2023-10-24 11:00:46

Zakopane-Hel

42 godziny na rowerowym siodełku, jadąc bez przerwy z Gubałówki na Hel

Takiej rowerowej wyprawy na trzeźwo wymyślić się nie dało...

Środek nocy to dobra pora na pokonanie czterdziestokilometrowej trasy wiodącej przez Helski Półwysep. W nocy nie ma tu ruchu, korków. Niby nastrój wieczoru powinien działać uspokajająco, ale Patryk jest pobudzony, właściwie to jest wściekły. Próbował się trochę wyciszyć słuchając muzyki, jednak po chwili miał ochotę pogryźć słuchawki. Później był jeszcze podcast, ale gdy Patryk uświadomił sobie, że najchętniej udusiłby lektora - dał sobie spokój. Odwrócił wzrok i dostrzegł rower. Obok jedzie przecież Mikołaj. Umówili się, że pojadą razem ostatnie 130 kilometrów. Skoro lektora od podkastu nie ma pod ręką a Mikołaj jest… to można by jego udusić - przeleciało przez głowę kolarza, jak równie szybko wyparowało. Jeśli duszenie nie wchodzi w grę, to chociaż podokuczać koledze można, powinien być cierpliwy, w końcu jest… psychologiem.

*

Miał za swoje Mikołaj na tych ostatnich 40 kilometrach. Co się nasłuchał… Bo Patryk w marudzeniu i wyzłośliwianiu się robił tylko krótkie przerwy. Wyłącznie wtedy, gdy przydrożne znaki albo latarnie przybierały ludzką postać i wskakiwały na środek drogi tuż przed rower. Gdy umysł Patryka zaczynał płatać już figle, spokojny głos Mikołaja, niezrażonego złośliwościami, sprowadzał Patryka na ziemię. - Daj spokój. Dasz radę. Zobacz jak niewiele zostało. Przejechałeś już całą Polskę. Zostało już tylko parę kilometrów...

Patryk Bala ma 25 lat, mieszka w Rabie Wyżnej i kilka dni temu przejechał rowerem w ciągu 42 godzin spod Tatr na Hel.

- Jakby to powiedzieć - Patryk z trudem zachowuje powagę. - W swojej paczce generalnie prowadzimy bardzo sportowy tryb życia. Solidnie trenujemy, przykładamy się do tego na maksa. No ale też jesteśmy młodzi. Czasami też imprezujemy. No i właśnie podczas imprez najczęściej przychodzą do głowy pomysły, których tak całkiem na trzeźwo by człowiek nie wymyślił.

*

Nie od razu Patryk przekonał się do kolarki. Wcześniej więcej jeździł na rowerze górskim. Szło mu bardzo dobrze. Właściwie to z każdą sportową dyscypliną dawał sobie radę. Najpierw była piłka, później górskie rowery. Wypady na Turbacz z Raby, przez Sieniawę do Obidowej i dalej Doliną Lepietnicy, albo przez Stare Wierchy. A wszystko to właściwie bez wysiłku. Już wtedy Patryk myślał o przesiadce na rower szosowy. Zawsze go ciągnęło do jazdy po szosie. Ale brakowało towarzystwa. Koledzy raczej gustowali w MTB, do czasu, aż najlepszy kumpel Dawid nabawił się poważnej kontuzji. W ramach rehabilitacji lekarz zalecił mu jazdę na rowerze. Ale spokojną, po szosie. Patryk zakupił swoją pierwszą kolarzówkę tydzień po Dawidzie. Nie był to sprzęt najwyższych lotów. Używany rower kosztował zaledwie parę stówek. Patryk nie chciał inwestować za dużo, po prostu nie był pewien, czy ten rodzaj kolarstwa jest właśnie dla niego. Pierwsze rowerowe wyprawy rozwiały wszelkie wątpliwości. Pieniądze wydane na nowy rower to była dobra lokata.

*

- Mieliśmy za sobą kilka miesięcy jazdy po szosie i trasy nie dłuższe niż 100 kilometrów. Podczas jakiejś imprezy, kolega Dawid rzucił pomysł, żeby pojechać nad morze. To było ze dwa lata temu, w marcu - wspomina Patryk. - Postanowiliśmy wyruszyć w majowy weekend. Czasu nie było za dużo. Poza tym nie mieliśmy pojęcia, jak taką wyprawę zorganizować - wspomina.

Zderzenie ze sprawami organizacyjnymi było przytłaczające. Okazało się też, że wyjazd będzie sporo kosztował. Powołany specjalnie na tę okazję przez paczkę Patryka „Team” o wymownej nazwie „Bezprzesady” wziął się ostro do roboty. Padł pomysł, żeby pozyskać sponsorów i jeszcze połączyć przedsięwzięcie z akcją charytatywną.

- Promowaliśmy naszym wyjazdem zbiórkę na leczenie chłopca z Raby Wyżnej. Pomyśleliśmy, że byłoby fajnie uzbierać choćby z 10 tysięcy. Rzeczywistość przerosła zamierzenia. Jeszcze będąc w drodze zorientowaliśmy się, że mnóstwo osób śledzi nasze poczynania i wpłacają na zbiórkę po 2-3 tysiące. Uzbieraliśmy ponad 50 tysięcy - wspomina Patryk.

W wyprawie wzięło udział 5 osób. Patryk i dwóch jego kolegów jechało na rowerach. Codziennie pokonywali po 180-190 kilometrów. Kolarzom towarzyszył samochód i dwuosobowa ekipa techniczna. Droga nad morze zajęła pięć dni. Była to bez wątpienia niełatwa wyprawa. Tylko pierwszego dnia pogoda dopisywała. Pozostałe etapy przebiegały w deszczu, burzach, z padającym na kask gradem.

Mimo tych meteorologicznych niedogodności, już po pięciu dniach oficjalny Team „Bezprzesady” odtrąbił pierwszy sportowy i organizacyjny sukces. Zachęcony powodzeniem pierwszej wyprawy już kombinował, gdzie pojechać następnym razem. W  2022 roku odbyła się wyprawa nad Adriatyk, do Chorwacji. Również ten wyjazd był powiązany z akcją charytatywną. Po powrocie grupa przyjaciół postanowiła sformalizować swoją działalność, powołując Stowarzyszenie „Bezprzesady”. - Promujemy sportowy styl życia, zachęcamy do uprawiania nowych dyscyplin. Udowadniamy, że to wcale nie jest bardzo skomplikowane i nie musi kosztować milionów - podkreśla lider „Bezprzesady”. - Dla mnie rowery stały się również sposobem na życie i sposobem na biznes. Założyłem wypożyczalnię rowerów elektrycznych - wtrąca Patryk.

*

Patryk przyznaje, że w sporcie najbardziej pociągały go dyscypliny wymagające wytrzymałości, powiązane z elementem bólu, cierpienia i balansowania na krawędzi własnych możliwości. Dlatego pewnie kolejnym pomysłem, który zaświtał w głowie, było przedsięwzięcie o charakterze ekstremalnym. Gdy Patryk wspomniał, że chciałby przejechać rowerem całą Polskę z Gubałówki na Hel, bez dłuższych odpoczynków i noclegów - wywołał konsternację. Ale już chwilę później wszyscy doszli do wniosku, że to mogłoby się udać. Pierwszą próbę Patryk podjął jesienią 2021 roku. Na siodełku wytrzymał 400 kilometrów. Na więcej organizm nie pozwolił. Pojawiła się kontuzja kolana. Nie rozpieszczała też pogoda. Patryk od startu walczył z bardzo silnym czołowym wiatrem. Dały o sobie znać braki kondycyjne. Trzeba było podjąć trudną decyzję i wycofać się sporo przed metą. - Później nastąpiła dwuletnia przerwa. Ale ból w sercu związany z niepowodzeniem pozostał - wspomina. „Sportowy upór” długodystansowca nie dawał spokoju. Patryk postanowił, że dokończy to, co zaczął. Tym razem jednak się do ekstremalnego przedsięwzięcia dużo lepiej przygotował. Koledzy też nie zawiedli. W połowie września znów startował z Gubałówki, by w jednym etapie dotrzeć na sam koniec Helu. Dopiął swego. Łatwo nie było. - 35 godzin ciągłej jazdy i 6 godzin postojów. Łącznie 756 kilometrów - wylicza, podkreślając zasługi ekipy, która mu towarzyszyła. Wszystko zagrało jak w zegarku. Gdy Patryk dojeżdżał na postój, Wiktor odbierał rower, ładował powerbanki. Później kolarz dostawał jajecznicę. Dawid - ten sam, który Patryka zaraził kolarstwem, student fizjoterapii - podpowiadał taktykę jazdy, doradzał jak rozłożyć siły. I faktycznie, przecz całą drogę Patryk nie miał choćby jednego skurczu, nie dokuczały zakwasy. Gdy pojawiły się problemy, ekipa postarała się o filmiki motywacyjne, autorstwa największych sportowych autorytetów adresowane specjalnie do Patryka. - Poważny kryzys pojawił się po 24 godzinach jazdy. Głównym problemem była senność. Ekipa bała się, że usnę za kierownicą i po prostu dojdzie do wypadku. Okazało się, że 30 minutowa drzemka załatwiła sprawę - podsumowuje „ekstremista”.

Bez wątpienia najtrudniejsze było pokonanie ostatnich 40 kilometrów trasy wiodącej już po samym półwyspie. Na ostatnim odcinku cały czas towarzyszył Patrykowi Mikołaj. Jechał tuż obok, na rowerze. - Koledzy bali się puścić mnie samego. Byłem w takim stanie, że mogłem w każdej chwili zasłabnąć albo usnąć. Jak się czułem… fatalnie. Wszystko mnie denerwowało. Próbowałem uciekać myślami słuchając muzyki, ale po chwili dźwięki dochodzące z słuchawek jeszcze bardziej mnie drażniły. Podobnie działało słuchanie podcastów - wspomina walkę o ostatnie metry. Dostrzegając symptomy kryzysu, Mikołaj próbował zająć Patryka rozmową. Jemu też się dostało. - Na końcówce pojawiły się halucynacje. Była noc, droga prowadziła między lasami. Miałem wrażenie, że znaki drogowe to ludzie spacerujący środkiem drogi - opowiada.

*

Zdjęcie wykonane na bulwarze nadmorskim w Helu, kilka sekund po tym jak Patryk zszedł już z roweru - mówi wszystko. Kolarz siedzi a właściwie leży na chodniku, oparty o murek. Widać na twarzy lekki uśmiech, ale przede wszystkim skrajne zmęczenie. - Zdrzemnąłem się przez pół godziny a później zaczęło się świętowanie - zaznacza.

*

Choć od powrotu z Helu nie minął jeszcze tydzień, Patryk już ma w głowie kolejne ekstremalne pomysły. Ktoś kiedyś w żartach rzucił, że warto by było przejechać w poprzek górzystą Słowację. Są też zamierzenia niezwiązane z kolarstwem. Patryk chciałby się zając poważniej triatlonem, może nawet wystartuje w morderczych zawodach Iron Man.
mk

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-17 20:00 Skupień piąty, a Walas z Gołasiem sięgnęli po brąz i srebro 2026-03-17 19:18 Bajkowe krajobrazy w Kuźnicach (WIDEO) 2026-03-17 19:00 Był kompletnie pijany i przyjechał na zakupy do sklepu 2026-03-17 18:31 Orawscy karatecy z medalami 2026-03-17 18:00 Ciekawość, stres, wygrana 2026-03-17 17:00 Warta Brelok Banked Slalom: ponad 350 snowboardzistów i zacięty pojedynek olimpijczyków 2026-03-17 16:30 Prace Wacława Jagielskiego w Stacji Kultura 2026-03-17 16:00 Pijana kobieta awanturowała się i znęcała nad partnerem 2 2026-03-17 15:30 Zaczęły się wiosenne porządki w Szczawnicy 1 2026-03-17 15:00 Coraz więcej bocianów pojawia się na Podhalu 1 2026-03-17 14:36 Awaria wodociągu na ul. Chotarz Bór. Mieszkańcy bez wody 2026-03-17 14:00 Wójt odpowiada mieszkańcom ul. Fidryga. Co z remontem drogi? 1 2026-03-17 13:31 Śmiertelny wypadek w rejonie Skibówek w Zakopanem 2026-03-17 13:30 Balonowe święto nad Podhalem 2026-03-17 13:00 W Kuźnicach już biało. Krótki powrót zimy do Zakopanego (WIDEO) 3 2026-03-17 12:30 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-03-17 12:01 Ubezpieczenie turystyczne - niezbędna ochrona podczas wyjazdów w 2026 roku 2026-03-17 12:00 Wypadek w Witowie. Pijany kierowca potrącił pracownika firmy komunalnej 2026-03-17 11:31 Oryginalne czy zamienniki? Jak wybrać części do maszyn rolniczych? 2026-03-17 11:30 No Limit Kasprowy. Legendarny slalom gigant 2026-03-17 11:00 Misterium Męki Pańskiej (ZDJĘCIA) 2026-03-17 10:57 EKUZ to za mało: 7 sytuacji, gdy polisa turystyczna ratuje budżet 2026-03-17 10:00 Oświadczenie TOPR w sprawie projektu nowelizacji ustawy o ratownictwie górskim 11 2026-03-17 09:00 Sukces młodzieżowych drużyn z Dzianisza Górnego. Dziewczęta pojadą na zawody wojewódzkie 2026-03-17 08:00 Nie boi się wyzwań 3 2026-03-16 22:00 Karatecy spotkali się w Zakopanem. III Memoriał Włodzimierza Weselskiego (WIDEO) 1 2026-03-16 21:03 Zaginęła Magdalena Makuła 2 2026-03-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili drugi stopień zagrożenia lawinowego 4 2026-03-16 20:00 Poszukiwany 48-latek przyłapany z narkotykami 2 2026-03-16 20:00 Znamy zwycięzcę 12. Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-16 19:30 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-03-16 19:30 W piątek Zakopiański Dzień Wagarowicza. Obecność obowiązkowa 2026-03-16 18:54 Policja powstrzymała zapędy dwóch drogowych piratów 2 2026-03-16 18:32 Kolejne potrącenie pieszego w Zakopanem. Policja apeluje o ostrożność 1 2026-03-16 18:00 Rozśpiewany kurier, właśnie jedzie do Ciebie z zamówioną przesyłką 2 2026-03-16 17:00 Coraz więcej krokusów, ale w nocy może je przykryć śnieg (WIDEO) 2026-03-16 16:30 Wiosna Jazzowa nada rytm majówce w Zakopanem 2026-03-16 16:00 Jan Stoch i Franciszek Lassak, młode talenty z Zakopanego na podium w Austrii 1 2026-03-16 15:00 Ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-03-16 14:12 Burze z piorunami nad Nowym Targiem 2026-03-16 14:01 Wiosna nad spiską wsią. Krokusów brak, ale przyroda już się budzi 2026-03-16 13:30 Uwaga na śliskie drogi. W Tatrach i nie tylko prognozowane opady mokrego śniegu 2026-03-16 13:00 Awantura na Łukaszówkach. Pijany mężczyzna kopał w drzwi klatki schodowej 2 2026-03-16 12:20 Z Markiem Grocholskim o życiu i górach 2026-03-16 12:00 Znad morza przyjechał do Kuźnic. Nie miał prawa jazdy 4 2026-03-16 11:01 Strażacka interwencja na ul. Kasprowicza 2026-03-16 11:00 Uwaga kierowcy, dwudniowe utrudnienia w przejeździe tunelem 2026-03-16 10:00 Młodzi strażacy z Suchego najlepsi w powiecie 2026-03-16 09:00 Przy kawie o Stanisławie Barabaszu 1 2026-03-16 08:00 Młodzież poznawała zawody. Placówka ze Szczawnicy-Jabłonki na Festiwalu Zawodów w Krakowie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-17 18:58 1. A ten co się nad nim znęcała to Polak , czy jaki innej narodowości , bo jak Polak to dobrze, niech go tam ćwiczy ,jak mu się zachciało Ukrainki. 2026-03-17 18:24 2. Spokojnie, jeszcze 3 lata i tydzień. A więc będzie jeszcze niejedna okazja i dla medali i dla odznaczeń i dla upominków, każdemu wg uznania. 2026-03-17 18:18 3. (...) Umowy naszych władców tracą zyski - Musimy to zrobić w imię korzyści Jesteśmy aktorami wielkiego spektaklu Peter Arnett nadaje z Bagdadu Hej, ty, żołnierzu - nie zapomnij o mnie Jeśli wrócisz do domu kiedykolwiek A teraz szykujcie się do wielkich czynów Matki, szykujcie na wojnę swoich synów I pamiętaj - Bóg zawsze jest z nami Tak jak teraz, tak i przed wiekami On ci pomoże - walcz w imię Boże! Giń w imię Boże! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! (...) 2026-03-17 17:55 4. Taka bieda że na wódkę jest 2026-03-17 17:52 5. Turyści w Słowackich Tatrach wykupują polisę ubezpieczeniową, bez polisy płacisz za akcję ratunkową. 2026-03-17 17:39 6. Skąd biorą się krzyże Virtuti Militari na ukraińskich portalach ogłoszeniowych? Virtuti Militari HONOR OJCZYZNA https://violity.com/pl/121826707-virtuti-militari-polskij-orden-honor-ojczyzna Krzyże są numerowane, więc łatwo można sprawdzić że krzyż nr. 3353, należał do por. Juliusza Heinzela, otrzymał go za konflikt polsko-litewski 1920 roku. Oficer ten w 1939 roku trafił do niewoli sowieckiej, do Starobielska, został zamordowany z innymi oficerami w Charkowie (pozycja 3558 na liście zamordowanych). Czy ekshumacje ruszyły oficjalnie? 2026-03-17 16:21 7. Ten wójt co wygląda jak detektyw Rutkowski to umie tylko obiecywać i lać wodę 2026-03-17 15:59 8. Wstyd ! Odstraszyli potencjalnego inwestora w trzy kubki. A tak sie staral ... 2026-03-17 15:54 9. Gdzie jest ta poslanka z NT w tej sprawie ? Debatuje o obsadzie stolkow czy wdraza kolorowe inkluzywnosci ? 2026-03-17 15:49 10. O sejmowym zagrozeniu ani slowa ? Wiecej niz mocna trojka. wiecej.
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama