2012-10-16 15:42:53

Czwarte przejście legendarnej drogi na Kazalnicy

Reklama

Czwartego przejścia klasycznego doczekał się Wielki Okap na Filarze Kazalnicy. Tę legendarną drogę pokonali Piotr Xięski i Robert Pallus.

Warto przy tej okazji przypomnieć historię wspinania po Filarze - chyba najbardziej \"honornej\" drodze na \"Zerwie\", jak często nazywana jest przez taterników nasza \"ściana ścian\". Padła ona łupem pierwszych zdobywców niemal dokładnie pół wieku temu - w rozłożonej na kilka wyjść wspinaczce w dniach 27 czerwca - 9 lipca 1962 roku doborowy zespół w składzie Eugeniusz Chrobak, Andrzej Heinrich, Janusz Kurczab i Krzysztof Zdzitowiecki pokonał Filar.

Styl tego przejścia był taki, w jakim wówczas dokonywano pierwszych przejść poważnych, nierozwiązanych dotychczas problemów - z poręczowaniem (czyli pozostawianiem przez wspinających się taterników rozwieszonych wzdłuż drogi lin, umożliwiających wycofanie się w przypadku załamania pogody czy po prostu po to, by zjechać, odpocząć w schronisku i łatwo wrócić do najwyższego osiągniętego punktu) i z użyciem w wielu miejscach techniki sztucznych ułatwień (wspinacze mogli łapać się haków i wieszać w nich pętle, służące jako chwyty czy stopnie; we wspinaniu klasycznym haki i inne punkty asekuracyjne nie pomagają w poruszaniu się w górę, ale służą tylko do zapewnienia bezpieczeństwa). Co ciekawe, zdobyta w tym \"oblężniczym\" stylu droga szybko została \"oswojona\" - jeszcze w tym samym roku została pokonana w tylko 2-dniowej wspinaczce przez Marka Grodzkiego i Ryszarda Szafirskiego, a kolejny rok - 1963 - przyniósł pierwsze przejście zimowe, pierwsze kobiece i pierwsze jednodniowe.

Styl samego wspinania - z hakowego na klasyczne - poprawić było jednak dużo trudniej. Nie ma się co temu dziwić - w latach 60. takich przewieszeń jak Wielki Okap nie atakowano klasycznie nawet w skałkach, a drogi czy też kombinacje klasyczne (czasem jeszcze z \"azerowaniem\", czyli chwytaniem się pojedynczych haków) w środkowej części \"Zerwy\" pojawiły się dopiero w latach 70. za sprawą Riko Malczyka i Zbigniewa Czyżewskiego \"Małolata\". W latach następnych powstaje choćby Symfonia klasyczna, odhaczony zostaje Kant Filara, a rok 1982 przynosi uklasycznienie części drogi Filarem - przy okazji wytyczania Epitafium Piotr Gromek i Andrzej Marcisz przechodzą \"czysto\" Mały Okap i trawersują w prawo pod Wielkim do Pająków.

Trzy lata później ten sam zespół wraca na Filar. Krakowscy wspinacze powtarzają trawers pod Okapem, a ze stanowiska na jego prawym skraju powracają na linię drogi nowym, mniej więcej 20-metrowym trawersem ponad jego krawędzią. W ten sposób pokonano Filar w całości klasycznie, brakowało jednak postawienia \"kropki nad i\" - czystego przejścia przez Wielki Okap w linii, którą wytyczyli autorzy drogi.

By takie przejście stało się faktem, upłynąć musiały kolejne lata, ale przede wszystkim pojawić musiał się wspinacz nieobarczony mitem trudności Wielkiego Okapu i jego nieprzystępności dla wspinania klasycznego. Tym kimś był Piotr Dawidowicz - krakowski wspinacz, autor kilkudziesięciu dróg na jurajskich skałkach, w tym najtrudniejszych, biegnących przewieszeniami i dachem Jaskini Mamutowej. \"Dawid\" wykorzystywał swe świetne skałkowe umiejętności także w górach i zostawił po sobie ślad na wszystkich najbardziej znanych ścianach polskich Tatr, uklasyczniając na nich trudne, a czasem i legendarne drogi - na zachodniej ścianie Kościelca były to Okapy Jungera, na Zamarłej Sayonara, a na Mnichu Wariant R i Saduś.

W lipcu 1992 roku wybrał Filar na swą pierwszą wspinaczkę na Kazalnicy i od razu w przekonaniu, że Wielki Okap \"puści\" klasycznie, wbił na nim kilka spitów. Miesiąc później, w sierpniu, wrócił na Filar razem z Wojciechem \"Myszą\" Słowakiewiczem, pierwszego dnia rozpracowując ruchy na najtrudniejszym wyciągu, a drugiego próbując ostatecznie go poprowadzić. Niestety, droga nie \"padła\", a na kolejne dni prób nie starczyło już w 1992 roku czasu ani pogody. Następnego lata na celowniku \"Dawida\" znalazły się na początek inne \"odhaczeniowe\" plany, w tym Lewy Wolf na zachodniej Kościelca. 5 sierpnia 1993 roku, przy próbie uklasycznienia najtrudniejszego wyciągu tej drogi, spadający granitowy blok przeciął linę, kończąc zaledwie 22-letnie życie \"Dawida\"...

Przekonanie Piotra Dawidowicza o tym, że Wielki Okap \"puści\" klasycznie, udzieliło się jednak innym wspinaczom. Rok 1994 to próby chyba najmocniejszych wspinaczy, pojawiających się wówczas nad Morskim Okiem - dwukrotnie próbował swych sił Andrzej Marcisz, tak samo dwukrotnie do Wielkiego Okapu przystawiał się szczeciński zespół Dariusz Sokołowski - Marcin Tomaszewski. Za każdym razem czegoś jednak brakowało - suchej skały, stabilnej pogody czy wreszcie dokładnego rozpracowania wyciągu uznawanego przez wszystkich walczących na nim za bardzo techniczny i \"patenciarski\".

Rok później, w 1995, pod Zerwę wrócił partner \"Dawida\" - Wojciech Słowakiewicz, razem z Piotrem Korczakiem \"Szalonym\". Pierwsza ich wspinaczka na Filarze to przypominanie sobie \"patentów\" i zakończona niepowodzeniem próba poprowadzenia wyciągu przez \"Myszę\". Kolejne wyjście - 21 lipca 1995 roku - zaczęło się od prób Słowakiewicza, ale po ich niepowodzeniu pierwszeństwo na linie przypadło Korczakowi. \"Szalony\" wykorzystał swą szansę, prowadząc jako pierwszy klasycznie wyciąg Filara przez Wielki Okap, dla którego przyjęła się wycena IX+. Wspinacze z Krakowa zaledwie o niecały miesiąc ubiegli tym samym jednego z wcześniej próbujących Okap konkurentów - Darek Sokołowski w towarzystwie Michała Józefowicza dokonali drugiego klasycznego przejścia okapu 14 sierpnia 1995 roku.

Przejście klasyczne - a nawet od razu dwa - nie \"odczarowały\" jednak Filara przez Wielki Okap tak, jak miało to miejsce przy pierwszym w ogóle przejściu drogi. Na trzecie takie przejście czekać trzeba było aż kilkanaście lat - do 1 września 2009 roku, kiedy to Sławek Sławatecki w towarzystwie Tomasza Szpora pokonuje klasycznie Wielki Okap (po próbie, która miała miejsce nieco wcześniej). Kolejna przerwa między powtórzeniami była już dużo krótsza - w ubiegłym miesiącu, 9 września 2012 roku, droga padła łupem zespołu Piotr Xięski - Robert \"Lama\" Pallus. Sukces tej dwójki jest jakby naturalną konsekwencją ich wspólnych zeszłorocznych osiągnięć, kiedy to latem zgromadzili imponujący wykaz przejść dróg na \"Zerwie\".

Wspinacze z KW Katowice najpierw przeszli drogę Stąd do Wieczności VIII+, potem od pierwszej przymiarki - w stylu OS - uporali się z Wish You Were HereVIII+ - było to drugie klasyczne przejście tej drogi. Podobnie, jako drugi zespół, po 8 latach od uklasycznienia, pokonali drogę Kurtyka - Czyżewski IX- (2 najtrudniejsze wyciągi w stylu PP). Kolejnym wyzwaniem był najtrudniejszy wyciąg Momatiukówki, niepowtórzony od czasu uklasycznienia przez Andrzeja Marcisza w 1982 roku (czyli przez 19 lat!), wyceniany na IX-. Piotr i Robert po kilku próbach przeszli wyciąg w ramach drogi Metanoja, prowadząc go w stylu PP. W tym roku, przed Filarem, do swego dorobku na Kazalnicy dołożyli drogę Gacopyrz Now VIII/VIII+ w stylu RP-znając. Na Kazalnicy pozostała im już do zrobienia ostatnia z najtrudniejszych klasycznie dróg - Wędrówka Dusz, na której według jej autorów - Roberta Palucha i Dariusza Sokołowskiego - aż 3 wyciągi (szósty, siódmy, ósmy) mają wycenę IX+ (autorzy jedynego powtórzenia - Słowacy Martin Baláž i Slavo Mitro wycenili je jednak na VII+, IX, IX-; według nich droga jest miejscami mało logiczna, a trudności \"wciskane na siłę\").

Piotr Xięski potwierdza, że próby na drodze trwają, ale na razie pokrzyżowała je pogoda: - Trudno powiedzieć, czy po zejściu śniegu będzie wystarczająco sucho - mówi Tygodnikowi wiceprezes Polskiego Związku Alpinizmu. - Mamy nadzieję, że wspinaczkowy warun jeszcze się zdarzy w tym sezonie. O trudnościach i logice Wędrówki Piotr mówi tak: - Wyciąg szósty udało się zrobić czysto, dałbym mu tak ok. IX-, wyciąg siódmy jest niesamowity, myślę, że jest to IX+, prace trwają, właściwie trzyma nas jeden ruch, ale Lama jest dobrej myśli. Wyciąg ósmy jest trochę wciśnięty na siłę - trudno mi się wypowiedzieć jednoznacznie na temat jego trudności, bo ostatnio nie wystarczyło nam czasu i determinacji na poważniejsze próby. Co do logiki, to na razie jedyne zastrzeżenia mamy do wyciągu ósmego, ale nie znamy niektórych łatwych wyciągów w górnej części.

W ostatni weekend wspinacze podjęli kolejny rekonesans na Wędrówce. Jeśli tylko dadzą radę w tym sezonie zakończyć z powodzeniem swe próby, na pewno poinformujemy o tym w Tygodniku.

Przy pisaniu artykułu korzystałem przede wszystkim z tekstów Piotra Drożdża \"Klasyczne zdobycie Zerwy\" (\"Góry 1-2 i 9-10/2002) i przewodnika \"Kazalnica. Drogi zebrane\" Jana Żurawskiego

Łukasz Kosut

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
wedrownik 2012-11-01 04:29:39
Gienek Chrobak byl moim kolega ze studiow - Boze jak to dawno!
Jane 2012-10-23 14:29:56
Muszą, czy nie muszą, dobrze że napisali. Zamkną tym samym usta krzykaczom, którzy wreszcie będą mogli przeczytać, że coś się taternikom udaje, a nie tylko latają podniebną taksówką! Tak trzymaj, Redakcjo!
taternik 2012-10-17 03:11:52
1) gratulacje dla chlopakow
2) na pewno poinformujecie?z tego co wiem to \"wedrowka dusz\" zostala przez nich zrobiona 6 pazdziernika,a wiec 10 dni przed napisaniem powyzszego artykulu... a pisanie newsa o przejsciu sprzed ponad miesiaca plus brak informacji o przejsciu sprzed 10 dni jest lekko zenujace i wskazuje na zupelny brak zainteresowania tematem ze strony autora...lub brak kompetencji w tej dziedzinie.
brak tematow gorskich czy moze -jako gazeta z terenow podgorskich- od czasu do czasu musicie napisac o wspinaniu...?bo taka moda...
Gienek 2012-10-16 16:06:07
Gratulacje Robert!

Wujek

P.S.
Rownież dla kolegi
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-20 17:18 Ewa Garbacz nową wiceprzewodniczącą Rady Miasta 1 2026-02-20 17:06 Przed nami jedna z ostatnich tak mroźnych nocy? Za kilka dni +10 st. C! 2026-02-20 17:02 Tuż przed nadzwyczajną sesją Rady Miasta Nowy Targ rozmawialiśmy z Janem Sięką, którego odwołania domaga się 13 radnych 2026-02-20 17:00 Noże, kij bejsbolowy i podejrzane substancje w bagażniku. Słowak wpadł w ręce strażników granicznych 2026-02-20 16:15 Ognisko zjadliwej ptasiej grypy w Waksmundzie 2026-02-20 16:01 Kiedy wybrać ulotkę składaną zamiast zwykłej? 2026-02-20 16:00 Kontrola z narkotykami 2026-02-20 15:50 Zapowiada się udany weekend. Turyści już są, korki też 2026-02-20 15:42 Osteopatia jako zawód przyszłości - czy rośnie zapotrzebowanie na specjalistów? 2026-02-20 15:00 Kapitalne dziś warunki narciarskie w Jurgowie! 1 2026-02-20 14:00 Jeleń z porożem zaplątanym w sznurki spaceruje po Zakopanem 9 2026-02-20 13:00 Iwona Januszyk: Zrobiłam wszystko. Dramatyczne wyznanie po sprincie na igrzyskach 6 2026-02-20 12:01 Jaki krem do twarzy wybrać na różne pory roku? 2026-02-20 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-20 11:32 Artfoll - Lider Wielkoformatowych Realizacji Oklejania: Najlepsza jakość, Efekt Wow i Eksperci Bez Granic 2026-02-20 11:30 Cathy i Heathcliff. Skomplikowana miłość. Mamy dla Was bilety 2026-02-20 11:00 Piękne krajobrazy w Dolinie Stążyskiej. Wyżej nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-02-20 10:00 Nowa droga a studzienki się pozapadały 6 2026-02-20 09:00 Zimowe ferie pełne atrakcji w Szkole Podstawowej nr 7 na Cyrhli 2026-02-20 08:00 Przenikanie w Teatrze Witkacego. Międzypokoleniowy dialog sztuki w Zakopanem 1 2026-02-19 21:08 W Tatrach znowu lawinowa trójka. Jest bardzo niebezpiecznie 2026-02-19 21:01 Mimo zaangażowania bardzo wielu osób nadal nie natrafiono na ślad poszukiwanego turysty 2 2026-02-19 20:00 Jeden ryś, dwa rysie, trzy rysie ... (WIDEO) 2026-02-19 19:23 Bajkowe krajobrazy wieczorową porą w Zakopanem (WIDEO) 7 2026-02-19 19:00 Rabczański samorząd przegrał w sądzie z wojewodą 3 2026-02-19 18:30 Wsparcie dla Grupy Podhalańskiej GOPR od gorczańskiego parku 2026-02-19 18:25 Rusza nabór do nagrody Romana Reinfussa 2026-02-19 18:00 Wilki w Rabce 4 2026-02-19 17:00 Ponad pół miliarda złotych na Bachleda Termy Kasprowy. Bank o szczegółach finansowania 11 2026-02-19 16:50 Duży pies bez opieki przy trasach biegowych na Polanie Chotarz. Gmina apeluje do właściciela 2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 1 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 8 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 2 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:29 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 22:00 Losowane sentencje, fraszki i poezja NIESKONCZONE 2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 4 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 5 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 2 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-20 17:26 1. Teraz Łapsa i Fatla(teraz lepiej sie czuje) i zaplanowany komplet 2026-02-20 17:19 2. Jutro startują w duetach, może pójdzie lepiej. Chociaż Elantkowski mówił że dał z siebie wszystko, a to i tak nie wystarczyło by wejść do półfinału. Ale sport sam w sobie ciekawy, będę śledził. I nie wymaga budowy hal czy torów za miliony... :) 2026-02-20 17:15 3. #sygnalista - mnie to lotto, ja muszę przelecieć Spyrkówka - Skibówki i dalej. Mnie naprawdę nie jarają święte Krupówki, mogą tam sobie wjechać i parkować po całym deptaku łącznie z placem pod Gubałówką. Syf jest od dobrych 10 lat, a po pandemii jak nastawiali lokali pod gości i wyprowadziła się masa, która dalej robi w Zako to już kaplica. Starczy stanąć rano ilu naszych przyjeżdża i po południu ilu wyjeżdża. To plus turyści udławiło to miasto, a wyprowadzają się kolejni. Każda jedna inwestycja w nową drogę cokolwiek uwolni. A jeszcze co kawałek bajkopisarze opowiadają o ścieżkach rowerowych oczywiście kosztem ulic. Na zadupiu gdzie jak ktoś tu mieszka i pracuje to może z buta podlecieć. W sumie mogę to olać i też się wyprowadzić i nigdy tu już nie wracać skoro i tak robię gdzie indziej. #rgth - "odpowiadam po prezydencku" (wygooglaj sobie) 2026-02-20 17:14 4. Poroże zaplątane w sznurki, czy sznurki zaplątane na porożu? Tak czy owak wypadałoby jednak pomóc zwierzakowi. Gdzie są te wszystkie fundacje co to np "ratują konie" z Morskiego Oka? 2026-02-20 17:01 5. Biedny jelonek czy młody byk ? Oto jest pytanie. 2026-02-20 16:59 6. Ten młody byczek zrobił sobie perukę z przydomowych odstraszaczy ze szmat.Widać tu dobitnie jak zwierzęta przestają się bać wszelkich strachów.Niestety wchodzą tam gdzie nie powinny i takie są tego konsekwencje.Teraz trzeba poczekać jeszcze z miesiąc,aż zrzuci rogi i całą tą maskaradę,albo złapać usypiającym strzałem i po prostu zerwać ten pióropusz.Chyba że się ubrał na ostatki to niech teraz za karę czeka do końca Postu. 2026-02-20 16:54 7. Wyjazd na Olimpiadę i zakwalifikowanie się do reprezentacji Polski już jest wielkim wyróżnieniem i świadczy o tym, że dziewczyna jest mistrzem w swojej dyscyplinie. Taki jest sport niestety, że czasem coś się nie uda. Każdy kto jedzie na tak wielką imprezę już jest mistrzem!!!! Walczyłaś do końca z sercem i determinacją. Twoje łzy na mecie tylko pokazały ile siebie włożyłaś w ten start i ile poświęciłaś żeby wystartować z Orłem na piersi. Za to cholernie Cię szanuję.... znacznie bardziej niż za medal który mogłabyś zdobyć. 2026-02-20 16:29 8. Ku przestrodze. Tak się kończy grzebanie w koszach na śmieci. 2026-02-20 16:24 9. przecież park jest od zbierania opłat, nie od ochrony i opieki nad zwierzetami. 2026-02-20 16:05 10. Do nas niemiecki też kiedyś wpłynął. Nawet salwy były z tej okazji na nabrzeżu, i pod Pocztą Polską..... imbecyl do dzisiaj ma z tego tu polew, tak mu to siedzi w głowince
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama