Reklama

2018-08-07 18:30:46

Reklama

Śledztwo Tygodnika Podhalańskiego

Rezydent (Cały tekst)

Reklama

Reklama

Po sześciu latach kary za kontakty z chłopcem jest znowu proboszczem.

Wieś X nie jest duża, ale ciągnie się wzdłuż drogi kilka kilometrów. To typowe w przygranicznych miejscowościach Dolnego Śląska. Domy z czerwonej cegły, część odrestaurowana, tonie w kwiatach, inne, poniemieckie, leżą w ruinie. Jeden mały sklep spożywczy, pusty w sobotnie popołudnie.  Sklepowa, drobna blondynka, denerwuje się, bo znowu ktoś jej podrzucił śmieci do pojemników. Chętnie wskazuje mi drogę do kościoła. Też tam idzie, ale wieczorem, bo dziś bierzmowanie. - I nawet biskup będzie - mówi z dumą. Chwali proboszcza, bo za kilka dni zabiera ich do Medjugorie. Już czwarty raz tam jadą, ale z tym proboszczem pierwszy raz.  Widać wieżę kościelną. Wspinam się na wzgórze. Główna furta zamknięta. Obchodzę kościół dookoła. Cmentarz. Część grobów na kościelnym dziedzińcu. Z tyłu kościoła drzwi są otwarte, z daleka widzę dwie krzątające się osoby. Poznaję proboszcza. Po pięćdziesiątce, starannie ubrany, niebieska koszula, granatowe spodnie. Włosy nienagannie przycięte i zaczesane. Ks. Stanisław D., od roku proboszcz w X, przygląda mi się uważnie. Proszę o kilka minut rozmowy. Wychodzi do mnie, ale na ławeczce nie chce usiąść. Tłumaczy, że nie ma czasu. Widzę, że mnie nie poznaje. A przecież powinien, bo nie było to tak dawno. Zaledwie 7 lat temu.

Sierpień 2011 roku


W pracy dzień spokojny. Podhale pełne turystów. W Zakopanem tłumy, ale na szczęście bez poważnych zdarzeń. W redakcji Tygodnika Podhalańskiego jestem już sam, gdy odzywa się telefon. Słyszę głos chłopca. Jest roztrzęsiony. Mówi szybko, niedbale. Że przyjechał do Zakopanego z księdzem. Że jest sam. Że uciekł mu. Że potrzebuje pomocy, a telefon do nas dała mu jakaś siostra zakonna. Udaje mi się ustalić, że stoi na Krupówkach, pod pocztą. Jadę tam. Robi się już szaro. Zatrzymuję samochód na skrzyżowaniu Kościuszki i Krupówek. Tłum turystów. Szpilki nie wciśniesz. Jak zwykle o tej porze roku maszerują jedni w górę, inni w dół. Rozglądam się, nie wychodząc z samochodu. Szukam chłopca. Nagle ktoś otwiera drzwi pasażera. Nazywam się Paweł, to ja dzwoniłem. Wygląda na 16 może 18 lat. Parkuję pod pocztą i wyłączam silnik.

Czułość i sex  


Chłopak wyciąga z kieszeni telefon. Kilka minut w nim majstruje. Nagle włącza nagrany film. Widać leżące na materacu dwie postacie. Na brzuchu leży Paweł, obok mężczyzna wpycha mu rękę pod koszulkę. Żółtą, wygląda że tę samą, w której jest teraz ze mną w szoferce. Mężczyzna głaszcze mu włosy. Chłopak się nie broni, bo wyraźnie zależy mu na nagraniu tej sytuacji telefonem. Podobną scenę widać na drugim filmie. Teraz odsłuchujemy nagrane rozmowy. Męski głos domaga się deklaracji od Pawła, czy jest mu dobrze. Kiedy lepiej. Denerwuje się, gdy Paweł milczy. Mężczyzna przekonuje chłopaka o opiece nad nim. Mówi o gwarancjach utrzymywania, a nawet deklaruje pomoc finansową dla jego ubogich rodziców. Część rozmowy jest trudna do cytowania. Mówi też o Medjugorie. Przekonuje go, że tam może być pod dobrą opieką.

Dziwna para w Medjugorie


Gdy słuchamy nagrań, Paweł bacznie mi się przygląda, jakby czekał, czy mu uwierzę w to wszystko, co go spotkało. Chętnie godzi się na przegranie plików. Do laptopa zrzucam całą zawartość jego telefonu. Paweł pochodzi z Dolnego Śląska. Był w domu opieki, potem w domu dziecka. Rzadko w domu rodzinnym, bo tam bieda i choroby. Mówi, że księdza Stanisława poznał, gdy kazali mu pójść do niego po pieniądze. Do Zakopanego przyjechał razem z nim w drodze powrotnej z Medjugorie. Tam spędzili kilka dni. Opowieść tę w części potwierdza zawartość telefonu. Znajduję w nim sporo zdjęć z Medjugorie. Paweł podczas rozmowy przypomina sobie dziennikarkę, która pytała go nawet, jak to jest, że sam podróżuje z księdzem. Nie pamięta, co odpowiedział.

Jestem kobietą


Jest już ciemno. Dom wycieczkowy księży werbistów przy ul. Andrzeja Struga w Zakopanem. To tu znaleźli zakwaterowanie. Mają jeden mały pokój. Ksiądz ma łóżko, Paweł materac na dostawkę. Gdy pukam do drzwi, mam już chłopca spakowanego w samochodzie. Przenocuje w bezpiecznym miejscu, a nazajutrz pociągiem wróci do domu. Ksiądz siada na łóżku po turecku. Ma na sobie brązowy t-shirt, czarne spodnie. Milczy. Nerwowo ściska gołe stopy. Jest zakłopotany, jakby to, co się dzieje wokół, nie dotyczyło go. Wreszcie wychodzimy razem na zewnątrz. Ktoś biegnie za mną, jakiś ksiądz pyta, jakim prawem wszedłem do środka. Zawraca, gdy tłumaczę się spotkaniem z kapłanem, który jest tu zakwaterowany. Na zewnątrz ks. Stanisław decyduje się jednak zamienić kilka zdań. Mówi o opiece nad Pawłem. O tym, że właśnie wyciąga go z dna. Że szuka mu szkoły, opieki w Medjugorie. Że wyciągnął go z agencji towarzyskiej. I wreszcie, że jego zachowanie wobec Pawła wynika z tego, że faktycznie jest księdzem, ale wewnątrz kobietą. Całą winą obarcza jednak chłopaka. 

Dziennikarskie dylematy


Nazajutrz w redakcji decydujemy, aby o sprawie powiadomić jedynie władze kościelne. Powinni sami sprawę rozwiązać. Paweł jest na tyle dorosły, że prokurator nie ma tu już nic do roboty. Szybko okazuje się jednak, że to nie takie proste. Odbijamy się od muru. Nawet w Krakowie dwóch poważnych, zaprzyjaźnionych księży bagatelizuje całą sprawę. Wreszcie dostajemy telefon do księdza, który powinien nam pomóc. Przekazujemy mu cały materiał filmowy, zdjęciowy i nagrane przez Pawła rozmowy. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że zostaje on jako pilny przekazany bezpośrednio do nuncjusza apostolskiego w Polsce. Choćby miało to trwać kilka lat, postanawiam śledzić dalsze losy księdza i przyjrzeć się, w jaki sposób Kościół tego typu sprawy rozwiązuje. 

Za karę rezydentura


Gdy nuncjusz pochyla się nad sprawą, ks. Stanisław jest wikarym w Y, małym miasteczku na Dolnym Śląsku. Pełni też funkcję kapelana w szpitalu. Niespełna rok później parafianie usłyszą, że ich ksiądz jest chory i dlatego będzie gdzieś w innej parafii rezydentem, a jego obowiązki przejmie ktoś inny. Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego taki stan oznacza, że ksiądz mieszka w parafii, ale nie pełni w niej żadnej poważnej funkcji. Dotyczy to np. starszych księży, którzy nie mają swoich mieszkań i nie chcą trafić do domu księży emerytów. W przypadku księży młodszych rezydentura to najczęściej kara za przewinienia, np. jazdę po pijanemu samochodem, alkoholizm itp. Bywa też, że dotyczy księży, którzy mają kryzys kapłański. Ks. Stanisław jest rezydentem w kilku parafiach, przenoszony z jednego miejsca na drugie co kilka lat. Nagle zostaje proboszczem.

Proboszcz Stanisław  


- Tak, teraz sobie pana przypominam, ale dla mnie to temat zamknięty - słyszę, gdy zaskoczony nominacją zjawiam się w parafii X i przypominam księdzu proboszczowi historię z Pawłem. - Sprawa jest już dawno wyprostowana. To był efekt wmanewrowywania przez ludzi wrogich Kościołowi. Ten chłopak wyrządził wiele krzywd. Pan Bóg go będzie sądził - przekonuje. Gdy przerywam i mówię o relacji dorosłego mężczyzny i młodego chłopaka, ksiądz nie daje za wygraną. - Nie mam obowiązku panu nic mówić. To był moment, kiedy on spadł na dno, a ja mu pomogłem się podnieść. Nie uważam, żeby było do czego wracać - oświadcza. Gdy pytam wreszcie o "kobietę", o której ksiądz mówił po ujawnieniu filmów z Pawłem, ks. Stanisław przekonuje, że jest po terapii. - Przeszedłem pewnego rodzaju terapię psychologiczną, po której zrozumiałem, że stosowałem zły punkt wyjścia. Pewnych rzeczy nie rozumiałem, źle oceniałem. Zbyt krytycznie patrzyłem na siebie - wyjaśnia.

Szybko jednak wraca do kwestii związanej z Pawłem. - To jest człowiek, który mnie wykorzystał, próbował na zniszczeniu mojej reputacji zrobić pieniądze i ustawić się w życiu. Na szczęście wszystko się w bezpiecznym momencie skończyło - przekonuje. W finale naszej rozmowy ks. Stanisław nagle rzuca kilka pytań i sam na nie odpowiada: - Czy człowiek może się zmienić? Oczywiście, że może. Czy można z geja zrobić hetero? Oczywiście można. To jest kwestia wiary, kwestia poddania się działaniu Ducha Świętego. Dla człowieka słabo wierzącego jest to niemożliwe. To tkwi w naszej psychice. Zagorzały gej będzie twierdził, że takim się urodził i że ma prawo takim być. I uważa, że tak musi być. A tak wcale nie musi być. To są zresztą sprawy mojego życia osobistego, ja je rozwiązuję ze swoimi spowiednikami, ze swoimi przełożonymi - kwituje i wraca do kościoła.  

Dziennikarska powinność


Postanawiam zapytać przełożonych ks. Stanisława o ich opinie. Oto fragment listu, który w miniony poniedziałek skierowałem do ordynariusza legnickiego ks. biskupa Zbigniewa Kiernikowskiego. "Co spowodowało zakończenie rezydentury ks. Stanisława? W jaki sposób i przez kogo prowadzona była jego terapia i czym się zakończyła? Czuję się w obowiązku zadać te pytania w imieniu społeczności, dla której będzie wykonywał pracę duszpasterską. A jako dziennikarze - wciągnięci w Zakopanem w tę niezwykłą historię - chcemy żyć w przekonaniu, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby do podobnych sytuacji - jak w sierpniu 2011 roku - już nigdy nie doszło."

Czekamy na odpowiedź. 

Imię księdza zostało zmienione.

Jurek Jurecki

Fragment filmu chłopca: 

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rollo 2018-08-08 15:23:36
Czyli Jurecki pisze w kontekście molestowania o dorosłym mężczyźnie "chłopiec"? I to ma być dziennikarstwo?! Zamiast informować - namącić.
do powinności dziennikarskiej 2018-08-08 10:56:44
A takie to ma znaczenie, że ów "chłopiec" jest pełnoletnim mężczyzną, ma powyżej 18 lat o czym wcześniej informował TP, jakoś teraz brak linku do tego artykułu. Więc co, wszystkim pełnoletnim uprawiającym seks inaczej zaglądacie pod kołdrę? Fragment tego art. z czerwca: "Ksiądz przywiózł do Zakopanego młodego, ale pełnoletniego już chłopaka z ubogiej rodziny. Ten w nocy nagrał film jak kapłan pieści go i namawia do seksu."
Malahonia 2018-08-07 23:08:48
Do "powinnosci dziennikarskiej" A JAKIE to ma znaczenie, ile ten chlopiec ma lat???!! Ocxywiscie, jak zwykle winna ofiara....
do powinności dziennikarskiej 2018-08-07 19:53:36
Ile ten "Chłopiec" miał lat? Mam nadzieje, że dziennikarska powinność i tym razem zadziała. Że w ogóle w ramach dziennikarskiej powinności moderator puści ten komentarz, a autor, Pan Jurecki odpowie na pytanie.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM JEDNORODZINNY W ZAKOPANEM. 605 564 270
  • PRACA | dam
    Poszukuje osób (mile widziane studentki) do pracy w Solarium-Zakopane.Praca stała, zmianowa do ustalenia. tel
    Tel.: 699245555 godz. 10-17
  • PRACA | dam
    Poszukuję Pani w wieku do 60 lat, do załatwiania codziennych spraw osobistych, 2-5 razy w tygodniu, jak pomoc przy zakupach, drobne sprawy domowe, itd. Centrum Zakopanego.
    Tel.: 182066877
    E-mail: uniproff@wp.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Świadczymy usługi przewozowe z wykorzystaniem samochodu ciężarowego z HDS (wywrotka, max. udźwig 6 ton, wysięg 10 metrow
    Tel.: 694601628
  • POŻYCZKI
    WAKACJE Z KASĄ ,WAKACJE Z KASĄ, WEŹ POŻYCZKĘ NA SWOJE WAKACYJNE PLANY !! DUŻE KWOTY. T-500 072 678.
  • POŻYCZKI
    CHWILÓWKI, CHWILÓWKI, CHWILÓWKI. TYLKO DOWÓD. T-694 567 002.
  • POŻYCZKI
    ZMNIEJSZ SWOJE RATY I POCZUJ FINANSOWĄ ULGĘ !!! ZADZWOŃ DO BIURA I UMÓW SIĘ NA SPOTKANIE. T-18 542 40 56.
  • PRACA | dam
    Przyjmę Piekarza
    Tel.: 601086310
    E-mail: biuro@pekarnia-lapszanka.pl
    WWW: Zielona, 71
    GG: Ludżmierz
    Inne: Andrzej
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Białka Tatrzańska-biura, gabinety, usługi, lokale - lokal 150m do adaptacji możliwość podziału 50zł/m2
    Tel.: 501321709
    E-mail: helenastopka@gmail.com
  • PRACA | dam
    Praca dla pełnoletnich osób w środa 17.07 od 10:00-18:00. Przenoszenie mebli, prace porządkowe. Stawka 200 zł. Tel.
    Tel.: 692 987 940
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, NOWE, UMEBLOWANE MIESZKANIE 50m2, CENTRUM NOWY TARG ul. Krzywa. 698 559 040
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE - KARCZMA GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - ZAKOPANE 601 50 44 86. www.willasport.pl
  • PRACA | dam
    KUCHARKA co drugi dzień - Zakopane
    Tel.: 600712721
    GG: Zakopane
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Nowy Targ oraz na stronie internetowej www.ugnowytarg.pl znajduje się wykaz nieruchomości przeznaczonej do sprzedaży w trybie bezprzetargowym: - działka ewid. nr 4188/340 o pow.: 0,0724 ha, objęta KW nr NS1T/00050221/4 położona w Łopusznej, przy ul. Gorczańskiej. Cena nieruchomości: 50 000 zł netto plus podatek VAT.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA ZAREMBA, ZAKOPANE zatrudni doświadczoną FAKTURZYSTKĘ. 602 759 709
  • PRACA | dam
    DO GABINETU KOSMETYCZNEGO w Zakopanem szukam STYLISTKI PAZNOKCI lub PANI, KTÓREJ PASJĄ JEST STYLIZACJA PAZNOKCI, z możliwością przyuczenia w zawodzie kosmetyczki. Praca od poniedziałku do piątku. Warunki do uzgodnienia. EWENTUALNIE PODNAJMĘ WYPOSAŻONE STANOWISKO DO STYLIZACJI PAZNOKCI. Tel. 600801308
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    FOTOGRAFIA, STRONY WWW.
    Tel.: Tel: 731 155 745
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    TOYOTA AURIS 1.4 D4D 2007, ZADBANY, SALON Polska, 2 właściciel, BEZWYPADKOWY 13500 zł 792 184 509
  • PRACA | dam
    GOSPODA PODKOWA W ZAKOPANEM OSOBĘ NA ZMYWAK. Praca stała, sezonowa. 694 184 929, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KUCHENNĄ praca stała lub sezonowa z możliwością noclegu. 694 184 929, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZAKOPANE ZATRUDNIĘ POMOC KELNERSKĄ, KELNERKĘ. 694 184 929, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP Samochodów za GOTÓWKĘ. Osobowe, dostawcze. KAŻDA marka.
    Tel.: 512700770
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania atrakcyjny, funkcjonujący PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • PRACA | dam
    Sprzedawcę w serwisie samochodowym (obsługa klienta), możliwe douczenie, etat. Czarny Dunajec
    Tel.: 508314117
    E-mail: biuro@fudala.com.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MAM DO WYNAJĘCIA HOSTEL W ZAKOPANEM CENTRUM PRZY KRUPÓWKACH możliwość 350 miejsc noclegowych, 50zł/osoba nocleg - lub szukam kierownika, wspólnika. 604 22 33 77
  • PRACA | dam
    ZAKOPANE PRACA! TYNKARZA-TYNKI TRADYCYJNE ZEWNĘTRZNE ELEWACJI BUDYNKÓW. Proponowana stawka 35zł/godz. 604 22 33 77
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - DLA MŁODYCH, AMBITNYCH, POCZĄTKUJĄCYCH! Firma Norweska zatrudni w Oslo, na warunkach norweskich, młodych początkujących (nawet od razu po szkole) pracowników do przyuczenia w zawodzie TYNKARZ, MONTER RUSZTOWAŃ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca na stałe/całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tygodnie. Zarobki od 13 do 23 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKI BUDOWLANE, DOMY, MIESZKANIA Zakopane i najbliższe okolice tel. 606 253 595.
2019-07-17 08:12 Po gotówkę z dynamitem 2019-07-17 08:00 Ławeczka Wernerów 2019-07-16 22:01 Tajemnice rodziny Zanussich 2019-07-16 20:57 Nowa wieża na Radziejowej 2019-07-16 19:41 Elektroniczna kolejka w wydziale komunikacji 5 2019-07-16 19:20 Jak się bawić to tylko w Maniowach 2019-07-16 18:32 Dziura w moście na Krupówkach naprawiona 3 2019-07-16 17:54 "Gazda czy pon?". Portret górali podhalańskich - promocja książki 1 2019-07-16 17:16 Droga do Dłubacza, skarbnika Dłubacza 2019-07-16 16:49 9-letni chłopiec ranny na rowerze w Pieninach 1 2019-07-16 16:30 Kto zostanie Dobroczyńcą TPN? 5 2019-07-16 16:17 Zatrucie pokarmowe w Tatrach 4 2019-07-16 16:17 Mistrzostwa Polski w Trialu w Nowym Targu 2019-07-16 15:37 Dziś przed nami pełnia i częściowe zaćmienie Księżyca 1 2019-07-16 14:55 Happysad w Krynicy! 2019-07-16 14:20 Przechodzą przez stare pasy, jest niebezpiecznie 4 2019-07-16 12:56 Pijany turysta, którego ratował TOPR opuścił komendę policji (WIDEO) 4 2019-07-16 12:18 Krupówki niemal z lotu ptaka (WIDEO) 5 2019-07-16 11:18 Wypadek na zakopiance. Ciężarówka zderzyła się z 2 samochodami 1 2019-07-16 09:43 Gad w ogródku. Akcja strażaków w Poroninie 7 2019-07-16 07:59 Nowe parkometry w Zakopanem 4 2019-07-15 21:59 Festyn Strażacki w Szaflarach. Druhowie na medal 1 2019-07-15 20:59 Kosze w Zakopanem powinny być zabezpieczone 2 2019-07-15 19:54 Zadudoj dudosku na moim sałasku 2019-07-15 19:52 Można stylowo i ze smakiem? Można 8 2019-07-15 18:47 Pożar busa w Leśnicy 2019-07-15 18:32 Motocyklista z Poronina, który spowodował wypadek był pijany 4 2019-07-15 18:27 Tragedia na Kołowym Szczycie. Nie żyje taternik 2019-07-15 17:26 Motocykl wywrócił się na drodze na Cyrhlę. Szosa zablokowana 1 2019-07-15 17:13 Na Krupówkach ruch umiarkowany, korki przy wjeździe do Zakopanego 2019-07-15 16:18 Pożar w Nowym Targu 2019-07-15 16:01 Ratownicy TOPR przetransportowali pijanego turystę. Miał 1.8 promila (WIDEO) 10 2019-07-15 15:59 Podhalańskie mażoretki mistrzyniami Europy! 2019-07-15 15:05 W Ochotnicy bawiły się tłumy 7 2019-07-15 14:00 Niebieski ratownik. Policjant pomógł rannej kobiecie 3 2019-07-15 12:57 Ogrodnik z marihuaną 2019-07-15 12:46 43-latek utonął wczoraj w Dunajcu 2019-07-15 11:59 Na stacjach benzynowych tankują pociągi 3 2019-07-15 11:59 Pięć biegów w kilka godzin. Zapisy trwają 2019-07-15 10:45 Śmieci do worka i na drzewo 2019-07-15 10:30 Broniąc wolności słowa 1 2019-07-15 09:30 Piękności obory (GALERIA ZDJĘĆ) 2019-07-15 08:01 Okulary znalezione w lesie w Zakopanem 2019-07-14 21:28 Puchar Solnego Szlaku w Orawce 2019-07-14 20:25 Śmieci, korki, ławkowe legowiska 5 2019-07-14 19:10 Krupówki: dziecko w potoku 30 2019-07-14 18:49 Mężczyzna zginął w nurcie Dunajca 1 2019-07-14 17:41 W poniedziałek poprawa pogody, ale upałów nie widać 2019-07-14 17:00 Motocyklowy ślub na Krupówkach 4 2019-07-14 16:25 Związek Podhalan świętuje (GALERIA ZDJĘĆ) 11
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-07-17 07:42 1. Wszystko co zostało napisane to prawda, ale chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze inną kwestię: wyłączono na czas sezonu najbardziej newralgiczne miejsce, ale nie widać na nim efektywnej pracy. Wczoraj, przedwczoraj o godzinie 15.00 nie ma tam ?żywego ducha?. Jak tak będzie wyglądała realizacja tego ronda to powinniśmy zapomnieć o terminie październikowym! Jest XXIw, długi dzień, świetna pogoda, uważam, że praca powinna trwać na dwie zmiany, od rana do wieczora. Wszędzie tylko nie u nas. 2019-07-17 07:03 2. Wypadek na tym skrzyzowaniu to kwestia czasu ,turyści nie wiedza kto ma pierwszeństwo(wystarczy wymalować odpowiednie linie na drodze) .Nalezy tez postawić plastikowe zaopry na całej długości krawężnika i bedzie po problemie ,a właściciel sąsiedniej karczmy niech dup e ruszy i jak przejdzie 10 m wiecej to mu korona z głowy nie spadnie... 2019-07-17 06:53 3. Brawo ,brawo podobny sysytem działa w ZUS w Zakopanem ,sprawdza sie znakomicie ,nareszcie skończy sie cwaniactwo wsioków którzy włazili bez kolejki... 2019-07-17 00:27 4. Zabawne że tego pijaczka tu wszyscy potępiają, zaś łapanych notorycznie pijanych kierowców nie. Choćby tego który się ostatnio rozwalił crossówką na Cyrhli. Mimo iż tam również była akcja pogotowia, policji, do tego ranna kobieta. I to jest spoko, prawda? Potencjalny morderca jedzie narąbany publiczną drogą i to jakoś nigdy nie wzbudza potępienia. Ale gdy trafił się pijaczek na szlaku, który nikomu nie zagrażał poza samym sobą, to już huzia na Józia. Ech, ludzie, ludzie ... 2019-07-17 00:19 5. @wiktoria, więc uważasz tak: skoro ateista to protoplastą musi być Lenin lub Stalin? Brawo za logikę. Poza tym, według ciebie demokracja to jest wtedy, kiedy większość może robić co chce z mniejszością? Brzmi trochę niebezpiecznie, nie uważasz? @xx, ech, nawet nie chce mi się komentować. @tadek, opieka i odpowiedzialność za dziecko to nie smycz tylko obowiązek każdego rodzica lub opiekuna niezależnie od okoliczności. 2019-07-16 23:42 6. Niczym innym, jak kpiną z konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia, nazwać nie można terminów niektórych wyznaczanych przez NFZ zabiegów. 25,5 miesiąca czeka się średnio na artroskopię stawu biodrowego. Na rehabilitację po czymś takim w jednym ze szpitali w Ciechocinku dostać się można najwcześniej we wrześniu 2046 r :-D:-D:-D 2019-07-16 22:16 7. Jednego tylko natrze i przegoni w krzaki, albo i nie, jak nie zdąży. Drugiego tak osłabi, że ustać nie może, a co dopiero przez góry iść. 2019-07-16 21:52 8. Nareszcie, to był urząd dla którego RODO nie miało znaczenia wołali po nazwisku. Wielki mi urząd nie świecił przykładem. 2019-07-16 21:20 9. GOLASY BEZ KASY Z LOTU PTAKA. 2019-07-16 21:09 10. @asdfgh mozesz to rozszerzyc bo nie rozumiem?
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP