2022-11-23 16:45:34

Zakopane

Zmarł Jacek Nikliński. Ustanowił rekord prędkości w jeździe na nartach (WIDEO)

Wczoraj w nowotarskim szpitalu zmarł Jacek Nikliński z Zakopanego. To on ustanowił rekord Polski w najszybszym zjeździe na nartach. Na Beskidzie osiągnął prędkość 180 km/h. Odszedł w wieku 68 lat. Pogrzeb odbędzie się w sobotę.

Przypominamy tekst o Jacku Niklińskim i filmy poświęcone 40. rocznicy słynnego:

Niklińskiego walka z demonem prędkości

Co zrobić, aby poczuć się jak narciarz, mierzący się z rekordem prędkości? Wystarczy zimą zostać pasażerem samochodu rozpędzonego do 200 km na godzinę i wystawić rękę przez otwartą szybę. Takie uczucie od kilkudziesięciu lat towarzyszy Jackowi Niklińskiemu, a on wciąż nie ma dosyć.

Jacek Nikliński urodził się w Kuźnicach, ledwie 100 metrów od dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy.

– To miejsce zobowiązywało. Obok największa w Polsce kolejka i tereny narciarskie. Nie mogło być inaczej – musiałem swoje życie związać z dwoma deskami – zauważa Nikliński.

Od dziecka uprawiał tradycyjne narciarstwo – slalomy, giganty i zjazdy. Te zwyczajne narciarskie dyscypliny przynosiły wiele wrażeń i emocji. Od początku Jackowi Niklińskiemu czegoś jednak brakowało. Zawsze fascynowała go prędkość. Niestety, w Polsce nie było tras zjazdowych, na których mógłby rozwijać swoje fascynacje.

W połowie lat 70. z akademicką reprezentacją Polski brał udział w zawodach we Włoszech. Tam poznał Alessandro Casse, który w tamtych latach był niedoścignionym rekordzistą świata w najszybszych zjazdach na nartach. – To on rozpalił we mnie pomysł otwarcia bicia rekordów prędkości w Polsce. Dał pierwsze wskazówki, poradził, jaki trzeba dobrać sprzęt, jak przygotować trasę, jak trenować. W tamtych czasach nikt w Polsce nie myślał o tym, żeby uprawiać ten rodzaj narciarstwa – wspomina Nikliński. Zaczęły się treningi w Szczyrku, na Kasprowym, na zeskoku Wielkiej Krokwi.



Takie zjazdy to dziwactwo

Na świecie pierwszy oficjalny rekord został odnotowany w 1930 roku. Wtedy to Austriak Guzzi Lantschner w St. Moritz zjechał z prędkością 105,675 km na godz. Okazuje się, że w tamtych czasach międzynarodowa społeczność narciarska uważała tego typu wyczyny za dziwactwo. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) nie uznawała wtedy takich dyscyplin. Na przychylne oko działaczy narciarscy rekordziści musieli czekać prawie pół wieku. Dopiero gdy w 1978 roku Steve McKinney przełamał w Portillo w Chile granicę 200 km na godz., FIS wysłała na tę próbę swojego oficjalnego obserwatora. Położona w Andach trasa rozpoczyna się na niebotycznej, nawet jak na alpejskie warunki, wysokości 4600 m n.p.m.

To szaleństwo

– Niektórzy powiadają, że to szaleństwo pędzić 200 km na godz. po zboczu, ale liczba chętnych świadczy o tym, że dyscyplina cieszy się coraz większą popularnością. Powiadają, że ma się uczucie niebytu, kiedy rzucają się śmiało w przepaść, w pogoni za nowym rekordem. Podczas każdego zjazdu ryzykują życie. Mimo to chcą poprawić swój wynik o jeszcze jedno oczko – zauważa Jacek Nikliński.
Przez lata zmieniał się także sprzęt służący do bicia rekordów. Narty stawały się dłuższe, szersze, cięższe. Kształt zmieniały kaski, kijki. Do tego doszły nieprzepuszczające powietrza kombinezony, rękawice.

Niebezpieczny trening

Jak trenowali najlepsi na świecie? Okazuje się, że szczególnie latem służył do tego dach samochodu. Narciarze szukali odpowiedniej, najbardziej aerodynamicznej pozycji, przyzwyczajali się w ten sposób do uderzeń powietrza, a narty dostawały od samochodu wibracji zbliżonych, do tych, jakie mają na torze jazdy. To kosztowny, niebezpieczny rodzaj treningu, do którego najlepiej nadają na przykład tory na lotniskach

Na własną odpowiedzialność

Po pierwszych treningach i przygotowaniach w 1978 roku w Kotle Gąsienicowym miała odbyć się pierwsza próba ustanowienia pierwszego w historii rekordu Polski narciarskiej prędkości. Zakopane obchodziło wtedy 400 lat istnienia, a rekord miał być dopełnieniem jubileuszu. Próba odbyła się za zgodą Polskiego Związku Narciarskiego, ale Nikliński musiał złożyć notarialne oświadczenie, w którym stwierdził, że jedzie na własną odpowiedzialność i w wypadku jakiejkolwiek kontuzji nie będzie rościł żadnych pretensji do PZN.
Trasę z Beskidu do Kotła Gąsienicowego przygotowywano ponad miesiąc. Była to jedyna dostępna w Tatrach trasa, która swoim profilem przypomina alpejskie areny takich wydarzeń.

Ciszę przerwał głos: 132 km na godz.

– Prawidłowej pozycji zjazdowej szukałem na starcie biegów zjazdowych w Polsce i za granicą. Kilkanaście treningów przeprowadziłem także na zeskoku Wielkiej Krokwi. To dało mi możliwość wypracowania prawidłowej pozycji zjazdowej, dostosowanej do mojej budowy i do zmiennego, wzrastającego kąta nachylenia stoku – zauważa Nikliński.
Niestety, plany częściowo pokrzyżowała pogoda. Kilka dni w Tatrach szalał halny. Później nadeszła odwilż i mgła. Próbę rozegrano w fatalnych warunkach pogodowych, na zmienionej w ostatniej chwili trasie. Na starcie pomagał Stefan Dziedzic, który razem z radiotelefonem jako ostatni przeglądał trasę, jadąc w dół ześlizgiem.

Jacek: Wszystko gotowe

– Pamiętam ostatnie pytanie pana Dziedzica, czy jadę? Nie zastanawiając się, odpowiedziałem, że tak. Zapiąłem kask, buty, narty, zameldowałem, że jestem gotowy. Od Dziedzica usłyszałem: Jacek, wszystko gotowe. Gdybyś nie mógł wyhamować przy końcu podjazdu, skręcaj w prawo – po lewej stronie i na wprost są duże kamienie. Pamiętam to uczucie, gdy z wielką prędkością wjechałem w białe mleko, niewiele było widać, a ja pędziłem w dół. Ciszę po wyhamowaniu przerwał głos osoby obliczającej czas – 132 km na godz. Odetchnąłem z ulgą – wspomina Nikliński. Znając już uwarunkowania trasy, postanowił zjechać jeszcze raz i ustanowił wtedy pierwszy oficjalny rekord Polski: 143,710 km na godz. Był ósmy maja 1978 roku.

180,632 km na godzinę

Rok później zdecydował się powtórzyć tę próbę prędkości. Tym razem matka natura z większym pobłażaniem popatrzyła na odważnego zjazdowca. Warunki były doskonałe. Po intensywnych przygotowaniach, na profesjonalnym już sprzęcie zjazdowiec uzyskał 180,632 km na godz. Był to wynik, który wtedy mieścił się w pierwszej dziesiątce najlepszych rezultatów na świecie. Po osiągnięciu tego rezultatu przyszły zaproszenia na międzynarodowe zawody. Polska daleka była bowiem od centrum narciarskiej Europy. Aby uzyskać jeszcze lepsze wyniki, trzeba byłoby wyjechać w Alpy. Niestety, możliwość wyjazdów zablokowali partyjni dygnitarze, a później stan wojenny.
– Kilka razy słyszałem, że ludzie biorący udział w pobijaniu rekordów prędkości właściwie nie umieją jeździć na nartach. Tymczasem wielu najszybszych na świecie wcześniej należy do kadr narodowych poszczególnych krajów – twierdzi Nikliński.

Rajdy samochodowe i muzyka

Jacek Nikliński przez 10 lat był też trenerem polskiej kadry narciarek alpejskich. Jest absolwentem krakowskiej AWF, ukończył specjalizację trenerską. Obecnie pracuje jako instruktor narciarski, trener w klubie KS Firn Zakopane, prowadzi także firmę sprzedającą smary narciarskie i akcesoria, przygotowujące narty do jazdy. Jego hobby to także rajdy samochodowe i muzyka, ale spokojniejsza, aby złapać moment wyciszenia.
Co roku w Białce Tatrzańskiej organizuje próbę prędkości, w której mierzą się juniorzy, ale wyznaczono też kategorię VIP. W trakcie ostatnich zawodów największą prędkość – 118,7 km na godz. osiągnął Jacek Smajdor. Polską tradycję rekordów po Niklińskim kontynuuje Jędrzej Dobrowolski. Rekordzistą świata jest za to Włoch Simone Origone, który we francuskiej części Alp pędził z zawrotną, wręcz niewyobrażalną dla przeciętnego amatora dwóch desek prędkością 251,4 km na godz.

Paweł Pełka

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Lukas 2022-11-24 20:14:16
Spoczywaj w pokoju Jacku. Najszczersze kondolencje dla rodziny
Sam 2022-11-23 22:52:20
R.I.P.
La Ko 2022-11-23 19:06:14
Wielka strata ,znalismy osobiscie.Glebokie kondolencje dla calej rodziny
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-11 12:30 Bardzo śliskie szlaki w Tatrach. Miejscami lodowisko! 2026-03-11 11:47 Grzegorz Niezgoda, były burmistrz Szczawnicy rezygnuje z funkcji zastępcy wójta gminy Chełmiec 2026-03-11 11:39 Przerwa w dostawie wody w Kościelisku. Utrudnienia na dwóch ulicach 2026-03-11 11:30 Koncert: Klenczon - legenda 1 2026-03-11 11:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zakopanem. Policja zarekwirowała samochód 1 2026-03-11 10:27 Dlaczego kolagen rybi cieszy się tak dużą popularnością po 40. roku życia? 2026-03-11 10:24 "Piękno Małopolski - słowem opisane". Zgłoszenia do konkursu 2026-03-11 10:01 Laptop za 1 200 zł, monitor za 280 zł - jak podhalańskie pensjonaty, biura i małe firmy wyposażają się w sprzęt IT bez przepłacania 2026-03-11 10:00 Spóźnił się na pociąg i został na mrozie. Policjanci pomogli inwalidzie na wózku 2026-03-11 09:22 Wielki pożar na Orawie 2 2026-03-11 09:00 Zniknęły szczenięta z lasu w Bańskiej Niżnej. Fundacja z Podhala prosi o pomoc 3 2026-03-11 07:59 Słonecznie w Zakopanem, cieplej w dolinach. Uwaga na silny wiatr w Tatrach 2026-03-11 07:25 Tragedia w centrum Zakopanego. W pożarze zmarła kobieta 2026-03-10 21:25 Łanie przy stacji paliw w Zakopanem. Spokojnie... my dalej jeździmy na trawie 7 2026-03-10 20:30 Karatecy z całej Polski spotkają się w Zakopanem. III Memoriał Shihan Włodzimierza Weselskiego 2026-03-10 19:30 Pół roku od otwarcia stadionu miejskiego przy ul. Orkana 9 2026-03-10 19:00 Łyżnik - niezwykła półeczka na łyżeczki. Spotkanie w Kolibie 1 2026-03-10 18:30 Kierowca fiata potrącił mężczyznę w centrum Zakopanego 2 2026-03-10 17:28 Pożar na Olczy. Strażacy przypominają 2026-03-10 17:00 Kolejne sukcesy młodzieży z powiatu nowotarskiego 2026-03-10 16:30 Czy wiesz, jak długo żyje jaskółka? 1 2026-03-10 15:30 Trzej dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego" z nominacjami w ogólnopolskim konkursie SGL 2026-03-10 14:30 Tragiczny finał poszukiwań 2026-03-10 14:25 Poszukiwany listem gończym 1 2026-03-10 13:30 Ku przestrodze. Mogło zakończyć się tragedią (WIDEO) 5 2026-03-10 12:30 Kradł sprzęt narciarski i wpadł w ręce policyjnego patrolu na Kasprowym Wierchu 10 2026-03-10 12:00 Klub Filmowy w Mediatece w Zakopanem zainauguruje działalność. Widzowie wybrali film w ankiecie 1 2026-03-10 11:35 Tyle dziś płacimy za benzynę w Zakopanem i Nowym Targu. Jest światełko w tunelu 32 2026-03-10 10:30 Pożar auta dostawczego w Chabówce (WIDEO) 2026-03-10 10:00 Silny wiatr w Tatrach. Kolejka linowa na Kasprowy nie kursuje (WIDEO) 2026-03-10 09:00 Krwiodawcy nie zawiedli w Bukowinie Tatrzańskiej. 18 litrów krwi w Dzień Kobiet 2026-03-10 07:59 Rekordy i zimowe emocje w Gorcach. Za nami VIII Gorce Ultra-Trail Winter 1 2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 1 2026-03-09 21:33 Wiosenne porządki kierowców. Kolejki do myjni samochodowych 6 2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 9 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 2 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 2 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 24 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-11 11:50 1. Mamy wojnę a paliwo w cenach jak za pisu, kiedy wojny nie było. Nie na co siać paniki,teraz mamy przynajmniej normalny rząd. 2026-03-11 11:47 2. @taki sobie czytelnik: skąd u ciebie taka nienawiść do innych, pogarda i zacietrzewienie? Żyjesz w złości na cały świat i ciągle tutaj na forum wylewasz swoje żale, a do tego nie masz nic mądrego do powiedzenia. Kto cię tak skrzywdził biedaku? 2026-03-11 11:35 3. Bojownicy ROG u też przyjdą i będą śpiewać "sza la la la la la la" tęskniąc za dawnymi czasami. 2026-03-11 11:19 4. Ciołku! W Zakopanem nawet w maju bywało po kolana śniegu to według twojego myślenia to jeszcze nie wiosna? :) :) :) 2026-03-11 11:11 5. Po.nowym.targu.gdzijom.ktt. 2026-03-11 11:01 6. Sopot ma O2arena Krakow ma Tauron Arena Warszawa ma Narodowy Zakopane ma Dorula Arena jaki Wójt taki Stadion 2026-03-11 10:57 7. No racja. Trzeba postawić Tuska pod Rysami i niech pilnuje, bo to Jego wina - jak wszystko zresztą . 2026-03-11 10:56 8. Dla zmatowionych prawackich umysłów ;) :) :) https://www.parkiet.com/surowce-i-paliwa/art38022241-rosja-zakrecila-polsce-kurek-z-ropa 2026-03-11 10:51 9. W punkt :)) :)) :)) :)) Trzeba się uczyć mowy polskiej , kultury, hipokryzji i bezczelności od Pisowskiej Elity magistrów, profesorów , doktorów "rehabilitowanych" wyuczonych przez swojego Wodza i na Kolegium Tumanum. To Mistrzowie Świata w tym zakresie. Brawo ! 2026-03-11 10:31 10. Teraz tylko milion rocznie na utrzymanie i toniemy jak tytanik... A gdzie odśnieżanie? Pewnie trzeba będzie wynająć na światełka jak park miejski. Graj piękny cyganie!
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


FILMY TP


REKLAMA


Pożegnania