2024-03-07 09:30:40

Reklama

Czytamy

Dziewczyna bez przeszłości. Mężczyzna, który przetrwał. Konkurs dla czytelników

Reklama

"Booklist" o najnowszej książce Michaea Robothama "Dobra dziewczyna, zła dziewczyna": "Wybuchowa powieść, w przenośni i dosłownie! Pełen suspensu i wrażliwości kryminał dobitnie świadczy o zasłużonym miejscu Robothama w czołówce rankingu pisarzy specjalizujących się w thrillerach psychologicznych. Każdy, kto skończy czytać tę książkę, natychmiast zażąda następnej części."

Michael Robotham urodził się w 1960 roku w Australii. Dorastał w miasteczkach, w których było więcej psów niż ludzi i więcej much niż psów. Uciekł z domu w 1979 roku. Został dziennikarzem w popołudniowej gazecie w Sydney. Przez następne czternaście lat pisał dla gazet i magazynów w Australii, Wielkiej Brytanii i Ameryce. Jako starszy felietonista brytyjskiej gazety „The Mail on Sunday” był jedną z pierwszych osób, które zapoznały się z listami i pamiętnikami cara Mikołaja II i jego żony cesarzowej Aleksandry, znalezionymi w Moskiewskim Archiwum Państwowym w 1991 roku. Uzyskał również dostęp do akt Stalina dotyczących Hitlera, które zaginęły na prawie pięćdziesiąt lat. W 1993 roku porzucił dziennikarstwo, by zostać ghostwriterem. Współpracował z politykami, gwiazdami muzyki pop, psychologami, poszukiwaczami przygód i osobistościami show-biznesu przy pisaniu ich autobiografii. Jego częściowo ukończona pierwsza powieść, thriller psychologiczny zatytułowany „The Suspect”, wywołała wojnę licytacyjną na Londyńskich Targach Książki w 2002 roku. Robotham został dwukrotnie nagrodzony Złotym Sztyletem oraz dwukrotnie nominowany do nagrody Edgara, a jego powieści zostały przetłumaczone na 25 języków i sprzedały się w ponad milionie egzemplarzy. Jak twierdzi sam Stephen King, autor jest absolutnym mistrzem.

Dziś mamy dla Was jego najnowszą książkę „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”.

DZIEWCZYNA BEZ PRZESZŁOŚCI
Zmarznięta, głodna i brudna. Nie wiadomo, kim jest, ani kto ją skrzywdził. Wiadomo, że nikt jej nie szukał.

„(…) odnaleziono dziewczynkę mieszkającą w tajnym pokoju w północnym Londynie. Dawano jej jedenaście, może dwanaście lat, lecz ważyła mniej niż dziecko o połowę młodsze. Z kudłatą czupryną i dzikim wzrokiem, bardziej zwierzęcym niż ludzkim, mogłaby uchodzić za dziecko wychowane przez wilki.

Jej kryjówka znajdowała się może o metr od miejsca, gdzie policja odkryła rozkładające się ciało siedzącego na fotelu mężczyzny, którego zatorturowano na śmierć. Dziewczynka mieszkała ze zwłokami przez wiele tygodni, wymykając się stamtąd tylko po to, by kraść jedzenie dla siebie i dwóch psów, przebywających w klatce w ogródku.

Cały świat widział pierwsze zdjęcia: policjantka przeszkolona do sytuacji nadzwyczajnych wnosząca po służbie dziecko przez drzwi szpitala. Dziewczynka nie pozwoliła się dotknąć nikomu innemu i prawie się nie odzywała, poprosiła tylko o jedzenie i zapytała, czy z psami wszystko w porządku.

Pielęgniarki ochrzciły ją mianem Aniołka, ponieważ jakoś musiały się do niej zwracać. Szczegóły jej niewoli na długo zdominowały serwisy informacyjne. Wszyscy pytali, kim jest, skąd pochodzi i jak udało jej się przeżyć.”

Nigdy jej nie zidentyfikowano, choć policja próbowała wszystkiego. Sprawdzała akta osób zaginionych, DNA, rentgen kości, stałe izotopy. Jej zdjęcie obiegło świat, ale bez rezultatu. Znalazła się więc pod kuratelą sądową. Nadano je nowe imię i nazwisko: Evie Cormac. W Langford Hall, gdzie ją umieszczono razem z inną, trudną młodzieżą, nikt, poza jedną osobą nie znał o niej prawdy. Po sześciu latach od odnalezienia Evie jej tożsamość cały czas pozostaje tajemnicą. Nikomu też nie udało się do dziewczyny zbliżyć na tyle, aby zrozumieć, co skrywa pod maską agresywnej i nieprzewidywalnej outsiderki. Jedyną pewną rzeczą jest to, że Evie bezbłędnie rozpoznaje, gdy ktoś kłamie.

MĘŻCZYZNA, KTóRY PRZETRWAŁ
Dwadzieścia lat temu Cyrus Haven wrócił po szkole do domu. Od wejścia czuł, że wydarzyło się coś bardzo złego. Kiedy odkrył, że jego starszy brat zamordował oboje rodziców i dwie siostrzyczki, świat chłopaka legł w gruzach.

Dziś Haven pracuje jako policyjny psycholog. Pewnego dnia, za sprawą pracującego w Lagford Hall przyjaciela, poznaje intrygującą Eve Cormac. Ma tylko obserwować dziewczynę, rozmawiać z nią i pomóc do niej dotrzeć. Ciąg zdarzeń sprawia jednak, że zostaje jej prawnym opiekunem.

W tym czasie ktoś morduje piętnastoletnią, wchodzącą gwiazdkę łyżwiarstwa figurowego Jodie Sheehan. Ostatni raz widziano ją żywą na pokazie fajerwerków w ośrodku sportowym Clifton Playing Fields. Rodzice zgłosili jej zaginięcie następnego dnia rano. Zwłoki dziewczyny odnaleziono niedługo później, po południu, na zalesionym terenie niedaleko Silverdale Walk. Wszystko wskazuje na morderstwo na tle seksualnym. Superintendentka Parvel włącza do śledztwa Haven`a. Chcący, bądź nie, w sprawę zaplątuje się również Eve. Czy jej niezwykły dar wystarczy, aby rozwiązać sprawę, w której wszyscy kłamią? I czy Cyrus uratuje Evie przed nią samą?

„Styl Robothama w tym kryminale wydaje się boleśnie piękny. Autor opisuje tu potęgę miłości i zaufania, pozwalającą odkupić dawne grzechy skrzywdzonym bohaterom, którzy nie wiedzą, jak prosić o pomoc. Znajdziecie tu również rozważania nad pełnymi dobrych chęci dorosłymi, którzy potrafią sterować aspiracjami nastolatków, powodując nieodwracalne szkody.” - „Shelf Awareness”.

---------
Przeczytajcie wywiad wydawnictwa ZNAK z Michalem Robothamem:

Co sprawiło, że zdecydowałeś się pisać thrillery psychologiczne?
Michael Robotham: Nigdy nie planowałem zostać pisarzem kryminałów. Może to zabrzmieć naiwnie, ale po prostu myślałem, że piszę ciekawą historię.
Był to spory szok, kiedy przylgnęła do mnie ta etykietka. Postać Josepha O’Loughlina (z książkowego debiutu autora – red.) została stworzona dzięki fascynacji ludzkim umysłem. Wszystko, co robimy i mówimy; wszystko, co kiedykolwiek się wydarzyło lub wydarzy się w przyszłości, sprowadza się do tych kilku kilogramów owsianki, które nazywamy mózgiem.
Kiedy Mozart pisał swoje symfonie, kiedy Hitler zarządził „ostateczne rozwiązanie”, kiedy seryjny morderca morduje młode dziewczyny lub kiedy nastoletnia matka porzuca swoje dziecko w koszu na śmieci – to wszystko sprowadza się do jakiegoś aspektu ludzkiego toku postępowania.

Twoje wątki są często dość skomplikowane i czytelnicy zgadują aż do samego końca. Czy planujesz je wcześniej, czy przychodzą naturalnie?
M.R.: Niektórzy pisarze tworzą grupę interesujących postaci oraz pozwalają historii naturalnie się rozwijać, jednak jeśli chodzi o pisanie thrillerów, jest to bardzo trudne.
W pewnym momencie trzeba umieć naprowadzić fabułę na właściwy tor. Uwielbiam kreować postacie i ich historie. Tworzenie fabuły jest najtrudniejsze. Pisanie thrillerów jest jak podróż. Wiesz, gdzie zaczniesz i gdzie skończysz, ale nigdy nie planujesz tego zbyt dokładnie, w przeciwnym razie możesz przegapić boczną wędrówkę po mniej uczęszczanej drodze.

Często drugorzędne postacie w swoich książkach czynisz głównymi bohaterami następnej książki. Dlaczego?
M.R.: Za każdym razem, gdy siadam do pisania, uwielbiam luksus patrzenia zupełnie świeżymi oczami na świat. Pomaga mi to zachować świeżość. Nie nudzę się moimi postaciami. W każdej książce zazwyczaj pojawiają się nowe głosy lub nowe postrzeganie świata.

Czy to prawda, że napisałeś kilka autobiografii bardzo znanych osób?
M.R.: Miałem szczęście pracować z niezwykłymi, bystrymi, trudnymi, szalenie zabawnymi, maniakalnymi i wyjątkowymi ludźmi. Wiele z tych cech pomogło im stać się sławnymi. Niektórych z nich nie mogę wymienić, ale inni docenili moją pomoc. Pracowałem z takimi gwiazdami jak Ricky Tomlinson, Lulu, Geri Halliwell, Tony Bullimore czy Margaret Humphreys.

Czy Ghostwriting pomógł Ci, czy przeszkodził jako pisarzowi?
M.R.: Ghostwriting to coś więcej niż płacenie rachunków. Pozwoliło mi to sprawdzić, czy mam dyscyplinę i siłę, by napisać 100 000 słów; siedzieć samotnie w pokoju przez miesiące nad jednym projektem.
Może się to wydawać dziwne, ale podchodzę do moich powieści w ten sam sposób, w jaki podchodziłem do moich projektów ghostwritera. Moje postacie są dla mnie tak realne, jak każda inna osoba, z którą pracowałem. Do każdej książki podchodzę tak, jakbym pisał historię ich życia. Jednocześnie wciąż denerwuję się, gdy czasami jestem przedstawiany jako „były ghostwriter Geri Halliwell”. To było prawie 20 lat temu.

Czy musiałeś zacząć zupełnie inaczej myśleć, chcąc pisać thrillery?
M.R.: Chciałem zostać pisarzem, odkąd miałem około dwunastu lat, a dziennikarstwo i ghostwriting zawsze postrzegałem jako odskocznię. Pisanie fikcji jest o wiele trudniejsze, niż się spodziewałem.
Zamiast mieć pod ręką bogaty zbiór materiału – wywiady i badania na temat czyjegoś życia - muszę zacząć od zera, wymyślając wszystko. Niewiele jest rzeczy bardziej przerażających niż pusty, biały ekran komputera. Uwielbiam swobodę pisania fikcji, ale czasami czuję się, jakbym stał nagi na wysokim drucie nad wodospadem Niagara, ze wszystkim wiszącym na wietrze.

Czy masz ustalony harmonogram dnia, kiedy piszesz?
M.R.: Graham Greene powiedział kiedyś, że przelewanie słów na papier jest ostatnią częścią procesu pisania. Najważniejsza część jest wykonywana niemal podświadomie. Dlatego też moja żona nauczyła się, że kiedy siedzę i gapię się przez okno (lub śpię na kanapie), to tak naprawdę pracuję.
Zaczynam pracę po śniadaniu, robię przerwę na lunch i pracuję do późnego popołudnia. Nie wszystko polega na pisaniu. Mam maile, na które muszę odpowiedzieć, książki, które muszę redagować oraz prace badawcze do zrobienia. Pracuję w weekendy i święta. Staram się pisać codziennie – nawet jeśli tylko przez kilka godzin.

Od wydawnictwa ZNAK mamy dla Was 2 egzemplarze książki „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”. Po jednym otrzymają osoby, które napiszą do nas jako pierwsze dziś, w czwartek 7.03, o godzinie 14 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule maila wpisać: Dziewczyna.

an



 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia w Zębie. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 1 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 2 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 3 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 4 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:39 Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na nastroje turystów, lecz to koszty i konkurencja najmocniej ciążą branży noclegowej 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona 2026-04-15 13:01 Pies spadł z kolejki na Szymoszkowej. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa 4 2026-04-15 12:30 XI Dzień Świadomości Autyzmu w Nowym Targu 2026-04-15 12:00 Ponad 150 lat tradycji rzemiosła. Nowa wystawa w Muzeum Tatrzańskim 1 2026-04-15 11:00 Nocne poszukiwania uczestniczek maratonu. Kobiety straciły orientację w terenie 5 2026-04-15 10:29 Spokój rodziców: Jak wybrać najlepszy pakiet medyczny, który zapewni dziecku szybki dostęp do specjalistów? 2026-04-15 10:00 Utrudnienia na ul. Matygówka w Gliczarowie Górnym 2026-04-15 09:00 Sznurujące szlakiem wilki 1 2026-04-15 08:00 Harda Młodość na Krupówkach. Odkryj siłę podhalańskiej tradycji w obiektywie 2026-04-14 21:53 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Poroninie. Szybka reakcja policji zapobiegła zagrożeniu 12 2026-04-14 21:44 Pierwszy tunel kolejowy wydrążony. Pojedziemy szybciej w Tatry i do Nowego Sącza 5 2026-04-14 21:00 Las budzi się do życia 3 2026-04-14 20:18 Wilk potrącony w Rogoźniku 5 2026-04-14 20:00 Seniorzy zadbają o formę na wiosnę. Kolejne warsztaty już 17 kwietnia 2026-04-14 19:30 Powiat stawia na nowoczesną komunikację. Lokalizatory i wspólny system dla pasażerów 1 2026-04-14 19:00 Drewniane opowieści w Zakopanem. Kreatywne warsztaty dla dzieci i młodzieży 2026-04-14 18:22 Policjanci w przytulisku 2026-04-14 18:00 Od Głosy zabrzmią w Zakopanem. Koncert duetu Jarząbek-Jurkiewicz w Stacji Kultura 2026-04-14 17:31 Dziś rozpoczął się remont nawierzchni na rynku w Nowym Targu 2026-04-14 17:00 Redyk Wiosenny w Szczawnicy i Jaworkach - największe pasterskie święto tej wiosny 2026-04-14 16:15 Samorządy przeciw takiej ochronie przyrody, to hamulec rozwoju regionów (WIDEO) 6 2026-04-14 16:00 Młodzież z Kościeliska bliżej parlamentu. Podpisano porozumienie o współpracy 2026-04-14 15:00 Kontrowersje wokół Pucharu Zakopanego. Mieszkanka: dzieci dostają misie, dorośli vouchery za tysiące 18 2026-04-14 14:02 Ruszyły zapisy na 11. Bieg po Oddech. Sportowa pomoc dla chorych na mukowiscydozę 2026-04-14 13:30 Spór o boisko API. Czy to będzie salomonowe rozwiązanie? 14 2026-04-14 12:47 W Herbach pod Częstochową żegnamy naszą redakcyjną koleżankę 1 2026-04-14 12:04 Wypadek przy McDonaldzie 3 2026-04-14 11:00 Taksówkarz ukarany mandatem 4 2026-04-14 10:22 Drogowy recydywista stracił prawo jazdy. Jechał o setkę za dużo 2026-04-14 10:00 Ruszyła akcja ratowania żab w Tatrzańskim Parku Narodowym 3 2026-04-14 09:00 XVIII Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu. Mszę odprawi kardynał Ryś 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-15 22:17 1. No i dobrze! Może się ludzie oduczą chorować nadplanowo. A i statystyki dotyczące zdrowia Polaków się poprawią. Ani Hamerski, ani Mostowy nie pomogą, bo piniendzy ni ma i nie bedzie. A panie Weronika i Jagna przedstawią sprawę jasno i klarownie - to PiSu wina! 2026-04-15 21:52 2. A w Białym Dunajcu co? Ciągle zmowa milczenia. 2026-04-15 21:47 3. zapaść? Za tfuSSka? Eeee tam, lenz czy szumilas nie majo z tym problemu. Oni majo tu i teraz. Nic to, że na Śląsku zmarł chłop, bo czekał na sorze 30 godzin. Ważne że wrastający paznokieć zagrażający życiu w tym czasie został ogarnięty!!! a w ogóle ten paznokieć to wina pisu 2026-04-15 21:15 4. 6 listopada 2024 https://youtu.be/1_iN6mZ407U POSŁOWIE W SEJMIE SKANDUJĄ: DONALD TRUMP! Jak myślicie, ci co skandowali "donald trump!", to będą głosować w naszym interesie byśmy mieli jak najlepiej i żebyśmy byli najbogatsi? Czy będą robić wszystko by zadbać o interes przesiedleńców i przychylić im nieba naszym kosztem? Ilu z nich to zdrajcy, agenci obcych mocarstw, syjoniści, posiadacze paszportu innych oprócz Polski krajów? 2026-04-15 20:50 5. Ostatni kodziarz juz sie ukazal ? Kiedy zmasowana promocja ? 2026-04-15 20:48 6. Krotki najem. Na godzine , noc ? 2026-04-15 20:45 7. Nigdy nie dowiemy sie czy w ten sposob zostal ktos uratowany od kalectwa czy smierci. 2026-04-15 20:33 8. Ale apteki beda otwarte ? 2026-04-15 20:11 9. Ile ma zakazów sądowych 5, 10 czy 15? 2026-04-15 19:48 10. Rada Gminy i Burmistrz powinien sprawdzić wszystkie dokumenty spółki i ludzi.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama