Reklama

2017-07-14 21:55:13

Reklama

Blog

FAŁSZERZE PIEPRZU

Okładka tej książki nie zdradza jej złożonej zawartości i dramatycznej wymowy. Ot sielski, rodziny obrazek. Dwoje dorosłych – zapewne rodzice, gra na trawie w piłkę z dwójką chłopców, w tle młody, iglasty zagajnik. Ojciec ubrany elegancko: skórzane półbuty, spodnie od garnituru, biała koszula, zapewne przed rozpoczęciem gry zdjął marynarkę. Mama w jasnej sukience. Dwaj chłopcy, mają po kilka lat, jeden młodszy, drugi starszy, we wzorzystych sweterkach i krótkich spodniach. Unosząca się w powietrzu piłka, sylwetka ojca i ręce mamy rozmazane ruchem. Śmieją się radośnie. Tylko najmłodszy, o gęstej kędzierzawej czarnej czuprynie zauważył fotografa i patrzy prosto w obiektyw, jakby nie uczestniczył w zabawie. Bladoniebieska okładka, proste litery.

     Jestem jednym ze świadków powstawania tej książki. Dobrze pamiętam ten grudniowy dzień w 2012 roku, kiedy to podczas dorocznych zakopiańskich spotkań antropologicznych Monika Sznajderman przeczytała swój tekst zatytułowany Przerwy w pamięci. Historia rodzinna. Przejmującą historię, która zaczynała się od sądowego pisma w sprawie zapomnianej podwarszawskiej działki. A rozwinęła się we wspomnienie domu, który na niej stał i zamieszkujących go ludzi. Monika skończyła czytać i zapadła dojmująca cisza. A rok później pojawił się kolejny fragment tej historii, a potem jeszcze jeden i już było jasne, że to jest materiał na książkę, że rodzi się niezwykła opowieść. Książka o pamięci. Książka zrodzona z milczenia. 
     Fałszerze pieprzu to istotnie jest rodzinna historia Moniki Sznajderman – antropologa kultury, szefowej Wydawnictwa Czarne – opowiedziana na przestrzeni stu lat od narodzin jej pradziadków w Radomiu w 1859 roku, po jej przyjście na świat  w roku 1959. A w zasadzie są to dwie niezależnie snujące się opowieści – o żydowskiej rodzinie ojca i polskiej rodzinie matki, jedni prawie wszyscy zginęli, drudzy wszyscy przeżyli. Jedna to żydowska rodzina „bez historii”, druga – rodzina inteligencka, ziemiańska z bogatą i wyrazistą historią. To żywoty i historie równoległe, które mało mają punktów stycznych, rzadko się przecinają. Biegną zasadniczo obok siebie, odrębnie, radykalnie odmiennie, szczególnie w latach drugiej wojny światowej. 
     Autorka przypomina za Tonym Judtem, że najtrwalszym i najbardziej wyróżniającym się ze wszystkich rabinicznych nakazów jest Zachor! – pamiętaj! I spełnianiem tego nakazu tłumaczy własną aktywność pisząc: „Dlatego właśnie to robię – drążę i mnożę, ściubię, nizam i wyłapuję. Z wygrzebanych fragmentów historii, z nielicznych dokumentów i jeszcze mniej licznych słów mojego ojca, ocalałego z Holocaustu, buduję opowieść. Ta książka powstała z jego milczenia. Mój ojciec należy do tych, którzy milczą. To milczenie jest ogromne, przepastne i można się w nim utopić. Dlatego zaczęłam pamiętać. Przeciw temu milczeniu, przeciw zapomnieniu, przeciw nicości, która chciałaby to wszystko pochłonąć”.
     Ojciec to profesor Marek Sznajderman, profesor nauk medycznych, wybitny kardiolog, rocznik 1927, syn Ignacego Sznajdermana, lekarza neurologa, który latem 1942 roku poszedł ze swoim młodszym synem na Umschlagplatz. Zachowało się wspomnienie Aleksandra Szejmana o tym jak pojawił się u nich doktor Sznajderman z młodszym synkiem, żeby się pożegnać przed pójściem na Umschlagplatz, podczas gdy starszy syn, piętnastoletni Marek, wyszedł z getta w specjalnej grupie żydowskich robotników. Mówi o nim Szejman: „Ja tego starszego syna znałem […] To był piękny chłopak, wysoki, smutny zawsze strasznie. I miał w spojrzeniu coś takiego szlachetnego”. A jego córka Monika pisze dziś: „To byłeś ty. Ocalałeś jako jedyny z nich wszystkich. Nie mogłeś jednak udźwignąć pamięci. Uniosłeś ledwie okruchy, z których teraz ja próbuję zbudować opowieść. Zaludnić puste miejsce na miedzeszyńskiej polanie. Niedawno pojechałam tam po raz pierwszy. Zabudowę podwarszawskiej dzielnicy willowej przerywa las. Tam stoi twój pensjonat pamięci, tato”. 
     Skoro ojciec milczy to córka zaczyna mówić, zaczyna pisać. Szuka w archiwach, podróżuje do Radomia, skąd wywodzi się rodzina ojca, opisuje niespodziewanie odnalezione kilka lat temu w Ameryce rodzinne fotografie. Pierwszy rozdział ma formę listu pisanego do ojca, listu pełnego zrozumiałych emocji. Pełen jest także imion i nazwisk, pełen zdjęć i rozbudowanej genealogii. Pełen list krewnych, licznych ciotek, wujków, kuzynów i kuzynek, pełen zrytmizowanych wręcz spisów egzotycznie dziś brzmiących imion i nazwisk, brzmiących niemal jak biblijne rodowody z Księgi Rodzaju, z Bereszit
     Autorka za Susan Sontag w fotografiach szuka dowodów rzeczowych, że oni wszyscy istnieli. Odtwarza najdrobniejsze szczegóły, pisze zwracając się do ojca: „To dzięki słowom i fotografii wiemy, że 12 października 1932 roku w wielkim skupieniu rysowałeś kredkami na miedzeszyńskiej werandzie. Wiemy, jaką miałeś piżamę. Wiemy też, jak padało ostatnie październikowe światło. Bo dzień był raczej pochmurny, ale z dłuższymi przejaśnieniami. Masz już pięć lat. I siedem lat szczęśliwego dzieciństwa przed sobą. Dlatego tak porusza mnie fotografia tuż sprzed wojny, z 5 czerwca 1939 roku. To zdjęcie zrobiono w Warszawie. Żegnacie wyjeżdżających do Stanów krewnych. Na kanapie w ciemnawym pokoju na tle kwiaciastej tapety siedzą dorośli. Na podłodze Aluś, twój brat, ty po lewej przy nakrytym obrusem stole. Masz bystre spojrzenie i zegarek na lewej ręce”. 
     Ale sięgnięcie do dwudziestolecia międzywojennego nie wystarcza. Trzeba wejść w zaułki dziewiętnastowiecznego Radomia, szukać dalej i głębiej, nadrabiać zaległości. „Słabo znałeś ojca, jeszcze gorzej – bo wcale – jego rodzinę. Ani jednego imienia. Siedemdziesięciu lat było trzeba, abym wydobyła ich z zapomnienia. Jestem twoją pamięcią, tato. Chcianą lub niechcianą. Ale jest to także moja pamięć, a historia, którą odtworzyłam, zaczyna się sto lat przed moim urodzeniem – w 1859 roku, kiedy w dalekim, egzotycznym Radomiu urodzili się moi dalecy, egzotyczni pradziadowie: Fajga z domu Flamenbaum i Izrael Moszek Sznajderman”. 
     Monika Sznajderman starannie odtwarza charakter chwili, szuka konkretu wobec którego postawić może los swoich wydobywanych z zapomnienia krewnych. „Moja prababka Chana Gitla, zwana w domu Gucią, nie doczekała wojny: umarła 20 stycznia 1935 roku i jako Gustawa pochowana została na cmentarzu przy ulicy Okopowej. Gdy umierała, było mglisto, pochmurno, z lekkimi przejaśnieniami. Z powodu ciężkiej choroby (zakażenia krwi) Junoszy-Stępowskiego w Teatrze Nowym odwołano wieczorne przedstawienie. Nad łóżkiem artysty obradowały aż dwa konsylia lekarskie. W Teatrze Wielkim dawano Fausta z Nocą Walpurgii. W Instytucie Reduty jak co wieczór szła Teorja Einsteina w reżyserii Juliusza Osterwy. W kinie Adria pokazywano film Rodzina Rotszyldów, a w Kinie Miejskim – Przedmieście. W Cyrku Staniewskich o 16.20 i o 20.15 można było obejrzeć nowy program z udziałem Nicola Lupo i klownów Barracetan. Ale nikogo z was to nie obchodziło”. 
     Równolegle toczy się druga część opowieści, a dotyczy rodziny ze strony matki. Babcia Maria z Lachertów, jej siostra i trzech braci oraz ich żony, mężowie, dzieci. Ziemiańska rodzina z Ciechanek na Lubelszczyźnie i jej losy. Dzięki niej autorka przeżyła szczęśliwe dzieciństwo „bez poczucia jakiegokolwiek braku”. Babcia Maria, silna osobowość próbująca kultywować w szarości PRL-u kulturę przedwojennego szlacheckiego dworku. 
     Fascynujące dzieje moskiewskich losów rodziny, gdzie pradziadek dorobił się znacznego majątku, ale musiał wraz z rodziną salwować się w 1918 roku ucieczką do Polski. Majątek Ciechanki – rodzinna wiejska Arkadia i Warszawa – miejsce karier, interesów, miejskich rozrywek i zabaw. Świat szlacheckiego dworu z jego elegancją, filantropią, dobrą kuchnią, literacką i muzyczną kulturą. Konie, polowania, mecze tenisa, pikniki. A obok dworu żydowski sztetl w Łęcznej, z którego mieszkańcami łączyły dwór nieliczne gospodarcze interesy. 
     Bohdan Lachert kończy architekturę, po wojnie będzie jednym z głównych architektów nowej Warszawy. Zygmunt Lachert zarządza rodzinnym majątkiem, a po śmierci Piłsudskiego zajmuje się polityką, zostaje aktywnym i prominentnym działaczem Stronnictwa Narodowego. Poza Bohdanem reszta rodziny podziela jego polityczne sympatie. W czasie wojny będzie aktywny w strukturach podziemnego państwa, po wojnie skazany na dożywocie spędzi w więzieniu dziewięć lat. „Dużo czasu zajęło mi zmierzenie się z narodowymi sympatiami mojej polskiej rodziny” – pisze autorka. „Dziś, po latach, mimo że znam już historyczne przyczyny i mentalne uwarunkowania prawicowego konserwatyzmu moich polskich krewnych, nadal trudno mi go pojąć. Stronnictwo Narodowe było w latach trzydziestych jawnie faszystowskie.” 
     I tak toczą się równoległe losy – w Warszawie getto, łapanki i terror, w lubelskiem popularne konne wyścigi. „Teoretycznie mogli się spotkać latem czterdziestego pierwszego roku na drodze do Warszawy moi krewni z obu stron: polski dziedzic i dwóch przerażonych żydowskich chłopców po śmierci matki wracających ze Złoczowa do warszawskiego getta. Gdyby jednak tak się przypadkiem stało, zapewne by się nie dostrzegli – przeszliby obok siebie obojętnie, tak jak żyli obok siebie w Polsce od dawna”. 
     Jestem przekonany, że jest to jedna z najważniejszych książek, które ukazały się w ubiegłym roku w Polsce. Uzyskała już między innymi nominację do nagrody literackiej "Nike". To znakomite literacko i głęboko przemyślane przejmujące świadectwo, które przez pryzmat rodzinnych losów opowiada o tragicznej dwudziestowiecznej historii naszego kraju. Książka bolesna, podwójny portret równoległych losów Polaków i Żydów. Obraz życia, które przerosło po raz kolejny literacką fikcję. Z pogodną puentą, której bohaterką jest nieżyjąca już mama autorki: „dzięki niej stało się to, co wydawało się niemożliwe, i splotły się losy Lipskich, Lachertów, Ciświckich i Mottych z losami Rozenbergów, Weissbaumów, Flamenbaumów i Sznajdermanów. Dzięki niej w 1959 roku, równo w sto lat po narodzinach moich żydowskich pradziadków Fajgi Flamenbaum i Izraela Moszka Sznajdermana, jakaś historia domknęła się, zatoczyła koło i przyszłam na świat. Dzięki niej ty, Żyd, leczyłeś zmęczone więzieniem serce Zygmunta (…) Dzięki niej ta historia wcale nie musi się smutno kończyć”. 

Monika Sznajderman, Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2016.

Tekst ukazał się pierwotnie w numerze 3/2017 miesięcznika "Nowe Książki".

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
rys 2017-08-09 21:44:12
koniczyna - teraz na Podhalu robi sie interesy a nie bawi w polityke. Poza tym nie czas na wypominki. Trzeba pamietac, ale i trzeba zyc.
ps. Zgoda bogaci !!!
koniczyna 2017-07-18 20:44:04
w tej chwili na TVP Kultura leci program o niemieckim mordzie na Polakach we wsi Sochy
koniczyna 2017-07-15 07:45:27
"...w Warszawie getto, łapanki i terror, w lubelskiem popularne konne wyścigi."

normalnie mnie zatkało!

zapraszam autora do wsi Sochy, gdzie na cmentarzu będzie mógł zapoznać się z opisem przebiegu i skutków innego rodzaju "wyścigów"

ponadto zauważyłam (chyba, że niezbyt wnikliwie czytałam), że w tekście ani razu nie pojawiają się słowa: Niemiec, niemiecki, Hitler, hitlerowcy, za to mamy : "?Dużo czasu zajęło mi zmierzenie się z narodowymi sympatiami mojej polskiej rodziny? ? pisze autorka. ?Dziś, po latach, mimo że znam już historyczne przyczyny i mentalne uwarunkowania prawicowego konserwatyzmu moich polskich krewnych, nadal trudno mi go pojąć. Stronnictwo Narodowe było w latach trzydziestych jawnie faszystowskie.?

bardzo mnie zasmucił ten wpis pana Macieja Krupy.

Reklama
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA, MAGAZYNIER, EKSPEDIENTKA. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pomoc kuchenną w restauracji w Murzasichlu Praca z możliwością zakwaterowania. Szczegóły pod numerem telefonu 504154570 Pozdrawiam Wojciech. 504154570 Ka.lukaszczyk@gmail.com
    Tel.: 504154570
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    POKÓJ - FERIE - ZAKOPANE - 607826896
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • PRACA | dam
    Przyjmę komunikatywną ekspedientkę do sklepu odzieżowego w Zakopanem. Więcej informacji pod numerem telefonu +48 537 165 165 lub mailem: kontakt@lagattini.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ZBROJARZ, MURARZ. tel. 601508736
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    BORDER COLLIE szczenięta. 791 669 932.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam BUDKĘ DLA PARKINGOWEGO - TANIO - 602 378 614.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ SZYCIE NARZUT Z KAWAŁKÓW SKÓR WŁOSKICH. Wymagane doświadczenie. 504 636 921.
  • PRACA | dam
    Posiadasz doświadczenie w obsłudze kadrowo-płacowej? Chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w branży? POZNAJ NAS: Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: MŁODSZY SPECJALISTA DS. KADR I PŁAC. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? - Obsługa kadrowo-płacowa pracowników, - Sporządzanie umów o pracę i prowadzenie dokumentacji pracowniczej związanej ze stosunkiem pracy (m.in. prowadzenie akt osobowych, tworzenie dokumentacji związanej z nawiązywaniem, zmianą warunków zatrudnienia oraz rozwiązywaniem stosunku pracy), - Sporządzanie umów cywilnoprawnych (umowy zlecenia, umowy o dzieło), - Sporządzanie list płac, - Sporządzanie deklaracji ZUS, PIT, PFRON, - Rozliczanie ZFŚS, Rozliczanie czasu pracy, - Kompleksowe prowadzenie bieżącej ewidencji i dokumentacji kadrowo-płacowej, - Przygotowywanie zaświadczeń o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, - Przygotowywanie zestawień, analiz i raportów dotyczących danych kadrowo-płacowych. NASZE WYMAGANIA: - Wykształcenie co najmniej średnie, - Minimum 2 lata doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku, - Mile widziane doświadczenie w kompleksowej obsłudze kadrowo-płacowej, - Dobra znajomość prawa pracy, ubezpieczeń społecznych i podatku dochodowego od osób fizycznych, - Praktyczna znajomość programów Płatnik, pakietu MS Office (w szczególności MS Excel), - Mile widziane doświadczenie w obsłudze programu Comarch ERP, - Proaktywne podejście do powierzanych zadań, - Sumienność i dobra organizacja pracy, - Umiejętność współpracy, - Wysokie umiejętności interpersonalne. OFERUJEMY: - Zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, - Możliwość zdobywania doświadczenia w dynamicznie rozwijającej się Firmie, - Ciekawą i kreatywną pracę, - Atrakcyjne wynagrodzenie, - Odzież identyfikacyjną, - Szeroki pakiet benefitów: - ubezpieczenie na życie finansowane przez pracodawcę, - Karty Rodzinne uprawniające do zniżek na produkty i usługi w ośrodkach PKL, - Dodatkowe świadczenia socjalne. APLIKACJE prosimy przesyłać na adres rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem: "PKL Młodszy Specjalista ds. Kadr i Płac". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami. Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni DOSTAWCĘ, PIZZERA i KELNERKĘ - 668 404 790.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    MASSEY FERGUSON 590, 80-lata, stan bdb, (z powodu wyjazdu za granicę), 53.000 zł. 518 413 809 po 18-tej.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracownika do wypozyczalni sprzętu narciarskiego w Bukowinie Tatrzańskiej. 601529290 biuro@juswik.pl
    Tel.: 601529290
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem zatrudni KUCHARZA i POMOC KUCHENNĄ. Oferujemy stabilne, całoroczne zatrudnienie. Tel. 725 300 095.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie dom , działke ,pensjonat w Zakopanym lub Białce Tatrzańskiej b12.pl. 660797241
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    Regionalna karczma w Zakopanem przyjmie do pracy: KUCHARZ, POMOC KUCHENNA, KELNER/-KA. 602 366 750.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY. 534 428 571, 889 388 484..
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ ZAKOPANE lub KOŚCIELISKO. tel. 507 360 911
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • PRACA | dam
    Firma Vero Nowy Targ zatrudni KRAWCÓW, KRAWCOWE. 501 67 25 98.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWA DOMY W JEDNYM - GRONKÓW. 510 80 75 74.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Zakopiańskie TBS TKGK Sp. z o.o zaprasza do składania ofert w postępowaniu na sprzedaż Peugeot Boxer/Gefco Y/G Boxer 335 skrzyniowy/paka; Dostawczy do 3,5 T; 2008 r; silnik pojemność 2,2 VIN - VF3YCBMHC11603889. Szczegóły www.ztbs-zakopane.pl. www.ztbs-zakopane.pl 509 628 992 firma@ztbs-zakopane.pl
    Tel.: 509 628 992
    E-mail: firma@ztbs-zakopane.pl
    WWW: www.ztbs-zakopane.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    NOWY TARG RYNEK - LOKAL do wynajęcia ok. 60 m2. 517 600 205.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia powierzchnie BIUROWO - USŁUGOWE od 100 do 600 m2 na II piętrze. Park Handlowy STOPIAK w Nowym Targu. Tel. 606 123 437.
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    KOMLEKSOWE ŁAZIENKI, HYDRAULIKA, SZPACHLOWANIE, MALOWANIE. 667 746 033, 783 913 580.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • BIZNES
    Profesjonalnie i kompleksowo poprowadzę: willę, pensjonat, apartamentowiec. Dzierżawa lub prowizja. Możliwe referencje. 0048 788 63 36 33
    Tel.: 48
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - TYNKARZ, MALARZ, BLACHARZ, STOLARZ. Norwegia (Oslo). Zatrudnimy tynkarzy, malarzy, blacharzy, stolarzy. Języki obce NIE wymagane. Praca z pracownikami z Podhala. Zjazd do kraju (samolot) co 1-3 tygodni wg. własnego uznania - pełna elastyczność i swoboda co do wyjazdów. Zarobki w przeliczeniu 20-27 Euro/godz. ZAPRASZAMY. Tel. 667 602 602.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    SKUPUJEMY NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓWKĘ, PODHALE; DOMY, DZIAŁKI MIESZKANIA . 600 404 554.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
2023-01-31 10:44 Samochód wylądował w rowie 2023-01-31 10:17 Lampa sufitowa plafon - czy warto ją wybrać do swojego wnętrza? 2023-01-31 09:59 Zakopianka odśnieżona, ale śliska. Rano tiry utrudniały przyjazd 2023-01-31 08:59 W Zakopanem dosypało śniegu. Silny wiatr (WIDEO) 2023-01-31 08:00 W Krempachach też grała! (ZDJĘCIA) 1 2023-01-30 22:35 Od dziś nocne utrudnienia na wlocie do Doliny Chochołowskiej, nocą lepiej nie jeździć 1 2023-01-30 21:45 Kolęda dla hospicjum (WIDEO) 2023-01-30 21:15 Pele zaginął w Nowym Targu 2023-01-30 21:04 Aukcje na WOŚP tatrzańskich przewodników wciąż trwają! 1 2023-01-30 20:33 Młodzi zakopiańczycy twórcami kampanii dla amerykańskiego oddziału Polskiej Organizacji Turystycznej (WIDEO) 3 2023-01-30 20:00 Na tym stoku na nartach uczyło się jeździć kilka pokoleń zakopiańczyków 1 2023-01-30 19:00 W sobotę koncertowała Sinfonia Carpathia pod batutą Wojciecha Zwierniaka 2023-01-30 18:30 Davy Spencer, wschodząca gwiazda YouTube`a, na tropie skarbu piratów. Konkurs dla czytelników 2023-01-30 18:00 Walizka pełna tajemnic - otwiera rodzicom oczy na problemy dzieci 1 2023-01-30 17:41 Im częściej się badasz, tym większe masz szanse 2023-01-30 17:30 Ostatnie kolędy w Jatkach 2023-01-30 17:26 Babiogórscy turyści i skiturowcy hojnie wsparli WOŚP. Ponad 12 tysięcy złotych zostawili na licytacji 2023-01-30 17:13 Jakie są najważniejsze parametry pralek do zabudowy, na które należy zwrócić uwagę przy zakupie? 2023-01-30 17:08 Czy ktoś widział zagubionego szczeniaka w Szaflarach lub Bańskiej Wyżnej? 2023-01-30 17:01 Ząb - rekordowa liczba startujących w wyścigach kumoterek, skiringu i ski-skiringu 2023-01-30 16:21 Bieg Podhalański przeniesiony. Nowy termin jeszcze nieznany 2023-01-30 16:17 Czym jest nowoczesna logistyka? 2023-01-30 15:59 Ostrzeżenie przed silnymi opadami śniegu. Jakie warunki panują na drogach w Zakopanem? (WIDEO) 2 2023-01-30 15:44 Hania Zbyryt i Trebunie-Tutki na zakończenie festiwalu 2023-01-30 15:30 Powalone drzewa blokowały drogę 2023-01-30 15:00 Co Lenina, Stalina i Bieruta łączy z Trzema Królami? 2023-01-30 14:09 Dlaczego warto odwiedzić hurtownię BHP? 2023-01-30 14:00 Ach, co to był za dźwięk! Orkiestra zagrała z kapelą (WIDEO) 2023-01-30 14:00 Za nami pierwsze dwa tygodnie ferii zimowych 2023-01-30 13:35 Ferie na lodzie z darmową nauką jazdy dla dzieci i młodzieży 2023-01-30 12:00 Brawo Kościelisko, tu do puszek na walkę z sepsą zebrano ponad 41 tysięcy złotych 10 2023-01-30 12:00 Margośka byłaby dumna z Odrowąża 1 2023-01-30 11:57 Naprawa i konserwacja wind samochodowych 2023-01-30 11:30 Jest już ponad 50 tys. zł 2023-01-30 11:21 E-recepta. Wygoda i stały dostęp do leków 2023-01-30 11:00 Historyczny moment, w górach rekordowe 22 stopnie na minusie 1 2023-01-30 10:00 W Ostrowsku strażaczki nie tylko potrafią gasić, ale także pięknie śpiewać (WIDEO) 1 2023-01-30 08:54 Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch Polaków zginęło pod lawiną 6 2023-01-30 08:00 Artysta nie może być obojętny (WIDEO) 2023-01-29 22:30 Wziął zakopianinę i stworzył film. Pełna sala na pokazie Niebezpiecznych dżentelmenów (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2023-01-29 22:15 Zagrali na Babiej Górze 2023-01-29 21:30 W następnym tygodniu w Zakopanem może spaść ponad pół metra śniegu 2023-01-29 20:45 Z zamku na narty 2 2023-01-29 20:06 Spektakularne światełko do nieba (WIDEO) 2 2023-01-29 20:00 Krew się leje w Nowym Targu 2023-01-29 19:45 Finał WOŚP w Białce Tatrzańskiej 2023-01-29 19:14 Wielkie małe granie. Liczy się serce (WIDEO) 2023-01-29 18:40 Mieszkańcy protestują przeciwko biogazowni. Zebrali 400 podpisów. Co na to inwestor? 4 2023-01-29 18:14 Ponad 60 tysięcy złotych zebranych przez wolontariuszy WOŚP w Zakopanem (WIDEO) 2023-01-29 17:40 Kto dał ciała w Nowym Targu? 8
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2023-01-31 09:36 1. Fajny pomysł, dobrze i nowocześnie zrealizowany. Brawo! To może teraz spot dla Zakopanego? 2023-01-31 09:35 2. Ludzie, opamietajcie się!!! We własne gniazdo s...cie?! Całe Spa (haha) w gryzącym dymie , każdy kolor, cała tablica Mendelejewa i więcej. NIE TRUJCIE TYCH CO DUDTKI PRZYWOZA, ja am dość juz po jednym dniu, opuszczam 2023-01-31 09:18 3. Byłem kiedyś na takim spotkaniu. Opowiadali takie bzdury, że musiałem się powstrzymywać, żeby się nie roześmiać. Nie udało się, jak pani ekspert zaczęła wmawiać ludziom, że "medyczna marychuana to zupełnie inna roślina". 2023-01-31 09:10 4. drogi cyklisto ! nie zmienia to faktu, że między innymi o takich jak ty jest mój poprzedni post :) 2023-01-31 08:32 5. Wszystko fajnie, tylko po co nawet tu wplątani są ukraińcy?... 2023-01-31 08:17 6. Polska? Bardziej Małopolska. Ale filmik super. Gratulować. 2023-01-31 08:00 7. Środek zimy, środek sezonu - bingo! Ręce opadają... 2023-01-31 07:37 8. Drogi Jarusiu, może sprawię Ci zawód, ale tym razem nic nie pisałem pod tym artykułem. W ogóle bardzo mało ostatnio tutaj piszę, ale zaobserwowałem, że na forum pojawili się wcale nie gorsi, nowi komentatorzy. Miłego dnia życzę, nie przemęczaj się zbytnio. 2023-01-31 01:46 9. @oszczypek Pudło - ja nie wynajmuję pokoi ani "apartamentów". Pisałem po prostu o zjawisku. 2023-01-30 22:41 10. Ja uważam, ze polska służba zdrowia jest chora. I żadne pieniądze świata ją nie uleczą. Jak by p. Owsiak zainicjował jakieś rozsądne reformy, jakieś leczenie tego niedomagającego organizmu, to bym się też do tego dołączył. Ale mamy co mamy. Składkę zdrowotną musimy płacić co miesiąc, jak by jakieś choróbsko nas dopadło to ..... mamy co mamy! Niestety są tacy co to się przyzwyczaili do "Polskiej Normy." I ani PełO, ani Prawi i Sprawiedliwi, ani Orkiestry Świąteczne tego ropnego strupa nie chcą leczyć. Zainteresowałem się jak to - ubezpieczenia zdrowotne i usługi medyczne są zorganizowane w innych krajach. Rozmawiałem z Polakami zamieszkałymi w innych krajach. I chociaż, a może dzięki temu że nie gra tam Świąteczna Orkiestra, nie słyszałem tyle narzekań na medyków. Uderzyło mnie w tych rozmowach to, że padały tam określenie o jasnych i przejrzystych zasadach w tym temacie i ścisłym ich przestrzeganiu. Nie znam na tyle tematu żeby jakieś konkrety tu pisać. Ale wiem że jak by n.p. mój wnuk zachorował i była by potrzeba skorzystania z jakiegoś aparatu z naklejonym serduszkiem, to droga do tego zabiegu raczej będzie hohohoho. Chyba że się pójdzie na skróty. Reasumując - Świąteczna Orkiestra gra 30 roków PO swojemu, a doktory tańcują PO swojemu. Niestety są tacy co się przyzwyczaili do "Polskiej Normy", baa - nawet ją wspierają.
2023-01-27 00:11 1. tak, TOPR miał cały zestaw do akcji lawinowej, ale i prostą i treściwą pogadankę o śniegu i zagrożeniach z nim związanymi. I to wszystko co ta akcja miała wspólnego ze śniegiem. Myślę że rzucanie śnieżkami do celu było by lepsze od tej całej reszty "atrakcji". 2023-01-23 11:54 2. Z tego co widziałem, TOPR miał cały zestaw lawinowy 2023-01-23 09:22 3. Rośnie Ci to dziecko. 2023-01-17 00:14 4. Basia śpiewa przeeeeślicznie! Kolędy chwytają za serce. 2023-01-16 21:25 5. Z nazwą, czyli śniegiem tan dzień miał mało wspólnego. Chyba liczyli na to że śniegu nie będzie. A był. Atrakcje typu wawel bus - kolejka może 30metrow ale odstać trzeba było 2,5 godziny. Strzelnica z elektronicznej wiatrówki - kolejka około 45minut. Samba, rysowanie, i to chyba koniec tych atrakcji. Jedynie TOPR miał sondę lawinowa, i to chyba jedyne co ze śniegiem ta cała akcja miała wspólnego. 2023-01-11 12:16 6. A ta szkoła to gdzie? 2022-12-31 15:39 7. same partyjnioki. ja dziekuje 2022-12-30 18:58 8. Tłumów na widowni nie widać. 2022-12-09 14:20 9. Przeglądam te artykuły i zdjęcia od kilku lat i widzę, że towarzystwo wzajemnej adoracji się nie zmienia. Co chwila to samo: wernisaż. wystawa, poezja, śpiewy, tańce, i te same osoby na zdjęciach ...! No nic dziwnego że młodzi ludzie spierdniczają z zakopanego skoro większość "imprez" jest dla uniwersytetu średniego wieku a młodym kultura już bokiem wychodzi. 2022-12-07 20:12 10. Policzyłem - 369 zdjęć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

FILMY TP

Bojcorka