Reklama

2025-03-05 18:30:34

Reklama

Czytamy

Trzy trzymające w napięciu kryminały. Mamy dla Was książki

Reklama

Dziś mamy trzy tytuły - "Eutymia" Grzegorza Mirosława, "Kuglarz" Mai Opiłki i "Baron" Krzysztofa Jóźwika.

Po jednej otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w czwartek 6.03 o godzinie 14 na adres: konkurs@24tp.pl W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Książka + numer wybranej książki.

Nr 1. „Eutymia” Grzegorz Mirosław /Wydawnictwo INITIUMZ komisarzem Edmundem Malejką, bohaterem tej książki, czytelnicy spotkali się przy okazji debiutanckiego tytułu
Grzegorza Mirosława „Diablak”. Po rozbiciu Zakonu Welesa komisarz, na własną prośbę, przeniesiony został na komisariat do Szczawnicy. „Odkąd zjawił się tu w lipcu, nie prowadził żadnego poważnego śledztwa. Zajmował się samymi, w jego mniemaniu, błahymi sprawami”. Do czasu, aż otrzymał wiadomość od młodszej aspirant Majki Michalik: „Mamy trupa”. Leśnik znalazł ciało w dolinie Pienińskiego Potoku.

Trupem okazał się młody mężczyzna. Według dokumentu Hiszpan, Javier Pereira. Jego zwłoki były nienaturalnie powyginane. Jak zaraportował im biegły, liczne obrażenia o charakterze wielonarządowym wskazywały na to, że denat upadł z bardzo dużej wysokości. Jedynym takim miejscem nieopodal była Zamkowa Góra o bardzo stromym i wysokim zboczu. W trakcie przesłuchiwania leśnika komórka Malejki zawibrowała, a na ekranie wyświetlił się sms: „Nie ufaj prockowi. Zabezpiecz przed nim sznurki z walizki”. Nadawca nieznany, ale pod wiadomością umieścił symbol słowiańskiego boga Welesa. Malejce na ten widok opadła szczęka. To przecież niemożliwe, zakon został rozbity i choć wydał na niego wyrok, do tej pory nic się nie wydarzyło. Dlaczego tu i teraz? I dlaczego miałby nie ufać prokuratorowi? Chciał nie chciał, ziarno w jego umyśle zostało zasiane.

Ruszyło śledztwo, jednak na każdym jego etapie Malejko z partnerką napotykali opór. Krętymi ścieżkami natrafili w końcu na trop legendarnego skarbu Inków, który, jak się okazuje, powiązany był z zabójstwami i prowadzonym dochodzeniem. Komisarz miał przy tym wrażenie, że demony z jego przeszłości nie pozwolą mu rozwiązać tej sprawy i nigdy nie przestaną go gonić, choć powinny pozostać martwe. Czy w tej sytuacji uda mu się stawić czoła pradawnym legendom i rozwiązać zagadkę nietypowych zabójstw?

Nr 2. „Kuglarz” Maja Opiłka/Wydawnictwo INITIUM
Maj 1993 roku mieszkańcy Gliwic zapamiętali na długo. Wyczerpujące śledztwo przyniosło efekt - skazano odpowiedzialnego za zabójstwo piątki dzieci. Sprawę prowadził podówczas prokurator Robert Zamojski. To on nadał mu pseudonim Kuglarz. Nie tylko dlatego, że przy zwłokach dzieci znajdowano lalki ułożone dokładnie tak jak martwe ciała i ubrane tak samo. Zamojski widział w tym więcej zbieżności, bo morderca, niczym wędrowny magik, wodził śledczych za nos, pokazując im swoje najlepsze sztuczki. Stali się uczestnikami przedstawienia. Weszli w jego świat i trochę jak marionetki poruszali się wytyczonymi przez niego ścieżkami. Tylko, że żadna nie prowadziła do upragnionego celu. Nie mieli danych, poszlak, ani podejrzanych. Aż pojawił się anonimowy donos. W domu wskazanego Waldemara Karbownika znaleziono materiały odpowiadające tym, z których wykonywano lalki oraz ich ubranka. Karbownik zaś, natychmiast po zatrzymaniu, przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, lecz odstąpił od składania wyjaśnień. Ekipa śledcza na czele z Zamojskim triumfowała.

Trzydzieści lat później historia bezlitośnie zatoczyła koło. Najpierw znaleziono martwego chłopca, potem dziewczynkę. Ich ciała morderca złożył niedaleko jeziora, blisko lasu. Przy dzieciach pozostawił wystrugane w drewnie lalki, do złudzenia przypominające ofiary. Cała ta sytuacja jasno wskazuje na działanie Kuglarza. Tylko, że ten od lat siedzi za kratkami i właśnie nadszedł czas, kiedy może ubiegać się o przedterminowe zwolnienie. Prowadzący sprawę komisarz Artur Wrona ma ciężki orzech do zgryzienia. Morderca znów bawi się ze śledczymi niczym wytrawny kuglarz, wciągając ich w labirynt bez wyjścia. Czy nowe zbrodnie oznaczają naśladowcę? A może trzydzieści lat temu skazano niewłaściwego człowieka?

Nr 3. „Baron” Krzysztof Jóźwik/Wydawnictwo INITIUM
Najnowsza książka Jóźwika to kontynuacja i jednocześnie zamknięcie cyklu warszawskiego, na który składają się tytuły „Chwasty”, „Skrawki” i „Szczątki”, oraz kontynuacja cyklu puławskiego - „Klatka” i „Druciarz”. Na jej kartach ponownie spotkacie puławskich policjantów: Ewę Jędrycz i Huberta Zaniewskiego. Tu ważna informacja dla tych, którzy nie znają wcześniejszych tytułów autora - „Baron” to powieść, którą można czytać niezależnie, bez znajomości poprzednich części cyklu. I przy okazji ostrzeżenie - nie bez kozery na okładce znajduje się oznaczenie 18+, bo to książka dla czytelników o mocnych nerwach, brutalna i mroczna. Już pierwsze wezwanie Zaniewskiego i Jędrycz buduje dominujący w niej nastrój.

W brunatnym nurcie wiślanej wody pływają twarzą do dołu zwłoki kobiety. Kiedy technicy wyciągają je na brzeg, ukazuje im się makabryczny obraz. Ktoś denatkę całkowicie pozbawił twarzy. Spalona wysoką temperaturą skóra odsłoniła kości czaszki. Zaniewski, choć doświadczony policjant, nie wytrzymuje. Ogarniają go mdłości.
Pierwsze policyjne tropy prowadzą przez bazę zaginionych po monitoring z lokalnego nocnego klubu, gdzie młodą kobietę i jej koleżankę zaczepia trzech obcych mężczyzn. W toku śledztwa okazuje się, że to pracownicy lokalnej firmy transportowej braci Baronowskich, dodatkowo dwóch z nich było notowanych. Szkopuł w tym, że wszyscy natychmiast znikają.

Niedługo w Puławach pojawia się kolejny trup. Znajdują go pracownicy budowlani w wykopie przeznaczonym pod wylewkę. Czarny worek kryje ponownie koszmarne okaleczone zwłoki, choć tym razem młodego mężczyzny. Pracujący nad nimi patolog potwierdza, że ten przed śmiercią był ostro torturowany. Zaniewski i Jędrycz na tym etapie jeszcze nie wiedzą, że i ta sprawa będzie miała powiązanie z firmą Baronowskich. Zresztą, tych powiązań namnoży się więcej, bo bracia Sebastian i Karol nie są wzorowymi, kryształowo czystymi biznesmenami. Ich firma, odziedziczona po zmarłym ojcu, nagle z roku na rok zaczęła przynosić kolosalne zyski. Łut szczęścia? Ręka do interesów? Być może. Jednak jest tu i drugie dno. Bo tak naprawdę Baronowscy prowadzą potajemnie jeszcze jedną działalność i to ona generuje im największe zyski. Do tego „Baron”, czyli młodszy z braci, Karol, znany jest wśród pracowników ze swojej porywczości i bezwzględności. W zasadzie nie ma hamulców w swoich sadystycznych zapędach. Ktokolwiek go wystawi, doświadcza niewyobrażalnego bólu. Kto nadepnie mu na odcisk, może być pewien krwawej wendety. To z jego najciemniejszymi zakamarkami przyjdzie się zmierzyć puławskim policjantom i czytelnikowi.

an


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 2026-04-07 15:23 Reanimacja w Chabówce (WIDEO) 2026-04-07 15:00 Słoneczny, ale chłodny poranek. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-04-07 14:01 5 pomysłów na małe gadżety do biura, które robią duże wrażenie 2026-04-07 14:00 Młody mieszkaniec Poronina powalczy o medal w USA na robotycznych mistrzostwach świata 2026-04-07 13:01 Bezpieczeństwo pasażerów - dlaczego warto rozszerzyć ochronę o NNW? 2026-04-07 13:00 112 km na godz. w terenie zabudowanym. 20-latek stracił prawo jazdy 3 2026-04-07 12:18 Jak usunąć rysy i ubytki w posadzce przemysłowej? Skuteczne metody naprawy 2026-04-07 12:00 Chłopiec zgubił się na Krupówkach. Strażnicy miejscy szybko odnaleźli rodziców 2 2026-04-07 11:59 Bezpieczeństwo informacji w firmie - jak spełnić wymagania normy ISO 27001 2026-04-07 11:30 Krwiobus na Placu Niepodległości w Zakopanem. Apel o oddawanie krwi w Światowy Dzień Zdrowia 1 2026-04-07 11:30 W Kuźnicach pusto. Coraz mocniej wieje 2026-04-07 11:10 Poszukiwany zatrzymany w Zakopanem. Dzielnicowi skutecznie namierzyli 32-latka 2 2026-04-07 11:01 Wakacje marzeń w sercu Radawy: Odkryj hotel, w którym nuda nie istnieje 2026-04-07 10:54 Powroty po świętach i korki na trasie Zakopane-Nowy Targ 1 2026-04-07 10:36 Co kupić bliskiej Ci kobiecie? Lista 6 pomysłów 2026-04-07 10:00 Zapraszamy na Prezentacje Form Teatralnych "Bajkluś" 2026-04-07 09:00 Fotoradar coraz bliżej 1 2026-04-07 08:30 Dzień Otwarty Sanepidu w Zakopanem. Zdrowie i edukacja na wyciągnięcie ręki 3 2026-04-07 08:00 Wielkanocni jeźdźcy (ZDJĘCIA) 4 2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 3 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 8 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 11 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 12 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 4 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 7 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza 2026-04-05 08:57 Grób jest pusty! Poranna rezurekcja w Miętustwie (ZDJĘCIA, WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP


REKLAMA



REKLAMA


Pożegnania