2024-03-07 09:30:40

Czytamy

Dziewczyna bez przeszłości. Mężczyzna, który przetrwał. Konkurs dla czytelników

"Booklist" o najnowszej książce Michaea Robothama "Dobra dziewczyna, zła dziewczyna": "Wybuchowa powieść, w przenośni i dosłownie! Pełen suspensu i wrażliwości kryminał dobitnie świadczy o zasłużonym miejscu Robothama w czołówce rankingu pisarzy specjalizujących się w thrillerach psychologicznych. Każdy, kto skończy czytać tę książkę, natychmiast zażąda następnej części."

Michael Robotham urodził się w 1960 roku w Australii. Dorastał w miasteczkach, w których było więcej psów niż ludzi i więcej much niż psów. Uciekł z domu w 1979 roku. Został dziennikarzem w popołudniowej gazecie w Sydney. Przez następne czternaście lat pisał dla gazet i magazynów w Australii, Wielkiej Brytanii i Ameryce. Jako starszy felietonista brytyjskiej gazety „The Mail on Sunday” był jedną z pierwszych osób, które zapoznały się z listami i pamiętnikami cara Mikołaja II i jego żony cesarzowej Aleksandry, znalezionymi w Moskiewskim Archiwum Państwowym w 1991 roku. Uzyskał również dostęp do akt Stalina dotyczących Hitlera, które zaginęły na prawie pięćdziesiąt lat. W 1993 roku porzucił dziennikarstwo, by zostać ghostwriterem. Współpracował z politykami, gwiazdami muzyki pop, psychologami, poszukiwaczami przygód i osobistościami show-biznesu przy pisaniu ich autobiografii. Jego częściowo ukończona pierwsza powieść, thriller psychologiczny zatytułowany „The Suspect”, wywołała wojnę licytacyjną na Londyńskich Targach Książki w 2002 roku. Robotham został dwukrotnie nagrodzony Złotym Sztyletem oraz dwukrotnie nominowany do nagrody Edgara, a jego powieści zostały przetłumaczone na 25 języków i sprzedały się w ponad milionie egzemplarzy. Jak twierdzi sam Stephen King, autor jest absolutnym mistrzem.

Dziś mamy dla Was jego najnowszą książkę „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”.

DZIEWCZYNA BEZ PRZESZŁOŚCI
Zmarznięta, głodna i brudna. Nie wiadomo, kim jest, ani kto ją skrzywdził. Wiadomo, że nikt jej nie szukał.

„(…) odnaleziono dziewczynkę mieszkającą w tajnym pokoju w północnym Londynie. Dawano jej jedenaście, może dwanaście lat, lecz ważyła mniej niż dziecko o połowę młodsze. Z kudłatą czupryną i dzikim wzrokiem, bardziej zwierzęcym niż ludzkim, mogłaby uchodzić za dziecko wychowane przez wilki.

Jej kryjówka znajdowała się może o metr od miejsca, gdzie policja odkryła rozkładające się ciało siedzącego na fotelu mężczyzny, którego zatorturowano na śmierć. Dziewczynka mieszkała ze zwłokami przez wiele tygodni, wymykając się stamtąd tylko po to, by kraść jedzenie dla siebie i dwóch psów, przebywających w klatce w ogródku.

Cały świat widział pierwsze zdjęcia: policjantka przeszkolona do sytuacji nadzwyczajnych wnosząca po służbie dziecko przez drzwi szpitala. Dziewczynka nie pozwoliła się dotknąć nikomu innemu i prawie się nie odzywała, poprosiła tylko o jedzenie i zapytała, czy z psami wszystko w porządku.

Pielęgniarki ochrzciły ją mianem Aniołka, ponieważ jakoś musiały się do niej zwracać. Szczegóły jej niewoli na długo zdominowały serwisy informacyjne. Wszyscy pytali, kim jest, skąd pochodzi i jak udało jej się przeżyć.”

Nigdy jej nie zidentyfikowano, choć policja próbowała wszystkiego. Sprawdzała akta osób zaginionych, DNA, rentgen kości, stałe izotopy. Jej zdjęcie obiegło świat, ale bez rezultatu. Znalazła się więc pod kuratelą sądową. Nadano je nowe imię i nazwisko: Evie Cormac. W Langford Hall, gdzie ją umieszczono razem z inną, trudną młodzieżą, nikt, poza jedną osobą nie znał o niej prawdy. Po sześciu latach od odnalezienia Evie jej tożsamość cały czas pozostaje tajemnicą. Nikomu też nie udało się do dziewczyny zbliżyć na tyle, aby zrozumieć, co skrywa pod maską agresywnej i nieprzewidywalnej outsiderki. Jedyną pewną rzeczą jest to, że Evie bezbłędnie rozpoznaje, gdy ktoś kłamie.

MĘŻCZYZNA, KTóRY PRZETRWAŁ
Dwadzieścia lat temu Cyrus Haven wrócił po szkole do domu. Od wejścia czuł, że wydarzyło się coś bardzo złego. Kiedy odkrył, że jego starszy brat zamordował oboje rodziców i dwie siostrzyczki, świat chłopaka legł w gruzach.

Dziś Haven pracuje jako policyjny psycholog. Pewnego dnia, za sprawą pracującego w Lagford Hall przyjaciela, poznaje intrygującą Eve Cormac. Ma tylko obserwować dziewczynę, rozmawiać z nią i pomóc do niej dotrzeć. Ciąg zdarzeń sprawia jednak, że zostaje jej prawnym opiekunem.

W tym czasie ktoś morduje piętnastoletnią, wchodzącą gwiazdkę łyżwiarstwa figurowego Jodie Sheehan. Ostatni raz widziano ją żywą na pokazie fajerwerków w ośrodku sportowym Clifton Playing Fields. Rodzice zgłosili jej zaginięcie następnego dnia rano. Zwłoki dziewczyny odnaleziono niedługo później, po południu, na zalesionym terenie niedaleko Silverdale Walk. Wszystko wskazuje na morderstwo na tle seksualnym. Superintendentka Parvel włącza do śledztwa Haven`a. Chcący, bądź nie, w sprawę zaplątuje się również Eve. Czy jej niezwykły dar wystarczy, aby rozwiązać sprawę, w której wszyscy kłamią? I czy Cyrus uratuje Evie przed nią samą?

„Styl Robothama w tym kryminale wydaje się boleśnie piękny. Autor opisuje tu potęgę miłości i zaufania, pozwalającą odkupić dawne grzechy skrzywdzonym bohaterom, którzy nie wiedzą, jak prosić o pomoc. Znajdziecie tu również rozważania nad pełnymi dobrych chęci dorosłymi, którzy potrafią sterować aspiracjami nastolatków, powodując nieodwracalne szkody.” - „Shelf Awareness”.

---------
Przeczytajcie wywiad wydawnictwa ZNAK z Michalem Robothamem:

Co sprawiło, że zdecydowałeś się pisać thrillery psychologiczne?
Michael Robotham: Nigdy nie planowałem zostać pisarzem kryminałów. Może to zabrzmieć naiwnie, ale po prostu myślałem, że piszę ciekawą historię.
Był to spory szok, kiedy przylgnęła do mnie ta etykietka. Postać Josepha O’Loughlina (z książkowego debiutu autora – red.) została stworzona dzięki fascynacji ludzkim umysłem. Wszystko, co robimy i mówimy; wszystko, co kiedykolwiek się wydarzyło lub wydarzy się w przyszłości, sprowadza się do tych kilku kilogramów owsianki, które nazywamy mózgiem.
Kiedy Mozart pisał swoje symfonie, kiedy Hitler zarządził „ostateczne rozwiązanie”, kiedy seryjny morderca morduje młode dziewczyny lub kiedy nastoletnia matka porzuca swoje dziecko w koszu na śmieci – to wszystko sprowadza się do jakiegoś aspektu ludzkiego toku postępowania.

Twoje wątki są często dość skomplikowane i czytelnicy zgadują aż do samego końca. Czy planujesz je wcześniej, czy przychodzą naturalnie?
M.R.: Niektórzy pisarze tworzą grupę interesujących postaci oraz pozwalają historii naturalnie się rozwijać, jednak jeśli chodzi o pisanie thrillerów, jest to bardzo trudne.
W pewnym momencie trzeba umieć naprowadzić fabułę na właściwy tor. Uwielbiam kreować postacie i ich historie. Tworzenie fabuły jest najtrudniejsze. Pisanie thrillerów jest jak podróż. Wiesz, gdzie zaczniesz i gdzie skończysz, ale nigdy nie planujesz tego zbyt dokładnie, w przeciwnym razie możesz przegapić boczną wędrówkę po mniej uczęszczanej drodze.

Często drugorzędne postacie w swoich książkach czynisz głównymi bohaterami następnej książki. Dlaczego?
M.R.: Za każdym razem, gdy siadam do pisania, uwielbiam luksus patrzenia zupełnie świeżymi oczami na świat. Pomaga mi to zachować świeżość. Nie nudzę się moimi postaciami. W każdej książce zazwyczaj pojawiają się nowe głosy lub nowe postrzeganie świata.

Czy to prawda, że napisałeś kilka autobiografii bardzo znanych osób?
M.R.: Miałem szczęście pracować z niezwykłymi, bystrymi, trudnymi, szalenie zabawnymi, maniakalnymi i wyjątkowymi ludźmi. Wiele z tych cech pomogło im stać się sławnymi. Niektórych z nich nie mogę wymienić, ale inni docenili moją pomoc. Pracowałem z takimi gwiazdami jak Ricky Tomlinson, Lulu, Geri Halliwell, Tony Bullimore czy Margaret Humphreys.

Czy Ghostwriting pomógł Ci, czy przeszkodził jako pisarzowi?
M.R.: Ghostwriting to coś więcej niż płacenie rachunków. Pozwoliło mi to sprawdzić, czy mam dyscyplinę i siłę, by napisać 100 000 słów; siedzieć samotnie w pokoju przez miesiące nad jednym projektem.
Może się to wydawać dziwne, ale podchodzę do moich powieści w ten sam sposób, w jaki podchodziłem do moich projektów ghostwritera. Moje postacie są dla mnie tak realne, jak każda inna osoba, z którą pracowałem. Do każdej książki podchodzę tak, jakbym pisał historię ich życia. Jednocześnie wciąż denerwuję się, gdy czasami jestem przedstawiany jako „były ghostwriter Geri Halliwell”. To było prawie 20 lat temu.

Czy musiałeś zacząć zupełnie inaczej myśleć, chcąc pisać thrillery?
M.R.: Chciałem zostać pisarzem, odkąd miałem około dwunastu lat, a dziennikarstwo i ghostwriting zawsze postrzegałem jako odskocznię. Pisanie fikcji jest o wiele trudniejsze, niż się spodziewałem.
Zamiast mieć pod ręką bogaty zbiór materiału – wywiady i badania na temat czyjegoś życia - muszę zacząć od zera, wymyślając wszystko. Niewiele jest rzeczy bardziej przerażających niż pusty, biały ekran komputera. Uwielbiam swobodę pisania fikcji, ale czasami czuję się, jakbym stał nagi na wysokim drucie nad wodospadem Niagara, ze wszystkim wiszącym na wietrze.

Czy masz ustalony harmonogram dnia, kiedy piszesz?
M.R.: Graham Greene powiedział kiedyś, że przelewanie słów na papier jest ostatnią częścią procesu pisania. Najważniejsza część jest wykonywana niemal podświadomie. Dlatego też moja żona nauczyła się, że kiedy siedzę i gapię się przez okno (lub śpię na kanapie), to tak naprawdę pracuję.
Zaczynam pracę po śniadaniu, robię przerwę na lunch i pracuję do późnego popołudnia. Nie wszystko polega na pisaniu. Mam maile, na które muszę odpowiedzieć, książki, które muszę redagować oraz prace badawcze do zrobienia. Pracuję w weekendy i święta. Staram się pisać codziennie – nawet jeśli tylko przez kilka godzin.

Od wydawnictwa ZNAK mamy dla Was 2 egzemplarze książki „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”. Po jednym otrzymają osoby, które napiszą do nas jako pierwsze dziś, w czwartek 7.03, o godzinie 14 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Dziewczyna.

an



 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-20 22:00 Policja w Gminnym Centrum Kultury w Szaflarach 2026-02-20 21:00 Urodziny Jacka Zmoyskiego. Z Podhalem zdobył sześć tytułów mistrzowskich 2026-02-20 20:43 Pożar skrzynki elektrycznej postawił na nogi nowtarskich strażaków (WIDEO) 2026-02-20 20:00 Bóbr śpi w ukryciu, ale niedźwiedź baraszkuje. Co słychać nad Morskim Okiem? 2026-02-20 19:00 Startuje ogólnopolski konkurs SuperDzielnicowy 2026 1 2026-02-20 18:58 Szymon Fatla nowym przewodniczącym Rady Miasta Nowy Targ 1 2026-02-20 18:05 Jan Sięka odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Nowego Targu 1 2026-02-20 18:00 Bagażnik pełen papierosów 2026-02-20 17:18 Ewa Garbacz nową wiceprzewodniczącą Rady Miasta 1 2026-02-20 17:06 Przed nami jedna z ostatnich tak mroźnych nocy? Za kilka dni +10 st. C! 2026-02-20 17:02 Tuż przed nadzwyczajną sesją Rady Miasta Nowy Targ rozmawialiśmy z Janem Sięką, którego odwołania domaga się 13 radnych 2026-02-20 17:00 Noże, kij bejsbolowy i podejrzane substancje w bagażniku. Słowak wpadł w ręce strażników granicznych 2026-02-20 16:15 Ognisko zjadliwej ptasiej grypy w Waksmundzie 2026-02-20 16:01 Kiedy wybrać ulotkę składaną zamiast zwykłej? 2026-02-20 16:00 Kontrola z narkotykami 2026-02-20 15:50 Zapowiada się udany weekend. Turyści już są, korki też 5 2026-02-20 15:42 Osteopatia jako zawód przyszłości - czy rośnie zapotrzebowanie na specjalistów? 2026-02-20 15:00 Kapitalne dziś warunki narciarskie w Jurgowie! 1 2026-02-20 14:00 Jeleń z porożem zaplątanym w sznurki spaceruje po Zakopanem 10 2026-02-20 13:00 Iwona Januszyk: Zrobiłam wszystko. Dramatyczne wyznanie po sprincie na igrzyskach 7 2026-02-20 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-20 11:30 Cathy i Heathcliff. Skomplikowana miłość. Mamy dla Was bilety 2026-02-20 11:00 Piękne krajobrazy w Dolinie Stążyskiej. Wyżej nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-02-20 10:00 Nowa droga a studzienki się pozapadały 6 2026-02-20 09:00 Zimowe ferie pełne atrakcji w Szkole Podstawowej nr 7 na Cyrhli 2026-02-20 08:00 Przenikanie w Teatrze Witkacego. Międzypokoleniowy dialog sztuki w Zakopanem 1 2026-02-19 21:08 W Tatrach znowu lawinowa trójka. Jest bardzo niebezpiecznie 2026-02-19 21:01 Mimo zaangażowania bardzo wielu osób nadal nie natrafiono na ślad poszukiwanego turysty 2 2026-02-19 20:00 Jeden ryś, dwa rysie, trzy rysie ... (WIDEO) 2026-02-19 19:23 Bajkowe krajobrazy wieczorową porą w Zakopanem (WIDEO) 7 2026-02-19 19:00 Rabczański samorząd przegrał w sądzie z wojewodą 3 2026-02-19 18:30 Wsparcie dla Grupy Podhalańskiej GOPR od gorczańskiego parku 2026-02-19 18:25 Rusza nabór do nagrody Romana Reinfussa 2026-02-19 18:00 Wilki w Rabce 4 2026-02-19 17:00 Ponad pół miliarda złotych na Bachleda Termy Kasprowy. Bank o szczegółach finansowania 12 2026-02-19 16:50 Duży pies bez opieki przy trasach biegowych na Polanie Chotarz. Gmina apeluje do właściciela 2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 1 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 8 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 2 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:29 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 22:00 Losowane sentencje, fraszki i poezja NIESKONCZONE
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-20 22:06 1. biznes.interia.pl - 20.02.2026 Hotelarze liczą straty. "Wyniki ferii pozostawiają wiele do życzenia" "Na brak turystów narzekali w styczniu m.in. hotelarze z Zakopanego, którzy z uwagi na sprzyjające warunki narciarskie liczyli na tłumy gości. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Karola Wagnera z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej wskazał, że mała frekwencja w hotelach na Podhalu podczas ferii wynika z kilku czynników. Jak zauważył - problemy z obłożeniem mają przede wszystkim małe pensjonaty z niskim standardem, a dla dziś turyści mają wysokie wymagania. Podkreślił także, że wiele osób w ferie jeździ za granicę" Może trzeba więcej samowoli wybudować i patodeweloperki...??? I jeszcze przegnać resztkę mieszkańców bo to pewnie oni brużdżą bo narzekają na korki. 2026-02-20 21:53 2. Wszystkie łanie na niego polecą! 2026-02-20 20:56 3. Na ulubionego bojownika ROG u też można oddawać głosy. I papierosy. 2026-02-20 20:55 4. I ROG też czuwa. Czuj duch! CZUWAJ !!! 2026-02-20 20:08 5. Pani histeryczko! ,pani zmienne nastroje i wieczne pretensje do wszystkich dookoła (tylko nie do siebie) źle służą tej dyscyplinie która jest nowością na IO....Musisz przyjąc i zaakceptować ze są po prostu dużo lepsze zawodniczki od ciebie a nie zwalać wszystko na serwis bo to nie prawda... ,miałaś 5 par do testowania, każda z par nart inaczej posmarowana,źle wybrałaś i tyle ...Elandkowski miał identycznie posmarowane narty do wyboru ,jakos nie narzekał na serwis !!Wie nie udało teraz ambicje przeniosłaś na sport , z marnym skutkiem jak narazie... 2026-02-20 20:06 6. sPOkojnie, jada tylko na zakupy do biedaronki. Kwatery mają w Wypizdkowie Dolnym po 25 zł . W końcu jesteśmy 20 gospodarka świata a że paliwo po 5,19 to jeżdżą w kółko żeby za parking nie płacić 2026-02-20 19:44 7. Stonka wyjeżdżać nigdy nie wracać! 2026-02-20 19:22 8. A to taka zamiana, jak w tym dowcipie "kto ubije smoka dostanie ręke królewny. 2026-02-20 18:24 9. Czekamy na Zakopane. 2026-02-20 18:00 10. Nie ma chyba na świecie najbardziej obleganego miasta przez turystów i innej reszty motłochu jak to miasto nadkopane
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama