2024-06-23 17:30:56
Czytamy
Najbardziej osobista proza Hanny Krall. Mamy dla Was książki
"Sublokatorka", książka 40 lat temu zatrzymana przez cenzurę, obecnie nie mniej aktualna niż wtedy.
Dziś w Wasze ręce trafia najbardziej awangardowa, kontrowersyjna i autobiograficzna jej książka; nowe wydanie zmienione przez autorkę.
---
Za naszm barakiem stoją dwa betonowe słupki. Kilkanaście kroków dalej, za siatką, jest miasto. Łąka, wille, ogródki, od tych ogródków wieje ciepły wiatr – piątego maja zwykle jest już ciepło. Siadamy na słupkach i patrzymy na spokój, na trawę, na domy za siatką, na zwiedzających – na szczęście nikt za barak nie przychodzi wszyscy idą dalej, w kierunku zwiedzania, w głąb obozu.
- Ona pyta: - Głodna jesteś? Bo zabrałam kanapki.
Czasami próbuję oponować, ale ona mówi: - Jestem u siebie, chce mi się jeść, to jem – i otwiera torbę.
Potem mówi: - Już nie mam do niego żadnych spraw. Jeszcze jadąc tutaj, przypominam sobie wszystko co z nim jest do załatwienia, a teraz – żadnych. Ani próśb, ani spraw, najwyżej [prośba o drogę powrotną, od barierki do drzwi. Za drzwiami jest niebo, trawa i ciepły wiatr, naprawdę, tato, wszystko w porządku
W drodze do Warszawy:
- Tutaj gdzieś. Tak, tędy. Jezdnią pędzili ich, dziadek niósł… No zgadnij, co niósł…
(Przecież wiem co).
- Niósł samowar, wyobrażasz sobie?
(- Opowiadałaś).
Zabawnie musiało wyglądać, prawda?
(- W każdym razie Reżyser, któremu to opowiadałaś, śmiał się z tego sporego i wymyślnego futerału, jak się wyraził).
Tłum idzie jezdnią – przerażenie, krzyk, każdy coś jeszcze chwycił, wybiegając z domu, dźwigają to teraz – futra, walizki, pościel, może maszynę do szycia, same sensowne rzeczy, bo co bierze człowiek, kiedy wypędzają go z domu? A on trzyma samowar.
Potrącają go, nikt nie zwraca uwagi wprawdzie, ale to jednak osobliwe: w tym oszalałym tłumie wysoki starzec z długą siwą brodą i samowarem w ręku.
I na to pojawia się pan Wojtecki, pan Zygmunt, wspólnik sprzed wojny. Coś mógłby do siebie wziąć na przechowanie, ale co? Dziadka nie, no skąd, z taką brodą, z takimi oczami, ale dziadkowi nawet do głowy nie przychodzi podobna myśl. Wystarczy, jak to weźmiesz – powiada i wręcza panu Zygmuntowi samowar. Wspólnik jest zaskoczony, ofiaruje się pobiec do domu, może coś uda się jeszcze zabrać, porcelanę, coś ze srebra, a dziadek stanowczo: - Nie, Zygmunt, to wystarczy.
Krzyki słyszano całą noc, ale rano było już cicho. Dzień wcześniej matka zaniosła im pieniądze i potem okropnie żałowała: gdyby jedzenie zaniosła, mogliby na drogę wziąć, a tak to co. Nie szli długo – z Kalinowszczyzny na Majdanek – pięć, najwyżej sześć godzin.
Gdyby im zaniosła chleb, toby sobie przynajmniej pojedli przez drogę.
O dziadku i samowarze opowiedziała w Londynie na rodzinnym przyjęciu. Bardzo to kuzynów zainteresowało i zapytali, czy samowar był srebrny. Nie, z mosiądzu. Jak to z mosiądzu, przecież taca była srebrna, ktoś jeździł przed wojną do Polski do dziadka i pamięta dokładnie, że taca była srebrna, a na tej srebrnej tacy lokaj wnosił do salonu korespondencję. – In white gloves – dorzucił któryś, bo rozmowa toczyła się w języku angielskim, i wszyscy przytaknęli. Ten lokaj wnosił tacę do salonu w białych rękawiczkach. Bardzo możliwe, zgodziła się, ale nadal byli jacyś niekontenci. – Słuchajcie – odezwała się pojednawczo kolejny kuzyn. – To , że samowar był z mosiądzu, nie znaczy jeszcze, że taca nie mogła być srebrna. Widać było, że na srebrnej tacy i na lokaju zależy im szczególnie.
---
„Sublokatorka” to historia dwóch dziewczynek, które łączył wiek, a różnił los. Opowieść o ciemności i jasności. Autorka prowadzi w niej grę z czytelnikiem, myli tropy, rozszczepia losy bohaterów, mówi o rzeczach najważniejszych. Jako narzędzia używa autoironii – bo nie chce, by wielkie słowa przysłoniły prawdę. Tworzy na wskroś współczesną opowieść o życiu naznaczonym jasnością i ciemnością, o sztuce wyboru i strachu przed jego dokonaniem. Sami wybieramy czerń, czy jesteśmy na nią skazani?
Dr Natalia Judzińska, pisząc posłowie do nowego wydania „Sublokatorki” stwierdza, że książka „(…) jest powieścią kluczem. Oznacza to, że można ją czytać dosłownie, traktując bohaterki i bohaterów jako postaci fikcyjne, ale można też, dokonując licznych deszyfracji, odnaleźć wśród nich konkretne osoby, mniej lub bardziej ukrywane przez autorkę na stronach książki. Świat przedstawiony powieści jest świtem rzeczywistym, w którym wydarzenia osadzone są w konkretnych momentach historycznych. Część postaci jest realna (jak Krzysztof Kieślowski, Jerzy Stuhr, Krystyna Krahelska, Artur Hajnicz, Jacek Kuroń, Luba Blum-Bielicka), inne są połączeniem biografii wielu osób”. I dodaje: „Sublokatorka” po raz pierwszy ukazała się w Wydawnictwie Libella, w Paryżu w 1985 roku, po tym, jak jej wydanie w Wydawnictwie Znak w 1984 roku zostało zatrzymane przez cenzurę. W „Różowych strusich piórach” Hanna Krall przytacza słowa ówczesnego dyrektora wydawnictwa, Jacka Woźniakowskiego, odsyłającego z żalem manuskrypt „Sublokatorki”. Wiele lat później autorka opowiada Elżbiecie Janickiej i Joannie Tokarskiej-Bakir, że powodem ingerencji cenzora z Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk był jeden konkretny wątek, jedna scena. Hanna Krall została wówczas życzliwie proszona o usunięcie fragmentu, w którym jeden z bohaterów, Bernard Rajnicz, tuż po wyzwoleniu obozu na Majdanku dotyka dłonią ciepłego jeszcze popiołu w krematorium, a prochy te łączą mu się i z Zagładą Żydów, i z oficerami AK, których stracił. Ze wszystkich wątków, odnoszących się do tak zwanego trudnego dziedzictwa, akurat ten jeden wzbudził cenzorski niepokój. Czterdzieści lat później Wydawnictwo Znak w końcu publikuje „Sublokatorkę”. Ze zmianami samodzielnie wprowadzonymi przez autorkę do nowego wydania.”
Ryszard Kapuściński o książce: „Jest to proza tak oszczędna, tak esencjonalna, że – aby dotrzeć do sedna jej sensu i przesłania – nie można uronić lub przeoczyć żadnego zdania, frazy czy słowa. Wielkim tematem Hanny Krall jest los człowieka uwikłanego w okrucieństwa historii (…), przy czym historia nie jest tu jakimś straszliwym, a zarazem nieuchwytnym i niezdefiniowanym abstraktem, ale ma postać konkretnej i dającej się sprecyzować relacji człowieka do człowieka.”
I jeszcze Mariusz Szczygieł: „Sublokatorkę warto przeczytać, bo to powieść o tym, że aby wyćwiczyć w sobie jasność, trzeba przejść przez ciemność porządnie i do końca.”
UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa ZNAK LITERANOVA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w poniedziałek 24.06 o godzinie 16 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Sublokatorka.
an

-
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662. -
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329 -
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970 -
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241 -
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












