2024-09-05 17:00:39

Białka Dunajec

Śledztwo w sprawie śmierci strażaka. Prokuratura wciąż czeka na opinię biegłego

Prokuratura czeka na opinię biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej, która ma być kluczowa dla dalszego śledztwa w sprawie śmierci strażaka z Białego Dunajca.

Przypomnijmy, w nocy z 1 na 2 sierpnia w remizie w Białym Dunajcu doszło do bójki między strażakami. Rodzina znalazła pobitego, 25-letniego strażaka na ulicy. Trafił on do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować jego życia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.

Śledczy czekają na opinię biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej, która ma dać odpowiedź, jaka była przyczyna śmierci młodego mężczyzny, czy zmarł w wyniku pobicia.

- Ta opinia powinna pozwolić też na ustalenie okoliczności powstania obrażeń. Trudno powiedzieć, kiedy ta opinia będzie gotowa. Zwykle na opinię biegłego czeka się od 6 do 8 tygodni, w zależności od tego jak dużo badań musi biegły wykonać - zaznacza Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

p

Poniżej nasz tekst z papierowego wydania TP szeroko opisujący sprawę:
Wódka w straży
Jak są imieniny czy urodziny to się w remizie pije.

Wódkę. Bo woda jest do gaszenia, nie do picia. - Piwa za dużo nie wypijesz, bo cię zamuli. W lodówce w ochotniczej straży pożarnej jest stale wódka. Ludzie im dają jak się pali, żeby podziękować za akcję. Stale ktoś coś przynosi. To jak są imieniny, czy jak mają urodziny, to jubilat stawia pizzę i piją. Wtedy też pili. Drinki z whisky - mówi ojciec tragicznie zmarłego Pawła.

Jest po pogrzebie. W piątek lokalna społeczność pożegnała 25-letniego strażaka OSP Biały Dunajec. Trumnę nieśli ubrani na galowo druhowie z jednostki.

Pierwszego sierpnia była rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. A strażacy szykowali samochody na następny dzień. Na odpust w tutejszej parafii. Okazja była wiec podwójna. - Za synem dzwonili jak tylko wrócił z pracy - wspomina Anna Ziętkiewicz, matka Pawła. Chłopak przyjechał z pizzerii, w której pracował od miesiąca. Wcześniej brał prace dorywcze, bo miał kłopoty z nogą. W grudniu zeszłego roku przeszedł rekonstrukcję kolana. Długo chodził o kulach. Remizy prawie nie odwiedzał. Noga go ciągle bolała. Pierwszy raz po długiej przerwie brał udział w akcji całkiem niedawno. Gdy po ulewie woda zalała wiadukt na zakopiance na Wojdyłach.

Dwa krzyże

Była godzina 20, może parę minut później. Chłopaki z remizy chcieli, żeby im przywiózł coś do jedzenia. Jakieś burgery. Pojechał około wpół do dziewiątej. I długo nie wracał. - Spałam. Było w środku nocy, ja nieubrana, w krótkiej koszulce. Narzuciłam na siebie co miałam pod ręką. Byli przed bramką - mówi matka pobitego. Wciąż nie może dojść do siebie. Właśnie szykuje się do załatwiania zasiłku pogrzebowego po zmarłym synu.

- On mi go przyprowadził do domu - Anna wymienia nazwisko tego, co bił. - Sam mi go przyprowadził - dodaje ze łzami. Tak jak stała, nieubrana, otworzyła drzwi. Widziała, że obaj byli pijani. Pawłowi z nosa lała się krew. Stali przed bramką. Mówi, że ten, co Pawła przyprowadził, ubliżał chłopakowi. - Prowokował Pawła. Wołał, że jutro przyjedzie prezes, czy naczelnik i wypier...go ze straży. Odszedł kawałek, potem wracał. Krzyczał, że mu córkę dziewięcioletnią nasz Paweł zastrasza. A Paweł był spokojny - podkreśla kilkakrotnie matka. Mówi, że kochał pracę w straży. Chciał ratować ludziom życie.

- Jak autobus zatrzymał się kiedyś w polu, bo pasażer zasłabł, to Paweł rzucił wszystko i poleciał człowieka ratować - podkreśla. - Był spokojny. Ale zawrócił. Poszedł za kolegą - Anna wraca do feralnego dnia. Ociera łzy.

Żałuje, że nie ma na domu zamontowanej kamery. Wtedy dokładnie wiedziałaby, ile czasu minęło po tym, jak Paweł postanowił wrócić do remizy. - Chciałabym obliczyć, ile to trwało, zanim znaleźliśmy syna w takim stanie. Myślę, że dłużej niż 10 minut nie było. Jakbym wiedziała, co się stanie, to bym poleciała za Pawłem, zatrzymała go, nie pozwoliłabym, żeby wracał do remizy - mówi.

Do strażaków ma żal. Czemu nie dali znać, że tam na remizie źle się dzieje? Do tej pory żaden z uczestników zakrapianych alkoholem posiadów nie przyszedł przeprosić. Za to dwa dni po pobiciu, w niedzielę zapukała teściowa tego, co bił. - Powiedziała ino, że chłopy jak to chłopy. A jej zięć przed krzyżem klęczy i się modli. Modli się pod takim dużym, pięknym krzyżem. A Paweł to była moja prawa ręka. We wszystkim mi pomagał w domu - dodaje zrozpaczona matka.

W miejscu, gdzie znalazła pobitego syna, też stoi krzyż. Postawił go ojciec zmarłego. Pod tym krzyżem wciąż płoną znicze.  

Koledzy alkoholicy

Ksiądz Witold Józef Kowalów pochodzi z Białego Dunajca. Tu uczęszczał do szkoły podstawowej, tu ma rodzinę i wielu przyjaciół. I choć dziś mieszka i pracuje w Ukrainie, jest redaktorem naczelnym pisma "Wołanie z Wołynia", to wciąż jest blisko związany z rodzinną miejscowością. Nic dziwnego, że zareagował na tragiczną wiadomość o śmierci 25-letniego strażaka.

Dodał płynący z serca wpis na swym profilu społecznościowym oraz komentarz pod naszym materiałem, który nakręciliśmy na miejscu tragedii. Wskazuje w nim na wielki problem swej rodzinnej miejscowości. I mówi jednoznacznie, że takie sytuacje miały miejsce już wcześniej.

"W 1970 roku w podobny sposób zginął mój wujek i ojciec chrzestny Jan Stanek. Wówczas sprawa została "ukręcona". Milicja i prokuratura nie zajęły się osobą, która go zamordowała (pobicie ze skutkiem śmiertelnym). Przyczyna też była taka sama: alkohol, a konkretnie wódka. Jestem załamany ilością alkoholików - mieszkańców Białego Dunajca. Pisałem niedawno, że 1/3 mojej klasy z podstawówki to alkoholicy. Dlaczego z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego (1944) strażacy urządzili popijawę? Czy strażacy w ogóle obchodzą np. Powstanie Chochołowskie (1846)? To tylko niektóre pytania, które w tych dniach zadaję moim znajomym. Wielu innych zadaje jeszcze mocniejsze pytania" - napisał w komentarzu ksiądz Witold Józef Kowalów.

Nowe paragrafy

Przypomnijmy, że do tragedii doszło w nocy z pierwszego na drugiego sierpnia. Policja i prokuratura wyjaśnia, co stało się na terenie remizy i poza nią. Rodzina tragicznie zmarłego, 25-letniego Pawła znalazła jego ciało przy drodze około drugiej w nocy. Początkowo zakopiańska prokuratura prowadziła śledztwo z artykułu 157 paragraf 1 Kodeksu Karnego: "Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Jednak po przeprowadzonej sekcji zwłok, gdy okazało się, że przyczyną śmierci był krwiak podtwardówkowy na głowie denata, prokuratura dodała nowy paragraf, na podstawie którego toczy się śledztwo. To Artykuł 155 Kodeksu Karnego, który mówi: "Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Na stronie Medycyna Praktyczna (www.mp.pl) podana jest definicja krwiaka podtwardówkowego: "Krwiak podtwardówkowy to patologiczne nagromadzenie krwi pomiędzy oponą twardą a oponą pajęczą. Najczęściej powstaje w wyniku przemieszczenia się mózgu w czaszce podczas urazu głowy, co prowadzi do napinania i rozrywania żył łączących powierzchnię mózgu z oponą twardą".

Bez oskarżeń

Wielu mieszkańców Białego Dunajca i naszych komentujących czytelników jest oburzonych, że policja nie zakuła w kajdanki wszystkich uczestników zajścia, a prokuratura nie postawiła ich pod sąd. W wielu wypowiedziach padają dużo bardziej ostre zarzuty i żądania. Do redakcji wciąż dzwonią zbulwersowani czytelnicy. Domagają się sprawiedliwości. - Nas to dziwi, że strażacy sobie film z kamer oglądali, to co się działo w remizie, a niby policja go zabezpieczyła. Na pewno ostatni cios zadał ten, co Pawła do domu przyprowadził. Przyszli razem, a potem Paweł za nim poszedł - nie ma wątpliwości ojciec pobitego.

Jednak pytana przez nas rzecznik nowosądeckiej prokuratury studzi emocje.

- Śledztwo prowadzone jest wciąż w sprawie, a nie przeciwko komuś - podkreśla prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. - Dlatego, że wciąż nie znamy mechanizmu powstania tego krwiaka, który był przyczyną zgonu. Jak doszło do powstania krwiaka podtwardówkowego wykażą badania, jakie przeprowadzi zakład medycyny sądowej. Dopiero po ich przeprowadzeniu i uzyskaniu opinii biegłych będziemy mogli powiedzieć coś więcej - podsumowuje rzecznik prasowy nowosądeckiej prokuratury.

Siostra tragicznie zmarłego strażaka uruchomiła zbiórkę pieniędzy na pomoc prawną. Rodzina boi się, że bez dobrego adwokata w walce o sprawiedliwość i obronę godności tragicznie zmarłego Pawła przegrają w sądzie. O ile w ogóle dojdzie do rozprawy i jeśli komuś postawione zostaną zarzuty.

Licznik bije

Na portalu pomocowym Pomagam.pl planowali zebrać 35 tysięcy złotych. Agnieszka, siostra zmarłego, podkreśla w opisie zbiórki, że razem z mamą znalazła brata nieprzytomnego w żywopłocie koło remizy. Natychmiast wezwały karetkę, a Paweł został przewieziony do szpitala w Nowym Targu w stanie krytycznym, zagrażającym życiu. - Miał bardzo poważne, śmiertelne obrażenia głowy i mózgu, złamaną rękę oraz obrażenia wewnętrzne. Niezwłocznie został operowany, usunięty został krwiak podtwardówkowy. Niestety, pomimo tego mózg nie pracował, bo był obumarły. Brat żył dziewięć dni dzięki aparaturom podtrzymującym życie - podkreśla Agnieszka. Do opisu zbiórki dołączyła wstrząsające zdjęcie brata ze szpitala.

Strażacy nie chcą się wypowiadać. Ani na temat tragedii, jej przyczyn, ani o tym, co działo się w remizie. Wydali jedynie ogólne oświadczenie: "W związku z tragiczną śmiercią jednego z członków naszej jednostki OSP składamy szczere kondolencje rodzinie zmarłego. Jednocześnie na prośbę policji dla dobra postępowania nie podajemy żadnych informacji na temat zdarzenia, ale zapewniamy, że współpracujemy z organami w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Uprzejmie prosimy o cierpliwość i powstrzymanie się od krzywdzących komentarzy i osądów, które nie służą ani naszej społeczności, ani dobremu imieniu zmarłego" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez OSP w Białym Dunajcu.

W trzy dni po uruchomieniu zbiórki na adwokata, 686 osób wpłaciło rodzinie zmarłego ponad 40 tysięcy złotych. I licznik wciąż bije.
Rafał Gratkowski, Jurek Jurecki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
myślący 2024-09-06 07:00:06
Jaka powinno być działanie?
Wójt Gminy zawiesza OSP w działaniach bojowych ( ma do tego ustawowe prawo), mogą jeździć tylko do pomocy ogólnie,
Władze OSP ( Zarząd, komendant, naczelnik)wydają porządne oświadczenie o sytuacji, o statusie strażaków biorących udział w zajściu, Powinni ich zawiesić do czasu postawienia zarzutów przez Prokuraturę.
Ale coś czuję, że skończy się tym, że młody chłopak sam się pobił, przewrócił i dalej bił sam siebie.
Nie takie numery były robione w tym kraju
Maria 2024-09-06 06:54:37
No nie da rady zatrzymać wszystkich,ale przecież wiadomo kto co bo w uwadze z rodziny ktoś się nie chciał wypowiadac
Grażyna 2024-09-06 06:51:31
Ale zatrzymać można było chyba?,będzie mataczenie w sprawie,no chyba że pluskwy maja na tel i inne sprawy nie zamiatać pod dywan
Obecnie 2024-09-05 21:03:36
Dla czego wójt gminy nie zawiesi całej OSP zakaz wyjazdów do wszystkiego bo ma do tego prawo !!!odrazu by pokazali ktory zrobil zbrodnie .
zibi 2024-09-05 20:51:02
szkoda każdego -ale prawda jest jedna sam sie nie zabił -tym bardziej że miał TYLKO 25 LAT
-proste
zrzutka na sprawiedliwość 2024-09-05 17:18:10
https://pomagam.pl/9danc7

co łaska
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-23 09:17 Nie działa sygnalizacja na ważnym skrzyżowaniu w Zakopanem 2026-02-23 09:00 Zepsute windy i światełko w tunelu 2026-02-23 08:00 Mamy pierwszy zwiastun wiosny. Kosy rozpoczęły swoje koncerty 2026-02-22 21:31 Był kompletnie pijany i wjechał do rowu. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie 1 2026-02-22 21:00 Jeszcze jeden dzień zimy, a później wiosna uderzy ze zdwojoną siłą 2026-02-22 20:24 Kacper Tomasiak mistrzem Polski 2026-02-22 20:00 Blisko 27 mln zł na drogi w trzech powiatach naszego regionu. Rząd dzieli środki z RFRD 2 2026-02-22 18:59 Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-22 18:47 Olimpia Grudziądz wygrywa w Nowym Targu 2026-02-22 18:00 Energetyczne eldorado 2 2026-02-22 17:46 W Falsztynie lądował śmigłowiec LPR. Nie udało się uratować życia poszukiwanej osoby 2026-02-22 17:00 Spódnice furgały! Slalom gigant Związku Podhalan (ZDJĘCIA) 1 2026-02-22 16:00 Władysław Trebunia-Tutka. Sztuka to moja główna domena 2026-02-22 15:00 Dni Lawinowo-Skiturowe po raz trzynasty 1 2026-02-22 14:00 Nie dla rekordu, lecz dla ludzi. Wyjątkowa wyprawa ratowników na Babią Górę 2026-02-22 13:00 Pożar w Rabce-Zdroju. Strażacy interweniowali przy ul. Poniatowskiego 1 2026-02-22 12:00 Romscy muzykanci porzucili instrumenty i uciekli 22 2026-02-22 11:00 Nierozliczona śmierć. Od pobicia w remizie minęło półtora roku 19 2026-02-22 10:46 Największa skocznia w historii polskiego Big Air. Garmin Winter Sports Festival 2026 (WIDEO) 2026-02-22 10:00 Talenty Małopolski 2026. Weź udział w konkursie 2026-02-22 09:00 Nowe przystanki na terenie gminy Nowy Targ 2026-02-22 08:00 Chochołów. 180 lat od Poruseństwa górali (ZDJĘCIA) 2026-02-21 21:46 Polski snowboardzista utknął w rejonie Salatynów 2026-02-21 21:28 Zakopane kupiło kilkanaście defibrylatorów 4 2026-02-21 21:12 Pożar sadzy w Zakopanem 2026-02-21 20:30 Remiza OSP w Szczawnicy po remoncie (WIDEO) 2026-02-21 19:37 Trzech kierowców zatrzymanych przez strażników miejskich 1 2026-02-21 18:30 Smutny finał poszukiwań turysty w rejonie Kasprowego Wierchu 2026-02-21 18:00 Podpisano umowę na modernizację drogi w Dziale 2026-02-21 17:44 Poważny wypadek w Sidzinie. Dłużyca spadła na samochód osobowy 2 2026-02-21 17:00 Cudowne widoki na Hali Gąsienicowej (WIDEO) 2026-02-21 16:30 Widok na Montefioralle. Wernisaż w Jatkach 2026-02-21 16:01 Przed nami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, w nocy możliwa gołoledź 2026-02-21 15:30 Sztuka zapisana w drewnie 2026-02-21 15:00 Bieg Gąsieniców na trasach COS (ZDJĘCIA) 2026-02-21 14:15 Zmarła wieloletnia zakopiańska nauczycielka 2 2026-02-21 13:33 Tragiczne wieści z Tatr. Słowaccy ratownicy górscy znaleźli ciało mężczyzny w żlebie pod Suchą Przełęczą 4 2026-02-21 12:30 Ferie pełne pasji i odkryć w Krościenku 2026-02-21 12:15 Dziękujemy za wolność. Uroczystość wręczenia medali w Miejskij Galerii Sztuki (WIDEO) 14 2026-02-21 12:02 Tego w Kuźnicach nie było dawno (WIDEO) 2026-02-21 11:00 Ślisko na chodnikach w Zakopanem. Uwaga na lód 9 2026-02-21 10:00 Dziś słońce nad Tatrami 2026-02-21 09:00 Aktywne ferie w obiektywie 2026-02-21 08:00 Nocą w Tatrach dużo się dzieje (WIDEO) 1 2026-02-20 22:00 Policja w Gminnym Centrum Kultury w Szaflarach 1 2026-02-20 21:00 Urodziny Jacka Zamoyskiego. Z Podhalem zdobył sześć tytułów mistrzowskich 2026-02-20 20:43 Pożar skrzynki elektrycznej postawił na nogi nowtarskich strażaków (WIDEO) 2026-02-20 20:00 Bóbr śpi w ukryciu, ale niedźwiedź baraszkuje. Co słychać nad Morskim Okiem? 2026-02-20 19:00 Startuje ogólnopolski konkurs SuperDzielnicowy 2026 1 2026-02-20 18:58 Szymon Fatla nowym przewodniczącym Rady Miasta Nowy Targ 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-23 08:00 1. Jako turyście mi oni wogóle nie przeszkadzali a byli elementem ozywiającym krupówki i można było się pośmiać. Bardziej mi przeszkadzali i denerwowali nawoływacze na kuligi w seledynowych kamizelkach. Jak by byli w stroju góralskim z gwarą góralską to bym dał się namówić a kamizelka i kiep na warze do mnie nie przemawiały w żaden sposób. i korzystając z wypowiedzi każda atrakcja średnio 100zl od osoby przyjeżdżając z żoną i 3 dzieci to już 500zl i dziwicie się że nie ma chętnych. Trzeba być chyba milionerem żeby skorzystać z paru atrakcji. Nad morzem już zrozumieli małą łyżeczką a więcej. Pozdrawiam Turysta 2026-02-23 07:56 2. Do wszystkich co tak się rozpisują a szczególnie do Niedzielne pełosie kalosiee podaj jeden przykład kto i kiedy został wypuszczony z więzienia , a co do służby zdrowia gdyby wszyscy płacili składki zdrowotne służba zdrowia była by na wysokim poziomie ,ale niestety przez takich niby rolników co są na krusie jest jak jest ,Jestem ciekaw ilu jest krusowców na Podhalu a ilu prawdziwych rolników . Co do Rosjan było jak było dawniej sami przyjmowaliście Gości z Rosji na kwatery ,w kościołach były msze prawosławne odprawiane a wy mówicie cały czas o Molu w Sopocie ,niech rzuci kamieniem ten co nie ma nic na szumieniu niestety na wsiach takich jak Biały Dunajec klęczą pod figurką a diabła mają za skórką 2026-02-23 07:17 3. Jak ja kocham te anglicyzmy, którymi bezrefleksyjnie zaśmieca się język polski. Po dniach skiturowych, gdy nie będzie śniegu i skituringu, nadejdą dni hajkingowe, bo przecież hajking to też fajna aktywność ałtdorowa. Jak masz psa, możesz też uprawiać dogłoking, oczywiście nie zapomnij plecaka, bo przecież jesteś begpekersem. Ale w przypadku begpekingu na trekkingu nie zawsze można połączyć to z dogłokingiem, bo park narodowy zabrania wprowadzania psów, bo chroni takie tam wartości enwironmentalne. 2026-02-23 06:23 4. Było kpo dla swich teraz jest sejf dla swoich tylko Polski szkoda my i nasze dzieci i wnukowie będą spłacać długi, coś mi się wydaje że tfusior robi co celowo by Poldka znów zniknęła z map świata 2026-02-23 00:03 5. @głąbie do potęgi entej gdybyś potrafił czytać tobyś wydedukował z mojego postu to że napisałem że nie był ani nie jest ani nie będzie nikim takim który mógłby jakieś odezwy skrobać! swoją drogą który to twój nick???? :) :) :) 2026-02-22 23:51 6. No 3,6 to tak chyba normalnie dla Polaka ? XD 2026-02-22 22:35 7. E Cichowiany, Cichowiany Bitka była? Oj była, ino w wasych godkach, Boście się potknęli o własne portki w karcmianych schodkach. 2026-02-22 21:44 8. Nie sam alkohol, który jest neutralnym i niewinnym płynem sam w sobie, ale konsumpcja napojów alkoholowych, prowadzi do sytuacji które można było całkowicie ALE TO CAŁKOWICIE unikać, gdyby ludzie zdecydowali się unikać tego zdradzieckiego płynu. Kościółek konsumpcję promuje - bo księżulek popija NA MSZYJ (PARODIA I TRAGIKOMEDIA) no i państwo popiera konsumpcję - bo kasuje około 10 mld zł z sprzedaż każdego z następujących sekmentów: pierwsze 10 mld z wódki, następne 10 mld z piwka, następne 10 mld z winka. I następne około 10 mld z tytoniu. A biedny nie uświadomiony przed system edukacyjny (następna farsa) ani przez rodziców (w większości) staje się ofiarą tego czegoś... 2026-02-22 21:34 9. @gbgb, POtem @bgbg, PO drodze jeszcze tysiąc innych @frrfni rffr, a słyszałeś gŁĄbIE gŁĄbIĘ piosenkę maleńczuka..... "Bracia Rosjanie"? A Reagan zwracając się do narodu polskiego tuż po wprowadzeniu stanu wojennego przez "męża stanu" i "człowieka honoru" zwracał się do junty ja ru(zel)skiej? A Kaczyński zwracał się do... narodu, czy władz? Tyle razy głąbie głąbie ci to tłumaczyłem, ale ty neptyku, jak ten... ah, szkoda na ciebie b***g***b***g*** strzępić..... 2026-02-22 21:09 10. Blisko 27 mln na trzy powiaty, 10 MILIARDÓW na jednego PO ncyliusza. Można? Można!!
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama