Reklama

2009-04-18 13:14:02

Orawski Nikifor

Mówili na niego Heródek. Rzeźbił prymitywne świątki, nie opuścił żadnego wesela ani pogrzebu. Rozmawiał ze zwierzętami i opowiadał o raju.

Karol Wójciak odziedziczył przydomek Heródek po dziadku i ojcu. Mieszkał w Lipnicy Wielkiej. Niektórzy uważali go za dziwaka, inni podśmiewali się z niego, ale ogólnie był lubiany pod Babia Górą. Urodził się w jednej z najbiedniejszych lipnickich rodzin. Ojciec miał dwa hektary pola i zniszczoną drewnianą chałupę. Dziadek dwukrotnie się żenił. Jego druga żona z domu nazywała się Heródziną. Od tego czasu ród Wójciaków nazywano Heródkami. Dziadek nosił też przydomek „muzykanta”, bo własnoręcznie skonstruował coś na wzór skrzypek i muzykował po wiejskich weselach, a towarzyszył mu wnuk.

Heródek jako dziecko zaczął pasać krowy. Już wtedy całymi godzinami potrafił rzeźbić figurki zwierząt, o których opowiadał proste historyjki. Gdy Karolek miał osiem lat, dostał od ojca pierwsze w życiu spodnie i starą, podniszczoną marynarkę. Ponieważ ubranie było brzydkie, chłopiec postanowił je upiększyć. Porobił w nim dziurki i wetknął w nie polne kwiatki. Ojciec wyrzucił go za to z domu. Chłopca przygarnęła wtedy kuzynka, posłała do szkoły. Skończył dwie klasy, ale nauczył się czytać, pisać i trochę liczyć. Na tym zakończyła się jego edukacja, bo musiał zarobić na swoje utrzymanie – stanowczo domagała się tego rodzina. Zamieszkał w stajni, która zastępowała mu sypialnię, jadalnię, ale była przede wszystkim miejscem do rzeźbienia. Na ścianach wieszał gałęzie, korzenie, polne kwiaty, kolorowe szmatki, obrazki. Gdy miał kilkanaście lat, rodzina spaliła mu wszystkie rzeźby wykonane w patykach i korzeniach.

Miał ze szesnaście lat, gdy zaprzyjaźnił się z lipnickim rzeźbiarzem Przywarą. Karolek przestał wtedy rzeźbić w korzeniach, a przerzucił się na grube polana, podobnie jak jego mistrz.

Od dwudziestego piątego roku życia terminował u gospodarzy. U każdego z nich pracował po kilkanaście lat. Pasał głównie bydło. W tym okresie zaczęła się jego intensywna praca twórcza.

Raj pełen muzyki

Mieszkańcy Lipnicy Wielkiej zapamiętali go jako człowieka pogodnego, o wesołych oczach. Chodził ubrany w zniszczoną marynarkę, sztruksowe spodnie, na nogach gumiaki, na głowie stara wojskowa rogatywka. Pod szyją miał zawiązanych kilka kolorowych krawatów, które kolekcjonował, tak samo jak zegarki. Nigdy nie rozstawał się z długim płaszczem, do którego doszył wielką kieszeń. Mieściły się w niej skrzypki, rzeźby i jedzenie, które dostał od ludzi. – Krawaty go bardzo cieszyły. Czasem przywoziłam mu z rodzinnego domu takie kolorowe, amerykańskie, których nie nosili już moi bracia. Dawałam mu po jednym, aby dłużej się nimi cieszył. Nieraz wszystkie je pozakładał na szyję. A później były modne krawaty na gumce z piosenkarzami – opowiada Krystyna Osika z Lipnicy Wielkiej. – A z tym płaszczem nigdy się nie rozstawał – ani zimą, ani latem. Kiedyś dałam mu kurtkę. Wziął, ale nigdy jej nie założył – dodaje.

Heródek był osobą niepełnosprawną. Mówił bardzo niewyraźnie i trzeba było dobrze się wsłuchać, żeby go zrozumieć. Ci, którzy z nim przebywali dłużej, rozumieli go. – Można było z nim pięknie porozmawiać – twierdził Emil Kowalczyk, regionalista i założyciel Dziecięcego Zespołu „Orawianie” im. Heródka, zmarły przed czterema laty. – Jego wielką pasją były rozmowy o Biblii i niebie. Opowiadał o swojej wizji raju, pełnego muzyki, grania i dźwięku dzwonów. Pokazywał, jak będą bić dzwony, witając ludzi na drugim świecie. Aniołowie będą tam śpiewać i tańczyć – wspominał. Heródek miał swoją filozofię. Twierdził, że piekła nie ma. Piekło jest tam, gdzie jest wojna, albo tam, gdzie się ludzie kłócą.

Heródek był powszechnie lubiany. – Był takim dobrotliwym człowiekiem, żyjącym blisko przyrody – tak zapamiętał go pan Emil. – Robił nocne wyprawy nawet na Babią Górę. To był jego świat. Trudno mi powiedzieć, czy tam kontemplował, czy to był jego raj – zastanawiał się.

Nie opuścił żadnego wesela ani chrzcin. Zabierał ze sobą wykonane przez siebie skrzypki o dwóch strunach, bo muzyka była również jego pasją. Po swojemu przygrywał i przyśpiewywał sobie przy tym: tini tini tini. – Lubił szkolić młode pary. Młodemu panu tłumaczył, że ma mówić do swojej żony: „Kwiotecku mój”. A ona do niego: „Goicku mój” – przypomina sobie Krystyna Osika.

Nie mogło go zabraknąć na żadnym pogrzebie. Zawsze szedł przed konduktem żałobnym, niosąc drewniany krzyż. – Ogromnie go za to ludzie cenili – twierdził Emil Kowalczyk.

Wrażliwy był na urok kobiet. – Nawet oglądał się za dziewczynami. Niekiedy przychodził do mnie i prosił o kolorowe magazyny z ładnymi aktorkami. Całe pomieszczenie, w którym spał, było wyłożone wycinkami gazet – wspominał Emil Kowalczyk. Krystyna Osika zbierała i przynosiła mu „Panoramy”, bo były w nich – jak mówił Heródek – „babki bez nitki”, czyli skąpo ubrane kobiety.

Z czasem pojawiła się u niego pasja regulowania potoków po opadach deszczu, powodzi lub wiosennych roztopach. Robił tzw. odroski przy rzekach. Naprawiał podmyte brzegi. Nosił w koszyku kamienie. Znosił gałęzie z lasu.

Heródkowe rzeźbienie


Heródek rzeźbił nie dla pieniędzy, nie dla sławy, a dla siebie. Jego prace wzruszały naiwnością i ekspresją. Uważał je za całkowicie realistyczne. Początkowo nie malował swoich rzeźb, tylko ołówkiem zaznaczał oczy, nos i usta. Z czasem zaczął je malować. Nakładał na nie grubą warstwę olejnej farby, a jaką kto mu przyniósł, taki był okres heródkowej twórczości – czerwony, zielony, niebieski, biało-niebieski. – Jak w szkole było jakieś malowanie, to zawsze uszczknęłam farby i mu przyniosłam – wspomina Krystyna Osika.

W klocku drewna Heródek najczęściej zaznaczał kozikiem tylko głowę, która nadawała charakter figurze, lub atrybuty. Dziesięć kresek u Mojżesza symbolizowało dziesięć przykazań. Trzy kreski u Chrystusa, to trzy gwoździe, którymi został przybity do krzyża. A kółko czerwone, kolczaste – to cierniowa korona.

– Czasem do niego zachodziłem. Kiedyś chciałem mu podpowiedzieć, żeby anioły zrobił bardziej radosne, żeby może pomalował je na czerwono. On ze zdumieniem popatrzył na mnie, że śmiem mu coś podpowiadać, i powiedział: „Jak se ty wyobrażasz anioła na czerwono? Na czerwono może być tylko diabeł” – opowiadał pan Emil. Mimo to, gdy miał w zapasie tylko czerwoną farbę, to nią również malował anioły. Skrzydła dorabiał im z gontów. Stawiał je na łące i siadał przy nich. Anioły były jego ulubionym tematem. Twierdził, że one też cierpią. A cierpi ten, któremu namalował czerwoną stróżkę. Archanioły były większe od innych aniołów.

– Przejęty był swoim rzeźbieniem – twierdzi pani Krystyna. – Kiedyś do mnie zaszedł i mówi, żebym przyszła, bo ma dla „trzok świyntych”. Przyjechałam do jego drewutni. Patrzę, są dwa świątki, trzeciego nie ma, pewnie ktoś już go zabrał. A on mówi: „Macie trzok”. No jak trzy, skoro są dwa? A on mi tłumaczy: „Tu macie panienkę Marię, a tu Dzieciątko” i ta jedna figurka miała zastąpić dwie. Trzeci był święty Józef – opowiada.

Karol Wójciak marzył o własnej izbie, ozdobionej gwiazdami, w której mógłby poukładać swoje rzeźby. A każda z nich miała swoją historię. To charakterystyczne dla prymitywistów, którzy mają niezwykłą wyobraźnię.

Heródkowa twórczość została zauważona przez znawców sztuki, którzy Karola Wójciaka stawiają na równi z Nikiforem, Jędrzejem Wawro czy Eugeniuszem Sutorem. Jego rzeźby były kilkakrotnie wystawiane. Zdobią teraz kolekcje prywatne i muzealne.

– Żałuję, żeśmy go tu w Lipnicy Wielkiej nie doceniali – zauważył Emil Kowalczyk. – A był to taki Nikifor orawski, zdecydowanie za późno odkryty, bo już prawie pod koniec życia – dodał. Heródek zmarł w 1971 roku, miał 79 lat.

Jolanta Flach

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
tantra 2009-04-19 21:21:43
Hare Kryszna Hare Kryszna
Kryszna Kryszna Hare Hare
Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare
a ja niebieska:-))
za to oliwkowy balsam po kąpieli jest wyśmienity
polecasm

Juraj, powat[piewasz? przeciesz ja w wywiadzie to nosiłam ksywe Spytko z bogdańca, wiec taka mata hare to by mi moga wiesz co...po piwko skoczyć:-)
urwipołeć 2009-04-19 17:02:24
Jaka rama? Ja lubiem olivkową
Jurajczyk 2009-04-19 16:55:46
Jak już to Hare Rama raczej,w końcu Ta(n)tra ;)
Jurajczyk 2009-04-19 16:54:22
I ta wszechogarniająca Twoja skromność ;)
ta(n)tra 2009-04-19 16:51:28
mata hari... może raczej...:-))
Jurajczyk 2009-04-19 16:46:02
Szpion Ta(n)tra ;)
ta(n)tra 2009-04-19 16:33:58
no to sobie poogladajcie:-)) ty jej ona tobie...byleby do przodu czy od pszodu? bo juz nie pamietam jak to Juraj zawsze gada:-))
Jurajczyk 2009-04-19 16:18:50
Chyba tylko z Lecytynką ;) Tak zwiemy z resztą ferajny pielęgniarkę,która się tu ciągle kręci ;) ;) ;)
Jaś Groch 2009-04-19 16:13:33
Ale nie musisz sam oglądać, możesz przeciesz z kimś
Jaś Groch 2009-04-19 16:13:02
To w takim układzie polecam ... a z reszta nie wiem co polecać :(
Jurajczyk 2009-04-19 16:10:09
Ja pierdziuuu co Wy oglądacie.I pomyśleć,że na starość samemu przyjdzie mi to oglądać...;)
Jaś Groch 2009-04-19 16:05:47
Ja tam też lubie jasia fasolę, ogólnie to lubie wesołe seriale np brzydule ostatnio
pan wodzirej 2009-04-19 15:59:52
Ale władcy much sa infatnylne
Jurajczyk 2009-04-19 15:51:48
Włatcóf Móch wole,raczej ;)
pan wodzirej 2009-04-19 15:42:45
Jżi a ty nie lubisz Hiacynty? To co oglądasz Klan?
ta(n)tra 2009-04-19 15:35:00
Hiacynta jest boooska:-) uwielbiam to przerysowanie i jej pretęsjonalnosc...redydęcja Bukietów no to jest przeurocze miejsce...
Jurajczyk 2009-04-19 15:04:04
Co Ty Chłopie oglądasz? ;) ;) ;)
pan wodzirej 2009-04-19 14:59:43
pamiętam był taki odcinek Hiacynty, w którym ona przyszła do wikarego na plebanie ze swoim nowym telefonem komórkowym i jak odbierała to mówiła: \"tu mówi hiacynta bukiet ze swojego nowoczesnego telefonu komórkowego, z pamięcią i automatyczną sekretarką\"
pan wodzirej 2009-04-19 14:57:46
A nasza kolezanka znów szpanuje telefonem :)
ta(n)tra 2009-04-19 14:57:05
maluchem to jeżdzi wodzirej, ja to raczej czołgiem:-)) Ruda przeciem i jeszcze z psami...hehehe
Jurajczyk 2009-04-19 14:54:33
Przyznam,że niezły ten maluch i nawet cabrio tylko tak się zastanawiam czy demontowanie przedniej szyby było konieczne ;) ;) ;)
Jurajczyk 2009-04-19 14:45:11
Znaczy to że wykazujesz nadmierne zainteresowanie komentarzami.Teraz już wiem kto zacz bo widziałem samochód,który co 100 metrów zjeżdżał na pobocze ;) ;) ;)
tantra 2009-04-19 12:24:34
tyle ze muszem zjezdzac na pobocze, bo droga dziurawa i mi zamieszanie na ekranie dotykowym wprowadza...polskie drogi...kurde..
tantra 2009-04-19 11:50:35
no , ja tesz na telefonie se czytam
tantra 2009-04-19 11:49:27
śpiszok sie wybudził ze snu...a gawrę juz wysprzątałes?
Jurajczyk 2009-04-19 08:51:29
Spisz zdrzemnął się i obudził w epoce elektroniki.Pozornie niby wiele wspólnego elektronika z tym artykułem nie ma ale powiedz sam na czym czytasz ten artykuł ?Na komputerze czy może na telefonie ?Heródek ja k i autorka tego artykułu mam nadzieję nam to wybaczy,że komentarze czasem są nazbyt \"szerokie\".;)
pan wodzirej 2009-04-19 07:30:30
A co to jakiś obowiązek pan wprowadzasz, że niby trzeba komentować po jedynej słuszenej linii. Widocznie temat nikifora nam już spowszedniał.
obywatel spisza 2009-04-19 05:41:03
Ale z was sa matoly??? tumany??? nie zadne z nich, matol to naprzeciwko was to wielki filozof. Artykul o artyscie a te d..ki komentuja iPhony i inne pierdoly. Wam juz sie calkiem we lbach pomieszalo od elektroniki
Pan_Tera 2009-04-19 00:34:55
a gdzie podróżowali? i czy byli ze Szkocji?
Jurajczyk 2009-04-18 20:53:43
Żadne docinki,to tylko ku przestrodze bo znajomi raz sobie popodróżowali z takim aparatem i rachuneczek przyszedł niemały.
smutna wróżka... 2009-04-18 20:22:29
jedyny pozytyw tego telefonu to w zasadzie GPS, bo na wsie strany mira; a na ten zwyczajny to trzeba co i rusz cos z map dokupywać.... nawet słuchawy takie dali w ramach odsłuchiwania muzy, ze mi sie do uszek nie zmiesciły dranie....musialam wymienic na wasne...
najprawdopodobniej wiec wróce do tradycyjnej komóry, tej co mialam poprzednio...i juz sie skoncza docinki...;-))
smutna wróżka... 2009-04-18 20:16:32
phi... mogie sie zamienic na cos co ma klawisze...i jest zwyczajne, wbrew pozorom , nie szpanuje...nie mam w zwyczaju ...
Jurajczyk 2009-04-18 19:30:40
P.S.Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej o tej sprawie wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło \" Przyczajony iPhone i ukryte koszty\".
Zawsze lepiej wiedzieć niż nie.
Jurajczyk 2009-04-18 19:24:14
Niestety, w iPhonie nie do końca możemy kontrolować łączenie z siecią, więc można naciąć się na tzw. koszty ukryte,szczególnie przy wyjazdach zagranicznych.
dobra nóżka 2009-04-18 19:08:52
Wróżka to ma wypasionego iphona i nim cały czas szpanuje :)
Jurajczyk 2009-04-18 18:55:44
Wróżka kup sobie Mac`a od Apple`a.Tylko nim nie rzucaj w biednych,Bogu ducha winnych twórców ludowych ;)
dobra wrożka 2009-04-18 18:28:57
Miało być co się swieci;)telefon dodaje co fce;-(
dobra wrożka 2009-04-18 18:26:45
A jaki morał z tego? Że zanim walniesz w kogoś zgniłym jabłkiem;) to się zastanów, bo moze tylko nie potrafisz ocenić? Nie wszystko złoto ci się święci
cymbergaj 2009-04-18 17:59:12
Tak Aniu, masz całkowitą rację, np ojciec mojego kolegi z Krynicy, to wraz z rówieśnikami w Nikifora rzucali zgniłymi jabłkami :(
ana 2009-04-18 17:12:57
Ale te słowa są takie prawdziwe \"Piekło jest tam.........\" Szkoda tylko, że
takich ludzi docenia się tylko po śmierci.
zgaga 2009-04-18 15:48:17
Nie wiem jak miał na imię ale rozbijał się autkiem po zakopanem to i zabił naszego Nikifora, ale wstyd żeby prokuratura tak łeb sprawie ukręciła, bo jakby tem lepiej śledztwo poprowadzić i przycisnąć straż graniczną toby może się tak chłop nie wywinął.
dobra wróżka 2009-04-18 15:42:48
ten, no , Fryderyk?
zgaga 2009-04-18 14:47:43
Myśmy w zakopanem też mieli swojego Heródka ino nam go rozjechano, a ten co to zrobił, rzekomo był wtedy za granicom :)
Jurajczyk 2009-04-18 14:44:42
\"Piekło jest tam, gdzie jest wojna, albo tam, gdzie się ludzie kłócą\".Niby prosty człowiek,a takich słów pozazdrościłby mu niejeden uczony filozof.Czytając ten artykuł skojarzyły mi się słowa piosenki Jacka Kaczmarskiego \"Prosty człowiek\".Może zacytuję chociaż fragmencik:

\"Ja prosty człowiek - wierzę w słowo.
Powiedzą - wstań i idź - to idę.
Zarabiam ręką, a nie głową
Nie grzeszę pychą ani wstydem.
Dla ludzi mam otwarte drzwi,
Niewiele zabrać można mi,
Ale jak ktoś mi da po pysku -
Oddam z nawiązką - ja nie Chrystus!...\"
Jurajczyk 2009-04-18 14:36:58
Pani Jolanto podziękowania za ten artykuł.Tak się pisze historię :)
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 1 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca 2026-02-05 17:19 Paradny przejazd na początek Karnawału Góralskiego (ZDJĘCIA) 2026-02-05 17:00 Za kilka dni poważne utrudnienia drogowe w Chabówce 1 2026-02-05 16:30 Snowlandia - cztery zimowe atrakcje w jednym miejscu 2026-02-05 16:00 Jaworzyna Krynicka stanie się stolicą światowego snowboardu 1 2026-02-05 15:09 Wyprzedzał na zakopiance i doprowadził do czołowego zderzenia. Kierowca ukarany mandatem 2026-02-05 14:31 Obrączki i pierścionki, które mają swoją historię - teraz w Zakopanem 2026-02-05 14:00 Test syren alarmowych w powiecie tatrzańskim 1 2026-02-05 13:31 Slalomem po Puchar Gorców 2026-02-05 12:32 Rozpoczął się Karnawał Góralski w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO) 2026-02-05 12:30 Zderzenie w Leśnicy 2026-02-05 12:00 Nad Tatrami chmury, w Zakopane coraz cieplej 2026-02-05 12:00 Odcinkowy pomiar prędkości w Rabce-Zarytem 1 2026-02-05 11:42 Bartłomiej Koszarek, szef Domu Ludowego zaprasza na Karnawał Góralski (WIDEO) 2026-02-05 11:37 Konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w Nowym Targu 2026-02-05 11:25 Posadzka betonowa czy żywiczna - co wybrać w obiekcie przemysłowym? 2026-02-05 11:15 Policja ustala, czy w Starem Bystrem doszło do zabójstwa. Zatrzymany 39-latek 1 2026-02-05 10:59 Trzy łapy, jedno wielkie serce. Ten pies czeka na ciebie w schronisku w Nowym Targu (WIDEO) 2026-02-05 09:30 "Kontrasty muzyki ludowej" w Domu Kultury w Maniowach 2026-02-05 09:25 O godz. 9 w Kuźnicach pusto 12 2026-02-05 09:00 Kolejne kontrole quadów i skuterów w gminie Kościelisko. Posypały się mandaty 6 2026-02-05 08:00 Kwatera to nie hotel 1 2026-02-04 21:40 Zmiana terminu Wielkiego Finału Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim 3 2026-02-04 20:43 Nie żyje Włodzimierz Cichocki - przyrodnik Tatr i działacz Solidarności 1 2026-02-04 20:30 Zagubiona w zakamarkach umysłu. Mamy dla Was książki 2026-02-04 20:00 Ile kosztuje Zdrój 5 2026-02-04 19:00 W czwartek rozpoczyna się Karnawał Góralski. Utrudnienia dla kierowców 1 2026-02-04 18:30 Zmiany w Prokuraturze Rejonowej w Zakopanem. Nowe nazwiska 6 2026-02-04 18:17 Hubert Hyła z Krempach na podium Mistrzostw Europy Super Enduro 2026-02-04 17:59 Wypadek na zakopiance w Białym Dunajcu. Utrudnienia w ruchu i dwie osoby poszkodowane 2026-02-04 17:00 Inspektorzy Transportu Drogowego w Zakopanem. Kontrole w czasie ferii 4 2026-02-04 16:35 Zamknięcie mostu zostaje przedłużone 3 2026-02-04 16:30 Pamiętamy o Karłowiczu. Koncert w Galerii Hasiora 2026-02-04 16:00 Kuchenne rewelacje 2026-02-04 15:00 Wilki w okolicach Doliny Białego? 5 2026-02-04 14:53 Zakopane - sprzedam "kajak" treningowy 2026-02-04 14:33 Pogranicznicy z Zakopanego złapali Lankijczyka 5 2026-02-04 14:00 Nad Tatrami wał z chmur, temperatura na plusie. W piątek aż +9 st. C? (WIDEO) 6 2026-02-04 13:30 Bieg dla zakochanych, również w narciarstwie 2026-02-04 13:00 Dziesięć medali alpejczyków Fundacji Handicap Zakopane na międzynarodowych mistrzostwach w Tarvisio 2026-02-04 12:30 W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe 1 2026-02-04 12:20 Zamarznięty wodospad Siklawica (WIDEO) 1 2026-02-04 11:40 Palą się sadze w kominie w Bąkowej Zohylinie, ewakuacja gości (WIDEO) 1 2026-02-04 11:00 Szkolna społeczność Liceum Kenara żegna swego dyrektora 2026-02-04 10:30 Rytmy reggae w Kombinacie. Koncert TABU
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama