Reklama

2017-07-07 23:07:18

Blog

RAJ JERZEGO KUKUCZKI

Reklama

To zdumiewające, że pierwsza książkowa biografia jednego z najsłynniejszych polskich wspinaczy ukazała się dopiero dwadzieścia siedem lat po jego tragicznej śmierci. W czasach gdy półki niektórych księgarń uginają się od opasłych biografii drugorzędnych piłkarzy wydanych jeszcze w trakcie ich kariery sportowej, nikt wcześniej nie zdecydował się na opisanie życia i górskich osiągnięć Jerzego Kukuczki. Co prawda mieliśmy do dyspozycji świetny film Pawła Wysoczańskiego "Jurek" oraz autobiograficzne książki "Na szczytach świata" i "Mój pionowy świat", ale wiadomo jaka jest różnica między biografią a autobiografią.

     Bardzo często tak zwane „górskie” książki pisują ludzie z branży – sami wspinacze, dziennikarze mediów związanych z górami, specjaliści zajmujący się tą tematyką. Biografię Jerzego Kukuczki napisali dwaj dziennikarze z katowickiego oddziału Gazety Wyborczej nie zajmujący się wcześniej tematyką górską, ale biegli w swoim fachu. Dariusz Kortko pisywał wcześniej głównie na tematy medyczne, a Marcin Pietraszewski to dziennikarz śledczy. Mimo to napisali książkę nie tylko ciekawą, ale także kompetentną. To ważne, bo tematyka górska nie ma w Polsce szczęścia do wydawców, a przykłady wręcz kuriozalnych publikacji z tej dziedziny można mnożyć. 
     Mamy do czynienia z klasyczną książkową biografią, która zaczyna się co prawda od rozdziału o niespodziewanej śmierci Kukuczki na południowej ścianie Lhotse w 1989 roku, ale już dalej chronologicznie podąża za życiem bohatera. Poznajemy beskidzkie korzenie Kukuczki, jego rodziców – górali z Istebnej, rodzeństwo, dzieciństwo i lata szkolne, pierwsze sportowe zainteresowania. I wreszcie ten dzień, kiedy w wieku siedemnastu lat wyjeżdża z kolegami w skałki, po raz pierwszy się wspina i notuje w pamiętniku: „Tak odkryłem zupełnie dla mnie nowy, pionowy świat. Od tej pory wszystko inne przestało się liczyć”. 
     Poza codziennością – pracą, rodziną – zaczęła się normalna w tamtych latach droga górskiego rozwoju. Harcerski Klub Taternicki, jurajskie skałki, kurs taternicki, członkostwo w Klubie Wysokogórskim. A przy tym zapomniana już dziś mizeria PRL-u: brak sprzętu wspinaczkowego, ubrań, butów, wszystkiego. Kukuczka wspina się coraz lepiej, jest dobry technicznie, szybki, dokonuje znaczących przejść w Tatrach, zalicza pierwsze wyjazdy zagraniczne w góry Bułgarii, w Dolomity i Alpy francuskie. W 1974 roku wyprawa na Alaskę, zdobycie wierzchołka Mount McKinley i poważne odmrożenia. Potem w 1976 Hindukusz, a trzy lata później pierwsza śląska wyprawa w Himalaje. Wraz z trzema partnerami Kukuczka zdobywa swój pierwszy ośmiotysięcznik, czwartą górę świata Lhotse, nie korzystając z tlenu z butli. 
     Potem rusza lawina – co roku góra, potem dwa, nawet trzy ośmiotysięczniki w jednym roku, wyścig z Reinholdem Messnerem o Koronę Himalajów, wygrany przez Tyrolczyka. To najbardziej znany fragment życiorysu Kukuczki. Ale autorzy szczęśliwie zwracają też uwagę na to, co często umyka czytelnikom nastawionym na sukces, na rekord, na wyczyn. Bo Korona Kukuczki jest ze szlachetniejszego kruszcu – kilka szczytów zdobywa nowymi drogami, trzy zdobycze to pierwsze wejścia zimowe, na inne wchodzi w stylu alpejskim, bez zakładania licznych obozów i w minimalnym zespole. 
     Wraz z Wojciechem Kurtyką tworzy na kilka sezonów najlepszy zespół w historii polskiego wspinania w górach wysokich. Autorzy zgrabnie pokazują różnice między partnerami, ich podejściem do wspinania, do gór, do ryzyka, do życia. Na zdrowy rozum ten zespół nie powinien funkcjonować i w końcu partnerzy się rozstają, ale wcześniej zapisują na swoim koncie kilka znakomitych przejść, z niepowtórzonym do dziś trawersem masywu Broad Peaku. 
     Jak wielu wybitnych sportowców, Jerzy Kukuczka nie był typem intelektualisty, ale miał w sobie siłę, upór, odwagę i determinację, które pozwalały mu dokonywać rzeczy wielkich. Czasem kosztem partnerów, bez wątpienia kosztem rodziny i bliskich. Autorzy uczciwie dają temu świadectwo. Piszą o partnerach, którzy stracili przy nim życie, o synach, którzy zostali bez ojca, o żonie, która zawsze była w cieniu, a dziś z oddaniem pełni rolę kustosza pamięci o Jerzym Kukuczce. 
     Podtytuł książki brzmi: Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. I tak jest w istocie. Kukuczka dla masowej publiczności był i pozostał największym polskim wspinaczem. To nic, że Wanda Rutkiewicz wyprzedziła mężczyzn w górach wysokich i jako pierwsza osoba z Polski weszła na Mount Everest i K2. To nic, że Wojciech Kurtyka jest bardziej ceniony na świecie i w kręgach fachowców. W zeszłym roku otrzymał za to Złoty Czekan za całokształt osiągnięć wspinaczkowych, najbardziej cenioną nagrodę wspinaczkową na świecie. To Jerzy Kukuczka, jako jedyny wspinacz w historii, trafił w 1987 roku do pierwszej dziesiątki najlepszych sportowców plebiscytu „Przeglądu Sportowego”, w którym zajął drugie miejsce, zdobywając blisko dwieście siedemdziesiąt tysięcy głosów. To on zyskał masową popularność. 
     Autorzy zgrabnie poszerzają tło swojej opowieści pisząc o zdobywaniu funduszy na wyprawy, o pracach wysokościowych, powszechnym przemycie i handlu. Jest też rozdział Bibuła o zaangażowaniu niektórych wspinaczy w działalność opozycyjną oraz inwigilacji tego środowiska przez Służbę Bezpieczeństwa PRL. Środowisko górskie uchodziło za niepokorne, wystarczy wspomnieć proces taterników z 1970 roku. Nie było jednak monolitem, byli w nim aktywni działacze opozycji, byli też agenci bezpieki. Jerzy Kukuczka, jak większość Polaków, był neutralny, nie był ani członkiem partii, ani członkiem „Solidarności”, polityka go nie interesowała. 
     W jednym z wywiadów powiedział: „Gdybym mieszkał na Zachodzie, nazwałbym się zawodowym alpinistą. Ale mieszkam w Polsce, jestem więc technikiem elektrykiem pracującym w górnictwie, 40-letnim, z tendencją do tycia, żoną i dwójką dzieci”. Wierzył w opiekę Opatrzności, wierzył w swój fart, ale wierzył też w przeznaczenie i w to, że nie da się przed nim uciec. 
     Wydawnictwo Agora w ostatnich latach coraz częściej sięga do tematyki górskiej. Kukuczka na szczęście pozbawiony jest wad poprzednich książek górskich Agory. To dobrze napisana, ładnie złamana książka, którą ilustruje niemal dwieście starannie dobranych zdjęć, wiele – szerzej nieznanych. Nie obyło się jednak bez kilku niezręczności. Nie ma sensu pisać „góra Logana” [s. 89] zamiast Mount Logan, tak jak nie mówi się przecież „góra Everesta”. Denerwujące są błędy w nazwiskach wspinaczy, literówki, pomylone imiona. 
     Zaletą książki są także obszernie cytowane, a dotychczas szerzej nieznane, fragmenty dzienników Jerzego Kukuczki. Podczas niemal każdej wyprawy miał on zwyczaj prowadzenia notatek. Często są to suche zapisy o przebiegu zdarzeń, rzadziej zapis własnych odczuć i refleksji. Przed ostatnią wyprawą na Lhotse dedykuje swój dziennik: „Tym którzy nigdy nie wrócą i pozostali na zawsze górach” oraz „Synom i żonie – którzy zawsze czekają”. Dziś słowa te brzmią jak memento, ale bardziej jeszcze daje do myślenia złożone z dwóch słów motto tamtego zeszytu: „Paradise – raj”. 

Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski, Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. Wydawnictwo Agora, Warszawa, 2016, 400 s.

Tekst ukazał się pierwotnie w numerze 5/2017 miesięcznika "Nowe Książki"
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Matt Z_ne 2017-07-08 08:13:39
Przecież ta książka wyszła ponad rok temu i napisane na jej temat zostało już wszystko. Co się tak autor bloga nagle obudził?
Beata Słama 2017-07-08 02:34:37
Fatalna interpunkcja.
  • PRACA | dam
    Poszukuję instruktorów do nauki jazdy na nartach i desce. Oferujemy ubrania firmowe, karnet. Płacimy 10 euro za godzinę. Praca od zaraz w miejscowości Zdziar w STRACHAN SKI CENTRUM (8 km od Jurgowa) Telefon kontaktowy : +421 919 298 356 Dziak Jaroslav.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM TEL. 668 333 831
  • PRACA | dam
    Poszukiwana osoba do opieki przy starszym mężczyźnie na Maruszynie. Możliwość zakwaterowania.
    Tel.: 182754849 lub 602446792
  • PRACA | dam
    Przyjmę krawca/ową do szycia kurtek skórzanych.Nowy targ praca stała.Nowy Targ
    Tel.: 601508717
    E-mail: waciop@interia.pl
    GG: Nowy Targ
    Inne: Piotr
  • MOTORYZACJA | inne
    Wycinka Przycinka Drzew w TRUDNYCH WARUNKACH 691317098 anbud-biuro@wp.pl
    Tel.: 691317098
    E-mail: kic-and@wp.pl
    GG: ZĄB
    Inne: ANDRZEJ
  • USŁUGI | budowlane
    POKRYCIE DACHOWE, RYNNY, OBRÓBKI, PODBITKI, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ itp. 531 001 608.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do roznoszenia ulotek
    Tel.: 693636136
  • USŁUGI | budowlane
    Odśnieżanie dachów
    Tel.: 511398998
  • PRACA | dam
    przyjmę dziewczynę do pensjonatu,pomoc,kuchnia,jadalnia
    Tel.: 1820 11076 kom.728796709
    E-mail: annachy@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    Nie palącą dziewczynę do pomocy:pokojówka kelnerka kuchnia w Bukowinie Tatrzańskiej od zaraz z zamieszkaniem i wyżywieniem 602742925
    Tel.: 602742925
    E-mail: dwbasia@neostrada.pl
  • SPRZEDAŻ | tv, agd, komputery
    Sprzedam witryny chłodnicze ze sklepu w dobrym stanie 602742925
    Tel.: 602742925
    E-mail: dwbasia@neostrada.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Firma remontowo budowlana z wieloletnim doświadczeniem w Niemczech szuka zleceń. Wykonujemy kompleksowe remonty domów mieszkań i biur .
    Tel.: 880823102
    E-mail: firmafilas@gmail.com
  • RÓŻNE
    Zapraszamy osoby w wieku 60+ do wzięcia udziału w bezpłatnych warsztatach komputerowych oraz florystycznych, które rozpoczną się w drugiej połowie stycznia 2019 roku. Warsztaty będą odbywały się w Białym Dunajcu w ramach Podhalańskiego Centrum Aktywności Lokalnej. Organizatorem warsztatów jest Stowarzyszenie Edukacji Pozaformalnej "Meritum"
    Tel.: Więcej informacji pod numerem telefonu: 884 990 478
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki Maszynowe i tradycyjne, wykończenia wnętrz Tel: 516 175 182,
    Tel.: 886 417 003
  • PRACA | dam
    Norwegia/Tynkarze.Praca całoroczna.Chłopaki z Podhala.Zarobki w przeliczeniu; od 17-25 Euro/godz.Zjazdy do kraju,wg.własnego uznania,średnio co 2-3 tyg.Języki obce NIE wymagane.Tel;
    Tel.: 699 559 329
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY DZIEWCZYNY NA STANOWISKO SPRZEDAWCA do butiku WYMAGANIA: kreatywność, zainteresowanie modą, samodzielność i zaangażowanie, UMOWA O PRACĘ PEŁNY ETAT na czas nieokreślony, WYNAGRODZENIE 2500-3000 tys. brutto
    Tel.: 660-521-738
    E-mail: bazaarconceptstore1@gmail.com
    WWW: www.facebook.com/bazaarconceptstore
  • PRACA | dam
    SPRZEDAWCA stacji BP Jodła w Zakopanem - dołącz do zespołu. Oferujemy: - pracę w stabilnej firmie, - atrakcyjne wynagrodzenie 2993-3542 zł/mies. i premie, - wymiar etatu dostosowany do twoich potrzeb, - ścieżki kariery: możliwość aplikowania na wyższe stanowiska. Kontakt telefoniczny: 784 095 202. Odpowiedzi prosimy kierować przez poniższy link:
    WWW: https://system.erecruiter.pl/FormTemplates/RecruitmentForm.aspx?WebID=8c1de992f5354fa18312c9f2cac0b97b
  • USŁUGI | budowlane
    RENOWACJE ŁAZIENEK, REMONTY OGÓLNE - firma z 20-letnim doświadczeniem. 505 966 625.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2019-01-19 16:52 Po pierwszej serii Polacy na 4 pozycji 2019-01-19 16:33 Nasi, do boju 2019-01-19 16:17 Bajkowe góry 2019-01-19 16:16 Rażąco słabe odśnieżanie w Krościenku 2019-01-19 14:19 Zakopianka się korkuje 2019-01-19 13:56 Coraz więcej kibiców pod Wielką Krokwią 2019-01-19 13:00 Narciarskie niebo 2019-01-19 11:50 Polacy żegnają zamordowanego prezydenta Gdańska 2019-01-19 10:46 Cała Polska żegna Pawła Adamowicza 4 2019-01-19 10:06 Kolejką na Luboń 3 2019-01-19 07:59 Jak przewieźć narty samolotem? 3 2019-01-18 22:19 Tak kibicowali na Antałówce 1 2019-01-18 21:07 Tak wyglądały dzisiejsze kwalifikacje do Pucharu Świata 2019-01-18 19:39 Norweg wygrał kwalifikacje. Wszyscy Polacy w konkursie 2019-01-18 19:15 Nowy Targ dla prezydenta Adamowicza 5 2019-01-18 19:07 Tankowanie w sercu miasta 10 2019-01-18 17:28 Konsultowana Strefa Aktywności 1 2019-01-18 15:59 Treningi czas zacząć. Kubacki skacze najdalej! 2019-01-18 14:59 Śmierć w autokarze 3 2019-01-18 14:52 Na zakopiance coraz większy ruch 2019-01-18 14:42 Nasz śnieg najdroższy 2 2019-01-18 14:22 Takie dawniej były skoki 2 2019-01-18 13:14 Żartowniś od bomby 1 2019-01-18 12:49 Goszczyński ze srebrną tarczą w rankingu Perspektyw 2019-01-18 12:30 Koniki sprzedają bilety na Puchar po 200 zł 2 2019-01-18 12:13 Puchar Świata czas zacząć 2019-01-18 11:36 Różowe niebo w czasie zachodu słońca. Goryczkowa kursuje 2019-01-18 11:29 Dwunastogodzinny maraton narciarski 2019-01-18 10:47 Kibice odbierają bilety 1 2019-01-18 10:41 Tak właśnie wygląda na pieszo, pozdrawiam burmistrza 25 2019-01-18 09:45 Straganów na ul. Piłsudskiego przybywa 3 2019-01-18 09:25 Fotoreporter-samorządowiec 1 2019-01-18 06:45 Pożar pod Gubałówką 5 2019-01-17 20:15 Na skrzyżowaniu bez zmian 8 2019-01-17 20:14 Alarm bombowy w centrum Rabki 4 2019-01-17 18:48 Turystyka podwyższonego ryzyka 2019-01-17 17:08 Szpitalna ruina - zaczęły się wyburzenia 2019-01-17 16:01 Drapieżna dziura 2019-01-17 15:55 Radni zgłaszają projekt uchwały o przemocy w rodzinie 22 2019-01-17 15:43 Puchar Świata jeszcze się nie zaczął, a parkingi już pełne 3 2019-01-17 15:37 Zdrój na gazie 2019-01-17 15:20 "Łopatujemy" nadal 1 2019-01-17 15:00 Handel biletami na skoki już się zaczął 2 2019-01-17 14:34 Lawina zasypała szałas przy trasie narciarskiej 2019-01-17 14:19 Duże zainteresowanie „małym ZUS-em” na Podhalu 2 2019-01-17 14:15 Słońce wschodziło dziś na różowo 2019-01-17 13:58 Mordercze treningi pod Kasprowym 2019-01-17 13:46 Kolędowanie w szczytnym celu 2019-01-17 13:27 Młodzież opanowała Krupówki 2019-01-17 13:19 Brnij w śniegu albo płać mandat
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-01-19 15:55 1. nie jest to wina burmistrza, ze tak jest jak jest... zgadzam sie z pierwszym tutaj postem.. to prawda kazdy dolozyl sie i doklada. a tak na marginesie to mieszkancy zyja u jak w snieznej kuli szklanej, nie moga sie nigdzie ruszyc wyjechac, jak nie w jedna to w druga strone korki. ciezkie zycie maja zwykli mieszkancy... dobrze ze sa obecnie ferie ale prosze przemyslec na przyszlosc czy 2 stycznia dzieci w naszym regionie nie powinny miec wolnego ze szkoly/przedszkoli??? bo bedzie powtorka z rozrywki. kto wie ten wie co sie dzialo.... 2019-01-19 15:38 2. @żałobnik, i vice versa, kler ciągnie do przeciwników, hipokryzja jest zrozumiała, ale czyżby miał nastąpić ery PiS. 2019-01-19 15:26 3. To po świerć świeczki przynieśli??? 2019-01-19 15:18 4. @sp Memoriału nie bedzie bo jasnie panująca roztrwoniła kasę i nagle się rozchorowała po przegranych wyborach.Zwykły śmiertelnik by był nękany po kilka dni w tygodniu przez kontrole ZUS-u,przekrętami chorobowymi nierobów nie ma się kto zainteresować. 2019-01-19 15:06 5. Dzieje się rzecz pozytywna otóż wielu na co dzień wrogom kościoła dziś kościół nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie zajmują pierwsze ławy ! Mam nadzieję, że nie chodzi o kampanię przed wyborami do UE, a o wiarę, żałobę i pokój. 2019-01-19 14:42 6. Zwalczać należy przyczyny - skutki przyczyn to patologia . Proponuje powołać uchwałę albo ustawę służącą do zwalczania patologio rządu i samorządu . Dlaczego ? To proste : To polityka rządu doprowadziła do patologii w rodzinie i społeczeństwie . Jak tu nie obrażać ludzi którzy nie potrafią samodzielnie myśleć . To że Zakopane takiej uchwały nie podjęło świadczy o tym że są u nas ludzie myślący . Pewno niektórym mażą się nowe posadki urzędowe do spraw zwalczania przemocy w rodzinie . Zapewne @Giena chciała by się załapać na stołek i paru innych pro społecznych . 2019-01-19 14:28 7. @Giena To że wszyscy fiksują nie oznacza że Zakopane ma też z fiksować . Po za tym nie da się wytłumaczyć idiocie że jest idiotą . Złota rączka to mało powiedziane Giena - znam swoją wartość , wiem co mówię i wiem co umiem - bardzo daleko ci do mnie . Zgadza się mędrzec z czasów PRL ,właśnie to gówno komunistyczne wyzwoliło we mnie chęć zdobywania wiedzy i zdobycia szerokich umiejętności po to by nie dać się zniszczyć tej czerwonej hołocie . W przeciwieństwie do ciebie uznaje że świata nie da się naprawić ustawami , uchwałami . Jedyny sposób na osiągniecie celu to nauka - ucz się więc @Giena , bo z ustawy albo uchwały wiedzy ci nie przybędzie - populizm urzędowy to pożywka dla lewaków takich jak ty . 2019-01-19 14:10 8. Lokalna rodzinna spółka Tesco nie wyrabia , lepiej nasyłać straż miejską ( też rodzinną spółkę ) na mieszkańców by oni Tesco z obowiązków wyręczali . Tak w ogóle to poco nam te spółki , po to by robotę za nich robić ? i z budżetu gminy do nich dokładać ? 2019-01-19 13:51 9. Postawcie mu pomnik i beatyfikujcie!!! 2019-01-19 12:56 10. Na rażie to go z drona tylko widać.
2019-01-16 10:07 1. Aleeee !!!!!!!!!!!!!! Widok z Łomnicy to coś niesamowitego... Byłam tam nie tak dawno - też zimą. Śniegu było trochę mniej, a na niebie czysty błękit, ani jednej chmury, zero wiatru . Powietrze kryształ, a panorama Tatr - od Bielskich po koniec Zachodnich . Wrażenia nie do opisania. Z wielkim sentymentem obejrzałam te cudowne zdjęcia. Dziękuję !!! 2019-01-14 20:02 2. Fakt,takich pięknych widoków już dawno na Podhalu nie było. 2019-01-10 18:46 3. Bardzo piękne anioły i tak miło się je podziwia,mimo że widze o oglądam je w internecie 2019-01-08 16:59 4. Święta rodzina wspaniała, dzieciątko cudowne. Szyk i elegancja, oto co cechuje tę rodzinę. Kochani, życzę Wam samych szczęśliwych dni. Czętochowianka 2019-01-05 17:00 5. O rany, kilka centymetrów śniegu i już armagedon. Rozum to element zapomniany. Nie wyjeżdżać z domów. Na prawdę tragefia z myśleniem. Śniegu nie ma, to źle, jak jest to też źle. Nawet najwyższy nie jest w stanie im dogodzić. W górach mieszkają nie od wczoraj. Ale raczej nie nauczyli się niczego, a raczej zapomnieli wręcz. Najlepiej jakby śnieg im padał tylko na stoki. A drogi były czyste i suche. A jak już pisałem wcześniej, odrobina rozumu wystarczy. 2019-01-04 23:46 6. Książka taka sobie,jak zresztą inna tej autorki,,Zakopane odkopane".Najlepsza pozycja o Tatrach,ratownictwie jaką czytalem to bez watpienia,,Góry mojej mlodosci"Jerzego Hajdukiewicza. 2019-01-03 14:30 7. polecam zobaczyć na żywo oraz można sobie coś wybrać i kupić 2018-12-27 09:27 8. Jakoś dziwnie przypomina okładkę i szatę graficzną i treść książki Jagiełły... Nie podoba mis ie to, tak sie nie robi! 2018-12-14 23:05 9. Że tak powiem książka nudna pisana tylko dla pieniędzy . Czyta sie jak wiadomości na portalu informacyjnym przy niej kroniki topr to wybitne dzieło :) czy januszom w klapkach otworzy oczy - nie sądzę . Pozdrowienia dla TOPR :) 2018-12-11 10:33 10. To prawda, do Jagiełły autorce tej książki jest daleko, bardzo daleko. A książka jest nudna, niestety.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

FILMY TP

Bojcorka