2022-11-23 16:45:34

Zakopane

Zmarł Jacek Nikliński. Ustanowił rekord prędkości w jeździe na nartach (WIDEO)

Reklama

Wczoraj w nowotarskim szpitalu zmarł Jacek Nikliński z Zakopanego. To on ustanowił rekord Polski w najszybszym zjeździe na nartach. Na Beskidzie osiągnął prędkość 180 km/h. Odszedł w wieku 68 lat. Pogrzeb odbędzie się w sobotę.

Przypominamy tekst o Jacku Niklińskim i filmy poświęcone 40. rocznicy słynnego:

Niklińskiego walka z demonem prędkości

Co zrobić, aby poczuć się jak narciarz, mierzący się z rekordem prędkości? Wystarczy zimą zostać pasażerem samochodu rozpędzonego do 200 km na godzinę i wystawić rękę przez otwartą szybę. Takie uczucie od kilkudziesięciu lat towarzyszy Jackowi Niklińskiemu, a on wciąż nie ma dosyć.

Jacek Nikliński urodził się w Kuźnicach, ledwie 100 metrów od dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy.

– To miejsce zobowiązywało. Obok największa w Polsce kolejka i tereny narciarskie. Nie mogło być inaczej – musiałem swoje życie związać z dwoma deskami – zauważa Nikliński.

Od dziecka uprawiał tradycyjne narciarstwo – slalomy, giganty i zjazdy. Te zwyczajne narciarskie dyscypliny przynosiły wiele wrażeń i emocji. Od początku Jackowi Niklińskiemu czegoś jednak brakowało. Zawsze fascynowała go prędkość. Niestety, w Polsce nie było tras zjazdowych, na których mógłby rozwijać swoje fascynacje.

W połowie lat 70. z akademicką reprezentacją Polski brał udział w zawodach we Włoszech. Tam poznał Alessandro Casse, który w tamtych latach był niedoścignionym rekordzistą świata w najszybszych zjazdach na nartach. – To on rozpalił we mnie pomysł otwarcia bicia rekordów prędkości w Polsce. Dał pierwsze wskazówki, poradził, jaki trzeba dobrać sprzęt, jak przygotować trasę, jak trenować. W tamtych czasach nikt w Polsce nie myślał o tym, żeby uprawiać ten rodzaj narciarstwa – wspomina Nikliński. Zaczęły się treningi w Szczyrku, na Kasprowym, na zeskoku Wielkiej Krokwi.



Takie zjazdy to dziwactwo

Na świecie pierwszy oficjalny rekord został odnotowany w 1930 roku. Wtedy to Austriak Guzzi Lantschner w St. Moritz zjechał z prędkością 105,675 km na godz. Okazuje się, że w tamtych czasach międzynarodowa społeczność narciarska uważała tego typu wyczyny za dziwactwo. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) nie uznawała wtedy takich dyscyplin. Na przychylne oko działaczy narciarscy rekordziści musieli czekać prawie pół wieku. Dopiero gdy w 1978 roku Steve McKinney przełamał w Portillo w Chile granicę 200 km na godz., FIS wysłała na tę próbę swojego oficjalnego obserwatora. Położona w Andach trasa rozpoczyna się na niebotycznej, nawet jak na alpejskie warunki, wysokości 4600 m n.p.m.

To szaleństwo

– Niektórzy powiadają, że to szaleństwo pędzić 200 km na godz. po zboczu, ale liczba chętnych świadczy o tym, że dyscyplina cieszy się coraz większą popularnością. Powiadają, że ma się uczucie niebytu, kiedy rzucają się śmiało w przepaść, w pogoni za nowym rekordem. Podczas każdego zjazdu ryzykują życie. Mimo to chcą poprawić swój wynik o jeszcze jedno oczko – zauważa Jacek Nikliński.
Przez lata zmieniał się także sprzęt służący do bicia rekordów. Narty stawały się dłuższe, szersze, cięższe. Kształt zmieniały kaski, kijki. Do tego doszły nieprzepuszczające powietrza kombinezony, rękawice.

Niebezpieczny trening

Jak trenowali najlepsi na świecie? Okazuje się, że szczególnie latem służył do tego dach samochodu. Narciarze szukali odpowiedniej, najbardziej aerodynamicznej pozycji, przyzwyczajali się w ten sposób do uderzeń powietrza, a narty dostawały od samochodu wibracji zbliżonych, do tych, jakie mają na torze jazdy. To kosztowny, niebezpieczny rodzaj treningu, do którego najlepiej nadają na przykład tory na lotniskach

Na własną odpowiedzialność

Po pierwszych treningach i przygotowaniach w 1978 roku w Kotle Gąsienicowym miała odbyć się pierwsza próba ustanowienia pierwszego w historii rekordu Polski narciarskiej prędkości. Zakopane obchodziło wtedy 400 lat istnienia, a rekord miał być dopełnieniem jubileuszu. Próba odbyła się za zgodą Polskiego Związku Narciarskiego, ale Nikliński musiał złożyć notarialne oświadczenie, w którym stwierdził, że jedzie na własną odpowiedzialność i w wypadku jakiejkolwiek kontuzji nie będzie rościł żadnych pretensji do PZN.
Trasę z Beskidu do Kotła Gąsienicowego przygotowywano ponad miesiąc. Była to jedyna dostępna w Tatrach trasa, która swoim profilem przypomina alpejskie areny takich wydarzeń.

Ciszę przerwał głos: 132 km na godz.

– Prawidłowej pozycji zjazdowej szukałem na starcie biegów zjazdowych w Polsce i za granicą. Kilkanaście treningów przeprowadziłem także na zeskoku Wielkiej Krokwi. To dało mi możliwość wypracowania prawidłowej pozycji zjazdowej, dostosowanej do mojej budowy i do zmiennego, wzrastającego kąta nachylenia stoku – zauważa Nikliński.
Niestety, plany częściowo pokrzyżowała pogoda. Kilka dni w Tatrach szalał halny. Później nadeszła odwilż i mgła. Próbę rozegrano w fatalnych warunkach pogodowych, na zmienionej w ostatniej chwili trasie. Na starcie pomagał Stefan Dziedzic, który razem z radiotelefonem jako ostatni przeglądał trasę, jadąc w dół ześlizgiem.

Jacek: Wszystko gotowe

– Pamiętam ostatnie pytanie pana Dziedzica, czy jadę? Nie zastanawiając się, odpowiedziałem, że tak. Zapiąłem kask, buty, narty, zameldowałem, że jestem gotowy. Od Dziedzica usłyszałem: Jacek, wszystko gotowe. Gdybyś nie mógł wyhamować przy końcu podjazdu, skręcaj w prawo – po lewej stronie i na wprost są duże kamienie. Pamiętam to uczucie, gdy z wielką prędkością wjechałem w białe mleko, niewiele było widać, a ja pędziłem w dół. Ciszę po wyhamowaniu przerwał głos osoby obliczającej czas – 132 km na godz. Odetchnąłem z ulgą – wspomina Nikliński. Znając już uwarunkowania trasy, postanowił zjechać jeszcze raz i ustanowił wtedy pierwszy oficjalny rekord Polski: 143,710 km na godz. Był ósmy maja 1978 roku.

180,632 km na godzinę

Rok później zdecydował się powtórzyć tę próbę prędkości. Tym razem matka natura z większym pobłażaniem popatrzyła na odważnego zjazdowca. Warunki były doskonałe. Po intensywnych przygotowaniach, na profesjonalnym już sprzęcie zjazdowiec uzyskał 180,632 km na godz. Był to wynik, który wtedy mieścił się w pierwszej dziesiątce najlepszych rezultatów na świecie. Po osiągnięciu tego rezultatu przyszły zaproszenia na międzynarodowe zawody. Polska daleka była bowiem od centrum narciarskiej Europy. Aby uzyskać jeszcze lepsze wyniki, trzeba byłoby wyjechać w Alpy. Niestety, możliwość wyjazdów zablokowali partyjni dygnitarze, a później stan wojenny.
– Kilka razy słyszałem, że ludzie biorący udział w pobijaniu rekordów prędkości właściwie nie umieją jeździć na nartach. Tymczasem wielu najszybszych na świecie wcześniej należy do kadr narodowych poszczególnych krajów – twierdzi Nikliński.

Rajdy samochodowe i muzyka

Jacek Nikliński przez 10 lat był też trenerem polskiej kadry narciarek alpejskich. Jest absolwentem krakowskiej AWF, ukończył specjalizację trenerską. Obecnie pracuje jako instruktor narciarski, trener w klubie KS Firn Zakopane, prowadzi także firmę sprzedającą smary narciarskie i akcesoria, przygotowujące narty do jazdy. Jego hobby to także rajdy samochodowe i muzyka, ale spokojniejsza, aby złapać moment wyciszenia.
Co roku w Białce Tatrzańskiej organizuje próbę prędkości, w której mierzą się juniorzy, ale wyznaczono też kategorię VIP. W trakcie ostatnich zawodów największą prędkość – 118,7 km na godz. osiągnął Jacek Smajdor. Polską tradycję rekordów po Niklińskim kontynuuje Jędrzej Dobrowolski. Rekordzistą świata jest za to Włoch Simone Origone, który we francuskiej części Alp pędził z zawrotną, wręcz niewyobrażalną dla przeciętnego amatora dwóch desek prędkością 251,4 km na godz.

Paweł Pełka

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Lukas 2022-11-24 20:14:16
Spoczywaj w pokoju Jacku. Najszczersze kondolencje dla rodziny
Sam 2022-11-23 22:52:20
R.I.P.
La Ko 2022-11-23 19:06:14
Wielka strata ,znalismy osobiscie.Glebokie kondolencje dla calej rodziny

Reklama
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-24 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-24 11:31 Jak dopasować materac do stelaża i łóżka? 2026-04-24 11:30 Super Mario i międzygalaktyczna przygoda. Mamy dla Was bilety 2026-04-24 11:01 Czy woda deszczowa jest czysta? Co trafia do zbiornika razem z opadem 2026-04-24 11:00 Szukamy wiosny na Drodze pod Reglami (WIDEO) 2026-04-24 10:32 Wielki format i wielki styl - dlaczego Twoja następna torba to torba shopper? 2026-04-24 10:00 66 nowych roślin w Zakopanem. Wspólna akcja dla natury 2026-04-24 08:57 Rolnicy oddali 24 tony folii. Podsumowanie zbiórki w gminie Poronin 1 2026-04-24 08:19 Wypadek w Witowie. Jedna osoba trafiła do szpitala, druga była poszukiwana 2026-04-24 08:00 Podpisano umowę na rozbudowę drogi w Pyzówce 2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 2 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 1 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 6 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 15 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 7 2026-04-22 20:26 680 drzew na 680-lecie Nowego Targu 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 5 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 8 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-24 12:10 1. Urzędasy a Scieżka rowerowa gdzie zakaz jest wjazdu !!!! to co pewnie będzie pełna samochodów bo jak nie ma żadnej imprezy to pachołki zamykające drogę są postawione a jak tylko ma być impreza to zaraz znikają a auta parkują gdzie tylko się da !!!! A policji nie ma ! Będę robił fotki 2026-04-24 12:09 2. Tymczasem 640 000 000 złotych polaków jest "zamrożonych" w systemie kaucyjnym. 2026-04-24 11:59 3. Po co plany jak i tak urzędasy ich nie egzekwują a radni robią punktowe zmiany jak któryś kolega potrzebuje. Poza tym lunapark nie potrzebuje planów bo dopasowuje się do aktualnych upodobań gawiedzi. 2026-04-24 10:22 4. Bawią mnie te wszystkie "dni dla klimatu". Podhale zabudowuje się w sposób niekontrolowany, szkaradny i patologiczny. Turystyka, zamiast obcowania z przyrodą jest coraz bardziej inwazyjna. Ale raz na jakiś czas zasadzimy drzewka i zrobimy pranie mózgu o ociepleniu klimatu i jest fajnie. 2026-04-24 09:06 5. Brawo! A czy policzono ile wycięto? 2026-04-24 08:25 6. Nawet kiedy ludzie patrzą przez okno, to każdy widzi co innego. 2026-04-24 08:04 7. Może było by lepiej, żeby władze przestały planować. Rzeczy ważne nie są realizowane, zasady nie są przestrzegane, przepisy są łamane, mieszkańcy niezadowoleni. Zabudowa tunelowa, widoki pozasłaniane, turystyka samochodowo-alkoholowa, ruch jak w Warszawie, korki, kolejki i jeszcze do tego ten okropny klimat. 2026-04-24 07:21 8. I PROSZE OPOWIEDZIEC JAK PAN PUŁKOWNIK PRZYCZYNIŁ SIE DO BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO W POWIECIE TATRZAŃSKIM. 2026-04-24 03:11 9. Daj jej jeszcze obywatelstwo Zakopianko. 2026-04-24 00:06 10. Będziemy ale ciekawe jak zrobić jak koleiny po kolana od kładów itp.
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama