W piątek była poważna konferencja naukowa, ale już sobota i niedziela są czasem zabawy. Wszystko zaczęło się od redyku, który baca Kuba Ciężczak poprowadził z Hali Barankowej, gdzie przesiaduje od początku sezonu.
Uroczysty redyk poprzedzany przez rozśpiewane góralskie zespoły wkroczył na teren zawojskiej imprezy, gdzie kierdel potulnie wkroczył do przygotowanego kosora. Tam juhasi odegrali dzielenie stada, odśpiewali to co powinni i wkrótce wszyscy przeszli pod scenę, gdzie na rozpoczęcie 39. Babiogórskiej Jesieni wszyscy odśpiewali hymn tutejszych górali "Szumi jawor".
A potem, zgodnie z programem, sceną mają rządzić zespoły - Regle z Poronina, Zbyrcok z Juszczyna, ukraiński Ladovytsi, Cieślica z Zawoi, Sylwia wójcik wraz z kapelą z gruzińskiej Kachetii a na finał zespół Potock oraz Pogwizdani.
Jarmark obfitości
Impreza to także jarmark, gdzie można było kupić nie tylko coś do zjedzenia, ale także góralskie pamiątki. Wśród nich jedyne i niepowtarzalne jak rzeźby. Władysława Bronicka przyjechała tu spod Wadowic, gdzie mieszka, choć urodzona jest w Zawoi, więc ze swoimi dziełami wróciła do domu. Rzeźbi w drewnie lipowym. Pociąga ją tematyka sakralna i nie tylko, bo także zwierzęta czy sceny z życia wzięte.
- Rzeźbiarstwo to hobby, z tego nie da się wyżyć. Dawniej to może i tak było, jak działała Cepelia i skupowali wyroby ludowe. A teraz to można głównie liczyć na konkursy, w których dają dobre nagrody. Dla twórców przyszły trudne czasy. Ale ja już starsza jestem i nie dbam o to. Choć jak ktoś coś kupi to i dobrze będzie - przekonuje ze śmiechem.
Jak podkreśla - talent trzeba odziedziczyć w genach. I sama odziedziczyła go po ojcu, który dowiedział się, że go ma dopiero po pięćdziesiątce, a uświadomiła mu to... utalentowana córka.
Pesto z niedźwiedziego czosnku
Trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek imprezę bez zaradnych gaździn, które to upieką ciasto czy poczęstują domowymi przetworami. Swoje stoisko ma więc także Koło Gospodyń Wiejskich Babiogórzanki z Zawoi.
Można tu kupić choćby niewielki słoiczek pesto z czosnku niedźwiedziego. Gaździny zarzekają się od razu, że smakowite liście nie pochodzą z chronionych lasów, ale z domowego ogródka. Podobnie jak poziomki wchodzące w skład ręcznie wygniatanego syropu. Można tu także kupić woreczek suszonych grzybów z okolicznych lasów, albo słoiczek marynowanych rydzów w pomidorowym sosie, prawdziwków czy kurek.
Góralskie dylematy
Co okazuje się największym wyzwaniem dla gospodyń uprawiających swoje ogródki? Okazuje się, że problemem są stada dzików i sarny, które nocami podchodzą pod zagrody. Ale i zmiany klimatu też daje się odczuć.
- Ciężko jest coś uhodować jak są pogodowe anomalie. Dawniej to ludzie potrafili przewidzieć pogodę. Moja babcia zawsze mówiła, że jak chmury idą od Babiej Góry to trzeba się szykować na deszcz, a jak w drugą stronę, to można siano suszyć. A teraz się to już nie sprawdza. A wpływ na to, myślę, mają i samoloty i dziura ozonowa coraz większa. Technika jest dobra, ale nie zawsze - zaznacza Krystyna Strama, która za stolikiem stanęła razem z Wandą Bucką i Małgorzatą Sitarz.
Baca Kuba Ciężczak przygonił na Babiogóską Jesień 120 owiec, drugie tyle zostało na hali. Jaki był ten rok dla pasterzy?
- Do tego czasu był dobry, ale jeszcze my go nie skończyli - przekonuje. - Trochę nam w lipcu susza dawała w d..., bo wody nie mieliśmy, ale potem polało to trawka zaczęła rosnąć, woda przybyła i jakoś się pcha to dalej - dodaje.
Gdy pytamy go o ewentualne straty podkreśla, że jeszcze nie czas na podsumowania. - Jak zakończymy sezon to będziemy liczyć straty, na razie żyjemy zyskami - dodaje ze śmiechem.
A co myśli o zmianach klimatu? - Jest jedno lato takie, a drugie takie. Co tam nagadamy na klimat... Jeden raz jest sucho, kiedy indziej leje. Nie dogodzi nam nigdy. Bo jakby lało, to jest do niczego, bo leje. A jak nie leje, to za sucho jest i znowu niedobrze. Jak kto pasie na mokrych terenach to pasowałoby, żeby sucho było, a jak na suchych - żeby polało - wyłożył swoją filozofię w krótkich słowach.
Kuba przejął bacówkę przed czterema laty po Stanisławie Szczechowiczu z Ratułowa. Jak zauważa prawdziwym utrapieniem są teraz głównie dziki, które potrafią przyjść potężnym stadem i zryć całą polanę tak, że nie ma gdzie owiec paść. Ale z drugiej strony nie ma problemu z drapieżnikami. Wilki mają pod dostatkiem jedzenia i wolą zapolować na warchlaczka zamiast pilnowaną owcę.
fig
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
-
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
-
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.