- Jak to się wszystko zaczęło, skąd pomysł, żeby zostać białym misiem na Krupówkach?
- Całe życie pracowałem wśród turystów. Najpierw byłem fiakrem, później - od 1983 roku przez prawie 25 lat prowadziłem wyciąg na Wierszykach w Zakopanem. Pewnego dnia, jakieś 12 albo 13 lat temu kolega powiedział mi, że umarł zakopiańczyk, który przebierał się za białego miśka pod skocznią. Zostawił syna. Pojechaliśmy tam do niego, chyba na Kasprowicza, i kupiłem skórę misia. Tak to się zaczęło.
- Nie za ciepło w takiej niedźwiedziej skórze latem, w upalne dni?
- Pewnie, że za ciepło. Gdy chodziłem w tych baranich skórach w lipcu, czy w sierpniu, to aż pod łokciami zbierała się woda. Nie dało się wytrzymać, aż musiałem iść do lekarza. Teraz kupiłem sobie na wakacje taką specjalną lżejszą skórę z oryginalną głową, która ma chyba z 90 lat. Ten strój ma specjalne wywietrzniki na łokcie, na nogi i w niej jakoś udaje się pracować w upalne dni.
- Ma pan w swojej kolekcji więcej niedźwiedzich skór?
- Tak, są cztery i każda ma swoją nazwę. Po kolei to: Bartek, Dunaj, Dolina, a tę ostatnią nazwałem Krywań. Zimą jest najlepiej. bo przy dużych mrozach te prawdziwe baranie skóry mocno grzeją.
- Czy te skóry w ogóle się czyści, bo przecież biały niedźwiedź powinien być w Zakopanem rzeczywiście biały?
- Prawdziwy zakopiański niedźwiedź nie może być biały, bo musi mieć kremowy kolor, podobny do tych naszych podhalańskich owiec. Teraz niestety do tych skór często dodaje się dużo chromu, żeby je wybielić, a to raczej nie powinno tak być. Trudno je prać, bo jakby się za bardzo namoczyły, to by się rozpadły.
- Stał się pan sławny dzięki książce "Foto z misiem" autorstwa Aleksandry Krakowskiej i Beaty Caillot, które zebrały zdjęcia Polaków z zakopiańskim białym niedźwiedziem.
- Tak, brałem udział w promocjach tej książki. Cieszę się, że dostała ona nagrody. Autorki wykonały wielką pracę, a chyba i dzięki temu sama postać białego niedźwiedzia z Krupówek trochę odżyła, a to przecież jeden z symboli Zakopanego. Fajnie, że po mnie też coś na tym świecie zostanie.
- Można pana przy dobrej pogodzie w każdy weekend spotkać przy Oczku Wodnym. Nie nudzi się panu ta praca.
- Mam już prawie 65 lat, więc niebawem przechodzę na emeryturę. Proszę się jednak nie martwić, to tylko formalna emerytura. Jako miś będę siedział na Krupówkach tak długo, jak mi zdrowie pozwoli.
- Jak reagują turyści, gdy pana widzą? Zdarzają się jakieś natrętne typy?
- Z tym jest bardzo różnie. Są tacy, którzy rzucą jakiś głupi komentarz, ale z takimi to lepiej w ogóle nie dyskutować, tylko przemilczeć wszystko. Są i tacy dociekliwi, którzy pytają, skąd ten misiek się wziął, czemu jest on biały. Z takimi to przyjemnie porozmawiać. Czasem niestety zdarzają się i pijani. Najgorzej jak jest kilku chłopaków, którzy chcą się popisać przed dziewczynami, przed takimi to czasem trzeba uciekać.
- Zapraszają na piwo?
- Też się to czasem zdarza, ale chyba tylko dwa razy skorzystałem z zaproszenia. Poza tym po knajpkach nie chodzę, a jeszcze iść w takim podchmielonym towarzystwie to mogłoby się źle skończyć. Zresztą dbam o swój wizerunek, bo biały niedźwiedź musi być w Zakopanem trzeźwy.
- Zagraniczni turyści też podchodzą, robią sobie z panem zdjęcia?
- Z tym jest różnie, ci z krajów arabskich patrzą tylko z zaciekawieniem, ale nie podchodzą. Lepiej jest z tymi z Europy. Rzadziej są to jednak Węgrzy, może im przeszkadza bariera językowa. Bardzo chętnie fotografują się natomiast Czesi i Słowacy.
- Są tacy turyści, którzy wracają po roku, dwóch?
- Oczywiście. Są i tacy, którzy mówią, że nie byli wiele lat i dopiero teraz stać ich na zdjęcie. Ostatnio była pani, która widziała transmisję rozmowy ze mną na stronie Tygodnika Podhalańskiego. Przyszła się pochwalić, że zawsze mnie ogląda, jak mówię u was o pogodzie i też zrobiła sobie ze mną zdjęcie.
kanalia
2023-04-10 15:35:07
a wiecie gdzie leje biały miś?
... do potoku...koło muzeum
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
-
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
-
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.