Reklama

2023-10-24 11:00:46

Zakopane-Hel

42 godziny na rowerowym siodełku, jadąc bez przerwy z Gubałówki na Hel

Reklama

Takiej rowerowej wyprawy na trzeźwo wymyślić się nie dało...

Środek nocy to dobra pora na pokonanie czterdziestokilometrowej trasy wiodącej przez Helski Półwysep. W nocy nie ma tu ruchu, korków. Niby nastrój wieczoru powinien działać uspokajająco, ale Patryk jest pobudzony, właściwie to jest wściekły. Próbował się trochę wyciszyć słuchając muzyki, jednak po chwili miał ochotę pogryźć słuchawki. Później był jeszcze podcast, ale gdy Patryk uświadomił sobie, że najchętniej udusiłby lektora - dał sobie spokój. Odwrócił wzrok i dostrzegł rower. Obok jedzie przecież Mikołaj. Umówili się, że pojadą razem ostatnie 130 kilometrów. Skoro lektora od podkastu nie ma pod ręką a Mikołaj jest… to można by jego udusić - przeleciało przez głowę kolarza, jak równie szybko wyparowało. Jeśli duszenie nie wchodzi w grę, to chociaż podokuczać koledze można, powinien być cierpliwy, w końcu jest… psychologiem.

*

Miał za swoje Mikołaj na tych ostatnich 40 kilometrach. Co się nasłuchał… Bo Patryk w marudzeniu i wyzłośliwianiu się robił tylko krótkie przerwy. Wyłącznie wtedy, gdy przydrożne znaki albo latarnie przybierały ludzką postać i wskakiwały na środek drogi tuż przed rower. Gdy umysł Patryka zaczynał płatać już figle, spokojny głos Mikołaja, niezrażonego złośliwościami, sprowadzał Patryka na ziemię. - Daj spokój. Dasz radę. Zobacz jak niewiele zostało. Przejechałeś już całą Polskę. Zostało już tylko parę kilometrów...

Patryk Bala ma 25 lat, mieszka w Rabie Wyżnej i kilka dni temu przejechał rowerem w ciągu 42 godzin spod Tatr na Hel.

- Jakby to powiedzieć - Patryk z trudem zachowuje powagę. - W swojej paczce generalnie prowadzimy bardzo sportowy tryb życia. Solidnie trenujemy, przykładamy się do tego na maksa. No ale też jesteśmy młodzi. Czasami też imprezujemy. No i właśnie podczas imprez najczęściej przychodzą do głowy pomysły, których tak całkiem na trzeźwo by człowiek nie wymyślił.

*

Nie od razu Patryk przekonał się do kolarki. Wcześniej więcej jeździł na rowerze górskim. Szło mu bardzo dobrze. Właściwie to z każdą sportową dyscypliną dawał sobie radę. Najpierw była piłka, później górskie rowery. Wypady na Turbacz z Raby, przez Sieniawę do Obidowej i dalej Doliną Lepietnicy, albo przez Stare Wierchy. A wszystko to właściwie bez wysiłku. Już wtedy Patryk myślał o przesiadce na rower szosowy. Zawsze go ciągnęło do jazdy po szosie. Ale brakowało towarzystwa. Koledzy raczej gustowali w MTB, do czasu, aż najlepszy kumpel Dawid nabawił się poważnej kontuzji. W ramach rehabilitacji lekarz zalecił mu jazdę na rowerze. Ale spokojną, po szosie. Patryk zakupił swoją pierwszą kolarzówkę tydzień po Dawidzie. Nie był to sprzęt najwyższych lotów. Używany rower kosztował zaledwie parę stówek. Patryk nie chciał inwestować za dużo, po prostu nie był pewien, czy ten rodzaj kolarstwa jest właśnie dla niego. Pierwsze rowerowe wyprawy rozwiały wszelkie wątpliwości. Pieniądze wydane na nowy rower to była dobra lokata.

*

- Mieliśmy za sobą kilka miesięcy jazdy po szosie i trasy nie dłuższe niż 100 kilometrów. Podczas jakiejś imprezy, kolega Dawid rzucił pomysł, żeby pojechać nad morze. To było ze dwa lata temu, w marcu - wspomina Patryk. - Postanowiliśmy wyruszyć w majowy weekend. Czasu nie było za dużo. Poza tym nie mieliśmy pojęcia, jak taką wyprawę zorganizować - wspomina.

Zderzenie ze sprawami organizacyjnymi było przytłaczające. Okazało się też, że wyjazd będzie sporo kosztował. Powołany specjalnie na tę okazję przez paczkę Patryka „Team” o wymownej nazwie „Bezprzesady” wziął się ostro do roboty. Padł pomysł, żeby pozyskać sponsorów i jeszcze połączyć przedsięwzięcie z akcją charytatywną.

- Promowaliśmy naszym wyjazdem zbiórkę na leczenie chłopca z Raby Wyżnej. Pomyśleliśmy, że byłoby fajnie uzbierać choćby z 10 tysięcy. Rzeczywistość przerosła zamierzenia. Jeszcze będąc w drodze zorientowaliśmy się, że mnóstwo osób śledzi nasze poczynania i wpłacają na zbiórkę po 2-3 tysiące. Uzbieraliśmy ponad 50 tysięcy - wspomina Patryk.

W wyprawie wzięło udział 5 osób. Patryk i dwóch jego kolegów jechało na rowerach. Codziennie pokonywali po 180-190 kilometrów. Kolarzom towarzyszył samochód i dwuosobowa ekipa techniczna. Droga nad morze zajęła pięć dni. Była to bez wątpienia niełatwa wyprawa. Tylko pierwszego dnia pogoda dopisywała. Pozostałe etapy przebiegały w deszczu, burzach, z padającym na kask gradem.

Mimo tych meteorologicznych niedogodności, już po pięciu dniach oficjalny Team „Bezprzesady” odtrąbił pierwszy sportowy i organizacyjny sukces. Zachęcony powodzeniem pierwszej wyprawy już kombinował, gdzie pojechać następnym razem. W  2022 roku odbyła się wyprawa nad Adriatyk, do Chorwacji. Również ten wyjazd był powiązany z akcją charytatywną. Po powrocie grupa przyjaciół postanowiła sformalizować swoją działalność, powołując Stowarzyszenie „Bezprzesady”. - Promujemy sportowy styl życia, zachęcamy do uprawiania nowych dyscyplin. Udowadniamy, że to wcale nie jest bardzo skomplikowane i nie musi kosztować milionów - podkreśla lider „Bezprzesady”. - Dla mnie rowery stały się również sposobem na życie i sposobem na biznes. Założyłem wypożyczalnię rowerów elektrycznych - wtrąca Patryk.

*

Patryk przyznaje, że w sporcie najbardziej pociągały go dyscypliny wymagające wytrzymałości, powiązane z elementem bólu, cierpienia i balansowania na krawędzi własnych możliwości. Dlatego pewnie kolejnym pomysłem, który zaświtał w głowie, było przedsięwzięcie o charakterze ekstremalnym. Gdy Patryk wspomniał, że chciałby przejechać rowerem całą Polskę z Gubałówki na Hel, bez dłuższych odpoczynków i noclegów - wywołał konsternację. Ale już chwilę później wszyscy doszli do wniosku, że to mogłoby się udać. Pierwszą próbę Patryk podjął jesienią 2021 roku. Na siodełku wytrzymał 400 kilometrów. Na więcej organizm nie pozwolił. Pojawiła się kontuzja kolana. Nie rozpieszczała też pogoda. Patryk od startu walczył z bardzo silnym czołowym wiatrem. Dały o sobie znać braki kondycyjne. Trzeba było podjąć trudną decyzję i wycofać się sporo przed metą. - Później nastąpiła dwuletnia przerwa. Ale ból w sercu związany z niepowodzeniem pozostał - wspomina. „Sportowy upór” długodystansowca nie dawał spokoju. Patryk postanowił, że dokończy to, co zaczął. Tym razem jednak się do ekstremalnego przedsięwzięcia dużo lepiej przygotował. Koledzy też nie zawiedli. W połowie września znów startował z Gubałówki, by w jednym etapie dotrzeć na sam koniec Helu. Dopiął swego. Łatwo nie było. - 35 godzin ciągłej jazdy i 6 godzin postojów. Łącznie 756 kilometrów - wylicza, podkreślając zasługi ekipy, która mu towarzyszyła. Wszystko zagrało jak w zegarku. Gdy Patryk dojeżdżał na postój, Wiktor odbierał rower, ładował powerbanki. Później kolarz dostawał jajecznicę. Dawid - ten sam, który Patryka zaraził kolarstwem, student fizjoterapii - podpowiadał taktykę jazdy, doradzał jak rozłożyć siły. I faktycznie, przecz całą drogę Patryk nie miał choćby jednego skurczu, nie dokuczały zakwasy. Gdy pojawiły się problemy, ekipa postarała się o filmiki motywacyjne, autorstwa największych sportowych autorytetów adresowane specjalnie do Patryka. - Poważny kryzys pojawił się po 24 godzinach jazdy. Głównym problemem była senność. Ekipa bała się, że usnę za kierownicą i po prostu dojdzie do wypadku. Okazało się, że 30 minutowa drzemka załatwiła sprawę - podsumowuje „ekstremista”.

Bez wątpienia najtrudniejsze było pokonanie ostatnich 40 kilometrów trasy wiodącej już po samym półwyspie. Na ostatnim odcinku cały czas towarzyszył Patrykowi Mikołaj. Jechał tuż obok, na rowerze. - Koledzy bali się puścić mnie samego. Byłem w takim stanie, że mogłem w każdej chwili zasłabnąć albo usnąć. Jak się czułem… fatalnie. Wszystko mnie denerwowało. Próbowałem uciekać myślami słuchając muzyki, ale po chwili dźwięki dochodzące z słuchawek jeszcze bardziej mnie drażniły. Podobnie działało słuchanie podcastów - wspomina walkę o ostatnie metry. Dostrzegając symptomy kryzysu, Mikołaj próbował zająć Patryka rozmową. Jemu też się dostało. - Na końcówce pojawiły się halucynacje. Była noc, droga prowadziła między lasami. Miałem wrażenie, że znaki drogowe to ludzie spacerujący środkiem drogi - opowiada.

*

Zdjęcie wykonane na bulwarze nadmorskim w Helu, kilka sekund po tym jak Patryk zszedł już z roweru - mówi wszystko. Kolarz siedzi a właściwie leży na chodniku, oparty o murek. Widać na twarzy lekki uśmiech, ale przede wszystkim skrajne zmęczenie. - Zdrzemnąłem się przez pół godziny a później zaczęło się świętowanie - zaznacza.

*

Choć od powrotu z Helu nie minął jeszcze tydzień, Patryk już ma w głowie kolejne ekstremalne pomysły. Ktoś kiedyś w żartach rzucił, że warto by było przejechać w poprzek górzystą Słowację. Są też zamierzenia niezwiązane z kolarstwem. Patryk chciałby się zając poważniej triatlonem, może nawet wystartuje w morderczych zawodach Iron Man.
mk

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-01 15:00 150 młodych zawodników bierze udział w I Mistrzostwach Szkół Zakopanego w Szachach (WIDEO) 2026-04-01 14:30 Orawski koszyczek wielkanocny. Konkurs w Zubrzycy Górnej 2026-04-01 14:00 Turystka wjechała autem na Krupówki. Tłumaczyła, że chciała zrobić zakupy 1 2026-04-01 13:51 Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym w Zakopanem 2026-04-01 13:25 Zima ponownie dała o sobie znać na Babiej Górze 2026-04-01 13:14 Domki zamiast poidełek dla koni. Jest akt oskarżenia za budowę na Bachledzkim Wierchu 3 2026-04-01 13:00 To już chyba ostatnie ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-04-01 12:28 Kursy do Morskiego Oka nadal odwołane. Trudne warunki w Tatrach 2026-04-01 12:00 Sensacyjne znalezisko czy primaaprilisowy żart? Oceńcie sami 2026-04-01 11:24 Rozpoczyna się trzecia edycji konkursu Młode Zakopane 2026-04-01 11:00 O krok od tragedii w tunelu na zakopiance (WIDEO) 4 2026-04-01 10:32 Masaż tajski - jak działa na ciało i samopoczucie? 2026-04-01 10:28 Nietypowa akcja poszukiwawcza w Beskidach. Tego nikt się nie spodziewał 1 2026-04-01 10:00 W Dolinie Pięcu Stawów 176 cm śniegu, w Zakopanem 42. Tatry zamknięte (WIDEO) 2026-04-01 09:00 Samorządy jednoczą się dla chorego chłopca. Akcja dla Maksa nabiera ogólnopolskiego zasięgu 2026-04-01 08:00 Zakopane chce przejść do historii. W tle nazwisko Donalda Trumpa 25 2026-03-31 22:09 Adam Małysz skacze wyżej od Prevca (WIDEO) 4 2026-03-31 21:39 Muzeum Tatrzańskie zamknięte 1 kwietnia. To nie żart 2 2026-03-31 21:37 Wiosna Jazzowa z ogólnopolskim wsparciem. Festiwal rośnie w siłę 2026-03-31 21:03 Nowy żłobek w Poroninie od września 2026. Ruszyła wstępna rekrutacja 2026-03-31 20:10 Trudna akcja ratunkowa w Kościelisku. Śnieg utrudnił dojazd służbom 3 2026-03-31 20:02 Wyniki 66. Konkursu Palm Wielkanocnych w Rabce-Zdroju 2026-03-31 19:30 Bardzo trudne warunki na Babiej Górze 2026-03-31 18:45 Wjechał na podwórko i ukradł sprężarkę 4 2026-03-31 18:00 Rusza zbiórka odpadów wielkogabarytowych w gminie Biały Dunajec. Jest harmonogram 2026-03-31 17:41 Lawinowa czwórka na tatrzańskich szlakach. Skrajnie niebezpiecznie 3 2026-03-31 17:25 Śnieżny zajączek zamiast bałwanka, czyli Wielkanoc po góralsku 2026-03-31 17:00 Blok komunalny gotowy 2026-03-31 16:31 Internet mobilny bez fizycznej karty - jak eSIM zmienia sposób korzystania ze smartfona? 2026-03-31 16:25 Najnowszy raport z Kuźnic. Tatry zamknięte (WIDEO) 2 2026-03-31 16:00 Bachleda Hotel Kasprowy w prestiżowym gronie 1 2026-03-31 15:30 Kolejne zatrzymanie w sprawie handlu ludźmi. 44-latek trafił do aresztu 1 2026-03-31 15:00 Mieszkańcy ul. Sienkiewicza: w zgłoszeniu była mowa o 10 miejscach postojowych 3 2026-03-31 14:00 Przejście dla pieszych i ścieżka rowerowa już na etapie projektowym 5 2026-03-31 13:28 Zlekceważył decyzję o wyjeździe. 25-latek przymusowo wydalony z Polski 1 2026-03-31 13:01 Tatry zamknięte dla turystów! 4 2026-03-31 13:00 Kolejni poszukiwani w rękach zakopiańskich policjantów 1 2026-03-31 11:41 Sprawdzamy, o ile zmniejszyły się w Zakopanem ceny paliw 10 2026-03-31 11:39 Odwołane kursy na Polanę Palenicę w dniu 31 marca 2026-03-31 11:22 Macie siłę łopatować? Zakopane pod śniegiem. Wiosna z łopatą i odśnieżarką w tle (WIDEO) 3 2026-03-31 10:00 Kolejny wiosenny poranek na Krupówkach (WIDEO) 2 2026-03-31 10:00 Wyrok w sprawie pobicia 13-letniego chłopca w Zakopanem 4 2026-03-31 09:09 Zamknięta droga do Morskiego Oka. TPN apeluje: dziś lepiej zrezygnować z wyjść w góry 2 2026-03-31 08:59 Paraliż na drogach, auto w rowie. Mieszkańcy alarmują, że pługi nie dojechały 5 2026-03-31 08:25 Pijani kierowcy zatrzymani w Poroninie. Policja apeluje o rozsądek 6 2026-03-31 08:00 Zimowe Podhale. Śnieg, mróz i trudne warunki na drogach 1 2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 4 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 1 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 6
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-01 14:35 1. Dobrze że chociaż jest taki jeden dzień w roku ,że komentujący piszą wesołe komentarze ,nawet ci patoprawicy. Beńjamin dobry komentarz. 2026-04-01 14:32 2. ...ale śmieszne... 2026-04-01 14:24 3. @cyklista, mam pytanie czy np. łożysko w piaście mogło ulec uszkodzeniu i nagrzało piastę? a później wiadomo co się stało czy piszę bzdury? 2026-04-01 14:24 4. Po blachach widać, że turystka przyjechała z Orawy. 2026-04-01 14:11 5. cd. pośpieszyłem się z komentarzem. Tego typu naczepy nie mają raczej już "bliźniaków", ale przyczyna awarii taka mogła być - niedokręcenie. 2026-04-01 14:01 6. No bo kółeczko musiało być NIE dokręcane po ostatniej wymianie. Stara szoferska szkoła podpowiada, aby po wymianie koła, po przejechaniu na przykład dystansu 150 km sprawdzić, czy nakrętki mocujące nie poluzowały się. Po prostu spróbować "dociągnąć" je. Zdarzało się bowiem, że takie koło przed zamontowaniem na oś było zabrudzone np. drobinkami błota, które się wytarły i spowodowały minimalny luz między felgami "bliźniaków". Nie jest to regułą, ale ... 2026-04-01 13:53 7. Na polach zrobili park kulturowy na spacery z pieskami a w Dolinie Białego ,gdzie jest otulina parku pozwolono na wybudowanie apartamentowca.Okolica Skoczni i Olimpu to parkingi i inne cuda . Co na to plan zagospodarowania ? Czy każdy musi go przestrzegać czy tylko nieliczni. To jest pokazówka bo inne nieprawidłowości po prostu się legalizuje. 2026-04-01 13:53 8. Jeżeli nie postawicie mi też pomnika, uznam was za terrorystów i zlikwiduję, a Podhale stanie się kupą gruzów. Izrael od Eufratu do Dunajca!!! 2026-04-01 13:50 9. Domki nie powinny tam stać, ale jak to się ma do wieżowca u wylotu doliny Białego??? 2026-04-01 13:27 10. Posiedzi 2 lata (albo dostanie zawiasy) po czym uruchomi najem domków - niewielka cena.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama