2024-11-21 10:30:14

Reklama

Czytamy

Opowieść pełna magii i cudów. Mamy dla Was książki

Reklama

Dziś mamy dla Was nową powieść Anny Stryjewskiej "Noc cudów".

Anna Stryjewska od wielu lat związana jest z Łodzią, gdzie prowadzi agencję nieruchomości. Jej pasją są podróże, uwielbia odkrywać nowe miejsca, smaki, tradycje. Interesuje się historią, literaturą, malarstwem. W wolnych chwilach sama maluje. Jest też oczywiście pisarką. W 2015 roku zdobyła honorowe wyróżnienie w konkursie Książka Przyjazna Dziecku za powieść dla młodzieży „Głowa do góry, Matyldo!” oraz za bajkę „Filip i jego orkiestra”.

Spod jej pióra wychodzą też książki dla starszych czytelników i czytelniczek, w tym m.in. takie tytuły jak: „Pocałunek morza”, „Mistrzowie życia”, „Chłopiec z ulicy Wschodniej”, „Kochankowie miasta”, dylogia „Zośka” – „Dopóki biło serce” i „Przepustka do szczęścia”, „Skradziona kołysanka”, trzytomowa „Saga klonowego liścia”, „Bal na statku Wenecja” i „Dama w kapeluszu”. Dziś oddaje w Wasze ręce najnowszą powieść – „Noc cudów” – przejmującą i pełną magii opowieść o tym, że przeszłość może skrywać największe tajemnice.

Przenieśmy się zatem do Łodzi. Jest Wigilia 1993 roku. Zbliża się wieczór, na który zawsze z utęsknieniem czekała rodzina Małgorzaty Skupińskiej. Dziś ona sama, nauczycielka plastyki z długoletnim stażem, oczekuje wizyty swojej jedynaczki.

„Mieszkanie było wysprzątane, meble pozbawione kurzu, pościel zmieniona, a pokryta linoleum podłoga lśniła od pasty. Małgorzata odruchowo wygładziła obrus, zmiotła z niego niewidzialne okruchy, powiodła wzrokiem po ścianach i kątach, utwierdzając się kolejny raz w przekonaniu, że wszystko znajduje się na właściwym miejscu. Następnie przeniosła się do kuchni, gdzie unosił się aromat świeżo upieczonego ciasta, a także potraw, które przygotowała starannie na tę okazję. Karp w galarecie, uszka z grzybami, pierogi, barszcz czerwony, zupa grzybowa i kapusta z grochem. Jedynaczka obiecała przywieźć sałatkę warzywną, a także krokiety z pieczarkami, będące od zawsze jej sztandarowym daniem.

Spojrzała na zegarek. Dochodziła siedemnasta. Do przyjazdu Joanny pozostały jeszcze dwie godziny, lecz ona coraz bardziej się niecierpliwiła. Stęskniła się, nie widziała się z córką od trzech miesięcy. Odkąd wyjechała do Warszawy w związku z otrzymaniem tam posady w redakcji, jej obecność w rodzinnym domu była coraz rzadsza. Zabiegana, zapracowana, szukająca materiałów do publikacji, nie miała czasu na przyjazd do Łodzi, co matka próbowała nawet zrozumieć. Każdy ma prawo do własnego życia – myślała w duchu, wiele razy usprawiedliwiając i dając całkowitą swobodę działania. Odkąd pamiętała, najpierw w domu dziecka, potem już z mężem, następnie po przyjściu na świat Joasi, celebrowali wspólnie ten jedyny w roku wieczór wigilijny poprzedzający święta Bożego Narodzenia. I nie wyobrażała sobie, by spędzać ten czas inaczej, aniżeli w otoczeniu rodziny i najbliższych”.

Odkąd jednak odszedł jej ukochany mąż Edek, pozostały z córką same. Jeszcze chwila i znów się spotkają. Z rozmyślań wyrwał Małgorzatę dźwięk telefonu. Nie tego się spodziewała podnosząc słuchawkę. Już myślała, że Joasia jest na miejscu, tymczasem ona oznajmia jej, że nie dojedzie. Zatrzymały ją w Warszawie bardzo ważne sprawy.

„Małgorzata osunęła się na fotel, nie wiedząc, co ze sobą począć. Nadal nie wierzyła w to, co przed chwilą usłyszała. Jak jej ukochana córka mogła w ten sposób się zachować?
Przygniotło ją ciężkie rozczarowanie, a gorycz zdusiła jej gardło. Nie tak miało być, nie tak.
Bezradnie zwiesiła głowę, czując, jak uchodzi z niej powietrze. Cała energia zebrana na tę okoliczność w jednej sekundzie je uleciała. Poczuła się jak przekłuty balon”.

Rodzina była dla niej wszystkim, swojej nie znała. Wychowała się w domu dziecka. Jedyną nicią wiążącą ją z niepoznaną do tej pory przeszłością była fotografia, stara, poblakła, wykonana jeszcze w sepii. „Kiedy Małgorzata trafiła do sióstr nazaretanek jeszcze przed wybuchem wojny, nie miała ze sobą wielu rzeczy, poza ubrankiem, dokumentami i właśnie tym zdjęciem. Uchwycona w kadrze kobieta była piękna: spod fikuśnego toczka z woalką spływały ciemne włosy do ramion, a sylwetkę podkreślał dobrze skrojony kostium, w którym w klapę wpięta była oryginalna, wysadzana kamieniami broszka. To właśnie ta biżuteria, oprócz zagadkowego spojrzenia dużych oczu o kształcie migdała, za każdym razem przyciągała uwagę Małgorzaty. Druga osóbka wpatrzona w obiektyw, mająca zapewne niespełna rok i siedząca na kolanach brunetki, w ładnej sukience z karczkiem, była ufna i niewiarygodnie spokojna. Zupełnie jakby ta pani obejmująca ją czule ramieniem nie była jej obca… Niedługo później mała znalazła się w bidulu, a z dokumentów wynikało, że je prawdziwa matka zginęła jeszcze przed wybuchem wojny. O ojcu nie wiedziała natomiast nic…”.

Małgorzata pogrążyła się we wspomnieniach, te zaś przerwał dzwonek do drzwi. Otwierając, miała nadzieję, że ujrzy w nich mimo wszystko Joasię, jednak w progu stała obca, nieco dziwnie ubrana kobieta. Małgorzata, mając na uwadze dodatkowy talerz zostawiony dla zbłąkanego, strudzonego wędrowca, zaprasza ją do środka i do stołu. Przybyła przedstawia się jako Regina Majer, a Małgorzata ma nieodparte wrażenie, że gdzieś już się spotkały…

Kobieta wspomina, że zna to mieszkanie. Kiedyś żył tu i tworzył znany malarz Tadeusz Samborski. Jednak doceniony został dopiero po śmierci, bo za życia nikt nie mógł kupować jego obrazów. Małgorzatę intryguje to stwierdzenie. „Jak to: nie mógł?” – pyta. „To bardzo długa historia. Na pewno chce ją pani usłyszeć?” – odpowiada Regina. Kiedy zatem na stole pojawiają się wigilijne potrawy, zaczyna snuć niezwykle barwną opowieść - przejmującą historię wielkiej miłości, która w tle ma gwarne, hałaśliwe ulice Łodzi okresu międzywojnia, salony bogatych mieszczan, ale też głód, biedę i walkę o przetrwanie. Małgorzata jest zaś jej nierozerwalną częścią…

Od wydawnictwa SKARPA WARSZAWSKA mamy dla Was 2 egzemplarze książki Anny Stryjewskiej. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w czwartek 21.11 o godzinie 16 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Noc cudów.

an



Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 1 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 7 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 6 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 3 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 7 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 2 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 6 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza 2026-04-05 08:57 Grób jest pusty! Poranna rezurekcja w Miętustwie (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 23:00 Jedla zaśpiewała na liturgii Wielkiej Soboty (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 21:00 Gmina Kościelisko zachęca mieszkańców do udziału w badaniu opinii o komunikacji 1 2026-04-04 20:00 Strażacy proszą o pomoc dla swojego kolegi. Pożar zniszczył warsztat w Kościelisku 3 2026-04-04 19:00 Bibułkowe kwiaty 2026-04-04 18:00 Powstaje wystawa o Budowlance w Zakopanem. 150 lat historii szkoły na jednej ekspozycji 2026-04-04 17:00 Świąteczna wojna. Tym razem na herezje. 32 2026-04-04 16:00 Święcenie pokarmów w Kościelisku (WIDEO) 1 2026-04-04 15:00 Święcenie pokarmów przy Starym Kościółku 2026-04-04 14:08 Wielkanocno Kosołecka - konkurs na tradycyjną święconkę 2 2026-04-04 14:00 Na starej Zakopiance nie pojedziemy już 80 6 2026-04-04 13:00 Święconka na śniegu 2026-04-04 12:00 Rodzinnych, wesołych i pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych! 2026-04-04 11:00 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-04-04 10:00 Nowotarski Sanepid chce by mieszkańcy Spytkowic legalizowali ujęcia wody 2026-04-04 09:30 Beskidzcy ratownicy GOPR składają życzenia świąteczne (WIDEO) 2026-04-04 09:00 Od święconki po jajka Fabergé. Wielkanocne tradycje, które przetrwały wieki 2026-04-04 08:00 W poniedziałek na Kalatówkach rywalizacja o Wielkanocne Jajo 2 2026-04-03 22:20 W Wielki Piątek wcześnie rano Orawianie obmywali się w potoku 1 2026-04-03 22:05 Wypadek na Dunajcu. Polscy turyści utknęli po przewróceniu kajaków 12 2026-04-03 21:59 Liturgia Wielkiego Piątku - Król umarł (ZDJĘCIA) 2026-04-03 21:33 800 tys. zł na deszczówkę w Małopolsce. Podhale, Spisz i Orawa z szansą na dotacje 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-06 19:51 1. @o tosie, przy nierządach pazernego rudzielca, każda zarobiona ilość duDków nie wystarcza na życie tutaj. na tym świecie 2026-04-06 19:49 2. @doktor nauk i @bejbi dżaga, nie plujcie świni w oczy, bo świnia i tak wam powie, że to prawacki wymysł. Że ona tego nigdy nie słyszała. Np, że anna wanna nigdy nie mówiła, że mężczyźni rodzą dzieci 2026-04-06 19:48 3. Do Dronowac Raczej nie był zgłoszenia nie widziałem w aplikacji 2026-04-06 19:27 4. @otis, twoim zdaniem wtedy gdy wszystkie stragany są pootwierane to się nie świętuje??? :) według ciebie świętuje się wtedy gdy się obali flaszkę a później babę bije i razem z dziećmi goni się ich dookoła domu :) :) :) 2026-04-06 19:19 5. Nie oswierliliscie krzyża górale To teraz zamarzniecie! 2026-04-06 19:02 6. Śmieszny dziennikarz prubuje dalej ma siłę aferę robić i przypominać a mieszkańców to mało co interesujące gdzie firma wywozi urobek z remontu i gdzie dziurę zasypuje bo to firmy sprawa mogą to nawet sprzedać.wszedzievjesy ta sama praktyka w każdej gminie .a co do zanieczyszczenia wód to pół Podhala bez kanalizacji jezioro jedno szambo także wody już nie idzie bardziej skazic 2026-04-06 17:53 7. Dzień święty święcić Wszystko powinno być pozamykane a nie wczoraj i dziś każdy stragan pod skocznią i Krupówkach otwarty Plus butiki i inne bajzle Ej górale chyba nie zdołacie zabrać takiej ilości dutków na tamten świat 2026-04-06 17:44 8. Praczka przebiera nogami/czeka na tego konia, ktory lze a nawet i ma okulary. 2026-04-06 17:41 9. Panie redaktorze, proszę się zainteresować zatrudnieniami w szkole podstawowej w Grywałdzie i w zakładzie komunalnym w Krościenku, dziwnym trafem po pozostaniu wójtem w komunalce zostało utworzone stanowisko dla brata wójta. A w szkole podstawowej pracę znalazła żona tegoż brata i żona kuzyna wójta. W gminie jest podobno jest więcej takich przypadków 2026-04-06 17:41 10. Hulajnoga wiecej wyciagam i tak juz zostanie.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama