2024-11-24 16:00:34
Biały Dunajec
Śmierć strażaka nadal niewyjaśniona. Rodzina zmarłego nie zgadza się z opinią biegłego
Jest nowa opinia biegłego w sprawie śmierci strażaka z Białego Dunajca, który zmarł po bójce w remizie. - Nie mogę dojść do siebie, wciąż go wspominam, był takim wspaniałym chłopcem - mówi matka zmarłego.
Od śmierci 25-letniego Pawła minęły już prawie cztery miesiące, ale w tej sprawie prokuratura nadal nie postawiła nikomu zarzutu. Wiadomo tyle, że w nocy z pierwszego na drugi sierpnia w czasie strażackiej imprezy w remizie doszło do bójki. Później Pawła leżącego na chodniku niedaleko remizy znalazła rodzina, która wezwała karetkę. Jego stan był krytyczny. Miał wiele obrażeń, w tym ranną głowę. Zmarł w szpitalu w Nowym Targu.
- Dlaczego nikt mu od razu nie pomógł? Był najpierw zawieziony do szpitala w Zakopanem, później do Nowego Targu. To wszystko wydarzyło się w nocy z czwartku na piątek, a policjanci byli u nas dopiero w niedzielę. Dlaczego tyle trwało zanim ktoś zajął się sprawą i dlaczego teraz to wszystko tak długo trwa? - pyta matka zmarłego, która razem z rodziną pali znicze przy symbolicznym krzyżu ustawionym w miejscu, gdzie znaleziono rannego Pawła.
Prokuratura tłumaczy, że w sprawie powołano biegłych, na których opinie trzeba było czekać. Kilka dni temu do zakopiańskiej prokuratury dotarła opinia jednego z nich. Według niej krwiak, który był przyczyną śmierci Pawła, powstał prawdopodobnie na skutek tzw. biernego mechanizmu powstania rany, a więc nie od czyjegoś uderzenia, ale w wyniku upadku i uderzenia głową o twarde podłoże.
- Tu chodzi jednak tylko i wyłącznie o przyczyny powstania krwiaka, który doprowadził do śmierci pokrzywdzonego, a nie o inne obrażenia, które miał na ciele. Prokurator bada, jak doszło też do powstania tego śmiertelnego urazu. Czekamy również na inne opinie biegłych. Po ich otrzymaniu podjęta zostanie decyzja, co dalej ze śledztwem. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów - tłumaczy Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Prokurator prowadzący sprawę już wcześniej zamówił też inne opinie biegłych, które jeszcze nie zostały sporządzone. Również od tych opinii, analizy zabezpieczonego monitoringu, zeznań świadków, będzie zależeć, w jakim kierunku pójdzie to postępowanie.
Śledztwo cały czas toczy się z dwóch paragrafów: art. 155 Kodeksu Karnego (nieumyślne spowodowanie śmierci) i art. 157 (spowodowanie obrażeń ciała u pokrzywdzonego).
W domu Pawła na stole cały czas jest ustawione jego zdjęcie. - To od małego była moja prawa ręka. Był takim dobrym człowiekiem. Zawsze pierwszy rzucał się do pomocy, w straży był od ponad 10 lat, prowadził stronę internetową straży. Gdy tylko wyła syrena, zawsze pierwszy ruszał na pomoc. Nic go mi już nie wróci, ale chciałabym, aby sprawa była sprawiedliwie zbadana - podkreśla matka zmarłego.
Siostra tragicznie zmarłego dziwi się, że biegły doszedł do wniosku, że przyczyną śmierci był "bierny uraz". - Przecież pamięta, jak go znaleźliśmy, leżał na drugim boku. Jeśliby tak było, jak mówi prokuratura, to leżałby na tym boku, na którym był krwiak - zaznacza siostra zmarłego.
Matka dziwi się także, dlaczego śledczy nie zabezpieczyli nagrań z kamery w okolicy ich domu. - Przekazywaliśmy je jednemu z policjantów. Później ze względu na upływ czasu zostały automatycznie skasowane. Gdy pytaliśmy się, gdzie są nagrania, okazało się, że ich nie ma. Dlaczego nikt nie zabezpieczył telefonu Pawła, nie sprawdził połączeń? Same musiałyśmy iść do remizy, żeby nam go w ogóle oddali. Teraz dopiero interesują się bilingami - zaznacza matka zmarłego.
Pokazuje zdjęcia Pawła, gdy był w szpitalu. Widać na nich, że miał wiele innych ran niż tylko urazy głowy. - To był siniec na sińcu, na nogach, na rękach. Dlaczego nikt mu wtedy w tej remizie nie pomógł, dlaczego go nie odprowadził, nie zadzwonił po pomoc? Przecież wystarczyło włączyć syrenę - komentuje przez łzy marka zmarłego.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, policjanci prowadzący śledztwo są skłonni stawiać zarzuty przynajmniej pobicia, bardziej wstrzemięźliwa jest prowadząca sprawę prokuratura.
Wiadomo, że w nocy, gdy doszło do tragedii po uczczeniu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, strażacy zorganizowali imprezę. Pili alkohol. Później doszło do sprzeczki i bójki, a ostatecznie Pawła w krytycznym stanie 200 metrów od remizy i ok. 500 metrów od domu znalazła rodzina.
Paweł Pełka
Za to komentarze mnie powalają, co wypowiedź to lepszy ekspert i to w każdej dziedzinie.
"Za dużo pytań i niejasności. Gdyby od początku było to rzetelnie prowadzone , jak należy , wszyscy uwierzylibyśmy w to" - @Rydzyk, dokładnie tak samo, jak słynny samolot, który się rozbił o pancerną brzozę. czemu miało służyć mataczenie od początku, ba, oddanie śledztwa?
Czyli młody chłopak sam się pobił, sam się połamał , sam się zmasakrował.
Mistrzostwo Świata w logice. Szkoda słów .
-
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329 -
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem. -
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241 -
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












