2024-09-05 17:00:39

Białka Dunajec

Śledztwo w sprawie śmierci strażaka. Prokuratura wciąż czeka na opinię biegłego

Prokuratura czeka na opinię biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej, która ma być kluczowa dla dalszego śledztwa w sprawie śmierci strażaka z Białego Dunajca.

Przypomnijmy, w nocy z 1 na 2 sierpnia w remizie w Białym Dunajcu doszło do bójki między strażakami. Rodzina znalazła pobitego, 25-letniego strażaka na ulicy. Trafił on do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować jego życia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.

Śledczy czekają na opinię biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej, która ma dać odpowiedź, jaka była przyczyna śmierci młodego mężczyzny, czy zmarł w wyniku pobicia.

- Ta opinia powinna pozwolić też na ustalenie okoliczności powstania obrażeń. Trudno powiedzieć, kiedy ta opinia będzie gotowa. Zwykle na opinię biegłego czeka się od 6 do 8 tygodni, w zależności od tego jak dużo badań musi biegły wykonać - zaznacza Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

p

Poniżej nasz tekst z papierowego wydania TP szeroko opisujący sprawę:
Wódka w straży
Jak są imieniny czy urodziny to się w remizie pije.

Wódkę. Bo woda jest do gaszenia, nie do picia. - Piwa za dużo nie wypijesz, bo cię zamuli. W lodówce w ochotniczej straży pożarnej jest stale wódka. Ludzie im dają jak się pali, żeby podziękować za akcję. Stale ktoś coś przynosi. To jak są imieniny, czy jak mają urodziny, to jubilat stawia pizzę i piją. Wtedy też pili. Drinki z whisky - mówi ojciec tragicznie zmarłego Pawła.

Jest po pogrzebie. W piątek lokalna społeczność pożegnała 25-letniego strażaka OSP Biały Dunajec. Trumnę nieśli ubrani na galowo druhowie z jednostki.

Pierwszego sierpnia była rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. A strażacy szykowali samochody na następny dzień. Na odpust w tutejszej parafii. Okazja była wiec podwójna. - Za synem dzwonili jak tylko wrócił z pracy - wspomina Anna Ziętkiewicz, matka Pawła. Chłopak przyjechał z pizzerii, w której pracował od miesiąca. Wcześniej brał prace dorywcze, bo miał kłopoty z nogą. W grudniu zeszłego roku przeszedł rekonstrukcję kolana. Długo chodził o kulach. Remizy prawie nie odwiedzał. Noga go ciągle bolała. Pierwszy raz po długiej przerwie brał udział w akcji całkiem niedawno. Gdy po ulewie woda zalała wiadukt na zakopiance na Wojdyłach.

Dwa krzyże

Była godzina 20, może parę minut później. Chłopaki z remizy chcieli, żeby im przywiózł coś do jedzenia. Jakieś burgery. Pojechał około wpół do dziewiątej. I długo nie wracał. - Spałam. Było w środku nocy, ja nieubrana, w krótkiej koszulce. Narzuciłam na siebie co miałam pod ręką. Byli przed bramką - mówi matka pobitego. Wciąż nie może dojść do siebie. Właśnie szykuje się do załatwiania zasiłku pogrzebowego po zmarłym synu.

- On mi go przyprowadził do domu - Anna wymienia nazwisko tego, co bił. - Sam mi go przyprowadził - dodaje ze łzami. Tak jak stała, nieubrana, otworzyła drzwi. Widziała, że obaj byli pijani. Pawłowi z nosa lała się krew. Stali przed bramką. Mówi, że ten, co Pawła przyprowadził, ubliżał chłopakowi. - Prowokował Pawła. Wołał, że jutro przyjedzie prezes, czy naczelnik i wypier...go ze straży. Odszedł kawałek, potem wracał. Krzyczał, że mu córkę dziewięcioletnią nasz Paweł zastrasza. A Paweł był spokojny - podkreśla kilkakrotnie matka. Mówi, że kochał pracę w straży. Chciał ratować ludziom życie.

- Jak autobus zatrzymał się kiedyś w polu, bo pasażer zasłabł, to Paweł rzucił wszystko i poleciał człowieka ratować - podkreśla. - Był spokojny. Ale zawrócił. Poszedł za kolegą - Anna wraca do feralnego dnia. Ociera łzy.

Żałuje, że nie ma na domu zamontowanej kamery. Wtedy dokładnie wiedziałaby, ile czasu minęło po tym, jak Paweł postanowił wrócić do remizy. - Chciałabym obliczyć, ile to trwało, zanim znaleźliśmy syna w takim stanie. Myślę, że dłużej niż 10 minut nie było. Jakbym wiedziała, co się stanie, to bym poleciała za Pawłem, zatrzymała go, nie pozwoliłabym, żeby wracał do remizy - mówi.

Do strażaków ma żal. Czemu nie dali znać, że tam na remizie źle się dzieje? Do tej pory żaden z uczestników zakrapianych alkoholem posiadów nie przyszedł przeprosić. Za to dwa dni po pobiciu, w niedzielę zapukała teściowa tego, co bił. - Powiedziała ino, że chłopy jak to chłopy. A jej zięć przed krzyżem klęczy i się modli. Modli się pod takim dużym, pięknym krzyżem. A Paweł to była moja prawa ręka. We wszystkim mi pomagał w domu - dodaje zrozpaczona matka.

W miejscu, gdzie znalazła pobitego syna, też stoi krzyż. Postawił go ojciec zmarłego. Pod tym krzyżem wciąż płoną znicze.  

Koledzy alkoholicy

Ksiądz Witold Józef Kowalów pochodzi z Białego Dunajca. Tu uczęszczał do szkoły podstawowej, tu ma rodzinę i wielu przyjaciół. I choć dziś mieszka i pracuje w Ukrainie, jest redaktorem naczelnym pisma "Wołanie z Wołynia", to wciąż jest blisko związany z rodzinną miejscowością. Nic dziwnego, że zareagował na tragiczną wiadomość o śmierci 25-letniego strażaka.

Dodał płynący z serca wpis na swym profilu społecznościowym oraz komentarz pod naszym materiałem, który nakręciliśmy na miejscu tragedii. Wskazuje w nim na wielki problem swej rodzinnej miejscowości. I mówi jednoznacznie, że takie sytuacje miały miejsce już wcześniej.

"W 1970 roku w podobny sposób zginął mój wujek i ojciec chrzestny Jan Stanek. Wówczas sprawa została "ukręcona". Milicja i prokuratura nie zajęły się osobą, która go zamordowała (pobicie ze skutkiem śmiertelnym). Przyczyna też była taka sama: alkohol, a konkretnie wódka. Jestem załamany ilością alkoholików - mieszkańców Białego Dunajca. Pisałem niedawno, że 1/3 mojej klasy z podstawówki to alkoholicy. Dlaczego z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego (1944) strażacy urządzili popijawę? Czy strażacy w ogóle obchodzą np. Powstanie Chochołowskie (1846)? To tylko niektóre pytania, które w tych dniach zadaję moim znajomym. Wielu innych zadaje jeszcze mocniejsze pytania" - napisał w komentarzu ksiądz Witold Józef Kowalów.

Nowe paragrafy

Przypomnijmy, że do tragedii doszło w nocy z pierwszego na drugiego sierpnia. Policja i prokuratura wyjaśnia, co stało się na terenie remizy i poza nią. Rodzina tragicznie zmarłego, 25-letniego Pawła znalazła jego ciało przy drodze około drugiej w nocy. Początkowo zakopiańska prokuratura prowadziła śledztwo z artykułu 157 paragraf 1 Kodeksu Karnego: "Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Jednak po przeprowadzonej sekcji zwłok, gdy okazało się, że przyczyną śmierci był krwiak podtwardówkowy na głowie denata, prokuratura dodała nowy paragraf, na podstawie którego toczy się śledztwo. To Artykuł 155 Kodeksu Karnego, który mówi: "Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Na stronie Medycyna Praktyczna (www.mp.pl) podana jest definicja krwiaka podtwardówkowego: "Krwiak podtwardówkowy to patologiczne nagromadzenie krwi pomiędzy oponą twardą a oponą pajęczą. Najczęściej powstaje w wyniku przemieszczenia się mózgu w czaszce podczas urazu głowy, co prowadzi do napinania i rozrywania żył łączących powierzchnię mózgu z oponą twardą".

Bez oskarżeń

Wielu mieszkańców Białego Dunajca i naszych komentujących czytelników jest oburzonych, że policja nie zakuła w kajdanki wszystkich uczestników zajścia, a prokuratura nie postawiła ich pod sąd. W wielu wypowiedziach padają dużo bardziej ostre zarzuty i żądania. Do redakcji wciąż dzwonią zbulwersowani czytelnicy. Domagają się sprawiedliwości. - Nas to dziwi, że strażacy sobie film z kamer oglądali, to co się działo w remizie, a niby policja go zabezpieczyła. Na pewno ostatni cios zadał ten, co Pawła do domu przyprowadził. Przyszli razem, a potem Paweł za nim poszedł - nie ma wątpliwości ojciec pobitego.

Jednak pytana przez nas rzecznik nowosądeckiej prokuratury studzi emocje.

- Śledztwo prowadzone jest wciąż w sprawie, a nie przeciwko komuś - podkreśla prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. - Dlatego, że wciąż nie znamy mechanizmu powstania tego krwiaka, który był przyczyną zgonu. Jak doszło do powstania krwiaka podtwardówkowego wykażą badania, jakie przeprowadzi zakład medycyny sądowej. Dopiero po ich przeprowadzeniu i uzyskaniu opinii biegłych będziemy mogli powiedzieć coś więcej - podsumowuje rzecznik prasowy nowosądeckiej prokuratury.

Siostra tragicznie zmarłego strażaka uruchomiła zbiórkę pieniędzy na pomoc prawną. Rodzina boi się, że bez dobrego adwokata w walce o sprawiedliwość i obronę godności tragicznie zmarłego Pawła przegrają w sądzie. O ile w ogóle dojdzie do rozprawy i jeśli komuś postawione zostaną zarzuty.

Licznik bije

Na portalu pomocowym Pomagam.pl planowali zebrać 35 tysięcy złotych. Agnieszka, siostra zmarłego, podkreśla w opisie zbiórki, że razem z mamą znalazła brata nieprzytomnego w żywopłocie koło remizy. Natychmiast wezwały karetkę, a Paweł został przewieziony do szpitala w Nowym Targu w stanie krytycznym, zagrażającym życiu. - Miał bardzo poważne, śmiertelne obrażenia głowy i mózgu, złamaną rękę oraz obrażenia wewnętrzne. Niezwłocznie został operowany, usunięty został krwiak podtwardówkowy. Niestety, pomimo tego mózg nie pracował, bo był obumarły. Brat żył dziewięć dni dzięki aparaturom podtrzymującym życie - podkreśla Agnieszka. Do opisu zbiórki dołączyła wstrząsające zdjęcie brata ze szpitala.

Strażacy nie chcą się wypowiadać. Ani na temat tragedii, jej przyczyn, ani o tym, co działo się w remizie. Wydali jedynie ogólne oświadczenie: "W związku z tragiczną śmiercią jednego z członków naszej jednostki OSP składamy szczere kondolencje rodzinie zmarłego. Jednocześnie na prośbę policji dla dobra postępowania nie podajemy żadnych informacji na temat zdarzenia, ale zapewniamy, że współpracujemy z organami w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Uprzejmie prosimy o cierpliwość i powstrzymanie się od krzywdzących komentarzy i osądów, które nie służą ani naszej społeczności, ani dobremu imieniu zmarłego" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez OSP w Białym Dunajcu.

W trzy dni po uruchomieniu zbiórki na adwokata, 686 osób wpłaciło rodzinie zmarłego ponad 40 tysięcy złotych. I licznik wciąż bije.
Rafał Gratkowski, Jurek Jurecki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
myślący 2024-09-06 07:00:06
Jaka powinno być działanie?
Wójt Gminy zawiesza OSP w działaniach bojowych ( ma do tego ustawowe prawo), mogą jeździć tylko do pomocy ogólnie,
Władze OSP ( Zarząd, komendant, naczelnik)wydają porządne oświadczenie o sytuacji, o statusie strażaków biorących udział w zajściu, Powinni ich zawiesić do czasu postawienia zarzutów przez Prokuraturę.
Ale coś czuję, że skończy się tym, że młody chłopak sam się pobił, przewrócił i dalej bił sam siebie.
Nie takie numery były robione w tym kraju
Maria 2024-09-06 06:54:37
No nie da rady zatrzymać wszystkich,ale przecież wiadomo kto co bo w uwadze z rodziny ktoś się nie chciał wypowiadac
Grażyna 2024-09-06 06:51:31
Ale zatrzymać można było chyba?,będzie mataczenie w sprawie,no chyba że pluskwy maja na tel i inne sprawy nie zamiatać pod dywan
Obecnie 2024-09-05 21:03:36
Dla czego wójt gminy nie zawiesi całej OSP zakaz wyjazdów do wszystkiego bo ma do tego prawo !!!odrazu by pokazali ktory zrobil zbrodnie .
zibi 2024-09-05 20:51:02
szkoda każdego -ale prawda jest jedna sam sie nie zabił -tym bardziej że miał TYLKO 25 LAT
-proste
zrzutka na sprawiedliwość 2024-09-05 17:18:10
https://pomagam.pl/9danc7

co łaska
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-17 21:35 Agresywny turysta, ratowany przez TOPR. Potrzebna była interwencja policji 2026-03-17 21:00 Śmiertecka przeszła przez Lipnicę Wielką 2026-03-17 20:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-03-17 20:00 Skupień piąty, a Walas z Gołasiem sięgnęli po brąz i srebro 1 2026-03-17 19:18 Bajkowe krajobrazy w Kuźnicach (WIDEO) 2026-03-17 19:00 Był kompletnie pijany i przyjechał na zakupy do sklepu 2026-03-17 18:31 Orawscy karatecy z medalami 2026-03-17 18:00 Ciekawość, stres, wygrana 2026-03-17 17:00 Warta Brelok Banked Slalom: ponad 350 snowboardzistów i zacięty pojedynek olimpijczyków 2026-03-17 16:30 Prace Wacława Jagielskiego w Stacji Kultura 2026-03-17 16:00 Pijana kobieta awanturowała się i znęcała nad partnerem 2 2026-03-17 15:30 Zaczęły się wiosenne porządki w Szczawnicy 2 2026-03-17 15:00 Coraz więcej bocianów pojawia się na Podhalu 1 2026-03-17 14:36 Awaria wodociągu na ul. Chotarz Bór. Mieszkańcy bez wody 2026-03-17 14:00 Wójt odpowiada mieszkańcom ul. Fidryga. Co z remontem drogi? 2 2026-03-17 13:31 Śmiertelny wypadek w rejonie Skibówek w Zakopanem 2026-03-17 13:30 Balonowe święto nad Podhalem 2026-03-17 13:00 W Kuźnicach już biało. Krótki powrót zimy do Zakopanego (WIDEO) 3 2026-03-17 12:30 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-03-17 12:00 Wypadek w Witowie. Pijany kierowca potrącił pracownika firmy komunalnej 2026-03-17 11:30 No Limit Kasprowy. Legendarny slalom gigant 2026-03-17 11:00 Misterium Męki Pańskiej (ZDJĘCIA) 2026-03-17 10:00 Oświadczenie TOPR w sprawie projektu nowelizacji ustawy o ratownictwie górskim 11 2026-03-17 09:00 Sukces młodzieżowych drużyn z Dzianisza Górnego. Dziewczęta pojadą na zawody wojewódzkie 2026-03-17 08:00 Nie boi się wyzwań 3 2026-03-16 22:00 Karatecy spotkali się w Zakopanem. III Memoriał Włodzimierza Weselskiego (WIDEO) 1 2026-03-16 21:03 Zaginęła Magdalena Makuła 2 2026-03-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili drugi stopień zagrożenia lawinowego 4 2026-03-16 20:00 Poszukiwany 48-latek przyłapany z narkotykami 2 2026-03-16 20:00 Znamy zwycięzcę 12. Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-16 19:30 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-03-16 19:30 W piątek Zakopiański Dzień Wagarowicza. Obecność obowiązkowa 2026-03-16 18:54 Policja powstrzymała zapędy dwóch drogowych piratów 2 2026-03-16 18:32 Kolejne potrącenie pieszego w Zakopanem. Policja apeluje o ostrożność 1 2026-03-16 18:00 Rozśpiewany kurier, właśnie jedzie do Ciebie z zamówioną przesyłką 2 2026-03-16 17:00 Coraz więcej krokusów, ale w nocy może je przykryć śnieg (WIDEO) 2026-03-16 16:30 Wiosna Jazzowa nada rytm majówce w Zakopanem 2026-03-16 16:00 Jan Stoch i Franciszek Lassak, młode talenty z Zakopanego na podium w Austrii 1 2026-03-16 15:00 Ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-03-16 14:12 Burze z piorunami nad Nowym Targiem 2026-03-16 14:01 Wiosna nad spiską wsią. Krokusów brak, ale przyroda już się budzi 2026-03-16 13:30 Uwaga na śliskie drogi. W Tatrach i nie tylko prognozowane opady mokrego śniegu 2026-03-16 13:00 Awantura na Łukaszówkach. Pijany mężczyzna kopał w drzwi klatki schodowej 2 2026-03-16 12:20 Z Markiem Grocholskim o życiu i górach 2026-03-16 12:00 Znad morza przyjechał do Kuźnic. Nie miał prawa jazdy 4 2026-03-16 11:01 Strażacka interwencja na ul. Kasprowicza 2026-03-16 11:00 Uwaga kierowcy, dwudniowe utrudnienia w przejeździe tunelem 2026-03-16 10:00 Młodzi strażacy z Suchego najlepsi w powiecie 2026-03-16 09:00 Przy kawie o Stanisławie Barabaszu 1 2026-03-16 08:00 Młodzież poznawała zawody. Placówka ze Szczawnicy-Jabłonki na Festiwalu Zawodów w Krakowie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-17 21:48 1. Osiedle Bugaj/Dzianisz 34-514, zapraszamy na porównanie. 2026-03-17 20:52 2. Ogień chłopy!!!!!!!!!!!!! 2026-03-17 20:20 3. Jeden ktory, czyscil chodniki reczna zamiatarka walil kamieniami po autach ,super ma burmistrz ekipe 2026-03-17 18:58 4. A ten co się nad nim znęcała to Polak , czy jaki innej narodowości , bo jak Polak to dobrze, niech go tam ćwiczy ,jak mu się zachciało Ukrainki. 2026-03-17 18:24 5. Spokojnie, jeszcze 3 lata i tydzień. A więc będzie jeszcze niejedna okazja i dla medali i dla odznaczeń i dla upominków, każdemu wg uznania. 2026-03-17 18:18 6. (...) Umowy naszych władców tracą zyski - Musimy to zrobić w imię korzyści Jesteśmy aktorami wielkiego spektaklu Peter Arnett nadaje z Bagdadu Hej, ty, żołnierzu - nie zapomnij o mnie Jeśli wrócisz do domu kiedykolwiek A teraz szykujcie się do wielkich czynów Matki, szykujcie na wojnę swoich synów I pamiętaj - Bóg zawsze jest z nami Tak jak teraz, tak i przed wiekami On ci pomoże - walcz w imię Boże! Giń w imię Boże! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! (...) 2026-03-17 17:55 7. Taka bieda że na wódkę jest 2026-03-17 17:52 8. Turyści w Słowackich Tatrach wykupują polisę ubezpieczeniową, bez polisy płacisz za akcję ratunkową. 2026-03-17 17:39 9. Skąd biorą się krzyże Virtuti Militari na ukraińskich portalach ogłoszeniowych? Virtuti Militari HONOR OJCZYZNA https://violity.com/pl/121826707-virtuti-militari-polskij-orden-honor-ojczyzna Krzyże są numerowane, więc łatwo można sprawdzić że krzyż nr. 3353, należał do por. Juliusza Heinzela, otrzymał go za konflikt polsko-litewski 1920 roku. Oficer ten w 1939 roku trafił do niewoli sowieckiej, do Starobielska, został zamordowany z innymi oficerami w Charkowie (pozycja 3558 na liście zamordowanych). Czy ekshumacje ruszyły oficjalnie? 2026-03-17 16:21 10. Ten wójt co wygląda jak detektyw Rutkowski to umie tylko obiecywać i lać wodę
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama