2009-09-24 20:48:51
Studzionki: U Pana Boga pod chmurką
Mogą spokojnie na wszystkich patrzeć z góry. Do sklepu mają dwa kilometry, do szkoły nieco dalej, podobnie do kościoła. Tylko do domu trzeba mozolnie piąć się pod górę.
Przed domem Kapłoniaków jest malutki placyk z wolnym miejscem – akurat na mój samochód. Z ulgą wysiadam. – Kiedyś przyjechał gość z Krakowa na kilka dni. Jak wysiadł, to kazał podkładać kliny pod każde koło. Bał się, że mu samochód zjedzie. A jak zaczęło padać, to od razu chciał zjeżdżać w dół, zanim deszcz drogę zmyje. Ale z czasem się przyzwyczaił i potem jeździł codziennie tam i z powrotem! – opowiada ze śmiechem Piotr Kapłoniak.
Dom jest jednym z dwunastu w przysiółku. Jednak tylko pięć z nich należy do rdzennych mieszkańców – pozostałe siedem wybudowali ci, którzy zakochali sie w tym miejscu i wykupili działkę pod bacówkę. Oni przyjeżdżają więc głównie na wakacje czy weekendy.
Stając na grani ma się wrażenie, że to najpiękniejsze miejsce na ziemi. Cisza, fantastyczne widoki na Tatry, daleko do cywilizacji. Można pozbyć się wszelkich stresów. To jedna strona medalu. Ale choć nikt tu nie narzeka – trudno zwykłemu mieszczuchowi wyobrazić sobie codzienne życie w tym miejscu. Gazdówka tu ciężka, bo wszystkie pola strome, a dojazd trudny. Mimo to miejscowi twierdzą, że gorzej mają ci, co mieszkają w dole i muszą się wspinać na swoje wysoko pod górę. Jednak na urodzaj też nie można liczyć – warunki są ciężkie. Uprawia się tyle, by wystarczyło na swoje potrzeby. A czasem do tego oscypka turyście się sprzeda.
Coraz rzadziej zaglądają tu też turyści. Niemal w każdym domu są jakieś pokoje do wynajęcia – a że nie więcej, niż pięć, to nie trzeba ich rejestrować. – Mieliśmy stałych gości, co przyjeżdżali od 25 lat, ale właściwie już się powykruszali – wspomina pani Aniela. – Dawniej też często nocowali ci, którzy z plecakami szli na Lubań. Teraz każdy chce dotrzeć samochodem. Może być byle jak – byle dojechać.
Pozostają jeszcze prace dorywcze, bo codziennego dojazdu do pracy – choćby do Nowego Targu i z powrotem – trudno sobie wyobrazić. – Teraz i tak jest łatwiej, nie trzeba kosą kosić, tylko przyjedzie kosiarka rotacyjna i gotowe. A odkąd jest asfalt, to nawet kombajn dojeżdża – dodaje Stanisław Kapłoniak.
Kamienie milowe postępu na Studzionkach to doprowadzenie linii energetycznej w 1974, budowa nowego wodociągu 10 lat temu i asfaltowej drogi. Ta ostatnia inwestycja rozpoczęła się przed trzema laty. Do zrobienia pozostał jedynie most, łączący drogę z szosą w Ochotnicy Górnej. Ma być gotowy w czerwcu. Gdy pojawił się czarny dywanik, mieszkańcy poczuli się nie tylko bliżej świata, ale i bezpieczniej. Wszyscy pamiętają pożar sprzed ponad 10 lat, gdy ludzie byli bezsilni. Strażacy mogli jedynie wyjść i popatrzeć jak wszystko się wali. Samochód gaśniczy nie wyjechał. A teraz – nie powinien mieć problemów!
Ze Studzionek jest jeszcze jedna droga, ale bez asfaltu – schodzi do Szlembarku. Skraca znacznie drogę do Nowego Targu, jednak nie ma nawierzchni. Asfalt jest tylko od strony Szlembarku do granicy gminy Nowy Targ – wyżej, na terenie gminy Ochotnica, jest już tylko zwykła żwirówka. – Może kiedyś ją zrobią... – nie tracą nadziei mieszkańcy Studzionek.
Przysiółek ma też swoje cudowne miejsce. Od lat w górze pod lasem, w swej starej chałupie Zygmunt Stypa zbierał stare przedmioty – narzędzia, świątki, drewniane cacka, które nikomu nie były już potrzebne. W domu przygotował z tego ciekawą kolekcję. Wpadł nawet na pomysł budowy kaplicy. Kupił więc stary drewniany dom do rozbiórki i postawił go u siebie. Położył inny dach, dostawił wieżyczkę i teraz stoi uroczy kościółek. W tym roku właśnie tu wziął ślub spadkobierca nieżyjącego już Zygmunta Stypy. Było dwóch księży, Msza św. i zabawa w postawionym obok namiocie. A wszystko z fantastyczną panoramą Tatr, które z tego miejsca wydają się być w dole.
*
Zwykły dzień tygodnia. Kasia chodzi do pierwszej klasy. Do szkoły musi zejść z innymi dzieciakami do drogi, skąd zabiera ją gimbus. Wraca około 13. Po wyjściu z busika może tylko spojrzeć w górę i ruszać – dwa kilometry do domu. – Jak człowiek tak się wychował, to wydaje się to normalne. W końcu wszyscy tu tak chodzimy. Ale jest też jeszcze jeden plus – na Studzionkach nie ma żadnego dziecka z nadwagą. Choćby nie wiem co zjadły – wszystko spalą – śmieje się Bożena, mama Kasi.
Józef Figura
-
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane -
PRACA | dam
PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261 -
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537. -
PRACA | dam
Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465. -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












