2025-02-12 08:00:29

Tatry, historia

Misja była samobójcza, ale 14 ratowników TOPR dokonało niemożliwego

Reklama

Fabularny film na temat tych wydarzeń nakręcił Andrzej Munk, a w 80 rocznicę akcji w rejonie Zwierówki w Tatrach opowiadał o niej Apoloniusz Rajwa.

Na temat tej legendarnej akcji w czasie II wojny światowej napisano bardzo wiele. Trudno odtworzyć dokładny jej przebieg, ale jedno jest pewne, nazwa akcja na Zwierówce w Tatrach jest trochę mylna. Tak naprawdę ratownicy TOPR szli na ratunek radzieckim i słowackim partyzantom nie na Zwierówkę, a na stoki pobliskiej Brestowej, dokładnie do Salatyńskiego Żlebu.

Polak pochowany wśród partyzantów 

Apoloniusz Rajwa opowiadając o akcji w Mediatece na dworcu PKP w Zakopanem nakreślił historyczne tło tamtych wydarzeń. Partyzanci ukrywali się w Tatrach po upadku słowackiego powstania, które zakończyło się niepowodzeniem pod koniec października 1944 roku. Brało w nim udział ok. 60 tys. słowackich i radzieckich partyzantów. Część z nich po upadku powstania skryła się w Niżnych Tatrach i Tatrach Zachodnich. Tam też wybuchały potyczki z Niemcami. W jednej z nich w Dolinie Zuberskiej brał udział Polak, 16-letni wówczas Stanisław Majewski. Przeżył on wojnę, a jego życzeniem było to, aby po śmierci pochować go w Dolinie Łatanej w Tatrach, gdzie spoczywają szczątki 31 partyzantów. Jego woli stało się za dość. Został pochowany na cmentarzyku w listopadzie 2001 roku.     

Miał działać 10 dni

Partyzanci, którzy zostali przy życiu nadal ukrywali się w Tatrach Zachodnich, ale ze względu na brak żywności, trudne zimowe warunki ich stan pogarszał się. Byli wśród nich także ranni, szczególnie ci z ranami nóg, co uniemożliwiało marsz przez góry. Z tego też powodu na stokach Brestowej utworzono szpitalik. Miał on służyć partyzantom najwyżej 10 dni. Później mieli przedzierać się przez Tatry do Liptowskiego Gródka. Zostali dużo dłużej.

Zastrzeleni przez Niemców

W tym prowizorycznym szpitaliku opiekę nad rannymi sprawowały dwie sanitariuszki i studenci medycyny. Stan rannych był coraz gorszy. Na nic zdały się próby zdobycia pożywienia. Do Zuberca po jedzenie próbowali dotrzeć zdrowi partyzanci, wszyscy zostali zastrzeleni przez Niemców w czasie przechodzenia w okolicach niemieckiego posterunku na Zwierówce. Partyzanci żywili się czym mogli, przez dłuższy czas źródłem pożywienia był zabity koń. 

Amputacja ze znieczuleniem na bazie spirytusu

W szpitaliku przeprowadzono też operację amputacji dwóch palców. Jedynym znieczuleniem był specyfik sporządzony na bazie 100 ml spirytusu. Stan partyzantów i warunki w jakich przebywali stał się tak fatalny, że student medycyny Juraj Bernat postanowił przedrzeć się przez góry do Zakopanego, z którego wycofali się już wówczas Niemcy. To była misja z kategorii tych niewykonalnych. A jednak Bernat brodząc w 2 metrowych zaspach, obchodząc niemiecki posterunek, idąc potokami, aby nie zostawiać śladów, dotarł do Doliny Chochołowskiej. Tam w szałasie stacjonowali radzieccy partyzanci, którzy przetransportowali go do Zakopanego. 

Zbigniew Korosadowicz i jego rehabilitacja

Tu akcję ratunkową po partyzantów zorganizował taternik Zbigniew Korosadowicz. W czasie II wojny pod patronatem niemieckich władz prowadził on górską służbę ratowniczą Tatra Bergwacht.

- Dlaczego się na to zdecydował? W czasie II wojny nie można się było w Tatrach wspinać. Prawdopodobnie Korosadowicz wykorzystał pretekst dowodzenia Bergwachtem do tego, aby w góry chodzić. Po wojnie wpadł za to w niełaskę. Mimo, że był kierownikiem akcji na Zwierówce został zupełnie pominięty w filmie Andrzeja Munka "Błękitny Krzyż", który był poświęcony wydarzeniom na Zwierówce. Tak naprawdę ta akcja była w pewnym sensie aktem jego rehabilitacji - tłumaczył Apoloniusz Rajwa. 

Historyczny wpis kierownika

Korosadowicz organizował akcję ściągając ratowników z domów. Ostatecznie zgłosiło się do niej oprócz niego trzynastu chętnych. W księgach ratunkowych TOPR zachował się wpis kierownika akcji:
"Nazajutrz, tj. w dn. 11 I 1945., o godz. 5. Pogotowie stawiło się we wskazanym miejscu w składzie: kierownik, Marusarz Stanisław, Wawrytko Jakub, Wawrytko Wojciech, Wawrytko Stanisław, Orlewicz Marian, Faden Józef, Szeligiewicz Marian, Byrcyn Stanisław, Ceberniak Jan, Majerczyk Stanisław, Gąsienica Tomkowy Jan, Zarycki Szymon i Gąsienica Władysław. Razem 14 ludzi. Wraz z lekarzem partyzanckim Jurajem Bernatem, który miał służyć za przewodnika, udaliśmy się sankami do Doliny Chochołowskiej."  

Pół bochenka na głowę

Ratownicy szli na tatrzańską grań na nartach. Okazało się jednak, że w pewnym momencie trzeba je zostawić i dalej przedzierać się na nogach. Po drodze musieli zostawić jednego z ratowników, który uległ trudom wyprawy. Udało się go zabrać w drodze powrotnej. Nie mieli ze sobą wiele jedzenia. Przydział wynosił pół bochenka chleba na osobę. Poza tym Korosadowicz prosił, aby każdy wziął do jedzenia coś ze swojego domu. Akcja trwała od 6 rano do północy. Najtrudniej było pokonać Długi Upłaz, na którym zaspy sięgały dwóch metrów. Ratownicy niemal przekroczyli granice wytrzymałości, ale udało im się przetransportować rannych partyzantów. O dziwo przedostali się w niewielkiej odległości od niemieckiego posterunku na Zwierówce. Apoloniusz Rajwa spekuluje, że być może Niemcy myśleli, że przechodzi koło nich część większego oddziału partyzanckiego i nie chcieli wszczynać potyczki.

Niemcy spalili szpitalik

W sumie uratowano trzech Rosjan, jednego Słowaka - Jana Repiscaka. Razem z nimi do Zakopanego dotarły dwie sanitariuszki, a także Juraj Bernat. Jak się okazało była to ostatnia chwila na ratunek. Dzień później do szpitalika wkroczyli Niemcy i go spalili.

By pamięć nie zaginęła

Po II wojnie upamiętnieniu akcji miał służyć szałas w Dolinie Chochołowskiej, w którym stacjonowali partyzanci. W utworzonej tam izbie pamięci znajdowała się m. in. broń - pepesze. Później jednak wnętrze rozkradziono. Słowacy upamiętnili te wydarzenia po swojej stronie. W naszym stuleciu zaczęto organizować spotkania ratowników, które upamiętniają tamte wydarzenia. Spotkania odbywają się na Grzesiu, a ratownicy schodzą raz na stronę słowacką, raz na polską, aby pamięć o tym wielkim wyczynie nie umarła nigdy.

Paweł Pełka

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
ajajaja 2025-02-12 08:30:55
Bardzo ładny wykład :)
a co do powstania to szkoda gadać. Pełna kolaboracja z Hitlerem, napaść na Polskę, powołanie państwa które do dziś funkcjonuje.... Dopiero gdy było widać, że Niemcy się chylą ku upadkowi, to wymyślono powstanie żeby się wybielić....
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-31 22:09 Adam Małysz skacze wyżej od Prevca (WIDEO) 2026-03-31 21:39 Muzeum Tatrzańskie zamknięte 1 kwietnia. To nie żart 2026-03-31 21:37 Wiosna Jazzowa z ogólnopolskim wsparciem. Festiwal rośnie w siłę 2026-03-31 21:03 Nowy żłobek w Poroninie od września 2026. Ruszyła wstępna rekrutacja 2026-03-31 20:10 Trudna akcja ratunkowa w Kościelisku. Śnieg utrudnił dojazd służbom 1 2026-03-31 20:02 Wyniki 66. Konkursu Palm Wielkanocnych w Rabce-Zdroju 2026-03-31 19:30 Bardzo trudne warunki na Babiej Górze 2026-03-31 18:45 Wjechał na podwórko i ukradł sprężarkę 1 2026-03-31 18:00 Rusza zbiórka odpadów wielkogabarytowych w gminie Biały Dunajec. Jest harmonogram 2026-03-31 17:41 Lawinowa czwórka na tatrzańskich szlakach. Skrajnie niebezpiecznie 1 2026-03-31 17:25 Śnieżny zajączek zamiast bałwanka, czyli Wielkanoc po góralsku 2026-03-31 17:00 Blok komunalny gotowy 2026-03-31 16:31 Internet mobilny bez fizycznej karty - jak eSIM zmienia sposób korzystania ze smartfona? 2026-03-31 16:25 Najnowszy raport z Kuźnic. Tatry zamknięte (WIDEO) 1 2026-03-31 16:00 Bachleda Hotel Kasprowy w prestiżowym gronie 2026-03-31 15:30 Kolejne zatrzymanie w sprawie handlu ludźmi. 44-latek trafił do aresztu 1 2026-03-31 15:00 Mieszkańcy ul. Sienkiewicza: w zgłoszeniu była mowa o 10 miejscach postojowych 1 2026-03-31 14:01 Dieta ketogeniczna - na czym polega i kto może z niej skorzystać? 2026-03-31 14:00 Przejście dla pieszych i ścieżka rowerowa już na etapie projektowym 4 2026-03-31 13:28 Zlekceważył decyzję o wyjeździe. 25-latek przymusowo wydalony z Polski 1 2026-03-31 13:01 Tatry zamknięte dla turystów! 3 2026-03-31 13:00 Kolejni poszukiwani w rękach zakopiańskich policjantów 1 2026-03-31 11:41 Sprawdzamy, o ile zmniejszyły się w Zakopanem ceny paliw 7 2026-03-31 11:39 Odwołane kursy na Polanę Palenicę w dniu 31 marca 2026-03-31 11:22 Macie siłę łopatować? Zakopane pod śniegiem. Wiosna z łopatą i odśnieżarką w tle (WIDEO) 3 2026-03-31 10:00 Kolejny wiosenny poranek na Krupówkach (WIDEO) 2 2026-03-31 10:00 Wyrok w sprawie pobicia 13-letniego chłopca w Zakopanem 4 2026-03-31 09:09 Zamknięta droga do Morskiego Oka. TPN apeluje: dziś lepiej zrezygnować z wyjść w góry 2 2026-03-31 08:59 Paraliż na drogach, auto w rowie. Mieszkańcy alarmują, że pługi nie dojechały 5 2026-03-31 08:25 Pijani kierowcy zatrzymani w Poroninie. Policja apeluje o rozsądek 6 2026-03-31 08:00 Zimowe Podhale. Śnieg, mróz i trudne warunki na drogach 1 2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 4 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 1 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 6 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 1 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 40 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 13 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 8 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama