Reklama

2013-07-04 21:51:31

Zakopane: Zmarł doktor Zdzisław Trella

Dziś po długiej chorobie zmarł doktor Zdzisław Trella, przez 40 lat był związany z ratownictwem w Tatrach i Zakopanem.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Był członkiem TOPR.

Pochodził z Krakowa, ale większość życia związał z Zakopanem.

Niedawno poświęciliśmy zmarłemu obszerny artykuł autorstwa Beaty Zalot. Oto on:

Zawód: ratownik

Ratownikiem jest się zawsze i wszędzie. I na wakacjach, i na imieninach u cioci. Z tym trzeba się urodzić - twierdzi Zdzisław Trella, który poświęcił ratownictwu 40 lat swojego życia.

W swoim samochodzie ma plecak, w którym jest cały sprzęt niezbędny do ratowania życia - zestaw do intubacji, płyny, tlen, wkłucia. Brakuje tylko defibrylatora. Nieraz zdarzało się, że prywatny zestaw przydawał się i ratował komuś życie. - Kiedyś był wypadek samochodowy niedaleko mojego domu. Karetka przyjechała po 50 paru minutach, bo wszystkie ekipy były w terenie. Ja usłyszałem huk, zabrałem plecak i w tym, co miałem na sobie, pobiegłem. I razem z przypadkową pielęgniarką, która także była w pobliżu, zrobiliśmy wszystko, co trzeba z ciężko rannym mężczyzną. A chwilę po tym telefonuje do mnie córka z Londynu, która znalazła informacje o akcji i zdjęcia na stronie internetowej Tygodnika Podhalańskiego i ochrzania mnie, jak ja mogłem wyjść w takich krótkich spodenkach z domu - opowiada.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został też stowarzyszonym członkiem GOPR-u.

Spektakularne akcje w Tatrach, ratowanie ludzi porażonych przez pioruny, wyciąganie topielców z zakopiańskiego potoku Bystra, wypadki na drodze, samobójstwa, ratowanie ofiar góralskich bitek. Śmierć nie robi już na nim wrażenia. Napatrzył się. Powtarza, że dobry ratownik nie może ulegać emocjom, musi je wyłączać,

Chociaż - jak podkreśla - są momenty, kiedy człowiek nie może się pogodzić z tym, czego jest uczestnikiem. Najgorsze były dla niego samobójstwa dzieci. Niestety, także w wielu takich akcjach uczestniczył. - Najmłodsze dziecko, które powiesiło się, miało 7 lat. To było na Skibówkach, jeszcze za komuny - zaczyna swoją opowieść. Chłopczyk powiesił się po tym, jak nauczycielka odwołała jego wyjazd z zespołem regionalnym do Francji. Koledzy znaleźli go w szopie koło szkoły i natychmiast odcięli sznur. Trafił na intensywną terapię. Miał obrzęk mózgu, był głęboko nieprzytomny. - Na szczęście udało się go odratować. Po kilku dniach odzyskał przytomność. Gdyby nie przeżył, pewnie zlinczowaliby tę nauczycielkę - twierdzi lekarz.

Dodaje, że samobójców, którzy się wieszają, bardzo rzadko udaje się uratować, na mniej więcej 300 akcji tego typu, w których uczestniczył, tylko 5 miało szczęśliwy finał.

Specjalista od Bystrej

Mówi, że stał się specjalistą od topielców w Bystrej. - Miałem takie "szczęście", że zawsze takie wypadki trafiały się na moim dyżurze. Czasem koledzy mówili: "Trella ma dyżur, znowu pojedziemy wyciągać kogoś z Bystrej - opowiada.

Przepływający przez centrum Zakopanego potok nie wygląda groźnie, ale jest śmiertelnie niebezpieczny. Woda w nim płynie bardzo szybko, a w dodatku ma bardzo śliskie dno. - Jak już się do niego wpadnie, nie ma szans, żeby się utrzymać. I nie da się z niego wyciągnąć kogokolwiek, kto już płynie porwany przez nurt - twierdzi. Co roku potok Bystra pochłania co najmniej 2 ofiary. - Opracowałem już system działania przy takich akcjach. Nie ma po co jeździć brzegiem potoku, bo i tak nikogo nie da się wyciągnąć. Dlatego ustawialiśmy się przy mostku w pobliżu starego szpitala, w miejscu, gdzie potok już wpada do rzeki i woda jest spokojniejsza - opowiada. Dodaje, że wielokrotnie wnioskował do władz miasta, żeby na Bystrej zamocować na stałe siatkę, która wyłapywałaby nieszczęśliwców.

Z takich wypadków ludzie bardzo rzadko wychodzą cało. Ale kiedyś - jak wspomina - udało się uratować 18-latkę z Płocka, która przyjechała do Zakopanego tuż po maturze. Podczas spaceru wpadła do Bystrej . - Gdy ją wyciągnęliśmy z wody była zmasakrowana i bez oznak życia. Rzuciliśmy się na ratunek dla zasady, nie dawaliśmy jej szans na przeżycie - wspomina. Miała 34 stopnie C temperatury, ciężki uraz mózgu. Przypuszcza, że zadziałała hibernacja. Po 3 dniach odzyskała przytomność. Wyszła z tego cało. Skończyła potem prawo. Do dziś utrzymuje ze swoim ratownikiem kontakt.

Takich uratowanych pacjentów, którzy potem co jakiś czas przypominają o sobie, jest więcej. A jeden z nich - Andrew Strange został nawet przyjacielem. - To Anglik, który na Granatach miał zawał. Polecieliśmy do niego, dostał morfinę i przetransportowaliśmy go śmigłowcem do szpitala. Wszystko dobrze się skończyło - opowiada lekarz. - Dwa tygodnie później przyszedł z prezentami dla nas wszystkich i od tego czasu utrzymujemy kontakt. Przyjeżdża do Zakopanego przynajmniej raz w roku, mamy stały kontakt na skypie, a moją córkę, która była w Anglii, traktował prawie jak własne dziecko - opowiada Trella.

Nie cierpię chodzić po górach

- W Tatrach byłem setki razy, ale nigdy się nie wspinałem, zawsze docierałem tam śmigłowcem - zdradza. - Nie cierpię chodzić po górach - wyznaje.

Opowiada o początkach LPR-u w Zakopanem, należał już do pierwszej ekipy ratowników. - Lataliśmy Mi 2. Sprzęt był nie najlepszy, ale ludzie wspaniali. Piloci opracowali mapę lądowisk w Tatrach, lądowaliśmy wszędzie, gdzie można było się zatrzymać na jednym kółku - wspomina. Zdzisław Trella po doświadczeniach zdobytych na intensywnej terapii, ze specjalizacją anestezjologiczną, jako ratownik w górach był bardzo przydatny, szczególnie, kiedy mieli do czynienia z ekstremalnymi przypadkami, urazami wielonarządowymi.

Był w pierwszym śmigłowcu podczas pamiętnego zejścia lawiny z Rysów, która zabiła 8 licealistów z Tych. - Doskonale pamiętam ten widok, kiedy śmigłowiec zbliżał się do lawiniska. To poczucie grozy. Krajobraz był nie do poznania, jęzor lawiny wpadał do jeziora - wspomina. Wykopali wtedy 2 ciała, resztę dopiero na wiosnę.

  - Wiele razy miałem do czynienia z lawinami. Albo człowiek wydostaje się od razu, bo był płytko, albo jedziemy po zwłoki, a śmierć spowodowana jest urazem wielu narządów - tłumaczy. - Spotkanie z lawiną jest jak spotkanie z pędzącym pociągiem - twierdzi. - Nawet jeśli wydobywamy jeszcze żywego człowieka, to jest to potem już tylko roślinka - dodaje. - Dziennikarze relacjonujący takie akcje piszą o reanimacji, a nasze działanie w takich przypadkach to nie reanimacja, ale resuscytacja, celem której jest utrzymanie przepływu krwi przez mózg i mięsień sercowy oraz przywrócenie własnej czynności układu krążenia - tłumaczy.

Akcje w górach nie zawsze są bezpieczne dla ratowników. Niebezpieczne są zmiany pogodowe, wiatr, mgły, niedostępny teren. - Zasada jest taka, że śmigłowiec stara się znaleźć nad chorym, tak, żeby nie dochodzić do rannej osoby. Śmigłowiec utrzymywany jest w zawisie, trzeba dobrze opanować technikę zjazdu po linie. Jak wiatr nie wieje, to jest ok., ale jak wieje, zaczynają się schody - opowiada. Potem jeszcze trzeba chorego przetransportować do maszyny. Bywało też, że w góry docierali śmigłowcem, ale maszyna zostawała w Tatrach i wracali  na piechotę.

 Strzały z nieba

Pioruny to kolejny temat rzeka. - Pamiętam dzień, w którym ratowałem aż 7 osób porażonych piorunem - wspomina. Jeśli ktoś przeżyje takie zdarzenie, ma ciężkie obrażenia, poważne oparzenia. - Kiedyś widziałem w Bańskiej w polu kobietę, która miała otwartą klatkę piersiową, jakby ktoś uderzył ją siekierą - wspomina. - A to był piorun - tłumaczy. - Czasem po człowieku nic nie widać, ale ma np. urwany palec. Albo kiedyś mężczyzna miał ślad, jak po kuli - opowiada.

W czasie burzy niebezpieczny jest każdy eksponowany wierzchołek, a tych w okolicach Zakopanego nie brakuje. Dlatego w okresach burzowych takich wypadków na Podhalu jest wiele.

 Zakopanego nie miał w planach

 Zdzisław Trella jest z Krakowa. Zakopane nie było jego marzeniem. Przyjechał tu z przyszłą żoną po studiach, bo liczyli, że meldując się w małym miasteczku, będą mieli większą szansę na paszport. Chciał wyjechać do RPA, gdzie lekarze mieli bardzo dobre warunki. Potem w planach pojawiła się Austria. Podhale miało być tylko krótkim przystankiem. Wielokrotne odmowy przyznania paszportu spowodowały, że został w Zakopanem na stałe. Nie pomogło nawet bliskie sąsiedztwo z biurem paszportowym, gdy pracował w ambulatorium milicyjnym.

To, że jest ratownikiem, to już nie przypadek. Z predyspozycjami do tego zawodu trzeba po prostu się urodzić.Trzeba lubić adrenalinę i umieć na niej działać. Nie można ulegać emocjom. - Trzeba mieć kamienną twarz, nawet gdy widzi się największą makabrę - uważa.

Ważna jest też umiejętność "resetu" po akcji, żeby nie żyć obrazami, których było się świadkiem. - Ten zawód to nieustanne ćwiczenie swojej psychiki, powtarzanie sobie: "nic nie może mnie zaskoczyć" - tłumaczy.

Trzeba być też dobrze zorganizowanym. Już jadąc czy lecąc do wypadku, zbiera się informacje i przygotowuje do akcji. Potem na miejscu trzeba sobie dać kilka sekund na ocenę sytuacji. Jeśli jest więcej rannych, ratownik podejmuje decyzję, kogo najpierw zacząć ratować. - Nie zaczynamy od tych, którzy krzyczą najgłośniej, ale od tych, którzy są cicho, bo to oni zazwyczaj są w najgorszym stanie - wyjaśnia.

  Co jest najtrudniejsze podczas takich akcji? - Najtrudniejsza jest decyzja o zakończeniu reanimacji. Bywa, że ratuje się dalej, chociaż już wiemy, że to koniec - mówi. - Umiejętność zaprzestania jest bardzo ważna w tym zawodzie - podkreśla.

- Zbyt dużo śmierci widziałem przez te lata. A liczba uratowanych jest niewielka. Ale nie ma nic piękniejszego, niż kiedy już człowiek jest po drugiej stronie, a udaje się go zawrócić z tej drogi. I nawet dla tych może kilkunastu uratowanych osób warto było poświęcić te 40 lat - przekonuje.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
KaGie 2013-07-11 13:33:54
Zdzichu, odpoczywaj w pokoju. Dzięki za wszystko.
MM 2013-07-05 23:30:40
Miałem zaszczyt i honor pracować z Tobą. Wiele się nauczyłem od Ciebie! Sa ludzie "instytucje" których utrata pozostawi pustkę której nie da się wypełnić. Tak jak nie da się zapomnieć Twojego kasku wypchanego bandażami. Zdzichu odpoczywaj w pokoju. Dziękuje Ci za to kim byłeś i jakim byłeś.
rat 2013-07-05 21:15:35
Doktorze dzieki za wspolne dyzury i dexawena :( do nastepnego dyzurowania:(
jola 2013-07-05 14:11:04
Zawsze mowilam,ze jezeli mialby mnie reanimowac,to tylko Dr.Trela.Pracowalam wiele lat w tej samej placowce,kiedy byl jeszcze na intensywnej przybiegal do naszych akcji reanimacyjnych,zawsze spokojny,opanowany i precyzyjny(jakze roznil sie od innych lekarzy) Zawsze tryskajacy inteligentnym poczuciem humoru,Wielka strata......zal i smutek.
na sygnale 2013-07-05 13:16:09
Pan i tak wciąż żyje w naszych sercach, nie zapomina się takich ludzi!!!
maryna spod mlyna 2013-07-05 12:50:19
BEDZIE PANA brakowalo wielki czlowiek niech MU ziemia lekka bedzie ZAKOPANE PLACZE GORY PRZYKRYTE CHMURA :(
Kolega 2013-07-05 11:49:28
Somewhere over the rainbow, way up high
And the dreams that you dreamed of, once in a lullaby
Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dreams that you dreamed of, dreams really do come true

Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
That's where you'll find me

Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dream that you dare to why, oh why can't I?

Well I see trees of green and red roses too
I watch them bloom for me and you
And I think to myself
What a wonderful world

Well I see skies of blue, and I see clouds of white
And the brightness of day
I like the dark
And I think to myself
What a wonderful world

The colors of the rainbow so pretty in the sky
Are also on the faces of people passing by
I see friends shaking hands, singing “How do you do”
They’re really saying, I... I love you
I hear babies cry and I watch them grow,
They’ll learn much moreThan we’ll know
And I think to myself What a wonderful world

Someday I’ll wish upon a star,
Wake up where the clouds are far behind me
Where trouble melts like lemon drops
High above the chimney top that where you’ll find me
Oh, somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can’t I?

Żegnaj Kolego
Jendrek 2013-07-05 04:57:32
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA BLISKICH P/ DOKTORA .
grace 2013-07-05 00:24:17
Zegnaj Drogi Kolego Zdzichu !!!

Na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci jako najlepszy Kolega z wieloletniej pracy razem w Oddziale Intensywnej Terapii ,Pogotowia Ratunkowego i Pogotowia Gorskiego.

Grace
Cyrhlanka007 2013-07-04 23:11:31
Dzieki Panu Doktorowi zyje moja Mama, Wyrazy wspólczucia dla bliskich.
suski 2013-07-04 23:01:16
zapalmy świeczkę Profesorowi od gór [*]
er-ka 2013-07-04 22:59:58
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie [*] [*] [*]
suski 2013-07-04 22:51:46
zapalmy świeczkę profesorowi od gór
gumiś z R 2013-07-04 22:45:45
pracowałem z nim 18 lat w pogotowiu ratunkowym na karetce R , to był super kolega !
Kama 2013-07-04 22:32:13
Wspaniały cudowny człowiek,jestem w szoku .Niedawno widziałam go jeszcze po dyżurką pogotowia,zawsze poznawał ludzi,których kiedyś było mu dane poznać.
Nie dostał paszportu na "zachód",bo był uczciwym człowiekiem,a nie wchodził w układy
z komuchami.Strasznie mi przykro,że już nigdy Go nie zobaczę.
Tą drogą składam żonie pani Małgosi,córce oraz całej rodzinie kondolencje.
marta22 2013-07-04 22:26:40
Co się dzieje??sami wspaniali ludzie odchodzą!
miescówka 2013-07-04 22:13:46
[*][*][*]
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Rodzina zaopiekuje się domem lub pensjonatem, w zamian za mieszkanie lub symboliczny czynsz
    Tel.: 690 680 461
  • PRACA | dam
    Zespół Pensjonatów "Dolina Białego" zatrudni - KELNERKĘ z możliwością zakwaterowania, - POKOJOWĄ. Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni: - STARSZEGO DYSPOZYTORA, - POMOC KUCHENNĄ. Tel. 1820 63730 lub 607 508 752. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Zajazd Górski Kuźnice zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Hotel Tatry na Polanie Zgorzelisko zatrudni RECEPCJONISTĘ/KĘ z możliwością zakwaterowania. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • POŻYCZKI
    KREDYT DO 100 000 ZŁ NA OŚWIADCZENIE RÓWNIEŻ DLA: -ROLNIKÓW, -RENCISTÓW, -EMERYTÓW, -OSÓB PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ, UPROSZCZONE PROCEDURY!!! T-18 542 40 56.
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT - DYSKRECJA. 609 820 345.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: RECEPCJONISTKĘ/-TĘ, praca stała, w systemie zmianowym, bez nocek. Wymagany min. komunikatywny angielski. Preferowane osoby z Podhala z doświadczeniem. 660 41 00 46
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 5, serwisowane, zadbane, garażowane, r. 2008, diesel, stan bdb, oryginalna nawigacja z dotykowym ekranem, 2 komplety felg aluminiowych z oponami lato/zima, full opcja, 16.000 ZŁ -
    Tel.: 888 223 761.
  • BIURA RACHUNKOWE
    ROZLICZENIE podatku + Kindergeld z Niemiec/Austrii
    Tel.: +48 889988004
    E-mail: biuro.deutsch.englisch@gmail.com
    WWW: www.deutsch-englisch.edu.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    BMW 330d XDrive combi 2008, automat, 320tyś km, grafit, środek czarny skóra, fotele m-power, zadbany, bezwypadkowy
    Tel.: +48513345533
  • USŁUGI | budowlane
    KOMPLEKSOWE WYKOŃCZENIE WNĘTRZ. 606 29 29 66.
  • PRACA | dam
    Hotel Rysy w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ/RECEPCJONISTĘ. Zapewniamy niezbędne przeszkolenie. Praca w miłym, zgranym zespole. Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV na adres hotelrysy@hotelrysy.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy w sklepie z odzieżą używaną w Zakopanem. Praca na pełny etat od poniedziałku do soboty w godzinach od 10 do 18, umowa o pracę. Poszukujemy osób z doświadczeniem zawodowym. Informacja i kontakt od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 do 16:00, tel. 512 - 826-455 .
  • PRACA | dam
    Hotel Górski Kalatówki szuka na stałe do pracy kucharza (oferta z zamieszkaniem na miejscu)
    Tel.: 604 471 543, 696 800 340
    E-mail: biuro@kalatowki.pl
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    TEATR im. STANISŁAWA IGNACEGO WITKIEWICZA W ZAKOPANEM poszukuje do pracy na pełny etat TECHNIKA TEATRALNEGO z umiejętnościami szycia i charakteryzacji. Mile widziane zamiłowanie do sztuki teatralnej. Oferty prosimy przesyłać do dnia 05.03.2020 r. na adres: dorotaj@witkacy.pl, w temacie prosimy wpisać "oferta pracy". Rozstrzygnięcie naboru nastąpi do dnia 15.03.2020 r.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam drewno opałowe okrajki tartaczne cena 50 zł metr więcej informacji udzielę telefonicznie
    Tel.: 883454883
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni KUCHARKĘ i POKOJOWĄ. Tel. 608 088 017,
    E-mail: ksiegowosc@projinwest.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, STANY SUROWE. 512 974 806.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    URSUS C-360, 3P. 502 658 638
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam HYUNDAI I30, 2015r, 502 658 638
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM BUKMANKĘ NA 2 KONIE. 502 658 638
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA PLAC 7000mkw w Zakopanem oraz DOM - NA MAGAZYN, HALA. 502 658 638
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE -
    Tel.: 601 793 866,
    WWW: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem w związku z otwarciem nowego Internatu zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Tel.: 725 300 095, e-mail:
    E-mail: sekretariat.zakopane@cos.pl
  • USŁUGI | budowlane
    INSTALACJE ELEKTRYCZNE - FIRMA - ZAKOPANE/PODHALE -
    Tel.: 530 280 979
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI ENERGICZNĄ KOBIETĘ DO PRACY W KUCHNI (POMOC KUCHENNA, WYDAWANIE POSIŁKÓW). Praca stała, z możliwością noclegu 601 533 566, 18 20 64 305
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP SAMOCHODOW Każda Marka Osobowe Busy. Darmowy dojazd na całym Podhalu! Najlepsze ceny!
    Tel.: 512700770
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo, TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY ORAZ MŁODYCH DO PRZYUCZENIA W ZAWODZIE - TYNKARZ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
2020-02-26 08:00 Obawy o koronawirusa na krakowskim lotnisku 1 2020-02-26 02:51 Na ratunek pod Żabiego Mnicha 2020-02-25 21:02 Wirus w szatni Podhala. Ucierpiało 12 hokeistów. Mecz z GKS Katowice może się nie odbyć! 1 2020-02-25 20:30 Podkowiec na szczęście 2020-02-25 19:49 Pożar sadzy w Białce Tatrzańskiej 1 2020-02-25 19:30 Dzwonią z numeru +242... Nie oddzwaniaj, to oszuści! 2 2020-02-25 19:00 Dołącz do zespołu KFC Poronin 2020-02-25 18:33 Sześcioraczki, hejt i odpowiedź mamy 2020-02-25 17:39 Kolejna Parada Gazdowska odwołana 1 2020-02-25 17:38 Zaginął mały Antek 2 2020-02-25 16:44 Nadzór budowlany zamknięty 4 2020-02-25 16:13 Bruno się odnalazł 2020-02-25 15:39 Niezwykły koncert karnawałowy (WIDEO) 2020-02-25 14:36 Pod Rysami: Upadek z wysokości 2020-02-25 14:01 Lewica rozpoczęła zbiórkę podpisów poparcia Roberta Biedronia 7 2020-02-25 12:37 W niedzielę 23. „Karnawał na śniegu” 2020-02-25 12:07 Rowerem z Zakopanego nad Solinę - trwa zbiórka podpisów 2 2020-02-25 11:10 Pogrzeb trenera Janusza Forteckiego w poniedziałek 2020-02-25 11:08 Tatuś ukradł dzieciom 500+ 3 2020-02-25 10:09 Poranny wypadek w Maruszynie. Jedna osoba ranna 2020-02-25 09:26 Zmarł były reprezentant Polski w hokeju, zawodnik Podhala Nowy Targ 2020-02-25 08:35 Na Małym Kieżmarskim Szczycie zginął autor tatrzańskich filmów na YouTubie 24 2020-02-25 08:00 Jubileuszowe igrzyska szkół niepublicznych 2020-02-25 00:00 Ginekologia w pełnym zakresie w Allmedica w Zakopanem 2020-02-24 21:16 Na rowerze na Gąsienicową nawet zimą 1 2020-02-24 20:29 Wolne miasto PRL-u 2020-02-24 19:33 Historyczna uchwała 2 2020-02-24 18:28 Pustki na narciarskich stokach w Nowym Targu 1 2020-02-24 17:45 Rzemieślnicy na start (ZDJĘCIA) 2020-02-24 17:27 Musu nie ma, czyli w sklepie to jest klawe życie 2020-02-24 16:28 Wyroki za drastyczne antyaborcyjne billboardy 23 2020-02-24 15:55 Rośnie kolejny apartamentowiec 19 2020-02-24 15:14 Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Zakopanem 7 2020-02-24 14:50 Pijany 24-latek niszczył czujki pożarowe. Odpowie za fałszywy alarm 2 2020-02-24 14:49 Najpierw uspokajał, a potem ciął nożem 1 2020-02-24 13:59 Turysta i bystra woda 2 2020-02-24 13:15 Autobus w rowie. Jezdnia o poranku jak lodowisko 2020-02-24 12:40 Lewy tytoń i giwery 2020-02-24 12:00 Arkadiusz Mularczyk o czystej atmosferze 6 2020-02-24 10:40 Pieniądze znalezione na cmentarzu w Zakopanem 4 2020-02-24 09:45 Szczawnica kontra nowe opłaty za śmieci 11 2020-02-24 09:29 Energetycy usuwają awarie 2020-02-24 09:23 Wiatr poszalał. Pożar w Odrowążu 2020-02-24 08:34 Powalone drzewa, burza z piorunami i brak prądu (WIDEO) 2020-02-24 08:00 Policyjna akcja "Bezpieczny senior" 2020-02-23 22:35 Na Kasprowym prawie 150 km na godz. 2020-02-23 21:00 Ostatnie godziny Sośnicy, tu mieszkał prezydent Duda 5 2020-02-23 20:07 Plan wykonany w stu procentach. Wirus w szatni „Szarotek” 2020-02-23 19:50 Życie zawarte w muzyce 2020-02-23 19:42 Wieje coraz mocniej. Pierwsze interwencje strażaków
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-02-26 08:12 1. Tak?a co z tymi co przylatują z krajów azjatyckich?jest ich multum obecnie na ulicach Zakopanego i nie tylko.., 2020-02-26 07:55 2. W jakim miejscu miała być? 2020-02-26 06:22 3. to cheba bedzie korona wirus kwarantanna by sie przydala do konca sezonu a potem korona podhale mistrz 2020-02-26 03:08 4. Przecież jego rodzina jest zapewne inteligentna i wiedziała z jakim niebezpieczeństwem się to wiąże. Chcieli byście limitować wyjście na ulice ludzi bo może ich rozjechać samochód? Takich wypadków jest znacznie więcej 2020-02-26 02:07 5. Zawse głosowołek na pis ,ale juz wiyncyj tego nie zrobiym ,jest mi wstyd przed samym sobom. 2020-02-26 01:13 6. Dejciy im tam ino NOWE STOLKI coby se zadkow od starych nie nie ognietli . 2020-02-26 00:05 7. Też czekałem w kolejce na Kasprowy 4h, w tym czasie poznałem kilka fajnych osób, zdążyłem porozmawiać z kasjerami "premium" w budce o nazwie informacja, jak i tzw konikami. Dowiedziałem się że proceder jest bardziej złożony niż by się to mogło wydawać. Otóż część koników to nikt inny jak pracownicy wyciągu, zarabiają na biletach online, dodatkowo sprzedają bilety premium co zwiększa wpływy do kasy kolei oraz pełnią funkcję zastraszaczy i naganiaczy do kasy premium (dodam że budka o nazwie informacja sprzedając bilety po wyższych cenach wciela się w rolę nieodbiegającą od roli koników). A najlepsze jest to iż kasa "normalna" w tym samym czasie, sprzedaje mniej biletów niż kasa premium a nawet w ogóle nie przepuszcza nikogo przez kilka wjazdów co dodatkowo motywuje do zakupu droższych biletów. Nonsensów było więcej ale na dziś już wystarczy. 2020-02-25 23:59 8. telefon telefonem ale ja mam takie pytanie i z innej beczki- czemu u nas na podhalu tak duzo azjatów/??? może mi ktos to wytlumaczyc. codziennie na ulicach, w sklepach, na basenach... w zakopanem na krupowkach co chwile ktos skośnooki. nie mam nic przeciwko nim ale czy ktos wytlumaczy skad oni sa z jakich rejonów? wiem, ze byly tam wycieczki aby ich tu sciagnac ale tyle o wirusie sie dziś mowi... czy nie powinny byc wprowadzone zakazy lotów z tych krajów????????? tygodniku napisz cos o tym szerzej 2020-02-25 23:28 9. Antki tak mają wiesna idzie baciarka im w głowie :) 2020-02-25 23:27 10. Do " sierdzioń " Delikatnie informuję że ta jak Ty to nazywasz " korporacja" flisacka nic budować nie musi bo dysponuje kilkoma przystaniami. ( Szczawnica, Krościenko Piaski, Krościenko Rynek, Krościenko Sobieskiego ) więc przypuszczam że flisakom jakieś dalsze inwestycje do szczęścia potrzebne nie są. Jakakolwiek przebudowa leży tylko i wyłącznie w interesie Szczawnicy. Natomiast uważam że wygląd przystani w Szczawnicy odwzorowuje podejście części " biznesmenów " że Szczawnicy. Jak trzepiemy kasę przy spływie to jest Ok. Ale jak trzeba zainwestować to powinni to zrobić ci " brzydcy " flisacy. Nie wiem czy się tak poważnie zastanowiłeś co będzie jak flisacy faktycznie pójdą po rozum do głowy i zaczną mocniej promować spływ do Krościenka.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Album TP

FILMY TP

Pożegnania