Reklama

2024-05-27 13:30:39

Czytamy

Poruszająca opowieść o winie, karze i odkupieniu. Mamy dla Was książki

Kiedy zwyczajny człowiek staje się mordercą? Jaka siła może popchnąć nas do popełnienia zbrodni? Czy można odpokutować winę i żyć dalej?

Dziś mamy dla Was nowe wydanie bestsellerowej powieści Janusza Leona Wiśniewskiego, autora m.in. „Samotności w sieci” i „Stanów splątanych”. Mistrza opowiadania o trudnych i głębokich emocjach. W „I odpuść nam nasze…” sięga do tychże właśnie człowieka, który popełnił zbrodnię, zabił dwoje ludzi. Yves Goulais, bo o nim mowa, w porywie zazdrości zastrzelił swoją żonę Zuzannę Leśniak i jej kochanka Andrzeja Zauchę.

Wiśniewski nie stworzył tu jednak reportażu. Choć fabuła jego książki oparta jest na prawdziwych zdarzeniach, jest przy tym literacką fikcją. W swojej historii autor sięgnął za to do najmroczniejszych zakamarków ludzkiej duszy i na kanwie wydarzeń, które przed laty wstrząsnęły Polską, snuje opowieść poświęconą tematom fundamentalnym – karze i winie. Przenosząc nas na powrót w lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte pokazuje mechanizm przemiany szczęśliwego, kochającego mężczyzny w człowieka opętanego zazdrością, chęcią zemsty i obciążonego, już na zawsze, świadomością pozbawienia kogoś życia. Wiśniewski kreśli portret niejednoznaczny, wielowymiarowy, który skłania, by pomyśleć o demonach mieszkających w naszych duszach.

Są bowiem rzeczy, z których nie można się wyzwolić.

Fragment książki „I odpuść nam nasze…”:
„Śni ten moment zawsze tak samo, od ponad piętnastu lat…

Najpierw na chwilę zapada cisza. Absolutna, wypróżniona z wszelkiego odgłosu. Nagle w jednej sekundzie gdzieś w oddali podnosi się z sykiem mętny, gęstniejący obłok kurzu i zaraz potem swoim wirującym jak cyklon tumanem przemyka między drzewami, przedziera się przez krzaki i z przerażającym świstem, momentami dudnieniem, dociera do parkingu. Omija samochody, zatacza kręgi, unosi się i opada, zmienia kształt, dzieli się na części i za chwilę scala, rozdyma, pęcznieje i na przemian kurczy. Dokładnie w tej chwili, gdy sinoszary tuman w swoim pędzie dociera do niej, zatrzymuje się i w mgnieniu oka przeistacza w odwrócony wierzchołkiem do dołu, bezszelestnie wirujący śnieżno-lodowy stożek przechylający się na wszystkie strony ale tylko na krótki moment. Po chwili rozpada się, dziurawieje, drze na strzępy jaśnieje, trzeszczy, chrobocze, pogwizduje, dudni, rozbłyskuje iskrami jak raca, gaśnie i na powrót się rozświetla. W następnej chwili znika zupełnie, aby w kilka sekund później pojawić się jako obrys ślubnej sukienki misternie wyrzeźbionej z mlecznobiałego jedwabiu i koronki. Wznosi się i powoli opadając, wypełnia się jej ciałem.

Dokładnie w tym momencie słyszy huk wystrzałów. Trzech. A może czterech. Kurczy się w sobie, instynktownie pochyla głowę i przerażony rzuca się na betonową, ściemniałą od błota płytę drogi parkingowej, przykrywając obiema dłońmi uszy i zaciskając powieki. Po chwili wstaje pośpiesznie i zrywa się do ucieczki. Nagle zauważa dwie zbliżające się do niego kobiety. Zatrzymuje się. Zawraca. Kobieta w czarnej spódnicy i rozpiętej czarnej skórzanej kurtce, z wyciągniętymi przed siebie rękami najpierw idzie powoli, potem nagle przyśpiesza i zaczyna biec jak oszalała w jego kierunku, słyszy jej donośny krzyk:

- Vin, nie rób tego! Vin, błagam cię! Vin!

Ta druga, w utkanej dopiero co ze śnieżnobiałej mgły sukience, zatacza się, składa dłonie jak do modlitwy, pochyla się do przodu, jak gdyby miała za chwile upaść. Jej dłonie rozplatają się po chwili, ręce opadają bezwładnie wzdłuż ciała jak u wisielca. Na gładkim jedwabiu sukienki, tuż nad jej prawą piersią, pojawia się fałda. Z początku mała, prawie niewidoczna, z sekundy na sekundę powiększa się, czerwienieje, rozrasta, puchnie i pęcznieje. W pewnej chwili pęka jak nacięty ostrzem skalpela wrzód, tryskająca krew spływa kilkoma szerokimi strużkami wzdłuż sukni. Podbiega do kobiety i mocno chwyta ją za ramiona, zanim je głowa dosięga chodnika. Kobieta patrzy mu w oczy i z rozczuleniem uśmiecha się do niego. Porusza przy tym powoli wargami, ale nie wydobywa z siebie żadnego głosu. Usiadłszy na popękanym w tym miejscu betonie, układa jej głowę na swoich udach, a rozdartymi dłońmi, jedna na drugiej, stara się zatamować krew wypływającą z chlupotem z ogromnego, postrzępionego na krawędziach otworu nad jej piersią. Nagle słyszy odgłos przypominający uderzenie czegoś masywnego o ziemię. Jednocześnie czuje dotkliwy ból. Zaciska zęby, aby nie krzyknąć. Podnosi głowę. Druga kobieta, ta w czarnej skórzanej kurtce, upadła całym swoim ciężarem na jego sterczące do góry stopy. Widzi, jak osuwa się z krawężnika i staczając się niżej, uderza głową o jezdnię. Chwile później próbuje, to na kolanach, to czołgając się, dodrzeć do mężczyzny leżącego nieopodal dużego białego samochodu. Mężczyzna spoczywa bez ruchu na lewym boku, brzuchem dotyka jezdni. Jego stopy są nienaturalnie wykrzywione. Ma otwarte, zdziwione, niedowierzające oczy. Dwa, trzy kroki od nóg leżącego, nieznacznie na lewo, stoi drugi mężczyzna. Trzyma w wysuniętej przed siebie ręce jakiś podłużny przedmiot owinięty wyblakłą, żółto-niebieską, podziurawioną, plastikową torbą z supermarketu. W pewnej chwili słychać chrobot i wyraźny metaliczny zgrzyt, a zaraz potem odgłos kilku wystrzałów. Trafiona pociskami głowa mężczyzny leżącego przed samochodem podskakuje do góry, szerzej otwierają się na moment jego wyrażające bezgraniczne zdziwienie oczy i po chwili, podczas gdy osuwa się bezwładnie ku ramieniu, eksploduje, tryskając na wszystkie strony strumieniami czerwonordzawej, oleistej brei, składającej się ze zmieszanych ze sobą krwi, strzępów mięsa, sklejonych kosmyków włosów i odłamków kości. Strumienie tej makabrycznej mazi wypływają z pozbawionego głowy korpusu mężczyzny, łącząc się w potok rozlewający się po parkingu. Gdy rdzawokrwista fala z pluskiem dociera do kobiety w czarnej kurtce, ta upada twarzą na jezdnię. Przez kilka sekund słychać jej głośne, urywane sapanie, potem żałosny skowyt, a na końcu charczenie. Na moment zapada zupełna cisza, po której rozlega się jej przeraźliwy, dudniący, ogłuszający krzyk:

- Jezus!!!

Budzi się wtedy zlany potem, konwulsyjnie drży jak epileptyk, rozpaczliwie próbuje zatkać uszy i gryzie jak oszalały poduszkę, kołdrę, prześcieradło lub materac…

Dzisiaj także wybudził go ten sen.”

I jeszcze kilka słów o autorze:
Janusz Leon Wiśniewski – naukowiec i pisarz, magister fizyki (Uniwersytet Mikołaja Kopernika), magister ekonomii (także UMK), doktor informatyki (Politechnika Warszawska) oraz doktor habilitowany chemii (Politechnika Łódzka). Od 1987 do 2018 roku pracował we Frankfurcie nad Menem w międzynarodowej firmie informatycznej zajmującej się tworzeniem oprogramowania dla chemików. Jest projektantem i autorem pierwszego w świecie programu do automatycznej translacji struktur w nomenklaturę chemiczną. Jako pisarz zadebiutował w roku 2001 powieścią "S@motność w Sieci", na podstawie której powstał film oraz serial telewizyjny.

Wiśniewski jest autorem wielu powieści (m.in.: "Los powtórzony", "Bikini", "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie", "Na Fejsie z moim synem"), zbiorów opowiadań (m.in.: "Zespoły napięć", "Moje historie prawdziwe") esejów ("Czy mężczyźni są światu potrzebni? Intymna teoria względności", "Sceny życia za ścianą"), a także wielu rozpraw popularno-naukowych. Napisał także cztery książki dla dzieci i książkę podróżniczą. W 2019 roku, po osiemnastu latach oczekiwania przez czytelników, ukazała się jego powieść "Koniec samotności", która jest kontynuacją kultowej "Samotności w sieci". W 2023 roku ukazała się książka „Stany splątane”, która szybko zyskała status bestsellera. Tłumaczenia jego książek ukazały się w 19 krajach.

Od Wydawnictwa ZNAK LITERANOVA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w poniedziałek 27.05 o godzinie 17 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: I odpuść.
an


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-07 22:00 Piękne krajobrazy na nartostradzie z Goryczkowej (WIDEO) 2026-01-07 21:01 Bachledówka połączona ze Śląskiem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-07 20:30 PKL zapraszają do udziału w trzeciej odsłonie programu grantowego 2026-01-07 20:00 Góralka pływacką mistrzynią Polski 2026-01-07 19:00 Krąg dobrych ludzi się powiększa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-07 18:00 Włamał się do marketu i ukradł kasetkę fiskalną 1 2026-01-07 17:00 Józef Galica odwołany z kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej (WIDEO) 2026-01-07 16:00 Ukradł rejestracje i domagał się pieniędzy za ich zwrot 1 2026-01-07 15:34 Gdy na moment chmury się przerzedziły, mieliśmy halo nad Tatrami 1 2026-01-07 15:00 Całkiem tłoczno na Krupówkach (WIDEO) 2026-01-07 14:00 Rodzinne granie przy stole 2026-01-07 13:47 Jakie efekty dają kosmetyki z kolagenem do twarzy? 2026-01-07 13:30 Dziś wyznawcy obrządku wschodniego obchodzą Boże Narodzenie 5 2026-01-07 12:25 Posiadał znaczną ilość marihuany i mefedronu 2026-01-07 11:31 Nie żyje Krzysztof Owczarek, wieloletni zastępca burmistrza Zakopanego 10 2026-01-07 11:00 (Nie)Odśnieżony chodnik, Straż Miejska kontroluje zimowe bezpieczeństwo w Zakopanem 24 2026-01-07 10:02 Licytuj emocje. Licytuj Tatry. Licytuj sercem, czyli Kościelisko dla WOŚP! 6 2026-01-07 09:00 Pokój nieśmy ludziom wszem 2026-01-07 08:00 Kolejne centymetry śniegu to wciąż za mało, by ruszyły trasy na Kasprowym Wierchu 6 2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 19:59 Znowu zaczęło sypać w Zakopanem. Tak wygląda Wielka Krokiew (WIDEO) 2026-01-06 19:34 Wielkie emocje pod siatką 2026-01-06 19:14 Prevc zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. Polacy poniżej oczekiwań. Pożegnanie Kamila Stocha 2026-01-06 19:00 Bez paniki, na wypadek zagrożenia, szkolenia obronne w Kościelisku, każdy może przyjść 10 2026-01-06 18:31 Akademia Lotnika wraca do Zakopanego 2026-01-06 18:06 Po wypadku w Białym Dunajcu. Ruch pociągów przywrócony 2026-01-06 18:00 Cicho i pusto w Dolinie Jaworzynki (WIDEO) 2026-01-06 17:21 Orszak Trzech Króli w Zakopanem (ZDJĘCIA, WIDEO) 5 2026-01-06 16:47 Tragiczny wypadek kolejowy w Białym Dunajcu. Trwa ewakuacja setek pasażerów 2026-01-06 16:30 Stajenka na Włosienicy. Opowieść dziadka o narodzeniu Jezusa 2026-01-06 14:19 Nie żyje osoba potrącona przez pociąg w Białym Dunajcu 4 2026-01-06 14:00 Orszak Trzech Króli w Jurgowie (ZDJĘCIA) 2026-01-06 13:46 Trzech Króli spotkało się na nowotarskim rynku (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 13:00 Orawskie Kolędowanie z Barką 2026-01-06 12:00 Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący we Wróblówce wzmocniony 2 2026-01-06 11:00 Turyści ruszyli do domów. Do Szaflar w godzinę 3 2026-01-06 10:00 Anna Malacina-Karpiel dziwi się światu i zaprasza na promocyjne spotkanie z góralską poezją 2026-01-06 08:56 Dziś w Tatrach brakuje słońca. Warunki turystyczne są trudne 2026-01-06 08:00 Lata mijają, a zimowy problem na mostku pozostał. Na chodnikach lodowisko 31 2026-01-06 07:00 Krakowiacy i górale na wspólnym kolędowaniu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 21:53 Noworoczny koncert muzyki filmowej 2026-01-05 21:04 Oświadczenie COS po słowach Kubackiego. Skocznie i trasy są gotowe dla zawodników 20 2026-01-05 21:03 XI Rodzinny Turniej Tenisa Stołowego im. Jana Klaga już 6 stycznia w Nowym Targu 2026-01-05 19:53 Mieszkanka Zakopanego po ewakuacji Lidla: Ogromne brawa dla obsługi Lidla 4 2026-01-05 19:16 Policja podała szczegóły ewakuacji Lidla w Zakopanem 5 2026-01-05 18:59 Plac dla ludzi czy dla autobusów? Incydent w sercu Zakopanego 20 2026-01-05 18:29 Wyjątkowa oprawa święta Trzech Króli w Szczawnicy 3 2026-01-05 17:35 Pożar samochodu na podziemnym parkingu w Lidlu. Ewakuowano 100 osób (WIDEO) 2 2026-01-05 17:00 Pierwszy tytuł Grzegorza Galicy 2026-01-05 15:59 Grajcarek w Szczawnicy skuty lodem. Słońce i mróz przyciągają nielicznych turystów (WIDEO) 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-07 22:13 1. Gonić dziadów HEJ ! 2026-01-07 22:01 2. Chcemy naśnieżania Kasprowego 7 miesięcy by trwał sezon Rozwijajmy gospodarkę Zakopanego Orczyki w dolinkach 2026-01-07 21:58 3. Z całym szacunkiem dla zmarłego , ale po przeczytaniu tego kryształowego życiorysu , przypomniała mi się scena z filmu ,,Kariera Nikosia Dyzmy" w której rzeczony Nikoś (Pazura) załatwiał w polonezie z pułkownikiem SB (K. Kowalewski) odpowiedni życiorys do robienia kariery !!!!! 2026-01-07 21:29 4. Parę uwag: 1. Właściciele posesji które BEZPOŚREDNIO graniczą z chodnikiem mają obowiązek odśnieżać chodnik. Czy miasto/TESKO posiada mapy gdzie są takie sytuacje i czy można mieć w nie wgląd? 2. Prawo międzynarodowe zabrania pańszczyzny, w Polsce została ona zniesiona (?), a taki obowiązek odśnieżania jest niczym innym jak pańszczyzną. 3. Dlaczego do odśnieżania chodników używa się tylko pługów a nie zamiatarek (są takie specjalne do śniegu)? Jak są filmy z Kijowa to można podejrzeć! 4. Pługi jeżdżące szybko po drogach wyrzucają śnieg na chodniki i wyjazdy z bocznych dróg. 5. Gdzie mają wywozić śnieg mieszkańcy małych dróg dojazdowych nie będących w gestii miasta? To też obywatele miasta i wyborcy! 6. Prawo nie stanowi kiedy chodnik ma być odśnieżony, właściciele (mieszkańcy pańszczyźniani) też chodzą do pracy i przy ciągłych opadach mimo chęci nie dają rady. 2026-01-07 21:18 5. Panowie odśnieżający, 1. Czy musicie sypać tyle soli? 2. Czy nie wstyd wam blokować wyjazdy z posesji zwałami śniegu? 3. Nie macie łopat aby po sobie posprzątać? 4. Kto was uczył tej pracy i dlaczego tak kiepsko, że nawet nie zwracacie uwagi na bałagan, jaki po sobie zostawiacie? 2026-01-07 20:48 6. NASI bracia...? Mów za siebie, nie w imieniu wszystkich Polaków. 2026-01-07 20:38 7. Owczarek, Zacharko i cale to towarzystwo z PZPRu zawsze jest tak pięknie wybielane po smierci... 2026-01-07 20:04 8. A co z tymi wszystkimi domami i chodnikami przed nimi, których właściciele wpadają do Zakopanego tylko od czasu do czasu? Tam NIGDY nie będzie odśnieżane? Czy może jeśli mam takiego za sąsiada miasto zleci mi odśnieżyć i u niego? 2026-01-07 19:58 9. O towarzyszu Zacharko też pisali dobrze jak umarł.... Jedna brać. 2026-01-07 19:51 10. Brakowało SM podczas sylwestra gdy hołota robiła co chcę na prywatnym terenie
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama