Reklama

2013-07-04 21:51:31

Zakopane: Zmarł doktor Zdzisław Trella

Reklama

Dziś po długiej chorobie zmarł doktor Zdzisław Trella, przez 40 lat był związany z ratownictwem w Tatrach i Zakopanem.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Był członkiem TOPR.

Pochodził z Krakowa, ale większość życia związał z Zakopanem.

Niedawno poświęciliśmy zmarłemu obszerny artykuł autorstwa Beaty Zalot. Oto on:

Zawód: ratownik

Ratownikiem jest się zawsze i wszędzie. I na wakacjach, i na imieninach u cioci. Z tym trzeba się urodzić - twierdzi Zdzisław Trella, który poświęcił ratownictwu 40 lat swojego życia.

W swoim samochodzie ma plecak, w którym jest cały sprzęt niezbędny do ratowania życia - zestaw do intubacji, płyny, tlen, wkłucia. Brakuje tylko defibrylatora. Nieraz zdarzało się, że prywatny zestaw przydawał się i ratował komuś życie. - Kiedyś był wypadek samochodowy niedaleko mojego domu. Karetka przyjechała po 50 paru minutach, bo wszystkie ekipy były w terenie. Ja usłyszałem huk, zabrałem plecak i w tym, co miałem na sobie, pobiegłem. I razem z przypadkową pielęgniarką, która także była w pobliżu, zrobiliśmy wszystko, co trzeba z ciężko rannym mężczyzną. A chwilę po tym telefonuje do mnie córka z Londynu, która znalazła informacje o akcji i zdjęcia na stronie internetowej Tygodnika Podhalańskiego i ochrzania mnie, jak ja mogłem wyjść w takich krótkich spodenkach z domu - opowiada.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został też stowarzyszonym członkiem GOPR-u.

Spektakularne akcje w Tatrach, ratowanie ludzi porażonych przez pioruny, wyciąganie topielców z zakopiańskiego potoku Bystra, wypadki na drodze, samobójstwa, ratowanie ofiar góralskich bitek. Śmierć nie robi już na nim wrażenia. Napatrzył się. Powtarza, że dobry ratownik nie może ulegać emocjom, musi je wyłączać,

Chociaż - jak podkreśla - są momenty, kiedy człowiek nie może się pogodzić z tym, czego jest uczestnikiem. Najgorsze były dla niego samobójstwa dzieci. Niestety, także w wielu takich akcjach uczestniczył. - Najmłodsze dziecko, które powiesiło się, miało 7 lat. To było na Skibówkach, jeszcze za komuny - zaczyna swoją opowieść. Chłopczyk powiesił się po tym, jak nauczycielka odwołała jego wyjazd z zespołem regionalnym do Francji. Koledzy znaleźli go w szopie koło szkoły i natychmiast odcięli sznur. Trafił na intensywną terapię. Miał obrzęk mózgu, był głęboko nieprzytomny. - Na szczęście udało się go odratować. Po kilku dniach odzyskał przytomność. Gdyby nie przeżył, pewnie zlinczowaliby tę nauczycielkę - twierdzi lekarz.

Dodaje, że samobójców, którzy się wieszają, bardzo rzadko udaje się uratować, na mniej więcej 300 akcji tego typu, w których uczestniczył, tylko 5 miało szczęśliwy finał.

Specjalista od Bystrej

Mówi, że stał się specjalistą od topielców w Bystrej. - Miałem takie "szczęście", że zawsze takie wypadki trafiały się na moim dyżurze. Czasem koledzy mówili: "Trella ma dyżur, znowu pojedziemy wyciągać kogoś z Bystrej - opowiada.

Przepływający przez centrum Zakopanego potok nie wygląda groźnie, ale jest śmiertelnie niebezpieczny. Woda w nim płynie bardzo szybko, a w dodatku ma bardzo śliskie dno. - Jak już się do niego wpadnie, nie ma szans, żeby się utrzymać. I nie da się z niego wyciągnąć kogokolwiek, kto już płynie porwany przez nurt - twierdzi. Co roku potok Bystra pochłania co najmniej 2 ofiary. - Opracowałem już system działania przy takich akcjach. Nie ma po co jeździć brzegiem potoku, bo i tak nikogo nie da się wyciągnąć. Dlatego ustawialiśmy się przy mostku w pobliżu starego szpitala, w miejscu, gdzie potok już wpada do rzeki i woda jest spokojniejsza - opowiada. Dodaje, że wielokrotnie wnioskował do władz miasta, żeby na Bystrej zamocować na stałe siatkę, która wyłapywałaby nieszczęśliwców.

Z takich wypadków ludzie bardzo rzadko wychodzą cało. Ale kiedyś - jak wspomina - udało się uratować 18-latkę z Płocka, która przyjechała do Zakopanego tuż po maturze. Podczas spaceru wpadła do Bystrej . - Gdy ją wyciągnęliśmy z wody była zmasakrowana i bez oznak życia. Rzuciliśmy się na ratunek dla zasady, nie dawaliśmy jej szans na przeżycie - wspomina. Miała 34 stopnie C temperatury, ciężki uraz mózgu. Przypuszcza, że zadziałała hibernacja. Po 3 dniach odzyskała przytomność. Wyszła z tego cało. Skończyła potem prawo. Do dziś utrzymuje ze swoim ratownikiem kontakt.

Takich uratowanych pacjentów, którzy potem co jakiś czas przypominają o sobie, jest więcej. A jeden z nich - Andrew Strange został nawet przyjacielem. - To Anglik, który na Granatach miał zawał. Polecieliśmy do niego, dostał morfinę i przetransportowaliśmy go śmigłowcem do szpitala. Wszystko dobrze się skończyło - opowiada lekarz. - Dwa tygodnie później przyszedł z prezentami dla nas wszystkich i od tego czasu utrzymujemy kontakt. Przyjeżdża do Zakopanego przynajmniej raz w roku, mamy stały kontakt na skypie, a moją córkę, która była w Anglii, traktował prawie jak własne dziecko - opowiada Trella.

Nie cierpię chodzić po górach

- W Tatrach byłem setki razy, ale nigdy się nie wspinałem, zawsze docierałem tam śmigłowcem - zdradza. - Nie cierpię chodzić po górach - wyznaje.

Opowiada o początkach LPR-u w Zakopanem, należał już do pierwszej ekipy ratowników. - Lataliśmy Mi 2. Sprzęt był nie najlepszy, ale ludzie wspaniali. Piloci opracowali mapę lądowisk w Tatrach, lądowaliśmy wszędzie, gdzie można było się zatrzymać na jednym kółku - wspomina. Zdzisław Trella po doświadczeniach zdobytych na intensywnej terapii, ze specjalizacją anestezjologiczną, jako ratownik w górach był bardzo przydatny, szczególnie, kiedy mieli do czynienia z ekstremalnymi przypadkami, urazami wielonarządowymi.

Był w pierwszym śmigłowcu podczas pamiętnego zejścia lawiny z Rysów, która zabiła 8 licealistów z Tych. - Doskonale pamiętam ten widok, kiedy śmigłowiec zbliżał się do lawiniska. To poczucie grozy. Krajobraz był nie do poznania, jęzor lawiny wpadał do jeziora - wspomina. Wykopali wtedy 2 ciała, resztę dopiero na wiosnę.

  - Wiele razy miałem do czynienia z lawinami. Albo człowiek wydostaje się od razu, bo był płytko, albo jedziemy po zwłoki, a śmierć spowodowana jest urazem wielu narządów - tłumaczy. - Spotkanie z lawiną jest jak spotkanie z pędzącym pociągiem - twierdzi. - Nawet jeśli wydobywamy jeszcze żywego człowieka, to jest to potem już tylko roślinka - dodaje. - Dziennikarze relacjonujący takie akcje piszą o reanimacji, a nasze działanie w takich przypadkach to nie reanimacja, ale resuscytacja, celem której jest utrzymanie przepływu krwi przez mózg i mięsień sercowy oraz przywrócenie własnej czynności układu krążenia - tłumaczy.

Akcje w górach nie zawsze są bezpieczne dla ratowników. Niebezpieczne są zmiany pogodowe, wiatr, mgły, niedostępny teren. - Zasada jest taka, że śmigłowiec stara się znaleźć nad chorym, tak, żeby nie dochodzić do rannej osoby. Śmigłowiec utrzymywany jest w zawisie, trzeba dobrze opanować technikę zjazdu po linie. Jak wiatr nie wieje, to jest ok., ale jak wieje, zaczynają się schody - opowiada. Potem jeszcze trzeba chorego przetransportować do maszyny. Bywało też, że w góry docierali śmigłowcem, ale maszyna zostawała w Tatrach i wracali  na piechotę.

 Strzały z nieba

Pioruny to kolejny temat rzeka. - Pamiętam dzień, w którym ratowałem aż 7 osób porażonych piorunem - wspomina. Jeśli ktoś przeżyje takie zdarzenie, ma ciężkie obrażenia, poważne oparzenia. - Kiedyś widziałem w Bańskiej w polu kobietę, która miała otwartą klatkę piersiową, jakby ktoś uderzył ją siekierą - wspomina. - A to był piorun - tłumaczy. - Czasem po człowieku nic nie widać, ale ma np. urwany palec. Albo kiedyś mężczyzna miał ślad, jak po kuli - opowiada.

W czasie burzy niebezpieczny jest każdy eksponowany wierzchołek, a tych w okolicach Zakopanego nie brakuje. Dlatego w okresach burzowych takich wypadków na Podhalu jest wiele.

 Zakopanego nie miał w planach

 Zdzisław Trella jest z Krakowa. Zakopane nie było jego marzeniem. Przyjechał tu z przyszłą żoną po studiach, bo liczyli, że meldując się w małym miasteczku, będą mieli większą szansę na paszport. Chciał wyjechać do RPA, gdzie lekarze mieli bardzo dobre warunki. Potem w planach pojawiła się Austria. Podhale miało być tylko krótkim przystankiem. Wielokrotne odmowy przyznania paszportu spowodowały, że został w Zakopanem na stałe. Nie pomogło nawet bliskie sąsiedztwo z biurem paszportowym, gdy pracował w ambulatorium milicyjnym.

To, że jest ratownikiem, to już nie przypadek. Z predyspozycjami do tego zawodu trzeba po prostu się urodzić.Trzeba lubić adrenalinę i umieć na niej działać. Nie można ulegać emocjom. - Trzeba mieć kamienną twarz, nawet gdy widzi się największą makabrę - uważa.

Ważna jest też umiejętność "resetu" po akcji, żeby nie żyć obrazami, których było się świadkiem. - Ten zawód to nieustanne ćwiczenie swojej psychiki, powtarzanie sobie: "nic nie może mnie zaskoczyć" - tłumaczy.

Trzeba być też dobrze zorganizowanym. Już jadąc czy lecąc do wypadku, zbiera się informacje i przygotowuje do akcji. Potem na miejscu trzeba sobie dać kilka sekund na ocenę sytuacji. Jeśli jest więcej rannych, ratownik podejmuje decyzję, kogo najpierw zacząć ratować. - Nie zaczynamy od tych, którzy krzyczą najgłośniej, ale od tych, którzy są cicho, bo to oni zazwyczaj są w najgorszym stanie - wyjaśnia.

  Co jest najtrudniejsze podczas takich akcji? - Najtrudniejsza jest decyzja o zakończeniu reanimacji. Bywa, że ratuje się dalej, chociaż już wiemy, że to koniec - mówi. - Umiejętność zaprzestania jest bardzo ważna w tym zawodzie - podkreśla.

- Zbyt dużo śmierci widziałem przez te lata. A liczba uratowanych jest niewielka. Ale nie ma nic piękniejszego, niż kiedy już człowiek jest po drugiej stronie, a udaje się go zawrócić z tej drogi. I nawet dla tych może kilkunastu uratowanych osób warto było poświęcić te 40 lat - przekonuje.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
KaGie 2013-07-11 13:33:54
Zdzichu, odpoczywaj w pokoju. Dzięki za wszystko.
MM 2013-07-05 23:30:40
Miałem zaszczyt i honor pracować z Tobą. Wiele się nauczyłem od Ciebie! Sa ludzie "instytucje" których utrata pozostawi pustkę której nie da się wypełnić. Tak jak nie da się zapomnieć Twojego kasku wypchanego bandażami. Zdzichu odpoczywaj w pokoju. Dziękuje Ci za to kim byłeś i jakim byłeś.
rat 2013-07-05 21:15:35
Doktorze dzieki za wspolne dyzury i dexawena :( do nastepnego dyzurowania:(
jola 2013-07-05 14:11:04
Zawsze mowilam,ze jezeli mialby mnie reanimowac,to tylko Dr.Trela.Pracowalam wiele lat w tej samej placowce,kiedy byl jeszcze na intensywnej przybiegal do naszych akcji reanimacyjnych,zawsze spokojny,opanowany i precyzyjny(jakze roznil sie od innych lekarzy) Zawsze tryskajacy inteligentnym poczuciem humoru,Wielka strata......zal i smutek.
na sygnale 2013-07-05 13:16:09
Pan i tak wciąż żyje w naszych sercach, nie zapomina się takich ludzi!!!
maryna spod mlyna 2013-07-05 12:50:19
BEDZIE PANA brakowalo wielki czlowiek niech MU ziemia lekka bedzie ZAKOPANE PLACZE GORY PRZYKRYTE CHMURA :(
Kolega 2013-07-05 11:49:28
Somewhere over the rainbow, way up high
And the dreams that you dreamed of, once in a lullaby
Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dreams that you dreamed of, dreams really do come true

Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
That's where you'll find me

Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dream that you dare to why, oh why can't I?

Well I see trees of green and red roses too
I watch them bloom for me and you
And I think to myself
What a wonderful world

Well I see skies of blue, and I see clouds of white
And the brightness of day
I like the dark
And I think to myself
What a wonderful world

The colors of the rainbow so pretty in the sky
Are also on the faces of people passing by
I see friends shaking hands, singing “How do you do”
They’re really saying, I... I love you
I hear babies cry and I watch them grow,
They’ll learn much moreThan we’ll know
And I think to myself What a wonderful world

Someday I’ll wish upon a star,
Wake up where the clouds are far behind me
Where trouble melts like lemon drops
High above the chimney top that where you’ll find me
Oh, somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can’t I?

Żegnaj Kolego
Jendrek 2013-07-05 04:57:32
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA BLISKICH P/ DOKTORA .
grace 2013-07-05 00:24:17
Zegnaj Drogi Kolego Zdzichu !!!

Na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci jako najlepszy Kolega z wieloletniej pracy razem w Oddziale Intensywnej Terapii ,Pogotowia Ratunkowego i Pogotowia Gorskiego.

Grace
Cyrhlanka007 2013-07-04 23:11:31
Dzieki Panu Doktorowi zyje moja Mama, Wyrazy wspólczucia dla bliskich.
suski 2013-07-04 23:01:16
zapalmy świeczkę Profesorowi od gór [*]
er-ka 2013-07-04 22:59:58
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie [*] [*] [*]
suski 2013-07-04 22:51:46
zapalmy świeczkę profesorowi od gór
gumiś z R 2013-07-04 22:45:45
pracowałem z nim 18 lat w pogotowiu ratunkowym na karetce R , to był super kolega !
Kama 2013-07-04 22:32:13
Wspaniały cudowny człowiek,jestem w szoku .Niedawno widziałam go jeszcze po dyżurką pogotowia,zawsze poznawał ludzi,których kiedyś było mu dane poznać.
Nie dostał paszportu na "zachód",bo był uczciwym człowiekiem,a nie wchodził w układy
z komuchami.Strasznie mi przykro,że już nigdy Go nie zobaczę.
Tą drogą składam żonie pani Małgosi,córce oraz całej rodzinie kondolencje.
marta22 2013-07-04 22:26:40
Co się dzieje??sami wspaniali ludzie odchodzą!
miescówka 2013-07-04 22:13:46
[*][*][*]
  • PRACA | dam
    Praca w Austrii dla Operatorow zurawia, ciesli szalunkowych, murarzy, stolarzy, elektrykow, hydraulikow, slusarzy, monterow wentylacji, spawaczy, pracownikow robot drogowych Wymagany j.niemiecki.+ doswiadczenie CV na email: carpediem.praca@wp.pl Tel +48 600 157 147 Nr.Cert.9592
    Tel.: +48 600157147
    E-mail: carpediem.praca@wp.pl
  • PRACA | dam
    Karczma w Czorsztynie poszukuje kucharza/kę, pomoc kuchenną i do pensjonatu, kelnera/kę. Zgłoszenia tel. 509920018
    Tel.: 509920018
    E-mail: nadzamcze@interia.pl
  • PRACA | dam
    ELDOM SERWIS ogłasza nabór uczniów, w zawodzie elektromechanik sprzętu AGD
    Tel.: tel.692434275
  • PRACA | dam
    Hotel Kinga w Czorsztynie przyjmie KUCHARZY, POMOCE KUCHENNE, KELNERÓW, FIZJOTERAPEUTÓW, KOSMETOLOGÓW. CV na maila: marketing@kingahotel.com 518 303 666.
  • PRACA | dam
    Firma Transportowa zatrudni kierowcę kat. C + E. Stawka 250zł / dzień . Trasy międzynarodowe. Praca stała. Możliwość przyuczenia.
    Tel.: 730 811 002
    E-mail: jasiontransport@interia.eu
  • PRACA | szukam
    KUCHARKA, POMOC KUCHENNA. 500 108 532
  • PRACA | dam
    Zatrudnię spawacza, ślusarza do konstrukcji reklam. Nowy Targ. Tel. 606 123 437.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    MĘŻCZYZNA O DOBRYM SERCU, niskiego wzrostu lat 46, zamieszkały od 28 lat w Niemczech, sympatyczny, spokojny, bez nałogów pozna szczupłą PANIĄ do stałego związku dla której słowo szczerość, szacunek mają jeszcze jakieś znaczenie. 0049(0) 1631904877, e-mail: felger-christian@t-online.de
  • PRACA | dam
    TSO TRUCK SERVICE OLSZTYN Sp. z o.o. zatrudni Mechanika Samochodów Ciężarowych. Wymagania: - Wiedza i praktyka z zakresu mechaniki pojazdów Ciężarowych, naczep i przyczep, - Umiejętność obsługi urządzeń diagnostycznych, - Umiejętność pracy w zespole, Oferujemy: - Zatrudnienie na Umowę o pracę na pełny etat. - Atrakcyjne wynagrodzenie. - Praca od Poniedziałku do Piątku.
    Tel.: 602 601 882
    E-mail: abylinski@enet.pl
    WWW: http://truckolsztyn.pl
  • PRACA | dam
    Firma "REDOX" zatrudni kierowców kat C oraz C+E. Wszelkie informacje pod numerem tel.
    Tel.: 502217387
    E-mail: redox.ryszard@gmail.com
  • PRACA | dam
    SZUKAM BRYGADY DO PRAC BUDOWLANYCH w prywatnym domu. 695 588 054.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: POMOC KUCHENNĄ, KUCHARZA/-KĘ, POKOJOWĄ, RECEPCJONISTKĘ/-TE. Praca stała, co drugi dzień, możliwość zakwaterowania. 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ KIEROWCĘ DO RADIO TAXI W ZAKOPANEM. Auto do wyłącznej dyspozycji.
    Tel.: 604 504 738.
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 602 263 516 www.praca.polskietatry.pl
  • USŁUGI | budowlane
    SOLIDNA FIRMA OFERUJE USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE. Działamy w systemie austriackim: szpachlowanie, malowanie i wszystkie czynności związane z wykończeniem wnętrz. Wykonujemy również: fasady, murowanie, obróbki blacharskie i prace z drewnem.
    Tel.: 780 048 093.
  • PRACA | dam
    Firma Hotelarska w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTÓW. Praca stała, wymagania: doświadczenie i znajomość języków obcych. Kontakt 601 310 387
  • USŁUGI | budowlane
    Kompleksowe roboty ziemne, usługi koparką oraz wywrotką.
    Tel.: 604 163 085
  • PRACA | dam
    Poszukuję kreatywną osobę do robienia zdjęć oraz pisania artykułów i informacji o Zakopanem dla strony internetowej.
    Tel.: 666 250 571
    E-mail: jackzielinski44@gmail.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię od zaraz pana do pracy w pralni wodnej - Szaflary
    Tel.: 182754805
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO SPRZEDAM MAŁO UŻYWANE MEBLE POKOJOWE -
    Tel.: 605 826 842, 18 20 128 16.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    BEZPOŚREDNIO SPRZEDAM: ZAKOPANE - KOŚCIELISKO APARTAMENT 50m2 z GARAŻEM. DWUPOZIOMOWY, BALKONY, KOMINEK. 510 090 023
  • PRACA | dam
    Ośrodek Wczasowy w Zakopanem zatrudni kelnerkę/kelnera, umowa o pracę. tel. kontaktowy
    Tel.: 18 20 135 11
  • PRACA | dam
    Przyjmę do szycia kurtek skórzanych.Nowy Targ
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
  • PRACA | dam
    SALONIK PRASOWY POSZUKUJE PRACOWNIKA - 501 574 993
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POKOJE DO WYNAJĘCIA - 1,2,3 osobowe, w pełni umeblowane + łazienka i kuchnia, internet i parking. Tanio! Nowy Targ Kokoszków. 880 133 933.
  • PRACA | dam
    Kawiarnia w Bukowinie szuka kelnerki, kucharza oraz osoby do sprzedaży lodów. Zainteresowane osoby prosimy o kontakt na numer tel. :
    Tel.: 784569292, 783997156
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy Panią na pełen etat na Stoisko pod Gubałówkę z galanterią skórzaną dyspozycyjną ,mile widziane doświadczenie w handlu. Stoisko w okresie zimowym ogrzewane.Dobre wynagrodzenie.Telefon,
    Tel.: 660719519
    E-mail: e-mail;budzuu@wp.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    NOWA RESTAURACJA w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: kucharzy, kelnerów, pomoce kuchenne, UMOWA O PRACĘ, pełny etat!
    Tel.: 509919616
  • SPRZEDAŻ | różne
    Napoje (w tym alkoholowe) na różnego rodzaju imprezy, z możliwością dowozu.
    E-mail: praca-nt@wp.pl
  • PRACA | dam
    Nowy Targ zatrudnię KUCHARZA-POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2018-05-24 22:44 Astoria i poezja gwarowa 2018-05-24 21:07 Woda w Białym Dunajcu nie nadaje się do spożycia 2018-05-24 20:48 Eko-busy 1 2018-05-24 18:40 Kontrowersyjna plaża w Kluszkowcach 5 2018-05-24 17:54 Drogowcy zostawili słupek i poszli 2018-05-24 17:43 Wycinkowe utrudnienia na ulicach 2018-05-24 17:00 Zapachem można uwieść każdego 2018-05-24 15:58 Mieszkańcy Zakopanego protestują przeciwko deweloperom 14 2018-05-24 15:22 Zabłąkany piesek na Krupówkach 1 2018-05-24 15:04 Ostatnie 300 metrów - recenzja spektaklu 2018-05-24 14:47 Kto zgubił - kto przygarnie 2 2018-05-24 14:40 Gubałówka w nowej odsłonie 4 2018-05-24 14:19 Krakowskie peregrynacje nowotarskiego historyka 2018-05-24 14:09 Leży w śpiączce, czeka na pomoc 6 2018-05-24 12:51 Nożownik za kratami 1 2018-05-24 12:16 Kto ma usiąść na tronie, a kto nie podpisze się pod bzdurą 10 2018-05-24 12:15 Wymieniamy kocioł czyli ekologia z pomocnym doradcą 1 2018-05-24 11:23 Dziś z „Tygodnikiem Podhalańskim” - kolejny numer „Gazety Targowej” 2018-05-24 10:41 Poszukiwania 15-latki z tragicznym finałem 1 2018-05-24 10:27 Ledwo zaczęli już przerwali 2 2018-05-24 09:19 Rabka w Ruinie 1 2018-05-24 07:00 W Zakopanem nie liczcie na karetkę 4 2018-05-24 00:18 Trzeci pożar budynku na Grunwaldzkiej. Dom niedawno sprzedano na aukcji (WIDEO, ZDJĘCIA) 7 2018-05-23 22:27 Gotowy jak nigdy. Wywiad z Łukaszem Jaroszem 2018-05-23 21:09 Przyjechali strażacy. Miał ulatniać się gaz 2018-05-23 20:29 Zaspał na śmierć 9 2018-05-23 20:00 Farby Dulux Nobiles w sklepie Młotek 2 2018-05-23 19:00 Łanie nie boją się ludzi 2018-05-23 17:42 Asfaltowe utrudnienia 2018-05-23 17:01 Ferment i TP. Wspólnie zamalujmy nienawiść 11 2018-05-23 16:55 Nakręcili film drogi 2018-05-23 15:22 Udało się! 2018-05-23 15:00 Nie ma kandydata do rady 1 2018-05-23 14:06 Niedźwiedzie niszczą nagrobki, wyjadają znicze 3 2018-05-23 13:51 VI Ogólnopolski Przegląd Musztry Klas Mundurowych 1 2018-05-23 13:39 Pracuje dla armii, ratuje ludzi w Tatrach 1 2018-05-23 13:04 Zakopiański Test Coopera 2018-05-23 12:46 Burze przechodzą nad Podhalem 2 2018-05-23 11:32 Hyr na pierwszym miejscu 2018-05-23 11:24 Góralka w światowej czołówce 2018-05-23 11:15 Czołówka w Piekielniku 1 2018-05-23 11:13 Rusza 42. edycja Konkursu Amatorskiej Twórczości Plastycznej 2018-05-23 11:04 Kradł kosmetyki. Był już karany za kradzieże 2018-05-23 10:58 Zdenerwował się na automat, zatrzymali go policjanci 2018-05-23 10:48 Notariusze w krótkich spodenkach 2018-05-23 09:56 Solidarni z niepełnosprawnymi 7 2018-05-23 08:01 Gabriela Król z tytułem Talent Małopolski 2018-05-22 21:37 „Septyma” znowu górą! 2018-05-22 20:27 W Kmicicu Straszni Panowie Trzej 2018-05-22 20:10 Plac budowy zamiast boiska
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-05-24 21:54 1. Nie lękajcie się, ale Zakopane miało swój klimat w czasach PRL. Najważniejsze, że na Giewoncie stoi krzyż podświetlany w rocznicę śmierci JP2. 2018-05-24 21:51 2. Pani która sprowokowala cała sprawę nie jest kluszkowianka, mało tego skutecznie odstraszala młodzież która przesiadywala wieczorami nad jeziorem, myślę że traktowała teren zalewu jak swoją własność, nie chodzi jej o mieszkańców lecz własny interes, brawo inwestor, widać że fajny gościu, niech działa, skorzystam chetnie 2018-05-24 21:50 3. Proszę mieszkańców o sprawdzenie jaka minimalna szerokość drogi jest potrzebna na dojazd do hoteli, pensjonatów. Pan Galica z PSP wam powie. Kiedyś była 5 m. To jest argument dla Was. Czy jest na planie opinia rzeczoznawcy ppoż. Proszę sprawdzić. Sama pieczęć z nazwiskiem nie wystarcza. MUSI być klauzula " wyrażam zgodę " lub " nie wyrażam zgody" W przeciwnym przypadku to jest kolejny argument. Właścicielami drogi napewno już nie jesteście, bo władającym ( nie własnością ) jest miasto Zakopane. Strony postępowania jeżeli są mogą wystąpić o zbadanie tzw "linijki słońca " oraz NATURA 2000 Teraz jest b ciężko walczyć, ponieważ "uciekły " Wam wszystkie terminy administracyjne. Zostaje tylko PINB (???!!!) 2018-05-24 21:46 4. @B. Czerstwa chodziło mi o to, że UM nie wydaje pozwoleń na budowę od ładnych paru lat w związku z czym nie jest obowiązkiem Pana Burmistrza (nie wnikam kto nim jest) posiadanie wiedzy na temat każdej prywatnej budowy w mieście. Przykro mi , ale jeżeli coś można było zrobić w UM to wnosić uwagi do MPZP przed jego uchwaleniem. @mieszkaniec2 rozumiem, że radni powinni wysluchac i jakoś pomoc, ale czy można się zapytać jakich konkretnie działań się od nich wymaga w tej sytuacji? 2018-05-24 21:45 5. Ciekawe kiedy " Władze" wpadną na ten genialny pomysł w Zakopanerm...??? Przecież to co jezdzi po mieścier jako transport nadaje adie w wiekszosci przypadków tylko na złom ! Wprowadzić normy Euro 6 i zacząć przedewszystkim od transprtu ! Busy ! Taxi ! Taxi busiki ...itp Bo jak narazie to jest to pośmiewisko na całą Polskę i resztę świata ! ( bo turyści zagraniczni też odwiedzają Zakopane ) 2018-05-24 21:40 6. Za komuny słuchałem radia z zagranicy, jakoś nie podawali takiej ilości samobójstw wśród dorosłych i młodzieży. Nie wiem, co się teraz dzieje, wyścig szczurów, religia w szkołach i bierzmowanie. Co za czasy. 2018-05-24 21:33 7. A co Wam przeszkadzają apartamenty???? Świat idzie do przodu, dobrze ktoś powiedział że tutejsi ludzie z myśleniem są jeszcze w XIX wieku 2018-05-24 21:29 8. Śliczny. Żeby nie alergia, to bym cię wzięła :( 2018-05-24 21:19 9. po wysłuchaniu wystąpienia mieszkanki na sesji (jak ktoś nie słuchał to polecam na You Tube od 3:50min) nasuwa się jedno...tym powinny zainteresować się odpowiednie służby!!! .....bezpśredni sąsiedzi graniczący z działką inwestora nie maja prawa głosu sprzeciwu bo decyzje o tym czy nowa zabudowa będzie mieć niekorzystne oddziaływanie na pozostałe działki podejmuje jedynie preojektant inwestora a przecież w jego interesie nie należy uwzględniać oporu sąsiadów Przepis stanowi iż zakres oddziaływania inwestycji na sąsiednie działki podany przez projektanta sprawdza urzędnik starostwa ..........a tu ci dopiero niespodzianka................ projektantem inwestora jest gość ,którego żona zajmuje stanowisko jako główny specjalista do spraw architektury w starostwie 2018-05-24 21:09 10. Kiełbasa wyborcza Kacper Byrcyn obieca, że jak zostanie prezesem PKL-u i rodzina przejmie 51% wartości spółki i to raczą otworzyć trasę.
2018-05-15 13:20 1. Gut kantek z Platformy :) teraz w PIS??? chłopie nie sprzedaj się więcej... SKupuj od ludzi dalej darmo działki lepiej i buduj buduj... 2018-05-14 17:19 2. Dyrektor TPN ze świętym obrazem na kolanach na wiecu wyborczym PiS. Rewelacja! To sie nazywa miec elastyczne poglady. 2018-05-13 20:41 3. Jakie to wszystko fałszywe. Jakie to lizusostwo z pisuaru. Przyjechała brocha i co pokazała? Dwie brochy. Żadnej merytorycznej odpowiedzi na pytania, szczególnie spoza kaczolandu. A lokalni oficjele bla, bla, bla ! Jesteście czarnymi owcami w tym kraju! 2018-05-12 03:46 4. Szczera prawda. 2018-05-06 22:52 5. Dzien bialych koszuli Dramat w Andach to pikus przy tym cyrku. 2018-05-06 15:48 6. Tylko z tymi reparacjami to trzeba uważać, żeby Słowacy nie zażądali od nas reparacji za aneksję Jaworzyny Spiskiej 1938 r. Była przy tym strzelanina i nie obeszło się bez ofiar po Polskiej i Słowackiej stronie. 2018-05-05 16:26 7. Karolinko ! Skąd tyle żółci? To było spotkanie przyjaciół! !!!! 2018-05-02 15:27 8. ..i znowu ktoś grzebie w historii aby podzielic ludzi, a gorole ze Zoru to nasi braci z krwi i kości. To ze Bachleda wiódł ich bez Łysom na Polske ? Nedy mu kozali.... Rozkaz był ! A dziś, ze som jesce górole na Słowacji i po goralsku godajom to istny cud, i trza sie ciesyć i wspierać, a nie sukać zwady... 2018-05-02 09:35 9. Żenujący spektakl, podlany katolickim sosem i sentymentalną cepelią ... 2018-04-30 19:39 10. Wow, gratuluję i zazdroszczę! Trochę bym się obawiał takiego wyjazdu organizowanego na własną rękę, ale z jakąś doświadczoną firmą pewnie bym się skusił. Zaciekawiła mnie na przykład oferta ADV Poland (www.advpoland.pl), niewykluczone, że skorzystam.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP