Reklama

2017-04-16 15:18:20

Reklama

TP na Wielkanoc

Pustelnica, mistyczka, święta

Reklama
Reklama

Kęty mają już dwóch świętych, św. Jana Kantego i bł. Ludwinę, a według podania mają mieć trzech świętych rodaków, wobec tego ty pewnie świętą zostaniesz.

Reklama

Takie proroctwo z ust jednej z sióstr zmartwychwstanek usłyszała w 1938 r. pochodząca z Kęt Mieczysława Faryniak, właścicielka dursztyńskiej Skałki. W jej życiu było wszystko: grzechy młodości, miłość do mężczyzny, poszukiwanie śmierci, nawrócenie, heroizm, ale też niezwykła delikatność i pokora. - Tak wrażliwego systemu nerwowego w całej swej praktyce lekarskiej jeszcze nie spotkałem - powiedział kiedyś jeden z badających ją neurologów.

W Dursztynie, w którym spędziła większość swojego życia, pozostały po niej liczne ślady. Starsi dobrze pamiętają szczupłej postury kobietę, zawsze ubraną na brązowo - w lecie w gumowcach, a w zimie z przypiętymi nartami, a młodsi (dzisiejsi 60- i 70-latkowie) lekko przygarbioną staruszkę. - Gołąbeczek, siwiuteńki. Życzliwa, skromna, uczynna, błękitne oczy - żywe, głębokie spojrzenie - tak opisuje ją po latach Jacek Świst, psycholog mieszkający w Dursztynie.

Tu smutno i TAM smutno

Mieczysława Faryniak urodziła się 6 grudnia 1903 r. w Kętach. Po ukończeniu szkoły podstawowej podjęła naukę w Krajowej Szkole Kupieckiej, a następnie zatrudniła się jako urzędniczka bankowa. Do położonego na Spiszu Dursztyna przygnała ją chęć ocalenia samej siebie przed nieszczęśliwą miłością. Był rok 1935. Wcześniej bez pamięci pokochała Austriaka Kurta Schwabe. I choć sama nie odznaczała się jakąś nadmierną pobożnością, to bolało ją, że Kurt był protestantem. Ukochanego wyidealizowała. Do tego stopnia, że nadała mu romantyczne imię Konrad.  Lubili razem spędzać czas na wycieczkach i kontemplowaniu przyrody. Ale Kurt nie był ideałem. Skupiony na sobie i swoich potrzebach, nie dostrzegał pragnień Mieczysławy. "To, czego on oczekuje ode mnie, zabija mnie - pisała w pamiętniku. - Nie jestem stworzona do wolnej miłości".

Rozczarowanie zawiodło ją na skraj rozpaczy. Któregoś dnia, stojąc w oknie, badała odległość pomiędzy sobą a brukiem. "Wychyliłam się - pisała. - Wtedy usłyszałam głos w sobie, mój - ale nie mój: "Tu smutno i TAM smutno". To była przełomowa chwila. Wiedziała już, że sama sobie nie poradzi i musi szukać pomocy. Cierpiąc na chroniczną bezsenność, sięgnęła do dzieł amerykańskiego filozofa Moulforda, filozofii Gandhiego i religii hinduskiej. W tej lekturze odkryła rzecz zaskakującą, że Bóg jest i że można go kochać! I że są ludzie, którzy kochają Go miłością taką, jaką ona kocha człowieka. Znaleziona w starym modlitewniku babci Sekwencja do Ducha Świętego, a zwłaszcza jej zawołania, uświadomiły jej, że nie musi szukać Boga wśród obcych religii i filozofii, bo rodzice wychowali ją w wierze katolickiej. 

Zwrot ku duchowości postępował. Szczególnym uczuciem obdarzyła Trzecią Osobę Boską. I choć w końcu doczekała się oświadczyn, to ostatecznie ich nie przyjęła, bo ukochany nie zmienił wyznania na katolicyzm. Dla Mieczysławy nie było już jednak połowicznych rozwiązań. Kochała Kurta całe życie, ale nigdy nie zostali małżeństwem. Po długim zwolnieniu chorobowym młoda jeszcze kobieta uzyskała prawo do emerytury i w wieku 32 lat znalazła swój azyl w Dursztynie.

Pustelnia

Przepiękna panorama Tatr i Gorców, widok na Trzy Korony i majaczącą na zachodzie Babią Górę powaliły ją na kolana. W miejscu, z którego po raz pierwszy zobaczyła Tatry, postanowiła wybudować chatę. Odkupiła w tym celu końce leżących u stóp Czerwonej Skały działek i stopniowo aklimatyzowała się do otoczenia. Nie obyło się jednak bez zgrzytów. - Oto ci panna w krótkich spodenkach przyszła tu gorszyć naszą młodzież - nawet i takie głosy się odezwały. Na zakupionym przez siebie terenie zleciła wybudowanie drewnianej chaty - pustelni, tak lichej, że miejscowi nazwali ją Betlejemką. Czas mijał, zmieniała się Mieczysława. Zaczęto mówić o niej pustelnica lub Pani ze Skałki. Ograniczając swoje potrzeby do minimum, nie stroniła jednak od ludzi. - Któregoś dnia wpadła na taki pomysł, żeby każda gospodyni, która piecze chleb, upiekła jeszcze jeden dodatkowy. Wołała na niego "chlebosek" - wspomina 92-letnia dziś Filomena Hornik. - Zbierała potem te "chleboski" i zanosiła tym, którzy ich potrzebowali.

Niefortunna decyzja o zakupieniu kozy zaważyła na jej dalszym losie. Na Spiszu żaden chłop kozy trzymać nie chciał, a tu "pani z miasta" kozę kupiła - dziwili się gospodarze. "Gdy ludzie zobaczyli na Skałce kozę, od razu zmalałam w ich oczach do zera, pogardzili mną z miejsca" - pisała w swoich wspomnieniach. Odtąd, jak tylko chcieli jej dokuczyć, wołali na nią koza lub, przechodząc obok, meczeli wymownie. Nie przeszkodziło to Mieczysławie wywierać duży wpływ na ich życie. Spragniona codziennej Eucharystii, objęła pieczę nad pozbawionym kapłana kościołem, zajęła się też religijnym wychowaniem dzieci.

Groza wrześniowej nocy

Pewnej jesiennej nocy 1944 r. obudziło ją stukanie do drzwi. To lekarz Rajc z Frydmana z żoną i 3-letnią córeczką szukali wytchnienia w ucieczce. Zmartwiała. Wiedziała, że niespodziewani goście są Żydami i wiedziała, czym grozi udzielenie im pomocy. Zapewnili ją jednak, że chcą odpocząć  tylko przez chwilę, a potem pójdą dalej. - Las ma swój kres. Zima idzie. U mnie zostaniecie - zdecydowała niespodziewanie. Z malutką Ewą przeszła kilka wiosek, prosząc zaprzyjaźnione rodziny o przygarnięcie dziewczynki, gdyż płacz dziecka mógł zdradzić kryjówkę rodziców. Dopiero po długich staraniach udało jej się ulokować Ewę u pewnej dursztyńskiej rodziny, w której też były małe dzieci. Żydowskiemu małżeństwu oddała swój dom, a sama na 7 miesięcy przeniosła się do wykutej przed wojną jaskini.

Państwo Rajcowie już nie żyją. Umarli pod koniec lat 90. Ewa, ich córka, mieszka na Słowacji i jest okulistką. Podobno w tamtą straszną noc na pytanie pani Rajcowej co będzie, gdy przyjdzie gestapo, Pani ze Skałki odparowała: "Wtedy chwycimy się za ręce i razem pójdziemy do nieba!" - I w jakimś sensie słowa dotrzymała - opowiadała odnaleziona po latach Ewa. - Ojciec zmarł w 1988 r., rok później odeszła mama, a po roku dołączyła do nich pani Faryniak. Wzięli się za ręce i poszli do nieba.

Lata po wojnie

Wojna się skończyła. Spisz wrócił do Polski. Żydzi ocaleli. Krótko po wojnie z własnej inicjatywy Pani ze Skałki została pierwszą nauczycielką i pierwszą kierowniczką polskiej szkoły w Dursztynie. Nawet po tym, jak w 1948 r. zrezygnowała z uczenia, nadal zajmowała się dziećmi. Stworzyła im coś na kształt przedszkola. - Robiła z nami takie spotkania, tzw. Aniołki - wspomina po latach Maria Bigos. - Spotykaliśmy się od św. Katarzyny do wiosny w wybranych chałupach. Dziewczynki uczyły się szycia i haftowania, a chłopcy majsterkowania. Spotkania te mocno zapadły w pamięć dzisiejszych 70-latków. - To był dla nas błogosławiony czas - opowiada Helena Bratkowska. - Uczyła nas dobrego zachowania, kultury osobistej i modlitwy, a wszystko to przeplatane było pracą. Zawsze, gdy we wsi było jakieś wesele, ona urządzała dla nas osobne "wesele" tylko po to, żebyśmy nie uczestniczyli w zabawie dorosłych - dodaje.

Pomniki pamięci

Dziś Mieczysławy Faryniak już nie ma. Umarła w 1990 r. Wyraźnym śladem po niej są mieszkające w Dursztynie siostry niepokalanki, którym w 1971 r. przekazała Skałkę. Zostały też 4 tomy zatytułowanego Tchnienie Ducha Świętego pamiętnika i garść wierszy o pięknie Tatr i okolicznych skałek. Jak stała, tak stoi Betlejemka, tyle że w towarzystwie ukończonej w 1960 r. kaplicy Ducha Świętego. - Tak żyła, tak mieszkała i tu się modliła pani Mieczysława - opowiada oprowadzająca po nich obu niepokalanka, s. Marianna. Jest też wydrążona w skale grota Michała Archanioła, w której przez 7 miesięcy mieszkała Pani ze Skałki, i skromna mogiła na dursztyńskim cmentarzu z drewnianym krzyżem i podmurówką z wapienia, na której często palą się znicze.

Jak ważną postacią dla miejscowych i przyjezdnych była przybyła z Kęt emerytowana urzędniczka bankowa, świadczą świadectwa tych, którzy dzięki niej odmienili swoje życie. Za jej przyczyną wielu wstąpiło do zakonu, zostało księżmi lub wyrwało się z nałogów. Pracę, którą wykonywała na rzecz lokalnej społeczności, docenił w osobnym liście sam arcybiskup Karol Wojtyła. Na przestrzeni tych wszystkich lat przez Skałkę przewinęło się mnóstwo osób duchownych i świeckich, a sama Mieczysława, jako doznająca objawień mistyczka, trafiła do Leksykonu mistyki Petera Dinzelbachera. Notatkę o niej znaleźć można między biografią świętej Faustyny a życiorysem Ojca Pio.

Według potwierdzonych już informacji z inicjatywy Prowincji Zakonnej Franciszkanów (OFM) trwa zbieranie materiałów dotyczących życia i duchowej sylwetki oraz działalności charytatywno-wychowawczej Mieczysławy Faryniak. - Jest to na razie proces wstępny - podkreśla odpowiedzialny za gromadzenie materiałów o. Zenon Styś - prowadzony z myślą o wystąpieniu do władz kościelnych o rozpoczęcie dochodzenia diecezjalnego w sprawie jej beatyfikacji.

Czyżby proroctwo z 1938 r. miało szansę się spełnić?

Krystyna Waniczek

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię konserwatora do hotelu
    Tel.: 182063362
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Zespołu Pensjonatów ?Dolina Białego?. Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmiemy monterów instalacji sanitarnych do pracy w rejonie Podhala.
    Tel.: 505193217
  • PRACA | dam
    Hotel Toporów w Białce Tatrzańskiej zatrudni kucharza lub kucharkę. Praca stała
    Tel.: 601497350
    E-mail: topor@toporow.pl
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • USŁUGI | inne
    Strony www, Sklepy internetowe, Aplikacje mobilne
    Tel.: +48 790 269 328
  • PRACA | dam
    Willa SILENE w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KELNERA lub KELNERKĘ. Praca stała lub tylko na weekendy.
    Tel.: 605229259
  • PRACA | dam
    Poszukuję krawca/krawcowej do szycia kurtek skórzanych Nowy Targ ,praca stała .Możliwość szycia w domu Nowy Targ lub okolice.
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
    Inne: Piotr
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ekspedientkę do sklepu spożywczego w Nowym Targu .Praca stała na pełny etat,umowa o pracę.
    Tel.: 500289160
    E-mail: Waciop@interia.pl
    Inne: Gabriela
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DZIEWCZYNĘ JAKO SPRZEDAWCĘ NA STOISKO REGIONALNE Z ZABAWKAMI, W ZAKOPANEM. Praca na stałe.
    Tel.: 609 097 999.
  • PRACA | dam
    Karczma Rusnakówka w Spytkowicach zatrudni KUCHARZA, KELNERA/KĘ. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    Chochołowskie termy sp. z o.o zatrudnią osoby do pracy na stanowiska: barman, kelner, kucharz, pomoc kuchenna, cukiernik Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie swoich aplikacji* (CV) z podaniem nazwy stanowiska w tytule maila na adres:rekrutacja@chocholowskietermy.pl lub dostarczenie do siedziby firmy. Skontaktujemy się z wybranymi osobami. * Nie zapominamy o zapisie: ?Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu rekrutacji zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) .?
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ POMOCY DO DWÓJKI STARSZYCH OSÓB - ZAKOPANE - WARUNKI DO UZGODNIENIA -
    Tel.: 506 214 798.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OPEL CORSA 1.2, bezwypadkowy, serwisowany, 41.000 km, 6-letni, szary, 1-właściciel, idealny -
    Tel.: 18 20 614 22.
  • PRACA | dam
    Karczma pod Gontem w Zakopanem zatrudni PIZZERA, KELNERA/-KE I KIEROWCĘ, praca stała. 500 740 479, 506 099 671
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie do produkcji oraz montażu altan, domków i domów drewnianych. 692 193 449.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN C3 r.p.2005, AUTOMAT do sprzedania stan bardzo dobry, przebieg tylko 53500km Polecam!
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    Potrzebny MŁODY PRACOWNIK BUDOWLANY do przyuczenia, praca dobrze płatna. 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię krawcową do sklepu regionalnego "Parzynicka" w Nowym Targu. Praca z umową na pełny etat. Tel.721094585.
    Tel.: 535195477
    E-mail: parzynicka@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Kupię OWCE z kolczykami.
    Tel.: 888613332
    E-mail: gilkazik@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DZIEWCZYNĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ i SPRZĄTANIA POKOI W PENSJONACIE W ZAKOPANEM. Możliwość zakwaterowania. 601 310 387
  • PRACA | dam
    Hotel Kaufmann**** Bawaria, Niemcy zatrudni kobiety i mężczyzn na stanowiska: pokojowa, recepcjonistę, kelnera, pomoc kuchenna, kucharza, pracownika gospodarczego. Wymagane doświadczenie oraz komunikatywna znajomość języka niemieckiego lub angielskiego. Oferujemy Niemiecka umowę o prace i atrakcyjne wynagrodzenie. Zapraszamy do składania CV na adres; hg.kaufmann@hotel-kaufmann.de Wiecej informacji pod nr tel 48517878028
    WWW: Hotel-Kaufmann.de
  • PRACA | dam
    Przyjmę budowlańców na budowę w Rabce i Zakopanym. Umowa o prace, wysokie zarobki.
    Tel.: 609075091
    E-mail: GB.ANDRZEJZAJAC@INTERIA.PL
    Inne: ANDRZEJ
  • PRACA | dam
    RATOWNIK WODNY- Aqua Park poszukiwany więcej informacji pod nr. tel.
    Tel.: 601406956
    Inne: Maciej
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** poszukuje pracowników na stanowisko Recepcjonistka / Recepcjonista, Kucharka/Kucharz, Portier. CV proszę przesyłać na adres: ksiegowosc@projinwest.pl, tel. 608088017
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM KAWALERKI ZA ROZSĄDNĄ CENĘ. 695 418 268
  • PRACA | dam
    Pomoc Kuchenna (zmywak, obierak)- Bukowina Tatrzańska. Praca stała co 2 dzień.
    Tel.: 510213878
  • NAUKA
    ZAOCZNE LICEUM DLA DOROSŁYCH W ZAKOPANEM, ul. Nowotarska 42. Tel. 182012410, 603890169,
    WWW: www.sei.edu.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Witam. Jestem zainteresowany kupnem działki budowlanej w pow tatrzańskim lub nowotarskim. Do kwoty 90 000 zł Kontakt mail
    E-mail: sllavack@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam WYSŁODKI BURACZANE.
    Tel.: 663535221
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    Sprzedam agregat chemiczny Multimatic wkład 50kg cena 38tys brutto
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    KIEROWCA CE w ruchu międzynarodowym, dwutygodniowe kółka, wysokie wynagrodzenie od 6500zł
    Tel.: 667471998
    E-mail: tadziej@poczta.onet.pl
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-09-22 08:00 Nowotarscy kadeci drudzy w III Ogólnopolskim Wieloboju Strzeleckim (zdjęcia) 2018-09-21 21:17 Dolina w Tatrach jak po wybuchu bomby (ZDJĘCIA) 10 2018-09-21 20:14 Przyłacz się, liczy się każdy oddech 1 2018-09-21 20:07 Broad Peak w oku kamery. Film o Macieju Berbece 1 2018-09-21 19:01 Pijacka okupacja w przychodni w zakopiańskim szpitalu 6 2018-09-21 18:00 W lesie w Zakopanem takie niespodzinaki 2 2018-09-21 17:24 Urodziny „Jatek” 2018-09-21 16:59 Tak wygląda zastępcza droga do Gliczarowa Dolnego (WIDEO) 7 2018-09-21 16:21 Polski przewodnik i turysta ranni w Tatrach 2 2018-09-21 15:28 Ceramika dla dzieci w nowotarskim MOK 2018-09-21 15:24 Mieszkanka Mołdawii zatrzymana w Nowym Targu 2018-09-21 15:14 Toalety na Równi Krupowej czynne w przyszłym tygodniu 3 2018-09-21 14:59 Otwarcie galerii przy Krupówkach 15 grudnia! (WIDEO) 3 2018-09-21 13:53 Prawie wszyscy kandydują 2018-09-21 12:41 Śmierć na drabinie 2018-09-21 11:48 Biegniemy z nadzieją. Bieg charytatywny 2018-09-21 11:30 Dworzec już remontują 2018-09-21 10:49 ZUS zaprasza na lekcje 2018-09-21 09:57 Nieobecni na listach wyborczych: Gąsienica Byrcyn, Wojak, Solańska 14 2018-09-21 09:29 W Tatrach wieje. Żegnamy lato (WIDEO) 1 2018-09-21 09:21 Zapraszamy na filmy. Mamy dla Was bilety 2018-09-21 09:18 Bartłomiej Jurecki w finale prestiżowego konkursu 1 2018-09-21 08:02 Nowotarscy kadeci na obozie w Niedzicy (zdjęcia) 1 2018-09-20 22:16 Bakterie E.coli w wodzie w Krościenku 5 2018-09-20 21:20 Kandydaci na radnych komitetu Czas na Realizację 7 2018-09-20 20:39 Taternik zginął pod kamienną lawiną 4 2018-09-20 20:20 Wspólnie wygramy - przekonuje nowotarżan Agata Michalska 2018-09-20 19:41 Oni zagrają dla Zuzi i Marysi 2018-09-20 19:27 Niezgoda ma kontrkandydata? Zainteresowany nie zaprzecza, nie potwierdza 39 2018-09-20 19:24 Leżaki na Równi Krupowej 2 2018-09-20 18:14 Burmistrz Zakopanego zabiera głos w sprawie apartamentowców 27 2018-09-20 16:15 Przeglądy kolejek PKL. Gubałówka w październiku, Kasprowy w listopadzie 1 2018-09-20 15:02 Ukradł motocykl 1 2018-09-20 14:51 Trup na balkonie. Czy doszło do zabójstwa? 2018-09-20 14:30 #StartUP Małopolska szansą dla młodych przedsiębiorców 2018-09-20 13:11 Kwitną zimowity, idzie jesień. Od poniedziałku śnieg? (ZDJĘCIA, WIDEO) 2018-09-20 12:31 Znowu stoją 1 2018-09-20 11:40 Groźny wypadek na ulicy Św. Anny 2018-09-20 11:40 Spadł z przyczepy 4 2018-09-20 10:37 W piątek pogrzeb Jaśka Zatorskiego "Sieczki" 2018-09-20 09:36 25-latka wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle 8 2018-09-20 07:52 Znowu wypadek na skrzyżowaniu ze światłami 2 2018-09-20 07:00 Jak oni rządzili? Tatrzańska dolina jak po wybuchu bomby 7 2018-09-19 21:43 Na Nowotarskiej układają asfalt. Utrudnienia dla kierowców 6 2018-09-19 21:29 Przyłącz się, liczy się każdy oddech 1 2018-09-19 20:03 Kto jeśli nie Fryźlewicz 2018-09-19 19:22 Park kulturowy Krupówki nagrodzony 4 2018-09-19 19:08 Złodziej fiskalny 2018-09-19 18:14 Martyna Wojciechowska z adoptowaną córką na Kasprowym 6 2018-09-19 17:57 Dobra Zmiana w Mieście z widokiem na Gorce 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-09-22 08:01 1. Hycek startuj! 2018-09-22 07:53 2. Popatrzcie na wygląd to dziecko ma swój świat, jest du...... Ty..... tu trzeba być przebojowym znać ekonomię zarządzanie a chłopak zielony, żeby chociaż promotor jego Hamerski był rzutki to by coś mu doradził,ale to następny cichociemny żenada 2018-09-22 07:52 3. Oto obraz jak zarządzany jest park przez "wielkiego specjalastę" mecenasa Ziobrowskiego. Jeśli park traktuje się tylko jak skarbonkę do zbiórki pieniędzy to efekt jest taki jak widać. Dlaczego nieopodal na Słowacji sytuacja jest diametralnie różna - jak się dobrze gospodarzy to jednak można. Jeszcze kilka lat takiego zarządzania a Tatry będą wolne od kornika i od wszystkich drzew. 2018-09-22 07:27 4. troche to nie zgodne ze sztuka - masa zerwanego drewna oparta na zywym drzewie....no no 2018-09-22 07:25 5. @ W, @ Elelmelek suche drzewa niczemu nie zagrażają nie ma w nich kornika, on rozmnaża się w zainfekowanych zielonych a tu takich nie widać. Suche to już drewno jałowe. Raczej chodzi o wycięcie wszystkiego i przytulenie kasy za drewno. 2018-09-22 06:21 6. A KLAPEK z nowego nie ma żadnych odbiorów a Leclerc w dworcu pks działa 2018-09-22 06:17 7. We wspólnocie 8wsi jest taki plus że drzewa po halnym czy Korniku są usuwane. A w TPN w rezerwatach ścisłych Kornik jest hodowany dzięki czemu zostało zniszczonych już ok 60%lasow TPN jak i prywatnych byłem ostatnio na kopiencu na mszy jedno cmentarzysko drzew zmarnowane miliardy tysięcy złotych kto za to odpowie? Ja rozumiem że przyroda przyroda ale po co rozszerzać granicę rezerwatu ścisłego jeśli widać że jest to zle nie lepiej trzymać to w rezerwacie czynnym i prowadzić gospodarkę leśną? Czechy Słowacja czy już nawet Niemcy wycinają rezerwaty z Kornika do ostatniej sztuki a u nas dzięki wspaniałej dyrekcji TPN nie mamy wstępu do lasów bo rezerwaty scisle. Wogóle to za 3lata nie. Będzie już lasu tylko burdel jak w drodze do morskiego oka hali gąsienicowej czy kopienca tylko patrzeć jak kiedyś się to zapali i cały eko system szlak trafi 2018-09-22 06:16 8. najważniejsze żeby iść do wyborów i zagłosować a kogo wybiorą mieszkańcy to się okaże - namawiajcie wszystkich by iść do wyborów bo to wtedy będzie miarodajne. 2018-09-22 06:00 9. Bo LUDZIE dzielą się na tych co byli, są lub będą w takiej sytuacji. Czytelnik nie jest nawet człowiekiem i zalicza się do tych co będą. 2018-09-22 01:24 10. A ja czekam na Dydę i Gawędę to są poważne kandydatury. Reszta internetowe blogerki z niezbyt rozgarniętymi pomysłami. Dwa poważnie kandydaci się zaprezentują wtedy mieszkańcy Krościenka dokonają wyboru.
2018-09-20 23:43 1. ciekawe ile z tych ludzi gór wyszło uczciwie "na piechtę" a na ile było to spotkanie "ludzi samochodów terenowych" w górach 2018-09-14 06:54 2. Ok. Jest popyt jest podaż. Dlaczego jesr zdziwienie. Normalka jak w każdym miejscu gdzie są turyści 2018-09-12 18:01 3. Zebztebie! Dobrze, że piszą o chińskiej tandecie, bo po pierwsze przez nią coraz mniej widać prawdziwą kulturę Podhala, do tego, to bardzo źle dla środowiska jeżeli aż stamtąd przychodzi to wszystko... Z całym tym krupówkowym syfem to miasto straciło swój niepowtarzalny klimat. 2018-09-10 15:34 4. A gdzie jest gwiazdor z pod K2?? 2018-09-06 13:09 5. Pyzdra, jedz lepiej dalej miodek z chin z pestycydami w ogromnych dawkach. Ja chcąc kupić miód jadę do pszczelarza na wieś położoną nieopodal zakopanego i mogę się smakować pysznym, zdrowym i naturalnym miodem z ekologicznego miejsca! Pozdrawiam! 2018-09-05 19:28 6. zawiodłam się na Zakopanem, same chińskie duperele, nic do kupienia typowo z Podhala, zadnych ręcznych wyrobów, nic nie kupiłam, 2018-09-01 13:06 7. Dodam, że miód kupiony pod Gubałówką z pasieki w Bukowinie T. nie dorównuje miodom z poza UE i Chin. Widać, że naród góralski jest wierzący i wszystko chrzci. 2018-08-31 11:38 8. Nie wszystko pochodzi z chin,wyroby drewniane,kapcie i wyroby skórzane pochodzą z Polski od lokalnych wytwórców! ! !Kule itp pochodzą z chin ale kupowane są od hurtownika który zamawia to w chinach i nie da się kupić innych...jest kilka sklepów które oferują hand made,folk & love itd. 2018-08-30 19:55 9. Owszem, jest sporo produktów ''Made in China'' ale jak zwykle rzetelności w sprawdzeniu co z danych zdjęć jest chino-pochodne brak. Może zamiast opisywać ile jest badziewia napiszecie ile jest regionalnych produktów, nawet w Zakopanem są ludzie którzy przykładają się do wykonywania różnego rodzaju pamiątek . No chyba że to idzie metodą ''antyreklama to zawsze jakaś tam reklama .... 2018-08-29 19:41 10. Ja widziałem figurkę świecącą w ciemności (fosforyzującą) Tyrannosaurus Rex stojącą na kawałku skały z napisem "Zakopane". Nie wiem czy była kupiona w Zakopanem ale zrobiło to mi dzień weselszym.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka

Album TP