2023-10-10 19:01:24

Reklama

Wspomnienia

W mojej pamięci zostaną na zawsze

Reklama

Jak sięgam pamięcią, wieś miała swoje prawa i nimi się rządziła. Dziś już nie zawsze tak bywa.

Urodziłam się w Witowie, w domu z bali, w starej izbie. Pewnie napalili w piecu, aby było ciepło, bo pod holami to różnie bywa; psota i zimno często trwają tygodniami.
*
W tamtych latach we wsi bywała taka kobieta, którą nazywano akusierka. Była to bardzo ważna osoba. Łączyła różne wymiary wiedzy; znała się na ziołach, na czarach i urokach, wiedziała też, jak przyjąć dziecko na świat i jak się nim i jego matką opiekować w pierwszych godzinach po porodzie. Witowiańska akusierka nazywała się Agnieszka Byrtusiowa. Mama mi wspominała, że przy mnie też ją wołali. Niewtajemniczonym w obyczaje wsi ciężko by ją było znaleźć po nazwisku, bo mieszkańcy wsi mają przydomki. Bardzo sobie je cenią. To i zaraz się poznaje przybysza: zwykle zna tylko imię nazwisko osoby, której szuka. A ludzie miejscowi używają przydomków. Dość na tym, że i dziś w tej rodzinie można szukać pomocy, bo wnuczka Agnieszki Byrtusiowej, Zosia, jest pielęgniarką z zawodu.
*
Gdy dorastałam, w mojej wsi obowiązywał nas, młodzież, pewien etos, czyli zbiór wartości, którego strzegły specjalne zasady postępowania. Przekazywali nam je przede wszystkim nasi rodzice. Uczono nas więc, aby się zawsze do napotykanych starszych osób odzywać z szacunkiem. Zawsze ich pozdrówkać. Zapytać grzecznościowo np. gdzie byli lub dokąd idą. Obowiązkowo ustępowało się im miejsca w kościele lub w najpopularniejszym za moich młodych lat środku lokomocji, jakim był autobus. W nim gromadzili się wszyscy, którzy mieli coś do załatwienia w Zakopanem, Czarnym Dunajcu lub Nowym Targu. Wszyscy, którzy jeździli tam do pracy i do szkół.
*
W autobusie także panowała wspólnota. Podtrzymywała ją tradycja wspólnego śpiewania pieśni religijnych. Rano zawsze ktoś ze starszych intonował Kiedy ranne wstają zorze, a my młodzi podchwycaliśmy w lot. Nadal jest to moja ulubiona pieśń na powitanie dnia. W dzisiejszych czasach byłoby to niemożliwe, bo każdy pasażer w autobusie przepada w swoim telefonie komórkowym.
*
Pieśni religijne towarzyszyły ludziom przez cały dzień. Latem, w południe zawsze przerywaliśmy pracę, by odmówić Anioł Pański, czyli Pozdrowienie Anielskie. I dziś, kiedy wracam w rodzinne strony, słysząc w południe dzwon z wieży kościoła, odruchowo przystaję na modlitwę. Tylko już ludzi w polach coraz mniej, a jeśli są, huk maszyn rolniczych nie pozwala im słyszeć dźwięków dzwonu.
*
Na obczyźnie wracam z nostalgią do tych wspomnień, które dla mnie są ciągle żywe i ważne. Wracam także często do Witowa, bo tu są moje korzenie. Tu stoi dom moich rodziców i dziadków. Dom, który wymaga troski i miłości. Więc zabrałam się do pracy. Bo posypały się płoty, a dach, który niejedno widział i przeżył, wymagał pilnego remontu. Czas nikogo nie oszczędza...
Lecz ta nitka, której nie widać, a która ciągnie i określa mój byt, oplata mnie jak pajęczyna. Dziś nie muszę się zastanawiać, kto mnie ukształtował i gdzie dojrzewało moje życie.
*
Dotykam starych płaz mojej izby, mając świadomość, że były heblowane ręką cieśli, a stary jawor, posadzony przez mojego dziadka lub jego ojca, rośnie już wieki koło mojego domu, dając mi cień i śpiew ptaków. To, co moi poprzednicy zrobili dla mnie, jest moim zobowiązaniem względem kolejnych pokoleń. No to ulepszam, poprawiam, podtrzymuję...
Sama bym nic nie zrobiła, bo się na budowie i ciesielce nie znam. Ale na Podhalu zawsze byli znani cieśle i majstrowie, Wielu z nich przeszło do historii. Zazwyczaj także przekazywali swoją wiedzę kolejnym pokoleniom w rodzinie. I tak powstały całe rody góralskich budorzy. Dość wspomnieć, że z ich umiejętności i wiedzy korzystał twórca stylu zakopiańskiego Stanisław Witkiewicz. Dlatego też ze ścian willi "Koliba" dumnym wzrokiem spogląda na nas Maciej Gąsienica Józkowy z dwoma majstrami ciesielskimi - Stachoniem i Bobakiem. Wszyscy pracowali przy jej budowie w 1893 roku. A ilu ich było do dziś?
Tacy honorowi cieśle trafili i do mnie, dając drugie życie mojej drewnianej chałupie, którą odziedziczyłam. Dzięki nim zyska ona nowe piękne scyty, podsiubitki, rysie. Wygładzą je, podrzeźbią, wypieszczą, bo to są prawdziwi góralscy cieśle, którzy wyrośli pod Tatrami, a regiel im szumiał koło ścian. Drewno ich słucha, a oni wiedzą, jak się z nim obchodzić, tworzą harmonię i piękno. Mówią, że wszystko, co zostało zrobione ludzką ręką, ma wymiar ponadczasowy, dlatego trzeba się szczególnie starać.
Najmłodszy z brygady to Klimek. Chodzi do średniej szkoły, ale też już uczy się fachu ciesielki pod czujnym okiem ojca Marcina. Takich jak on dawno nazywali "surdutowcami", bo chłopcy w gimnazjum nosili szkolne mundurki o kroju męskiego surduta. Tak też nasi nazywali kiedyś młodego dra Chramca, kiedy jeszcze uczęszczał do gimnazjum, by w przyszłości zostać pierwszym góralskim lekarzem i uczynić tyle dobra. Niech i Klimkowi się uda! Oczy w nim mądre, cichy, postawny, obserwuje życie. Jego wakacje to praca. Tata Klimka ma pseudonim "Melek", a ja go nazywałam góralskim Spartakusem, bo ma wrodzoną siłę i mądrość życiową. Szefem tej brygady jest zawsze pogodny Andrzej Krzeptowski Sabała z Kościelisk wraz ze swoimi braćmi Wojtkiem, Tadeuszem i Marcinem. Dochodzą jeszcze Roch którego nazwałam "półpanek", bo zaciąga literacko i lubi słuchać radia.
*
Często mówi się o Kościelisku jako o kolebce kultury podhalańskiej, bo stamtąd wyszli się wspaniali muzykanci, tancerze, śpiewacy, ale i budorze cieśle, którzy nie mają sobie równych. Znam Wojciecha Krzeptowskiego Sabałę i jego ojca Kazimierza, którzy budują w Ameryce góralskie chałupy. Ale pionierem góralskich domów w USA jest Jan Słodyczka Maśniak ze Słodyczek.
*
Idą wybory. Przestrzeń publiczna w mediach zagospodarowali politycy i partie polityczne. Dlatego chcę napisać o czymś innym. O ludziach, którzy stoją na straży naszej architektury, którzy mają w rękach fach przekazywany tradycyjnie, od pokoleń, kontynuowany do dziś dzięki mądrości dziadków i ojców. Dziadek Andrzej Krzeptowski Sabała z Kościelisk wywodzący się ze starego rodu Krzeptowskich, miał kilku braci. Oni też byli budorzami, inaczej cieślami. A byli to: Józef, Jan, Władysław, Stanisław, Kazimierz Krzeptowscy Sabała. I tak ten fach przeszedł na kolejne pokolenia. Andrzej Krzeptowski, brat Stanisława, wraz z synami kontynuuje te tradycje. I tu dochodzimy do mojej brygady. Senior oraz jego synowie, o których już wspominałam wyżej. Andrzej Krzeptowski Junior, Wojciech, Marcin, Tadeusz, Marcin Michniak i Roch Kowalski. Po przyjeździe do USA opowiadałam o nich Janowi Słodyczce. Słuchał ucieszony.
Bo też nie spotyka się dziś za często takich ludzi, takich fachowców! Nie spotyka się już tego, żeby ktoś przerywał w południe pracę na Anioł Pański.. W dzisiejszych czasach?
A jednak... a jednak jeszcze są tacy ludzie.
Tu się kłania rodzina, w której ci ludzie zostali wychowani. Nie wiem, ile mi jeszcze życia zostało, ale ile razy będę wjeżdżać do mojego domu, będę podziwiać cieśli, którzy są sokołami tej ziemi, bo przecież nie tylko o robotę idzie, bo ona się sama obroni, ale i o wnętrze człowieka.
Kiedy mówiłam o nich Janowi, zaświeciła się mu łza w oku i tak mi powiedział: To mnie barz ciesy, ze sie Podhale odrodziło w dobryk fachowcak i majstrak, ze syćka nie pojechali we świat, ba jesce som tacy ludzie, co sie trzimajom tradycji, fachu i Boga.

PS. Artykuł ten dedykuje ludziom zwyczajnym, ale jednak wyjątkowym, którzy w mojej pamięci pozostaną na zawsze. Dlatego kocham życie, bo nigdy nie wiem, kogo spotkam na tej mojej drodze.

Maria Krzeptowska Gewont

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Gośka 2023-10-10 19:52:05
Szanowna Pani, jak ładnie, swobodnie i z nostalgią napisane.
Szkoda, że nie wspomniała Pani jak to trzydzieści kilka lat temu "wyrwała"Pani nośwarniejsego kawalera tej ziemi. Człowieka, który jak mało kto należał do kultury Podhala, i który nigdy nie powinien Ojczyzny odpuścić.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 23:27 Pożar w słynnym pustostanie w Zakopanem 2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 5 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 21:18 1. Może by tak podać kto tam trenuje (jakie kluby), ile godzin (miesięcznie), a przede wszystkim ile z tego tytułu wpływa pieniędzy do miejskiej kasy. Teoretycznie 4 godziny dziennie po 180zł/h = 560 zł dziennie. Czy jest prowadzona dokumentacja wejścia na obiekt, jak są płacone pieniądze za korzystanie z obiektu, czy jest jakiś harmonogram kto i kiedy korzysta z boiska np. na stronie MOSiR? 2026-04-20 21:14 2. Juz przygotowuja sie do likwidacji biezni tylko musi minac troche czasu .Burmistrz zrobil tego p...a Obstaleckiego szefem mosir i boisko tylko dla kopaczy za ktorych rodzice placa ciezka kase a ta trafia paru tre nerom do kiesze u 2026-04-20 20:48 3. Narciarz skiturowy Turysta górskoturowy Turysta turystycznogórski Auto samochodospalinowe Auto samochodoelektryczne Tatry tatrzańskowysokie Tatry tatrzańskozachodnie Jak mnie cieszą te potworki językowe. Zgodnie z panującą ideologią proponuję jeszcze "ten owca" i "ta owczyni". 2026-04-20 20:44 4. Jakie małpy taki cyrki Krótko i na temat Od kilkunastu lat to samo I nie zmienia się nic dalej trzeba żyć 2026-04-20 20:24 5. Ciekawe jak mogli mówić panowie z posterunku w Krościenku, skoro nie mają do niczego kompetencji? Przypuszczam, że był jakiś oddelegowany policjant z Komendy w Nowym Targu. 2026-04-20 20:21 6. "w godzinach popołudniowych, przez cztery godziny przez piłkarzy KS Zakopane" No kto by pomyślał? Wiceprezes do spraw pozyskiwania środków nie próżnuje! 2026-04-20 20:12 7. I sie kula. Hej 2026-04-20 19:46 8. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 9. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 10. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama