Reklama

2018-07-17 21:18:03

Lipnica Wielka

Modły recydywisty zostały wysłuchane…

Reklama

Reklama

Spalił dom, żeby dostać się do więzienia – jego wysiłki zostały nagrodzone.

16 maja wieczorem strażacy otrzymali wezwanie do pożaru niezamieszkałego budynku w Lipnicy Wielkiej. Płomienie strawiły poddasze drewnianego budynku należącego do mieszkanki Murzasichla. Strażacy oszacowali straty na 80 tysięcy złotych. 

Jeszcze tego samego wieczoru policjanci zatrzymali podejrzanego o podpalenie 34-letniego bezdomnego Jarosława B.. Mężczyzna to pochodzący z Lipnicy Wielkiej recydywista, który ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale. 34-latek przyznał się do winy i dokładnie opisał, w jaki sposób dokonał podpalenia ustawiając zapaloną świecę na łatwopalnych tkaninach. Tłumaczył przy tym, że chciał się dostać powrotem do więzienia, które traktuje jak prawdziwy dom. 

Podczas bardzo krótkiego, zaledwie kilkutygodniowego śledztwa 34-latek wielokrotnie zmieniał zeznania. Ostatecznie w pierwszych dniach lipca do sądu trafił jednak gotowy akt oskarżenia. 34-latkowi – zgodnie z życzeniem - zagraża wieloletnia odsiadka.

mk

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl