Reklama

2024-08-13 17:00:44

Czytamy

To już ostatni tom serii "Kryminał pod psem", a zakończeniem jest Zakopane. Mamy dla Was książki

Fani serii "Kryminał pod psem" Marty Matyszczak czują zapewne z jednej strony ogromną radość, a z drugiej smutek. Dlaczego?

Radość, bo oto w ich ręce trafia dwunasty tom serii przygód Szymona, Róży i Gucia. Smutek, bo jak zdradza tytuł książki - „Zakończeniem jest Zakopane” - to już ostatnia część serii, która skradła serca czytelników humorem wplecionym w kryminalne intrygi, sympatyczną trójką bohaterów, a i ciekawymi wycieczkami po, rzec można, uzdrowiskowej Polsce. Tym razem Marta Matyszczak postawiła na Zakopane, częściowo osadzając fabułę w autentycznych miejscach, takich jak Hotel Crocus.

Autorka, mająca w swoim dorobku 16 książek, jest jedną z czołowych polskich pisarek komedii kryminalnych. Chorzowianka z urodzenia, dziennikarka z wykształcenia, z pasją tworzy literaturę. Prowadzi również tematyczny portal Kawiarenka Kryminalna. Jest też adeptką kursu scenariopisarskiego w Warszawskiej Szkole Filmowej, nauczycielką kreatywnego pisania i autorką scenariuszy do kryminalnych fars teatralnych. Uwielbia psy i podróże, szczególnie te śladami swoich powieściowych bohaterów.

Serię „Kryminał pod psem” rozpoczęła powieścią „Tajemnicza śmierć Marianny Biel”, wydaną w 2017 roku. To w niej poznaliśmy prywatnego detektywa Szymona Solańskiego, jego psa - kundelka Gucia oraz przyjaciółkę i dziennikarkę Różę Kwiatkowską. Trio towarzyszyło nam przez całą serię, oferując słodko-gorzkie, pełne humoru historie kryminalne. Urok stworzonej przez Martę Matyszczak serii docenił m.in. Robert Ostaszewski (prozaik, felietonista i krytyk literacki) pisząc: „Niewielu rodzimych autorów potrafi tworzyć słodko-gorzkie, skrzące się humorem historie kryminalne. Zaryzykuję twierdzenie, że Matyszczak jest w tej dyscyplinie kryminalnej mistrzynią. Prawdziwą”. Podobne zdanie ma również krytyczka literacka i dziennikarka Marta Mizuro, która stwierdza: „Choć autorka poczucie humoru ma pierwszorzędne, nie tworzy parodii ani czarnej komedii. Opowiada całkiem poważną historię kryminalną, której charakteru dodają realia danego miejsca, nietuzinkowi bohaterowie i jedyny w swoim rodzaju pies”.

Akcja powieści „Zakończeniem jest Zakopane” rozpoczyna się od pożaru w zabytkowej willi w sercu Zakopanego, w którym ginie człowiek. Policja uznaje to za nieszczęśliwy wypadek, jednak właściciel sąsiedniego luksusowego hotelu nie jest tego taki pewny. Wynajmuje prywatnego detektywa, Szymona Solańskiego, by ten zbadał sprawę. Solański, który przyjechał w Tatry z żoną i psem na wypoczynek, zamiast relaksu, zostaje wciągnięty w kolejne morderstwo. Na jaw wychodzą mroczne sekrety lokalnej społeczności, a i Róża Solańska skrywa przed najbliższymi tajemnicę. Ma do wykonania ważne zadanie. Czy mu podoła i czy podjęła właściwą decyzję? Tego dowiecie się czytając, a jeśli spodoba wam się lektura i sami chcielibyście o coś podpytać autorkę, koniecznie wybierzcie się na spotkanie z nią w zakopiańskiej kawiarni Kmicic w czwartek 22.08 o godzinie 18.


fot. Przemysław Jendroska

Przed spotkaniem przeczytajcie wywiad z autorką. O niedosycie, kontrastach i podziwie dla góralek Marta Matyszczak opowiadała Marcie Paluch:

- Zakopane - dlaczego to właśnie tu postanowiłaś osadzić akcję swojej najnowszej książki?
- Bohaterowie „Kryminałów pod Psem”, bo to 12. tom tej serii, zwiedzili kilka nadmorskich miejscowości: było Świnoujście, był Sopot. Całość ma zamysł taki trochę uzdrowiskowy, wakacyjny, więc teraz przyszedł czas na góry. Wprawdzie Gucio, Róża i Szymon mają już za sobą podobne wypady - przypomnę, że w „Zło czai się na szczycie” akcja dzieje się w niesprecyzowanej górskiej miejscowości - ale teraz chciałam opisać miejsce, które każdy może odwiedzić i prześledzić je tropem moich bohaterów. I tak stanęło na Zakopanem.

- Znałaś miasto wcześniej czy zaczęłaś je odkrywać dopiero na potrzeby książki?
- Oczywiście, że znałam! Spędzałam tu z rodzicami wakacje. Od zawsze urzekała mnie tradycyjna architektura miasta: piękne drewniane wille (które też mają swoją rolę w powieści). Uczyłam się tu jeździć na nartach. Potem na studiach, z moim wtedy przyszłym mężem, chodziliśmy na górskie wędrówki, a raczej on mnie „ciągał” po szlakach. Bo ja muszę szczerze przyznać, że jestem człowiekiem raczej nizin i morza niż gór (śmiech). Ale na studiach chodziłam dużo. Mam nawet dowód tamtego osiągnięcia: kupowaliśmy takie mapy poszczególnych szlaków z opisami schronisk, z miejscem na pieczątkę, którą można było w tych schroniskach przybić. Uzbierałam je wszystkie! To daje mi argument nie do odrzucenia: „Nie wchodzę na Giewont, bo już tam byłam. Mam pieczątkę”. Wykopałam te mapy przy okazji researchu do książki. Niestety, na niektórych tusz trochę wyblakł, ale wszystkie schroniska mam zaliczone.

- Wspomniałaś o Giewoncie, który w książce odkrywa bardzo ważną rolę.
- Do dziś pamiętam to wejście. Był jakiś wypadek, więc widzieliśmy całą akcję TOPR. Przyleciał helikopter, od razu mówię, że nie po mnie (śmiech). Pęd powietrza wywołany podchodzeniem do lądowania był tak duży, że o mało nie zepchnął mnie w przepaść. To jedno z moich najbardziej ekstremalnych wspomnień. Jeśli się do tego doda jeszcze łańcuchy na podejściu przed szczytem, to sama się sobie dziwię, że się na to wtedy zdecydowałam. Dzisiaj stanowczo wolę doliny i podziwianie majestatu Tatr z tej bezpiecznej pozycji.

- Znana jesteś z tego, że w czasie researchu odwiedzasz opisywane miejsca.
- Tak, byliśmy również w Zakopanem. Mój mąż, który nadal bardzo lubi chodzić po górach, poszedł na Zawrat. Ja miałam wymówkę w postaci Gacka, mojego psa, i razem z nim wjechałam na Gubałówkę kolejką. Nie ukrywam, że to mi bardzo odpowiadało: z tej perspektywy oglądać pasma Tatr.

- I to tam naoglądałaś się pewnie turystów „przygotowanych” na wyprawy górskie, tak jak mecenas Potomek-Chojarska?
- (Śmiech) Tak, w sezonie zdarza się zobaczyć bardzo ciekawe okazy. Ja szpilek nie wkładam jak moja bohaterka, mam specjalne buty na górskie wyprawy. Myślę, że tak „przygotowanym” na szlak osobom trzeba tylko współczuć, bo konsekwencje ich postępowania mogą być tragiczne. Proszę nie brać przykładu z mecenas Potomek-Chojarskiej, bo akurat ona poradzi sobie wszędzie!

- „Zakończeniem jest Zakopane” to w moim odczuciu także wyraz podziwu dla twardych góralek. To, jak opisujesz dziennikarkę Alinę Wojnar, to jedno, ale przecież nawet pyskata Róża z gaździną nie dyskutuje!
- Może ona ma w sobie coś z góralek, ale nie aż tyle, żeby z nimi w szranki stawać (śmiech). Tak, podziwiam te twarde i zaradne kobiety. Bardzo cenię ich podejście do wielu spraw.

- Własne doświadczenia, obserwacje na miejscu oraz książki - to inspiracje, które zwykle wymieniasz. Przy „Zakończeniem jest Zakopane” nie ukrywasz, że duże wrażenie wywarł na Tobie reportaż „Podhale. Wszystko na sprzedaż” Aleksandra Gurgula.
- Kupiłam ją zaraz po premierze. I przyznaję, że trochę się bałam tej lektury i tego, co w niej znajdę. Ostatni rozdział poświęcony znęcaniu się nad zwierzętami pominęłam. Nie był na moje nerwy.

- Ale o męczeniu koni wspominasz.
- Bo sama to widziałam, wchodząc - podkreślam: wchodząc - na Morskie Oko. Te biedne konie ciągnące wozy z leniwymi „turystami” to po prostu tragedia! Uważam, że jeśli ktoś chce odkrywać górskie szlaki, ma do tego pełne prawo, ale niech nie siada do wozu i nie wykorzystuje zamęczonych zwierząt. Ten temat bardzo leży mi na sercu, z uwagą śledziłam dyskusję toczącą się w Sejmie jakiś czas temu. Byłam zażenowana postawą posłanek, które zupełnie nie rozumiały argumentów przedstawianych przez członków organizacji prozwierzęcych. Udostępniali badania przeprowadzone w Zakopanem na tych koniach, które jasno pokazywały, że ich żywot jest bardzo krótki i bardzo marny. Są tak przeciążone, że szybko tracą zdolność do pracy i lądują w rzeźni. Ale to wszystko było jak rzucanie grochem o ścianę. Tak się zdenerwowałam, że napisałam nawet maile, do każdej posłanki z osobna, że jest mi wstyd, że głosowałam właśnie na tę partię. Oburza mnie taki brak empatii.
W książce ten problem opisuję z komediowym akcentem - myślę, że należy zwracać na niego uwagę w każdej formie. Róża Kwiatkowska wkracza do akcji!

- Gdyby tego humoru zabrakło, to takie nagromadzenie trudnych wątków mogłoby czytelnika pokonać! Bierzesz na tapetę różne mroczne historie, np. przemoc domową, które - mimo że dzieją się na Podhalu - są przecież bardzo uniwersalne.
- Te problemy zdarzają się wszędzie. Być może to medialny przekaz sprawia, że wydają się kumulować zwłaszcza w tym regionie. Wspomniany reportaż Aleksandra Gurgula bardzo drastycznie pokazuje pewne nagromadzenie patologicznych mechanizmów w wielu dziedzinach życia, np. w rozbudowie miasta. Po przeczytaniu tej książki dwa razy bym się zastanowiła, zanim wybrałabym np. nocleg w podejrzanie atrakcyjnej cenie.
Myślę, że postrzeganie Zakopanego i w ogóle całego regionu opiera się głównie na dysonansie pomiędzy problemami społecznymi a pięknem przyrody.

- Tak, to wybuchowy kontrast. Nie bałaś się, że wsadzasz kij w mrowisko?
- Warto pamiętać, że to, co piszę, to fikcja literacka, ja to wszystko wymyślam. Jestem bardzo ciekawa reakcji czytelników. W wydawnictwie śmiałam się z moimi redaktorkami, że na spotkania autorskie zawsze biorę ze sobą mojego psa Gacka, a tym razem powinnam wziąć Burbura - charakterną kotkę znaną z „Kryminałów z Pazurem”, drugiej serii mojego autorstwa.
Wiem, że moi czytelnicy to bardzo otwarte i ciekawe świata osoby, które zdają sobie sprawę z problemów, z jakimi boryka się współczesne społeczeństwo. A ja chcę w moich książkach zwracać na nie uwagę w przystępny sposób.

- A jaka była reakcja Twoich wiernych fanek i fanów na fakt, że tytuł „Zakończeniem jest Zakopane” można czytać wprost, tzn. tym tomem kończysz serię?
- Wybuchło wielkie oburzenie! Rozpętała się awantura w mediach społecznościowych. Docierały do mnie głosy, że moi czytelnicy i czytelniczki są załamani decyzją o zakończeniu serii „Kryminał pod Psem”. Wielu nadal nie chce się z tym pogodzić. To miłe, że są odbiorcy i odbiorczynie, którzy tak bardzo związali się z Guciem, Różą i Szymonem. Przyznaję, że kiedy kończyłam tę książkę, mnie również było bardzo smutno. Ale staram się postrzegać to jako szansę, zwłaszcza że wydawca postawił przede mną nowe wyzwania. Cieszę się z tej zmiany z zawodowego punktu widzenia. Uważam, że w serii lepszy jest niedosyt niż przesyt. Niepocieszonym mogę uchylić rąbka tajemnicy: niebawem będę miała niespodziankę, takie „miękkie lądowanie”.

Najnowszy kryminał Marty Matyszczak ukaże się w środę 14.08 nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. Książka ukazała się pod patronatem medialnym Tygodnika Podhalańskiego.

Uwaga, książka!
Od WYDAWNICTWA DOLNOŚLĄSKIEGO mamy 2 egzemplarze książki. Otrzymają je osoby, które jako pierwsze napiszą do nas w środę 14.08 o godz. 12 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule wpisać: Zakopane.

an





Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
  • PRACA | szukam
    OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-05 12:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2026-02-05 12:32 Rozpoczął się Karnawał Góralski w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO) 2026-02-05 12:30 Zderzenie w Leśnicy 2026-02-05 12:00 Nad Tatrami chmury, w Zakopane coraz cieplej 2026-02-05 11:42 Bartłomiej Koszarek, szef Domu Ludowego zaprasza na Karnawał Góralski (WIDEO) 2026-02-05 11:37 Konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w Nowym Targu 2026-02-05 11:25 Posadzka betonowa czy żywiczna - co wybrać w obiekcie przemysłowym? 2026-02-05 11:15 Policja ustala, czy w Starem Bystrem doszło do zabójstwa. Zatrzymany 39-latek 1 2026-02-05 10:59 Trzy łapy, jedno wielkie serce. Ten pies czeka na ciebie w schronisku w Nowym Targu (WIDEO) 2026-02-05 10:01 Wrocław w zimie - Gdzie zatrzymać się na romantyczny weekend? Apartamenty w centrum miasta 2026-02-05 09:59 O godz. 9 w Kuźnicach pusto 8 2026-02-05 09:31 Obrączki i pierścionki, które mają swoją historię - teraz w Zakopanem 2026-02-05 09:30 "Kontrasty muzyki ludowej" w Domu Kultury w Maniowach 2026-02-05 09:00 Kolejne kontrole quadów i skuterów w gminie Kościelisko. Posypały się mandaty 3 2026-02-05 08:00 Kwatera to nie hotel 2026-02-04 21:40 Zmiana terminu Wielkiego Finału Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim 3 2026-02-04 20:43 Nie żyje Włodzimierz Cichocki - przyrodnik Tatr i działacz Solidarności 1 2026-02-04 20:30 Zagubiona w zakamarkach umysłu. Mamy dla Was książki 2026-02-04 20:00 Ile kosztuje Zdrój 4 2026-02-04 19:00 W czwartek rozpoczyna się Karnawał Góralski. Utrudnienia dla kierowców 1 2026-02-04 18:30 Zmiany w Prokuraturze Rejonowej w Zakopanem. Nowe nazwiska 3 2026-02-04 18:17 Hubert Hyła z Krempach na podium Mistrzostw Europy Super Enduro 2026-02-04 17:59 Wypadek na zakopiance w Białym Dunajcu. Utrudnienia w ruchu i dwie osoby poszkodowane 2026-02-04 17:30 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców wystartuje w sobotę 2026-02-04 17:00 Inspektorzy Transportu Drogowego w Zakopanem. Kontrole w czasie ferii 4 2026-02-04 16:35 Zamknięcie mostu zostaje przedłużone 3 2026-02-04 16:30 Pamiętamy o Karłowiczu. Koncert w Galerii Hasiora 2026-02-04 16:00 Kuchenne rewelacje 2026-02-04 15:00 Wilki w okolicach Doliny Białego? 5 2026-02-04 14:53 Zakopane - sprzedam "kajak" treningowy 2026-02-04 14:33 Pogranicznicy z Zakopanego złapali Lankijczyka 4 2026-02-04 14:00 Nad Tatrami wał z chmur, temperatura na plusie. W piątek aż +9 st. C? (WIDEO) 6 2026-02-04 13:59 Diosmektyt: naturalna glinka, która skutecznie wspiera organizm podczas biegunki. Jak działa i dlaczego jest bezpieczna? 2026-02-04 13:30 Bieg dla zakochanych, również w narciarstwie 2026-02-04 13:00 Dziesięć medali alpejczyków Fundacji Handicap Zakopane na międzynarodowych mistrzostwach w Tarvisio 2026-02-04 12:30 W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe 1 2026-02-04 12:20 Zamarznięty wodospad Siklawica (WIDEO) 1 2026-02-04 11:40 Palą się sadze w kominie w Bąkowej Zohylinie, ewakuacja gości (WIDEO) 1 2026-02-04 11:00 Szkolna społeczność Liceum Kenara żegna swego dyrektora 2026-02-04 10:30 Rytmy reggae w Kombinacie. Koncert TABU 2026-02-04 10:00 Rząd chce zabrać samorządom część pieniędzy z opłaty turystycznej 18 2026-02-04 09:45 Rak nie czeka. Profilaktyka może uratować życie 2026-02-04 08:59 Duży pożar po słowackiej stronie Tatr 2026-02-04 08:20 Szukało go wiele osób, opuścił dom w kryzysie 2 2026-02-04 08:00 Wiceminister sportu: Nosal powinien wrócić do swojej roli szkolenia alpejczyków 15 2026-02-03 23:35 Zakopane - sprzedam PIĘKNY DREWNIANY KOMPLET 2026-02-03 22:27 Nasza kandydatka do medalu na Igrzyskach pokazuje pokój w wiosce olimpijskiej (WIDEO) 6 2026-02-03 21:50 Policjanci z Rabki na wojnie z narkotykami 2026-02-03 21:29 IV Bal Charytatywny PSONI w Zakopanem. Wieczór, który ma znaczenie 2026-02-03 21:13 Zmarł Andrzej Karpiel, były wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopane
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-05 12:44 1. @myslacy inaczej A SZYSZNYNKA TO TAKI RODZAJ SZYNKI? 2026-02-05 12:37 2. Ile miasto dostalo za to zruinowanie Grzebienia ? Bo to, co tam sie dzieje zniszczylo jakakolwiek reputacje miejscowych wlodarzy. 2026-02-05 12:28 3. Brawo !a kontrole powinny byc co weekend! 2026-02-05 12:26 4. Może trzeba powtórzyć darmowego sylwestra żeby się ludzi najechało? Podobno to jest robione dla "promocji" grajdoła. Milion papirów przepalone a na chodnikach można było się zabić. Kiedy burmistrz ujawni mieszkańcom ile ostatecznie kosztowała ta impreza? Pewnie nigdy bo on wie najlepiej ile podatków można rozwalić bez pytania mieszkańców. Ewentualnie można po raz kolejny otworzyć Gubałówkę. Zawsze to na dwa tygodnie przyciągnie naiwniaków. 2026-02-05 12:24 5. A nie było już tam wcześniej podobnego przypadku? 2026-02-05 12:06 6. 5 lutego 1985 z Paryża na Okęcie przyleciał szef tamtejszego biura NSZZ "Solidarność" Seweryn Blumsztajn. Na lotnisku unieważniono mu paszport i nakazano powrót do Francji. 2026-02-05 11:42 7. PRZESZACOWANA BAZA TURYSTYCZNA BRAK REALNYCH ATRAKCJI ZAMKNIETE WYCIĄGI,KASYNO NIE MA DYSKOTEK NIE MA KONCERTÓW TYPU ZIMOWE GRZANIE jak w 90 tych .OSCYP NIE MA NIC DO ZAOFEROWANIA OPRÓCZ USYPANEJ GÓRKI SNIEGU DLA DZIECI LODOWISKA I GALERII HANDLOWEJ WIEC NIKT NORMALNY NIE PRZYJEDZA OBŁOŻENIE 50%.KaZDY NORMALNY JAK TO OBSERWOWAŁ OD 15 LAT TO WIEDZIAŁ JAK TO SIE SKOŃCZY. 2026-02-05 11:37 8. Wójta jest zdania że to wina władz miasta zwłaszcza burmistrza :) :) :) 2026-02-05 11:23 9. Najpierw UBERY teraz najem krótkoterminowy, podatki, parkingi Pan burmistrz ze swoimi funflami ewidentnie chcą dobić to zakopane 80% kwater to najem krótkoterminowy no ale oczywiście Hotele Pensjonaty domki Pana Uśmieszka będą teraz dobrze się miały.... Połowa to będą pustostany bo do tego darzą nasi pseudo rządzony, a mieszkaniec ten zwykły będzie dostawał po dupie .... Szwajcar oddał klucze ale swoim funflą ciekawe jak tam Ryba się miewa no w sumie też domek z grillem postawił to będzie miał ruch 2026-02-05 11:11 10. Już sam wygląd jego twarzy jakby był pępkiem świata
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama