodowego, lakiernika, blacharza praca na pełny etat od zaraz
    Tel.: 504230930
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę LOKAL 25 m z kuchnią i łazienką ul.harcerska cena 900 zł
    Tel.: 510361046
    E-mail: c87@tlen.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MOTOCYKL SUZUKI GZ 125 MARAUDER CHOPPER r.p.2003, przebieg 25900km, pojemność 125 ccm, niebieski metalik, chromy, stan idealny, cena 4800zł. 605 564 270
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ DO BIURA PROJEKTOWEGO KREŚLARZA z biegłą znajomością AutoCad", tel. 608581540
  • USŁUGI | inne
    Usługi transportowe dla biznesu oraz klientów indywidualnych KTT-Trans
    Tel.: 535822837
    E-mail: biuro@ktt-trans.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię widokową działkę budowlaną Kościelisku lub Zakopanym .B12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię KAMIENICĘ - DOM Krupówki-centrum Zakopanego. b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane zatrudni pracowników budowlanych, kierownika budowy.
    Tel.: 602629623
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP SAMOCHODÓW za gotówkę każda marka oraz stan. Bez Opłat.
    Tel.: 512-700-770
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam Wille w centrum Zakopanego ul. Kasprusie. Powierzchnia 1000 m2 na działce 12 arowej. Widok na Tatry.
    Tel.: 515247140
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MIESZKANIE W NOWYM TARGU DO WYNAJĘCIA OD LIPCA, 36 METRÓW, BEZ BALKONU. Dwa pokoje z kuchnią. Umowa najmu okazjonalnego. Blisko przedszkole, szkoła, przychodnia, przystanek, sklepy. 602 218 067
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy osobę na recepcję. Zapewniamy umowę o pracę, satysfakcjonującą pensje, premie. Wymagane warunki: wysoka kultura osobista, język angielski na poziomie komunikatywnym, umiejętność pracy w zespole, znajomość obsługi komputera, dobra organizacja pracy, dyspozycyjność. Nie zapewniamy zakwaterowania.
    Tel.: 500536117
    E-mail: biuro@zakopianskidwor.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Malowanie i gładzie natryskowe i tradycyjne.
    Tel.: 519803838
    E-mail: sabina.kolodziejczyk@interia.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię na pełny etat Kierowcę- OPERATORA PODNOŚNIKÓW KOSZOWYCH mile widziana KAT. C.
    Tel.: 607642846
    E-mail: mira-majerczyk@wp.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831
  • BIURA RACHUNKOWE
    Usługi księgowo - kadrowe
    Tel.: 788539748
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2018-04-19 22:27 Idzie wiosenny redyk 2018-04-19 20:13 Zatrzymanie w Dolinie Strążyskiej 2018-04-19 19:25 Darmowe przejazdy koleją 2018-04-19 17:58 Szukały pana na tatrzańskim szlaku 2018-04-19 17:50 Z opóźnieniem, ale powrócił 2018-04-19 17:00 Podrzucanie śmieci i zagrożenie w ruchu drogowym 2018-04-19 16:36 To nie fotomontaż 2018-04-19 15:22 Co się z nami dzieje 3 2018-04-19 14:33 Rośnie góra śmieci na Krzeptówkach 3 2018-04-19 13:25 Zakaz wjazdu dla skitourowców 1 2018-04-19 12:01 Kto zgubił pieniądze? 2018-04-19 11:52 Wojskowe odrzutowce nad Tatrami? 4 2018-04-19 10:08 Kury, kaczki, samochody (wideo) 1 2018-04-19 09:29 ZAPISKI O KOŚCIELE I ZAGŁADZIE 1 2018-04-19 09:03 Szkolne mury docieplone 2018-04-19 07:00 Kto następny? 2018-04-18 21:23 Huragan przybiera na sile. Wielki powrót 2018-04-18 21:13 Kurator bada jaką pomoc otrzymują dzieci z domu dziecka w Zakopanem 2018-04-18 20:23 W Zakopanem prawie jak na Manhattanie 16 2018-04-18 18:45 Patelnia Chabówka - quo vadis? 13 2018-04-18 16:30 Filtrowanie smogu 2018-04-18 15:43 Nowy Targ uczci Konstytucję 3 Maja 2018-04-18 14:50 Zwijają asfalt z ulic 1 2018-04-18 13:55 Pogrzeb Marty Olszańskiej 2018-04-18 13:43 Finiszują na Kamieńcu 3 2018-04-18 12:43 Mogło dojść do tragedii. To było podpalenie 3 2018-04-18 10:39 Konie spłoszyły się na Palenicy Białczańskiej. Ranny turysta z Koszalina. Posłuchajcie relacji jego rodziny 27 2018-04-18 10:13 Tak wyglądają Skibówki w Zakopanem 8 2018-04-18 09:38 Szkolny Nius wśród najlepszych 2 2018-04-18 07:51 Dzień otwarty u kadetów (zdjęcia) 2018-04-17 21:37 Bez wiz do Stanów już w październiku? 4 2018-04-17 20:20 Słowak napadł na Polkę w czasie wspinaczki 22 2018-04-17 19:27 Patriotyczna Łopuszna 2018-04-17 17:41 Brudny deszcz z Sahary także u nas 4 2018-04-17 16:01 Plusy i minusy Czarnego Dunajca 6 2018-04-17 13:57 Rajd motocyklisty na Szymonach. Wjechał w auto i uciekł 16 2018-04-17 12:48 Do sołtysa nie zadzwonisz 1 2018-04-17 11:21 Wandalizm na przystanku 3 2018-04-17 09:53 Kolejny pożar w Ochotnicy Dolnej 2018-04-17 08:06 Najlepszy ekodoradca 2018-04-16 20:01 Dyrektor Zieliński uhonorowany Krzyżem Małopolski 1 2018-04-16 18:27 Sterty śmieci przy drogach 5 2018-04-16 18:01 Nielegalni imigranci odstawieni na Słowację 6 2018-04-16 16:38 Historycy z Polski, Słowacji, Węgier i Ukrainy po raz czwarty w Nowym Targu 2018-04-16 15:51 Policja przegrywa walkę z szaleńcami (WIDEO) 23 2018-04-16 15:16 „Szarotki” straciły kluczowego zawodnika. Damian Tomasik zmienił klub 2018-04-16 15:05 Włamanie do jubilera (WIDEO) 2018-04-16 14:24 Powrót Odrodzenia 2018-04-16 13:08 Czy znajdą dom 2018-04-16 12:42 Po 20 latach przerwy do Zakopanego wrócił Przegląd Filmów o Sztuce
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-04-19 17:37 1. Motoonanizacja- nic dodać, nic ująć. 2018-04-19 17:24 2. Czym tu się przejmować... A oni przejmują się kierowcami samochodów.... Jedynie co to jest czyste szaleństwo na własne życzenie w niedozwolonym miejscu 2018-04-19 16:18 3. W innych miastach śmieci wielkogabarytowe ustawia sie pod domami i firma odbierajaca jeździ po ulicach w wyznaczone dni i zabiera. A w przypadku braku miejsca wyznacza sie duzy plac typu parking gdzie mozna dzień przed odbiorem zwieźć duże gabaryty. 2018-04-19 16:12 4. Straż Miejska sobie nie radzi. Nic dziwnego mają najgorszego komendanta od lat. 2018-04-19 15:48 5. A kiedy wybudzi się Bąk ze snu i nieróbstwa i w końcu postara się o zmiany w TPN. Kocmołuchowaty dyrektorek jak jeszcze trochę porządzi to i zniszczy Tatry, że nie będzie czego chronić. Co z resztą uczynił zresztą z lasem Borkowskim wycinając go w pień. 2018-04-19 15:42 6. A niech się wyzabijają nawzajem byleby nie zrobili krzywdy ludziom postronnym,już tyle się napisało na ten temat ,tyle lat się pisze i nic nie pomaga to może pomoże selekcja naturalna niestety 2018-04-19 15:38 7. Spółka MaMa Makówka Majherbaum 2018-04-19 15:26 8. Panie Premierze Morawiecki! A skąd ten inwestor wziął pieniądze na budowę w ostatniej dekadzie tego apartamentowca i tej galerii przy estakadzie? Przecież chyba nie z restauracji Cristina, bo ta powstała niedawno.. w jego nowym apartamentowcu przy Placu Niepodległości ! Kto mi powie gdzie zarobić, a się dużo nie narobić? 2018-04-19 15:07 9. A co lepiej do lasu a wyobrazacie sobie co by bylo 21 w sobote a takto tesko zabierze i po sprawie no dajcie na wstrzymanie po to zbiorka a co zlota zescie sie spodziewali dobrze ze wywoza w odpowiedni punkt a nie do lasu czy rzeki wyluzujcie troszke kompromisu a nie jadu wstyd 2018-04-19 14:57 10. czas ...aby do Zakopanego wkroczyły odpowiednie służby CBA itp i prztrzepały od inwestorów po urzedy tego typu podobne zjawiska
2018-03-20 21:14 1. Uwielbiam spędzać zimę na Podhalu. Z rodziną ok kilku lat jeżdżę tam co roku. Najbardziej lubimy wynajmować domki w miejscowości Nowe Bystre http://www.domekalpejski.pl/, bo to piękna i spokojna okolica, a do Zakopanego jest 10 minut samochodem. Często stamtąd idziemy na Gubałówkę. Zajmuje nam to około 30 minut. Po powrocie uwielbiamy siąść sobie wokół kominka z grzanym winem. Domki są świetne, bo w nich możemy się poczuć jak w domu. 2018-03-18 20:58 2. Wyprawa super, ale byłem jakiś rok temu na prezentacji w GOPR na Długiej Polanie, gdzie młody lekarz ortopeda ze szpitala w NT pokazaywal zdjęcia, jak SAM przejechał do Azji Centralnej z Polski i z powrotem. To dopiero wyczyn. 2018-03-03 10:52 3. ślicznie 2018-02-15 11:53 4. Rzadko który pies ma uśmiechnięty pysio :( 2018-02-09 01:25 5. Dziekujemy za takie koncerty i prosimy o wiecej , jestescie wspaniali ze nadal pokazujecie nam , naszym dzieciom takie instrumenty i slyszymy taka piekna muzyke . Prosimy o wiecej takich imprez . Zas tym wszystkim ktorzy pokazuja i graja te Dziela mowimy glosno Dziekujemy . Niek muzyka plyniy po naskiyj dziedziniy I niek nom tyz przeciy nigdy nie zaginiy. 2018-02-05 19:25 6. To je vyborne! 2018-01-30 17:46 7. Faktycznie to jakaś fiocha no ale cóż to wszystko spada na dno 2018-01-29 20:44 8. Czyżby niektórzy przynosili pecha??!!!! 2018-01-28 17:58 9. ta publiczność to jakaś wiocha 2018-01-22 06:31 10. Dopisuje sie do poprzedniego komentarza, przepiekne
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka

Album TP