Adam Gubała i Maciej Wadas to trenerski duet, który udowadnia, że w młodzieżową piłkę można grać na najwyższym poziomie nie tylko w Krakowie, Poznaniu czy Łodzi. Obaj są trenerami młodego pokolenia, którzy zaangażowali się w prowadzenie drużyny młodzików KS Zakopane. Co prawda mają nieco inne charaktery, podziwiają innych zagranicznych trenerów, ale stworzyli zespół podbijający małopolskie boiska. Adam Gubała trochę bardziej porywczy. Za wzór na swojej trenerskiej drodze wskazuje Jurgena Kloppa, obecnie trenera Liverpoolu, który zasłynął wprowadzeniem słynnego określenia "gegenpresing", czyli atakowania przeciwnika w każdej sytuacji i na każdym skrawku boiska. Dla Macieja Wadasa, który według opowieści podopiecznych jest spokojniejszym uzupełnieniem Adama Gubały, trenerskim idolem jest Pep Guardiola, obecnie trener Manchesteru City. W polskiej piłce też mają swoich idoli na ławkach trenerskich. Dla Adama Gubały jest to Jan Urban, który niedawno wrócił do prowadzenia Górnika Zabrze, a dla Macieja Wadasa Marek Papszun, czyli selekcjoner Rakowa Częstochowa, obecnego lidera ekstraklasy.
Lata wytężonej pracy
W zeszłym roku stworzona przez Adama Gubałę z pomocą Macieja Wadas drużyna młodzików KS Zakopane awansowała do wojewódzkiej ligi juniorów. Teraz młodzi zakopiańczycy mierzą się z takimi klubami jak Wisła czy Cracovia Kraków. To efekt wielu lat wytężonej pracy i tak naprawdę pomysłu, który poparty trenerskimi umiejętnościami i zaangażowaniem, dał efekt w postaci dużego sportowego sukcesu.
Razem na trening, razem do szkoły
Wszystko zaczęło się sześć lat temu. - Pomysł był taki, aby drużynę stworzyć od podstaw. Z pomocą rodziców, szczególnie Patryka Ziółkowskiego, i dzięki zaangażowaniu nauczyciela wychowania fizycznego Janusza Wierciocha w Szkole Podstawowej nr 2 na Skibówkach powstała klasa piłkarska. Od pierwszej klasy podstawówki 12 piłkarzy z naszej drużyny uczęszcza razem do szkoły - wspomina Adam Gubała.
7:0 z Nowym Targiem
Dzięki temu od sześciu lat ci młodzi piłkarze trenują pięć razy w tygodniu, a w weekendy grają mecze. W wakacje wspólnie jeżdżą na zgrupowania i obozy. Kończą lekcje po godz. 12, 13 i jadą na trening. Znają się nie tylko z boiska, ale także ze szkolnej ławki. Wspólnie przeżywają szkolne i piłkarskie wzloty i upadki. Jeden z nich ma do szkoły w Białym Dunajcu 50 metrów, ale ze względu na drużynę piłkarską wybrał podstawówkę na Skibówkach. Po kilka latach wspólnych treningów, meczów i nauki mogą grać ze sobą niemal na pamięć. To przyniosło kolejne awanse, aż wreszcie zaowocowało wielkim sukcesem w postaci awansu do ligi wojewódzkiej. W przedostatnim meczu w ubiegłym sezonie młodzi piłkarze z Zakopanego pokonali swoich rówieśników z Nowego Targu aż 7:0. Dzięki wygranej w ostatnim spotkaniu i korzystnym układzie innych wyników grają teraz w lidze wojewódzkiej.
Wiemy o sobie wszystko
- Po tych wspólnie spędzonych sześciu latach mogę powiedzieć, że wiemy o sobie wszystko. Spędzaliśmy razem praktycznie każdy tydzień i każdy weekend. Tak narodził się ten sukces, który udało się osiągnąć. Wprowadziliśmy też zajęcia z judo, trening motoryczny, pływanie - mówi Adam Gubała. Gdy zaczynał prowadzenie drużyny, postawił jej trzy cele. Pierwszym było wygranie ligi z podwórka na stadion. W finale pokonali 7:0 z jedną z krakowskich szkół. Zespół pojechał na finał do Warszawy. Tam mimo dwóch zwycięstw w trzech meczach nie udało się wyjść z grupy tylko przez gorszą różnicę bramek z późniejszym zwycięzcą Lechią Gdańsk. Zresztą w grupowych rozgrywkach pokonali zespół z Gdańska 2:0.
Porażka też buduje zespół
- Po tym turnieju było trochę płaczu, załamania, że mimo tych wyników odpadliśmy, ale to także zbudowało nasz zespół - wspomina Adam Gubała. Drugim celem był awans do ligi wojewódzkiej, co udało się w poprzednim roku. Ostatnim celem jest rozwój młodych zawodników, ich piłkarska przyszłość, być może w najlepszych polskich klubach. - Oczywiście chyba największym marzeniem każdego trenera jest to, aby któryś z tych chłopców zagrał kiedyś w reprezentacji Polski. Gdybym w to nie wierzył, zająłbym się w życiu czymś innym - powtarza Adam Gubała.
Trening i nauka
Młodzi piłkarze mają teraz po 13 lat. To wiek, w którym często młodzi ludzie zaczynają myśleć o innych sprawach niż tylko szkoła czy piłka nożna. - Tak się oczywiście dzieje, ale nasz sukces sprawił, że po tych piłkarzy zgłaszają się czołowe kluby w Polsce. Chłopcy widzą więc, że ten ciężki trening przynosi efekty. Teraz oczywiście pojawiają się pierwsze dziewczyny, ale moi podopieczni potrafią to rozgraniczyć, wiedzą, że trening to jest trening i nie można go opuścić - dodaje Adam Gubała. Trenerzy duży nacisk kładą też na naukę, bo wiadomo, że nie wszyscy z tych chłopców zostaną zawodowymi piłkarzami w najlepszej lidze. Niektórzy z nich będą musieli zarabiać na siebie w zupełnie inny sposób. Trenerzy pilnują też, aby żadnemu z młodych piłkarzy nie uderzyła do głowy przysłowiowa woda sodowa, bo to może przekreślić karierę nawet najbardziej utalentowanego piłkarza.
Twarde reguły
Prowadzenie takich młodych piłkarzy wcale od początku nie było zresztą proste. Najpierw trzeba było wprowadzić jasne, twarde reguły. Do tego trener musiał zaangażować rodziców. - Na spotkaniach tłumaczyliśmy rodzicom, jak rozmawiać z tymi młodymi piłkarzami po przegranych i wygranych meczach. Tak, aby nie załamywali się albo nie popadali w nadmierną euforię - zauważa trener Adam Gubała. Zarówno Gubała, jak i Wadas podkreślają wielki wkład rodziców w sukces drużyny. Oprócz samego klubu, miasta, to właśnie rodzice sponsorują zespół młodzików.
200 młodych piłkarzy
Po sukcesach tej drużyny, stworzonych na bazie klasy piłkarskiej, powstał nawet pomysł utworzenia w Zakopanem futbolowej szkoły. O tym marzy Łukasz Piekarczyk, prezes klubu KS Zakopane. W tej chwili klub zrzesza 200 młodych piłkarzy, którzy podlegają selekcji. Tworzy się grupy tych bardziej i mniej zaawansowanych piłkarzy. - Przy tym bardzo ważny jest rozwój fizyczny tych dzieci. Wiadomo, że jeśli chłopiec, czy dziewczynka są dobrze rozwinięci fizycznie, to mają większe szanse dobrze grać w piłkę. Na pewno najlepszym miejscem dla takiego rozwoju byłaby szkoła piłkarska - podkreśla Maciej Wadas.
Prekursorem w prowadzeniu młodzieżowych drużyn w klubie byli Wiktor Pawlica, później Adam Celej. Teraz oprócz naszych rozmówców są też inni utalentowani trenerzy: Stanisław Stachoń, Kacper Borzęcki, Marek Deskiewicz, Sebastian Bibro, Jordan Dudziak, Adam Knych.
Z KS Zakopane dookoła Europy
Gra w młodzieżowych drużynach w KS Zakopane to także wyjazdy po całej Europie. Zespół młodzików był na Węgrzech, w Niemczech, w Barcelonie, na Malcie, a niebawem zapowiada się obóz w Lizbonie. - Na takich obozach dzieci uczą się, jak radzić sobie w różnych życiowych sytuacjach i zwiedzają świat - mówi Adam Gubała. Pewien rodzic młodego piłkarza wpadł nawet na pomysł wyjazdu na turniej do Chin, chociaż akurat ten plan nie wypalił ze względów finansowych.
Mecze drużyny młodzików KS Zakopane można oglądać na żywo co dwa tygodnie na boisku Plato. Celem drużyny jest oczywiście utrzymanie się w lidze wojewódzkiej, ale - jak mówi trener Gubała - "podium nie jest złym pomysłem".
5:1 z Górnikiem Zabrze
Zarówno Maciej Wadas, jak i Adam Gubała nie narzekają na warunki do treningów, które mają w Zakopanem. Może trochę dłużej leży tu śnieg, ale Władysław Cieżak i tak doskonale przygotowuje dla nich boisko Plato ze sztuczną nawierzchnią. Dzięki trenerom grup młodzieżowych Zakopane przestaje być kojarzone w Polsce głównie ze skokami narciarskimi, a zaczyna być szanowanym miastem na piłkarskiej mapie Polski. - Z tym związana jest mała anegdota. Kiedyś z młodzieżową drużyną pojechaliśmy na turniej do Sosnowca. Tam w pierwszym meczu wygraliśmy z Górnikiem Zabrze 5:1. Słyszę wtedy, jak jeden z trenerów z Górnika mówi do swoich młodych piłkarzy, trochę śmiejąc się: "nie wiem, jak to się stało, ale przegraliście ze skoczkami z Zakopanego". Gdy przyjeżdżaliśmy na kolejne turnieje i znowu wygrywaliśmy, nikt już się z tych zakopiańskich skoczków nie śmiał - wspomina Maciej Wadas.
Adam Gubała: był piłkarzem Jutrzenki i ZKP Zakopane. Po ukończeniu Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Krakowie został piłkarzem młodzieżowym Górnika Zabrze. Później grał w Lubaniu Maniowy, Złomexie Branice i KS Zakopane. Jako trener był asystentem w Podhalu Nowy Targ, koordynatorem akademii piłkarskiej w Gorlicach. Teraz trenuje dwie młodzieżowe drużyny w KS Zakopane, a od dwóch miesięcy seniorów.
Maciej Wadas: w KS Zakopane pracuje od 5 lat. Swoje pierwsze trenerskie kroki stawiał w krakowskiej Akademii Piłkarskiej 21, Mam Talent. Teraz prowadzi drużynę Orlików, czyli rocznik 2012-2013 w KS Zakopane, a także pomaga Adamowi Gubale w trenowaniu zespołu młodzików
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
PRACA | dam
Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
-
PRACA | dam
Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
-
PRACA | dam
Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
Tel.: 602441440
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
-
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
PRACA | dam
RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
-
PRACA | dam
Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
-
PRACA | dam
PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
-
PRACA | dam
RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
-
PRACA | dam
ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
-
SPRZEDAŻ | różne
OPAŁ BUK. 660 079 941.
-
SPRZEDAŻ | różne
PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
-
NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.