Reklama

2023-01-25 16:00:45

Dursztyn

Świstów bantowanie

Wszystko lubię rozmnażać. Rośliny też zawsze rozsadzałam, żeby ich było jak najwięcej. Moja siostra to się śmieje ze mnie i mówi, że ja dwa patyki skojarzę i też coś ładnego wyjdzie.

Tak o swoich pasjach hodowlanych opowiada Barbara Rayska-Świst, założycielka i właścicielka hodowli psów rasowych w Dursztynie. Jej nagrodzona licznymi nagrodami i wyróżnieniami “Banciarnia” (z góralskiego bantować znaczy zbójować, awanturować się i rozrabiać) słynie z tego, że na przestrzeni lat stała się kolebką i istną “wylęgarnią” championów psiej rasy polski owczarek nizinny (PON) oraz włoskich owczarków pasterskich Cane de pastore Bergamasco.

Miała być góra, to jest!

Właścicielka hodowli z rozrzewnieniem wspomina, jak za pożyczone od mamy pieniądze zakupiła pierwszą przedstawicielkę rasy PON. Było to blisko 30 lat temu, a suczka wabiła się Turnia. Czas pokazał, że decyzja ta okazała się jedną z najlepszych w jej życiu, ponieważ wyniesione z rodzinnego domu zainteresowania kynologią, w tej protoplastce psów pani Barbary, znalazły swoją szczęśliwą realizację.

Obecnie w “Banciarni” hoduje się 3 rasy: wspomniane już wcześnie polskie owczarki nizinne, włoskie owczarki pasterskie Cane de pastore Bergamasco oraz miłość pana Andrzeja (prywatnie męża właścicielki) – psy rasy Siberian Husky. Dożywotnie utrzymanie mają tu na chwilę obecną 24 osobniki, z czego 9 PON-ów i 2 bergamasco zakwaterowanych jest w domu, natomiast husky – zgodnie ze swą dziką naturą – w umieszczonych na zewnątrz kojcach.

- Latem już o godzinie 6.00 jest pobudka – mówi pani Barbara. Nie ma mowy o żadnym wylegiwaniu się w łóżku. Niezależnie od aury, zwierzaki trzeba wyprowadzić na zewnątrz. Wychodzimy tak w sumie 3 razy  – i zawsze o ustalonych porach. Psy przyzwyczajają się do stałego porządku dnia. Do tego dochodzą takie czynności, jak karmienie, czesanie itp., wszystkie – przy tej ilości zwierząt – bardzo czasochłonne.  Cokolwiek robimy, zawsze uwzględniamy w swych planach potrzeby psów. Nawet, jak trafi się wesele czy inna taka impreza, wracamy przed końcem do domu, by zająć się sprawami naszych czworonogów. Dopiero potem, jak mamy jeszcze na to ochotę, możemy wrócić do zabawy.

Początkowe fascynacje polskim owczarkiem nizinnym zatoczyły szersze kręgi, obejmując swoim zasięgiem pasterskie psy rodem z Italii. Stało się to przy okazji zaproszenia do Werony na Europejską Wystawę Psów Rasowych. Właściciele – zauroczeni dość osobliwym wyglądem owczarków z Bergamo (psów, których nie wolno czesać, bo mają mieć dredy) – postanowili sprowadzić je do kraju, stając się tym samym propagatorami tej rasy w Polsce.

Psy rasy Siberian Husky trafiły do hodowli dość przypadkowo. Szybko jednak znalazły w niej ugruntowaną i stałą pozycję, a to za sprawą nowej pasji pana Andrzeja – wyścigów psich zaprzęgów. Krok po kroku, początkowo z dwóch suk tej rasy, Dakoty i Ekridi, przez sukcesywne rozmnażanie i dobieranie nowych osobników do stada, powstał w pełni profesjonalny, odnoszący sukcesy w zawodach psi zaprzęg. Kiedy tylko zima dopisze (o co nawet w górach ostatnio dość trudno), można spotkać na polach dursztyńskich ostro trenujące przed zawodami pupilki pana Andrzeja. Warunki do treningów mają tu doskonałe, ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie “Banciarni” rozciągają się ogromne połaci lasów i pól upstrzone dość gęsto skałkami.

Narkoza Góralka, Romina Gaździna, Ostrewka, Fanaberia i Batuta

Fantazyjnie dobrane psie imiona podkreślają charakter i cechy ulubieńców pani Barbary. Nie ma tu mowy o oklepanych, utartych i spowszedniałych Burkach i Łapkach. Owczarki nizinne otrzymują na ogół fantazyjne polskie imiona, często okraszone akcentem góralskim. Co do włoskich owczarków z Bergamo, właścicielka dba o to, by ich imiona były typowo włoskie. Podobnie rzecz się ma z siberianami. Te piękne i charakterne osobniki nazywane są tak, by zaakcentować miejsce ich pochodzenia. Zdarza się także, że w ich imionach pobrzmiewa echo powieści Jacka Londona oraz tęsknota za niczym nieograniczoną wolnością.

Hodowla psów, prócz radości z osiągnięć ulubieńców, ma również drugie oblicze. Kolejne mioty szczeniąt po kilkutygodniowej obecności w “Banciarni” oddawane są przecież obcym ludziom.

- Nie jest mi w tych momentach łatwo – mówi właścicielka, ale cieszy mnie, gdy mam pewność, że moje pieski idą w dobre ręce. Wiem, że tam, gdzie się znajdą, dostaną dużo miłości. Dokładnie sprawdzamy osoby, które są zainteresowane naszymi szczeniakami. Po oszczenieniu młode zostają u nas co najmniej 8 tygodni, to w sumie nie tak długo. Bywa jednak, że mamy zamówienia z zagranicy, wtedy ten okres wydłuża się nawet do kilku miesięcy. Trzeba zorganizować wszystkie szczepienia, kwarantanny po szczepieniach itd. W takich sytuacjach, oczywiście, trudniej mi się rozstać z psem. Tłumaczę sobie jednak, że taka jest kolej rzeczy, a na mojego pupilka czekają już stęsknieni właściciele.

Znani nieznani

Sukcesy "Banciarni" ma międzynarodowych i krajowych wystawach psów rasowych to rzecz praktycznie nieznana mieszkańcom Dursztyna. Państwo Świstowie mieszkają na Skałce, z dala od centrum wsi, w miejscu słynącym z urokliwych widoków i żyjącej tu niegdyś pustelnicy. Miejscowi niechętnie zapuszczają się w te rejony, bo i od wioski daleko i pod górę dość ostro. Takie, a nie inne usytuowanie stworzyło właścicielom idealne warunki do rozwijania swoich pasji. Trzymanie tak licznej watahy psów byłoby rzeczą nie do pomyślenia blisko innych zabudowań gospodarczych. I to nie tylko ze względu na zdarzający się nieraz hałas, ale przede wszystkim, konieczność zapewnienia czworonogom odpowiedniej ilości ruchu. Zdarzały się jednak problemy, o których mówi pani Barbara:

- Przed kilkunastoma laty, jakoś po naszym wprowadzeniu się do Dursztyna, dwukrotnie odwiedziła nas policja. Ktoś doniósł, że psy są agresywne. Interwencja niczego jednak nie wykazała, bo żaden incydent nie miał miejsca. Moje zwierzaki nigdy nie pozostają bez opieki. Kiedy je wyprowadzam, zawsze rozglądam się wokół i sprawdzam, czy nie ma kogoś na horyzoncie. Od tamtej pory, na szczęście, nic podobnego się nie zdarzyło i żyje nam się spokojnie. Skałka ma to do siebie, że przez większość roku mało kto tutaj mieszka. W sezonie urlopowym, kiedy mieszkańców jest więcej, informuję obecnych, że o takiej i takiej godzinie wychodzę z psami i proszę, by dali mi tych 15 minut. Dobrze, że mieszkamy na końcu, więc nikomu nadmiernie nie wchodzimy w paradę. Raz jednak doszły nas słuchy, że na wieść o powalonym tu drzewie, ktoś "życzliwy" powiedział: "Dobrze, że to drzewo zagrodziło Świstom drogę do domu, może ich psy wreszcie zdechną z głodu".

Sen o pszczołach

Hodowla psów i wyścigi zaprzęgów to nie jedyne pasje Świstów. Od ponad 15 lat pan Andrzej para się dodatkowo pszczelarstwem. Sam wspomina, że było to hobby, przed którym długo się bronił. Zastrzegał się kiedyś, że nigdy nie będzie pracował w drewnie, a dom wybudował drewniany! Kompletnie nie interesowały go wyścigi psów, a jeździ i zgarnia nagrody! Jak sam mówi: życie pisze niespodziewane scenariusze. Podobnie było z pszczołami:

- Pszczelarstwem zajmował się mój ojciec, ale nie ja – mówi pan Andrzej. Mnie pszczoły średnio interesowały. Kiedy ojciec zmarł, zostały po nim 2 ule i nikogo, kto chciałby się nimi zająć. Nukali mnie tymi pszczołami i nukali, a ja co? Machałem ręką i oganiałem się od nich, jak mogłem. Ale jednego dnia przyśnił mi się sen, jak z prawdziwego filmu. Zobaczyłem w ogromnym zbliżeniu wchodzące i wychodzące z ula wycieńczone już z głodu pszczoły. Widok był uderzający! Po przebudzeniu poszedłem do uli, zajrzałem do środka, a tam? Kropka w kropkę identyczna scena jak ze snu! Odebrałem to moje widziadło w kategoriach przesłania. Widać Ten w górze dał mi wyraźny znak, że nie mogę już dłużej się bronić.

Z kuchennego okna pan Andrzej ma piękny widok na swoje robotnice. Dba o to, by dobrze i bez problemów przetrwały kolejną zimę, a na wiosnę latały utartymi, powietrznymi ścieżkami. W planach ma zagospodarowanie terenu wokół domu. Jego ulom jednak nic złego nie może się przydarzyć. Mają stać, jak stoją – zwrócone frontem do słoneczka, odgrodzone lekko tarniną.

Skałka to cudowne miejsce, w którym od blisko 100 lat zadomowiły się: pasja, umiłowanie piękna  oraz zaangażowanie w to, co się kocha. A wszystko za sprawą mieszkających tu ludzi! Trzeba mieć nie lada odwagę, by porzucić utarte konwenanse i powiedzieć TAK swoim fascynacjom i marzeniom. One wzbogacają nas wszystkich!

Krystyna Waniczek  TP 13/2015 (1307)

Fot. Jakub Świst

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. OBRÓBKI BLACHARSKIE (balkony, tarasy, podbitki). 796 544 016.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE PODDASZY, OCIEPLANIE WEŁNĄ MINERALNĄ. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 2 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie 2026-01-04 16:13 Zwycięstwo Japończyka, ósme miejsce Tomasiaka 2026-01-04 16:00 Maciejowa - góra choć bliska to prawdziwa 2026-01-04 15:59 Lodowisko na Rynku czasowo zamknięte 2026-01-04 15:00 Śledztwo po pożarze na Krupówkach 2026-01-04 14:00 Siatkarskie święto w Mieście i Gminie Czarny Dunajec - przyjdź i kibicuj najlepszym! 2026-01-04 13:45 Zderzenie trzech aut w Poroninie 2026-01-04 13:00 Sójka znowu się za morze nie wybrała i święta spędzała w Tatrach 2026-01-04 12:00 Bajkowy poranek na Nosalu (WIDEO) 2026-01-04 11:00 Turysta utknął na Babiej Górze 5 2026-01-04 10:30 Auto wypadło z drogi w Sierockiem 2026-01-04 10:02 Coraz więcej turystów w Kuźnicach. Kolejka do kolejki jednak niewielka (WIDEO) 2026-01-04 09:36 Nocna słuczka na Drodze Oswalda Balzera 2 2026-01-04 09:00 Zakopane droższe niż Warszawa. Dwa miliony za mieszkanie 11 2026-01-04 08:00 Kultura góralska ze statusem ochronnym 2026-01-03 20:56 Zderzenie w Murzasichlu. Strażacy mimo pogrzebu błyskawicznie na miejscu 2026-01-03 19:59 Pożar sadzy w drewnianym budynku w Kościelisku 1 2026-01-03 19:00 Im starszy, tym szybszy 2026-01-03 18:00 Jechał po pijaku, a później w sklepie ukradł towar za półtora tysiąca złotych 1 2026-01-03 17:18 Sporo turystów i piękna zima w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-01-03 16:49 Kolejny świetny start Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-03 16:00 Stara Zakopianka przejezdna 2026-01-03 15:00 Droga na Maciejową - równa i szeroka 2 2026-01-03 14:00 Stracił prawko w Nowy Rok 2026-01-03 13:00 Rosyjscy skoczkowie nie pojawią się w Zakopanem 28 2026-01-03 12:17 Pożar w Nowym Targu 2026-01-03 12:00 Pies bez budy, na łańcuchu, turyści okazali mu serce, a straż gminna ruszyła do boju 13 2026-01-03 11:37 Pożar drewutni w Sidzinie 2026-01-03 11:00 Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dorosłych 2026-01-03 10:00 Razem wobec klimatycznych wyzwań na pograniczu polsko-słowackim 24 2026-01-03 09:00 Pierwszy mini kongres organizacji pozarządowych za nami, kto chętny dołączyć? 2026-01-03 08:00 Trwają zapisy do kolejnej edycji Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-01-02 21:00 Znamy już harmonogram Parad Gazdowskich na rok 2026 2026-01-02 20:00 Zamiast lodowej stajenki - prezenty ważące 1,3 tony 2026-01-02 19:00 Wielki Sylwester w Szczawnicy (WIDEO) 2026-01-02 18:00 Strażacy podliczyli ile razy wyjeżdżali do akcji i ile alarmów było fałszywych 2026-01-02 17:28 Ukradł samochód. Trafił wprost do więziennej celi (WIDEO) 2026-01-02 17:00 Rzadko zdarza się, aby ten parking był pełny 5 2026-01-02 16:15 Poszukiwania z happy endem 1 2026-01-02 16:00 Okradał sklepy. W Jordanowie wpadł w ręce policji 2 2026-01-02 15:13 Pożar w Nowym Targu 2 2026-01-02 15:03 W Poroninie przy ulicy Tatrzańskiej błąka się taki psiak 1 2026-01-02 15:00 Spory tłok na dworcu PKP w Zakopanem. Bilety sprzedane (WIDEO) 3 2026-01-02 14:00 Wszczął burdę w sanatorium 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-04 22:15 1. Może myślał, że da rady pod górę. A na dół zejdzie legalnym, czyli przetartym szlakiem. 2026-01-04 21:15 2. W życiu Warszawy się nie dogadają ....tyle w temacie . 2026-01-04 20:22 3. @butter czytając twojej wypociny odnoszę wrażenie że stoisz po niewłaściwej stronie barykady czyli tej anty polskiej,nie masz pojęcia o poruszanych tutaj tematach takich jak suwerenność państwa polskiego przemyśle cywilnym ,wojskowym nie mam pojęcia czy propagandą płynąca ze środków masowego przekazu czy też urażona dumą każe ci robić z siebie eksperta od spraw wszelkich czyli durnia i pajaca 2026-01-04 20:18 4. Do wszystkich powracających z sentymentem do wyciągu na Maciejowej. Góra nadal stoi nic tylko zawiązać spółkę lub samemu wziąć sprawy w swoje ręce i reaktywować atrakcję. Trochę milionów, dużo pracy i wszyscy będą zadowoleni. A i pomysł na śnieg od grudnia do lutego tez trzeba mieć. Chętnie skorzystam i pomarudzę że wyjazd za drogi. 2026-01-04 17:25 5. @ 600mld w 8 lat, 275mld w 1 rok, w dwa lata elektrownię atomową i CPK? :) :):) pochwal się co pis zrobił za te 600mld w 100% finansowane z budżetu tylko nie pisz o tych tunelach, bo tego w całości nie finansowali ani o tym płocie na granicy, który emigranci w parę sekund rozginali podnośnikiem samochodowym :) :) :) 2026-01-04 17:03 6. Widzę że obrodziło tutaj natym forum pelowskimi znawcami tematu wierzcie dalej w bajki tusiory, każdy ma prawo wierzyć w to co chce nawet w to że jesteśmy dwudziestą potęgą gospodarczą świata,tylko uważajcie bo rozczarowania bywają bolesne 2026-01-04 16:50 7. @stasek, jak pijesz bimber to wraca. Prosiłem o konkret. jakiś jeden przykład. Do kogo wróciła i za co. Nie z kogo wróciła 2026-01-04 16:47 8. Cenzor, to teraz puść mój wczorajszy komentarz-wyliczenia. W nim podałem, że dług Polski za PiSu wzrósł o 600mld. (osiem lat). Platfusy z rudym na czele tylko przez rok powiększyli o 275mld. Chociaż ani elektrowni ani CPK nie ma. Dwa razy wczoraj posyłałem. 2026-01-04 16:26 9. Butter ciężka z z tobą jest rozmowa gówno mnie obchodzi w co chcesz wierzyć , już dawno nie spotkałem tak spranego łba przez przejętą siłowo telewizję w likwidacji.Czlowiek myślący potrafi analizować fakty a nie przyjmować je jako prawnik zauważam że w tym temacie nasz straszne braki ,pozdrawiam serdecznie baw się dalej w swoją urojoną gre 2026-01-04 16:16 10. Jeśli chodzi o tą siksę, co samotnie zabłądziła na Babiej, próbując zejść w dół to jeszcze od bidy można to zrozumieć (młodość i lekkomyślność). Ale co do gościa, który w miarę coraz większego zmęczenia i zapadającego zmroku nadal pcha się w górę w kopny śnieg (wiedząc, że jest coraz bardziej zmęczony a w końcu i tak będzie musiał zejść), to jest to przypadek psychiatryczny. To trochę tak, jakby podczas pracy walnąć się młotkiem w palec, a następnie specjalnie walić się tym młotkiem po łapach jeszcze mocniej, myśląc że przejdzie.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama