2024-03-07 09:30:40
Czytamy
Dziewczyna bez przeszłości. Mężczyzna, który przetrwał. Konkurs dla czytelników
"Booklist" o najnowszej książce Michaea Robothama "Dobra dziewczyna, zła dziewczyna": "Wybuchowa powieść, w przenośni i dosłownie! Pełen suspensu i wrażliwości kryminał dobitnie świadczy o zasłużonym miejscu Robothama w czołówce rankingu pisarzy specjalizujących się w thrillerach psychologicznych. Każdy, kto skończy czytać tę książkę, natychmiast zażąda następnej części."
Dziś mamy dla Was jego najnowszą książkę „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”.
DZIEWCZYNA BEZ PRZESZŁOŚCI
Zmarznięta, głodna i brudna. Nie wiadomo, kim jest, ani kto ją skrzywdził. Wiadomo, że nikt jej nie szukał.
„(…) odnaleziono dziewczynkę mieszkającą w tajnym pokoju w północnym Londynie. Dawano jej jedenaście, może dwanaście lat, lecz ważyła mniej niż dziecko o połowę młodsze. Z kudłatą czupryną i dzikim wzrokiem, bardziej zwierzęcym niż ludzkim, mogłaby uchodzić za dziecko wychowane przez wilki.
Jej kryjówka znajdowała się może o metr od miejsca, gdzie policja odkryła rozkładające się ciało siedzącego na fotelu mężczyzny, którego zatorturowano na śmierć. Dziewczynka mieszkała ze zwłokami przez wiele tygodni, wymykając się stamtąd tylko po to, by kraść jedzenie dla siebie i dwóch psów, przebywających w klatce w ogródku.
Cały świat widział pierwsze zdjęcia: policjantka przeszkolona do sytuacji nadzwyczajnych wnosząca po służbie dziecko przez drzwi szpitala. Dziewczynka nie pozwoliła się dotknąć nikomu innemu i prawie się nie odzywała, poprosiła tylko o jedzenie i zapytała, czy z psami wszystko w porządku.
Pielęgniarki ochrzciły ją mianem Aniołka, ponieważ jakoś musiały się do niej zwracać. Szczegóły jej niewoli na długo zdominowały serwisy informacyjne. Wszyscy pytali, kim jest, skąd pochodzi i jak udało jej się przeżyć.”
Nigdy jej nie zidentyfikowano, choć policja próbowała wszystkiego. Sprawdzała akta osób zaginionych, DNA, rentgen kości, stałe izotopy. Jej zdjęcie obiegło świat, ale bez rezultatu. Znalazła się więc pod kuratelą sądową. Nadano je nowe imię i nazwisko: Evie Cormac. W Langford Hall, gdzie ją umieszczono razem z inną, trudną młodzieżą, nikt, poza jedną osobą nie znał o niej prawdy. Po sześciu latach od odnalezienia Evie jej tożsamość cały czas pozostaje tajemnicą. Nikomu też nie udało się do dziewczyny zbliżyć na tyle, aby zrozumieć, co skrywa pod maską agresywnej i nieprzewidywalnej outsiderki. Jedyną pewną rzeczą jest to, że Evie bezbłędnie rozpoznaje, gdy ktoś kłamie.
MĘŻCZYZNA, KTóRY PRZETRWAŁ
Dwadzieścia lat temu Cyrus Haven wrócił po szkole do domu. Od wejścia czuł, że wydarzyło się coś bardzo złego. Kiedy odkrył, że jego starszy brat zamordował oboje rodziców i dwie siostrzyczki, świat chłopaka legł w gruzach.
Dziś Haven pracuje jako policyjny psycholog. Pewnego dnia, za sprawą pracującego w Lagford Hall przyjaciela, poznaje intrygującą Eve Cormac. Ma tylko obserwować dziewczynę, rozmawiać z nią i pomóc do niej dotrzeć. Ciąg zdarzeń sprawia jednak, że zostaje jej prawnym opiekunem.
W tym czasie ktoś morduje piętnastoletnią, wchodzącą gwiazdkę łyżwiarstwa figurowego Jodie Sheehan. Ostatni raz widziano ją żywą na pokazie fajerwerków w ośrodku sportowym Clifton Playing Fields. Rodzice zgłosili jej zaginięcie następnego dnia rano. Zwłoki dziewczyny odnaleziono niedługo później, po południu, na zalesionym terenie niedaleko Silverdale Walk. Wszystko wskazuje na morderstwo na tle seksualnym. Superintendentka Parvel włącza do śledztwa Haven`a. Chcący, bądź nie, w sprawę zaplątuje się również Eve. Czy jej niezwykły dar wystarczy, aby rozwiązać sprawę, w której wszyscy kłamią? I czy Cyrus uratuje Evie przed nią samą?
„Styl Robothama w tym kryminale wydaje się boleśnie piękny. Autor opisuje tu potęgę miłości i zaufania, pozwalającą odkupić dawne grzechy skrzywdzonym bohaterom, którzy nie wiedzą, jak prosić o pomoc. Znajdziecie tu również rozważania nad pełnymi dobrych chęci dorosłymi, którzy potrafią sterować aspiracjami nastolatków, powodując nieodwracalne szkody.” - „Shelf Awareness”.
---------
Przeczytajcie wywiad wydawnictwa ZNAK z Michalem Robothamem:
Co sprawiło, że zdecydowałeś się pisać thrillery psychologiczne?
Michael Robotham: Nigdy nie planowałem zostać pisarzem kryminałów. Może to zabrzmieć naiwnie, ale po prostu myślałem, że piszę ciekawą historię.
Był to spory szok, kiedy przylgnęła do mnie ta etykietka. Postać Josepha O’Loughlina (z książkowego debiutu autora – red.) została stworzona dzięki fascynacji ludzkim umysłem. Wszystko, co robimy i mówimy; wszystko, co kiedykolwiek się wydarzyło lub wydarzy się w przyszłości, sprowadza się do tych kilku kilogramów owsianki, które nazywamy mózgiem.
Kiedy Mozart pisał swoje symfonie, kiedy Hitler zarządził „ostateczne rozwiązanie”, kiedy seryjny morderca morduje młode dziewczyny lub kiedy nastoletnia matka porzuca swoje dziecko w koszu na śmieci – to wszystko sprowadza się do jakiegoś aspektu ludzkiego toku postępowania.
Twoje wątki są często dość skomplikowane i czytelnicy zgadują aż do samego końca. Czy planujesz je wcześniej, czy przychodzą naturalnie?
M.R.: Niektórzy pisarze tworzą grupę interesujących postaci oraz pozwalają historii naturalnie się rozwijać, jednak jeśli chodzi o pisanie thrillerów, jest to bardzo trudne.
W pewnym momencie trzeba umieć naprowadzić fabułę na właściwy tor. Uwielbiam kreować postacie i ich historie. Tworzenie fabuły jest najtrudniejsze. Pisanie thrillerów jest jak podróż. Wiesz, gdzie zaczniesz i gdzie skończysz, ale nigdy nie planujesz tego zbyt dokładnie, w przeciwnym razie możesz przegapić boczną wędrówkę po mniej uczęszczanej drodze.
Często drugorzędne postacie w swoich książkach czynisz głównymi bohaterami następnej książki. Dlaczego?
M.R.: Za każdym razem, gdy siadam do pisania, uwielbiam luksus patrzenia zupełnie świeżymi oczami na świat. Pomaga mi to zachować świeżość. Nie nudzę się moimi postaciami. W każdej książce zazwyczaj pojawiają się nowe głosy lub nowe postrzeganie świata.
Czy to prawda, że napisałeś kilka autobiografii bardzo znanych osób?
M.R.: Miałem szczęście pracować z niezwykłymi, bystrymi, trudnymi, szalenie zabawnymi, maniakalnymi i wyjątkowymi ludźmi. Wiele z tych cech pomogło im stać się sławnymi. Niektórych z nich nie mogę wymienić, ale inni docenili moją pomoc. Pracowałem z takimi gwiazdami jak Ricky Tomlinson, Lulu, Geri Halliwell, Tony Bullimore czy Margaret Humphreys.
Czy Ghostwriting pomógł Ci, czy przeszkodził jako pisarzowi?
M.R.: Ghostwriting to coś więcej niż płacenie rachunków. Pozwoliło mi to sprawdzić, czy mam dyscyplinę i siłę, by napisać 100 000 słów; siedzieć samotnie w pokoju przez miesiące nad jednym projektem.
Może się to wydawać dziwne, ale podchodzę do moich powieści w ten sam sposób, w jaki podchodziłem do moich projektów ghostwritera. Moje postacie są dla mnie tak realne, jak każda inna osoba, z którą pracowałem. Do każdej książki podchodzę tak, jakbym pisał historię ich życia. Jednocześnie wciąż denerwuję się, gdy czasami jestem przedstawiany jako „były ghostwriter Geri Halliwell”. To było prawie 20 lat temu.
Czy musiałeś zacząć zupełnie inaczej myśleć, chcąc pisać thrillery?
M.R.: Chciałem zostać pisarzem, odkąd miałem około dwunastu lat, a dziennikarstwo i ghostwriting zawsze postrzegałem jako odskocznię. Pisanie fikcji jest o wiele trudniejsze, niż się spodziewałem.
Zamiast mieć pod ręką bogaty zbiór materiału – wywiady i badania na temat czyjegoś życia - muszę zacząć od zera, wymyślając wszystko. Niewiele jest rzeczy bardziej przerażających niż pusty, biały ekran komputera. Uwielbiam swobodę pisania fikcji, ale czasami czuję się, jakbym stał nagi na wysokim drucie nad wodospadem Niagara, ze wszystkim wiszącym na wietrze.
Czy masz ustalony harmonogram dnia, kiedy piszesz?
M.R.: Graham Greene powiedział kiedyś, że przelewanie słów na papier jest ostatnią częścią procesu pisania. Najważniejsza część jest wykonywana niemal podświadomie. Dlatego też moja żona nauczyła się, że kiedy siedzę i gapię się przez okno (lub śpię na kanapie), to tak naprawdę pracuję.
Zaczynam pracę po śniadaniu, robię przerwę na lunch i pracuję do późnego popołudnia. Nie wszystko polega na pisaniu. Mam maile, na które muszę odpowiedzieć, książki, które muszę redagować oraz prace badawcze do zrobienia. Pracuję w weekendy i święta. Staram się pisać codziennie – nawet jeśli tylko przez kilka godzin.
Od wydawnictwa ZNAK mamy dla Was 2 egzemplarze książki „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”. Po jednym otrzymają osoby, które napiszą do nas jako pierwsze dziś, w czwartek 7.03, o godzinie 14 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Dziewczyna.
an

-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263. -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












