24tp.pl Kup Tygodnik Podhalański on-line
24tp.pl 2014-01-02 07:03:16
Góral z Loyola
Jeden z najsłynniejszych kardiochirurgów w Illinois swoje korzenie ma w Koniówce. Choć prof. Ferdynand Leja w rodzinnej miejscowości ma po rodzicach dom, na Podhalu bywa rzadko.
Prof. Ferdynand Leja, szef kardiologii inwazyjnej na Uniwersytecie Loyola w Chicago, w swoim gabinecie
Prof. Ferdynand Leja, szef kardiologii inwazyjnej na Uniwersytecie Loyola w Chicago, w swoim gabinecie
Core Valve - sprężynka wykonana z niklu i tytanu, która zrewolucjonizowała kardiologię. Prof. Leja przeprowadził już ok. 60 operacji z takimi zastawkami.
Core Valve - sprężynka wykonana z niklu i tytanu, która zrewolucjonizowała kardiologię. Prof. Leja przeprowadził już ok. 60 operacji z takimi zastawkami.
- A potrafi pani mówić po góralsku? - pytanie w administracji na wydziale kardiologii inwazyjnej szpitala Uniwersytetu Loyola w Chicago mocno mnie zaskakuje. Szybko okazuje się, że moja rozmówczyni pochodzi z Tarnowa. Szef wydziału lubi otaczać się Polakami i jego rodzimy język nie jest tu niczym dziwnym. Wszyscy też wiedzą, że prof. Fred Leya (bo tak w zamerykanizowanej wersji brzmi nazwisko kardiologa) jest góralem. Jak się okazuje, czasem słychać tu nawet gwarę podhalańską. Wtedy, gdy profesor rozmawia ze swoim ojcem.

- Mój dziadek z Koniówki był w Chicago jeszcze przed I wojną światową - zaczyna chwilę później swoją opowieść prof. Ferdynand Leja, który szefuje na kardiologii inwazyjnej na Uniwersytecie Loyola. Gdy dziadek zarobił trochę dolarów w USA, wrócił na Podhale, kupił ziemię i gazdował. Z przerwą w czasie I wojny światowej, kiedy wcielony do armii austriackiej, dotarł aż do Alp, gdzie podczas jednej z bitew został ranny.

- Moi rodzice byli rolnikami, gazdowali w Koniówce. Mama była bardzo utalentowana artystycznie - opowiada. Za Ocean najpierw wyemigrował ojciec profesora, a potem za nim wyjechała żona.

Ferdynand przeniósł się z Podhala do Krakowa, kiedy miał 10 lat. Pod Wawelem kończył podstawówkę, potem słynne Liceum u Pijarów, a następnie studia medyczne.

Do USA przyjechał pierwszy raz w 1976 r., po 5 roku studiów (wtedy  studia medyczne trwały 6 lat). Zdał tu pierwsze egzaminy medyczne i wrócił do Krakowa. Po skończeniu studiów powrócił za Ocean, w uniwersyteckim szpitalu Colombus rozpoczął rezydenturę na internie. Zdawał świetnie egzaminy, szybko został doceniony, po 3 latach był tu już szefem rezydentury.

Potem za sprawą dra Rolfa Gunnara, ojca chicagowskiej kardiologii, trafił na Loyola University Chicago Stritch School of Medicine, gdzie pracuje do dzisiaj. - Dr Gunnar wybrał sobie 5 najlepszych studentów, wśród których znalazłem się także ja. Pracowaliśmy pod jego okiem. Robiliśmy pionierskie operacje bez otwierania klatki piersiowej - wspomina. Uczestniczył w nowatorskim wtedy programie "angioplasty", czyli tzw. balonikowania. -  Stent był wprowadzony do wnętrza naczynia krwionośnego za pomocą cewnika balonikowego, powodując rozszerzenie naczynia - tłumaczy. Nowatorska metoda miała wtedy wielu przeciwników wśród uznanych kardiologów, którzy preferowali operacje na otwartym sercu. - Dopiero, kiedy ówczesny szef kardiochirurgów inwazyjnych sam miał zawał i nie chciał iść na operację, ja wykonałem bardzo trudną operację angioplasty, zabieg się udał, a nasza pozycja dzięki temu bardzo się zmieniła - wspomina. Od tego czasu przez ostatnich 30 lat w każdym tygodniu wykonuje takich operacji około dziesięciu.

Obecnie uczestniczy w kolejnych rewolucyjnych badaniach. Do tej pory wymiana zastawki wiązała się z rozcięciem aorty, przez którą dalej chirurg dostawał się do serca. Dzięki wymyślonej na potrzeby marynarki wojennej sprężynce wykonanej z niklu i tytanu, taka operacja również może odbyć się bez skalpela. - Gdy sprężynkę się zamrozi - zmniejsza się, gdy się ją rozgrzeje - zwiększa swoją objętość - tłumaczy prof. Leja. Tę prostą fizyczną zasadę wykorzystują medycy. Sprężynkę umieszczoną w specjalnej tubce transportuje się przez żyły i tętnice do serca, tam po odpowiednim ogrzaniu sprężynka się rozszerza. Taka zastawka nazywa się Core Valve.

Kiedyś wiedza o niej dostępna była tylko dla wojska, kiedy jednak została odtajniona, rozpoczęły się nad nią badania na szeroką skalę. W programie uczestniczy 40 wybranych szpitali w USA, wśród nich jako jedyny w Illinois - Uniwersytet Loyola. Centrum znajduje się w Harvardzie. Nad badaniami w Chicago czuwa właśnie prof. Leja. Pierwszą taką operację wykonał 2,5 roku temu, pacjentką była Polka. Dziś ma za sobą już ok. 60 takich zabiegów, wykonywane są one głównie u bardzo ciężko chorych pacjentów, którzy mają niewielkie szanse na przeżycie.

- Tu, przeciwnie niż w Polsce, operuje się ludzi nawet bardzo starych, zdarzało mi się operować nawet 101-latka. Nie patrzy się na metrykę, ale na to, jak człowiek funkcjonuje, w jakiej jest kondycji - podkreśla. Wspomina jednego ze swoich pacjentów, który przeniósł się do Polski. - Zachorował i trafił do szpitala w Krakowie. Ze względu na podeszły wiek nie chcieli go zoperować. Mimo złego stanu zdrowia wsiadł do samolotu i przyleciał do Chicago. Ponaprawialiśmy jego serce i wrócił szczęśliwy do Polski - opowiada.

Lekarzami będą jego dzieci. Grzegorz studiuje na Harvardzie, jest już po 4-letnich studiach medycznych, teraz studiuje biznes i administrację, co pozwoli mu być nie tylko lekarzem, ale także  menadżerem systemu zdrowotnego. Marysia skończyła na Yale University biologię, teraz jest na studiach medycznych na Northwestern University Chicago, w przyszłości chce zostać pediatrą. Wyznaje, że edukacja dzieci jest tu bardzo droga, do tej pory pochłonęła z rodzinnego budżetu milion dolarów

Prof. Leja z sentymentem wspomina Podhale i Kraków. W Koniówce stoi po rodzicach dom, w którym nikt nie mieszka. Dawniej częściej odwiedzał z dziećmi rodzime strony. Mówił, że dużo chodził po Tatrach. Odwiedzał Dolinę Lejową, która należała do jego przodków. - Dostaliśmy ją za zasługi od króla Batorego, ale komuniści nam ją odebrali - mówi. Lubił też wypady do Doliny Chochołowskiej, na Czerwone Wierchy, Świnicę. Teraz na narty jeździ w Colorado. - Są bardziej masywne od Tatr, ale nie mają tego uroku - podkreśla.

Mimo że jest bardzo zapracowany, czasem wpada na imprezy Związku Podhalan w Chicago, jak się dowiaduję (nie od niego), wspiera też finansowo różne podhalańskie inicjatywy.

Beata Zalot
lista artykułów | drukuj |
Odwiedzin: 14209    Aktualizacja: 2014-01-01 23:28:07   
Zobacz komentarze (12) Dodaj komentarz
PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE
Pseudonim: M.P. 2014-01-03 00:46:06
Jestem z Tarnowa, tak jak pani redaktor .... góral z kaszubem się nie dogada, ale do mnie w Wigilię przychodzi Aniołek (jak i do 99% dzieci z Podhala) ... przypuszczam, że do pani redaktor z Tarnowa też przychodził, jak była i zapewne jest młoda ... więc Tarnowianka z Góralem się dogadała :)
Pseudonim: Lach 2014-01-03 00:41:48
@cobra Oj wiem. Legendy o tym krążą od dawna:D I nawet ci, którym nie po drodze, jakoś chętniej jeżdżą teraz na zakopiankę ;)
Pseudonim: cobra 2014-01-02 23:31:21
@lach, ja tam bardziej chętny jestem do dawania ,niż do nadawania"D
Pseudonim: uorcyk 2014-01-02 17:58:31
to powinienes wiedziec ze USA to kraj patentem stojący. Pewnie maja wlasna wersję tegoż urzadzonka i stad faza kliniczna przy ichniejszych wdrozeniach.
W transformatorach energerycznych maja patenty na stare rozwiazania techniczne tzn w Europie sie tak juz nie konstruuje transformatorów , btw :)
Pseudonim: Szymszel 2014-01-02 17:48:56
@przepiękny, w takim układzie przydałoby się aby pani Zalot jakieś sprostowanie tekstu napisała, bo tak jak jest obecnie to czytamy, że taka operacja miała miejsce 2,5 roku temu!!!

"Dzięki wymyślonej na potrzeby marynarki wojennej sprężynce wykonanej z niklu i tytanu, taka operacja również może odbyć się bez skalpela. - Gdy sprężynkę się zamrozi - zmniejsza się, gdy się ją rozgrzeje - zwiększa swoją objętość - tłumaczy prof. Leja. Tę prostą fizyczną zasadę wykorzystują medycy. Sprężynkę umieszczoną w specjalnej tubce transportuje się przez żyły i tętnice do serca, tam po odpowiednim ogrzaniu sprężynka się rozszerza. Taka zastawka nazywa się Core Valve.

Kiedyś wiedza o niej dostępna była tylko dla wojska, kiedy jednak została odtajniona, rozpoczęły się nad nią badania na szeroką skalę. W programie uczestniczy 40 wybranych szpitali w USA, wśród nich jako jedyny w Illinois - Uniwersytet Loyola. Centrum znajduje się w Harvardzie. Nad badaniami w Chicago czuwa właśnie prof. Leja. Pierwszą taką operację wykonał 2,5 roku temu, pacjentką była Polka. Dziś ma za sobą już ok. 60 takich zabiegów, wykonywane są one głównie u bardzo ciężko chorych pacjentów, którzy mają niewielkie szanse na przeżycie."
Pseudonim: Przepiękny 2014-01-02 13:12:21
Trochę mnie to nurtowało i poszperałem w necie. Znalazłem wywiad z panem profesorem udzielony 3 tygodnie po pierwszym zabiegu tą nową metodą.

Sam w tym wywiadzie przyznaje, że w świecie przeprowadzono już 15 tyś. zabiegów tą metodą. Natomiast w USA znajdowała się ona jeszcze w fazie klinicznej i nie była powszechna.

Zatem to chyba nie to, że nie mogli się dogadać tylko u nas lekarze faktycznie wcześniej stosowali ten rodzaj zabiegów.

Z zastrzeżeniem, że nomenklatura medyczna nastręcza mi pewne problemy w rozumieniu.
Pseudonim: Lach 2014-01-02 13:04:44
A zy kont cobra nadaje? Z gliwickiej radiostacji?
Pseudonim: Abeto 2014-01-02 12:53:21
Eee,nie z Wróblówki ale z tąd gdzie @cobra nadaje.Pozatym pojechała z nią jeszcze fotograf z Cichego to powinny się dogadać.
Pseudonim: uorcyk 2014-01-02 12:40:35
pani Zalot zdaje sie jest góralka z Wróblowki, tak kiedys o niej pisano (o ile nie przekrecialam miejscowosci)
Pseudonim: Szymszel 2014-01-02 08:51:20
Pisałem że dziennikarka nie zna góralskiego i pewnie przekrecila
Pseudonim: Przepiękny 2014-01-02 08:29:35
Nie znam się na kardiologii inwazyjnej, ale znalazłem coś takiego "W Zabrzu 7 września 2009 r. i w Krakowie następnego dnia wszczepiono pierwsze w Polsce samorozprężające się zastawki typu CoreValveŸ ..."

Coś mi tu mglisto jest, bo w Polsce pierwsze takie zabiegi wykonano przed 4 laty, a prof. Leja pierwszą wykonał 2,5 roku temu.
Czyli go wyprzedzamy :-)
Pseudonim: Szymszel 2014-01-02 08:27:38
To jak dziennikarka się z nim dogadala?
Góralskiego przecież nie zna.

 
Kamery on-line
Ławeczka w Nowym Targu
Ławeczka w Zakopanem
AKTUALNY NUMER POPRZEDNIE
2015/31/1325
Dodaj ogłoszenie do Tygodnika Podhalańskiego
Zaloguj się! | Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
Maciej Krupa
OJCIEC I SYN
Od 1 sierpnia w Parku Miejskim w Zakopanem oglądać można wystawę plenerową zatytułowaną: „Witkiewicz i Witkacy. Ojciec i syn”. To skierowana do szerokiej publiczności prezentacja postaci obydwu artystów, którzy na trwałe weszli do historii naszego miasta. Przygotowałem tę wystawę wraz z moimi przyjaciółmi z Fundacji „Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości” – Piotrem Mazikiem i Kubą Szpilką. Graficznie opracował ją Staszek Berbeka, a zdjęcia pochodzą z archiwum Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Wystawę, będącą jednym z elementów Roku Witkiewiczów, zrealizowano ze środków Urzędu Miasta Zakopanego. Zachęcając do jej obejrzenia, zamieszczam poniżej słowo wstępne do tej prezentacji.
Andrzej Gibała
Czy Zakopane może konkurować z Ramsau am Dachstein?
Każdy gość wykupujący miejsce noclegowe w Ramsau może nabyć uprawnienia do otrzymania na czas pobytu letniej karty rabatowej: „Schladming-Dachstein Sommercard”. Główną jej atrakcją jest możliwość darmowego wjazdu koleją linową na lodowiec Dachstein na wysokość 2687m.
Zobacz więcej wpisów na blog.24tp.pl!
Chcesz prowadzić blog? Zapraszamy!
FILMY TP
Sierpień 2015
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
WYDARZY SIĘ WKRÓTCE
::  Rabka: Festiwal Muzyki Organowej ::  W szczawnickim Dworku Gościnnym ::  Zakopane: Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej ::  Krościenko n.D: Warsztaty czwartkowe ::  Jabłonka: Trójbój Niedźwiedzia ::  Wspomnienie o Rudej Wandzie ::  Dziennik Himalajski Jakuba Bujaka ::  Posiady: Mali Wiyrchowianie ::  XVI Letnia Filharmonia aukso ::  Spektakl integracyjny: Idę swobodnie, boso ::  Lato Pienińskie 2015 ::  Maniowy: M.E.B.P. Fest! ::  Rabka: Weekend z ŚDM ::  Galeria Jatki: wernisaż Pawła Olchawy ::  4. urodziny Future Folk ::  Białka Tatrzańska: Cross Monster ::  VI Letni Festiwal Pieniny-Kultura-Sacrum ::  Lato na Bani ::  Sherco Cup ::  Zawoja Markowa: Rodzinne podchody ::  Zawody Sportowo-Pożarnicze ::  Muzeum Tatrzańskie na Słowacji ::  Rabczańskie jubileusze ::  Lato pod Trzema Koronami ::  Festyn Polaniarski

 

PRACA | dam
Karczma w Zakopanem zatrudni KELNERKĘ. Tel.: 691801808
PRACA | dam
Firma w Zakopanem zatrudni odpowiedzialną Panią /wiek 20-40 lat/ z Zakopanego lub okolic do sprzątania pokoi gościnnych na podstawie umowy o pracę. Tel.: 605240215 E-mail: arnikazakopane@interia.pl
SPRZEDAŻ | budowlane
Okna DRUTEX w promocyjnych cenach. Tel.: 602 693 664 E-mail: okna-zakopane@wp.pl
USŁUGI | inne
Najlepsze konta w sieci. Tutaj znajdziesz najlepsze konta w całym internecie WWW: www.dobrekonta.eu
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZARZĄD SPÓŁKI POLSKIE TATRY S.A. OGŁASZA PRZETARG OFERTOWY NA DZIERŻAWĘ CAMPINGU POD KROKWIĄ NR. 97 PFCC, POŁOŻONEGO U PODNÓŻA SKOCZNI NARCIARSKIEJ WIELKA KROKIEW ORAZ W SĄSIEDZTWIE CENTRALNEGO OŚRODKA SPORTU W ZAKOPANEM. Obiekt położony jest na działce o pow. 34 143 m2, na której urządzony jest Camping składający się z: 10 domków campingowy (80 miejsc noclegowych), pola namiotowego na ok. 350 osób, budynku gastronomicznego, recepcji, umywalni. Obiekt umożliwia także przyjęcie jednorazowo ok. 45 przyczep i camperów. PRZETARG OFERTOWY DOTYCZY DZIERŻAWY NIERUCHOMOŚCI NA OKRES 5 LAT. Szczegółowe informacje w tym warunki i termin składania ofert znajdują się w specyfikacji przetargowej umieszczonej na stronie internetowej http://www.polskietatry.pl/przetargi. Dodatkowe informacje można uzyskać dzwoniąc pod numer +48 602 227 401.
PRACA | dam
Lewiatan Murzasichle zatrudni SPRZEDAWCĘ i MAGAZYNIERA. Tel.: 601514066
PRACA | dam
KUCHARZ, KUCHARKA - restauracja w Zakopanem od 10-20zł/godz., praca od zaraz. Tel.: 605277663
USŁUGI | inne
Wykupię wierzytelność za szkodę rzeczową. Tel.: 602 356 909 E-mail: jolanta.miziura@votum-sa.pl WWW: www.jolanta.miziura-votum-sa.pl
PRACA | dam
ZATRUDNIMY DO OPIEKI NAD ROCZNYM DZIECKIEM I DO POMOCY W PROWADZENIU DOMU W ZAKOPANEM. Praca z ubezpieczeniem. niania.zakopane2015@gmail.com
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE DO WYNAJĘCIA DOM (na magazyn, blacharnię, lakiernię i zakład mechaniczny) oraz PLAC ok. 1 hektara itp. 502 658 638 Tel.:
SPRZEDAŻ | różne
SPRZEDAM LANDO. 502 658 638
PRACA | dam
Tynkarzy, ręczne, betoniarka - cem-wap - 16zl/m2; gipsowych agregatem 10 zł/m2. Warszawa, domki jedn. zakwa. rozliczenie tygodniowo. Tel.: 602 319 319
MOTORYZACJA | inne
USŁUGI TAXI - NOWY TARG. 660 681 814.
PRACA | dam
FIRMA ZATRUDNI PANIE SPRZĄTAJĄCE DO GALERII BUY&FLY W NOWYM TARGU. Wiadomość na miejscu, u personelu sprzątającego.
TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking. Tel.: 507 171188. WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
Zobacz więcej ogłoszeń! Chcesz dodać ogłoszenie?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
1 od uorcyk-co do wyciagow- ludzi eoddaja sami , jest to prawo sniegu a gmina jest inwestorem w infrastrukture za to wspiera budowe pensjonatow ...inny swiat , dla nas nieosiagalny nawet za 100 lat bo za duzo tutaj cwaniakow ..
2 od uorcyk- jakos w Austrii nikt nie zniszczył zabudowy ( ciekawej zreszta) srajac apartamentowcami ? Bo tam jest inna mentalnosc i nie szuka sie ani nie zostawia furtek dla znajomych kroloka.. A nawet w temacie zwierzat sa daleko do przodu- zakaz wyste...
3 a gdyby była komunikacja zbiorowa - do jednego autobusu przegubowego wsiada zawartosc ok 150 osobowych aut...trzeba miec odrobine wyobrazni zeby uzmyslowic sobie JAK podjac walke z zakorkowanymi ulicami ..Misato chcac odtworzyc komunikacje zbiorowa pod...
 
   
©2015 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Zwierzyniecka 14, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka

Cookies na stronie 24tp.pl Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego 24tp.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu 24tp.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Zamknij