2022-11-25 11:00:57
Zakopane
Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet. Zakopiańcy radni wciąż nie chcą uchwalić prawa przeciwdziałającego przemocy
25 listopada przypada Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet. Zakopane jest jedyną gmina w Polsce, która nie uchwaliła prawa przeciwdziałającego przemocy w rodzinie.
Koszmar Anny i jej dzieci trwa od lat
Anna twierdzi, że mąż znęca się nad nią i dwójką dzieci od wielu lat. Pije, urządza awantury, nie pracuje. - Kochałam go - tłumaczy lata przeżyte w związku. Teraz chce zakończyć ten koszmar, ale oprawca ma inne plany.Ból w posiniaczonych rękach daje się we znaki. To pamiątka po wczorajszej awanturze. - Mąż znów próbował wedrzeć się do mojej części domu. Na pomoc zawołał matkę i siostrę. Zabrał mi komórkę, żebym nie mogła wezwać policji. Szarpali mnie za ręce, krzyczałam. Zareagował jakiś przechodzień, to z jego komórki zadzwoniłam na policję. Najbardziej jednak boję się tej piły mechanicznej, którą mąż trzyma w pokoju. Nie wiem, czy będzie nią niszczył drzwi i meble, czy rzuci się na mnie i dzieci. - mówi z trudem zachowując spokój.
Ja harowałam, a on przepijał pieniądze i urządzał awantury
- Na początku bywało różnie. Człowiek jest młody, wiadomo musi się wyszaleć. Ale przychodzi moment, w którym pojawiają się dzieci i trzeba stać się odpowiedzialnym. Zapewnić dzieciom przyszłość i wziąć się do pracy. Do takiego wniosku wiele lat temu doszła pani Anna i postanowiła zorganizować życie swojej rodziny. Wraz z partnerem zamieszkali w kupionym przez jego ojca starym, niewielkim domu. Trzy pokoje wynajmowali. Anna poszła do pracy. - Zarabiałam nieźle, mąż doszedł do wniosku, że on nigdy tyle nie zarobi i został w domu. Miał zajmować się gośćmi - wspomina. W efekcie i tak to ona musiała przygotowywać pokoje dla gości i koordynować grafik wynajmu. Mąż coraz częściej zaglądał do kieliszka. Był pijany albo leczył kaca.Robił się coraz bardziej agresywny.
Dlaczego tak długo wytrzymywała rękoczyny i wyzwiska pijanego męża?. - Kochałam go - twierdzi. On z kolei tłumaczył, że pije i zachowuje się w ten sposób, bo czuje się samotny, kiedy żona jest w pracy.
Z czasem małżeństwo doszło do wniosku, że trzeba przyspieszyć rozbudowę domu. Postanowili wziąć kredyt. Pożyczkę w banku dostała. Wtedy też w księdze wieczystej pojawiło się jej nazwisko jako współwłaścicielki domu. Rzuciła pracę i mieli razem zajmować się pensjonatem. Dopóki żył teść Anny, jej mąż kontrolował nałóg. Po śmierci ojca puściły wszystkie hamulce. - Mąż pił i mnie szantażował. Ja musiałam zajmować się całym remontem i wynajmem. Zabierał klucze od pokoi i nie oddawał, dopóki nie zrobiłam mu przelewu na konto. Przy całym budynku gości potrafił zakręcić wodę. Ja nic gościom nie mówiłam tylko mu płaciłam, żeby odkręcił zawór. Wszystkie pieniądze przepijał - wspomina kobieta.
A ja go ciągle kochałam
Ale każda miłość ma swoje granice. Tak się przynajmniej wydawało, kiedy młodsza córka miała trzy miesiące, a pijany mężczyzna zaatakował ze śrubokrętem w dłoni Annę w momencie, kiedy ta chciała dziecko nakarmić. Wezwała policję. Mężczyznę zabarykadowanego w szafie udało się wyciągnąć siłą, został zatrzymany w areszcie na 48 godzin, a Anna skierowała sprawę do sądu. Mężczyźnie groził wyrok za pobicie i znęcanie się nad żoną i kara pozbawienia wolności na 3 lata lub grzywna. - Wtedy zaczął mnie błagać, żebym do niego wróciła. Obiecywał, że przestanie pić, że się zaszyje, a ja w zamian za to miałam prosić sąd o najłagodniejszy wymiar kary dla niego. Przekonał mnie. Ciągle jeszcze go kochałam - mówi bezradnie kobieta. Mąż rzeczywiście poszedł na odwyk. Wszyto mu na rok esperal. Niestety rok minął szybko. Mężczyzna odmówił dalszego odwyku i można powiedzieć, że życie w tym zakopiańskim domu wróciło do normy. Pijaństwa, wyzwiska, grożenie dzieciom.
Od stycznia 2017 r. policja odnotowała aż 45 różnego rodzaju interwencji w ich domu. Mężczyzna był zatrzymywany przez funkcjonariuszy. Każdy z małżonków szukał też sprawiedliwości w sądzie. Sprawy zakładane przez mężczyznę dotyczyły spraw majątkowych, przez Annę - przemocy stosowanej przez męża. To dane z zakopiańskiej komendy. Niestety dzielnicowy, na którego Anna, jak sama mówi, zawsze może liczyć, nie chciał z nami rozmawiać, zasłaniając się tajemnicą służbową.
Walka o przetrwanie
W 2018 r. Anna założyła sprawę rozwodową. Sąd w Nowym Sączu orzekł rozwód z winy męża. Ten jednak odwołał się do sądu wyższej instancji. Małżeństwo ciągle oczekuje na wyrok. W 2019 r, oboje w obecności swoich adwokatów podpisali umowę o podziale do korzystania. Na jej mocy podzielili dom. Każde z nich ma w nim swoje mieszkanie i pokoje do wynajęcia. Choć rachunki za media mają płacić po połowie, to na Annie spoczywa obowiązek ich rozliczania. - Przez jakiś czas pokrywałam te rachunki w całości, a od męża nie zobaczyłam ani złotówki. Teraz jestem w takiej sytuacji, że nie mam już pieniędzy ani na rachunki, ani na spłatę zaciągniętego niegdyś kredytu, który też powinniśmy spłacać razem. Moje długi ciągle rosną - mówi .
Pokazuje ścianę, którą mąż próbował wybić, żeby dostać się do jej mieszkania. Twierdzi, że podczas jej nieobecności mężczyzna okradał ją. Wchodził przez dziurę, którą wybił w suterynie. Swego czasu zamontował w czasie jej nieobecności kamery w pokojach. Pokazuje również pokiereszowane siekierą drzwi od kotłowni. - Kilka miesięcy temu wyprowadziłam się z tego domu, żeby uniknąć awantur. Zresztą była pandemia, i tak nie można było wynajmować pokoi. Poprosiłam SEWiK i Geotermię Podhalańską o zakręcenie dopływu wody. Mąż zerwał plomby i odciął blokadę zaworów. Korzysta z mediów bezprawnie i oczywiście nie płaci za nie - mówi Anna.
Obca
Próbowaliśmy się skontaktować z mężem pani Anny, ale albo ma wyłączoną komórkę, albo nie odbiera. Jego adwokat początkowo chciał umówić się na rozmowę z dziennikarzami. Twierdził, że pani Anna toczy walkę o przejęcie majątku męża. Do spotkania jednak nie doszło. W mailu przesłanym do redakcji napisał między innymi: "informuję, że pomiędzy stronami prowadzone są postępowania sądowe, zmierzające do zgodnego z prawem i sprawiedliwego rozstrzygnięcia. W ocenie mojego klienta zaangażowanie do udziału w sporze Tygodnika Podhalańskiego ma na celu wywarcie na nim dodatkowej presji, której efektem miałoby być spełnienie warunków finansowych pani A. Mój klient, mimo że jest współwłaścicielem nieruchomości zabudowanej, z uwagi na działania i zaniechania pani A. od wielu miesięcy nie może prowadzić działalności gospodarczej, a nadto pani A. nie pozwala na jego kontakt z dziećmi - co stanowi kolejny przejaw wymuszenia na nim określonego zachowania" W nadesłanym mailu nie znaleźliśmy komentarza do przemocy, jaką zdaniem Anny stosował jej mąż wobec najbliższych.
Kobieta nie pochodzi z Podhala. Ten fakt wypominał jej często nie tylko mąż, ale i jego rodzina. - Kuzynki męża mieszkają niedaleko. Utrzymujemy kontakty. Moja teściowa mówi im, żeby zastanowiły się, z kim trzymają. Jestem dla nich obca - opowiada Anna.
Podczas kiedy mąż przesyła jej kolejny SMS: "spalę cię, suko, razem z dziećmi", ona proponuje ugodę. Jest cieniem człowieka i nie ma siły na nierówną walkę, opłatę adwokata i kosztów sądowych. Jednak ani mąż, ani tym bardziej jego adwokat, nie chcą się spotkać poza sądem, w którym na rozstrzygnięcie spraw czeka się w nieskończoność.
Imię bohaterki artykułu zostało zmienione.
***
W 2019 roku policjanci przeprowadzili w powiecie tatrzańskim 245 interwencji domowych, rok później - 479. W samym Zakopanem w 2019 r. założyli 17 Niebieskich Kart, w kolejnym roku - 22 takie karty.
Trudny małżonek to prawdziwy dar od Pana Boga.
Proponuję z inicjatywy radnych bez względu na przynależność klubową w Radzie.
Mój sąsiad po odbyciu kary więzienia za przemoc domową już jej nie stosuje, sąd ma jeszcze do dyspozycji szereg innych kar.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263. -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html -
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












