Reklama

2019-06-13 17:58:47

Spytkowice

Spytkowice pożegnały Kowboja

Reklama

Dziś, 71 lat po śmierci, na cmentarzu w rodzinnych Spytkowicach spoczął kapral Adam Domalik „Kowboj”.

Adam Domalik, rocznik 1925 niedługo po zakończeniu wojny wstąpił do komunistycznego Ludowego Wojska Polskiego, z którego zdezerterował by dołączyć do niepodległościowej partyzantki. Po powrocie z rodzinne strony "Kowboj" związał się z oddziałem partyzanckim Józefa Kurasia „Ognia”. Po rozbiciu zgrupowania a i śmierci "Ognia" - Domalik postanowił uciekać na Zachód. Dotarł na przedmieścia Wiednia, gdzie został pojmany przez NKWD i wydany polskim władzom komunistycznym. Adam Domalik przetrwał brutalne śledztwo. 18 grudnia 1947 r. komunistyczny Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie skazał go na śmierć. Wyrok został wykonany tak zwaną „metodą katyńską” – strzałem z pistoletu w potylicę. Ciało Kowboja zostało potajemnie pochowane w jednym z dołów śmierci na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Szczątki zostały odnalezione i wydobyte dzięki badaniom Instytutu Pamięci Narodowej w październiku 2017 r.

Dziś w Spytkowicach odbył się pochówek bohatera. "Kowboj" spoczął w rodzinnym grobie w asyście kompani honorowej i wojskowej orkiestry. Nad mogiłą stanęła rodzina, przedstawiciele władz i tłumy mieszkańców Spytkowic.

mk

Reklama

Reklama
1
/ Fot. mk
2
/ Fot. mk
3
/ Fot. mk
4
/ Fot. mk
5
/ Fot. mk
6
/ Fot. mk
7
/ Fot. mk
8
/ Fot. mk
9
/ Fot. mk
10
/ Fot. mk
11
/ Fot. mk
12
/ Fot. mk
13
/ Fot. mk
14
/ Fot. mk
15
/ Fot. mk
16
/ Fot. mk
17
/ Fot. mk
18
/ Fot. mk
19
/ Fot. mk
20
/ Fot. mk
21
/ Fot. mk
22
/ Fot. mk
23
/ Fot. mk
24
/ Fot. mk
25
/ Fot. mk
26
/ Fot. mk
27
/ Fot. mk
28
/ Fot. mk
29
/ Fot. mk
30
/ Fot. mk
31
/ Fot. mk
32
/ Fot. mk
33
/ Fot. mk
34
/ Fot. mk
35
/ Fot. mk
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl