2013-12-02 01:23:07

Kochać, jak to łatwo powiedzieć!

- Kochanie, pamiętasz, że mamy dzisiaj 20 rocznice ślubu?- Ania zagadnęła męża, gdy po kilku godzinach oczekiwania na kwiaty, wino i miłe słowo, zorientowała się, że Michałek znowu zapomniał o tym ważnym wydarzeniu. - O ku..a- rzucił niegodziwiec, wprawiając moją koleżankę w osłupienie. Bo niby, jak to zinterpretować? „O ku…a, zapomniałem!”, czy ”O ku..a, to już tyle lat!”.
"Gdybym ją wtedy zabił, jutro bym wychodzi!” Snuł wizje w znanym dowcipie, mąż w przeddzień srebrnych godów, podczas gdy jego żona, zastanawiała się co też dostanie w prezencie od kochającego małżonka. Pierścionek z brylantem? Futro z norek? A może nowe BMW?
-20 lata razem. Minęło jak z bicza strzelił. Szybko i zwyczajnie- przy lampce wina, Ania podsumowuje swoje małżeństwo.
Faktycznie zwyczajnie, a nawet bardzo zwyczajnie skoro nie ma sensu tego celebrować. Kiedy i dlaczego odpuszczamy sobie drobne gesty i czułe słowa? Co skłania mężczyzn do tego, by prośbę żony: ”Kochanie, powiedz mi coś miłego” zbyć mało wyszukanym tekstem: „Nic mądrego nie przychodzi mi do głowy”. Powinszować!
Teraz już wiem, dlaczego matki, żony i kochanki zaczytują się w książce pt. „50 twarzy Greya”. Mimo, że przetoczyła się dyskusja na temat żenującego poziomu tej lektury i że wszyscy literaturoznawcy odsądzili ją od czci i wiary, miliony kobiet nie mogą oderwać się, od tego hitu bezguścia i grafomanii.
Jadę w Krakowie tramwajem. Za mną, na cały wagon, jazgoczą trzy nastolatki. „Podjarane Greyem na maksa”! „Zrozumiałe”, myślę pobłażliwie. „Młode, głupie gąski”. Zatyka mnie jednak, gdy, nie dalej jak wczoraj, na uroczej imprezie, dobijająca pięćdziesiątki Kasia W., z prawie 30-stoletnim stażem małżeńskim, uderza w te słowa:
- Jezu, ale mam książkę! Czytałaś „50 twarzy Greya”? Matko Boska! Gdy mój Maciuś robił to co Grey…- szepcze z wypiekami na twarzy.
Szkoda, że w poszukiwaniu doznań, nie sięgnęła np. po „Niebezpieczne związki” albo po „Kochanka Lady Chatterley”, myślę, zakładam jednak, że nie o wielką literaturę tu chodzi, a o dosłowność. Nie ma bardziej łopatologicznie napisanej instrukcji obsługi kobiety. I nie w tym rzecz, że obrzydliwie bogaty i obrzydliwie przystojny Grey lata prywatnym odrzutowcem oraz rzuca pod nogi swojej ukochanej, cały świat. Znacznie ważniejsze jest to, że wie: co kiedy i jak powiedzieć. Wie także jak zabrać się do „tych spraw”. Owszem, ma mroczną tajemnicę, której, w zamyśle autorki, nie powstydziłby się sam markiz de Sade, ale , że pisarce nie starczyło talentu, wyszło tak sobie. Stawiam, że mój sąsiad Kazek, w dziedzinie obscenicznych zachowań ma więcej polotu niż rzeczony Grey, mimo, że prawdopodobnie nie dysponuje tak drogimi i wyszukanymi gadżetami, jak „nasz” książę z bajki. Po minie Heli, (żonie Kazka), można jednak wnioskować, że i bez nich potrafi rozwinąć seksualne skrzydła. Chcieć, znaczy móc.
Dość jednak tej krytyki! Zwłaszcza, że nie dobrnęłam do końca książki. Poległam przy, tu cyt.: „skaczącej z rozkoszy, podwójne i potrójne tulupy, wewnętrznej bogini” bohaterki. Niepokoiły mnie także, jej ciągłe „skurcze w podbrzuszu”, gdy miotała się w najwyższych uniesieniach na sam widok, królewicza. Rozumiem jednak wszystkie Panie, które po przeczytaniu pikantnych fragmentów, szczerze nienawidzą swoich, niewyrobionych w piśmie, mowie i uczynkach, mężów i kochanków.
Dlatego Panowie, lećcie do księgarni! Bestseller czeka. Czytajcie, uczcie się na pamięć dialogów, kopiujcie zbereźne maile i smsy. Zapewniam, że przy odrobinie chęci, każdy z Was może zostać Greyem! Słowa są kluczem do sukcesu.
PS. Drogie Panie!Zasada ta, oczywiście obowiązuje obie strony. W końcu: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”. Namiętne wyznania typu: „Jestem szczęściarą, że Ciebie mam” potrafią zdziałać cuda.
Był raz u mnie na wczasach pewien pan Fizyk ścisły umysł interesowały go tylko generatory. Pewnego razu ktoś próbował włamać się do jego auta, coś kombinował koło zamku. Przyszedł do mnie i tłumaczy co i jak ? "Bo wie pani ...... :) bo ja poznałem,że szpara był pionowa a zawsze była pozioma i tak 4X w kółko . :D No to dzwonimy po policję, a on mówi ,że nie potrzeba.
Ja mu w końcu mówię ,no to prawidłowo pan zauważył, że Szpara jest pionowa :D
Zajarzył o co mi chodziło.:D To go tak bardzo rozweseliło ,aż stwierdził ,że auto to już nie jest problem.
A tą anegdotę opowiada po wszystkich wydziałach. :D z czym ? teraz kojarzy mu się szpara.:):)
PS
Morał z tego jest taki, że czasem trzeba pobudzić zmysły i o tym pani Beata pisze
a wy Panowie nie możecie tego pojąć,:):) Może to być zupełnie przez przypadek , no może czasem świadomie :D nawet przez kogoś zupełnie obcego.
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
- Słuchaj, nie chce nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukierniczkę Justyny, nie piszę też że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć."
Odpowiedź przyszła parę dni później.
"Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła.
Człowiek musi kochać i nienawidzić , jak i być kochanym i nienawidzonym !!! Taka prawda! Więc kochać i być kochanym jest tak samo ważne i prawdziwe.
Myślę , że jak my kochamy , też jesteśmy kochani i czasem jak ktoś nas bardzo pokocha,budzi w nas te dobre uczucia byśmy i my jego pokochali z wzajemnością...
Takie jest moje zdanie :)
Czyż byś miała na myśli płatny sex ? pisząc "może w ich świecie jest tylko sex"
bo wtedy faktycznie emocje się nie zdazają.
Ale gdy jest to normalny związek, to nie myślę żeby takowych emocji nie było, no chyba,że dana osoba nie chce się otworzyć, tylko cały czas stara się mieć wszystko pod kontrolą, ?
Pozostaje kwestia oceny, czy właściwe są wycieczki ad personam.
Jeżeli wypowiadam się frywolnie to wcale nie znaczy, że jestem erotomanem (a szkoda ;-) ), a kobiety mięsem armatnim. To ad "moze w ich swiecie jest tylko seks".
Natomiast uznanie, że niektórzy komentatorzy wiedzą, że emocje się nie zdarzają nie jest ironiczne lecz niesprawiedliwe. Może -tłumaczyć się staram autorkę- nie zrozumiała aury wypowiedzi.
Chociaż w życiu bywają burzliwe chwile i czasem trzeba o tworzyć buzię i wykrzyczeć swoje żale, to tylko żeby złapać "świeze powierze":D
PS
Czytając niektóre komentarze to mam na myśli pewien kawał:
Przychodzi taki " mięśniak " do dziewczyny i z podwórka drze ryja Kaaśkka.!!!!
Dziewczyna otwiera okno: pyta Cooooo.?????
On odpowiada: Zaaaacznij grę wstępną zaraaz taam przyyyjdę.
Ta pani to już po pięździesiątce ma i z górki jak nasza drożdżóweczka
- kobiety sa skomplikowane jak piktogram na kisielu,
- kobiety od kur różnią się tylko jedną więcej fałdą w mózgu
Przez grzeczność nie wybiorę właściwej odpowiedzi :-)
Teksty pani Beaty uważam za humorystyczne i fajne do poczytania, nawet jeżeli są o pierdołach.
W porównaniu z inną blond włosą blogerką prawdopodobnie "głuchą trzydziestką" pani Beata prezentuje wysublimowany, pełen wrażliwości i gracji styl opisywania problemów, Jak na kobietę oczywiście ;-)
Kochana bardzo ładny tekst a tak BTW jakieś udziały w wydawnictwie wydającej inkryminowaną książkę????
Teks poprawiony, Krucafiks tak jakby po afroamerykańsku mi się napisało
Kochana bardzo ładny teks, a tak BTW jakieś udziały w wydawnictwie wydajcej inkryminowana książkę????
A co nie lubiesz jak jest pieprznie tylko wolisz zawsze tak "po bożemu"?
Spróbuj trochę poczytać tego Graya i spróbować inaczej
Zrobiło się miło i jakoś tak namiętnie :D
Przychodzi Facet do sklepu mówi :" Mam dzisiaj rocznicę ślubu i chciałbym coś kupić mocniejszego" Sprzedawca się pyta: " A Pan to chce uczcić czy zapomnieć?"
Pan odpowiada; Jedno i drugie. Na to sprzedawca to proszę i podaje Szampana :D
Uczcić ten dzień w którym została przypieczętowana nasza miłość, a zapomnieć ,że czas tak szybko płynie i nie mamy na to wpływu a "My" wciąż tak samo młodzi i namiętni.
Myślę,że to Pani Beata miała na myśli ?
PS
@Jurajczyk Zawsze :D ty przecie juz wiys, ze jo ciy kochom. ):):):) a na "widok"tu jeszcze jednego pana, to mam motylki w brzuchu :D:D:D
Żeby więc odpłacić pani za przejaw człowieczeństwa pozwalam sobie życzyć wielu skurczy w podbrzuszu przy każdym widoku swojego mężczyzny.
"Drogie Panie!Zasada ta, oczywiście obowiązuje obie strony. W końcu: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”. Namiętne wyznania typu: „Jestem szczęściarą, że Ciebie mam” potrafią zdziałać cuda. "
I to post scriptum warto szczególnie podkreślić...;) ;) ;)
"-Marian czy ty mnie kochasz czy ty nie nie kochasz?
-No..." ...;) ;) ;)
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465. -
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane -
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942. -
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












