2023-05-28 08:00:27
Nasi przedsiębiorcy
Mobilne rowery podbijają Pieniny
Arkadiusz i Sylwester Kowalczykowie mieli dosyć pracy w Szwecji, postanowili swój biznes rozkręcić w rodzinnych Kluszkowcach. Mobilna wypożyczalnia rowerów okazała się strzałem w dziesiątkę.
Obydwaj są przed trzydziestką, pełni energii, pomysłów i planów. Zaryzykowali pieniądze zarobione w ciągu dwóch lat ciężkiej pracy za granicą. A co najważniejsze, połączyli pracę z pasją, jaką są dla nich rowery.
28-letni Sylwester wyjechał do pracy w Szwecji, gdy miał 19 lat. Przeszedł - jak mówi - szkołę życia, pracując na maszynach budowlanych w polskiej firmie. 24-letni dziś Arkadiusz zaczynał w Polsce jako mechanik samochodowy, z czasem dołączył do brata, przepracował w Szwecji półtora roku. Kiedy wybuchła pandemia, wrócił do kraju. Latem na urlop przyjechał Sylwester i wtedy właśnie wpadli na pomysł założenia własnej działalności. - Na początku był to serwis rowerowy - opowiada Arkadiusz Kowalczyk, który dziś jest właścicielem firmy "AS Bike Kluszkowce". Półtora kilometra od ich domu przebiega trasa rowerowa "Velo Dunajec", niewiele dalej jest ścieżka wokół Jeziora Czorsztyńskiego. Przymknięci w pandemii przez chwilę w domach ludzie, ruszyli na rowery. Braciom nie brakowało pracy.
Pomysł wypożyczalni podsunęli im sami turyści. Widząc rowery na podwórku, wpadali, by zapytać, czy można u nich wypożyczyć bicykl. Postanowili więc rozszerzyć działalność. Ponieważ nie mieszkają przy samej ścieżce rowerowej, wymyślili, że będą dowozić sprzęt pod wskazany adres. Tak powstała pierwsza na Podhalu mobilna wypożyczalnia. Początki w 2020 r. nie były łatwe. Uczyli się - jak mówią - na własnych błędach. Rowery dowozili w bagażniku osobowego samochodu, gdzie mieściły się cztery pojazdy. Objechali wszystkie pensjonaty w gminie Czorsztyn, oferując swoje usługi. Reklamy mieli na samochodach, zarzucili też ulotkami okolice Jeziora Czorsztyńskiego.
Dziś mają ok. 120 rowerów różnego typu - elektryki, szosowe, standardowe. Dowóz sprzętu i wypożyczenie akcesoriów jest u nich gratis. - Mamy także sprzęt dla bardziej wymagającego klienta, profesjonalne kolarki, które kosztują nawet 20 tys. zł - podkreśla Arkadiusz. - Dla osób starszych, które mają problemy np. z kolanem, mamy elektryki, na których w ogóle nie trzeba pedałować - dodaje.
Dowożą pojazdy busem, do którego ładują jednorazowo nawet 40 rowerów. Zdarza się, że z ich usług korzystały nawet 60-osobowe grupy. - Prawdziwe szaleństwo było w ten weekend majowy. Wszystkie rowery były wypożyczone, niektórych musieliśmy odesłać z kwitkiem - mówi Sylwester. W ciągu jednego dnia odbierali 200 telefonów. Już teraz turyści rezerwują rowery na lato.
- Dowozimy rowery nawet do Zakopanego. Gdy nasz klient ma jakieś problemy, coś się zepsuje, w 15 minut podmieniamy mu rower - mówi Arkadiusz, który jest zawsze na miejscu, w punkcie koło rodzinnego domu. On naprawia sprzęt. Brat z kolei jeździ z rowerami. - Nawet jak warszawiak twierdzi, że ma za słabego elektryka, w kilka minut wymieniamy mu na mocniejszy - śmieje się Sylwester. Tłumaczy, że mieszkańcy stolicy to najbardziej wymagający klienci, za to Ślązacy wydają się najbardziej pozytywnie nastawieni do życia. - Są zawsze uśmiechnięci, bezproblemowi - mówi.
Do tej pory nie mieli żadnych przykrych incydentów. - Raz tylko 12-latek wjechał rowerem do jeziora, na szczęście nic mu się nie stało, bardziej ucierpiał rower - mówi Arkadiusz. Klienci do nich wracają. Firmy "AS Bike Kluszkowce" opanowała prawie wszystkie pensjonaty wokół Jeziora Czorsztyńskiego. O tym, jak sobie radzą, świadczy najlepiej 350 pozytywnych opinii na Googlach, ze średnią oceną pięć.
Coraz mniej mają czasu na swoją pasję. Zazwyczaj siadają na rowery, gdy pada deszcz albo wcześnie rano, przed pracą. W półtorej godziny są na Lubaniu w Gorcach. To ich ulubione miejsce, blisko domu.
Takie wyprawy rowerowe w góry z przewodnikiem chcą organizować w przyszłości. Marzy im się też baza bliżej Jeziora Czorsztyńskiego, tuż przy ścieżce. Choć działają dopiero trzeci sezon, mają już naśladowców. Konkurencji się jednak nie boją. I braku turystów też. - Wyrasta nam tu druga Białka Tatrzańska, domki letniskowe rosną jak grzyby na deszczu, a atrakcji latem i zimą nie brakuje - mówi Sylwester. - A ci, którzy u nas byli już raz, będą korzystać z usług naszej firmy - zapewnia.
Beata Zalot
Nie omieszkam skorzystać w tym roku.
Czy tym razem wzbogaca swoj wystep jakimis klejami ? 2026-03-28 11:11 3. O! Jakie ładne wycięte drzewo! Wreszcie będzie czym oddychać. Bo drzewa tlen zabierają! 2026-03-28 11:06 4. Tera kolej na biedronkę! Choć może automat z małpkami byłby lepszy. Miliony przepalane na darmowego sylwestra wreszcie przynoszą efekty. jeszcze tylko wyprzedać miejskie zasoby mieszkaniowe na lewy najem krótkoterminowy. I slamsy gotowe. Wreszcie turysta będzie mógł przyjechać i walnąć selfiaka w żabce na Krupsach. No jaja! Panie burmiszczu a jak to kiedyś leciało...? @PrzyjazneZakopane - 2024 Mar 17 DISCOPOLO NA KRUPÓWKACH Dbałość o wizerunek miasta! https://www.youtube.com/shorts/NOq7rFW-m90 2026-03-28 10:55 5. "chyba że mądre ciaptaki prawackie porobią zakazy" Po to są znaki zeby ich uzywać! "jest jeszcze przystanek autobusowy tuż przy windzie" Skoro winda może nie działać kilkanaście lat to przystanek też może mieć awarię! 2026-03-28 10:53 6. Teraz zrobią z zielonego bohatera narodowego. I męczennika. 2026-03-28 10:46 7. To ja już poczekam na to centrum immersyjne. Może tam będzie podgrzewana kanapa osłonięta od wiatru. 2026-03-28 10:44 8. Mieszkaniec złożył skargę na burmistrza w sprawie: BRAKU ODPOWIEDZI NA PISMO. Burmistrz Bryjak twierdzi że odpowiedzią na pismo może być tylko: podjęcie uchwały o UZNANIU SKARGI ZA BEZZASADNĄ Powiedzcie mi jak ci nieudacznicy trafiają na takie stanowiska??? Przecież to jakaś paranoja! Mieszkaniec skarży się że NIE DOSTAŁ ODPOWIEDZI a burmistrz twierdzi że odpowiedzią będzie przyjęcie uchwały O ODRZUCENIU SKARGI. No posłuchajcie sami jakie cyrki, nikt nic nie wie, nie wiadomo po co uchwała, nie wiadomo czego dotyczy, miesza im się meritum składanego pisma ze skargą na brak odpowiedzi. To wygląda jakby rządziło nami stado koczkodanów. TO JEST ABSURD!!! Dlaczego Wojewoda nie rozgonił jeszcze tej zgrai. XXV Sesja Rady Miasta Zakopane - 26 marca 2026 https://youtu.be/qOHDb_Pj0eQ?t=12375 I zwróćcie uwagę że przewodniczący w ogóle nie panuje nad tym co trafia do porządku obrad i nie ma pojęcia o co chodzi w projekcie uchwały. Jest tylko jedna zasada by przegłosować to co na rękę Filipowiczowi a to co nie pasuje spuścić po brzytwie. 2026-03-28 10:21 9. Jak to leciało...? Łukasz Filipowicz - 30.01.2024 ODŚNIEŻANIE CHODNIKÓW ...czyli jeden z punktów naszego programu Kolejne już wkrótce! "Ja już swój chodnik właśnie odśnieżyłem. Natomiast wszyscy wiemy jak te chodniki w mieście wyglądają. Są delikatnie mówiąc ZANIEDBANE i dosyć NIEBEZPIECZNE. Myślę że jest to najwyższy czas żeby gmina te chodniki zaczęła odśnieżać. Żebyśmy zaczęli o to dbać. Nie tylko w okresie letnim ale również w okresie zimowym. Żebyśmy mieli czysto, schludnie, przede wszystkim BEZPIECZNIE. Żebyśmy nie musieli wstydzić się przed turystami i żeby mieszkańcy mieli wygodnie." https://www.youtube.com/shorts/F-oPy7htK-Q?feature=share Wczoraj popołudniu przed fianem ani łopaty ani traktorka ani kukuryku... 2026-03-28 10:19 10. misiu prawacki!! ale w Polsce zmianę czasu wprowadzili twoi ulubieńcy CZYLI KOMUNIŚCI :) :) :)










