2017-07-07 23:07:18

Blog

RAJ JERZEGO KUKUCZKI

Reklama

To zdumiewające, że pierwsza książkowa biografia jednego z najsłynniejszych polskich wspinaczy ukazała się dopiero dwadzieścia siedem lat po jego tragicznej śmierci. W czasach gdy półki niektórych księgarń uginają się od opasłych biografii drugorzędnych piłkarzy wydanych jeszcze w trakcie ich kariery sportowej, nikt wcześniej nie zdecydował się na opisanie życia i górskich osiągnięć Jerzego Kukuczki. Co prawda mieliśmy do dyspozycji świetny film Pawła Wysoczańskiego "Jurek" oraz autobiograficzne książki "Na szczytach świata" i "Mój pionowy świat", ale wiadomo jaka jest różnica między biografią a autobiografią.

     Bardzo często tak zwane „górskie” książki pisują ludzie z branży – sami wspinacze, dziennikarze mediów związanych z górami, specjaliści zajmujący się tą tematyką. Biografię Jerzego Kukuczki napisali dwaj dziennikarze z katowickiego oddziału Gazety Wyborczej nie zajmujący się wcześniej tematyką górską, ale biegli w swoim fachu. Dariusz Kortko pisywał wcześniej głównie na tematy medyczne, a Marcin Pietraszewski to dziennikarz śledczy. Mimo to napisali książkę nie tylko ciekawą, ale także kompetentną. To ważne, bo tematyka górska nie ma w Polsce szczęścia do wydawców, a przykłady wręcz kuriozalnych publikacji z tej dziedziny można mnożyć. 
     Mamy do czynienia z klasyczną książkową biografią, która zaczyna się co prawda od rozdziału o niespodziewanej śmierci Kukuczki na południowej ścianie Lhotse w 1989 roku, ale już dalej chronologicznie podąża za życiem bohatera. Poznajemy beskidzkie korzenie Kukuczki, jego rodziców – górali z Istebnej, rodzeństwo, dzieciństwo i lata szkolne, pierwsze sportowe zainteresowania. I wreszcie ten dzień, kiedy w wieku siedemnastu lat wyjeżdża z kolegami w skałki, po raz pierwszy się wspina i notuje w pamiętniku: „Tak odkryłem zupełnie dla mnie nowy, pionowy świat. Od tej pory wszystko inne przestało się liczyć”. 
     Poza codziennością – pracą, rodziną – zaczęła się normalna w tamtych latach droga górskiego rozwoju. Harcerski Klub Taternicki, jurajskie skałki, kurs taternicki, członkostwo w Klubie Wysokogórskim. A przy tym zapomniana już dziś mizeria PRL-u: brak sprzętu wspinaczkowego, ubrań, butów, wszystkiego. Kukuczka wspina się coraz lepiej, jest dobry technicznie, szybki, dokonuje znaczących przejść w Tatrach, zalicza pierwsze wyjazdy zagraniczne w góry Bułgarii, w Dolomity i Alpy francuskie. W 1974 roku wyprawa na Alaskę, zdobycie wierzchołka Mount McKinley i poważne odmrożenia. Potem w 1976 Hindukusz, a trzy lata później pierwsza śląska wyprawa w Himalaje. Wraz z trzema partnerami Kukuczka zdobywa swój pierwszy ośmiotysięcznik, czwartą górę świata Lhotse, nie korzystając z tlenu z butli. 
     Potem rusza lawina – co roku góra, potem dwa, nawet trzy ośmiotysięczniki w jednym roku, wyścig z Reinholdem Messnerem o Koronę Himalajów, wygrany przez Tyrolczyka. To najbardziej znany fragment życiorysu Kukuczki. Ale autorzy szczęśliwie zwracają też uwagę na to, co często umyka czytelnikom nastawionym na sukces, na rekord, na wyczyn. Bo Korona Kukuczki jest ze szlachetniejszego kruszcu – kilka szczytów zdobywa nowymi drogami, trzy zdobycze to pierwsze wejścia zimowe, na inne wchodzi w stylu alpejskim, bez zakładania licznych obozów i w minimalnym zespole. 
     Wraz z Wojciechem Kurtyką tworzy na kilka sezonów najlepszy zespół w historii polskiego wspinania w górach wysokich. Autorzy zgrabnie pokazują różnice między partnerami, ich podejściem do wspinania, do gór, do ryzyka, do życia. Na zdrowy rozum ten zespół nie powinien funkcjonować i w końcu partnerzy się rozstają, ale wcześniej zapisują na swoim koncie kilka znakomitych przejść, z niepowtórzonym do dziś trawersem masywu Broad Peaku. 
     Jak wielu wybitnych sportowców, Jerzy Kukuczka nie był typem intelektualisty, ale miał w sobie siłę, upór, odwagę i determinację, które pozwalały mu dokonywać rzeczy wielkich. Czasem kosztem partnerów, bez wątpienia kosztem rodziny i bliskich. Autorzy uczciwie dają temu świadectwo. Piszą o partnerach, którzy stracili przy nim życie, o synach, którzy zostali bez ojca, o żonie, która zawsze była w cieniu, a dziś z oddaniem pełni rolę kustosza pamięci o Jerzym Kukuczce. 
     Podtytuł książki brzmi: Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. I tak jest w istocie. Kukuczka dla masowej publiczności był i pozostał największym polskim wspinaczem. To nic, że Wanda Rutkiewicz wyprzedziła mężczyzn w górach wysokich i jako pierwsza osoba z Polski weszła na Mount Everest i K2. To nic, że Wojciech Kurtyka jest bardziej ceniony na świecie i w kręgach fachowców. W zeszłym roku otrzymał za to Złoty Czekan za całokształt osiągnięć wspinaczkowych, najbardziej cenioną nagrodę wspinaczkową na świecie. To Jerzy Kukuczka, jako jedyny wspinacz w historii, trafił w 1987 roku do pierwszej dziesiątki najlepszych sportowców plebiscytu „Przeglądu Sportowego”, w którym zajął drugie miejsce, zdobywając blisko dwieście siedemdziesiąt tysięcy głosów. To on zyskał masową popularność. 
     Autorzy zgrabnie poszerzają tło swojej opowieści pisząc o zdobywaniu funduszy na wyprawy, o pracach wysokościowych, powszechnym przemycie i handlu. Jest też rozdział Bibuła o zaangażowaniu niektórych wspinaczy w działalność opozycyjną oraz inwigilacji tego środowiska przez Służbę Bezpieczeństwa PRL. Środowisko górskie uchodziło za niepokorne, wystarczy wspomnieć proces taterników z 1970 roku. Nie było jednak monolitem, byli w nim aktywni działacze opozycji, byli też agenci bezpieki. Jerzy Kukuczka, jak większość Polaków, był neutralny, nie był ani członkiem partii, ani członkiem „Solidarności”, polityka go nie interesowała. 
     W jednym z wywiadów powiedział: „Gdybym mieszkał na Zachodzie, nazwałbym się zawodowym alpinistą. Ale mieszkam w Polsce, jestem więc technikiem elektrykiem pracującym w górnictwie, 40-letnim, z tendencją do tycia, żoną i dwójką dzieci”. Wierzył w opiekę Opatrzności, wierzył w swój fart, ale wierzył też w przeznaczenie i w to, że nie da się przed nim uciec. 
     Wydawnictwo Agora w ostatnich latach coraz częściej sięga do tematyki górskiej. Kukuczka na szczęście pozbawiony jest wad poprzednich książek górskich Agory. To dobrze napisana, ładnie złamana książka, którą ilustruje niemal dwieście starannie dobranych zdjęć, wiele – szerzej nieznanych. Nie obyło się jednak bez kilku niezręczności. Nie ma sensu pisać „góra Logana” [s. 89] zamiast Mount Logan, tak jak nie mówi się przecież „góra Everesta”. Denerwujące są błędy w nazwiskach wspinaczy, literówki, pomylone imiona. 
     Zaletą książki są także obszernie cytowane, a dotychczas szerzej nieznane, fragmenty dzienników Jerzego Kukuczki. Podczas niemal każdej wyprawy miał on zwyczaj prowadzenia notatek. Często są to suche zapisy o przebiegu zdarzeń, rzadziej zapis własnych odczuć i refleksji. Przed ostatnią wyprawą na Lhotse dedykuje swój dziennik: „Tym którzy nigdy nie wrócą i pozostali na zawsze górach” oraz „Synom i żonie – którzy zawsze czekają”. Dziś słowa te brzmią jak memento, ale bardziej jeszcze daje do myślenia złożone z dwóch słów motto tamtego zeszytu: „Paradise – raj”. 

Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski, Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. Wydawnictwo Agora, Warszawa, 2016, 400 s.

Tekst ukazał się pierwotnie w numerze 5/2017 miesięcznika "Nowe Książki"

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Matt Z_ne 2017-07-08 08:13:39
Przecież ta książka wyszła ponad rok temu i napisane na jej temat zostało już wszystko. Co się tak autor bloga nagle obudził?
Beata Słama 2017-07-08 02:34:37
Fatalna interpunkcja.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 1 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 1 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 1 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 8 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 8 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 4 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 4 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 2 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 14 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 3 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 15 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-18 23:49 1. No i tak wlasnie wdraza sie nowe systemy. Teraz kolej na e-doreczenia. 2026-02-18 22:36 2. Może Poczta Polska powinna pójść z duchem czasu... w futraki... Mają już szwarc, mydło i powidło. To żarciowozy są naturalnym kierunkiem rozwoju. Można łyknąć hambuksa a przy okazji wysłać pocztówkę albo odebrać polecony... bankier.pl - 2026-02-18 Żabka podbija Podhale. Sieć testuje nowy format franczyzy "Zimowy food truck Żabki stanął w okolicy Kotelnicy Białczańskiej na Podhalu i jest pierwszym takim punktem zarządzanym przez franczyzobiorcę sieci. Mobilny punkt gastronomiczny zlokalizowany jest obok narciarskiej szkoły jazdy, a odwiedzają go zarówno narciarze, turyści, jak i pracownicy ośrodka. Rozwiązanie wpisuje się w strategię sieci, która chce dotrzeć do klienta nawet tam, gdzie tradycyjny sklep jest niedostępny." 2026-02-18 22:25 3. Tak czy owak za późno wysłali wezwanie, bo na odbiór poleconego mamy 2 tygodnie. Czyli w miarę bezpiecznie jest wysyłać takie rzeczy 3 tygodnie przed terminem wezwania. 2026-02-18 21:56 4. Te, @MIESZKANIEC PODHALA, ile Ty tu mieszkasz? Rok? Byłeś kiedyś w urzędzie? A na sesji bezradnych? 2026-02-18 21:50 5. Bil, twój dziadek wiedziałby jak sobie poradzić z quadami i skuterami. 2026-02-18 21:49 6. Na wszelki wypadek wywalmy interwencyjnie chociaż 100 tysiaków z podatków na strategię marketingową. Olać chodniki, liczy się promocja! 2026-02-18 20:51 7. Teraz czas na sprzedaż odpustów i płatne odpuszczanie grzechów. Byle do następnego karnawału. Z miłości do gór... a nie... to nie ten! 2026-02-18 20:34 8. Najpierw muszą sprzedać działęczkę wystawioną przez kasinioka z kłamyszem na OLX w Żaganiu 2026-02-18 20:28 9. To jest skandal ,żeby w tych czasach nie można było sobie poradzić z uciążliwymi quadami. Burmistrz jest przedstawicielem mieszkańców ,to on powinien zlecić policji czy straży miejskiej co weekend patrolowanie ul, Walkosze czy Bchledzkiego Wierchu !!!!! i KARY DLA NICH TO NIE 500ZŁ TYLKO 50TYS!!!I MOŻE BY SIE ZASTANOWILI CZY WARTO NISZCZYĆ ,RYĆ NIE SWOJE!!!Właściciele wypożyczalni zarabiają krocie więc niech wykupią trasy i udokumentują władzy !!!TEGO powinno się od nich wymagać w takiej sytuacji !!! W OKRESIE SEZONÓW TAKICH JAK WAKACJE ,ŚWIETA CZY DŁUGIE WEEKENDY -TYMI ULICZMI SŁYCHAĆ TYLKO WARKOT QUADÓW I SMRÓD PALIWA!! 2026-02-18 20:21 10. Tera cza bidzić z miejskiego parkingu...
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama