2024-06-13 14:30:41
Czytamy
Pełen zwrotów akcji thriller od Michała Śmielaka. Mamy dla Was książki
Autor "Osady" serwuje czytelnikom kolejną powieść - "Wilcza Chata", która mrozi klimatem i to dosłownie.
Agata w tym momencie jeszcze nie wiedziała, że niedługo otrze się o śmierć. Tymczasem przygotowywała się jednak do treningu – trzydziestu kilometrów po Bieszczadach w ostrym tempie. Była siódma rano, powietrze przypominało mokrą zawiesinę, chmury wisiały na niebie. Opady śniegu zapowiadano dopiero na szesnastą. Do tej pory będzie już z powrotem w pensjonacie. Potem dwa dni odpoczynku, bo śnieg zasypie okolicę, i znów powrót do treningów. Wszak przed nią Bieg Biesa, do którego dobrze musi się przygotować.
Powoli rozkręcała tempo podbiegając pod Dwernik Kamień, jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w Bieszczadach. Przy tym niebezpieczny, łatwo z niego spaść. Na szczycie kusiła ją przez chwilę ławka, ale doskonale wiedziała, że nie może pozwolić sobie na odpoczynek. Pobiegła w dół. Wtem usłyszała krzyk.
„Rozejrzała się, ale mgła otulała ją ze wszystkich stron. Nie była gęsta, nie ograniczała widoczności, jednak sprawiała wrażenie, jakby przebywała w zamkniętej hali, wyciszonej, odizolowanej od świata.
Zrobiła kilka szybkich wdechów i wydechów, żeby móc na chwilę zatrzymać powietrze w płucach, ale nie, nie słyszała niczego podejrzanego. Kompletnie niczego…”
Wróciła do biegu. Na dole zawróciła i ruszyła ponownie na Dwernik Kamień. Na szczycie stanęła przy ławce. Wówczas usłyszała szelest za plecami. Nie naturalny szum wiatru czy koron drzew, ktoś przedzierał się przez krzaki. W końcu zamajaczyła jej sylwetka. Agata instynktownie wyczuła niebezpieczeństwo.
„To był człowiek.
Mężczyzna sprawiający wrażenie rosłego, stał jeszcze częściowo skryty wśród drzew porastających szczyt.”
Coś podpowiadało Agacie, że to nie spacerowicz.
„On stał tam jak drapieżca, przyczajony między gęstymi gałęziami, i mogła przysiąc, że się uśmiechał. I z cała pewnością, a tę dawał jej pracujący na najwyższych obrotach mózg, nie odczuwał przyjemności z obcowania z naturą, on szukał jej w całkiem innych miejscach, w takich, o których nie chciała niczego wiedzieć. „Gdy inni krzyczą, on się śmieje” – przebiegło jej rzez myśl.”
Instynkt jej nie zawiódł. I choć zerwała się do ucieczki, on znalazł się dosłownie trzy metry za nią. Niepotrzebnie się odwróciła. Ziemia nagle wyjechała jej spod nóg; chwilę wcześniej poczuła ból w łydce, jakby uderzył ją gałęzią. Straciła równowagę i spadła. Zmarznięta ziemia, gałęzie, kamienie, jęki bólu, aż wreszcie wszystko ucichło. Kiedy odzyskała świadomość zdała sobie sprawę, że żyje, jednak niemiłosiernie bolała ją prawa noga. Kiedy próbowała się podnieść, omal nie zemdlała z bólu. Jednak cały czas miała świadomość, że on do niej zejdzie, nie zostawi swojej ofiary. Chciała uciec, ale nie miała jak. W pewnym momencie wydało jej się, że mężczyzna jest tuż obok, słyszała jego kroki, osaczał ją. Kiedy przystanął, spróbowała go zaatakować. Jednak znowu nie miała szczęścia. Rzucając się na przeciwnika gruchnęła o ziemię z takim impetem, że ponownie straciła przytomność.
Gdy ją odzyskała nie leżała już na ziemi, a w łóżku, w jakimś obcym domu, a człowiek, który krzątał się dookoła niej zdawał się przyjazny i zaaferowany jej wypadkiem. Nie za bardzo rozumiała co się dzieje. Mężczyzna przedstawił się jako Piotr, wytłumaczył co się stało. Po prostu przechodził tamtędy, mieszka tu, w okolicy Dwernika, jego dom nazywają „Wilczą Chatą”. Kiedy uświadomił sobie co się stało, po prostu pospieszył jej na ratunek.
Początkowo nieufna, Agata powoli przełamywała lody. Tama wręcz puściła, gdy zorientowała się, że jej gospodarzem jest najbardziej poczytny autor kryminałów, którego uwielbiała jej matka. Kilka lat temu stracił w wypadku żonę i syna, zaszył się w Bieszczadach. Tu żyje i pisze.
Trudno, zatem Agata jest gdzie jest, nawet zaczyna się tu czuć całkiem dobrze, a Piotr przecież obiecał, że jak tylko pogoda się poprawi, wyruszy po pomoc. Z pewnością właścicielka pensjonatu zaalarmowała już GOPR, sprowadzi ich.
Faktycznie tak było. Anna postawiła na nogi nie tylko GOPR, poprosiła też o wsparcie swojego partnera, policjanta tuż przed emeryturą. Podejrzewała, że zaginięcie dziewczyny nie jest wynikiem złej pogody i kiepskiej orientacji w górach, a powiązane jest ze sprawą sprzed dwóch lat i tajemniczym chłopakiem o bladej twarzy, którą po jej zniknięciu widywała w oknie sypialni. To dlatego przeniosła się na piętro. I choć Jan, policjant, nie za bardzo jej wierzył, wiedział, że i tak musi działać. Szukali zatem Agaty następnego dnia, aż do załamania pogody. Nie znaleźli żadnych śladów. Po części dlatego, że istotne usunął Piotr…
Dlaczego to zrobił? Dlaczego w ogóle ktoś wcześniej zaatakował Agatę? Kto to był? Czy zniknięcie tamtej młodej kobiety kilka lat wcześniej istotnie powiązane jest i z tym atakiem? Czy Jan i Anna zdążą z pomocą? I wreszcie, czy „Wilcza Chata” to ratunek, czy raczej pułapka?
Michał Śmielak wrzuca swoich bohaterów w górski, duszny klimat, budując atmosferę niepokoju i zwodząc czytelnika w ślepe zaułki, gdy wydaje się, że rozwiązanie zagadki jest już na wyciągnięcie ręki…
UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, czwartek 13.06 o godzinie 17 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Wilcza Chata.
SŁóW KILKA O AUTORZE:
Michał Śmielak mieszka w Sandomierzu, polskiej stolicy zbrodni, zatem rozwiązywanie zagadek kryminalnych ma we krwi. Czytelnikom przedstawił się w 2021 roku świetnie przyjętym kryminałem „Znachor”. Od tamtej pory eksploruje literacko kolejne wymiary związane ze zbrodnią i karą, co zaowocowało wydaniem już kilku powieści. Wszystkie trafiły na listy bestsellerów, co pozwala mu spełnić największe marzenie z dzieciństwa: być pisarzem i oddawać w ręce Czytelników kolejne historie. Jego książki cechuje nawiązanie do historii, wierzeń i legend oraz humor łagodzący brutalność kryminalnej opowieści. Niezmiennie twierdzi, że w pisaniu najważniejsze to dobrze opowiedzieć historię. Prywatnie fan rekonstrukcji historycznej, szwendania się po górach, ciężkiej muzyki, gier mmorpg, motocykli oraz dobrego jedzenia.
an

-
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662. -
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329 -
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970 -
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241 -
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












