2017-04-16 15:18:20

Reklama

TP na Wielkanoc

Pustelnica, mistyczka, święta

Reklama

Reklama

Kęty mają już dwóch świętych, św. Jana Kantego i bł. Ludwinę, a według podania mają mieć trzech świętych rodaków, wobec tego ty pewnie świętą zostaniesz.

Takie proroctwo z ust jednej z sióstr zmartwychwstanek usłyszała w 1938 r. pochodząca z Kęt Mieczysława Faryniak, właścicielka dursztyńskiej Skałki. W jej życiu było wszystko: grzechy młodości, miłość do mężczyzny, poszukiwanie śmierci, nawrócenie, heroizm, ale też niezwykła delikatność i pokora. - Tak wrażliwego systemu nerwowego w całej swej praktyce lekarskiej jeszcze nie spotkałem - powiedział kiedyś jeden z badających ją neurologów.

W Dursztynie, w którym spędziła większość swojego życia, pozostały po niej liczne ślady. Starsi dobrze pamiętają szczupłej postury kobietę, zawsze ubraną na brązowo - w lecie w gumowcach, a w zimie z przypiętymi nartami, a młodsi (dzisiejsi 60- i 70-latkowie) lekko przygarbioną staruszkę. - Gołąbeczek, siwiuteńki. Życzliwa, skromna, uczynna, błękitne oczy - żywe, głębokie spojrzenie - tak opisuje ją po latach Jacek Świst, psycholog mieszkający w Dursztynie.

Tu smutno i TAM smutno

Mieczysława Faryniak urodziła się 6 grudnia 1903 r. w Kętach. Po ukończeniu szkoły podstawowej podjęła naukę w Krajowej Szkole Kupieckiej, a następnie zatrudniła się jako urzędniczka bankowa. Do położonego na Spiszu Dursztyna przygnała ją chęć ocalenia samej siebie przed nieszczęśliwą miłością. Był rok 1935. Wcześniej bez pamięci pokochała Austriaka Kurta Schwabe. I choć sama nie odznaczała się jakąś nadmierną pobożnością, to bolało ją, że Kurt był protestantem. Ukochanego wyidealizowała. Do tego stopnia, że nadała mu romantyczne imię Konrad.  Lubili razem spędzać czas na wycieczkach i kontemplowaniu przyrody. Ale Kurt nie był ideałem. Skupiony na sobie i swoich potrzebach, nie dostrzegał pragnień Mieczysławy. "To, czego on oczekuje ode mnie, zabija mnie - pisała w pamiętniku. - Nie jestem stworzona do wolnej miłości".

Rozczarowanie zawiodło ją na skraj rozpaczy. Któregoś dnia, stojąc w oknie, badała odległość pomiędzy sobą a brukiem. "Wychyliłam się - pisała. - Wtedy usłyszałam głos w sobie, mój - ale nie mój: "Tu smutno i TAM smutno". To była przełomowa chwila. Wiedziała już, że sama sobie nie poradzi i musi szukać pomocy. Cierpiąc na chroniczną bezsenność, sięgnęła do dzieł amerykańskiego filozofa Moulforda, filozofii Gandhiego i religii hinduskiej. W tej lekturze odkryła rzecz zaskakującą, że Bóg jest i że można go kochać! I że są ludzie, którzy kochają Go miłością taką, jaką ona kocha człowieka. Znaleziona w starym modlitewniku babci Sekwencja do Ducha Świętego, a zwłaszcza jej zawołania, uświadomiły jej, że nie musi szukać Boga wśród obcych religii i filozofii, bo rodzice wychowali ją w wierze katolickiej. 

Zwrot ku duchowości postępował. Szczególnym uczuciem obdarzyła Trzecią Osobę Boską. I choć w końcu doczekała się oświadczyn, to ostatecznie ich nie przyjęła, bo ukochany nie zmienił wyznania na katolicyzm. Dla Mieczysławy nie było już jednak połowicznych rozwiązań. Kochała Kurta całe życie, ale nigdy nie zostali małżeństwem. Po długim zwolnieniu chorobowym młoda jeszcze kobieta uzyskała prawo do emerytury i w wieku 32 lat znalazła swój azyl w Dursztynie.

Pustelnia

Przepiękna panorama Tatr i Gorców, widok na Trzy Korony i majaczącą na zachodzie Babią Górę powaliły ją na kolana. W miejscu, z którego po raz pierwszy zobaczyła Tatry, postanowiła wybudować chatę. Odkupiła w tym celu końce leżących u stóp Czerwonej Skały działek i stopniowo aklimatyzowała się do otoczenia. Nie obyło się jednak bez zgrzytów. - Oto ci panna w krótkich spodenkach przyszła tu gorszyć naszą młodzież - nawet i takie głosy się odezwały. Na zakupionym przez siebie terenie zleciła wybudowanie drewnianej chaty - pustelni, tak lichej, że miejscowi nazwali ją Betlejemką. Czas mijał, zmieniała się Mieczysława. Zaczęto mówić o niej pustelnica lub Pani ze Skałki. Ograniczając swoje potrzeby do minimum, nie stroniła jednak od ludzi. - Któregoś dnia wpadła na taki pomysł, żeby każda gospodyni, która piecze chleb, upiekła jeszcze jeden dodatkowy. Wołała na niego "chlebosek" - wspomina 92-letnia dziś Filomena Hornik. - Zbierała potem te "chleboski" i zanosiła tym, którzy ich potrzebowali.

Niefortunna decyzja o zakupieniu kozy zaważyła na jej dalszym losie. Na Spiszu żaden chłop kozy trzymać nie chciał, a tu "pani z miasta" kozę kupiła - dziwili się gospodarze. "Gdy ludzie zobaczyli na Skałce kozę, od razu zmalałam w ich oczach do zera, pogardzili mną z miejsca" - pisała w swoich wspomnieniach. Odtąd, jak tylko chcieli jej dokuczyć, wołali na nią koza lub, przechodząc obok, meczeli wymownie. Nie przeszkodziło to Mieczysławie wywierać duży wpływ na ich życie. Spragniona codziennej Eucharystii, objęła pieczę nad pozbawionym kapłana kościołem, zajęła się też religijnym wychowaniem dzieci.

Groza wrześniowej nocy

Pewnej jesiennej nocy 1944 r. obudziło ją stukanie do drzwi. To lekarz Rajc z Frydmana z żoną i 3-letnią córeczką szukali wytchnienia w ucieczce. Zmartwiała. Wiedziała, że niespodziewani goście są Żydami i wiedziała, czym grozi udzielenie im pomocy. Zapewnili ją jednak, że chcą odpocząć  tylko przez chwilę, a potem pójdą dalej. - Las ma swój kres. Zima idzie. U mnie zostaniecie - zdecydowała niespodziewanie. Z malutką Ewą przeszła kilka wiosek, prosząc zaprzyjaźnione rodziny o przygarnięcie dziewczynki, gdyż płacz dziecka mógł zdradzić kryjówkę rodziców. Dopiero po długich staraniach udało jej się ulokować Ewę u pewnej dursztyńskiej rodziny, w której też były małe dzieci. Żydowskiemu małżeństwu oddała swój dom, a sama na 7 miesięcy przeniosła się do wykutej przed wojną jaskini.

Państwo Rajcowie już nie żyją. Umarli pod koniec lat 90. Ewa, ich córka, mieszka na Słowacji i jest okulistką. Podobno w tamtą straszną noc na pytanie pani Rajcowej co będzie, gdy przyjdzie gestapo, Pani ze Skałki odparowała: "Wtedy chwycimy się za ręce i razem pójdziemy do nieba!" - I w jakimś sensie słowa dotrzymała - opowiadała odnaleziona po latach Ewa. - Ojciec zmarł w 1988 r., rok później odeszła mama, a po roku dołączyła do nich pani Faryniak. Wzięli się za ręce i poszli do nieba.

Lata po wojnie

Wojna się skończyła. Spisz wrócił do Polski. Żydzi ocaleli. Krótko po wojnie z własnej inicjatywy Pani ze Skałki została pierwszą nauczycielką i pierwszą kierowniczką polskiej szkoły w Dursztynie. Nawet po tym, jak w 1948 r. zrezygnowała z uczenia, nadal zajmowała się dziećmi. Stworzyła im coś na kształt przedszkola. - Robiła z nami takie spotkania, tzw. Aniołki - wspomina po latach Maria Bigos. - Spotykaliśmy się od św. Katarzyny do wiosny w wybranych chałupach. Dziewczynki uczyły się szycia i haftowania, a chłopcy majsterkowania. Spotkania te mocno zapadły w pamięć dzisiejszych 70-latków. - To był dla nas błogosławiony czas - opowiada Helena Bratkowska. - Uczyła nas dobrego zachowania, kultury osobistej i modlitwy, a wszystko to przeplatane było pracą. Zawsze, gdy we wsi było jakieś wesele, ona urządzała dla nas osobne "wesele" tylko po to, żebyśmy nie uczestniczyli w zabawie dorosłych - dodaje.

Pomniki pamięci

Dziś Mieczysławy Faryniak już nie ma. Umarła w 1990 r. Wyraźnym śladem po niej są mieszkające w Dursztynie siostry niepokalanki, którym w 1971 r. przekazała Skałkę. Zostały też 4 tomy zatytułowanego Tchnienie Ducha Świętego pamiętnika i garść wierszy o pięknie Tatr i okolicznych skałek. Jak stała, tak stoi Betlejemka, tyle że w towarzystwie ukończonej w 1960 r. kaplicy Ducha Świętego. - Tak żyła, tak mieszkała i tu się modliła pani Mieczysława - opowiada oprowadzająca po nich obu niepokalanka, s. Marianna. Jest też wydrążona w skale grota Michała Archanioła, w której przez 7 miesięcy mieszkała Pani ze Skałki, i skromna mogiła na dursztyńskim cmentarzu z drewnianym krzyżem i podmurówką z wapienia, na której często palą się znicze.

Jak ważną postacią dla miejscowych i przyjezdnych była przybyła z Kęt emerytowana urzędniczka bankowa, świadczą świadectwa tych, którzy dzięki niej odmienili swoje życie. Za jej przyczyną wielu wstąpiło do zakonu, zostało księżmi lub wyrwało się z nałogów. Pracę, którą wykonywała na rzecz lokalnej społeczności, docenił w osobnym liście sam arcybiskup Karol Wojtyła. Na przestrzeni tych wszystkich lat przez Skałkę przewinęło się mnóstwo osób duchownych i świeckich, a sama Mieczysława, jako doznająca objawień mistyczka, trafiła do Leksykonu mistyki Petera Dinzelbachera. Notatkę o niej znaleźć można między biografią świętej Faustyny a życiorysem Ojca Pio.

Według potwierdzonych już informacji z inicjatywy Prowincji Zakonnej Franciszkanów (OFM) trwa zbieranie materiałów dotyczących życia i duchowej sylwetki oraz działalności charytatywno-wychowawczej Mieczysławy Faryniak. - Jest to na razie proces wstępny - podkreśla odpowiedzialny za gromadzenie materiałów o. Zenon Styś - prowadzony z myślą o wystąpieniu do władz kościelnych o rozpoczęcie dochodzenia diecezjalnego w sprawie jej beatyfikacji.

Czyżby proroctwo z 1938 r. miało szansę się spełnić?

Krystyna Waniczek

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Przyjmę Brygade Tynkarzy Z Doświadczeniem!
    Tel.: 573035958
  • POŻYCZKI
    > POŻYCZKA DLA FIRM > DO 100 000 ZŁ NETTO >AKCEPTOWANA KAŻDA FORMA PROWADZENIA KSIĘGOWOŚCI >POŻYCZKA NIE JEST RAPORTOWANA DO BIK BARDZO WAŻNE!!! NIE POBIERAMY DODATKOWYCH OPŁAT > zadzwoń do biura 18 542 40 56
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: RECEPCJONISTKĘ/-TE (bez nocek), KELNER/KA. Praca w systemie zmianowym, co 2 dzień. 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    3200-4200 PLN. Praca w sklepie spożywczym w Zakopanem. Umowa o pracę, pełen etat, dobra atmosfera, możliwość przyuczenia. Informacje
    Tel.: 502 023 420
  • SPRZEDAŻ | tv, agd, komputery
    Polskie czajniki elektryczne
    Tel.: 602690934
    E-mail: biurometen@gmail.com
    WWW: www.meten.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Nierdzewne instalacje odgromowe-pomiar uziemienia gratis
    Tel.: 602157137
    E-mail: Smrekowskikamil1@wp.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZĄTACZKĘ z wieloletnim doświadczeniem. Praca w Nowym Targu , ul. Ludźmierska na 1/2 lub 1/3 etatu w godzinach 15-20. 606 123 437.
  • PRACA | dam
    Restauracja "Czarna Owca" w Nowym Targu zatrudni POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    Praca w Niemczech. Budowlanka - Wykończenia wnętrz od 12 Euro za godz.
    Tel.: 606938230
  • PRACA | dam
    Proponujemy Ci współpracę opartą na naszym doświadczeniu i Twojej przedsiębiorczości. Oferujemy: przychód podstawowy 12000+3000 netto, wyposażony i zatowarowany lokal, stałe wsparcie w prowadzeniu sklepu. Zadzwoń
    Tel.: 663 496 275
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Mieszkanie 51m2
    Tel.: 604423768
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki Maszynowe, Wykończenia wnętrz
    Tel.: Tel: 516 175 182
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    wynajmę mieszkanie 2 pokojowe w Nowym Targu. 517 17 10 64 (po godzinie 19:00)
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES 124 300 SPORTLINE, r.91 - 150 KM,
    Tel.: 668 198 487
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę na stałe, pokoje z łazienkami oraz mieszkanie w ścisłym centrum Zakopanego
    Tel.: 602 155 165
  • USŁUGI | budowlane
    Wylewki Maszynowe!
    Tel.: 573035958
    E-mail: adriantoczek24@gmail.com
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA ZARĘBA POSZUKUJE PIECOWEGO, OD ZARAZ, PRACA NA PEŁNY ETAT, Z MOŻLIWOŚCIĄ PRZYUCZENIA 602 759 709
  • ZDROWIE I URODA
    MAREK HANDZLIK - SPECJALISTA UROLOG. USG układu moczowego. Przyjmuje co drugą środę. ZMIANA ADRESU: Ul. Orkana 6d (NZOZ "Medicatio"). Rejestracja pn.-pt. 8-18: 18 20 644 15.
  • PRACA | dam
    Biuro Rachunkowe w Zakopanem zatrudni księgową (księgowego) Tel.600 035 101
    Tel.: 600 035 101
    E-mail: m.pierz@trip.pl
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ DO PRACY BUFETOWĄ, DO BARU W ZAKOPANEM. Praca stała, bardzo dobre wynagrodzenie.
    Tel.: 502 271 486
  • PRACA | dam
    Hotel Mercure Kasprowy zatrudni: MAGAZYNIER, KELNER, SZEF DZIAŁU TECHNICZNEGO i TECHNIK. Oferujemy: umowę o pracę, atrakcyjne wynagrodzenie. Czekamy na Ciebie! Wyślij swoje CV na adres: kstopka@kasprowy.pl, 18 202 40 61
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Właściciel wynajmie hotel robotniczy w Krakowie 19 miejsc noclegowych, kuchnia, jadalnia, 3 łazienki
    Tel.: 798073301
    E-mail: paluckab@gmail.com
    WWW: Osieczany 564
    GG: 32-400 Myślenice
    Inne: Bozena
  • PRACA | dam
    Sklep Multibrandowy MONT BRAND(z markami Guess, Tommy Hilfiger, Calvin Klein) w Galerii Handlowej Krupówki 40 , poszukuje Panią na STANOWISKO SPRZEDAWCY . Wymagania; komunikatywność, wysoka kultura osobista, zaangażowanie, zainteresowanie modą. Wysokie wynagrodzenie, prowizja od sprzedaży, praca na pełen etat.Telefon;
    Tel.: 660719519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W KOŚCIELISKU - możliwość zakwaterowania,
    Tel.: 664 367 806
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel.691888444
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE w Białce Tatrzańskiej zatrudni KSIĘGOWEGO, tel. 691888444
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM TEL. 668 333 831
  • USŁUGI | budowlane
    Firma remontowo budowlana z wieloletnim doświadczeniem w Niemczech szuka zleceń. Wykonujemy kompleksowe remonty domów mieszkań i biur .
    Tel.: 880823102
    E-mail: firmafilas@gmail.com
  • PRACA | dam
    Norwegia/Tynkarze.Praca całoroczna.Chłopaki z Podhala.Zarobki w przeliczeniu; od 17-25 Euro/godz.Zjazdy do kraju,wg.własnego uznania,średnio co 2-3 tyg.Języki obce NIE wymagane.Tel;
    Tel.: 699 559 329
2019-02-23 08:01 Filmowe uroki tatrzańskiej zimy (WIDEO) 2019-02-23 06:46 Uważajcie na zdradliwe płytki w przejściu podziemnym 2019-02-22 22:57 Strażaccy kadeci poznawali tajniki ratownictwa medycznego i chemicznego 2019-02-22 21:31 Seksibomba na Krupówkach 4 2019-02-22 20:55 (Wy)gramy dla Wiktorii 2019-02-22 20:16 Radny stawia pytania, wójt i dyrektor odpowiada 1 2019-02-22 19:51 Przerwa w pracach przy budowie była zaplanowana 2019-02-22 19:39 Korek na Salamandrze w Kościelisku. Droga jak lodowisko 10 2019-02-22 19:32 Afera z bałwanem dla Dawida Kubackiego 10 2019-02-22 19:25 Posterunek - Krościenko 2 2019-02-22 18:51 Panie burmistrzu, jakie łyżwy mamy sobie kupić 10 2019-02-22 18:26 Daj się zrobić w balona, przyjedź na lotnisko 1 2019-02-22 18:14 Śmiertelna lawina w Tatrach (ZDJĘCIA) 2019-02-22 17:12 Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży. Złote runo BKS WP Kościelisko 2019-02-22 17:07 Pomóżmy Ani Wacławik 4 2019-02-22 16:42 Zimno i pięknie. Zdjęcia z Doliny Białego 2019-02-22 16:32 Co ze szkołą w Łapszance i oszczędnościami? 2019-02-22 16:01 Zapraszamy na wykład ks. Marcina Kostki 2019-02-22 15:53 Monitoring uwiecznił, jak okradli gościa 2019-02-22 15:29 Polacy w kwalifikacjach poniżej oczekiwań 2019-02-22 14:45 Zima jeszcze nie odpuściła w Pieninach 1 2019-02-22 13:40 Przedsmak szklanki pod Giewontem. Lodowisko na Krupówkach 4 2019-02-22 13:01 Arabska noc w Kmicicu 2 2019-02-22 13:00 Zamów auto - poleć helikopterem nad Tatrami: Ostatnie dni Wyprzedaży 2018 w Škoda Autoremo Nowy Targ 2019-02-22 12:37 Kolejowe remonty z przesiadkami 2019-02-22 11:40 Duży ruch na zakopiance 2019-02-22 11:31 Fatalne warunki na podjeździe na Snozkę. Ciężarówka w rowie 2019-02-22 10:59 Ubojnie działają bez problemów 6 2019-02-22 09:51 Znieważali i szarpali policjantów. Grozi im do 3 lat więzienia 3 2019-02-22 09:27 Poeci, przybywajcie 2019-02-22 09:19 W Tatrach spadło kilkanaście cm śniegu. Tak jest na Goryczkowej i Kalatówkach (WIDEO) 2019-02-22 08:01 Remonty w przedszkolu 2019-02-22 07:45 „Szlag trafił” Gadowskiego w Zakopanem 2019-02-21 22:41 Hiszpańska fiesta 2019-02-21 21:17 Tu słupki, tam słupki i jak tu wyjechać (WIDEO) 1 2019-02-21 19:44 Czarny dym z widokiem na Giewont 6 2019-02-21 18:57 Jadwiga Malina w Zakopanem 2019-02-21 18:45 Rok temu mafia zamordowała dziennikarza na Słowacji (WIDEO) 2019-02-21 18:38 Tańczący z uczniami 2019-02-21 17:25 Nadciągają opady śniegu. W Zakopanem do 15 cm, w Tatrach jeszcze więcej 2 2019-02-21 17:20 Opozycja w opozycji - przewodniczący rezygnuje 7 2019-02-21 16:21 Osoba niepełnosprawna powinna wozić ze sobą łopatę 3 2019-02-21 15:56 Kwitną bazie, ale na trasach biegowych wciąż leży śnieg 2019-02-21 15:31 Jak żółw po śniegu chodził 2019-02-21 15:30 Na trasie narciarskiej na Gubałówce drzewka szybko rosną (WIDEO, ZDJĘCIA) 12 2019-02-21 14:58 Narko-walizka edukacyjna 2019-02-21 13:55 Nie będzie Zakopanego, a będzie biały miś 6 2019-02-21 13:29 Alarm w szkole 1 2019-02-21 12:39 Zakorkowane rondo i studium możliwości 6 2019-02-21 12:39 Gdzie jest ten sympatyczny kocur z Bukowiny? 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-02-23 08:55 1. Popieram Władeczka, są różni pracownicy, niektórzy naprawdę pracują, ale są też tacy co regularnie w godzinach pracy robią grubsze zakupy po całym Poroninie nie widząc tu żadnego problemu. Jak to jest, że w jednym urzędzie pracują/pracowali matka i córka, siostra i brat, kuzyni, itd. ? Popieram Panią Wójt bo sama na nią głosowałam, ale bycie Wójtem to misja i ciężka praca i jeżeli publicznie mówi o problemach w GOK-u to powinna wyjaśnić mieszkańcom o co chodzi z tą aferą i odpowiedzieć na pozostałe pytania. Dziękuję. 2019-02-23 08:47 2. Aniu życzę ci powodzenia w leczeniu .Pieniążki są już na twoim koncie. 2019-02-23 08:43 3. @Użytkownik, następny "znawca" Kodeksu Drogowego, w poniedziałek możesz spokojnie oddać prawo jazdy w starostwie. Strach mijać takich kierowców na drodze jak nawet prostego obrazka nie rozumieją. 2019-02-23 08:15 4. A było dzwoni one już w dzień ze ślisko to lepiej dawać na imprezy gdzie wygrywają zawsze ci sami a w tym roku prawie negliz był masakra zamiast posypać drogi chcieliście wójta z Dzianisza to macie oni narazie w sporty się bawią i co sprzedać wyprzedac należy a nie poważnymi sprawami tak jak i firmę wzięli do odśnieżania zamiast wziąść zakupić raz sprzęt to moja powodzenia 2019-02-23 07:58 5. to dziwne. Brat adwokat i nie potrafi wytłumaczyć wójtowi , ze ten plac jest zabytkowy i nie można sobie robić na nim co się chce? Zabytki dziwnie nagle nikną w tej gminie. WG mnie takich afer nie było za poprzedniego wójta. 2019-02-23 07:54 6. Do nick Kiepski z Poronina Nowej Pani Wójt gratuluję wyboru. Ale w swej wypowiedzi mylisz podstawowe fakty. Jedność Tatrzańska(jako Jedność Tatrzańska Samorządowców) starowała pod swoim szyldem w tych wyborach, Jak była ewolucja PO-Przymierze Tatrzańskie- PiS. (przejrzyj Internet a przejrzysz na oczy) Priorytety według mnie: kanalizacja , wodociągi,geotermia, gaz. Niestety przy tych inwestycjach jest to że trzeba projektować po czyiś działkach i tu trzeba dużych zdolności mediacyjnych. Ja oceniam pozytywnie jak na razie działania Pani Wójt. Minusem dla mnie było wypowiedzi przy interwencji w czasie odebrania koni( tu trzeba było przyznać że to było znęcanie się a nie próba usprawiedliwiania ). Dało to bardzo zły odbiór wśród ludzi. Dokonania i pierwsze oceny mogą przyjść najwcześniej po 6 miesiącach. Ale też jestem ciekawy co z tym GOKiem . Jeżeli się medialnie ogłasza że są jakieś nieprawidłowości to trzeba mieć odwagę podać to do publicznej wiadomości. 2019-02-23 07:39 7. Handlarz oscypkami nie spełniają żadnych norm sanitarnych produkcji i sprzedaży. Wykonuje sie je najczęściej nie przystosowanych pomieszczeniach do tego np. W GARAŻACH. Sanepid wogule nie sprawdza w jakich warunkach działają mini fabryki oscypka mleko do produkcji sie skupuje do tego stopnia że w okresie zimowym brakuje mleka do produkcji i udają że są rolnikami. A OSZUKUJĄ NA POTĘGĘ W ZIMIE MAJĄ OSCYPKI OWCZE I KOZIE . A CIEMNY TURYSTA TO KUPUJE. CAŁĄ JESIEŃ SIĘ SKUPUJE SERY MROZI SIĘ I SPRZEDAJE JAKO SWIERZE . SPRZEDAWCY STOJA W KURZU BRUDZIE i nikt sie tym nie interesuje. 2019-02-23 07:32 8. Panie konserwatorze to był bałwan na miarę naszych czasów. Myśmy go ulepili naszymi ręcami. Pokazaliśmy niedowiarkom ze Szaflary mogą. Jak tu po zniszczeniu tego Bałwana żyć. Jak tu żyć Panie konserwatorze?????????????? 2019-02-23 07:25 9. Komentarzy multum, że droga nie odśnieżona, że tylko piaseczkiem posypana, a na zdjęciach widac jak gro kierowców ma w czterech literach znak który znajduje sie na początku salamandy i z dugiej strony od slodyczek że na drodze pokrytej sniegiem lancuchy na kolach obowiazują. Tak więc jak niemasz łańcuchów na kolach a będziesz mial tam zderzenie zapomnij, że dostaniesz odszkodowanie z uwagi na zly stan utrzymania drogi. 2019-02-23 06:51 10. Czy trzeba budować coś nowego dla komunalki skoro mamy dwa budynki szkół podstawowych. Cześć pomieszczeń będzie pusta to czemu ich nie wykorzystać sensownie.
2019-02-19 12:06 1. Poza tym ze zawsze wygrywaja ci sami to w tym roku zobserwowalam ze pokazuje sie to czym sie oddycha troszke nie wypada .Bo sa dzieci a niby taka religijnosc a za rok poleca naga troske nie wypado .Ada to nie wypada:)Stroje troszke do poprawki to nie tylko moje zdanie zresxta zabawa zabawa ale zdrowego rozsadku. 2019-02-19 11:46 2. Dziewczyny były cudne 2019-02-17 18:35 3. Pokażcie te piękności z podhalańskich łańcuchów 2019-02-17 10:40 4. Przepiękne przedmioty, piękni ludzie wspaniała kultura i tradycja 2019-02-06 10:53 5. Ładne zdjęcia 2019-01-16 10:07 6. Aleeee !!!!!!!!!!!!!! Widok z Łomnicy to coś niesamowitego... Byłam tam nie tak dawno - też zimą. Śniegu było trochę mniej, a na niebie czysty błękit, ani jednej chmury, zero wiatru . Powietrze kryształ, a panorama Tatr - od Bielskich po koniec Zachodnich . Wrażenia nie do opisania. Z wielkim sentymentem obejrzałam te cudowne zdjęcia. Dziękuję !!! 2019-01-14 20:02 7. Fakt,takich pięknych widoków już dawno na Podhalu nie było. 2019-01-10 18:46 8. Bardzo piękne anioły i tak miło się je podziwia,mimo że widze o oglądam je w internecie 2019-01-08 16:59 9. Święta rodzina wspaniała, dzieciątko cudowne. Szyk i elegancja, oto co cechuje tę rodzinę. Kochani, życzę Wam samych szczęśliwych dni. Czętochowianka 2019-01-05 17:00 10. O rany, kilka centymetrów śniegu i już armagedon. Rozum to element zapomniany. Nie wyjeżdżać z domów. Na prawdę tragefia z myśleniem. Śniegu nie ma, to źle, jak jest to też źle. Nawet najwyższy nie jest w stanie im dogodzić. W górach mieszkają nie od wczoraj. Ale raczej nie nauczyli się niczego, a raczej zapomnieli wręcz. Najlepiej jakby śnieg im padał tylko na stoki. A drogi były czyste i suche. A jak już pisałem wcześniej, odrobina rozumu wystarczy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania