Reklama

2024-08-11 13:00:00

TATRY

Tatry mają swoje tajemnice

Michał Kaczmarczyk wyszedł ze schroniska w Roztoce i ślad po nim zaginął. Czy dwie licealistki z Warszawy w ogóle poszły w góry, nie wiadomo.

Nierozwiązaną do dziś zagadką jest zniknięcie w Zakopanem licealistek z Warszawy. Dwie 18-latki - Ernestyna Wieruszewska i Anna Semczuk postanowiły w Tatrach spędzić tydzień ferii. W styczniu 1993 r. wynajęły pokój u gaździny w Kościelisku. Obie kochały góry. Ich pasją było wędrowanie po tatrzańskich szlakach, od schroniska do schroniska. I tak było przez pierwsze trzy dni pobytu na Podhalu - policja mogła je odtworzyć dzięki pamiętnikowi, który prowadziła Anna. Wyjście na Gubałówkę, Dolina Kościeliska, schronisko Ornak, Jaskinia Mroźna, Czarny Staw, Jaworzynka. „Słaniam się z nóg, ale Bóg mi świadkiem, jest to to, o czym marzyłam” - napisała Anna na kartce pocztowej wysłanej rodzicom po pierwszych górskich eskapadach. W czwartym dniu pobytu na Podhalu, 26 stycznia o godz. 9.30 rano, dziewczyny wyszły, by kupić bilet powrotny do Warszawy. Na dworcu miały się spotkać z jakimiś znajomymi z Warszawy. Wsiadły do autobusu do Zakopanego, dotarły ponoć na dworzec. Tam jednak ślad się urwał. Nikt od tego momentu ich nie widział. W pokoju pozostały ich rzeczy, paszport, pieniądze, aparat fotograficzny. W góry raczej nie poszły, bo nie zabrały ciepłych ubrań. Rodzice przekonywali, że dziewczyny są spokojne, nie zawierają przypadkowych znajomości.

Za granicę bez paszportu też raczej nie uciekły. Zresztą nie pasowało to do nich. 18-latek szukała policja, TOPR-owcy przeczesywali góry, rodzice szukali na własną rękę przez prywatnych detektywów, jasnowidzów. W 2013 r. policja wykonała portret progresywny Ernestyny Wieruszewskiej.

Być może góry go pokonały

Zniknięcie Michała Kaczmarczyka to najświeższa zagadka, którą starają się rozwiązać zakopiańscy policjanci z wydziału kryminalnego. 25-letni mieszkaniec Nasielska Mazowieckiego 26 listopada 2015 r. wyszedł wczesnym rankiem ze schroniska Roztoka na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Wybierał się do Doliny Pięciu Stawów. - To był wysportowany chłopak, świetnie przygotowany. Znał góry i często po nich chodził. Lubił ekstremalne warunki, surwiwalowiec - opowiada Roman Wieczorek, rzecznik prasowy Powiatowej Komendy Policji w Zakopanem. Bywało, że wychodził z domu na kilka dni, budował szałas, zdobywał w lesie jedzenie. - Być może Tatry go jednak pokonały. Być może planował noc w górach. W Tatrach pogoda w ciągu paru chwil może się zmienić, mógł gdzieś się zaszyć i nie przetrwać do rana - snuje jedną z hipotez policjant. Mógł też pośliznąć się i spaść z jakiejś stromizny. Ewentualności jest wiele. TOPR-owcy przez kilka dni intensywnie przeczesywali Tatry - szukali 25-latka w rejonie Doliny Pięciu Stawów, gdzie ktoś go widział feralnego dnia. Pies tropiący poprowadził w kierunku Wodogrzmotów Mickiewicza, więc i ten rewir został dokładnie sprawdzony. Płetwonurkowie szukali go nawet pod wodą w tatrzańskich jeziorach. - Nie miał depresji, nie zostawił żadnych pożegnalnych listów, z ostatnich rozmów ze znajomymi wynikało, że był zachwycony wyjazdem na Podhale, więc samobójstwo raczej wykluczyliśmy - mówi Roman Wieczorek. - Wyjazd za granicę także - dodaje.

W podobnych okolicznościach zaginął 19-letni Michał Marcinkowski z Poznania. Chłopak zniknął bez śladu 5 października 2002 r. W tym dniu rano zadzwonił do domu, by powiedzieć, że właśnie przyjechał do Zakopanego i zamierza wyruszyć w Tatry. Jego pasją była fotografia, zabrał ze sobą aparat, statyw, obiektywy. Nie zameldował się jednak w żadnym schronisku ani na żadnej prywatnej kwaterze. Czy poszedł w góry - nie wiadomo. Miał wrócić do domu za trzy dni. Do tej pory nie ma z nim żadnego kontaktu. Nie wiadomo, co się stało.

- Ratownicy szukali go w Tatrach. Jednak w górach jest wiele miejsc, w które nikt nie zagląda. Często po latach dzikie zwierzęta odgrzebują gdzieś ludzkie szczątki, które potem próbujemy zidentyfikować - mówi rzecznik.

Przypomina inną historię z zeszłego roku. Młoda dziewczyna z Bielska-Białej przyjechała na Podhale, by się powspinać. Zadzwoniła do matki o 5 rano, gdy wyruszała w góry. Miała iść z Morskiego Oka w kierunku Rysów. Ratownicy przeczesali rejon, w którym miała się wspinać, ale nie natrafili na żaden ślad. Szukali po obu stronach granicy, bo jej komórka raz logowała się po polskiej, raz po słowackiej stronie. Ciało dziewczyny znalazł przez przypadek mężczyzna, który robił zdjęcia po słowackiej stronie Tatr. Gdy w domu powiększył jedną z fotografii, zauważył wiszącą na linie postać. Kobieta najprawdopodobniej, wspinając się, uderzyła głową o ścianę. Gdyby nie przypadek, nikt by nie znalazł jej ciała. Okazało się, że poszła w zupełnie inne miejsce, niż zapowiadała wcześniej.
Jedni są ofiarami nieszczęśliwych wypadków, inni przyjeżdżają w Tatry po śmierć. Niestety, rejon Kasprowego Wierchu, Sarniej Skałki czy Giewontu to miejsca często wybierane przez desperatów.

Bywa też, że ktoś natrafia w górach na szczątki osób, których nie można zidentyfikować. - Obecnie mamy 5 takich przypadków - podkreśla Roman Wieczorek. Za każdym razem takie szczątki porównywane są próbkami DNA, które policja ma w rejestrze osób zaginionych. Od kilku lat DNA pobierane jest od najbliższych osób zaginionych. Pomaga to w identyfikacji znalezionych zwłok.

Heniek, co się z Tobą dzieje?

Takie pytanie zadaje sobie prawie codziennie Józefa Kulik z Zakopanego, która szuka syna. - Żal mi będzie umrzeć, jak go nie zobaczę - mówi drżącym głosem schorowana 80-letnia kobieta. Mieszka z o dwa lata starszym mężem. Przydałaby im się synowska opieka. Mieszkają na cudzym, w rozpadającej się kamienicy. Z kaflowym piecem, którym zimą grzeją mieszkanie. Bez światła na klatce schodowej, bo właścicielka wyłączyła tam prąd. Same zmartwienia.

Pani Józefa ostatni kontakt z synem miała 21 lat temu. Wyjechał za granicę w 1991 r. Miał wtedy 32 lata. - Dotarł do Francji, przez 4 lata przysyłał nam pieniądze - opowiada. Ostatni raz zadzwonił w 1995 r. - Mieszkał wtedy w Lyonie. zadzwonił do mojej siostry w Nowym Targu. Pojechałam do niej i długo z synem rozmawiałam. Mówił, że mu jest tam lepiej niż w Polsce - wspomina matka. Pracował w cyrku, był nad morzem. W tym samym roku rodzina posłała do niego na adres w Lyonie list, który jednak wrócił. Od tego czasu już się nie odezwał. Do Francji pojechał szukać go brat. Dowiedział się, że Heniek jest w Paryżu, że korzysta ze stołówek dla bezdomnych.

- Za młodu popełniał błędy. Trafił za jakieś drobne rzeczy do więzienia. Ale to był dobry człowiek, dla mnie był bardzo dobry - podkreśla pani Józefa. I opowiada, jak kiedyś zabrał ją do kawiarni. - Nie wstydził się, inni młodzi z matką by do kawiarni nie poszli - podkreśla.
- Miałam nadzieję, wierzyłam, że pojawi się na nasze 50-lecie ślubu - płacze pani Józefa. - Jak obchodziliśmy z mężem 25-lecie, to z więzienia posłał ten portret, sam go dla nas zrobił - 80-letnia kobieta ze wzruszeniem patrzy na pamiątkę po synu. - Gdyby ukradł miliony, to by go znaleźli, ale jak nic nie przeskrobał, to go nikt nie szuka - mówi. - Może jest w jakimś przytułku - zastanawia się. Wierzy, że żyje.

Do zakopiańskiej policji ostatnia informacja o nim dotarła w 2000 r., po telewizyjnym programie „Ktokolwiek widział”. Ktoś wtedy zadzwonił, że widział go w Paryżu, jak żebrze na ulicy.

Synu, wracaj

Wiesław Stachoń z Zakopanego wyjechał z żoną i dwójką dzieci do Belgii. 13 stycznia 2007 r. wyszedł z mieszkania i nikt od tamtej pory go nie widział. Żona szybko po jego zaginięciu wróciła z dziećmi do Polski. Dwa lata później zakopiańscy policjanci otrzymali informację z Francji, że uczestniczył w jakiejś kolizji w okolicach Lyonu.

To był jednak ostatni ślad.

Z jego zniknięciem nie może się pogodzić Stanisław Stachoń. - Był dobrym stolarzem, miał fach w rękach. Ale zgubiła go gra na jednorękich bandytach. To był jego problem - twierdzi góral z Olczy. Pan Stanisław płaci alimenty żonie Wiesława, spłacił także pozostawiony po nim w polskim banku kredyt. - Może przez ten kredyt nie odzywa się - zastanawia się ojciec. - Ale ja mu to wybaczyłem, wszystko mu wybaczyłem, byle tylko odezwał się do nas - podkreśla ojciec. - Jeszcze bym mu pomógł stanąć na nogi - dodaje.

Jego syna szuka policja, szuka też ITAKA. Po informacji o kolizji we Francji organizacja specjalizująca się w pomocy osobom poszukiwanym, porozwieszała w tamtych okolicach plakaty ze zdjęciami Wiesława Stachonia. Nie przyniosło to żadnego skutku. - Może tylko tamtędy przejeżdżał, a mieszka zupełnie gdzie indziej - przypuszcza bratowa Wiesława. Pan Stanisław nie może tylko zrozumieć, dlaczego syn nie odezwie się do dzieci. - To był dbający, kochający ojciec - podkreśla. Żona zaginionego wróciła z dziećmi w swoje rodzinne strony, w białostockie. Córka ma już 18 lat, syn 11 - nie może ojca pamiętać. Stanisław wierzy, że syn żyje i że kiedyś go zobaczy. - Szukanie go w Europie to jak szukanie igły w stogu siana. Ale może po tym artykule go ktoś rozpozna, może Wiesiek przeczyta gdzieś w internecie, że tu na niego bardzo czekamy - ma nadzieję ojciec.

Beata Zalot

25 maja na całym świecie obchodzimy Dzień Dziecka Zaginionego Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem zachęcają wszystkich rodziców, opiekunów oraz nauczycieli do odwiedzenia strony internetowej www.opiekujsiedzieckiem.pl, gdzie mogą zapoznać się z przygotowanymi materiałami profilaktycznymi dotyczącymi zapobiegania zaginięciom dzieci, przyczyn zaginięć dzieci, funkcjonowania systemu Child Alert, jak również z informacjami, co robić, gdy zaginie nam dziecko. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo naszych najmłodszych to również nasza wspólna sprawa!

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-02 21:00 Szykują się Babskie Rz(ż)ądze pod wodzą Maryny. Poronin zaprasza na wyjątkowy wieczór 2026-03-02 20:01 Demontaż Parku Miliona Świateł 1 2026-03-02 19:12 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2026-03-02 19:00 Basia Giewont walczy o Eurowizję. Głosujemy codziennie na Numer 5 (WIDEO) 2 2026-03-02 18:00 Motocyklista pędził Zakopianką dobrze ponad dwieście na godzinę 2026-03-02 17:00 Nie żyje zasłużony ratownik TOPR - Andrzej Gąsienica Józkowy 2026-03-02 16:30 Będzie remot drogi gminnej w Kluszkowcach 2026-03-02 16:00 Straż Graniczna uratowała życie Polaka na Słowacji 1 2026-03-02 15:30 Nadleśnictwo sprzedaje sadzonki i skupuje grunty pod nowe lasy 2026-03-02 15:00 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-03-02 14:28 Pieniński Park Narodowy apeluje! 2026-03-02 14:01 We wtorek w Zakopanem początek Akademickich Mistrzostw Polski w narciarstwie 1 2026-03-02 13:00 Codzienna walka o sprawność Patryka 2026-03-02 12:00 Gorzałka z dowozem do domu 4 2026-03-02 11:13 Apple Business Partner - jak kupować mądrze i na lata? 2026-03-02 11:00 Petenci chcą załatwiać sprawy w nowotarskim starostwie po południu 2026-03-02 09:59 Młody kierowca, który spowodował kolizję w Suchem był pijany 2026-03-02 09:00 Droższe parkingi u wylotu Doliny Kościeliskiej 5 2026-03-02 07:59 Refleksja na trudne czasy. Piotr Cyrwus jako radziecki oficer 2026-03-01 20:58 Aleksandra Król Walas na piątym miejscu w Krynicy 1 2026-03-01 20:00 Dla chorych na szpiczaka 2026-03-01 19:18 Koszmarne walentynki, balowiczki traciły przytomność, trwa policyjne postępowanie 2026-03-01 19:00 Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-01 18:00 List do redakcji: Jaworki zamiast Alp 7 2026-03-01 17:19 Historyczny sukces 15-latka. Zawodnik AZS Zakopane wicemistrzem świata juniorów 2026-03-01 16:39 Pożar sadzy w drewnianym domu w Witowie 1 2026-03-01 16:32 Oaza spokoju pod kołami pojazdów 11 2026-03-01 16:00 Jazzowy odlot z Kapołka Quartet (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-01 14:01 Muzykanci z Czarnej Góry ruszają do Watykanu 2026-03-01 13:01 Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem samodzielną instytucją. Ogłoszono konkurs na dyrektora 4 2026-03-01 12:04 Nowy Targ wybrał Ewę 2 2026-03-01 11:33 Śladami ludzi gór. Zaproszenie na projekcję filmu 2026-03-01 11:00 Dwie poważne kolizje drogowe w Jordanowie 2026-03-01 10:00 Poczta przy Krupówkach zaprasza na frytki, kotleta i piwko. A na deser coś słodkiego 40 2026-03-01 09:00 Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny 2026-03-01 07:43 Nocny wypadek w Suchem. Samochód uderzył w ogrodzenie, dwie osoby trafiły do szpitala 3 2026-02-28 21:08 Tak skakali następcy Kacpra Tomasiaka (ZDJĘCIA) 2026-02-28 21:00 Pod Giewontem startuje Klub Filmowy. Nowa inicjatywa Mediateki dla miłośników kina 2026-02-28 20:00 Pożegnanie Heleny Dojczewskiej. Była nauczycielką z powołaniem (ZDJĘCIA) 2026-02-28 19:00 Triumf młodych przedsiębiorczyń w prestiżowym konkursie startupowym 2026-02-28 19:00 Urodziny Teatru Witkacego uświetniła grupa Young Power New Edition. Był też tort (WIDEO) 3 2026-02-28 18:00 Pierwsze krokusy na Podhalu (WIDEO) 1 2026-02-28 17:00 Uczniowie Budowlanki z sercem do pomagania. 18 litrów krwi podczas akcji w Zakopanem 1 2026-02-28 16:00 Pomóż pogorzelcom z Białego Dunajca 1 2026-02-28 15:00 Dziś skoki i biegi. Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpoczęty (WIDEO) 2026-02-28 14:00 Piękna pogoda i tłumy turystów w Zakopanem (WIDEO) 2026-02-28 12:00 Przepiękny poranek w Dolinie Kościeliskiej. Coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-28 10:58 Nowotarskie becikowe 2026-02-28 10:00 Niech nas kręci bezpieczeństwo, dzielnicowi uczyli najmłodszych najważniejszych zasad 2026-02-28 09:00 Nowe rozkłady jazdy Powiatowych Linii Autobusowych od 1 marca 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-02 22:05 1. Izrael z USA zaatakowały suwerenne Państwo Iran bo taki mieli kaprys. Izrael prowadzi ludobójstwo na Palestyńskiej ludności cywilnej Izrael startuje w konkursie .Eurowizji. Trzeba mieć honor i godność. 2026-03-02 21:27 2. dziadek pyta :) :) :) 2026-03-02 20:38 3. Głosujemy codziennie na Numer 5. No, ale mnie nie obchodzi, co wy tam robicie codziennie. Od jutra szukamy paliwa PO 5,19. Pellet już mamy (GDZIE?????), po trzy, cztery tysiaki 2026-03-02 20:34 4. "dziadek pyta to i odpowiadam : " Kiedy żłobie odpowiesz na pytania o Pellet? Ile dzisiaj idzie na onkologię, ile na TVPutin? Już niedługo pytania o ceny paliw na stacjach 2026-03-02 20:29 5. Komu tak na prawdę organizatorzy dzisiejszej uroczystości złożyli hołd? Stanisław Wałach -postać niemal ikoniczna dla historii krakowskiego i podhalańskiego UB. W czasie wojny zaangażowany w lewicową konspirację (PPR/AL). Aresztowany przez Gestapo, był więziony właśnie w zakopiańskiej katowni "Palace", "Palace" jako miejscu cierpienia obu stron. Przeżył brutalne śledztwo. Co prawda przez lochy katowni przeszło wielu żołnierzy AK i kurierów, którzy po 1945 r. kontynuowali walkę -Willa "Palace" była przede wszystkim katownią Gestapo, gdzie torturowano ludzi, którzy po wojnie lądowali po dwóch stronach barykady, ale byli też i tacy więźniowie, jak wspomniany wcześniej Stanisław Wałach, tacy , którzy po wojnie zakładali mundury UB i ścigali swoich dawnych kolegów z cel. Przypuszczam, że chciano uniknąć kontrowersji w postaci "Ognia", czy uniknęli innej? Wiem jedno, GT, Cyklista, rys, ks. Zarębczan, forumowe lewactwo są w siódmym niebie. Wałachowi złożono kwiaty. 2026-03-02 20:22 6. to już pisorki bedOM mogli swobodnie GULIAĆ :) :) :) 2026-03-02 17:46 7. Oby pieski nie zostały wydane na łańcuch bo tak niestety bywa. Jak traktują na Podhalu łańcuchowe psy to WSZYSCY wiemy i nie wiele czy może wcale to się nie zmienia. 2026-03-02 17:02 8. @dziadek pyta to i odpowiadam : szły tak jak i ta kasa w głosowaniu w sejmie z 13 lutego 2020 wiesz nad czym tak głosowali??? ano czy dać kasę na onkologię czy tvpis :) :) :) 2026-03-02 16:56 9. Cyk! I mamy Szwajcarię. 2026-03-02 16:51 10. misiu!!! czytasz i czytasz i ni hu hu :) będziesz mógł kupić przez internet, ale już odebrać to będziesz musiał osobiście w sklepie PANIAŁ
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama