Reklama

2024-08-13 17:00:44

Czytamy

To już ostatni tom serii "Kryminał pod psem", a zakończeniem jest Zakopane. Mamy dla Was książki

Fani serii "Kryminał pod psem" Marty Matyszczak czują zapewne z jednej strony ogromną radość, a z drugiej smutek. Dlaczego?

Radość, bo oto w ich ręce trafia dwunasty tom serii przygód Szymona, Róży i Gucia. Smutek, bo jak zdradza tytuł książki - „Zakończeniem jest Zakopane” - to już ostatnia część serii, która skradła serca czytelników humorem wplecionym w kryminalne intrygi, sympatyczną trójką bohaterów, a i ciekawymi wycieczkami po, rzec można, uzdrowiskowej Polsce. Tym razem Marta Matyszczak postawiła na Zakopane, częściowo osadzając fabułę w autentycznych miejscach, takich jak Hotel Crocus.

Autorka, mająca w swoim dorobku 16 książek, jest jedną z czołowych polskich pisarek komedii kryminalnych. Chorzowianka z urodzenia, dziennikarka z wykształcenia, z pasją tworzy literaturę. Prowadzi również tematyczny portal Kawiarenka Kryminalna. Jest też adeptką kursu scenariopisarskiego w Warszawskiej Szkole Filmowej, nauczycielką kreatywnego pisania i autorką scenariuszy do kryminalnych fars teatralnych. Uwielbia psy i podróże, szczególnie te śladami swoich powieściowych bohaterów.

Serię „Kryminał pod psem” rozpoczęła powieścią „Tajemnicza śmierć Marianny Biel”, wydaną w 2017 roku. To w niej poznaliśmy prywatnego detektywa Szymona Solańskiego, jego psa - kundelka Gucia oraz przyjaciółkę i dziennikarkę Różę Kwiatkowską. Trio towarzyszyło nam przez całą serię, oferując słodko-gorzkie, pełne humoru historie kryminalne. Urok stworzonej przez Martę Matyszczak serii docenił m.in. Robert Ostaszewski (prozaik, felietonista i krytyk literacki) pisząc: „Niewielu rodzimych autorów potrafi tworzyć słodko-gorzkie, skrzące się humorem historie kryminalne. Zaryzykuję twierdzenie, że Matyszczak jest w tej dyscyplinie kryminalnej mistrzynią. Prawdziwą”. Podobne zdanie ma również krytyczka literacka i dziennikarka Marta Mizuro, która stwierdza: „Choć autorka poczucie humoru ma pierwszorzędne, nie tworzy parodii ani czarnej komedii. Opowiada całkiem poważną historię kryminalną, której charakteru dodają realia danego miejsca, nietuzinkowi bohaterowie i jedyny w swoim rodzaju pies”.

Akcja powieści „Zakończeniem jest Zakopane” rozpoczyna się od pożaru w zabytkowej willi w sercu Zakopanego, w którym ginie człowiek. Policja uznaje to za nieszczęśliwy wypadek, jednak właściciel sąsiedniego luksusowego hotelu nie jest tego taki pewny. Wynajmuje prywatnego detektywa, Szymona Solańskiego, by ten zbadał sprawę. Solański, który przyjechał w Tatry z żoną i psem na wypoczynek, zamiast relaksu, zostaje wciągnięty w kolejne morderstwo. Na jaw wychodzą mroczne sekrety lokalnej społeczności, a i Róża Solańska skrywa przed najbliższymi tajemnicę. Ma do wykonania ważne zadanie. Czy mu podoła i czy podjęła właściwą decyzję? Tego dowiecie się czytając, a jeśli spodoba wam się lektura i sami chcielibyście o coś podpytać autorkę, koniecznie wybierzcie się na spotkanie z nią w zakopiańskiej kawiarni Kmicic w czwartek 22.08 o godzinie 18.


fot. Przemysław Jendroska

Przed spotkaniem przeczytajcie wywiad z autorką. O niedosycie, kontrastach i podziwie dla góralek Marta Matyszczak opowiadała Marcie Paluch:

- Zakopane - dlaczego to właśnie tu postanowiłaś osadzić akcję swojej najnowszej książki?
- Bohaterowie „Kryminałów pod Psem”, bo to 12. tom tej serii, zwiedzili kilka nadmorskich miejscowości: było Świnoujście, był Sopot. Całość ma zamysł taki trochę uzdrowiskowy, wakacyjny, więc teraz przyszedł czas na góry. Wprawdzie Gucio, Róża i Szymon mają już za sobą podobne wypady - przypomnę, że w „Zło czai się na szczycie” akcja dzieje się w niesprecyzowanej górskiej miejscowości - ale teraz chciałam opisać miejsce, które każdy może odwiedzić i prześledzić je tropem moich bohaterów. I tak stanęło na Zakopanem.

- Znałaś miasto wcześniej czy zaczęłaś je odkrywać dopiero na potrzeby książki?
- Oczywiście, że znałam! Spędzałam tu z rodzicami wakacje. Od zawsze urzekała mnie tradycyjna architektura miasta: piękne drewniane wille (które też mają swoją rolę w powieści). Uczyłam się tu jeździć na nartach. Potem na studiach, z moim wtedy przyszłym mężem, chodziliśmy na górskie wędrówki, a raczej on mnie „ciągał” po szlakach. Bo ja muszę szczerze przyznać, że jestem człowiekiem raczej nizin i morza niż gór (śmiech). Ale na studiach chodziłam dużo. Mam nawet dowód tamtego osiągnięcia: kupowaliśmy takie mapy poszczególnych szlaków z opisami schronisk, z miejscem na pieczątkę, którą można było w tych schroniskach przybić. Uzbierałam je wszystkie! To daje mi argument nie do odrzucenia: „Nie wchodzę na Giewont, bo już tam byłam. Mam pieczątkę”. Wykopałam te mapy przy okazji researchu do książki. Niestety, na niektórych tusz trochę wyblakł, ale wszystkie schroniska mam zaliczone.

- Wspomniałaś o Giewoncie, który w książce odkrywa bardzo ważną rolę.
- Do dziś pamiętam to wejście. Był jakiś wypadek, więc widzieliśmy całą akcję TOPR. Przyleciał helikopter, od razu mówię, że nie po mnie (śmiech). Pęd powietrza wywołany podchodzeniem do lądowania był tak duży, że o mało nie zepchnął mnie w przepaść. To jedno z moich najbardziej ekstremalnych wspomnień. Jeśli się do tego doda jeszcze łańcuchy na podejściu przed szczytem, to sama się sobie dziwię, że się na to wtedy zdecydowałam. Dzisiaj stanowczo wolę doliny i podziwianie majestatu Tatr z tej bezpiecznej pozycji.

- Znana jesteś z tego, że w czasie researchu odwiedzasz opisywane miejsca.
- Tak, byliśmy również w Zakopanem. Mój mąż, który nadal bardzo lubi chodzić po górach, poszedł na Zawrat. Ja miałam wymówkę w postaci Gacka, mojego psa, i razem z nim wjechałam na Gubałówkę kolejką. Nie ukrywam, że to mi bardzo odpowiadało: z tej perspektywy oglądać pasma Tatr.

- I to tam naoglądałaś się pewnie turystów „przygotowanych” na wyprawy górskie, tak jak mecenas Potomek-Chojarska?
- (Śmiech) Tak, w sezonie zdarza się zobaczyć bardzo ciekawe okazy. Ja szpilek nie wkładam jak moja bohaterka, mam specjalne buty na górskie wyprawy. Myślę, że tak „przygotowanym” na szlak osobom trzeba tylko współczuć, bo konsekwencje ich postępowania mogą być tragiczne. Proszę nie brać przykładu z mecenas Potomek-Chojarskiej, bo akurat ona poradzi sobie wszędzie!

- „Zakończeniem jest Zakopane” to w moim odczuciu także wyraz podziwu dla twardych góralek. To, jak opisujesz dziennikarkę Alinę Wojnar, to jedno, ale przecież nawet pyskata Róża z gaździną nie dyskutuje!
- Może ona ma w sobie coś z góralek, ale nie aż tyle, żeby z nimi w szranki stawać (śmiech). Tak, podziwiam te twarde i zaradne kobiety. Bardzo cenię ich podejście do wielu spraw.

- Własne doświadczenia, obserwacje na miejscu oraz książki - to inspiracje, które zwykle wymieniasz. Przy „Zakończeniem jest Zakopane” nie ukrywasz, że duże wrażenie wywarł na Tobie reportaż „Podhale. Wszystko na sprzedaż” Aleksandra Gurgula.
- Kupiłam ją zaraz po premierze. I przyznaję, że trochę się bałam tej lektury i tego, co w niej znajdę. Ostatni rozdział poświęcony znęcaniu się nad zwierzętami pominęłam. Nie był na moje nerwy.

- Ale o męczeniu koni wspominasz.
- Bo sama to widziałam, wchodząc - podkreślam: wchodząc - na Morskie Oko. Te biedne konie ciągnące wozy z leniwymi „turystami” to po prostu tragedia! Uważam, że jeśli ktoś chce odkrywać górskie szlaki, ma do tego pełne prawo, ale niech nie siada do wozu i nie wykorzystuje zamęczonych zwierząt. Ten temat bardzo leży mi na sercu, z uwagą śledziłam dyskusję toczącą się w Sejmie jakiś czas temu. Byłam zażenowana postawą posłanek, które zupełnie nie rozumiały argumentów przedstawianych przez członków organizacji prozwierzęcych. Udostępniali badania przeprowadzone w Zakopanem na tych koniach, które jasno pokazywały, że ich żywot jest bardzo krótki i bardzo marny. Są tak przeciążone, że szybko tracą zdolność do pracy i lądują w rzeźni. Ale to wszystko było jak rzucanie grochem o ścianę. Tak się zdenerwowałam, że napisałam nawet maile, do każdej posłanki z osobna, że jest mi wstyd, że głosowałam właśnie na tę partię. Oburza mnie taki brak empatii.
W książce ten problem opisuję z komediowym akcentem - myślę, że należy zwracać na niego uwagę w każdej formie. Róża Kwiatkowska wkracza do akcji!

- Gdyby tego humoru zabrakło, to takie nagromadzenie trudnych wątków mogłoby czytelnika pokonać! Bierzesz na tapetę różne mroczne historie, np. przemoc domową, które - mimo że dzieją się na Podhalu - są przecież bardzo uniwersalne.
- Te problemy zdarzają się wszędzie. Być może to medialny przekaz sprawia, że wydają się kumulować zwłaszcza w tym regionie. Wspomniany reportaż Aleksandra Gurgula bardzo drastycznie pokazuje pewne nagromadzenie patologicznych mechanizmów w wielu dziedzinach życia, np. w rozbudowie miasta. Po przeczytaniu tej książki dwa razy bym się zastanowiła, zanim wybrałabym np. nocleg w podejrzanie atrakcyjnej cenie.
Myślę, że postrzeganie Zakopanego i w ogóle całego regionu opiera się głównie na dysonansie pomiędzy problemami społecznymi a pięknem przyrody.

- Tak, to wybuchowy kontrast. Nie bałaś się, że wsadzasz kij w mrowisko?
- Warto pamiętać, że to, co piszę, to fikcja literacka, ja to wszystko wymyślam. Jestem bardzo ciekawa reakcji czytelników. W wydawnictwie śmiałam się z moimi redaktorkami, że na spotkania autorskie zawsze biorę ze sobą mojego psa Gacka, a tym razem powinnam wziąć Burbura - charakterną kotkę znaną z „Kryminałów z Pazurem”, drugiej serii mojego autorstwa.
Wiem, że moi czytelnicy to bardzo otwarte i ciekawe świata osoby, które zdają sobie sprawę z problemów, z jakimi boryka się współczesne społeczeństwo. A ja chcę w moich książkach zwracać na nie uwagę w przystępny sposób.

- A jaka była reakcja Twoich wiernych fanek i fanów na fakt, że tytuł „Zakończeniem jest Zakopane” można czytać wprost, tzn. tym tomem kończysz serię?
- Wybuchło wielkie oburzenie! Rozpętała się awantura w mediach społecznościowych. Docierały do mnie głosy, że moi czytelnicy i czytelniczki są załamani decyzją o zakończeniu serii „Kryminał pod Psem”. Wielu nadal nie chce się z tym pogodzić. To miłe, że są odbiorcy i odbiorczynie, którzy tak bardzo związali się z Guciem, Różą i Szymonem. Przyznaję, że kiedy kończyłam tę książkę, mnie również było bardzo smutno. Ale staram się postrzegać to jako szansę, zwłaszcza że wydawca postawił przede mną nowe wyzwania. Cieszę się z tej zmiany z zawodowego punktu widzenia. Uważam, że w serii lepszy jest niedosyt niż przesyt. Niepocieszonym mogę uchylić rąbka tajemnicy: niebawem będę miała niespodziankę, takie „miękkie lądowanie”.

Najnowszy kryminał Marty Matyszczak ukaże się w środę 14.08 nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. Książka ukazała się pod patronatem medialnym Tygodnika Podhalańskiego.

Uwaga, książka!
Od WYDAWNICTWA DOLNOŚLĄSKIEGO mamy 2 egzemplarze książki. Otrzymają je osoby, które jako pierwsze napiszą do nas w środę 14.08 o godz. 12 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres, a w tytule wpisać: Zakopane.

an





Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-14 23:02 Tragedia w Bańskiej Niżnej 2026-01-14 21:30 Wilcza dezinformacja zatacza coraz większe kręgi, dociera też na Orawę 1 2026-01-14 21:00 Delikatna odwilż, ale w Dolinie Strążyskiej piękne, zimowe krajobrazy (WIDEO) 2026-01-14 20:00 Kolędowanie u salezjanów (ZDJĘCIA) 2026-01-14 19:30 Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto... 1 2026-01-14 19:00 Basia Giewont z hitem "Zimna woda" znalazła się w preselekcjach do Eurowizji 2 2026-01-14 18:30 317 litrów nielegalnego alkoholu podczas zawodów w Zakopanem 5 2026-01-14 18:00 Jutro wielkie odśnieżanie parkingu przy Polanie Szaflarskiej w Nowym Targu 2026-01-14 17:30 Dobrze ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył 1 2026-01-14 17:00 Hotelarz gra z Orkiestrą po raz 34. Trwają przygotowania do Finału WOŚP w Zakopanem 4 2026-01-14 16:30 Wywóz śniegu z centrum Rabki 2026-01-14 16:00 VI Kolędowanie w Sercu Podhala za nami 2026-01-14 15:48 Opiekun na kolonii - wakacyjna przygoda i praca w jednym 2026-01-14 15:47 Uwaga na marznące opady i gołoledź, będzie bardzo ślisko 2026-01-14 15:32 Pod halą w Szaflarach błąkał się mały piesek 2026-01-14 15:30 Nowy rozdział w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowym Targu 2026-01-14 15:00 Grupa Podhalańska podsumowała ubiegły rok 2026-01-14 14:30 COŚ się dzieje w Kombinacie 2026-01-14 14:00 Czy rozpoznajesz na śniegu tropy zwierząt? 2026-01-14 13:30 Zabawa karnawałowa dla Seniorów w Poroninie 2026-01-14 13:00 Śnieżny armagedon na parkingu przy Sikorskiego w Nowym Targu 6 2026-01-14 12:28 Samba Brasil na śniegu z promilami, kierowca ledwo stał na nogach 6 2026-01-14 12:00 Rozpoczęła się akcja wywożenia śniegu z ulic. Ził w akcji (WIDEO) 7 2026-01-14 11:30 Zasługują na dobry, bezpieczny dom 1 2026-01-14 11:01 Odszedł śp. lek. med. Janusz Szczepka 2026-01-14 11:00 Pojadł, popił i nie chciał zapłacić, policyjna interwencja w restauracji na Krupówkach 3 2026-01-14 10:30 Chmury, chmury, chmury i opady deszczu ze śniegiem 2026-01-14 10:00 Wilk, ryś, a może niedźwiedź 2026-01-14 09:00 Policja wskazuje najbardziej niebezpieczne miejsca w Rabce i Chabówce 2 2026-01-14 08:00 Najlepsi skoczkowie znowu wystartują w Red Bull Skoki w Punkt 2026-01-14 07:04 Kto zgubił tego pieska w Poroninie? 2026-01-13 22:29 Tak dziś wyglądało przejście dla pieszych w Poroninie 14 2026-01-13 21:32 Ważny jubileusz OSP w Sromowcach Niżnych 2026-01-13 21:00 Apel do premiera rządu i władz Małopolski w sprawie Polskich Kolei Linowych 17 2026-01-13 19:59 O opłacie miejscowej, PKL-u na giełdzie i elektrycznych busach do Morskiego Oka (WIDEO) 4 2026-01-13 19:00 Nowa sala gimnastyczna w Podszklu oficjalnie otwarta 1 2026-01-13 18:31 Fiakrzy kontra eko-busy czyli transportowa nierównowaga na drodze do Morskiego Oka 10 2026-01-13 18:31 Baśniowy Las w Nowym Targu. Rodzinna gra terenowa w zimowej scenerii 2026-01-13 18:00 Gmina Jabłonka przestrzega mieszkańców przed oszustami 2026-01-13 17:40 Piesek z czerwoną obrożą znaleziony w Jabłonce 2026-01-13 17:36 Zima nas nie zaskoczyła - twierdzą władze Rabki 3 2026-01-13 16:59 Odwołany pociąg z Zakopanego do Krakowa. Opóźnienia innych składów 3 2026-01-13 16:30 Koncert kolęd w Ludźmierzu 2026-01-13 16:00 Zagórzanie pokazali się jako pierwsi 2026-01-13 15:00 XIII Bieg Podhalański w Nowym Targu startuje już 17 stycznia 2026-01-13 14:09 Ściernisko. Wernisaż w nowotarskich Jatkach 2026-01-13 14:00 Samorządowcy z ministrem Rasiem dyskutowali o najmie krótkoterminowym 8 2026-01-13 13:15 Akademia Lotnika dotarła do Nowego Targu (WIDEO) 2026-01-13 12:30 Awaria w Mlekovicie w Zakopanem (AKTUALIZACJA) 1 2026-01-13 12:08 Trudne warunki na drogach. Noga z gazu 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-14 22:11 1. Za dużo śniegu napadało. Ani samochodem się nie da ani na butach. Kilińskiego i Sądecką będą odśnieżać dopiero dzisiaj w w nocy. 2026-01-14 22:11 2. Z jednej skrajności w drugą! Ani nie jest dobre straszenie wilkiem z bajki o Czerwonym Kapturku, ani nie są dobre opowieści kontrowersyjnych niby ekologów bujających w obłokach o tym, że drapieżniki to jakieś "kochające się wzajemnie istoty żyjące w pokoju i bezstresowej harmonii". Zbyt duża populacja wilków oznacza realne szkody, problem zagryzania zwierząt domowych istnieje i nie jest żadną "dezinformacją". 2026-01-14 22:07 3. Piękna zima. 2026-01-14 22:05 4. Jezus to raczej się zrodził u Z.Y.D.Ó.W na Półwyspie Synajskim. A nie pod Giewontem. W Betlejem małym mieście narodził się.....itp. Obrzydliwe. 2026-01-14 21:27 5. To może warto jakiś poważny festiwal zorganizować, bo ta Ełrowizja to jakieś badziewie jest. Kto tam jest nagradzany? Albo polityczna poprawność w tęczowych majtkach albo jakiś kraj azjatycki z bliskiego wschodu, co to morduje swoich palestyńskich współobywateli. 2026-01-14 21:23 6. Każde ludobójstwo jest godne potępienia i upamiętnienia. Zarówno to dokonane przez Niemców na Polakach i Żydach, przez Rosjan na Ukraińcach i Polakach, przez Ukraińców na Polakach, przez Żydów ma Palestyńczykach, przez Turków na Ormianach. Jestem dumny, że jestem obywatelem cywilizacji łacińskiej i w każdym widzę człowieka. 2026-01-14 21:17 7. Super incjatywa na dorobienie się pierwszego melona 2026-01-14 21:14 8. popiośtu ziepsiu sie śmajtfon te, @zmanipulowany, a ćemu pśećeśnaś 30 phocent płemieła śłońće Pehu? A zielonego smoka wawelskiego tesz widziłeś??? To pefnie PO tych gszypkah od płemieła 2026-01-14 21:13 9. Z mojej strony dramat chodnikowy interwencję mieszkańców dzieci w ponicach szły po drodze Rabka boczna Gilowka zero plugu zero chodników wszystko pod metrową warstwa śniegu ważne że śmietanka urzędową zgarnia kasę podnosi wodę śmieci i podatki co roku do gor 2026-01-14 21:00 10. I co prawaki ? głupio Wam? , boli was ze normalni ludzie zamiast dawac na sektę kościoła kat. dają na szczytny cel?Kazdy kto tu szczeka nie ma prawa korzystać z aparatury medycznej zakupionej przez WOSP,powinniście mieć wyryte na tych waszych pustych łbach "nie wspieram wosp", będziemy wiedzieć kom u nie pomagać..
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama