Reklama

2024-05-23 12:00:40

24tp.pl/wspieraj

Beskidzkie Camino - górska pielgrzymka jedyna taka

Pierwsi śmiałkowie spragnieni gór ale też chcący umocnić się duchowo już o godz. 4,15 wstawili się na start XIV Beskidzkiego Camino.

Pierwsi śmiałkowie spragnieni gór ale też chcący umocnić się duchowo już o godz. 4,15  wstawili się na start XIV Beskidzkiego Camino. Dokładnie o 4.25 jest nas już 36 osób. Wspólna fotka, rozdanie identyfikatorów oraz po raz pierwszy paszportów pielgrzyma. Niezbędne wskazówki, modlitwa o dobrą i bezpieczną drogę. Antek bierze brzozowy krzyż, który od "zawsze" nam towarzyszy. Ruszamy do Gaździny Podhala.  Niebo prawie bezchmurne zwiastuje piękną pogodę. Lekki ciepły wiaterek i niezwykła ptasia muzyka budzącego się dnia towarzyszy nam w zdobywaniu Mogielicy. Po piętnastu minutach marszu, pierwsze złociste promyki słońca pokazują się nad horyzontem gór nadając niezwykły blask Mogielicy. Cudowna ta nasza Królowa Beskidu. 

Grupa dziarsko wędruje, widać że pielgrzymi zaprawieni w górskich wędrówkach. Już o 5.45 zdobywamy szczyt. Pierwszy odpoczynek, pierwsze kanapki i termosy idą w ruch. Trzeba uzupełnić stracone kalorie. Przed krzyżem  zdobiącym Mogielicę zaczynamy modlitwę różańcową o pokój na świecie a szczególnie w naszej Ojczyźnie o który tak bardzo troszczył się św. Jan Paweł II.  Modlitwę prowadzi s. Justyna - Nazaretanka.

"...pokój zaczyna się w moim sercu"

Ruszamy dalej. Teraz będzie nieco lżej. Na Polanie Stumorgowej postępująca budowa bacówki. Mury pną się do góry. Na przełęczy pod Mogielicą 
przy ozdobionej kapliczce Matki Bożej kolejny dziesiątek różańca. Kolejny przystanek to polana Kutrzyca. Kolejna kanapka i kolejny dziesiątek różańca. 
Słoneczko nam wspaniale przygrzewa. Jest cieplutko. Powietrze przejrzyste co daje cudowne widoki na Beskid Sądecki i  ośnieżone Tatry które są jakby na wyciągnięcie ręki. O tak wczesnej porze i przy tak pięknej pogodzie warto tu być. W Lubomierzu-Rzekach dołączają kolejni pielgrzymi. Jest nas już 43 osoby.

Przy Papieżówce kolejny odpoczynek i kolejny dziesiątek. Oczywiście Barka też.  Na Przełęczy Borek jesteśmy o 12.00 to czas by ostatni raz w tym roku wyśpiewać modlitwę Regina Caeli. Przed godz. 13.00 docieramy na Polanę Filasową przed Szałasowy Ołtarz gdzie w tym miejscu modlitwa o pokój ma szczególne znaczenie. Na niebie zaczynają gromadzić się chmury, jedna od drugiej co raz ciemniejsze. Taki obraz zwiastuje deszcz. Będzie padać więc spieszymy się do schroniska na Turbaczu. 

Pociemniało. Schronisko przywitało nas potężnym grzmotem, a błyskawice co pewien czas rozświetlały teren. Tatry w parę minut schowały się za mgłą. Czas na szybki obiad czyli tradycyjnie kwaśnica ale jak mówił jeden z uczestników "dzisiaj zamiast kwaśnicy płyn złocisty!"  No tak. Butelki z wodą zostały opróżnione  i trzeba jej zasoby uzupełnić. Co dobre szybko się kończy. Deszcz pada, peleryny idą w ruch.

Od Turbacza do Kowańca deszcz jest naszym towarzyszem. Na Kowańcu przy pięknie ozdobionym kościele odmawiamy koronkę do Bożego Miłosierdzia. Jest już po 15.00. Niebo nieco uśmiecha się do nas dając kilka promieni. Możemy schować peleryny. Ulice Nowego Targu spokojne, ruch umiarkowany. Zmęczenie daje znać o sobie szczególnie u osób którym przysługuje tytuł "senior" ale jak to mówił Robert Korzeniowski ...nie ma zawodów żeby coś nie bolało. Do Ludźmierza docieramy o godz. 17.40.

W ogrodzie różańcowym przed figurą św. Jana Pawła II składamy hołd naszemu Wielkiemu Rodakowi który prosił na lotnisku w Nowym Targu w 1979 roku ...pilnujcie mi tych szlaków! Jako spadkobiercy Jego testamentu spełniamy tę prośbę wędrując Jego śladami. Na mszy świętej o godz. 18.00 celebrans ciepło nas przywitał a modlitwą za nas pielgrzymów dziękował za to piękne świadectwo. Po mszy świętej serdecznymi uściskami dziękowaliśmy sobie nawzajem za te wspólne spędzone chwile na modlitwie jednocześnie obiecując że za rok też tu przybędziemy. Góry dają ciszę, spokój, wytchnienie i zmęczenie. W te góry wracamy i pełni życia nabieramy. Coś w tym jest!   A więc do zobaczenia za rok!

Jan Paweł II: "Wobec piękna gór widzę że On tu jest i wtedy zaczynam się modlić"

W imieniu autorów Beskidzkiego Camino serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne pielgrzymowanie śladami Jana Pawła II,  wspólną modlitwę i poznanie siebie nawzajem. Dziękuje tym wszystkim którzy nas wspierali modlitwą, esemesami, telefonami, obdarzali dobrym słowem i otuchą.

Dziękuje tym wszystkim którzy prosili nas aby pokłonić się Gaździnie Podhala w ich imieniu. Dziękuje tym którzy prosili o modlitwę.
Wszystkim z całego serca dziękuję!
Andrzej Czernek

Statystyki:

Pielgrzymowało 43 osoby z: 
Bukowina Tatrzańska, Jurków, Kraków, Królówka, Limanowa, Ludźmierz, Łódź, Mszana Dolna, Ochotnica, Piekiełko, Podłopień, Połom Duży, Pszczyna, Ratułów, Rokiciny Podhalańskie, Rupniów, Rytro, Sowliny, Stara Wieś k/Limanowej, Tymbark, Zawadka.

Najmłodszy uczestnik: Wojtek z Piekiełka - 10 lat, najstarszy Władysław też z Piekiełka - 72 lata.

Wspomnienia z pielgrzymki  Macieja

O beskidzkim Camino ze Słopnic do Ludźmierza dowiedziałem się przypadkiem. Będąc w drugą niedzielę maja tego roku na mojej kolejnej wycieczce w Beskidzie Wyspowym idąc szlakiem ze Słopnic na Mogielicę w Zaświerczu trafiłem na stojącą tam tablicę informacyjną. Zatrzymałem się i zapoznałem się z jej treścią, ponieważ zauważyłem wzmiankę o Ludźmierzu, z którego pochodzę. Przeczytałem dokładnie informację i tak się złożyło, że kolejna pielgrzymka ma się odbyć dokładnie za tydzień to jest 19 maja. Po powrocie do domu wygooglowałem w necie dodatkowe informacje o Camino. Również o tegorocznym Camino dowiedziałem się z serwisu informacyjnego radia RDN, którego jestem od czasu do czasu słuchaczem. Znając przebieg i skalę trudności trasy pielgrzymkowej postanowiłem wziąć w niej udział, mimo moich obaw, czy będę w stanie ją pokonać. Do tej pory moje jednodniowe wypady w góry zazwyczaj nie przekraczały 30 km. Skontaktowałem się więc telefonicznie z jej organizatorem Andrzejem, który zaprosił mnie do wzięcia w niej udziału i obiecał pomoc w dotarciu na miejsce startu. Niedzielne całodniowe pielgrzymowanie przy dopisującej pogodzie było dla mnie ciekawym przeżyciem zarówno pod względem krajoznawczym jak i duchowym. Piękne krajobrazy i żywa natura Beskidu Wyspowego i Gorców ubogaciły jeszcze bardziej moje estetyczne wrażenia. Towarzysząca modlitwa (różaniec, modlitwa Wesel się Królowo Nieba, koronka do Bożego Miłosierdzia) przypominały mi o religijnym charakterze tego wydarzenia i z pewnością pozostanie na zawsze w mojej pamięci. Życzliwość i bezpośredniość uczestników pielgrzymki była dla mnie miłym zaskoczeniem, za co w tym miejscu pragnę im podziękować. Mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się na beskidzkim Camino. Ukoronowaniem wędrówki papieskimi szlakami było szczęśliwe i bezpieczne dotarcie do sanktuarium Maryjnego w Ludźmierzu, za które podziękowałem Ojcu niebieskiemu uczestnictwem we Mszy św.

Moją wędrówkę ofiarowałem, oprócz ogólnej intencji o pokój na świecie, w sprawie osobistej Bogu wiadomej.
Maciej.

A tak wspomina Barbara

To mój trzeci udział w Beskidzkim Camino, choć niezupełny, gdyż jeszcze nie wędrowałam z grupą od startu ze Słopnic. Wyruszyłam z moją ekipą: Wiolą i Anią z Lubomierza -Rzeki. Po niecałej godzinie doszliśmy do polany, na której stoi chata "Papieżówka". W oczekiwaniu na pielgrzymów przeczytałyśmy na kamiennej tablicy, upamiętniającej pobyt w leśnej chacie Księdza Karola Wojtyły, słowa późniejszego już papieża Jana Pawła II: " Pilnujcie mi tych szlaków"! W głowie pojawia mi się myśl:" choć szlaków może uda nam się upilnować przed zniszczeniem, ale czy ustrzeżemy wiary katolickiej w Polsce?" Po chwili przychodzi refleksja, że w tej lichej chatce mieszkał "Święty Polak" i własnymi rękoma układał ścieżkę z kamieni wokół domku. To "zabytkowe kamienie", niemalże jak "nieme relikwie"... Pierwszy na polanie pojawił się Sylwester. Chociaż go nie znałam, od razu zawiązuje się między nami nic sympatii. Myślę sobie:" pokrewna Dusza". Nie myliła się moja intuicja, bo do końca pielgrzymki wiele razy okazał się życzliwy, pomocny i do tego rozmodlony. Wtem na horyzoncie pokazał się Antek niosący krzyż, jak to zawsze ma w zwyczaju. Pędzę się przywitać, a w głowie szybko przelatują ostatnie doniesienia ,od prezydenta miasta Warszawy, o zarządzeniu zabraniającym używania symboli religijnych i Krzyża w miejscach pracy.

Moje serce wspomina oazową pieśń: 
"Nie zdejmę krzyża z mojej ściany za żadne skarby świata, bo na nim
Jezus ukochany grzeszników z niebem brata.
Nie zdajemy Krzyża z mego serca, choćby mi umrzeć trzeba. Choćby
mi groził kat- morderca, bo Krzyż to klucz do nieba .(...)
A gdy zobaczę w poniewierce Jezusa Krzyż i ranę, która otwiera Jego
serce- w obronie Krzyża stanę!"


Ale czy na pewno? Czy nie zabraknie mi odwagi w godzinie próby? Czy nie zawiodę? Wreszcie na końcu grupy, jak przystało opiekunowi bezpiecznej wędrówki, idzie Andrzej z dwiema flagami zatkniętymi przy plecaku: biało- żółtą, papieską i biało-czerwoną,polską. Bystrymi oczyma już mnie dostrzega i serdecznym gestem rozłożonych rąk, wita się jak brat z siostrą. Wielu pielgrzymów pamięta mnie z poprzednich lat: najstarszy pielgrzym - pan Władysław, Basia z Ochotnicy i Ewa z mężem. To miłe!

Chyba dlatego, że jestem" gadułą" i dość łatwo mnie skojarzyć. Z radością rozpoznaję Wojtka- najmłodszego uczestnika wyprawy wraz z tatą Marcinem. Chcę jeszcze wspomnieć o Arku- to łodzianin - szaleniec" prawie nie spał, prosto z podróży wyruszył w trasę i przeszedł już 20 km. To człowiek, któremu nie schodzi uśmiech z twarzy. Dobrze się z nim wędruje, gdyż potrafi słuchać innych i sam ma wiele do powiedzenia.

Po odpoczynku siostra Justyna- Nazaretanka prowadzi modlitwę. W rozważaniach nawiązuje do intencji z jaką w tym roku wędrujemy: " o pokój na świecie, a szczególnie w naszej ojczyźnie". Siostra dodaje jeszcze:" o pokój w naszych rodzinach, wspólnotach i miejscach pracy". Razem intonujemy ulubioną pieśń Ojca Świętego " Barkę "i ruszamy w stronę Turbacza.Tempo jest dość dynamiczne, więc trzeba się mobilizować do marszu. Pod górę trudno prowadzić rozmowy, więc w myślach przedstawiam Bogu osobiste intencje, a powierzam je przez pośrednictwo Maryi. Nagle mam skojarzenie:" idziemy w intencji w pokoju!", a ja właśnie niedawno wróciłam z pielgrzymki do Medjugorie, gdzie objawia się Maryja Królowa Pokoju (GOSPA-KRALICA MIRA) prosząc w orędziach o modlitwę i pokój na świecie. Odpoczynek na Przełęczy Borek i 0 12.00 modlitwa Regina Caeli. Siostra Justyna przypomina, że od jutra znów będziemy odmawiali Anioł Pański, a ja uświadamiam sobie, że to nasz Papież- Polak nadał taką wyjątkową rangę tej południowej modlitwie i od jego pontyfikatu istnieją niedzielne transmisje tego nabożeństwa.

Ruszamy dalej! Przed szczytem Turbacza, przy Szałasowym Ołtarzu kolejna tajemnica Różańca Świętego. Siostra kieruje nasze myśli do uczczenia Maryi - Królowej Nieba i Ziemi. Naszej Królowej również teraz, tu na Ziemi! Mądre przesłanie! Muszę zapamiętać, by zwracać się do Matki Bożej jak do mojej Królowej!


Na Turbaczu dopada nas burza i deszcz ,ale trzeba iść dalej. Zakładamy peleryny i schodzimy ,mokrym już żółtym szlakiem w dół. Chwila refleksji przy Kaplicy Papieskiej, usytuowanej z drugiej strony Turbacza, gdzie w sezonie letnim są msze święte przy ołtarzu polowym, i schodzimy na Kowaniec . Deszcz nas rozdzielił. Idziemy grupkami. Trochę opadłam z sił, ale Sylwester częstuje nas z francuską białą czekoladą z orzechami. Wyśmienicie smakuje, więc od razu składamy zamówienie na taką samą za rok.

Wybija godzina 15:00 i, jak to mamy zakodowane, wzywa nas -katolików do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia. We czwórkę odmawiamy Ją na trasie: Wiola, Ania ,Sylwester i ja. Nawet śpiewamy: "Jezu ufam Tobie!" Pozostali pielgrzymi odmówili tę modlitwę w Kościele MB Anielskiej na Kowańcu przed Najświętszym Sakramentem. Znów się spotykamy i szybkim marszem pokonujemy Kowaniec, Grel i wzdłuż rzeki Dunajec, zmierzamy do Ludźmierza. Przed Bazyliką Mniejszą Matki Bożej Gaździny Podhala, widnieje pomnik klęczącego Ojca Świętego, upamiętniający Nabożeństwo Różańcowe podczas pielgrzymki do ojczyzny w 1997 roku. To wówczas Jan Paweł II patrząc w kierunku Turbacza prosił ,by pilnować dla niego tych górskich szlaków! Wchodzimy do kościoła, a tam już na nas czeka Madonna z Dzieciątkiem:" zawsze piękna uśmiechnięta, o pielgrzymach swych pamięta"! To też fragment religijnej piosenki. 

Ostatnim punktem naszej pielgrzymki jest msza święta o 18:00. Otarte palce u stóp u mnie (u Ani bąble między palcami) i zmęczenie, przeszkadzają w koncentracji. Mobilizuję swój umysł do uczestnictwa i wychwycenia cennych słów z homili. Przecież to niedziela Zesłania Ducha Świętego, więc proszę: Duchu Święty, działaj ! Już wiem co najcenniejszego miałam dziś usłyszeć: Duch Święty zwany "PARAKLETEM", nie tylko znaczy tyle co "POCIESZYCIEL", ale także "OBROŃCA"! To mi daje większą nadzieję na rozwiązanie niektórych ważnych spraw! Wielkie Dzięki Duchu Świety!!!

Po błogosławieństwie następuje zasłonięcie figury Matki Bożej ruchomym obrazem przy śpiewie ludźmierskiego hymnu do Gaździny Podhala. W drugiej części pobrzmiewają takie słowa w podzięce: "... za Twoją opiekę, której doświadczały wszystkie Twoje dzieci, w trudach przez dzień cały..." Myślę wtedy: "to o nas jest ten fragment pieśni ". Dziękuję ci Maryjo, że doszłam i intencje zostały zaniesione przed Twój tron, a Święty Jan Paweł II został uczczony!
Barbara

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-07 22:00 Piękne krajobrazy na nartostradzie z Goryczkowej (WIDEO) 2026-01-07 21:01 Bachledówka połączona ze Śląskiem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-07 20:30 PKL zapraszają do udziału w trzeciej odsłonie programu grantowego 2026-01-07 20:00 Góralka pływacką mistrzynią Polski 2026-01-07 19:00 Krąg dobrych ludzi się powiększa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-07 18:00 Włamał się do marketu i ukradł kasetkę fiskalną 1 2026-01-07 17:00 Józef Galica odwołany z kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej (WIDEO) 2026-01-07 16:00 Ukradł rejestracje i domagał się pieniędzy za ich zwrot 1 2026-01-07 15:34 Gdy na moment chmury się przerzedziły, mieliśmy halo nad Tatrami 1 2026-01-07 15:00 Całkiem tłoczno na Krupówkach (WIDEO) 2026-01-07 14:00 Rodzinne granie przy stole 2026-01-07 13:47 Jakie efekty dają kosmetyki z kolagenem do twarzy? 2026-01-07 13:30 Dziś wyznawcy obrządku wschodniego obchodzą Boże Narodzenie 5 2026-01-07 12:25 Posiadał znaczną ilość marihuany i mefedronu 2026-01-07 11:31 Nie żyje Krzysztof Owczarek, wieloletni zastępca burmistrza Zakopanego 10 2026-01-07 11:00 (Nie)Odśnieżony chodnik, Straż Miejska kontroluje zimowe bezpieczeństwo w Zakopanem 24 2026-01-07 10:02 Licytuj emocje. Licytuj Tatry. Licytuj sercem, czyli Kościelisko dla WOŚP! 6 2026-01-07 09:00 Pokój nieśmy ludziom wszem 2026-01-07 08:00 Kolejne centymetry śniegu to wciąż za mało, by ruszyły trasy na Kasprowym Wierchu 6 2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 19:59 Znowu zaczęło sypać w Zakopanem. Tak wygląda Wielka Krokiew (WIDEO) 2026-01-06 19:34 Wielkie emocje pod siatką 2026-01-06 19:14 Prevc zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. Polacy poniżej oczekiwań. Pożegnanie Kamila Stocha 2026-01-06 19:00 Bez paniki, na wypadek zagrożenia, szkolenia obronne w Kościelisku, każdy może przyjść 10 2026-01-06 18:31 Akademia Lotnika wraca do Zakopanego 2026-01-06 18:06 Po wypadku w Białym Dunajcu. Ruch pociągów przywrócony 2026-01-06 18:00 Cicho i pusto w Dolinie Jaworzynki (WIDEO) 2026-01-06 17:21 Orszak Trzech Króli w Zakopanem (ZDJĘCIA, WIDEO) 5 2026-01-06 16:47 Tragiczny wypadek kolejowy w Białym Dunajcu. Trwa ewakuacja setek pasażerów 2026-01-06 16:30 Stajenka na Włosienicy. Opowieść dziadka o narodzeniu Jezusa 2026-01-06 14:19 Nie żyje osoba potrącona przez pociąg w Białym Dunajcu 4 2026-01-06 14:00 Orszak Trzech Króli w Jurgowie (ZDJĘCIA) 2026-01-06 13:46 Trzech Króli spotkało się na nowotarskim rynku (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 13:00 Orawskie Kolędowanie z Barką 2026-01-06 12:00 Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący we Wróblówce wzmocniony 2 2026-01-06 11:00 Turyści ruszyli do domów. Do Szaflar w godzinę 3 2026-01-06 10:00 Anna Malacina-Karpiel dziwi się światu i zaprasza na promocyjne spotkanie z góralską poezją 2026-01-06 08:56 Dziś w Tatrach brakuje słońca. Warunki turystyczne są trudne 2026-01-06 08:00 Lata mijają, a zimowy problem na mostku pozostał. Na chodnikach lodowisko 31 2026-01-06 07:00 Krakowiacy i górale na wspólnym kolędowaniu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 21:53 Noworoczny koncert muzyki filmowej 2026-01-05 21:04 Oświadczenie COS po słowach Kubackiego. Skocznie i trasy są gotowe dla zawodników 20 2026-01-05 21:03 XI Rodzinny Turniej Tenisa Stołowego im. Jana Klaga już 6 stycznia w Nowym Targu 2026-01-05 19:53 Mieszkanka Zakopanego po ewakuacji Lidla: Ogromne brawa dla obsługi Lidla 4 2026-01-05 19:16 Policja podała szczegóły ewakuacji Lidla w Zakopanem 5 2026-01-05 18:59 Plac dla ludzi czy dla autobusów? Incydent w sercu Zakopanego 20 2026-01-05 18:29 Wyjątkowa oprawa święta Trzech Króli w Szczawnicy 3 2026-01-05 17:35 Pożar samochodu na podziemnym parkingu w Lidlu. Ewakuowano 100 osób (WIDEO) 2 2026-01-05 17:00 Pierwszy tytuł Grzegorza Galicy 2026-01-05 15:59 Grajcarek w Szczawnicy skuty lodem. Słońce i mróz przyciągają nielicznych turystów (WIDEO) 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-07 22:13 1. Gonić dziadów HEJ ! 2026-01-07 22:01 2. Chcemy naśnieżania Kasprowego 7 miesięcy by trwał sezon Rozwijajmy gospodarkę Zakopanego Orczyki w dolinkach 2026-01-07 21:58 3. Z całym szacunkiem dla zmarłego , ale po przeczytaniu tego kryształowego życiorysu , przypomniała mi się scena z filmu ,,Kariera Nikosia Dyzmy" w której rzeczony Nikoś (Pazura) załatwiał w polonezie z pułkownikiem SB (K. Kowalewski) odpowiedni życiorys do robienia kariery !!!!! 2026-01-07 21:29 4. Parę uwag: 1. Właściciele posesji które BEZPOŚREDNIO graniczą z chodnikiem mają obowiązek odśnieżać chodnik. Czy miasto/TESKO posiada mapy gdzie są takie sytuacje i czy można mieć w nie wgląd? 2. Prawo międzynarodowe zabrania pańszczyzny, w Polsce została ona zniesiona (?), a taki obowiązek odśnieżania jest niczym innym jak pańszczyzną. 3. Dlaczego do odśnieżania chodników używa się tylko pługów a nie zamiatarek (są takie specjalne do śniegu)? Jak są filmy z Kijowa to można podejrzeć! 4. Pługi jeżdżące szybko po drogach wyrzucają śnieg na chodniki i wyjazdy z bocznych dróg. 5. Gdzie mają wywozić śnieg mieszkańcy małych dróg dojazdowych nie będących w gestii miasta? To też obywatele miasta i wyborcy! 6. Prawo nie stanowi kiedy chodnik ma być odśnieżony, właściciele (mieszkańcy pańszczyźniani) też chodzą do pracy i przy ciągłych opadach mimo chęci nie dają rady. 2026-01-07 21:18 5. Panowie odśnieżający, 1. Czy musicie sypać tyle soli? 2. Czy nie wstyd wam blokować wyjazdy z posesji zwałami śniegu? 3. Nie macie łopat aby po sobie posprzątać? 4. Kto was uczył tej pracy i dlaczego tak kiepsko, że nawet nie zwracacie uwagi na bałagan, jaki po sobie zostawiacie? 2026-01-07 20:48 6. NASI bracia...? Mów za siebie, nie w imieniu wszystkich Polaków. 2026-01-07 20:38 7. Owczarek, Zacharko i cale to towarzystwo z PZPRu zawsze jest tak pięknie wybielane po smierci... 2026-01-07 20:04 8. A co z tymi wszystkimi domami i chodnikami przed nimi, których właściciele wpadają do Zakopanego tylko od czasu do czasu? Tam NIGDY nie będzie odśnieżane? Czy może jeśli mam takiego za sąsiada miasto zleci mi odśnieżyć i u niego? 2026-01-07 19:58 9. O towarzyszu Zacharko też pisali dobrze jak umarł.... Jedna brać. 2026-01-07 19:51 10. Brakowało SM podczas sylwestra gdy hołota robiła co chcę na prywatnym terenie
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama