2025-03-16 10:59:58

Nowy Targ

Burmistrz przed sądem

Lejowie, niepokorni mieszkańcy, czy ofiary odwetu władzy. Na sądowej sali Grzegorz Watycha oskarżony o działanie na ich szkodę.

24 lutego br. na ławie oskarżonych zasiadł Grzegorz Watycha, burmistrz Nowego Targu. To efekt subsydiarnego aktu oskarżenia złożonego przez pełnomocnika rodziny Estery i Pawła Lejów. O wieloletnim sporze dotyczącym chodnika i feralnego skrzyżowania ul. Grel i Św. Anny pisaliśmy już wielokrotnie, więc na początek wyjaśnijmy, czym jest subsydiarny akt oskarżenia. Kiedy organy ścigania nie wnoszą wobec podejrzanego aktu oskarżenia do sądu, pokrzywdzony ma możliwość oskarżenia tej osoby o popełnienie przestępstwa, wnosząc bezpośrednio do sądu aktu oskarżenia. W przypadku burmistrza Watychy mamy do czynienia z takim subsydiarnym aktem oskarżenia.  

Zarzut 1

Zarzuty precyzuje pełnomocnik rodziny Lejów Szymon Goliński. „Działając imieniem oskarżycieli subsydiarnych, pełnomocnictwa w aktach sprawy 4148-0.Ds.520.2023 (k. 44-45), oskarżam Grzegorza Watychę, o to że: będąc funkcjonariuszem publicznym - Burmistrzem Nowego Targu, nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez zaniechanie od dnia 17 marca 2020 roku do dnia 13 lipca 2022 roku rozpoznania wniosku z dnia 2 marca 2020 roku o udzielenie informacji publicznej Esterze i Pawłowi Leja w postaci kopii protokołu spotkania z dnia 29 listopada 2019 roku oraz kopii nagrania audio z tego spotkania, czym działał na szkodę interesu prywatnego Estery i Pawła Lei, to jest o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 23 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 § 2 k.k."

Zarzut 2

"Będąc funkcjonariuszem publicznym - Burmistrzem Nowego Targu, nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez zaniechanie od dnia 13 lipca 2020 roku do nieustalonego dnia marca 2022 roku przekazania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargi z dnia 24 czerwca 2020 roku na jego bezczynność, czym działał na szkodę interesu prywatnego Estery i Pawła Lei, to jest o czyn z art. 231 § 1 k.k. Na podstawie art. 24 § 1 w zw. z art. 31 § 1 k.p.k. sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu w Wydziale II Karnym."

Burmistrz się broni przed sądem

Dotarliśmy do protokołu rozprawy. Burmistrz nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Zdecydował się odpowiadać wyłącznie na pytania sądu i swego obrońcy. Oto krótkie fragmenty z przesłuchania: „Podtrzymuję stanowisko wypracowane przy udziale pracowników Urzędu Miasta i obsługi prawnej, że protokół ze spotkania i nagranie z tego spotkania nie stanowiło informacji publicznej, bo dotyczyły one spotkania roboczego, a nagranie zarejestrowano celem sporządzenia pełnej notatki z tego spotkania, które dotyczyło skrzyżowania ul. Św. Anny i ul. Grel. (…) Spotkanie dotyczyło propozycji państwa Lejów, aby miasto wykupiło od nich nieruchomość dla potrzeb inwestycji związanej z przebudową skrzyżowania. (…) O tym, że został złożony wniosek o udostępnienie protokołu i nagrania tego spotkania ja po raz pierwszy dowiedziałem się w momencie, gdy została złożona skarga na bezczynność dotyczącą nieudzielenia tych dokumentów. (…) Jeśli chodzi o skargę na bezczynność, ja w pierwszej chwili nie zrozumiałem wezwania przesłanego przez Sąd Administracyjny, żeby nadać jej dalszy bieg, bo przyjąłem, że skarga ta trafiła już do WSA. (…) Dopiero po nałożeniu drugiej grzywny zorientowałem się, że konieczne jest przekazanie dokumentu zawierającego skargę. (…) Ja nadal nie jestem osobiście przekonany, że nagranie i protokół z roboczego spotkania stanowi informację publiczną (…)"

Zeznają oskarżyciele

Estera Leja: - 29 listopada 2019 roku uczestniczyliśmy w oficjalnym spotkaniu w Urzędzie Miasta (…) Spotkanie dotyczyło zamiany działek. Chcieliśmy, aby w związku z planowaną przebudową skrzyżowania miasto zamieniło się z nami działkami tak, abyśmy mogli dalej prowadzić działalność gospodarczą w nowym miejscu. (…) Na tym spotkaniu Burmistrz zobowiązał się, że zrobi wycenę naszej nieruchomości wraz z szacunkiem zarobków utraconych z naszej działalności. Po tym spotkaniu pojawił się u nas geodeta, ale nie było rzeczoznawcy. W tym czasie pojawiły się na nas ataki, że blokujemy przebudowę skrzyżowania, wybito nam szyby, doszło do podpalenia, dlatego napisaliśmy z mężem w marcu 2020 roku pismo do Burmistrza o udzielenie nam informacji i wydanie nam kopii nagrania i protokołu ze spotkania. (…) Pismo zostało bez odpowiedzi i dlatego w czerwcu 2020 roku napisaliśmy skargę do Sądu Administracyjnego, którą złożyliśmy w Urzędzie Miasta Nowego Targu.(…) Dalej nie było żadnej reakcji, dlatego pod koniec roku nasz pełnomocnik napisał wniosek o nałożenie grzywny na Burmistrza. Sąd nałożył na Burmistrza 200 zł grzywny, ale dalej nic się nie działo, więc pełnomocnik napisał kolejną skargę, po której Burmistrz otrzymał 2000 złotych grzywny (…) Wg mnie to było celowe działanie, żeby w opinii publicznej nie kojarzono go z blokowaniem skrzyżowania, tylko nas. (…) Bez tego protokołu i nagrania nie mogliśmy wykazywać, że Burmistrz się do tego zobowiązał. (…)

Paweł Leja: - (…) Proponowaliśmy też, aby wykupiono naszą działkę. Prosiłem radnych i posłów, aby się tą sprawą zajęli, wtedy urząd stwierdził, że żądamy 6 mln za nasz dom. To była tylko nasza propozycja. Następnie pojawiły się akty wandalizmu, podpalenie. (…) Na naszą prośbę pani radna Bożena Groń doprowadziła do spotkania pomiędzy nami a pracownikami Urzędu Miasta i byli tam też obydwoje Burmistrzowie. Na tym spotkaniu, jak sądziłem, prawie się dogadaliśmy, bo Burmistrz powiedział, że dokona wyceny naszych działek i działek miejskich i ustalimy wzajemne kompensaty. (…) W trakcie tego spotkania był spisywany od razu protokół. (…) Burmistrz nie dotrzymał słowa, a żeby ludzie wiedzieli, kto jest temu winny, wystąpiliśmy o wydanie protokołu i nagrania. (…) Po naszym piśmie nie było na nie żadnej reakcji, więc składaliśmy skargi (…) Zawiadomienie złożyłem po to, aby opinia publiczna dowiedziała się, kto blokuje przebudowę skrzyżowania.  

Nowy Targ się od nich odwrócił

- To nie ja przegrałem, to przegrali kierowcy i mieszkańcy - mówi Paweł Leja, którego odwiedzam na jego posesji tuż po rozprawie. Chłop jak dąb mówi cichym głosem. Wiem, że to nie potulny baranek, wiele razy słyszałem co się dzieje jak puszczają mu nerwy. Ale czy to jedyny powód, dla którego wszyscy odwrócili się od niego i jego żony. - Jak to możliwe, że Nowy Targ stanął w tym sporze po stronie władzy - rozpytuję mieszkańców o ten niezwykły spór. - Wieszali głupie banery, blokowali przejście, chcieli wyłudzić od miasta miliony złotych albo działkę na targowicy - słyszę. Taka narracja towarzyszy tej sprawie od początku do dziś. Leja długo zastanawia się, gdy pytam o solidarność. Czy odczuł taką z jakiejkolwiek strony podczas walki, którą podjął. Nie odpowiada, przekonuje tylko, że nie ma żalu do burmistrza, bo to nie jego kolega, ale do władz miasta „czuje troszkę rozżalenie”. Mówi o najbliższych planach. O remoncie swojego budynku, w którym po jego sklepie pozostał tylko ślad po szyldzie. - Nie ma już naszego sklepu, ale nieprawdą jest to, że myśmy przegrali. Mamy grunty, mamy budynek, mamy z czego się utrzymywać. Burmistrz postanowił nas gnębić. Nie było woli dogadania się z jego strony i to koniec - dodaje Paweł Leja.     

Pełnomocnik rodziny

- Oni przegrali, praktycznie wszystko stracili. Nie ma sklepu, nie ma skrzyżowania, jest zła opinia związana między innymi z tym, że to ich się obwinia za brak przebudowy - mówi Szymon Goliński, pełnomocnik Lejów. Jego zdaniem było blisko, by wszyscy byli zadowoleni. Przypomina spotkanie u burmistrza, podczas którego doszło do porozumienia. - W listopadzie 2019 roku pojawiło się rozmrożenie naszych stosunków. Poszliśmy na spotkanie do burmistrza. Było kilka osób. Lejowie mówią tak. Słuchajcie, nam to wcale nie chodzi o te sześć milionów, bo to była jakaś forma propozycji. Możemy się zamienić. Zabierzcie sobie z tej działki ile chcecie. Zabierzcie to i uczciwie wyceńcie. Niech przyjdzie geodeta, który wyceni ile wam jest potrzebne do skrzyżowania. Ale wyceńcie też drugą rzecz, czyli utracone korzyści z zamknięcia sklepu. Żeby to się jakoś wyrównało. I pan burmistrz Watycha mówi OK, to my to bierzemy na siebie. Wyślę geodetę i rzeczoznawcę. I faktycznie bardzo szybko po tym spotkaniu został wysłany geodeta. Ale już nigdy nie został wysłany rzeczoznawca. Dowód zobowiązań burmistrza jest w protokole i dlatego ten protokół jest taki cenny - przekonuje  pełnomocnik. Jego zdaniem ukrywanie przez burmistrza protokołu stało się zarzewiem sporu. - Postanowił go nam nie wydać pod pretekstem, że nie jest to informacja publiczna. Miał w tym cel - przekonuje Szymon Goliński. - Po tym wszystkim, przez kolejne 5 czy 6 lat, wylewano na Lejów szlam. Lejowie blokują, Lejowie nie chcą, Lejowie nie robią. To było przykre. A prawda jest taka, że to burmistrz nie zrobił tego, do czego się zobowiązał, a my utraciliśmy ruch, żeby to pokazać. Nie mieliśmy dostępu do protokołu, który tego dowodził - przekonuje.

Wstydliwe grzywny

Szymon Goliński opowiada też o sądowych karach na bezczynność, które wymierzano burmistrzowi. Jego zdaniem były to umyśle działania gospodarza miasta. - Nie wypełniał obowiązku przekazywania naszych skarg do sądów administracyjnych. Dostaje za to jedną grzywnę, potem drugą. Wreszcie Wojewódzki Sąd Administracyjny tak się zirytował na jego działanie, że wymierzył burmistrzowi grzywnę dwóch tysięcy złotych - dodaje. Okazuje się, że ta ostatnia grzywna na bezczynności burmistrza dotyczyła skargi Lejów na brak dostępu do protokołu. - Jeżeli walczymy o dobro publiczne, to musimy swoje prywatne animozje i swój osobisty stosunek do petentów schować do kieszeni - przekonuje na koniec Szymon Goliński. Czy to rzeczywiście osobiste animozje są powodem wieloletniego sporu z rodziną Lejów? Z tym pytaniem idziemy na spotkanie z Grzegorzem Watychą.

Szorstkie stosunki 

- Ja nie mam nic absolutnie do państwa Lejów, natomiast to mieszkańcy mnie zobligowali do podejmowania określonych działań - mówi burmistrz Grzegorz Watycha, wskazując na problemy jakie pojawiły się, gdy sklep Lejów zaczął działać. Jego zdaniem mnożyły się skargi na zablokowane dostawami towarów przejście dla pieszych. W tym skargi na niewłaściwe zachowanie Pawła Lei w stosunku do ludzi, którym uniemożliwiał przejście. Burmistrz opowiada też o własnych doświadczeniach. - Doświadczyłem z jego strony ataków, które spowodowały, że skierowałem sprawę do sądu cywilnego. Wygrałem ją. Natomiast pytanie, czy jeżeli jest strona i jest instytucja, jest urząd, jest organ, to czy wymiana poglądów ma się odbywać w takiej formie? - burmistrz opowiada o  atakowaniu go na ulicy. - We Wszystkich Świętych kwestowałem z dziećmi. Pan Leja zaczął mnie wyzywać. Już pomijam, co było na konwencjach wyborczych, debatach wyborczych. Ten pan potrafił jechać samochodem, zwolnić, opuścić szybę i wiązankę za kimś puścić. To nie służy porozumieniu - oburza się burmistrz. - Są osoby, z którymi mamy rozbieżne interesy, ale próbujemy jakoś dojść do ładu na różnych płaszczyznach. Drogowej, ochrony środowiska, wysypywania odpadów, gruzów, zasypywania potoków. Takich sporów w mieście jest naprawdę wiele, ale nigdzie się to nie odbywa tak, żeby mnie ktoś na ulicy przezywał, pomijając już te obraźliwe banery - dodaje.

 Finału nie widać

- To nie jest tak, że uparliśmy się, że ja celowo coś robię, że mam jakąś niechęć. I to, co mamy teraz w sądzie, czyli ta sprawa, że skarga nie została przekazana. To jest po prostu błąd urzędniczy i do tego się przyznałem, że tak to wyglądało - Grzegorz Watycha przekonuje, że nie kazał nikomu, niczego chować do szuflady. Stanowczo odrzuca też zarzut braku dostępu do informacji publicznej. Powtarza argumenty, które wygłosił na sali sądowej. Taką przyjęli interpretację, że protokół ze spotkania roboczego nie jest informacją publiczną, którą wydaje się na wniosek strony. Burmistrz wraca też do meritum sprawy, która sprawia, że kwestia spornego skrzyżowania do dziś nie została rozwiązana. Wskazuje na rolę starostwa i wojewody. - Kluczowa jest tutaj rola starosty, jako zarządcy drogi wyższej kategorii, czyli ulicy Św. Anny. To nad czym się upierałem, że to jest jego rola i osoby zarządzającej - organu zarządzającego ruchem - przekonuje, że do rozwiązania problemu musi być współdziałanie wszystkich instytucji. Nadzieję na rozwiązanie problemu pokłada w speckomisji, która powołana została w Radzie Miasta. - Dziś przyjąłem postawę oczekującą w związku z tym, że została powołana specjalna komisja - kończy Grzegorz Watycha.

Tymczasem po otwarciu nowej zakopianki ruch samochodowy na tym feralnym skrzyżowaniu zdecydowanie się zmniejszył. Co nie znaczy, że to miejsce nie wymaga przebudowy. Jak widać i słychać po postępach całej sprawy, nie jeden kierowca siarczyście tu jeszcze zaklnie, próbując z ulicy Grel wjechać na Św. Anny.

Jurek Jurecki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
takitam. 2025-03-16 12:26:29
cena za metr kwadratowy jest taka jaka jest. jezeli komus sie ubzduralo, ze jest inna, coz, jego problem. albo pan leja sprzeda dzialke za cene rynkowa, albo nic z tego, biznesu nie bedzie! marzyc wolno kazdemu, to nic nie kosztuje. miasto placi pieniedzmi z naszych podatkow, a na przeplacanie za dzialke, bo tak sobie pan wlasciciel zyczy to raczej sie nikt nie zgodzi. tym bardziej teraz, jak ruch na zakopiance jest jaki jest. zamiast placic lejom wybujala kwote, zbudowac rondo laczace sw. anne z zakopianka i po problemie.
mam to w BIPie 2025-03-16 11:30:11
Natomiast zakopiańscy urzędnicy nie mają lekko, nic tylko konkursy, konkursy i w kółko konkursy... można zwariować.

https://bip.zakopane.eu/zalacznik/56111

"1. Powołuje się Komisję do przeprowadzenia naboru na wolne stanowisko urzędnicze:
Ekodoradcy w Wydziale Ochrony Środowiska, w składzie:
1) Jan Schwenk - Przewodniczący Komisji,
2) Arkadiusz Klecha - Członek Komisji,
3) Andrzej Staszak - Członek Komisji.
2. Do zadań Komisji należy:
1) zapoznanie się ofertami złożonymi w odpowiedzi na ogłoszenie o naborze;
2) sprawdzenie złożonych ofert pod kątem spełnienia wymogów formalnych oraz pod względem merytorycznym;
3) dokonanie wyboru najlepszej oferty;
4) przedstawienie wyników naboru Burmistrzowi Miasta Zakopane."

I jak tu pracować, ścigać nielegalny wynajem, weryfikować deklaracje śmieciowe i jeszcze robić dobrze taksiarzom...? Tak się nie da!
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKO-ŁADOWARKI W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI NA STAŁE LUB DOCHODZĄCO: OSOBĘ DO GOTOWANIA, POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGA GOŚCI, SPRZĄTANIE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-24 21:55 Ceny na stacjach benzynowych w Zakopanem znacząco wyższe niż w Polsce 2 2026-03-24 21:35 Niedźwiedzie ślady w Gorcach 2026-03-24 21:00 Bunt strażników trwa 1 2026-03-24 20:40 Rezolucja w sprawie Roku Pasterstwa i wystawa fotografii Jolanty Flach 2026-03-24 20:00 Spór o stoiska pod Gubałówką. Handlarze protestują, ZCK broni decyzji 4 2026-03-24 19:00 Drogowe dylematy 1 2026-03-24 18:26 Po zderzeniu samochody wylądowały w rowie 1 2026-03-24 18:00 Prognozy pogody się nie zmieniają. W Tatrach spadnie dużo śniegu, biało też na Podhalu? 2026-03-24 17:30 Staw czoła pradawnym istotom, zanurz się w świat lokalnych legend 2026-03-24 17:19 Bez bezpieczeństwa Krupówki będą puste - Jagna Marczułajtis-Walczak o SAFE i przyszłości Podhala 2026-03-24 17:00 Przekroczyła prędkość, miała nieważne prawo jazdy 4 2026-03-24 16:00 Jeszcze trochę wiosennych godzin w Dolinie Białego, a od czwartku wraca zima (WIDEO) 2026-03-24 15:30 MCK na walizkach - wspomnienie o Mirku Mące 2026-03-24 15:00 Blisko dwa miliony złotych na modernizację ulicy Kasprusie w Zakopanem 8 2026-03-24 14:00 Rewolucja u wylotu Doliny Strążyskiej? 12 2026-03-24 13:00 Zderzenie osobówki z ciężarówką. Dwie osoby poszkodowane 1 2026-03-24 12:30 Tak szkoliły się toprowskie psy lawinowe (WIDEO) 2026-03-24 12:08 Niewybuch znaleziony w Lipnicy Wielkiej 2026-03-24 11:00 Blisko 2 tysiące kontroli jednego dnia. Policja wyłapała nietrzeźwych kierowców na Podhalu 2 2026-03-24 10:00 Nowy sprzęt dla Szpitala Powiatowego w Zakopanem 1 2026-03-24 09:00 Prace Zdzisława Walczaka w Czerwonym Dworze 2026-03-24 08:00 Sportowe wyróżnienia wracają do Nowego Targu. Ruszyły zgłoszenia do jubileuszowej gali 2026-03-23 22:21 Zaginęła 20-letnia Alicja Czajka 2026-03-23 21:00 Gorce na osi czasu 2026-03-23 20:31 Skandal w Grywałdzie (WIDEO) 47 2026-03-23 20:00 Lokomotywa, która wyjechała na ulicę. Rocznica niezwykłego zdarzenia w Zakopanem 8 2026-03-23 19:30 Nowa inicjatywa dla kobiet w Zakopanem 2 2026-03-23 19:00 Nie żyje Zbigniew Kresek, autor górskich przewodników 2026-03-23 18:30 Żabie gody rozpoczęte 4 2026-03-23 17:00 Maturzyści z Zakopanego poznawali tajniki pracy w Policji 2 2026-03-23 16:25 Motocyklem 117 km na godz. w obszarze zabudowanym 4 2026-03-23 15:57 Dewastował przystanek i wbiegł pod auta. 20-latek zatrzymany 1 2026-03-23 15:49 Brydżowe spotkanie w Opolance. Jedni grają, inni kibicują 2026-03-23 15:30 Policyjny nos nie zawiódł dzielnicowego 2 2026-03-23 15:00 Wielki sukces Maćka Naglaka z Zakopanego 4 2026-03-23 14:17 Uciekał przed policją, miał prawo jazdy od pół roku 2026-03-23 13:39 Za przekroczenie dozwolonej prędkości 38-latek stracił prawo jazdy 2026-03-23 13:36 Alternatywna rzeczywistość XIX w. i nowy świat XXII wieku. Mamy dla Was książki 2026-03-23 12:59 Sprawca zderzenia w Stasikówce ukarany mandatem 1 2026-03-23 11:59 Wieczorna interwencja policjantów na ul. Zwierzynieckiej 3 2026-03-23 10:59 Schronisko komentuje zarzuty, prowadzący podkreślają, że dobro zwierząt jest najważniejsze 11 2026-03-23 10:46 Plama oleju na Zakopiance 2026-03-23 09:59 Rusza remont mostu na Walową Górę. Mieszkańcy protestują - odetną nas od świata (WIDEO) 16 2026-03-23 08:59 Jeśli te prognozy się sprawdzą w Tatrach spadnie metr śniegu 2026-03-23 08:00 1. Przegląd Dziecięcych Zespołów Regionalnych MAŁE LELUJE. Zgłoszenia 2026-03-22 20:30 Komunikat wojewody małopolskiego w sprawie kontroli w schronisku w Nowym Targu 12 2026-03-22 20:17 Czołowe zderzenie w Stasikówce. Jedna osoba ranna 4 2026-03-22 20:00 200 lat temu ludzie w Rabce zdrowia nie mieli 2026-03-22 19:00 Utrudnienia w ruchu na ulicy Dworskiej w Dzianiszu 1 2026-03-22 18:00 Nowotarska Państwowa Szkoła Muzyczna zaprasza na "Koncert Pasyjny" 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-24 22:17 1. Mogę zapłacić nawet 20 zł za litr byle złodzieje z PiSu znów nie rządziły 2026-03-24 22:17 2. Czy wiadomo ile miesięcznie ,moze ja też się zdecyduje 2026-03-24 22:11 3. Przecież tutaj cenypaliwa ZAWSZE były najwyższe w Polsce. Nie rozumiem co to za sensacja? 2026-03-24 21:53 4. Strasznie się ten Wójt pogubił.Pokrętne tłumaczenia o jego dobrej woli są tutaj nie na miejscu.Po prostu jak się piastuje tak wysokie stanowisko to trzeba zachowywać się przyzwoicie i w zgodzie z prawem ,a to po stronie Pana Wójta ewidentnie nie jest. Zresztą to wydarzenie jest kwintesencją jego wcześniejszych działań i właściwie nie powinno dziwić .Szkoda tylko że my mieszkańcy musimy się wstydzić .Jak ktoś tutaj napisał: miło by było jakby się Pan pokazał wreszcie na sesji Rady Gminy i na parę pytań odpowiedział.W Gminie atmosfera grobowa i to bynajmniej nie z powodu tego wydarzenia,ale z marazmu dnia codziennego,traktowania pracowników, opowiadaniu bajek i dyrdymałów o tym jak to będzie wspaniale,opowiadaniu o projektach nie do zrealizowania obiecywania wszystkim wszystkiego, wreszcie braku dyscypliny własnej pracy i częste nieobecności w pracy i na sesjach.Jak do tego dojdzie jeszcze całkowity brak elokwencji i niezwykłe maniery to mamy już prawie obraz włodarza który powinien sam dojść do wniosku i szczerze powiedzieć REZYGNUJĘ!!!!Każdy ma wybór i tutaj ten byłby zbawienny.Brak inwestycji gdzie zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w województwie,brak pozyskiwania środków i jakiejś elementarnej strategii działalności Gminy i braku realizowania tych pięknych perspektyw i obietnic wyborczych powinno zaowocować oczekiwanym resetem!!!Mamy pustą kasę,kilka milionów długu i już kolejna afera się szykuje ,bo jak gminne wróbelki ćwierkają już na początku roku nie ma kasy na wypłaty dla nauczycieli na kwiecień!!!Tak Tak to nie fejk news tylko racjonalne zarządzanie Gminą.Panie Staszku! Czasem lepiej odejść z twarzą ,niż pogrążać się i brnąć ,aż do skraju przepaści.Później leci się na łeb na szyję z wszystkimi tego konsekwencjami .Nie życzę tego, jest to tylko dobra rada i oszczędzenie Gminie procedur związanych z referendum o odwołaniu. 2026-03-24 21:20 5. No coz, cza noris juz nie zastapi. Chociaz jakby tak sie rozgladnac .. 2026-03-24 21:16 6. Tak się zarządza odpadami w Gminie Krościenko nad Dunajcem... inny przykład to śmietnisko na rzeczką i osiedlem romskim na Krośnicy - widzi Wójt, widzi Starosta - nic z tym nie robią - udają, że nie widzą? Most też się wybudował na osiedlu Romów - też obydwaj nie widzą, że bezprawie się szerzy na publikę, Wody Polskie też się tak interesują, że heeej! Może redaktora Jerzego albo innego z TP zainteresują te tematy? A może zbyt ważkie to temaciki? 2026-03-24 21:16 7. Ale wysypisko się zrobiło na drodze do cmentarza. ...przykre to jest w sobotę pogrzeb pójdą tamta droga ludzie z piękna otoczka wysypiskowa. Ale to świadczy o Grywaldzie....no ale cóż Sołtys bardzo bał sie że nie przygarnie odpadów...ech....I idzie po trupach...żałuję że głosowałem na niego .. 2026-03-24 21:16 8. Ja się pytam co z opłatą targową? Jak długo burmistrz będzie łamał prawo i nie pobierał opłata ustanowionej uchwałą rady miasta? 2026-03-24 21:14 9. kurła ten se destrukt na swoją działke biere a na Dziadowych Kątach nie wiadomo jak dziury na drodze omijać. Moze niech sie jaśnie pon kiedy przejedzie i cosi zrobi z tym bo ilez mozna 2026-03-24 21:13 10. Czytam i nie wierzę To jak TV Republika. Sołtys wsi donosi na wójta, ciekawe kiedy młody cwany sołtys przejrzy na oczy i mu się noga podwinie. Brak wam ludzie przede wszystkim kultury i pokory. Trzymam kciuki za wójta żeby się nie dał. Niech może zmieni doradców. Każda władza i tez poprzedni wójtowie załatwiali pracę swoim znajomym byle by ci znajomi byli kompetentni i się na czymś znali. Cieszcie się że będzie droga bo nic w tej wsi nie ma oprócz dziur. Niesamowite to jest.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama