2017-04-29 13:22:38

Blog

KAŻDY CEP MA DWA KOŃCE

Reklama

Wokół książki Bartłomieja Kurasia i Pawła Smoleńskiego „Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk” rozpętała się lokalna burza. Rafał Gratkowski pisze w TP: „O Goralenvolku z posmakiem plagiatu” i „Goralenvolk kopiuj wklej”, Zbigniew Sikora poświęca interesujący i merytoryczny wpis w swoim blogu, a autorzy Wiadomości Lokalnych Telewizji Tygodnika Podhalańskiego nr 17/2017 podają w zapowiedzi programu krótko: „Goralenvolk splagiatowany”. Nie dość, że to burza w szklance wody, to jeszcze polemika przy użyciu cepa.

     Nawet kiedy się polemizuje trzeba uważać na słowa. I na litery. Wojtek Szatkowski zarzucał autorom, że „zniemczone” nazwisko jego dziadka podają w książce jako „Schatkowski”, a powinno być „Schatkowsky”. Ma rację. Ale Rafał Gratkowski podaje to nazwisko jako „Sztkowski”, cytuję: „Wojciech Szatkowski, wnuk Henryka Sztkowskiego, niemieckiego agenta, który współtworzył Goralenvolk”. Łatwo popełnić literówkę? Łatwo ją przeoczyć? Łatwo. 
     W najnowszym wydaniu Wiadomości Lokalnych Telewizji Tygodnika Podhalańskiego (tu: http://24tp.pl/n/39044) w komentarzu słuchamy co następuje (mniej więcej od 8’13”): „Najcięższym zarzutem był zarzut o plagiat. Fragmenty wywiadu z Januszem Krupskim i Józefem Krzeptowskim «Ujkiem» przeprowadzonym przez Magdalenę Derezińską i opublikowanym na łamach «Tatr» autorzy zacytowali jako wypowiedź uzyskaną dla siebie.”
     Tekst Magdy Derezińskiej Goralenvolk oczami świadków pochodzi z 2 numeru kwartalnika „Tatry” z roku 2011. Magda nie cytuje w tym tekście swoich rozmów z Januszem Krupskim i Józefem Krzeptowskim «Ujkiem». Z prostego powodu. Janusz Krupski zginął rok wcześniej w katastrofie smoleńskiej, a poza tym nie był świadkiem, tylko historykiem, a jako historyk nie zajmował się Goralenvolkiem. Z kolei Józef Krzeptowski zmarł z Zakopanem w roku 1971, a Magda urodziła się dziesięć lat po jego śmierci, nie miała więc najmniejszych szans by z «Ujkiem» rozmawiać. W istocie Magda rozmawiała z przewodnikiem Janem Krupskim i ratownikiem Józefem Uznańskim. Łatwo popełnić błąd merytoryczny, a nawet dwa błędy w jednym krótkim zdaniu? Łatwo. 
     Książka Kurasia i Smoleńskiego nie jest pozbawiona błędów, ale jest ich co najwyżej kilka, a nie kilkadziesiąt. Zostaną poprawione w dodruku lub kolejnym wydaniu. Jak tłumaczy wydawca: „Jeśli chodzi o bardzo poważne posądzenie o plagiat, to autorzy nie mieli  zamiaru, ani potrzeby plagiatowania. Wskutek nieuwagi podczas prac redakcyjnych zabrakło w inkryminowanym tekście sprecyzowania, komu rozmówcy powiedzieli to, co powiedzieli. Niezręczność, przyznaję, bardzo poważna, ale jednak niezręczność, a nie przestępstwo, tym bardziej że a) źródło zostało przywołane w bibliografii, b) pani Derezińska została powiadomiona, przeproszona i nie żywi żalu”. 
     Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień. Sam biję się w piersi. Tak, czasem popełniam błędy. Tylko ten, kto niczego nie pisze, nie popełnia błędów. Popełniają je autorzy, przeoczają redaktorzy i konsultanci, popełniają dziennikarze i redaktorzy Tygodnika Podhalańskiego, przeocza korekta. Taki już nasz los. Ważne, żebyśmy starali się dochowywać staranności, żebyśmy pisali prawdę, żebyśmy po zauważeniu błędy prostowali. 
     A rozmawiać warto raczej o meritum, niż o literówkach. O tym czym jest prawda i jak ją rozumiemy, o tym czy był to Goralenvolk, czy – jak chce mój sąsiad na tej stronie Zbigniew Sikora – CeperenVolk? Słusznie napisał on, że książka Krzyżyk niespodziany jest publicystyką historyczną nie wnoszącą nic nowego w sferze faktów czy interpretacji. Bo to nie jest praca historyków i badaczy, lecz reporterów i publicystów. Nie zgadzam się z jego opinią, że była to okazja do „przeczołgania” górali. Była i jest to okazja do poważnej rozmowy, ale zamiast meritum polemiści skupili się na stronie formalnej – przypisach, cudzysłowach, literówkach. Szkoda. Bo poważne i grube historyczne prace Wojtka Szatkowskiego i Zbigniewa Sikory trafią do niewielu, a popularna publicystyka historyczna, taka jak Krzyżyk niespodziany, ma szansę trafić do znacznie szerszego gremium odbiorców. Co nie świadczy na niekorzyść tych pierwszych i nie jest zaletą tej drugiej. To po prostu fakt. 
     Zostawmy więc cepy i zacznijmy rozmawiać. I czytajmy książki. Cep służył do młócki, nie do polemiki. Rozmawiajmy na tych łamach i twarzą w twarz, interpretujmy historię i współczesność, spierajmy się nie kłócąc i nie obrażając, nie przyklejając zbyt łatwo łatek i nie szafując epitetami. Przecież – jak mawia pewien popularny ostatnio dziennikarz z bardzo muzykalnej rodziny – „warto rozmawiać”! 

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
dziadek 2017-05-23 07:48:59
Taaak, wcielali ich na siłę. I dlatego wykonywali swoje "obowiązki sumienniej i z większą dokładnością" jak rodowici Niemcy!
do dziadek 2017-05-20 11:07:33
szczytowy moment czyli 1944? raczej moment w którym Niemcy uzupełniali braki kadrowe wcielając na siłę do wojska czy nawet SS.
cyklista 2017-05-15 09:15:45
Łoj dziadzio, czyżby na strychu w rodzinnym domu czekały jeszcze na odkrycie stare, zakurzone dokumenty z czasów II Wojny Światowej ?
dziadek 2017-05-11 21:40:12
Łoj panie Krupa, tak nam góralom wypominacie ten Goralenvolk, taką macie przyjemność w pluciu na nas, a historia jest jaka jest.

Znalezione w sieci.
W szczytowym momencie (koniec 1944 roku) ponad połowa żołnierzy Waffen-SS była narodowości innej niż niemiecka. Najwięcej w szeregach tej zbrodniczej organizacji militarnej służyło Holendrów (50 tys.), Kozaków (50 tys.), Belgów (40 tys.), Łotyszy (39 tys.), Chorwatów (30 tys.), Ukraińców (25 tys.), Włochów i Estończyków (po 20 tys.).
Do najbardziej okrutnych zbrodni dokonanych przez żołnierzy Waffen-SS należą masowe egzekucje dokonywane na Polakach w trakcie kampanii wrześniowej w 1939 roku, zamordowanie ok. 65 tys. jeńców brytyjskich koło Dunkierki w 1940 roku, zamordowanie ok. 20 tys. mieszkańców Charkowa w 1943 roku czy też golgota ok. 40 tysięcy mieszkańców Woli oraz 10 tys. Ochoty w czasie tłumienia powstania warszawskiego w 1944 roku.
Źródło: Waffen-SS (Wikipedia)
Janowski 2017-05-09 09:33:52
Wałęsa:" Niemcy muszą skończyć z kompleksami i przejąć przywództwo w Europie" . Współczesny Polenvolk w ramach niemieckiej wspólnoty europejskiej - robią wam kaszę z mózgów za sprawą szczekaczy propagandowych szkoły Geobbelsa . Krupa przestań już indoktrynować ludzi swoimi sympatiami , jak ci Polska nie odpowiada jedź do swoich .
tete 2017-05-08 19:17:06
@majachogori. Ciekawe są również losy przywódcy GV w Szczawnicy. Wydany na niego wyrok kary śmierci, podobno nie wykonano, podobno wykupił się u partyzantów AK, podobno przebywał po wojnie w Palestynie, podobno ...., podobno...... . To podobno było słychać w miejscowych knajpach, a ile w tym prawdy?
majachogori 2017-05-06 09:07:16
Niemieccy naukowcy uważali, że górale podhalańscy, Łemkowie, Hucułowie pochodzą od Gotów, szczególnie Ostrogotów. Górale rzeźbili gocką rozetę i swastykę na drewnianych sprzętach, belkach chat, przydrożnych kapliczkach, nagrobkach. Goci i Gepidzi na długo przed narodzeniem Chrystusa wędrowali ze Skandynawii przez Pomorze, Galindię (obecnie Mazury), Wysoczyznę Elbląską, północne Mazowsze, Kotlinę Hrubieszowską na stepy nadczarnomorskie i Krym. Stamtąd zostali przepędzeni przez barbarzyńskie wojska stepowe Hunów, na Wołoszczyznę i do Dacji, krain lezących na obrzeżach Imperium Romanum. Na Pomorzu są niesamowite kamienne kurhany, nekropolie Gotów: w Węsiorach. Odrach, Weklicach sprzed dwóch tysięcy lat, zorientowane względem gwiazd, szczególnie Gwiazdy Polarnej. Polecam je zwiedzić. Na wykopanej przez archeologów z grobów srebrnej biżuterii, są wyżłobione reliefy gockiej rozety - prawdopodobnie symbolu słońca i szczęścia. Jest ona taka sama jaką do dzisiaj rzeźbią górale w drewnie. Górale używali też symbolu swastyki. Jest to prastary symbol słońca, szczęścia, pomyślności czczony w całej Azji, już od 12 tysięcy lat: w Indiach, Nepalu, Tybecie, w Japonii, Korei, Mongolii, na Syberii, Uralu, Ukrainie, w Twierdzy Arkaim. Naziści ukradli ten symbol, przywłaszczyli sobie, odwrócili o 45 stopni, zhańbili ludobójstwem i zbrodniami przeciwko ludzkości. Na głazie gdzie zginął Mieczysław Karłowicz pod Małym Kościelcem w lawinie, jest wyryta swastyka, ta prawdziwa, prastara, nie nazistowska. Skoro tyle się mówi, że górale podhalańscy pochodzą od Gotów, to warto przeprowadzić badania genetyczne, zbadać profil DNA i sprawdzić, czy to jest prawda? Opowiadał mi Ryszard Czajkowski, znany podróżnik, alpinista, żeglarz i były dziennikarz TV, że Zakopiańczycy po wojnie spotykali Henryka Szatkowskiego w Watykanie, w podziemnych katakumbach, był ubrany w strój zakonnika, prawdopodobnie został mnichem, w jakimś katolickim klasztorze. Żona Czajkowskiego z domu jest Szatkowska, jest lekarką. Szkoda, że ci dziennikarze z GW nie zbadali archiwów watykańskich, na pewno jest tam informacja, gdzie się Szatkowski ukrywał, w jakim klasztorze. Przecież nie był zbrodniarzem wojennym, był kolaborantem. Podobno Watykan ma lepszy wywiad niż Mossad i z przepastnych archiwów można się bardzo dużo dowiedzieć.
innypunktwidzenia 2017-05-06 09:02:37
Poza Podhalem tak odbierane jest pisanie o Goralenvolk:

MAGAZYN DZIENNIKARZY I REPORTERÓW FUNDACJI
"CENTRUM BADAŃ I EDUKACJI IM. RYSZARDA KAPUŚCIŃSKIEGO"

Niechciany spadek
REDAKCJA, opublikowano Kwi 30, 2017 ? 12:53 Brak komentarzy

Gdy jeden Krzeptowski przemawiał do generalnego gubernatora Hansa Franka słowami ?Meine lieben Kameraden?, drugi, jako kurier, chodził przez wierchy z rozkazami polskiego podziemia. Pierwszy tytułował się Goralenfürst (pol. góralski książę), drugiego nazywano Ujkiem. Wszystko to było bardzo skomplikowane.
Goralenvolk to nazwa akcji germanizacyjnej, której w trakcie II wojny światowej zostali poddani polscy górale. ?Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk? Bartłomieja Kurasia i Pawła Smoleńskiego to próba opisania i przedstawienia tego, co działo się na Podhalu w czasach, gdy Hans Frank urzędował na Wawelu, a Henrich Himmler jeździł na nartach na Kalatówkach. Autorzy pokazują to, co działo się w Zakopanem przed, w czasie i po wojnie. W książce możemy przeczytać o działaniach ludzi z Komitetu Góralskiego, poznać historie tatrzańskich kurierów, ratowników z Tatra Bergwacht i relacje zwykłych górali. Bo, jak powiedział w jednym z wywiadów Bartłomiej Kuraś ?na Goralenvolk należy patrzeć w szerszym kontekście?.
?Krzyżyk niespodziany? to książka bardzo ciekawa. Pokazuje mało znaną powszechnie historię Podhala. Przedstawia również dzieje tytułowego krzyżyka niespodzianego w Tatrach, czyli swastyki. Mam nadzieję, że po tej lekturze nikt na szlaku nie powie już o głazie upamiętniającym Mieczysława Karłowicza: ?Tu leży jakiś nazista?. I choć warstwie merytorycznej książki nie mam nic do zarzucenia (może poza tym, że chciałabym, aby autorzy napisali więcej o działalności Komitetu Góralskiego), to trochę przeszkadzała mi struktura książki. Dla mnie była lekko chaotyczna ? autorzy zaczynają jeden watek, by po chwili go porzucić i po kilku stronach ponownie do niego wrócić. Wolałabym, żeby wszystko było opisane jednym ciągiem. Jednak z drugiej strony rozumiem, że taka kompozycja tekstu, trzyma w napięciu i może intrygować innych czytelników, którzy nie odłożą książki, gdy skończy się interesujący ich wątek, tylko przeczytają całość.
Autorzy wielokrotnie podkreślają w książce, że sprawa Goralenvolk jest bardzo skomplikowana. Ciężko osądzać, czy każdy, kto przyjął kenkartę z literą ?G? to zdrajca. Wielu robiło to ze strachu, niektórzy dla korzyści, a jeszcze inni jako przykrywkę dla podziemnej działalności. Dziennikarze nie ukrywają również tego, że na Podhalu wciąż jest to temat niewygodny. Ale temat, o którym należy mówić głośno, żeby nie zakłamywać historii. Temat, jak podkreślają w książce, który dotyczy wszystkich Polaków, nie tylko górali.
Karolina Chojnacka

Albo tak:

Swoją niewielką objętościowo książką Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński otwierają w świadomości Polaków kolejne skrzypiące wrota, burzą kolejny mur milczenia. "Krzyżyk niespodziany" jest równie ważny jak "Sąsiedzi".
Aleksandra Buchaniec-Bartczak, fzp.net.pl
majachogori 2017-05-05 21:54:08
Wydaje mi się, że Niemcy utworzyli Goralenvolk, ponieważ manipulowali góralami. Chcieli mieć spokój na górskim pograniczu, gdzie działali kurierzy tatrzańscy i przemytnicy, chcieli mieć darmową siłę roboczą w niewolniczych obozach pracy i chcieli stworzyć Goralische Waffen SS Legion, tzw. mięso armatnie do walki na wschodnim froncie w Rosji. W połowie 1942 roku do Legionu Góralskiego SS zgłosiło się 300 młodych górali, po badaniach wytypowano 200 zdolnych do służby wojskowej. Byli szkoleni w obozie w Trawnikach przez Ukraińców, gdzie doszło do konfliktów. Większość górali zdezerterowała, resztę wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec, do Waffen SS trafiło zaledwie kilka osób. W armii III Rzeszy walczyło ponad półtora miliona Europejczyków; Hiszpanie (Błękitny Legion), Walonowie, Włosi, Norwegowie, Węgrzy, Rumuni, Łotysze, Rosjanie, Ukraińcy, Tatarzy, Turkmeni, Finowie i inni. I zgłaszali się dobrowolnie do niemieckiej armii. Wydaje mi się, że książki o tematyce historycznej, jednak powinni pisać historycy, naukowcy, badacze, a nie dziennikarze, dlatego ta publikacja wydaje się mało wiarygodna, nierzetelna. Ale jeśli zostaną usunięte błędy, do drugie wydanie, chętnie będzie czytane przez Polaków. Wiadomo, że książki pisane przez dziennikarzy, reporterów, są pisane barwnym, interesującym językiem, nie są nudne, w przeciwieństwie do naukowych publikacji.
Antoni Rydzyk 2017-05-04 15:54:53
I koniecznie na główkę. Bo ziazi
cyklista 2017-05-04 09:11:59
Ja też jestem za. Przy okazji może coś na nadwagę do terapii dołożyć.
Antoni Rydzyk 2017-05-03 21:30:32
"Panie "Rydzyk", czas się zacząć zastanawiać nad terapią i odstawieniem netu." Świetny pomysł. Zacznij kobieto od siebie!!!
B.Czerska 2017-05-03 12:07:59
Panie "Rydzyk", czas się zacząć zastanawiać nad terapią i odstawieniem netu. Panu się wydaje ze wszystkie komentarze piszę ja, a to oczywista nieprawda....
Antoni Rydzyk 2017-05-02 21:25:24
"@Rydzyk, Antonii, a czy Ty słyszałeś co powiedział nasz Prezydent..."
Czerska, myślę, że Targowiczanin odpowiedział za mnie. Jeszcze nie tak dawno broniłaś GW, pisząc o jej rzetelności. Wiem, co ta "rzetelna" gazeta mówiła o naszym Prezydencie, Jego nieślubnych dzieciach etc... Więc nie mając konkretnego i obiektywnego argumentu, nie zaczynaj głupich i durnych dysput. Jak np. Krupa tymi swoimi wyPOcinami o cepach.
Ps. Cieszy chociaż to, że przynajmniej Prezydenta uznałaś za swojego.
Targowiczanin 2017-05-02 20:46:05
Można , wzorem GW zrobić wywiad z nieżyjącą osobą.Cytuję za Niezależną " Wielu rzeczy mogliśmy spodziewać się po redaktorach dziennika Adama Michnika, ale nie tego. "Gazeta Wyborcza" opublikowała wywiad z ks. Józefem Tischnerem. Księdza, który nie żyje od 16 lat, "zapytano" m.in. o Smoleńsk i rządy PiS. A w usta kapłana włożono jego dawne autentyczne cytaty.
Ów rewolucyjny wywiad zatytułowano "Polska znicestwiona - głos dla Tischnera. Co by powiedział, gdyby był z nami".
do Rydzyka 2017-05-02 20:19:51
@Rydzyk, Antonii, a czy Ty słyszałeś co powiedział nasz Prezydent na temat zdrajców i ich wnuków? zgadzasz się z nim?
Antoni Rydzyk 2017-05-02 20:03:50
"Napisałem kilka książek i kilkaset artykułów. Pracowałem etatowo w redakcji Tygodnika Podhalańskiego i Sekcji Polskiej BBC World Service. Przez blisko trzydzieści lat współpracowałem z kilkunastoma tytułami prasowymi, z częścią współpracuję nadal."

Ha ha ha ha.. Krupa, jak dziecko w przedszkolu!!!
"Nie ma sie cym chwalic mosci jenerale. Jo! Czterdzieści setków baranów porwołem, Dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze!"

Ściągnij se chłopie od czasu do czasu myckę, rozumek ci się przewietrzy, poczytaj głos W. Szatkowskiego w sprawie Józefa Oppenheima" zatytułowany "Kto przyszedł zastrzelić Oppenheima" a zamieszczony w "Na Placówce" nr2, 2009. szczególnie wątek dotyczący chamskiego i bezpardonowego zerżnięcia przez Kurasia i Smoleńskiego fragmentów "W stronę Pysznej". Potem się wypowiadaj o POdłości i POzbawieniu honoru i tym POdobnych bredniach!!!
Wojciech Szatkowski 2017-05-02 11:54:56
Tekst Macieja Krupy:Tekst Magdy Derezińskiej Goralenvolk oczami świadków pochodzi z 2 numeru kwartalnika ?Tatry? z roku 2011. Magda nie cytuje w tym tekście swoich rozmów z Januszem Krupskim i Józefem Krzeptowskim ?Ujkiem?. W moim liście do Wydawnictwa Czarne piszę że chodzi o plagiat z tekstu Magdy Derezińskiej Osieckiej, gdzie autorka umieściła wywiad z Janem Krupskim, nie z Januszem i z Józefem Uznańskim, nie Krzeptowskim. Tekst Magdy został w książce "Krzyżyk niespodziany" przepisany słowo w słowo.
Można sprawdzić i nie ma co zaciemniać zaistniałej sytuacji pisaniem, z kim mogła a z kim nie mogła rozmawiać.
Najlepiej sprawdźcie Państwo sami a zobaczycie. W. Szatkowski
Wojciech Szatkowski 2017-05-02 11:26:18
Witam,
Maciej Krupa w zręczny jak zwykle sposób zmiękcza winy spółki Kuraś-Smoleński.
Reporterów nie historyków. Czyli idąc za tym tokiem myślenia, jak się jest reporterem można pisać wszystko. Prawda się w tej książce rozmywa i relatywizuje. Zresztą - jak powiedział Paweł Smoleński - nie o prawdę mu chodzi tylko o pamięć.
Krupa pisze w sposób "zmiękczający" winy autorów także pewnie dlatego, że jest konsultantem merytorycznym tej książki. Jednym z kilku. Jak widać ilość nie poszła w jakość.
A ona autorom, jemu i wydawnictwu
Czarne nie wystawia niestety dobrej oceny. Wystawia ocenę niedostateczną.
Magdalena Derezińska- Osiecka
rozmawiała z Janem Krupskim i Józefem Uznańskim, a nie Krzeptowskim.
To gwoli wyjaśnienia. Wszystkie pomyłki, nie kilka a kilkadziesiąt, tylko znacznie więcej, brak cytatów i plagiaty
i inne wysłałem do Wydawnictwa Czarne. Magda Derezińska została
przeproszona, ale tylko dlatego, że dostrzegłem
przepisanie jej tekstów przez autorów książki, czego nie wyłapał nikt.
Więc nie byłoby tzw. "przeproszenia", gdyby nie moja interwencja. I to nie jest "niezręczność" tylko plagiat. Gwoli faktów.
Maciej Krupa zupełnie też nietrafnie pisze, że moja książka "Goralenvolk -
historia zdrady" trafiła "do niewielu", trafiła bowiem do osób pasjonujących się historią w całej
Polsce, otrzymała liczne nagrody. Została zakupiona do Biblioteki Kongresu USA, kilku bibliotek we Francji i Wielkiej Brytanii. Zresztą nie mam zamiaru jakby chwalić się, gdzie trafiła, bo przecież nie o to chodzi.
Na koniec uwaga natury ogólnej, ale ważnej.
Teraz już zrozumiałem te, przeczytane powyżej
"argumenty", to czysta arogancja osób, które wydały byle co i na niskim poziomie,
a teraz mówią, że ta książka miała szanse trafić do ogółu, czyli rozumując dalej: powstał
chłam i byle co i to dajecie "masom". Bo masy nie wykryłyby wielu błędów, które w tej książce ewidentnie są. Zresztą pozycja ta pewnie doczeka się kilku fachowych recenzji i wtedy zobaczymy, Jednak jest to książka zła. To nie wynik badań historycznych, lecz bawienie się historią ludzi w nieodpowiedzialny sposób, czyniona byle jak i na kolanie. Wiem, że wszyscy piszący popełniają błędy,
sam też je popełniam, ale w książce Pawła Smole-
ńskiego i Bartłomieja Kurasia ich ilość wykracza poza przyjęte normy.
Zresztą nie tylko moja ocena daje jej niską ocenę. Z poważaniem. Wojciech Szatkowski
Janowski 2017-05-01 13:15:09
@ Maciej Krupa .
Temat Goralenvolk poruszany jest za często , na dodatek wiele bardzo istotnych faktów jest pomijana , jakby chcąc zatrzeć obraz faktów i przypisać wszystkim góralom odpowiedzialność za zdradę której dopuściła się garstka . Wielokrotnie Pańskie blogi dotyczyły tematyki żydowskiej wymieszanej jak groch z kapustą z góralszczyzną , szkoda ze nie napisał pan nigdy prawdy którą zapewne pan zna w temacie żydowskiego NKWD interesów z Niemcami i bolszewikami w okresie przed wojennym do czasów po wojnie w kontekście zamordyzmu bolszewickiego wywodzącego się z dzieł Marksa , Engelsa , Lenina - idoli Hitlera . Dla przypomnienia

"W 1946 r. w Zakopanem odbył się pokazowy proces kierownictwa Goralenvolku. Zastępca Krzeptowskiego, Józef Cukier, został skazany na 15 lat więzienia (podobno wyrok został złagodzony po prośbach mieszkańców Podhala i Żydów, których zastępca góralskiego führera uratował). Pozostali kolaboranci otrzymali zaskakująco niskie wyroki ? od 3 do 5 lat więzienia. Nieznany pozostaje los Henryka Szatkowskiego i Witalisa Wiedera. Obaj zdążyli się ewakuować wraz z Wehrmachtem. Od tej pory ślad po nich zaginął"
Ciekawy jestem czy Pan wie dlaczego dostali tak niskie wyroki za kolaborację i zdradę może by tak ktoś się do tego faktu odniósł .
Właśnie z tego i innych powodów uznaję wszystkie te opowieści o Góralenfolk jako anty góralską propagandę promująca przy okazji historyczną miłość do żydów .
Zgadza się - " Cep ma dwa końce " , jeden z nich trzyma cep a drugim się cepa okłada , dlatego lepszy tytuł to Ceperenvolk
Brzeszczot 2017-04-30 08:26:51
Zrobiłem sobie popcorn i siadam w fotelu.
Maciej Krupa 2017-04-29 16:32:56
@Michal. Zazwyczaj nie reaguję na komentarze. Ale to co Pan robi jest obrzydliwą insynuacją. Napisałem kilka książek i kilkaset artykułów. Pracowałem etatowo w redakcji Tygodnika Podhalańskiego i Sekcji Polskiej BBC World Service. Przez blisko trzydzieści lat współpracowałem z kilkunastoma tytułami prasowymi, z częścią współpracuję nadal. Nikt nigdy nie zarzucił mi plagiatu, pominięcia źródeł, ani żadnych zapożyczeń. Jeżeli wie Pan coś na ten temat, to proszę o tym tutaj natychmiast napisać. Jeżeli nie, to jest Pan człowiekiem posługującym się insynuacjami, podłym i pozbawionym honoru, a w dodatku tchórzliwym, bo anonimowym.
Michal 2017-04-29 15:44:09
Moze niech Pan powie ile Pan "zapożyczył" i ile Pan "zapomniał" umieścić w biliografii publikacji z których Pan czerpał i na które sie Pan nie powołuje i odnosi. Wszystko ma dwa końce niestety, ale jeden z tych końców jest burzliwy.
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrzańskiej przyjmie do pracy kucharza /kucharkę i pomoc kuchenną tel 660087077,
    Tel.: 664498283
  • KOMUNIKATY
    Na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Nowy Targ oraz na stronie internetowej www.ugnowytarg.pl znajduje się wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży: - w trybie przetargu nieograniczonego dz. ewid. 7 o powierzchni 0,2205 ha w miejscowości Łopuszna objęta Księgą Wieczystą nr NS1T/00120012/8 położona w bezpośrednim sąsiedztwie stadniny koni oraz dworu Tetmajerów. Cena wywoławcza nieruchomości ? 41 400, 00 zł. - w trybie bezprzetargowym dz. ewid 5502/3 o powierzchni 0,0570 ha w miejscowości Ludźmierz powstała z podziału dz. ewid. 5502 objętej Księgą Wieczystą nr NS1T/00085076/6 położonej w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań w pobliżu ścieżki rowerowej. Cena nieruchomości ? 8 922, 35 zł brutto.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy bufetową, na stałe lub na sezon. 502 271 486
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Do sprzedania używany samochód Ford Focus 2007 kombi
    Tel.: 695906596
    E-mail: lukasz_banas@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    W Zakopanem praca dla mężczyzny, 3 godziny dziennie, 6-dni w tygodniu, praca stała. Numer kontaktowy: 601 983 869
  • PRACA | dam
    Przyjmę chłopaka do pakowania i wykańczania skór gotowych praca w Szaflarach
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy Panią na pełen etat na Stoisko pod Gubałówkę z galanterią skórzaną dyspozycyjną ,mile widziane doświadczenie w handlu. W wieku od 20-45 lat.Stoisko w okresie zimowym ogrzewane.Dobre wynagrodzenie
    Tel.: Telefon:660719519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • MOTORYZACJA | kupno
    Skup aut całych i rozbitych. Dojazd do klienta nr tel 880084653
    Tel.: 880084653
  • USŁUGI | inne
    AUTO dostawcze do wynajęcia na doby kat.B auto do 3.5 t
    Tel.: 696573995
  • PRACA | dam
    Przyjmę krawcową do szycia kurtek skórzanych.Nowy Targ praca stała.
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy hydraulika,praca stała,dobre wynagrodzenie
    Tel.: 604961477
  • PRACA | dam
    Zatrudnię na stanowisko pomocnika produkcyjnego przy szyciu odzieży skórzanej.
    Tel.: 603607832
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do obsługi gości na RECEPCJI w Kościelisku. Wymagana znajomość obsługi komputera.
    Tel.: 697655655
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Firma Informatyczna zatrudni absolwenta o kierunku informatyka lub pokrewnym z wykształceniem średnim lub wyższym, posiadającego prawo jazdy kat. B , praca w okolicach Nowego Targu. Zainteresowanych prosimy kontakt : praca@nowytarg.webd.pl, tel. 504252727.
  • PRACA | dam
    Hotel Murowanica poszukuje recepcjonistów na pełen etat, zatrudnienie na umowę o pracę. Chętnych prosimy o kontakt
    Tel.: 182063362
    E-mail: kontakt@hotel-murowanica.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM DOMU NA DŁUŻSZY OKRES - ZAKOPANE, najchętniej centrum -
    Tel.: 513 920 918.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię tynkarzy, praca okolice zakopanego, umowa o prace, wysoka stawka dla ekip i dla pojedynczych pracowników, zapraszam do kontaktu.
    Tel.: 880321683
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania działka, 2 175 m?, Szaflary, oś. Podlubelki, ok. 100 metrów od granicy z Białym Dunajcem.
    Tel.: 795 745 610
  • PRACA | dam
    Praca na budowie przy dociepleniach (Zakopane i okolice).
    Tel.: 500 160 574
  • PRACA | dam
    Karczma w Czorsztynie poszukuje kucharza/kę, pomoc kuchenną i do pensjonatu, kelnera/kę. Zgłoszenia tel. 509920018
    Tel.: 509920018
    E-mail: nadzamcze@interia.pl
  • PRACA | dam
    ELDOM SERWIS ogłasza nabór uczniów, w zawodzie elektromechanik sprzętu AGD
    Tel.: tel.692434275
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-06-18 21:00 Undulatus asperatus nad Tatrami 2018-06-18 19:57 Uwaga na oszukańcze kwatery 2018-06-18 19:45 Wsi spokojna, wsi wesoła (wideo) 2018-06-18 19:30 Artystyczny ogród w Gronkowie (galeria zdjęć) 2018-06-18 19:08 OSA w Krościenku 2 2018-06-18 18:00 Śladami Bohaterów z Westerplatte 1 2018-06-18 17:30 Nie daj się wnuczkowi 2018-06-18 16:44 Gończy słowacki zaginął 2018-06-18 16:00 Mega grzyb w Spytkowicach 1 2018-06-18 14:57 Zakopianką bez objazdu 2018-06-18 14:00 Pieniny tańczyły walca 2018-06-18 12:30 Ostatnia droga Jerzego Koleckiego 2018-06-18 12:00 Jelonki pod stacją benzynową (wideo) 4 2018-06-18 10:02 Trudna sztuka latania 2018-06-18 09:37 Stuknęli się pod wpływem 2018-06-18 09:09 Świetne wyniki gimnazjalistów 4 2018-06-18 08:00 Spacerkiem po zdrojowym parku (wideo) 2018-06-17 20:00 Wakacje tuż tuż 1 2018-06-17 19:05 Bo każdy miał imię 16 2018-06-17 18:00 Rowerowe obrzydliwości: co roku to samo 5 2018-06-17 17:30 Cygański folklor w mieście (wideo) 2 2018-06-17 17:00 Kolejna klinika w mieście 4 2018-06-17 15:30 Akcja odłowienia jelenia (wideo) 8 2018-06-17 15:00 Amazonki nagradzają 2018-06-17 14:00 Leżaki, parking i teren pod boisko 4 2018-06-17 13:00 Tak się bawi Dębno 2018-06-17 12:00 Jezus na lodowisku 2 2018-06-17 11:30 Dziś w MOK - jubileusz salonu poezji 2018-06-17 11:14 Zwłoki zaginionego odnalezione w Krakowie 1 2018-06-17 11:00 Złodziej się nie znalazł 3 2018-06-17 09:00 Przyszedł jeleń do kościoła 18 2018-06-17 07:11 Wybiorą Królową Wypieków 1 2018-06-16 21:00 Był pobity i pijany, ratowali go w Krakowie (wideo) 15 2018-06-16 20:30 Festiwalowy Zdrój 2018-06-16 19:38 Prawdziwki po słowackiej stronie 2018-06-16 19:00 Antyfaszyści kontra nacjonaliści 39 2018-06-16 18:00 Ireny Sendlerowej Order Uśmiechu i przesłanie nadziei 1 2018-06-16 16:00 Zaczarowani czytaniem podsumowują akcję 2018-06-16 14:00 Zaśpiewają Remedium i podyskutują o kolei 2018-06-16 12:00 Antyfaszystowski marsz w Zakopanem 31 2018-06-16 11:00 Przejaśnienia, błoto, resztki śniegu 2018-06-16 10:29 Z kartą po bilet na dworcu PKP 2018-06-16 10:10 Dachowanie w Kuźnicach to pijacki wybryk 2 2018-06-16 09:20 Tanecznie w Szczawnicy 2018-06-16 06:41 Dachowanie busa, pasażer w szpitalu 8 2018-06-15 21:00 Trzynastoletnia Iza walczy o życie i zdrowie 2018-06-15 19:25 Wielkie powitanie lata (wideo) 2018-06-15 19:10 Autokar w rowie, 5 karetek zabrało poszkodowanych 13 2018-06-15 18:00 Inwestycja widmo w Małych Pieninach 6 2018-06-15 17:30 Ludzie, nie liczby 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-06-18 22:12 1. A w Szczawnicy bida z nędzą. 2018-06-18 22:08 2. @qaz oczywiście ze to najlepszy sposób. Portal ma za zadanie skupic wszystkie lokalne ( wiarygodne ) strony, portale, fora etc w jednym ( by uniknąć rozproszenia z jakim mamy do czynienia obecnie) i dołożyć do tego system rezerwacji. Na początku w formie rekomendacji , z czasem w formie pełnej oferty obiektów legalnych i chcących współpracy. Tu będą , przewodnicy, fiakrzy i flisacy, karczmy i taxi, muzea i kluby itp itd. Turysta w cenie identycznej jak na portalach globalnych dostanie rabaty , informacje, propozycje lub usługi o jakie pytają nagminnie na FB czy TP. Teraz kiedy juz wiadomo ( teraz to sarkazm), ze jesteśmy na końcu zakorkowanej drogi, z zabudowywanymi apartamentami ulicami, strasznie drodzy i w zasadzie poza Krupówkami nie mamy nic do zaoferowania - to jedyny sposób by dać szanse by nas inaczej odebrano. Portale globalne nie mają w tym żadnego interesu. Od lat usiłowałem zainteresować tematem kolejne władze - stałem sie konsultantem w tworzeniu kolejnych drogich i "martwych" stron miejskich, bo zawsze aktywniejsi będą ci dla których jest to sposób nażycie niż etatowych urzędników 2018-06-18 21:38 3. A kto to jest ORN????? 2018-06-18 21:07 4. Będzie otwarta strefa aktywności tak jak jest promenada od Rynku w stronę zerwanego mostu, veloDunajec, płyta rynku i wiele innych bajek o których w ostatnich latach wójt opowiadał. Ja się tylko dziwię, że tygodnik informacje o tych bajkach jeszcze zamieszcza. 2018-06-18 20:54 5. Lewackie kłamstwa, insynuacje, pomówienia!!! rys pisze -"dziadek - piszesz o porcie , krorego jeszcze nie ma. To ze zatwierdzono przetarg na budowe o niczym nie swiadczy. Pewnie chodzi o wyciagniecie Unijnych pieniedzy." rys, a skąd to wiesz??? Niemiecki, polskojęzyczny portal głosi całkiem odmienne od Twoich wiadomości. money.pl - "Gdański terminal kontenerowy DCT rośnie." Aaa, jeszcze jedno. Prawdziwy Polak, patriota i szanujący demokracje i praworządność słowo "unijnych" pisze przez małe d. 2018-06-18 20:05 6. Ja tam nie wiem, o czym ty masz pojęcie. Czy ty masz w ogóle jakiekolwiek o czymkolwiek pojęcie 2018-06-18 19:56 7. A gdyby projektowany portal oprzeć na naszym lokalnym, prywatnym, dość dobrze rozpoznawalnym ? Rozbudować to ? 2018-06-18 19:14 8. Siedmiu biskupów i Prymas należeli do "Targowicy" ( w proteście przeciw Konstytucji 3-go Maja). Oto oni: 1.Prymas Michał Jerzy Poniatowski, 2. bp. Chełmski Wojciech Skarszewski, 3. bp. Żmudzki Jan Stefan Giedroyć, 4. bp. Poznański Antoni Onufry Okęcki, 5. bp. Łucki Adam Naruszewicz, 6. bp. Wileński Ignacy Jakub Massalski, 7. bp. Inflancki Józef Kossakowski, 8. bp. Przemyski Michał Sierakowski. O takich kreaturach jak Szczęsny Potocki, Xawery Branicki, czy Seweryn Rzewuski lepiej nie wspominać! A całej tej bandzie błogosławił i życzył powodzenia na uroczystym połączeniu Targowiczan Litwy i Polski, papież Pius VI. na tzw. Konfederacji Obojga Narodów. Powstańców Powstania Listopadowego Papież nazwał warchołami, wichrzycielami i buntownikami, a klerowi polskiemu nakazał, by przekonywał Polaków, że władza cara pochodzi od Boga i należy ją uznawać. Powstańcy Kościuszki okazali swoją dojrzałość i patriotyzm, gdyż powiesili na szubienicy biskupa Kossakowskiego oraz biskupa Massalskiego, a prymas Poniatowski zażył truciznę w cieniu budowanej dla niego szubienicy. Wszyscy trzej byli płatnymi kolaborantami cara Rosji. Podczas Powstania Styczniowego, na wschodnich kresach zniewolonej Polski, powstańcy powiesili kilkudziesięciu księży katolickich, którzy zdradzili ich carskiej ?ochranie?. Prymas Woronicz koronował na króla Polski cara Mikołaja Oto patrioci według ORN. 2018-06-18 18:49 9. A co to niby ten Dzielski zrobił jak był wójtem ? Ja nic sobie nie przypominam nic ale to nic ...rządził jak HGW w Warszawie i jeszcze nikt go za tamte rządy nie rozliczył a powinien być rozliczony oj powinien a przynajmniej jakby miał honor którego widać nie ma ...nie powinien zabierać głosu w żadnej sprawie w żadnej ...A tak wogóle to telo mała emerytura że jeszcze dobre i cosi z posiedzenia...? proszę się nie obawiać na pewno nie będę na pana głosować chociażby ścieżka i ziąbrem zarosła 2018-06-18 18:14 10. Mam nadzieje ze sukienkowy zostawi dzieci w spokoju.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP

Pożegnania