2024-08-13 15:30:34
Gronków
Stulatce z Gronkowa humor dopisuje (WIDEO)
Helena Łaś, stulatka z Gronkowa, dostała na urodziny najpiękniejszy prezent - prawnuczkę, w dodatku o tym samym imieniu.
Trudno zliczyć wszystkie prawnuki, wychodzi, że jest ich 52, ale może któryś został pominięty. Część z nich mieszka razem z panią Heleną, część w pobliżu, więc koło stulatki jest zawsze dziecięcy świergot. - Dla nich jeszcze chciałabym pożyć - uśmiecha się pani Helena. Uśmiech zresztą nie znika z jej twarzy ani na moment.
- Mama jest bardzo pogodna, humor jej nie opuszcza, nawet nam śpiewa czasem - opowiada Feliks.
- Lubimy być przy prababci i słuchać jej opowieści o dawnych czasach - mówi Krzysiu, wnuk Feliksa.
Pani Helena mieszka z synem Jakubem i jego rodziną. To jego synowa - Małgosia opiekuje się stulatką. - Tyle, co ona jej daje miłości, jak się o nią troszczy, to nawet żadna córka. Jest na każde zawołanie - chwali synową Jakub.
To właśnie Małgosia urodziła 17 lipca Helenkę, prawie w urodziny prababci. Ta setne urodziny obchodziła kilka dni później - 24 lipca.
Dzieciństwo na bosaka
Pani Helena nie miała łatwego życia. Pochodzi z Leśnicy, od Budzyka. Ojciec był we wsi wójtem. Ona była najstarsza z sześciorga rodzeństwa. Mimo że uczyła się bardzo dobrze, rodzice nie pozwolili jej się kształcić. Skończyła edukację na podstawówce.
- Do taty przyszedł nawet list, żeby mnie wysłał do szkół, ale tata był chory na serce, trzeba było pomagać na gazdówce, opiekować się młodszym rodzeństwem - opowiada. - Biednie było, boso się chodziło. Kapce my szyli z sukna, mama robiło płótno i szyła nam ubranie. Nie było zabawek ani słodyczy. Nie to, co dziś - podkreśla.
Niemcy zabierali wszystko
Miała 15 lat, gdy wybuchła wojna. Pamięta wejście Niemców i Słowaków i ten strach, co to będzie. - Żołnierze szli z Łysej Polany, od Białki - wspomina.
Kolejny zapamiętany obrazek to wejście na wieś i zabieranie wszystkiego przez Niemców - krów, świń, owiec, mąki, ziemniaków. Nawet płótno zrobione przez matkę. - Szli od domu do domu i ładowali wszystko na wóz. Mieliśmy cztery krowy, tata zdążył tylko jedną, cielną schować do lasu, resztę zabrali - opowiada. - Wszystko brali, nawet kiernicki z masłem - dodaje.
U Jędrola było radio, ludzie chodzili słuchać, żeby wiedzieć, co się dzieje w świecie. - Jasiek schował to radio na żerdce i Niemcy zrobili rewizje, znaleźli radio i Jaśka zabrali - mówi smutno.
Helena została zabrana przez Niemców do budowania okopów. - Gdy chciałam się na chwilę wyprostować, to tak dostałam kulą w kość, że do dziś boli to miejsce - opowiada.
Męża wybrał ojciec
- Bronka na męża wybrał mi ojciec. Spodobał się mu, dogadali się, mnie o zdanie nikt nie pytał - opowiada. - A powodzenie miałam, przychodzili ku mnie kawalerzy nie tylko z Leśnicy, ale i Gronkowa, Gliczarowa - wspomina.
Dziś podkreśla, że lepszego męża nie mogła sobie wymarzyć. - Dobry był chłop, nigdy my na słowo nie przyszli. Nigdy ręki na mnie nie podniósł - podkreśla. - Bronek został sierotą, jak miał 14 lat. Cieszył się, że ma w końcu kogoś bliskiego, kto mu poradzi coś, bo zawsze ze wszystkim był sam jak palec - opowiada.
Dzień ślubu uważa za najpiękniejszy w swoim życiu. Miała wtedy 22 lata, mąż - 27. Urodziła siódemkę dzieci.
Mieli gazdówkę. Mąż najpierw jeździł na Słowację, później pracował przy drogach. Na koniec skończył kurs palacza i to było już jego zajęcie do emerytury.
- Ja też trochę przepracowałam. Pięć lat, a może i więcej. Najpierw w winiarni, a potem w paczkarni - opowiada. - Całe moje życie to ciężka praca. Na gazdówce, przy dzieciach - nie miałam nikogo, żadnej babci, która by mi pomogła. Brałam jedno dziecko na rękę, łańcuch z krową do drugiej ręki, a drugie dziecko trzymało się spódnicy. I tak szłam z Gronkowa do Leśnicy - opowiada.
Praca, praca, praca
- Sami my budowali dom, a potem następne dzieciom. Feliks i Jasiek mieli już swoje domy za kawalera. Marysi w mieście też my pomogli, Jance przy remoncie i Józi na Bukowinie - wymienia. Zosia pojechała do Ameryki, a Jakub został w domu. - Pustaki sami żeśmy robili na podwórku. Całe życie człowiek oszczędzał, żeby dzieciom pomóc - podkreśla.
Pani Helena wybawiła też sporą część swoich wnuków. Trzy razy była w USA. - Nie znam bardziej pracowitej kobiety, zawsze była w ruchu, nie pamiętam, żeby odpoczywała - podkreśla Feliks.
- Nie warto marnować życia na byle co - uważa stulatka. - Trzeba patrzeć swojej roboty i modlitwy, nie oglądać się na innych - uważa.
Żyję dla prawnuków
Dziś rodzina się już mocno rozrosła, pani Helena ma 29 wnuków, 52 prawnuki i dwa praprawnuki.
Z powodu urazu biodra jest przykuta do łóżka, Na stołku obok różaniec, z którym się nie rozstaje. - Mama się dużo modli, czasem włączymy jej telewizor. Lubi też wspominać - opowiada Jakub. - Nie nudzi się, bo w domu zawsze ruch - dodaje.
- Rano daję babci banany, lubi też musy, danonki, gotuję jej mięso, a wieczorem zawsze grysik - zdradza menu stulatki Małgosia, synowa Jakuba, która opiekuje się panią Heleną.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263. -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html -
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












