2024-03-29 09:00:50

Rabka

Obleciał Ziemię 496 razy

O tym, że pandemia miała także swoje pozytywy, przekonujemy się co jakiś czas. Mamy kolejny dowód. Gdyby nie covid, nie byłoby książki Józefa Wójtowicza "Książka pilota".

- Od dawna koledzy mnie namawiali, żebym spisał swoją historię, pisałem wcześniej artykuły do czasopisma "Skrzydlata Polska". Dopiero covid mnie uziemił. Spisałem to wszystko w dwa miesiące - mówi Józef Wójtowicz, który wylatał na szybowcach ponad 1000 godzin, mniej więcej tyle samo na śmigłowcach. W powietrzu na samolotach spędził 24 tys. godzin. - To tak, jakbym 496 razy obleciał kulę ziemską - podkreśla.

"Książka pilota", czyli logbook, to rejestr operacji lotniczych, startów, lądowań, długotrwałości lotu, ważności kontroli techniki pilotażu, itp. Ta książka to także swoisty logbook, tyle że z większą ilością szczegółów, zapisem emocji, refleksji, czasem anegdot. A Józef Wójtowicz ma o czym pisać.

Loty ze skarpy nad strumykiem

Jak wyznaje na pierwszych stronach swojej książki, jego przygoda z lotnictwem zaczęła się, gdy miał 10 lat, od lotów papierowego modelu szybowca ze skarpy nad strumykiem Do Pociesznej Wody. Te prawdziwe szybowce i samoloty oglądał nad głową, bo nad Rabką, gdzie mieszkał, przebiegał szlak lotniczy z północnej Polski do lotniska Aeroklubu Tatrzańskiego w Nowym Targu.

Po podstawówce wybrał Technikum Skórzane w Nowym Targu, by być blisko lotniska. No i potrzebował matury, by spełnić w przyszłości swoje lotnicze marzenia.

Po lekcjach codziennie wpadał na dwie, trzy godziny na lotnisko Aeroklubu Tatrzańskiego z nadzieją, że pozwolą mu wyczyścić jakiś samolot lub szybowiec. Zdobywał wiedzę, podglądał pracę na lotnisku. W końcu spełniło się jego marzenie. Wiosną 1963 r. w szkole na lekcji wychowawczej pojawiła się delegacja z Aeroklubu Tatrzańskiego z informacją o kursie na uprawnienia pilota szybowcowego. Ośmiu chłopaków z klasy zgłosiło się, wśród nich nie mogło zabraknąć Józka.

W sumie w kursie uczestniczyło ponad dwudziestu chłopaków, do szkolenia w powietrzu dotarło tylko ośmiu. Trafili "pod skrzydła" doświadczonego instruktora Stanisława Józefczaka, rekordzisty świata w lotach wysokościowych. Szkolenia odbywały się na szybowcu Czapla. Do wylotu samodzielnego dotrwał tylko Józef Wójtowicz.

Wojsko nie dla Józka

To Józefczak namówił go, by po maturze zdawał do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Zaczął tam latać na iskrach. Był pierwszym rocznikiem, który latał na tym nowym polskim samolocie odrzutowym. Gdy szkolenie na iskrach zostało zawieszone z powodu zawodności silnika w odrzutowcu, Wójtowicz zaczął szkolić się na myśliwskich migach.

Nie wytrzymał tam długo. Jak napisał Donat Iwaniecki, kolega z tamtych czasów, "nie akceptował wojskowego drylu PRL-u, ubranego w szaty komunizmu". Tak więc po dwóch latach zrezygnował ze szkoły i skończył kurs instruktorski samolotowo-szybowcowy. Dzięki temu otworzył się przed nim lotniczy cywilny świat, o jakim marzył od dzieciństwa. Po zdobyciu uprawnień, zaczął szkolić pilotów szybowcowych i samolotowych, najpierw w Aeroklubie Podhalańskim w Nowym Sączu, a później został szefem wyszkolenia w Aeroklubie Tatrzańskim w Nowym Targu.

Kto ląduje samolotem na Turbaczu?

Kolejny przełom w jego życiu zafundował przypadek - wypadek na Turbaczu śmigłowca sanitarnego, który przyleciał po ranną narciarkę. Gdy Wójtowicz usłyszał o wypadku, nie zastanawiając się, wsiadł do „gawrona” i chwilę później samolotem sportowym wylądował obok schroniska, by zabrać ranną kobietę. Narciarką zajęli się już wprawdzie goprowcy, ale lot Wójtowicza uwiecznił jakiś dziennikarz, który akurat był w schronisku. Zrobił się szum, zdjęcia i informacje o tym trafiły do serwisu PAP i wielu gazet. Bo wylądowanie samolotem na Turbaczu było nie lada wyczynem.

Gdy kilka dni później zadzwonił dyrektor Centralnego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego, który zaprosił "szalonego" lotnika z Rabki na rozmowę, Józef nie był pewny, jaki przebieg będzie miała rozmowa. Obawiał się reprymendy. Tymczasem dostał propozycję pracy w CZLS. Propozycja była atrakcyjna - mieszkanie w Warszawie, szkolenie na śmigłowce i samoloty wielosilnikowe.  Wójtowicz zastanawiał się miesiąc. W lotnictwie sanitarnym przepracował kolejnych sześć lat.

Na ratunek zawsze gotowy

- Podczas jednego z dyżurów zadzwonił lekarz z Ostrołęki. Powiedział, że potrzebne jest natychmiastowe przetransportowanie  ośmiolatka z guzem mózgu do Warszawy, gdzie powinien jak najszybciej przejść operację - opowiada Józef Wójtowicz, który miał w tym dniu dyżur w bazie (nie latał).

Śmigłowiec wystartował, ale chwilę później zawrócił na lotnisko. - To był 14 grudnia, pogoda była fatalna, warunki bardzo złe - wspomina Józef Wójtowicz. Nie zastanawiał się ani chwili. Sam wsiadł do śmigłowca. Bez lekarza, który się bał polecieć z nim. Zabrał na pokład mechanika. Mimo fatalnych warunków, wylądował szczęśliwie w Ostrołęce i przetransportował dziecko do Warszawy, gdzie natychmiast odbyła się operacja. Uratował chłopcu życie. Gdy po latach Wójtowicz o tym opowiada, ma łzy w oczach. Szczegółowo tę historię opisuje na łamach swojej książki.

W tym samym czasie Wójtowicz wykonywał loty z różnymi ministrami. Każde ministerstwo miało w dyspozycji własny niewielki samolocik. Lotnik z Rabki był ulubieńcem ministra Kazimierza Olszewskiego. To podczas jednego z lotów z nim doszło do awarii silnika i przymusowego lądowania bez kół na łące pod Kielcami. To że wszyscy wyszli z tego cało, było wielkim szczęściem.

Boeing w pracy, po - G-3 "Mirage"

Kolejny etap w jego życiu to praca w Polskich Liniach Lotniczych LOT, gdzie przepracował 36 lat. Wójtowicz, gdy zaczynał tu pracę, miał już duże doświadczenie - nalot około 4,7 tys. godzin. Dlatego już po dwóch miesiącach był szefem pilotów i instruktorem na rosyjskich antonowach (AN-24). Piął się szybko. Kolejno przesiadał się do odrzutowego Tupolewa, następnie był IŁ-62, na którym wykonywał międzykontynentalne loty.

Gdy LOT zakupił boeingi 767, Wójtowicz został wysłany na szkolenie do Nowej Zelandii. Latał jako kapitan tym samolotem już do emerytury.

Rok przed przejściem na emeryturę kupił sobie ultralekki samolot - G-3 "Mirage". Kiedyś wioząc kabaret "Truteń" do Chicago, dostał propozycję od jednego z kabareciarzy - Mateusza Papieża, by postawił sobie hangar na jego działce w Skawie, kilometr od domu w Rabce. Przez 12 lat tam właśnie miał polowe lotnisko z hangarem, z którego latał po Polsce i Europie. Krążył też często pomiędzy Warszawą i Rabką, dwoma adresami zamieszkania. Brał udział w różnych pokazach lotniczych.

Nie zraził się do latania po kraksie, która miała miejsce tuż po jednym ze startów w Skawie. Samolot z niewielkiej wysokości zwalił się na lewe skrzydło. Wójtowicz wyszedł z maszyny o własnych siłach, ale ze złamaną lewą nogą. Samolot jednak został znacznie uszkodzony. Nie dało się nim już latać. Pojawił się następny ultralekki samolot  3Xtrim. Długo się już nim Józef Wójtowicz nie nacieszył.

W czasie pandemii, w niezbyt sympatycznych okolicznościach, musiał zrezygnować z miejsca w Skawie, a to spowodowało, że samolot sprzedał. Z trudem o tym mówi i... pisze.


Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
bajkopisarz 2024-03-29 14:15:23
"nie akceptował wojskowego drylu PRL-u, ubranego w szaty komunizmu". Oczywiście LOT był enklawą i tam nie było komunizmu.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-21 18:00 Ochotnica tworzy rezerwę paliwa 2026-03-21 17:36 Pierwszy wiosenny dzień w orawskim skansenie 2026-03-21 17:00 Pierwszy dzień wiosny i nowe wyzwanie. Muzykoterapia w Zakopiańskiej Akademii Śpiewu 2026-03-21 16:00 Japońska legenda w Zakopanem. Wyjątkowi goście w willi Toscana 2026-03-21 15:00 Zmiany w zarządzie Polskich Kolei Linowych. Nowy p.o. prezesa 3 2026-03-21 14:00 Pikieta zwolenników schroniska na Kokoszkowie w Rynku (WIDEO) 3 2026-03-21 13:30 Na Kasprowym Wierchu słońce walczy z chmurami (WIDEO) 2026-03-21 12:04 Trwa protest przed schroniskiem dla psów na Kokoszkowie (WIDEO) 24 2026-03-21 11:22 Dody nie ma, za to policja dopisała (WIDEO) 7 2026-03-21 11:01 Internet w górach - jak wybrać najlepszego dostawcę w Zakopanem i na Podhalu? 2026-03-21 11:00 Zawody No Limit Kasprowy wróciły po latach (WIDEO, ZDJĘCIA) 2026-03-21 10:00 Ponad 19 mln zł na drogi w powiatach tatrzańskim i nowotarskim 2026-03-21 09:00 Misterium Pasyjne pod zasłonami wielkopostnymi 2026-03-21 07:59 Znowu zimowy poranek w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-21 06:58 Samochód uderzył w słup energetyczny w Poroninie. Trzy godziny utrudnień 2026-03-20 21:43 Balony wzbiły się nad Nowy Targ 1 2026-03-20 21:00 Nie ma Szczawnicy bez dzwonków, owiec i widowiskowych redyków 1 2026-03-20 20:00 Tatry Marka Grocholskiego 2 2026-03-20 19:30 Kolejny poszukiwany zatrzymany przez policjantów 2026-03-20 19:21 Ocenili kolagen rybi - najlepszy Cię zaskoczy! 2026-03-20 19:00 Żółty żonkil zamiast wagarów. Uczniowie świętowali twórczo w Mediatece (WIDEO) 2026-03-20 18:30 Ostatnia dziedziczka dworu Moniaków 2026-03-20 18:00 Leszek Bizub świętuje urodziny. Bizon był filarem defensywy Podhala 2026-03-20 17:30 Pijany kierowca holował trzeźwego kierowcę 3 2026-03-20 17:01 Tak Zakopane wita wiosnę (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 16:30 Ukradł portfel "na wyrwę" 2026-03-20 16:00 Jaja na rondzie. Kolorowe i ozdobne, wielkie jaja wielkanocne (WIDEO) 1 2026-03-20 15:00 Próbował wyrwać torebkę kobiecie w ciąży 2026-03-20 14:27 Dziś Droga Krzyżowa w mieście 4 2026-03-20 14:00 W Spytkowicach powstanie nowoczesna wiata wypoczynkowa dla rowerzystów 1 2026-03-20 13:30 Kolejna taka sytuacja. Kompletnie pijany pojechał samochodem na zakupy do sklepu 2026-03-20 13:00 Zabrzmiały dźwięki dud! (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 12:00 Kontrola, protest i emocje. Burza wokół schroniska dla zwierząt 10 2026-03-20 11:00 HSKI znów na szczycie. Mistrzowie Polski szkół narciarskich 2026 obronili tytuł 3 2026-03-20 10:29 Zderzenie dwóch aut w Poroninie 2026-03-20 10:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-03-20 09:30 Górale pienińscy na targach w Poznaniu 2026-03-20 08:59 Organizatorzy protestu krytycznie o stanowisku samorządów w sprawie schroniska 8 2026-03-20 08:31 Pierwszy dzień wiosny na Podhalu. Krokusy coraz śmielej wychodzą na hale 1 2026-03-20 08:00 Poznaj historię niezwykłych ludzi z Orawy (WIDEO) 2026-03-19 21:31 Druga Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-19 21:00 Gorczański park zamyka na noc szlaki turystyczne 2026-03-19 20:00 Jak Tatrzański Park Narodowy i Yellowstone rozwiązują konflikty z niedźwiedziami. Wzór dla Bieszczad 5 2026-03-19 19:18 Pieśń głuszca na Babiej Górze (WIDEO) 2026-03-19 18:59 Burmistrz Czarnego Dunajca nie dostał podwyżki 1 2026-03-19 18:10 Będzie demonstracja w obronie schroniska 6 2026-03-19 18:00 Konkursowy szach i mat 2026-03-19 17:15 Edukacyjne wybory ósmoklasistów. Targi szkół ponadpodstawowych w Zębie 1 2026-03-19 16:43 Kolizja na zakopiance. Tworzą się korki 2026-03-19 16:32 Mandaty za alkohol pod chmurką. Zakopiańska policja przypomina o konsekwencjach 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-21 17:30 1. Konsekwentnie do celu... Kasprowy musi zostać sprzedany..... 2026-03-21 17:15 2. Dziwny jest ten świat gdzie wymogi estetyczne górują nad intelektem.Chola ,chola moi drodzy państwo zapraszam za miesiąc do mojej pasieki byście sami ocenili co jest lepsze zastrzyki z botoksu czy zwykły pszczeli odpowiednik który jest naturalny i nie uczulający 2026-03-21 17:05 3. Słuchaj @dogs te psy w schronisku mają lepiej niż nie jeden bezdomny na ulicy.Właściciele prowadzą to schronisko od 30 lat i chyba mają jakieś doświadczenie w przeciwieństwie do ciebie,weź spróbuj tego biznesu a za kilka lat po oceniamy ciebie w działaniu. 2026-03-21 16:28 4. Dla mnie ta Pani w futrze, nerwowo sprawdzająca czy dobrze wygląda, czy włos się układa, nie jest w tym temacie żadnym znawcą ani tym bardziej autorytetem. Nie chciałabym być na miejscu osób związanych ze schroniskiem. Nawet jeżeli byłoby tam idealnie, to i tak byłoby źle. A publiczność tam zgromadzona, potencjalni wolontariusze pewnie, co? No chyba za karę. 2026-03-21 16:23 5. Ogłaza to ten cwaniaczek ktory chcial rozsprzedac PKL na gieldzie? Swietnie! 2026-03-21 15:38 6. Ile razy odwiedzilas te zwierzatka Zakopianko ? Ile razy ? 2026-03-21 15:36 7. Wielka szkoda. Daniel Pitrus to byl naprawdę człowiek na poziomie, takiego już w PKL nie będzie. 2026-03-21 15:31 8. Jakoś od razu przychodzą mi na myśl wszystkie myki środowisk liberalno lewackich sprzed kilku lat gdy chciano wprowadzić odstrzał nadmuernie rozrastającej się populacji dzików które zagrażały mieszkańcom miast położonych w pobliżu parków i lasów, wówczas te środowiska celebrycko liberalne wyzywały leśników i myśliwych od zwyrodnialców nie mając żadnego rozwiązania czy chociażby projektu na to by mieszkańcy w obrębie parków nie czuli się zagrożeni .Moim zadaniem wszystko się rozchodzi o to jak coś zrobić by nic nie zrobić na dzień dzisiejszy pieski kotki myszy i szczury bodajże też i rybki to jest temat zastępczy by odciągnąć ogół uwagi od spraw innych,czyli takich jak nieudolność obecne rządzącej ekipy nieudaczników którym unia europejska narzuciła obowiązek przyjęcia waluty euro i nie chcianych na swym terytorium migrantów z krajów muzułmańskich. 2026-03-21 15:24 9. Wychodzi na to, że ci "nieludzcy, przemocowi, pozbawieni empatii i wszelkich ludzkich uczuć górale" przygarniają psiaki ze schroniska. A czy ktoś z tych "postępowych, europejskich, kochających zwierzątka wolontariuszy, animalsów i celebrytów" przygarnął psiaka z nowotarskiego schroniska? 2026-03-21 15:17 10. O, normalni ludzie i ich czworonozni przyjaciele. Nikt nie wrzeszczy ? Ps.Dogs, kon sie smieje z falszu i zenujacych miernot. Podhale nie tak ? Witaj na Zulawach.
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama