Reklama

2022-11-23 20:30:00

Tajemnica Pucharu Świata

Słynny narciarz Toni Sailer oskarżony o gwałt w Zakopanem. Austriacy kręcą film w oparciu o nasze dziennikarskie śledztwo

Reklama

Przypomnijmy ten tekst. Młoda kobieta oskarża o gwałt w Zakopanem delegata technicznego FiS.

Niedziela, piękny, słoneczny dzień. Na Nosalu kilkanaście tysięcy widzów. Kamery z całego świata już rozgrzane. Ekipy narciarzy w komplecie. Jest 6 marca 1974 roku, dochodzi godz. 11. Za chwilę ma nastąpić start slalomu specjalnego w ramach Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim mężczyzn. Atmosfera wyczekiwania. Wszystko zapięte na ostatni guzik. Ciągle jednak na stoku nie ma najważniejszej osoby. Bez niej zawody nie mogą się odbyć. To delegat techniczny FIS Toni Sailer. Postać znana. Czterdziestolatek, austriacki sportowiec, były olimpijczyk, wielokrotny medalista mistrzostw świata, ale także znany aktor i piosenkarz. Zwany też "Czarną Błyskawicą". Dzięki niezwykłej urodzie zasłynął m.in. rolą w sztuce "Śmierć komiwojażera". Wszyscy czekają na rozpoczęcie zawodów. Dla zakopiańczyków to szczególny dzień. Na starcie pojawi się Ałuś, Andrzej Bachleda Curuś. Jest w świetnej formie, mimo że podczas treningu miał wypadek - wjechał w niebezpiecznie pozostawiony przy trasie ratrak. Ma potężną konkurencję, m.in. Gustava Thoniego i Ingemara Stenmarka czy Francisco Fernandeza-Ochoa, ale Polacy liczą na złoto. Do początku zawodów pozostają minuty. Tymczasem tylko wąskie grono osób wie, co się dzieje. To oni najbardziej wyczekują delegata technicznego. - Baliśmy się, że mimo wszystko nie wypuszczą go. To nie była dzisiejsza policja, oni się nie cackali - wspomina Edward Nadarkiewicz, dyrektor organizacyjny Pucharu Świata na Nosalu. 

Milicja zatrzymuje podejrzanych
Janusz Szymański był wtedy młodym milicjantem, referentem w sekcji dochodzeniowej. - Oczywiście pamiętam, co się wtedy wydarzyło. Mimo że sam tego nie prowadziłem, śledziłem te zdarzenia - Szymański pamięta, że w sobotę 5 marca po południu na milicję zadzwoniła młoda, roztrzęsiona kobieta. Prosiła o pomoc. Mówiła, że jest ofiarą gwałtu. - Pamiętam, że bardzo szybko zatrzymaliśmy sprawców. Na "dołek" w komisariacie MO przy ul. Kościuszki w Zakopanem trafiło dwóch Jugosłowian i jeden Austriak, Toni Sailer, delegat techniczny FiS. Ten sam, który nazajutrz miał otworzyć Puchar Świata na Nosalu. - Zrobiło się potężne zamieszanie. Pamiętam, że sprawą zainteresowała się Komenda Wojewódzka w Krakowie. Szybko okazało się, że poszkodowaną jest prostytutka. Podejrzewano wtedy, że zatrzymani z nim Jugosłowianie to robotnicy, którzy budowali hotel Kasprowy. W tym czasie kończyła się jego budowa. A to właśnie Jugosłowianie stawiali ten hotel. - Podejrzewaliśmy, że to było działanie na zlecenie. Może ktoś chciał uderzyć w Sailera. Szymański przypomina sobie, że sprawę prowadził nieżyjący już prokurator Zbigniew Rogowski. - Ale żyje jego przełożony. Wtedy szef zakopiańskiej prokuratury. Dziś starszy pan, były prokurator rejonowy Roman Kiełb szuka w pamięci tego wydarzenia. - Zupełnie sprawy nie kojarzę - przyznaje. - Nie pamiętam, żeby podczas tego pucharu miało dojść do jakiegoś incydentu. Przepraszam, lata robią swoje.

Zgasił papierosa na jej pupie
Andrzej Kozak to dziś szef Tatrzańskiego Związku Narciarskiego. W 1974 roku był młodym trenerem. - No tak, doskonale pamiętam, jak Toniego zamknęli w pace. O historii opowiada, jakby wszystko wydarzyło się wczoraj, choć jak się później okaże, jego relacja będzie nieco odbiegała od innych. Kozak pamięta, że wtedy największym problemem był brak śniegu. Żołnierze zwozili go z lasu, a oni polewali na stoku wodą. - To ja zawoziłem Sailerowi na milicję buty po nartach, bo zatrzymali go w butach narciarskich, jak wychodził z hotelu na narty. To był facet na poziomie i nie wyobrażam sobie, żeby był winien w tej sprawie - przekonuje. Kozak podejrzewa, że w finale Sailer dał prostytutce jakieś odszkodowanie. - To nie była tylko kwestia gwałtu. Ona oskarżyła Sailera, że zgasił jej na pupie papierosa - przypomina sobie Edward Budny. W 1974 roku był trenerem kadry biegaczy, ale jak każdy ówczesny działacz pomagał przy Pucharze. Dobrze też pamięta tych Jugosłowian. - To nie byli robotnicy z Kasprowego, a przedstawiciele producenta butów San Marco. Budny wspomina nieżyjącego Andrzeja Roja, wtedy szefa wyszkolenia Polskiego Związku Narciarskiego i dyrektora Pucharu Świata na Nosalu. Uważa, że to jego zasługa, że cała sprawa tak się skończyła. Odsyła nas do Edwarda Nadarkiewicza. - Wie więcej - zapewnia.

Musieliśmy go bronić
- W hotelu "Sport", dzisiaj "Zakopane", zakwaterowani byli wszyscy uczestnicy Pucharu Świata - wspomina Nadarkiewcz. Hotel był strzeżony, ale to nie wykluczało wejścia do niego na specjalnych zasadach. Pracował tu m.in. portier P. Za wejście do Pepisu (Państwowe Przedsiębiorstwo Imprez Sportowych) brał 50 zł albo jakąś sportową oznakę. Był ich kolekcjonerem i miał bzika na tym punkcie. Na znajomości z portierami najbardziej korzystały jednak prostytutki. To były czasy, gdy na tego typu imprezy z udziałem obcokrajowców ściągały dziewczyny z całej Polski. Sailer znał się z przedstawicielami San Marco. Jugosłowianie z Lubliany pojawiali się na międzynarodowych imprezach z najlepszą wówczas marką zjazdowych butów narciarskich. W przeddzień zawodów, 5 marca, obaj przedstawiciele San Marco nie wylewają za kołnierz. Do pokoju rozbawionych kompanów dołącza Toni Sailer, później jakaś prostytutka. Po pewnym czasie dziewczyna wybiega z płaczem. Przez telefon w recepcji wzywa milicję. Zeznaje, że padła ofiarą gwałtu, a świeża rana po papierosie na pośladku to dzieło Austriaka.

Dolary za wolność
Milicja nie bagatelizuje sprawy. Cała trójka zostaje zatrzymana. Wieść o tym, co się stało, natychmiast dociera do organizatorów Pucharu. Skandal międzynarodowy wisi w powietrzu. Gdy do komendy milicji na Kościuszki jadą już z Krakowa specjalnie ściągnięci oficerowie z komendy wojewódzkiej, w biurze organizacyjnych Pucharu Świata trwa narada. Zdaniem Nadarkiewicza tu nikt nie miał wątpliwości. Wygrał pogląd, że Sailer jest niewinny, za całą sprawą stoją Jugosłowianie, a zeznania prostytutki obciążające delegata technicznego FiS to nic innego, jak próba wyciągnięcia od niego pieniędzy. Jest przekonany, że to szef Pucharu Andrzej Roj ostatecznie podjął decyzję, że jedynym ratunkiem w tej patowej sytuacji może być interwencja u premiera Jaroszewicza. Jedyną realną drogą do niego był Komitet Wojewódzki PZPR w Krakowie. Pierwszym sekretarzem był wtedy Józef Klasa. Jaroszewicz pod jego naciskiem przystaje na prośbę zakopiańczyków. Wyznacza kaucję w wysokości 2 tys. dolarów. Pieniądze zawozi na milicję Andrzej Roj. Pochodziły ze zbiórki, jaką zorganizował pośpiesznie wśród działaczy i sportowców, którzy przyjechali na Puchar. Ze strachu przed ponownym zatrzymaniem Sailer chwilę po dokonaniu otwarcia zawodów wyjeżdża z Polski i nigdy więcej się tu nie pojawia. Puchar świata na Nosalu odbywa się bez zakłóceń. Wygrywa Hiszpan Francisco Fernandez-Ochoa. Ałuś jest szósty. - To mimo wszystko była niesamowita ulga, gdy zobaczyliśmy, że kilka minut przed jedenastą z milicyjnej suki, która podjeżdża pod Nosal, wychodzi Sailer. Źle wyglądał. Był zarośnięty i przygnębiony. Ale jego pojawienie się oznaczało, że Puchar jednak się odbędzie - dodaje Nadarkiewicz. Tyle historia Czarnej Błyskawicy widziana z perspektywy Zakopanego. Ile w niej prawdy, ile domysłów? W Polsce śladu tej historii nie ma ani w IPN, ani w Archiwum Akt Nowych. W PRL o sprawie nie zająknie się żaden dziennikarz. Milczą o niej dokumenty w Tatrzańskim Związku Narciarskim i Ministerstwie Sportu.
Jak sprawa Sailera wygląda z perspektywy Austrii?

Jestem ważnym narciarzem
Dziennikarze z Der Standard, DOSSIER i ö1 odnaleźli dokumenty, które w czasie afery Toniego Sailera trafiły z PRL do Wiednia. Wynika z nich, że dyplomaci stawali na głowie, aby wyciągnąć go z opałów. Rano w dniu Pucharu Świata, 6 marca 1974 r., dyżurny ambasady Austrii w Warszawie odbiera telefon. Po drugiej stronie Toni Sailer błaga o pomoc: polska obywatelka doniosła na niego na milicję, milicjanci zabrali mu paszport, będzie mógł wyjechać dopiero wtedy, gdy wpłaci kaucję - 15 tys. dolarów. Sailer podkreśla swoją "oficjalną funkcję w narciarstwie" i prosi ambasadę o przekazanie kwoty prokuratorowi, chce pilnie opuścić Polskę - tak wynika z raportu ambasady do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Wiedniu z 11 marca 1974 r.

Każdy wie, że pił
Z dokumentów wiedeńskiego MSZ wynika, że sami Austriacy mieli kłopot ze sprawą Toniego Sailera. Czy doszło do gwałtu? Nie wiadomo. Co naprawdę wydarzyło się w hotelu Sport? Tego też do końca nie wiemy. Główny bohater tej historii Toni Sailer nie odpowie - zmarł w 2009 r. w wieku 74 lat. Ale wciąż żyje kilku świadków wydarzeń. W nocy z 4 na 5 marca 1974 r. w hotelu Sport dwóch Jugosłowian, pracujących dla włoskiej firmy San Marco, zaprasza pijanego Toni Sailera do pokoju. To Lukez B. i Gorat M. W pokoju czeka już Polka, o której austriackie dokumenty mówią "prostytutka na pół etatu", Janina B. z Bielska, żona oficera Ludowego Wojska Polskiego. Odnajdujemy Lukeza B.: potwierdza, że był jednym z bohaterów incydentu. - To może być prawda - mówi przez telefon o burzliwej nocy w hotelu Sport. - Ale w tamtych czasach wszystko wyglądało inaczej. B. nie jest dziś pewien wielu detali tej historii, ale potwierdza: przed zawodami w hotelu roiło się od prostytutek, skłonność Sailera do alkoholu była znana wśród narciarzy: - Cała Austria wie, że pił. Nie powiem wam nic na temat seksu. Ani Lukaz B., ani jego rodak Gorat M. (jego też odnaleźliśmy) nie chcą rozmawiać o tym, co stało się feralnej nocy w Zakopanem. - Nie wiem, co jest w aktach, nie będę tego komentować - ucina Lukaz B.

Sailer mnie zgwałcił
5 marca 1974 r. Sailer prosi austriacką ambasadę w Warszawie o pomoc. Na polecenie szefa austriackiego MSZ Rudolfa Kirchschlägera ambasada naciska na prokuratora w Zakopanem i na polski MSZ. Pierwszy sukces przychodzi szybko: Polacy zmniejszają kaucję z astronomicznych 15 tys. USD do (wtedy nie mniej astronomicznych) 5 tys. USD. Sailer odzyskuje paszport, może wziąć udział w zawodach, może opuścić Polskę. Za żelazną kurtyną o akcji z Sailerem robi się głośno. 8 marca poważny niemiecki Frankfurter Allgemeine Zeitung donosi: "15000 dolarów kaucji za Toni Sailera". Następnego dnia niemiecka bulwarówka Bild pisze "Młoda Polka oskarża: Sailer mnie zgwałcił". Austriacy próbują tuszować sprawę. Fred Sinowatz, minister edukacji, z pełnymi honorami przyjmuje Sailera i jego ekipę z mistrzostw w St. Moritz (zdobyli wszystkie medale mistrzostw, w tym trzy złote). Jedna z dziennikarek pyta Sailera o "sprawę Zakopanego". - Nic z tej sprawy nie będzie, bo nic się nie stało - słyszy. - Jestem pewny, że kaucja zostanie zwrócona. Z teczek, które odnajdujemy w austriackim MSZ, wyłania się nieco mniej prosty obraz sytuacji. W maju 1974 r. prokurator w Zakopanem chce oskarżyć Sailera o gwałt. Sąd w Zakopanem stwierdza, że sprawę powinien rozpatrzyć sąd wyższej instancji - i przekazuje sprawę do Krakowa. Austriacy też zaczynają dochodzenie, zwracają się do Polski o pomoc prawną. - Czy polscy koledzy zajmują się sprawą? A jeśli tak, to ile czasu im to zajmie? - pytają.

Cisza nad tą trumną
Akta Sailera nigdy nie trafią do Austrii: do Krakowa wpada attaché austriackiej ambasady i Karl-Heinz Klee, adwokat Sailera. Spotyka się z prokuratorem wojewódzkim. 3 września ambasada informuje Wiedeń: "Sekretarz wojewódzki PZPR zgodził się z prokuratorem w Krakowie, aby `rozwiązać tę sprawę w drodze wzajemnego porozumienia, ze względu na brak interesu społecznego`". Dlaczego władze PRL idą na rękę zachodniemu państwu? Zagadka nie jest trudna: do Austrii wkrótce jedzie premier Piotr Jaroszewicz. Ma pożyczać pieniądze. Nikomu nie jest potrzebny skandal obyczajowy. W październiku 1974 r. PRL-owski premier Piotr Jaroszewicz, numer 2 w państwie po Edwardzie Gierku, jedzie do Wiednia, aby prowadzić rozmowy handlowe z Bruno Kreiskym. W tym czasie Austria to ważny pożyczkodawca dla władz PRL-u. Sprawa karna w Polsce przeciwko jej najsłynniejszej sportowej gwieździe byłaby bardzo niewygodna. Wszystkim zależy, żeby o sprawie było jak najciszej. Oficjalne umorzenie śledztwa w grudniu 1974 r. powoduje drobna zmiana w dokumentach prokuratury: zamiana słowa "gwałt" na słowo "napaść" - teoretycznie prostytutka mogłaby ścigać Sailera z prywatnego oskarżenia. Nigdy do tego nie dojdzie. 
Jurek Jurecki 
Tygodnik Podhalański 3/2018

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
X.Teofil 2022-11-25 19:27:17
"Jugosłowianie" "prostytutka na pół etatu" to se ne vrati!
  • PRACA | dam
    POZNAJ NAS: Polskie Koleje Linowe (PKL) to firma z ponad 85-letnią tradycją, całoroczny operator turystyczny prowadzący ośrodki w kluczowych lokalizacjach w Polsce w Tatrach, Beskidach, Pieninach i Bieszczadach. W Zakopanem PKL buduje aktualnie swój nowy obiekt gastronomiczny. Przy dolnej stacji kolei na Gubałówkę powstaje restauracja z własnym browarem! JEŻELI: Posiadasz doświadczenie w obszarze HoReCa, chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w branży - DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko: SZEF KUCHNI. Miejsce pracy: Zakopane. OCZEKIWANIA: - Poszukujemy doświadczonego, pełnego pasji Szefa Kuchni, którego specjalizacją będzie kuchnia polska z elementami kuchni międzynarodowej, - Organizacja pracy kuchni w nowo powstającym lokalu gastronomicznym, - Kreowanie menu i tworzenie receptur, - Nadzór nad jakością dań i stałe utrzymanie standardów, - Kontrola food i staff cost, - Rekrutacja i profesjonalne szkolenie stanowiskowe personelu kuchni, - Kompleksowe zarządzanie zespołem. WYMAGANIA: - Minimalny staż pracy w gastronomii - 15 lat, minimalny staż na ww. stanowisku - 5 lat, - Dodatkowym atutem będzie znajomość kuchni regionu, - Bardzo dobra organizacja pracy własnej i zespołu, - Umiejętność przeprowadzania rekrutacji i szkoleń stanowiskowych w gastronomii, - Kreatywność, pomysłowość, pasja, - Wysoka kultura osobista, - Umiejętność pracy pod presją czasu, - Dyspozycyjność i zaangażowanie. OFERUJEMY: - Zatrudnienie: umowa o pracę lub kontrakt B2B, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Ciekawą pracę w pełnym pasji zespole, - Atrakcyjne wynagrodzenie, - Karty pracownicze uprawniające do zniżek w ośrodkach PKL. OSOBY ZAINTERESOWANE REKRUTACJĄ I PRACĄ w PKL Horeca prosimy o przesłanie aplikacji zawierającej CV na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "SZEF KUCHNI". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami. Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • PRACA | dam
    POZNAJ NAS: Polskie Koleje Linowe (PKL) to firma z ponad 85-letnią tradycją, całoroczny operator turystyczny prowadzący ośrodki w kluczowych lokalizacjach w Polsce w Tatrach, Beskidach, Pieninach i Bieszczadach. W Zakopanem PKL buduje aktualnie swój nowy obiekt gastronomiczny. Przy dolnej stacji kolei na Gubałówkę powstaje restauracja z własnym browarem! JEŻELI: Posiadasz doświadczenie w obszarze HoReCa, chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w branży - DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko: GENERAL MANAGER RESTAURACJI Z BROWAREM. Miejsce pracy: ZAKOPANE. OPIS STANOWISKA: - Zarządzanie i koordynacja codziennej pracy w restauracji, - Organizacja pracy w restauracji, - Nadzór nad funkcjonowaniem restauracji, przejęcie obowiązków gospodarza obiektu, - Kompleksowe zarządzanie zespołem min. 20 osób, - Szkolenie i nadzór nad poległym personelem, - Podział i planowanie obowiązków - grafików, kontrola czasu pracy, - Ścisła współpraca z Szefem Kuchni, - Planowanie sprzedaży, oraz analiza finansowa restauracji, - Kontrola zamówień i kosztów, inwentaryzacje, - Nadzór nad jakością wydawanych dań, - Kontrola beverage i staff cost, - Zapewnienie najwyższej jakości obsługi gości, - Współpraca oraz pomoc w kwestiach marketingowych oraz social media, - Proponowanie i wdrażanie nowych rozwiązań, raportowanie, Utrzymanie standardów Firmy i dbanie o pozytywny wizerunek Grupy Kapitałowej. WYMAGANIA: - Minimalny staż pracy w gastronomii - 8 lat, minimalny staż podobnym stanowisku - 3 lata, - Znajomość zagadnień gastronomicznych, - Zorientowanie na realizację celów sprzedażowych, - Komunikatywna znajomość języka angielskiego, - Umiejętność wyznaczania priorytetów i bardzo dobra organizacja pracy własnej i zespołu, - Umiejętność przeprowadzania rekrutacji i szkoleń stanowiskowych w gastronomii, - Proaktywne podejście do powierzanych zadań, - Wysoka kultura osobista, - Komunikatywność i wysokie umiejętności interpersonalne, - Umiejętność pracy pod presją czasu, - Dyspozycyjność i zaangażowanie, - Umiejętność prowadzenia samochodu - prawo jazdy kat. B, - Praktyczna umiejętność obsługi komputera w zakresie pakietu MS Office (World, Excel), - Mile widziana znajomość systemów operacyjnych w obszarze gastronomii: LSI, POS. OFERUJEMY: - Zatrudnienie: kontrakt B2B lub umowa o pracę, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Ciekawą pracę w pełnym pasji zespole, - Atrakcyjne wynagrodzenie, - Karty pracownicze uprawniające do zniżek w ośrodkach PKL. OSOBY ZAINTERESOWANE REKRUTACJĄ I PRACĄ w PKL Horeca prosimy o przesłanie aplikacji zawierającej CV na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "GENERAL MANAGER GWARNO". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami. Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO sprzedam BUDKĘ - IDEALNA NA PARKING - 602 378 614.
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni RECEPCJONISTĘ/-TKĘ na pełny etat lub pół. CV proszę wysyłać na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub kontakt telefoniczny: 666 37 83 57.
  • PRACA | dam
    Restauracja Per Amore w Zakopanem zatrudni na stanowisko: -pomoc kuchenna, zmywak Gwarantujemy bardzo dobre zarobki, miłą i luźną atmosferę pracy. Mile widziane doświadczenie.
  • USŁUGI | budowlane
    POKRYCIA DACHOWE, RYNNY, OBRÓBKI, PODBITKI, MALOWANIE DACHÓW, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, FASADY, ELEWACJE, OCIEPLENIA, KOMINY, MONTAŻ OKIEN DACHOWYCH. 531 001 608.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/KA, PIZZER/KA, KELNER/KA, POMOC KUCHENNA z doświadczeniem, do karczmy w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość zamieszkania. 602755354.
  • PRACA | dam
    Przyjmę BRYGADY LUB POJEDYNCZE OSOBY NA TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE. 503 532 680.
  • BIZNES
    NOWO POWSTAŁA PRALNIA (na Olczy) - NAWIĄŻE WSPÓŁPRACĘ Z PENSJONATAMI, HOTELAMI, KWATERAMI, DOMAMI WCZASOWYMI - 694 473 190.
  • PRACA | dam
    KELNERA ŚNIADANIOWEGO na okres zimowy poszukuje Resort Sun&Snow na Grapie w Białce Tatrzańskiej. Umowa zlecenie, miła atmosfera w pracy, doskonały dojazd z Nowego Targu i Spisza. Bez możliwości noclegu. Kontakt 532 512 085, e-mail: bialkaresort@sunandsnoww.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM W CENTRUM BIAŁKI TATRZAŃSKIEJ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ, PRZYNOSZĄCĄ DOCHÓD, ZABUDOWANĄ STOISKAMI HANDLOWYMI. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    CENTRUM BIAŁKI TATRZAŃSKIEJ - STOISKA HANDLOWE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI: RECEPCJA, MARKETING, KUCHNIA, SALA, POKOJE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Witam. Sklep monopolowy poszukuję pracowników na stanowisko kasjer/sprzedawca do sklepu w centrum Zakopanego. Umowa o pracę + stawka za godzinę. Szczegóły do uzgodnienia. Zapraszam do kontaktu.. 793775400 lokumkr@gmail.com
    Tel.: 793775400
  • PRACA | dam
    Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lipnicy Wielkiej poszukuje do współpracy LEKARZA GINEKOLOGA chętnego do pracy w ramach kontraktu z NFZ. Dobre warunki finansowe, możliwość zakupu USG zgodnie z preferencjami lekarza. Kontakt: 601 409 624.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KRAWCOWE, KRAWCÓW, Nowy Targ. 501 67 25 98.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PRACOWNIKA BUDOWLANEGO. Tel. 601 50 87 36.
  • PRACA | dam
    Praca na sezon zimowy: OBSŁUGA wypożyczalni nart i SERWISANT / SPRZEDAWCA w sklepie sportowym, z możliwością przyuczenia. Białka / Bukowina Tatrzańska. 735 044 055 rhsport@rhsport.pl
    Tel.: 735
  • PRACA | dam
    Ogólnopolska spółka AMW Rewita przyjmie osoby do pracy w gastronomii w swoim ośrodku w Kościelisku. W chwili obecnej szukamy osób chętnych do pracy na następujące stanowiska: SZEF KUCHNI, ZASTĘPCA SZEFA KUCHNI, KUCHARZ. Oferujemy stałą współpracę, terminową wypłatę wynagrodzenia, a także zakwaterowanie. Szczegółowe informacje pod numerem telefonu 785 925 567. Prosimy o telefony od poniedziałku do piątku w godzinach 8-14.
  • PRACA | dam
    Ogólnopolska spółka AMW Rewita przyjmie OSOBY DO PRACY W RECEPCJI w swoim ośrodku w Kościelisku. Praca w trybie zmianowym w godzinach 7-19 i 19-7. Oferujemy stałą współpracę, terminową wypłatę wynagrodzenia, a także zakwaterowanie. Szczegółowe informacje pod numerem telefonu 601 953 385. Prosimy o telefony od poniedziałku do piątku w godzinach 8-15.
  • USŁUGI | budowlane
    HYDRAULIK + USŁUGI MINIKOPARKĄ. 516 796 321.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: KUCHARZA/-kę, KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną,całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Karczma w Kościelisku zatrudni POMOC KUCHENNĄ, PANIĄ DO ŚNIADAŃ - 608 301 105.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy: PIZZERIA. Informacje: 693 319 707
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy: pracowników obsługi i kontroli bramek wejściowych, pracowników obsługi stoku i naśnieżania, obsługę parkingu. Więcej informacji pod nr tel.: 601 628 584
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy do pracy w gastronomii: BARMANKI I BUFETOWE, POMOCE KUCHENNE,OSOBY NA ZMYWAK I DO ZBIERANIA NACZYŃ. Więcej informacji pod nr tel.: 693 319 707
    Tel.: 693 319 707
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA, POSADZKI, KOMINKI, PARAPETY, STOPNIE, BLATY, ŁUPANKA GRANITOWA I PIASKOWA. 18 265 06 58, 607 572 312.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    SKUPUJEMY NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓWKĘ, PODHALE; DOMY, DZIAŁKI MIESZKANIA . 600 404 554.
  • PRACA | dam
    Potrzebny młody PRACOWNIK NA ŻELBETY (możliwość przyuczenia). Praca dobrze płatna. 791 669 932.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    Kupię STARE DESKI, BELKI KRZESANE, DRZEWO Z ROZBIÓREK I DRZEWO NA PNIU W LESIE oraz LAS. 695 941 783.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, MALOWANIE. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW. 787 479 002.
  • USŁUGI | inne
    BEZPŁATNA ZBIÓRKA ZŁOMU. 880 321 013.
  • USŁUGI | budowlane
    RYNNY - DEMONTAŻ, MONTAŻ, OKUCIA BALKONÓW BLACHĄ. 600 998 377.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-12-05 12:15 Panel fotowoltaiczny - na co zwrócić uwagę? 2022-12-05 12:00 Kolejne zuchwałe włamanie, rabusie okradli dom w Wkasmundzie 2022-12-05 11:00 Paralotniarz zawisnął na drzewie 2022-12-05 11:00 Najlepszy sport na dużym ekranie w Zakopanem 2022-12-05 09:57 Zderzenie w centrum Rabki 2022-12-05 09:30 Nie bądź obojętny - oddaj krew, a dostaniesz dwa dni wolnego 2022-12-05 08:30 Auto uderzyło w bramę 1 2022-12-05 08:00 Ponad 200 dzieci rywalizowało w turnieju podstawówek 2022-12-04 21:00 Ratowniczy Mikołaj odwiedził dzieciaki z Szpitala Uniwersyteckiego 2 2022-12-04 20:00 Fiakrzy na kolanach - modlić się będą o pomyślność 7 2022-12-04 19:00 Muzyczny Mikołaj w polsko - ukraińskim wykonaniu (WIDEO) 1 2022-12-04 18:00 Czujecie? Według urzędników smog maleje, a kotłów ubywa 2 2022-12-04 18:00 Pięknie przegraliśmy. Mbappe przechylił szalę 11 2022-12-04 17:00 Radni nie zgadzają się na miasto w mieście. Co na to inwestor? (WIDEO) 2022-12-04 16:00 Śliska sobota 1 2022-12-04 15:00 Dziś Pieniny toną w słońcu - bajkowa pogoda na spacery 3 2022-12-04 14:00 Dziewczyny z SP Ludźmierz Mistrzyniami Małopolski w unihokeju! 2022-12-04 13:00 Oszustwo metodą na ZUS - uważajcie na te telefony! 4 2022-12-04 12:00 Jerzy Kapłon wybrany na prezesa PTTK 2022-12-04 11:00 Wiedźmak czyli Ani spełnienie marzeń o wegetariańskim bistro 1 2022-12-04 10:25 Dzień w Pracowni Mikołaja 2022-12-04 10:00 W Rabce powstanie nowy budynek z mieszkaniami komunalnymi 2022-12-04 09:30 Zakładajcie biegówki! Klikuszowa naśnieżona 2 2022-12-04 09:00 Potrójne uroczystości w Orawce 2022-12-04 08:30 Będzie żywa szopka, spotkanie ze Św. Mikołajem i góralskie kolędowanie 2022-12-04 08:01 Chcecie poczuć sie jak w Narni? Wybierzcie się na spacer do Doliny Białej Wody 1 2022-12-03 23:28 Poproś Mikołaja o maskę antysmogową, normy zanieczyszczeń przekroczone o osiemset procent 8 2022-12-03 22:58 Białe słupy świetlne w Bukowinie Tatrzańskiej 2022-12-03 22:00 Osunięcie może mieć poważniejsze konsekwencje niż się spodziewano 4 2022-12-03 21:00 Stacja narciarska Grapa Ski już otwarta, pierwsi narciarze mieli frajdę (WIDEO) 2022-12-03 20:02 Chabówka się gazyfikuje 1 2022-12-03 19:00 Nowa droga do szpitala 3 2022-12-03 18:00 Nad Tatrami lata wojskowy śmigłowiec 1 2022-12-03 17:00 Geotermia podnosi ceny za ogrzewanie, powodem drastycznie droższy prąd i gaz 17 2022-12-03 16:12 Tragedia w Beskidzie Małym. Nie żyje kobieta 2022-12-03 16:00 Zamiast węgla - choinki. Zmiany na rabczańskim składzie opału 5 2022-12-03 15:00 Akcja "Odkryj Beskid Wyspowy" i skansen w Sidzinie wyróżnione 2022-12-03 14:37 Karcma z Tradycją - Karcma u Borzanka 2022-12-03 14:00 Stanisław Apostoł zwycięzcą prestiżowego konkursu 1 2022-12-03 13:22 Mężczyzna leżał na środku ulicy, ostro lała się krew, ratowali go kierowcy 1 2022-12-03 13:00 Nie ma zgody na podwyżkę cen za wywóz odpadów Rabce 1 2022-12-03 12:00 Ogromne dysproporcje po przetargu na rozbiórkę dawnego kolejowego budynku w Chabówce. 2 2022-12-03 11:00 Morskie Oko w zimowej szacie i popękana tafla lodu, lepiej na nią nie wchodzić 4 2022-12-03 10:28 Co kryje archiwum "Tatrzańskiego Orła". Wieczór w Czerwonym Dworze 2022-12-03 09:59 Poranny wypadek w Nowym Targu 1 2022-12-03 09:00 Karp w... samolocie, nie każdy doleci na wigilijny stół 2022-12-03 08:30 W niedzielę do Krościenka zawita Mikołaj 2022-12-03 08:00 Gubałówka, Góra Parkowa i Góra Żar pełne mikołajkowych niespodzianek 1 2022-12-02 22:31 Wieczorem na jarmarku w Krakowie 2022-12-02 21:45 Próby obciążeniowe na moście w Tylmanowej 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-12-05 11:12 1. kaczysołtys33 zostań bohaterem, powiedz to samo o Żydach czy muzułmanach. Tacy jak Ty potrafią pluć tylko na swoich, bo obcy odwinie. 2022-12-05 10:43 2. Też mi się to zaczyna nie podobać, bo gdzie byś nie czytał czegokolwiek to oni też są. 2022-12-05 10:11 3. No to BN będzie "po lodzie". 2022-12-05 09:57 4. O zdolność sprzątania po swoich "pupilach" by się mogli pomodlić. 2022-12-05 09:09 5. Czyżby chciał wjechać na swój apartament 2022-12-05 08:26 6. @Franek jeżeli dla ciebie przegrany mecz jest wygranym to gratuluję samopoczucia , i tak od ćwierćwiecza sobie śpiewamy Polacy nic się nie stało, i tak do us... śmierci będziemy śpiewać. 2022-12-05 08:13 7. Jest okazja to lans na całego. 2022-12-05 07:37 8. @dziadeek tak koń jest mądrym inteligentnym zwierzęciem ,tylko jego właściciele z ta inteligencją jakoś tak na bakier, bo na kolanach w kościele udaje świętego a w dzień powszechny pastwi się nad tym zwierzęciem jak jaki tyran. 2 2022-12-05 06:20 9. bob budowniczy,,,,gdybyś pomyślał nie pisałbyś głupot ,po pierwsze wszelkie obiekty typu domy ,ogrodzenia ,mury oporowe są naturalnymi zaporami dla ewentualnego zagrożenia osuwania się ziemi ,więc tym samym niejako są zabezpieczeniami ,po drugie droga i skarpa istnieje duzo dłużej niż Ci się wydaje ,nie było problemów nawet podczas drugiej wojny światowej ,a póżniej także remontowano i przerabiano tory. Problem w tym że prace które ostatnio wykonywało PKP nie zostały zabezpieczone w żaden sposób i nowoczesny i ciężki sprzęt ,wibracje plus prawdopodobnie rozmoczony teren po opadach dopełnił fale błędów . 2022-12-05 06:03 10. No jak się dotuje węgiel (dopłatą 3tysi), dodatkowo załatwia się ten węgiel w obniżonych cenach no to tak wychodzi że nikomu teraz nie po drodze żeby wymieniać piec węglowy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Album TP

Pożegnania

FILMY TP