Reklama

2016-01-21 20:50:45

Góral o Smoleńsku (wideo)

Reklama

Ponad trzy lata temu przeprowadziliśmy rozmowę na temat katastrofy smoleńskiej z Andrzejem Pawlikowskim. Tekst ukazał się w TP w grudniu 2012 roku. Od niedawna Pawlikowski wrócił na stanowisko szefa BOR. Przypomnijmy więc tę rozmowę, bo Pawlikowski będzie teraz odgrywał zapewne kluczową rolę w ponownym otwarciu sprawy tragedii ze Smoleńska.

Góral o Smoleńsku

- Opinia publiczna wprowadzana jest w błąd, jestem też zawiedziony pracą prokuratury - tak sprawę Smoleńska podsumowuje Andrzej Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu.

Andrzej Pawlikowski, góral z Małego Cichego, był szefem Biura Ochrony Rządu za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej doświadczenie zdobywał, ochraniając m.in. Ojca Świętego Jana Pawła II podczas jego wizyt w Polsce, jak i innych wielkich tego świata. Niedawno podpadł obecnemu szefostwu BOR, bo publicznie skrytykował jego działania, poprzedzające katastrofę smoleńską. Za karę nie jest zapraszany na borowskie uroczystości. Zresztą, jak sam twierdzi, nawet gdyby był zapraszany, to i tak by w tych uroczystościach nie uczestniczył, gdyż nie chce swoją osobą firmować nieudolności obecnego kierownictwa formacji.

Z pułkownikiem Andrzejem Pawlikowskim, góralem z Małego Cichego, byłym szefem BOR-u, rozmawia Jurek Jurecki

- Co pułkownik Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu, robił 10 kwietnia 2010 roku?

- To była sobota, byłem w domu. Jak zwykle obudziłem się po ósmej rano. W kuchni robiłem kawę. Włączyłem telewizję. Zobaczyłem na żółtym pasku w tvn24 informację, że doszło do katastrofy lotniczej. Gdy usłyszałem, że był to samolot prezydencki, byłem w szoku. Zacząłem wydzwaniać do kolegów z BOR- u, których wytypowałem, że mogli tam lecieć. Próbowałem dodzwonić się, do kogo się dało, do ministrów, posłów, urzędników Kancelarii Prezydenta, MSZ. Potem dzwoniłem na numer ministra Władysława Stasiaka. Niestety, był poza zasięgiem. Obdzwaniałem wszystkich. Nie wiedziałem, kto był na liście osób towarzyszących prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.

- Znał pan funkcjonariuszy, którzy zginęli?

- Tak, znałem ich wszystkich. BOR stanowi jeden z głównych elementów bezpieczeństwa państwa. Dziś już wiem, że popełniono tam gros podstawowych błędów. A zaczęło się od braku chęci do współpracy strony rosyjskiej z nami. Rosjanie rzucali naszym kłody pod nogi. Jak już wiemy, przed lotem funkcjonariusze BOR nie mieli prawa wejść na teren lotniska w Smoleńsku. Do tej pory nigdy w historii funkcjonowania BOR to się nie zdarzyło. Kierowałem BOR-em we wrześniu 2007 roku, gdy prezydent Kaczyński po raz pierwszy poleciał do Katynia. Nie ukrywam, że my także mieliśmy wtedy niełatwą współpracę ze stroną rosyjską. Dzień przed wylotem miałem telefon od ówczesnej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi, która pytała mnie, co robić, bo okazało się, że nagle Rosjanie odmówili udziału w przygotowaniu uroczystości katyńskich. Już wtedy moi funkcjonariusze meldowali mi, że Rosjanie nie chcą wpuścić nas w miejsca czasowego pobytu naszej delegacji. Skontaktowałem się z moim odpowiednikiem po stronie rosyjskiej, ówczesnym szefem FSB. Poznałem go osobiście w Pekinie, w trakcie międzynarodowej konferencji służb zajmujących się bezpieczeństwem najważniejszych osób. W trakcie rozmowy telefonicznej obiecał mi, że pomoże nam. Obaj byliśmy jednomyślni, iż jesteśmy fachowcami, a nie politykami, i mamy konkretny cel do zrealizowania - zapewnienie bezpieczeństwa prezydentowi!

Przy jego pomocy udało się. W ciągu 2 godzin udało nam się wszystko załatwić. Wjechaliśmy na teren Rosji własnymi samochodami, z własnym sprzętem oraz bronią. Odprawiono nas sprawnie na granicy z Białorusią i Rosją. Dostaliśmy pilotaż przez teren Białorusi i Rosji. Milicja lokalna zabezpieczyła prewencyjnie miejsca czasowego pobytu prezydenta oraz skrzyżowania ulic. Funkcjonariusze BOR zameldowali mi osobiście, że dokonano właściwych zabezpieczeń i sprawdzeń, w tym lotniska pod kątem pirotechnicznym, oraz gotowość do przyjęcia prezydenta. Gdybym takiego potwierdzenia nie miał, natychmiast informowałbym prezydenta, minister MSZ i mojego przełożonego w MSW, że osobiście odradzam wylot w planowane miejsce, gdyż nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć tej wizyty. Domagałbym się przeniesienia wizyty na inny termin. 

- Tego niestety zabrakło w kwietniu 2010 roku. Ale i pan, i obecny szef BOR-u pozwalaliście, aby najważniejsze osoby w państwie podróżowały Tu-154 M - przestarzałym, ciągle psującym się samolotem. Czy z pańskich ust też usłyszę, że tutka to bardzo bezpieczny samolot? 

- Tak było jeszcze za moich czasów. Według mnie samolot specjalny Tu-154 M o numerze bocznym 101 to był jeden z najbezpieczniejszych samolotów wtedy latających. Nie czułem żadnej obawy, wchodząc na pokład tego samolotu, a sam latałem nim wielokrotnie. Był stale modernizowany. Miał zamontowane jedne z najnowocześniejszych silników Rolls Royce`a. Prawdą jest, że nie był ekonomiczny, ale był bardzo bezpieczny. Nie można tego powiedzieć o jakach. Odradzałem VIP-om latanie nimi.

- Pamiętam miny naszych strażaków na lotnisku w Port au Prince w Haiti w styczniu 2010 roku, kiedy dotarła informacja, że prezydencka tutka w drodze po nich lądowała awaryjnie w Portoryko. Stwierdzono - bagatela -  awarię układu sterowania. Ratownicy kilkadziesiąt godzin czekali, leżeli na murawie obok pasa startowego w stolicy Haiti, przeklinając ten samolot. 

- O ile pamiętam, awarie zaczęły się nasilać po 2007 roku. Proszę nie zapominać, że samolot ten był wykorzystywany często przez inne podmioty, nie tylko przez prezydenta i premiera. To był moim zadaniem błąd. Byłem temu przeciwny. Jeśli już była taka potrzeba, to na inne cele trzeba było wynająć np. Herkulesa od Amerykanów. Tymczasem samolot specjalny był zbyt mocno eksploatowany.

- Ale przyzna pan, że tutka to nie był Air Force One?

- Do tego nam jeszcze daleko. Uważałem i nadal uważam, że rząd powinien podjąć w końcu męską decyzję i zakupić nowe samoloty specjalne. Aby przestał się obawiać konsekwencji politycznych. Jak widać, obawy te doprowadziły do tragedii. Zresztą ciągle nie wiemy, czy powodem katastrofy był stan techniczny samolotu, ludzki błąd czy działanie osób trzecich.

- Pomimo tego, co słyszeliśmy od kolejnych komisji, tudzież nagrań w kokpicie, dopuszcza pan, pułkowniku, zamach?

- My, ludzie służb, gdy ginie prezydent, w żadnym razie nie możemy wykluczyć wątku zamachu. Należy przeprowadzić szereg czasochłonnych, trwających zazwyczaj od kilku do kilkunastu miesięcy badań, czynności, aby potwierdzić lub wykluczyć zamach. Dziwne, że prokuratura już na samym początku czynności śledczych wykluczyła ten wątek. Na razie nikt mnie nie przekonał, że do zamachu nie doszło. Należy wziąć pod uwagę bardzo istotną informację, którą służby polskie otrzymały przed katastrofą, mianowicie, że może dojść do porwania samolotu lub zamachu na samolot któregoś z przywódców krajów członkowskich Unii Europejskiej. Po tym istotnym komunikacie BOR oraz inne służby powinny podjąć zdecydowane działania, mające na celu zwiększenie siły i środków związanych z ochroną prezydenta RP.

- Co zrobiono?

- O ile mi wiadomo, nic! Generał Marian Janicki nie powinien był dopuścić do tego wylotu. Przecież nie miał 100% pewności, że prezydent będzie bezpieczny na terenie Federacji Rosyjskiej. Jak wiemy, funkcjonariusze BOR byli nieobecni na lotnisku smoleńskim. Czyli strona polska nie miała pewności co do rzetelności zabezpieczenia wizyty prezydenta przez stronę rosyjską. Mam także duże wątpliwości co do rzetelności dokonanych sprawdzeń tutki po powrocie z remontu w Samarze. Z dokumentów, które zostały przekazane prokuraturze, podobno wynika, że samolot sprawdzono. Ale czy rzeczywiście? Czuję tu jakąś zmowę milczenia. Analizowałem wnikliwie ten wątek, wreszcie dowiedziałem się, że sprawdzeń rzekomo dokonywali funkcjonariusze, którzy nie mieli stosownych uprawnień do kontroli samolotu specjalnego Tu-154 M. Ile w tym prawdy? Myślę, że na to pytanie powinna znaleźć odpowiedź prokuratura.

Samolot miał status HEAD. W przypadku, kiedy taka maszyna spada na terytorium obcego państwa, powinniśmy skorzystać z doświadczenia takich państw, jak Izrael czy USA. Należy natychmiast przejąć inicjatywę i wydzielić w miejscu katastrofy część eksterytorialną. Rzecz jasna dopuszcza się Rosjan do śledztwa, ale czynności w tym przypadku prowadzi strona polska. Na miejsce zdarzenia należało ściągnąć od razu ekspertów z Unii Europejskiej, NATO. To był przecież prezydent kraju, który jest członkiem NATO. Członkostwo do czegoś obliguje.

- Pytanie, czy Rosjanie by się na to zgodzili. Na odpowiedź jest już za późno. Dziś w Polsce atmosfera jest taka, że bez względu na to, kto się wypowie, jaki ekspert, z lewa czy z prawa, i tak każdy zostaje przy swojej wizji tej tragedii. 

- Im dalej od katastrofy, tym będzie gorzej z ustaleniem prawdy. Czas działa na naszą niekorzyść. Dowody niszczeją. Dla mnie zaskoczeniem było to, że Rosjanie parę godzin po katastrofie zaczęli sprzątać teren zdarzenia. Pocięli samolot na części, niszcząc jednocześnie istotny materiał dowodowy. A trzeba było go najpierw solidnie zbadać. Policzyć naprężenia działające na poszczególne elementy samolotu. Zbadać ponad wszelką wątpliwość, czy samolot rozleciał się na kawałki na skutek wybuchu, czy w wyniku zderzenia z ziemią. Należało odtworzyć matematyczny model katastrofy. Nie chcę wchodzić w kompetencje specjalistów od katastrof lotniczych i pirotechniki, ale na podstawie rozmów z nimi wiem, że można założyć mały ładunek gdzieś w bezpośredniej bliskości zbiorników lub przewodów z paliwem, który na przykład zainicjuje wybuch tego paliwa. Śladów po ładunku nie będzie na ciałach.

- Podstawowe pytanie każdego śledczego - jaki motyw?

- Były środowiska, które nie były zadowolone z działalność prezydenta. Przypomnę tylko jego aktywność w obronie Gruzji. Środowisko PiS naraziło się także, rozwiązując struktury WSI. Ci ludzie dostali solidnie w kość. Urażono ich dumę i ambicje.

- A informacje, które mamy z nagrań w kokpicie, mogą w jakimkolwiek stopniu potwierdzać zamach? 

- Według mnie piloci do końca zachowywali się spokojnie i profesjonalnie. Słuchali poleceń z wieży. Jednak naprowadzanie było wadliwe, mylne. Samolot schodził źle. Były też różnice w wysokościach. Skąd te różnice? 

- Skoro miał być wysadzony, to po co miałby być naprowadzony na złą ścieżkę?

- Jak ktoś planuje tego rodzaju akt, to bierze pod uwagę różne warianty, gdyż może obawiać się, że któraś z opcji nie wypali. 

- A czy do głosów w kokpicie nie pasuje bardziej wersja ułańskiej fantazji. Jak to, ja nie wyląduję? Oni dali radę, a my nie damy rady?

- Nie ma takiej opcji. Pilot nie narażałby ani siebie, ani ludzi, których ma na pokładzie. W to nie uwierzę. Nikt takiego ryzyka by się nie podjął. Latałem z Kwaśniewskim, Geremkiem i Kaczyńskim. Nigdy żaden pilot nie pozwoliłby sobie na lądowanie we mgle.

- Ale jakoś w tej mgle się jednak znaleźli? Na podstawie informacji, jakie zostały Polakom przekazane dotychczas, jaka opinia o przyczynie katastrofy najbardziej pana przekonuje? 

- 50 na 50. Pięćdziesiąt, że zamach, pięćdziesiąt - katastrofa. Nie ukrywam, że ciągle z moimi dawnymi kolegami z BOR-u, fachowcami w różnych dziedzinach, analizujemy tę katastrofę. Porównujemy do innych katastrof. Porównujemy sposób, w jaki samolot uległ zniszczeniu. Na ile kawałków się rozpadł. Zadajemy sobie pytania: czy tak wygląda miejsce po katastrofie, gdy samolot spada i uderza w ziemię, czy tak wygląda miejsce, gdzie spadają resztki samolotu po wybuchu w powietrzu? Bardzie przekonuje mnie opcja, że samolot uległ zniszczeniu już w powietrzu, a nie na ziemi.

- A co z naszym oficjalnym, państwowym śledztwem? Nic niewarte? 

- Dezinformacja jest powszechna. Jestem zawiedziony prokuraturą. Opinia publiczna permanentnie wprowadzana jest w błąd. Prokuratura wojskowa ma problem z przekazem informacji. Po słynnym ujawnieniu w Rzeczpospolitej przez red. Cezarego Gmyza trotylu (TNT) na wraku samolotu słyszymy wykluczające się wzajemnie komunikaty. Prokuratorzy wprowadzają takie zamieszanie, że nie sposób dociec, jaką opinię chcą nam przekazać. Moim zdaniem rząd się też nie stara. Potrzebna jest tu jednak ranga międzynarodowa - NATO, komisja europejska, ktoś z ONZ-u. Sami nie dajemy rady. Wrak nie wraca, bo Rosjanie grają nim. W mojej ocenie w ich interesie jest, żebyśmy się kłócili. Rosja nami umiejętnie rozgrywa. Jestem przekonany, że Amerykanie mają zapewne swoje szpiegowskie satelitarne materiały z tego feralnego lotu. Pytanie, czemu nie chcą ich przekazać. Czy strona rządowa występowała z takim wnioskiem do strony amerykańskiej? Sam staram się tonować ostre wypowiedzi polityków, których znam z dawnych lat. Ale żeby coś osiągnąć, musimy zrobić coś ponad podziałami. Nie mieszajmy Polakom w głowach.


rozmawiał Jurek Jurecki


Wywiad z Pawlikowskim można też znaleźć w Wiadomościach Telewizyjnych TP:

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
do wiktoria 2016-01-23 09:38:55
wymien wszystkich nie cykoruj...mamy czas poczekamy
wiktoria 2016-01-22 15:50:55
@glen , ty chyba jesteś z sekty Kopacz , i jak rozumiem znawcą czarnych skrzynek , a któryż to Polski specjalista miał dostęp do oryginalnych odczytów , raczej to były kopie i to w kilku wersjach i nie masz ani krzty wątpliwości , czy tak się bada katastrofy lotnicze , przecież Holędrzy na specjalny szkielet samolotu nanosili każdą znalezioną cześć , no i to wiarygodne śledztwo , a tu rozkradziona duża ilość części , najpierw rzucone na lotnisku , pużniej wymyte , i skąd pewność że nie ma śladu wybuchu ,próbki do badań na ślady wybuchu , leżały pół roku w Rosji , czy nikt nie miał do nich dostępu , czy w świetle podanej informacji o śmierci Litwinienki ,nie masz ani grama wątpliwości , Prezydent Kaczyński jako jedyny na świecie postawił się Putinowi w sprawie Gruzji , a Putin nie lubi się krytyki , a Bierut ,nie będę wymieniał wszystkich
antykancelista 2016-01-22 15:40:53
glen
szkoda Twojego wysiłku...to jakbyś krowie opowiadał o fizyce kwantowej i prędkości światła....!!!!! część ludzi ma tak skonstruowane mózgi, że przyjmują tylko parówki i rozpylony hel......
glen 2016-01-22 11:20:35
Przecież ten gość nie wie o czym mówi.
Nie chce wierzyć że piloci zaryzykowali swoje życie i pasażerów? Śledztwo wykazało (zeznania piolotów z tej jednostki) że wysokościomierze ( jedne z dwóch w samolocie) były często celowo (!!!) przestawiane ręcznie na większą wysokość, żeby przy nierównościach podłoża w okolicach lotniska nie włączał się alarm nakazujący poderwanie maszyny. Tu też był przestawiony na inną wartość, a we mgle piloci nie widzieli obniżenia terenu które jest na tym lotnisku na podejściu do pasa. I "nagle" znaleźli się na takiej wysokości że ścinali drzewa i nie zdążyli poderwać maszyny.
W skrzynkach nie ma nagranych ani dźwięków, ani odczytów charakterystycznych dla wybuchu na pokładzie, to jakie 50 na 50% że to był wypadek albo zamach? TO BYŁ WYPADEK LOTNICZY.
Na szczątkach nie było śladu rozerwaia kadłuba od środka, jakie muszą być przy wybuchu.
Szczątki leżały WŁAŚNIE TAK jak leżą po rozbiciu się o ziemię ("rozciągnięte" na sporej długości), a nie jak przy wybuchu w powietrzu ( bardziej na planie koła się rozsypują). Ten facet nie wie co mówi. Jest kompletnym ignorantem w tych sprawach. Ale chyba jest wyznawcą Antka i sekty smoleńskiej i bredzi to co oni. Żenada wogóle zamieszczać taki bzdurny wywiad i mówić takie rzeczy.
ciekawe 2016-01-22 09:51:05
szef BORu okatastrofiesamolotuRzadowego dowiaduje sie z telewizji...dobre imozliwe tylkow Polsce i jeszcze oficjalnie to oswiadcza...to daje obraz dzialania tej organizacji utrzymywanej zznaszzycch podatkow..a pernsje nie male oj nie male.
Nie dziwne ze sie wrocilo na ta posade
Góralski_Lotnik 2016-01-22 07:14:36
Panie pUŁKOWNIKU :) Tu-154M zawsze miał silniki Sołowiow D-30KU-154 :). Jak widzę kompetencje i wiedza osób uważających się za ekspertów w sprawie katastrofy w smoleńsku jest wprost porażająca :)
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia 3 POKOJOWE MIESZKANIE 61 m2 w Nowym Targu.
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ do sprzedania 2 pokojowe mieszkanie z balkonem
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    LOKAL do wynajęcia w Galerii Białczańskiej ul. Środkowa 178 Białka Tatrzańska. Powierzchnia lokalu ok. 60 m2.
    Tel.: 512874773
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: KELNERKĘ i POMOC KELNERSKĄ. WYNAGRODZENIE 3400zł - 5800zł brutto miesięcznie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO DO RESTAURACJI I PENSJONATU W ZAKOPANEM, WYMAGANE PRAWO JAZDY. PEŁNE ŚWIADCZENIA. 601 84 66 59 (dzwonić w godz. 10-18)
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA I KUCHARZ WYDAJĄCY - Nowy Targ. 502 64 84 94.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: RECEPCJONISTKĘ/-TĘ, praca stała, w systemie zmianowym, bez nocek. KUCHARKĘ/-RZA. Praca stała, zmianowa. 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY CHĘTNE DO PRACY W SKLEPIE CARREFOUR EXPRESS. Sklep zlokalizowany jest przy ulicy Sabały 3 w Zakopanem. Zarobki 2500 - 3500 złotych. Możliwość zakwaterowania. Kontakt pod numerem 519 718 893
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo: TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY oraz młodych chętnych do przyuczenia w zawodzie - tynkarz. Języki obce NIEWYMAGANE - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca na stałe/całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg.własnego uznania ~ co 2-3 tygodnie. Zarobki od 13 do 23 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Firma Usługowo Transportowa MISINIEC zatrudni KIEROWCĘ kat:C E
    Tel.: 602 107 107
  • PRACA | dam
    Zlecę pokrycie blachą tarasu 40m2
    Tel.: 602839607
  • PRACA | dam
    Restauracja w Białce Tatrzańskiej poszukuje pracowników na stanowiska: -*Szef/szefowa kuchni, *Kucharza/kucharka śniadaniowa, *Pomoc kuchenna, *Kelner/kelnerka. Mile widziane doświadczenie. Praca w systemie zmianowym Zainteresowanych prosimy o kontakt.
    Tel.: 884330126
    E-mail: marketing@aparthoteldiamond.pl
  • ANTYKI
    KOLEKCJONERSKIE TARGI STAROCI W ZAKOPANEM W DNIACH 21-22 WRZEŚNIA NA PLACU NIEPODLEGŁOŚCI.
    Tel.: 668 589 537
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PŁYTKARZA.
    Tel.: 602839607
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • PRACA | dam
    HOTEL RYSY w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ/RECEPCJONISTĘ oraz PORTIERA NOCNEGO/KONSERWATORA. Zapewniamy niezbędne przeszkolenie. Praca w miłym, zgranym zespole. Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV na adres:
    E-mail: recepcja@hotelrysy.pl
  • PRACA | dam
    WYPOŻYCZALNIA NART w Zakopanem zatrudni mężczyzn (18-29 lat). Praca: przygotowanie sprzętu do wypożyczenia, serwis narciarski. Dla zaangażowanych oferujemy przyuczenie do pracy i doskonałe zarobki! CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • PRACA | dam
    Firma SKICONTROL H.Martinczak S.K.A.- Białka Tatrzańska, zatrudni INFORMATYKA. Oferujemy:umowę o pracę. Wymagania: Wykształcenie techniczne, Znajomość rozwiązań IT, język angielski. Główne obowiązki: Utrzymanie sieci teleinformatycznych Klienta rozumiane jako wsparcie techniczne, zapewnienie ciągłości pracy poprzez bieżące diagnozowanie i usuwanie usterek sprzętu oraz oprogramowania. Prowadzenie dokumentacji technicznej i serwisowej. CV prosimy przesyłać na adres praca@skicontrol.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Uniwersytet Warszawski jako właściciel nieruchomości położonej w Kościelisku, przy ul. Kiry 36, zaprasza do udziału w postępowaniu ofertowym na wydzierżawienie w/w nieruchomości. Pełna treść ogłoszenia znajduje się pod adresem internetowym:
    WWW: https://www.uw.edu.pl/wynajem-sal-i-inne-usługi/
    Inne: oraz można się z nią zapoznać w DPTiW Wrzos pod wskazanym powyżej adresem.
  • USŁUGI | budowlane
    HYDRAULIK Witam oferuje usługi hydrauliczne wodno-kanalizacyjne i centralnego ogrzewania: Wymiana instalacji co. Wykonywanie instalacji co. Usuwanie awarii Montaże i naprawy instalacji wod-kan. Montaż i wymiany urządzeń sanitarnych. Montaż pieców. 788516032
    Tel.: 788516033
    E-mail: andrzejwalkosz18@onet.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ I POMOC KELNERSKĄ, praca stała. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ DO PRACY W KUCHNI. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Niemiecka firma zatrudni od zaraz murarzy, ciesli szalunkowych, malarzy, elektryków, dociepleniowców. Niemiecka umowa o pracę, wyjazdy samochodami firmowymi, zjazdy do kraju co 2 tygodnie, darmowe zakwaterowanie. Wyjazd w każdą niedzielę. Brygady z Podhala. Tel. 722240044 Conexio KRAZ 11035
    Tel.: 722240044
    E-mail: praca@conexio.pl
    WWW: www.conexio.pl
    GG: Katowice
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania atrakcyjny, funkcjonujący PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    LUKSUSOWY DOM W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • PRACA | dam
    Poszukujemy kandydatów na stanowisko RECEPCJONISTKA/RECEPCJONISTA do Hotelu Eco Tatry*** 608 088 017, ksiegowosc@projinwest.pl- praca w systemie zmianowym bez nocy
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA ZA STRUGIEM -
    Tel.: 532 107 701
  • PRACA | dam
    Niemiecka firma budowlana poszukuje fachowców: murarzy, cieśli, malarzy-tapeciarzy, elektryków, dociepleniowców. Praca w brygadach z Podhala. Darmowe zakwaterowanie, samochody służbowe, zjazdy do kraju co 2 tygodnie. Zadzwoń Conexio tel. 722240044 www.conexio.pl
    Tel.: 722240044
    E-mail: praca@conexio.pl
    WWW: www.conexio.pl
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    Sprzedam połówki płazy 502610248
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU TEL. +48 22 205 33 10
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE - KARCZMA GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - ZAKOPANE 601 50 44 86.
    WWW: www.willasport.pl
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2019-09-16 21:50 Zmarł pan Andrzej. Przez lata robiliśmy sobie z nim zdjęcia na Krupówkach 2019-09-16 21:41 Taaaaka dziura na poboczu 2019-09-16 20:17 Widmo Brockenu nigdy się nie znudzi 2019-09-16 18:57 Uczcili policjanta, który zginął na służbie 2019-09-16 17:57 Szybowce i wiatrakowce nad Litwinką. Zobaczcie widowiskowe pokazy (WIDEO) 2019-09-16 16:42 Interwencja TP: Busy jeżdżą jak chcą 1 2019-09-16 15:54 Dwa bombowe znaleziska w Lipnicy Wielkiej 2 2019-09-16 15:44 Pożar na terenie stacji Gaspolu 2019-09-16 15:21 Piotr Szewczyk z Pyzówki zaśpiewał utwór Kayah (WIDEO) 2019-09-16 13:52 W środę znowu przejedziemy przez skrzyżowanie na Bystrem w Zakopanem 1 2019-09-16 12:44 Wakacje się skończyły i wciąż stoimy w korkach 3 2019-09-16 11:40 Zadymienie w rozdzielni elektrycznej przy hotelu Kasprowy 3 2019-09-16 10:30 Bezlitosne prognozy pogody. W środę spadnie śnieg 2 2019-09-16 09:30 Strażackie ćwiczenia w Dzianiszu 2019-09-16 08:01 Studenci z kilku krajów w redakcji Tygodnika 2019-09-15 23:04 Zupełnie jak Morskie Oko... no prawie... (WIDEO) 2 2019-09-15 22:31 Velo Chicago (WIDEO) 2019-09-15 22:00 Takim to się powodzi 2 2019-09-15 21:41 Turysta wisiał na linie głową w dół. Pracowita niedziela ratowników TOPR 3 2019-09-15 21:00 Sztandary szkół Tischnerowskich zostaną w Łopusznej 1 2019-09-15 20:00 Rowerowy cud natury - jedziemy wzdłuż Jeziora Czorsztyńskiego 4 2019-09-15 19:00 Trudne „powroty” 4 2019-09-15 18:42 Jatki świętowały urodziny 2019-09-15 18:00 Na zakupy w niedzielę… chyba w Ameryce 12 2019-09-15 16:57 Groźny wypadek w centrum Zakopanego 6 2019-09-15 16:30 Będą kary za palenie byle czym 2 2019-09-15 15:00 Pół miliona do podziału 2019-09-15 13:39 Koniec lata na sportowo 2019-09-15 13:22 Zapraszamy na Brestową, w słowackie Tatry Zachodnie (WIDEO) 1 2019-09-15 12:30 Nowotarskie kadetki - laureatki historycznego konkursu - zwiedziły cztery państwa 2019-09-15 12:00 Kredyt gotówkowy dla emerytów 2019-09-15 11:00 Szczególnie piękne Widmo Brockenu 3 2019-09-15 09:34 Strażak na czas 2019-09-15 08:00 Tą drogą już na Olimp nie wyjdziemy 7 2019-09-15 07:10 Dawnej melodii czar 2019-09-14 22:48 Ukradli proboszcza i kościelnego 2019-09-14 22:42 Wielki finał Muzyki na Szczytach 2019-09-14 22:09 Skoczna rywalizacja 2019-09-14 21:00 Poronin też pod krzyżem 2019-09-14 21:00 Góralskie Chicago (WIDEO) 1 2019-09-14 20:00 Auto na przejściu dla pieszych 9 2019-09-14 19:00 Zakopane pod krzyżem 18 2019-09-14 18:00 Przyszłoroczny budżet pełen niewiadomych - czekają nas podwyżki? 2 2019-09-14 17:00 Popłyńcie z nami w rejs Batorym (WIDEO) 2019-09-14 15:30 Święto szybowania (WIDEO) 2019-09-14 14:36 Piękny dzień w Tatrach 2019-09-14 14:07 Wypadek na zakopiance 1 2019-09-14 14:00 Mieszkanie Plus obietnice 1 2019-09-14 12:35 To już tatrzański obyczaj – każdy parkuje na zakazie 6 2019-09-14 12:30 Góra śmieci w centrum Stolicy Podhala 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-09-16 21:45 1. Co na to inspekcja transportu drogowego?Najlepiej latać jak nietoperz gacek za ciężarówkami a busy niech jeżdżą jak im pasuje.To już standard w powiecie nowotarskim.Podobnie jeżdżą busy do Spytkowic z Rabki,wolna amerykanka. 2019-09-16 21:10 2. W takich małych miejscowościach jest łatwo o nadużycia. Wszyscy sie znają a połowa mieszkańców to rodziny. Kto będzie sprawdzał i kto będzie anulował kary. Już na "starcie" są głosy w stylu Orwella. Najbardziej będą obrywali emeryci, chyba że niektórzy mają jeszcze "macki" i w drodze rewanżu podkręcą komu trzeba rachunek. 2019-09-16 21:06 3. Nie ładnie Panie Pośle Siarka. Wykorzystuje Pan swoją pozycję w brzydki sposób. Remiza OSP nie jest własnością strażaków tylko ich siedzibą. Najczęściej remiza jest majątkiem gminy albo sołectwa. OSP to stowarzyszenie apolityczne i w politykę nie należy jej mieszać. A jeżeli strażacy chcą popierać Pana Siarkę to ich sprawa i przywilej ale niech banery wieszają na własnych płotach a nie na własności wspólnej. I nie ma to nic wspólnego z osobą Pana Posła. Remiza to remiza a nie tablica ogłoszeniowa. Strażacy szanujcie się. U nas napewno żaden baner nie zawiśnie 2019-09-16 20:37 4. Gawkowski w Minęła 20: "Polska lewica musi walczyć aby polskie kobiety mogły się uczyć i pracować". Nie wiedziałam, że uczę się PO tajemnie, no ale jak mam pracować, nawet w niedziele, skoro praca kobiet w POlsce jest nielegalna? 2019-09-16 20:17 5. Też słyszałem od starszych mieszkańców, piekło to za mało powiedziane. 2019-09-16 18:46 6. @Kosciyliscan - A dlaczego akurat "Dudki", to po stronie Tauronu problem jest. 2019-09-16 18:43 7. Żeby wygrać nadchodzący konkurs na pOsła wystarczy obiecać każdemu kierowcy korkociąg. 2019-09-16 18:27 8. Do Ameryki to mogę jechać ale tylko w celach turystycznych a nie do pracy. Tu mi jest dobrze. A co do pracy w niedzielę to rozwiązanie 2 na 2 było dobre. Dwie pracujące i dwie wolne. Ostateczność to jedna robocza. Wtedy "wilk syty i owca cała". 2019-09-16 17:31 9. A myslisz że ratownika medycznego w ile się robi w miesiąc? Egzaminów nie ma ? Tylko są do TOPR? A potem wielka praca z 5 akcji na dzień a poza sezonem nic przez tydzień sie nie dzieje. Nie dziwi mnie że MSWA nie chce podwyżki dać tylko petycje się zbiera. 2019-09-16 16:53 10. Dwa lata temu Posłanka ,,dobrej zmiany " z Podhala dała nadzieję i obiecała że zajmie się tą sprawą ,, wygaszania "" 14.09 widzieliśmy efekt ,,załatwiania " Czy warto wierzyć ? A co ze sztandarami na których były wizerunki Ojca Świętego, Kardynała Wyszyńskiego innych wybitnych postaci ? Czy też ,, załatwione "" ???
2019-09-12 08:22 1. Bak jest Starostą, ale z tego co pamiętam także za czasów Solidarności serce miał po prawej stronie.... 2019-09-03 12:13 2. niech Jagna nie robi się nagle medialna przed wyborami, bo to nic nie pomoże, nic nie robi się cały rok i nie bierze się udziału w niczym aż tu nagle blisko wybory to trzeba sie pokazać, trzeba całe 4 lata pracować na głosy a nie przed samymi wyborami być nagle bardzo aktywnym. 2019-09-03 07:11 3. A Pan Zacharko to czasem nie był wcześniej w PZPR? Bo tak gdzieś wyczytałem... Może Tygodnik by to wyjasnil... Widać szczególnie silne parcie na szkło Pana Zacharki byle dorwać się do żłoba a mógł by już dać sobie siana i odpoczywać na emeryturze... Ciekawe jaki związek z Solidarnością ma Bąk... 2019-08-31 10:02 4. piękne 2019-08-25 20:39 5. Byłam pare lat temu . Co prawda nie spotkałam takich towarzyszek jak Pan ale polecam serdecznie. 2019-08-23 02:19 6. Brawo brawo prawdziwi herosi ktorych mialem okazje spotkac I dopingowac w drodze z giewontu na kasprowy. Niewiarygodny wysilek wielki szacun dla wszystkich a w szczegolnosci dla pan .Jestem pelen podziwu pozdrawiam. 2019-08-20 00:42 7. Gratulacje !!! - to sa PRAWDZIWI SPORTOWCY walcza i wygrywaja . Dziekujemy i cieszymy sie wami . JESTESCIE WIELCY ! 2019-08-10 15:56 8. Panowie kolarze wspaniali ale kobiety były cudne 2019-08-06 18:18 9. Nie do wiary a gdzie Pani Poseł Paluch ? zawsze jest na pierwszym planie ! Konia z rzędem temu kto się umówi z Posłanką w jej biurze w nowym targu, próbowaliśmy cztery razy, niestety Pani Poseł jest zawsze bardzo zajęta lub wykonuje obowiązki etc... nawet po umówieniu z pracownikiem biura Pani Poseł nie ma czasu ... Może jest ktoś komu się udało spotkać z Panią poseł ? jeśli tak to gratuluję ! 2019-08-06 01:16 10. Mamy WSPANIALEGO PREZYDENTA ! Dziekujemy Panie Prezydencie ze przyjechal Pan do nas aby swoja obecnoscia zaszczycic nasze tak WIELKIE wydarzenie My zas ostomiyli ciesmy siy ze dalyj dzierzyme naskiy Korzyniy przekozane nom z Chlebem . Dejciy Paniy Boze dalyj tom naskom tradycyjy przekazowac nasym dzieciom zas Pani Ludzmiyrsko niech zawse mo nos w swojyj opiece .
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Bojcorka

Pożegnania

Album TP