2023-02-28 13:00:48
Żwirowni w Dębnie stanowcze NIE! Głos zabrali mieszkańcy
Dogadamy się, pod warunkiem, że nie będziecie tu dalej kopać! Ten i inne głosy padły w poniedziałek 27 lutego w Dębnie podczas zebrania wiejskiego w sprawie przyszłości żwirowni.
Zebranie w remizie OSP w Dębnie zorganizowano w przeddzień XLII sesji Rady Gminy Nowy Targ, na której - według przyjętego porządku obrad - będzie głosowana uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Nowy Targ dla udokumentowanego złoża kruszywa naturalnego „Dębno I” w miejscowości Dębno. Sprawa to od kilku tygodni wzbudza wśród mieszkańców Dębna oraz dyrekcji firmy Kruszgeo mnóstwo emocji. - Wszyscy jesteśmy w pewnym sensie w szachu - mówił tuż przed rozpoczęciem zebrania sołtys Dębna Andrzej Warmuz, który jest też pracownikiem Kruszgeo. Na spotkanie zaproszono dyrektora generalnego Kruszgeo Jerzego Grabosia, wiceprezes Jadwigę Korbecką oraz kierownika miejscowego zakładu.
Przypomnijmy. Powodem tak dużych emocji mieszkańców Dębna jest wniosek przedsiębiorstwa Kruszgeo o zmianę aktualnego Studium Uwarunkowań i Kierunków Rozwoju, która umożliwiłaby mu czynną eksploatację złoża żwirowiska w kolejnym miejscu w ich wsi. Sprawę roztrząsano już publicznie 15 lutego w siedzibie Urzędu Gminy Nowy Targ w obecności wójta Jana Smarducha oraz przedstawicieli firmy Kruszgeo, ale bez skutku. - Doszły mnie głosy, że część naszych mieszkańców twierdzi, że jako inicjator całej tej akcji sprzeciwu, nie mam stosownego umocowania do reprezentowania naszej miejscowości wobec Rady Gminy Nowy. Dlatego zorganizowaliśmy to zebranie, aby każdy mógł zająć stanowisko, wypowiedzieć się i żebyśmy przyjęli stosowną uchwałę w tej sprawie - wyjaśniał Piotr Gąsiorek z rady sołeckiej. - Na spotkanie zapraszałem wszystkich - tych, którzy są na tak i tych, którzy są na nie!
Jako pierwszy wypowiedział się dyrektor Kruszgeo, który przypomniał zebranym historię swojego zakładu, wymieniając m.in. pomoc, jakiej na przestrzeni 45 lat firma Kruszgeo udzieliła mieszkańcom Dębna, wspierając różne lokalne inicjatywy. Zdaniem dyrektora pierwsze zgrzyty na linii Kruszgeo - Dębno pojawiły się dopiero w 2009 r. Wówczas to część mieszkańców zażądała likwidacji zakładu przetwórczego, argumentując, że budowa zbiornika Jeziora Czorsztyńskiego już się zakończyła, a ludzie nie chcą dłużej kurzu i hałasu z wyrobiska. W odpowiedzi na te postulaty poprzedni zarząd podjął decyzję, aby zakupić grunty pod eksploatację żwiru bliżej granicy z Nową Białą i przenieść zakład jak najdalej od zabudowań Dębna. Odkupiono na ten cel od mieszkańców ok. 30 ha gruntów i rozpoczęto starania o rozpoczęcie eksploatacji złóż. Już wtedy wpłynęły protesty - od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, od mieszkańców wioski i od właściciela domków rekreacyjnych nad rzeką Białką. - Jako nowy zarząd w 2019 r. zaproponowaliśmy więc zmniejszenie eksploatacji tylko do 15 ha, a 10 ha umiejscowionych najbliżej ośrodka wypoczynkowego obiecaliśmy przeznaczyć na rekreację (domki wypoczynkowe, siatkówkę, plac zabaw itp.). Pojawiła się też koncepcja zamiana części obszaru z urbarem - tak, aby zacząć eksploatację żwiru po drugiej stronie Dunajca, na co, przez wzgląd na ochronę Dunajca, nie wyraziły zgody Wody Polskie i RDOŚ - wyliczał dyrektor Graboś. Najnowszy postulat zarządu to podzielenie 42 ha na 3 obszary, z których 10 ha przeznaczonych zostanie na rekreację, 15,7 ha (tereny pomiędzy drogą gminną a terenem w stronę rzeki Dębnianki) pod wydobycie żwiru, a pozostałe 16 ha na tereny rolne i leśne. Zadeklarował równocześnie, że po 5 latach Kruszgeo zlikwiduje zakład przeróbczy. - Możemy złożyć państwu w tej sprawie stosowne deklaracje. Będziemy też nadal wspomagać inicjatywy lokale. A nawet odsprzedać państwu część z gruntów z 16 ha pozostawionych pod las i tereny rolne - przekonywał zebranych.
Argumenty dyrektora nie trafiły jednak do obecnych. Padły mocne słowa o braku zaufania do firmy, o obawach mieszkańców o jakość i poziom wody w studniach prywatnych, o dobrostan dzikiej zwierzyny, idącym w złym kierunku przekształceniu naturalnego krajobrazu oraz o zagrożeniu wioski powodzią - w sytuacji, gdyby rzeka Białka przerwała umocowania i zmieniła swoje koryto. - Co wtedy z naszą wioską, co z zabytkowym kościółkiem? Kto zapewni nam wodę pitną? - irytowali się mieszkańcy.
Do wszystkich tych zarzutów każdorazowo odnosił się dyrektor Graboś, zapewniając, że firma w całym swoim kilkudziesięcioletnim doświadczeniu w pracach odkrywkowych nie spotkała się z podobnymi przypadkami. - Zakład będzie 1,5 km od wioski, nie wpłyniemy na złoża wodonośne, nie zbliżymy się też do Dębnianki - argumentował. Nie uspokoiło to jednak zebranych, którzy przywołali sytuację z przyłączenia wioski do kanalizacji, kiedy to w całym Dębnie zabrakło wody w studniach i trzeba je było pogłębiać. Na obawy co do migracji dzikich zwierząt dyrektor Kruszgeo podkreślił, że będą pozostawione korytarze migracyjne, a większym problemem niż działająca przez 5 lat żwirownia byłoby dla zwierząt trwałe zabudowanie terenu.
Przybyli na to zebranie obawiali się również cywilizacyjnych przeobrażeń krajobrazu, które negatywnie wpłyną na atrakcyjność turystyczną ich miejscowości - Instrumentem turystyki jest naturalność krajobrazu, a nie dziury, które serwuje nam Kruszgeo. Jak będzie huk i hałas, kto tu do nas przyjedzie? - zapytywali. - Na tym terenie były kiedyś czarne orły, które już zniknęły. Wciąż żerują tu czarne bociany, tylko jak długo? Zróbcie tu odwierty geotermalne, korty tenisowe itp. Na pewno na tym zarobicie! - odezwały się głosy z sali.
Mieszkańcy zarzucili też zarządowi "partyzanckie" wykupywanie działek bez - jak to określili - jasnej deklaracji pod jaką działalność będą wykorzystywane. - Mając na uwadze to, że już w 2012 r. za żwirownią opowiedziało się tylko 50 osób, a przeciwko niej aż 200, zarząd już wtedy powinien wiedzieć, że nie będzie w tej sprawie łatwo - podkreślała mieszkanka Dębna Jadwiga Bednarczyk. W tym miejscu dyrektor Graboś wyjaśnił, że jako zarządzający spółką pracowniczą musi dać pracę pracownikom, którzy są udziałowcami tej spółki. - Eksploatacja złoża to kolejnych 5 lat. Potem cześć osób znalazłaby zatrudnienie w ośrodku rekreacyjnym, który tutaj stworzymy - tłumaczył. Podkreślał równocześnie, że odstąpienie od odkrywki byłoby nieekonomiczne i przyniosło firmie duże straty, natomiast proponowane przez mieszkańców przeznaczenie całego tego terenu na rekreację jest niemożliwe z powodu ustawowej ochrony złoża.
Wśród bolączek poruszonych na tym zebraniu znalazła się jeszcze takie uciążliwości, jak: hałas, kurz, obniżenie wartości działek usytuowanych w sąsiedztwie żwirowni, niszczenie dróg, prawdopodobne podniesienie podatku z rolnego na przemysłowy, negatywne oddziaływanie na sąsiednie działki, możliwe przerwanie wałów przeciwpowodziowych i inne.
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976 -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408 -
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408 -
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408 -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











