Reklama

2025-03-16 10:59:58

Nowy Targ

Burmistrz przed sądem

Lejowie, niepokorni mieszkańcy, czy ofiary odwetu władzy. Na sądowej sali Grzegorz Watycha oskarżony o działanie na ich szkodę.

24 lutego br. na ławie oskarżonych zasiadł Grzegorz Watycha, burmistrz Nowego Targu. To efekt subsydiarnego aktu oskarżenia złożonego przez pełnomocnika rodziny Estery i Pawła Lejów. O wieloletnim sporze dotyczącym chodnika i feralnego skrzyżowania ul. Grel i Św. Anny pisaliśmy już wielokrotnie, więc na początek wyjaśnijmy, czym jest subsydiarny akt oskarżenia. Kiedy organy ścigania nie wnoszą wobec podejrzanego aktu oskarżenia do sądu, pokrzywdzony ma możliwość oskarżenia tej osoby o popełnienie przestępstwa, wnosząc bezpośrednio do sądu aktu oskarżenia. W przypadku burmistrza Watychy mamy do czynienia z takim subsydiarnym aktem oskarżenia.  

Zarzut 1

Zarzuty precyzuje pełnomocnik rodziny Lejów Szymon Goliński. „Działając imieniem oskarżycieli subsydiarnych, pełnomocnictwa w aktach sprawy 4148-0.Ds.520.2023 (k. 44-45), oskarżam Grzegorza Watychę, o to że: będąc funkcjonariuszem publicznym - Burmistrzem Nowego Targu, nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez zaniechanie od dnia 17 marca 2020 roku do dnia 13 lipca 2022 roku rozpoznania wniosku z dnia 2 marca 2020 roku o udzielenie informacji publicznej Esterze i Pawłowi Leja w postaci kopii protokołu spotkania z dnia 29 listopada 2019 roku oraz kopii nagrania audio z tego spotkania, czym działał na szkodę interesu prywatnego Estery i Pawła Lei, to jest o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 23 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 § 2 k.k."

Zarzut 2

"Będąc funkcjonariuszem publicznym - Burmistrzem Nowego Targu, nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez zaniechanie od dnia 13 lipca 2020 roku do nieustalonego dnia marca 2022 roku przekazania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargi z dnia 24 czerwca 2020 roku na jego bezczynność, czym działał na szkodę interesu prywatnego Estery i Pawła Lei, to jest o czyn z art. 231 § 1 k.k. Na podstawie art. 24 § 1 w zw. z art. 31 § 1 k.p.k. sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu w Wydziale II Karnym."

Burmistrz się broni przed sądem

Dotarliśmy do protokołu rozprawy. Burmistrz nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Zdecydował się odpowiadać wyłącznie na pytania sądu i swego obrońcy. Oto krótkie fragmenty z przesłuchania: „Podtrzymuję stanowisko wypracowane przy udziale pracowników Urzędu Miasta i obsługi prawnej, że protokół ze spotkania i nagranie z tego spotkania nie stanowiło informacji publicznej, bo dotyczyły one spotkania roboczego, a nagranie zarejestrowano celem sporządzenia pełnej notatki z tego spotkania, które dotyczyło skrzyżowania ul. Św. Anny i ul. Grel. (…) Spotkanie dotyczyło propozycji państwa Lejów, aby miasto wykupiło od nich nieruchomość dla potrzeb inwestycji związanej z przebudową skrzyżowania. (…) O tym, że został złożony wniosek o udostępnienie protokołu i nagrania tego spotkania ja po raz pierwszy dowiedziałem się w momencie, gdy została złożona skarga na bezczynność dotyczącą nieudzielenia tych dokumentów. (…) Jeśli chodzi o skargę na bezczynność, ja w pierwszej chwili nie zrozumiałem wezwania przesłanego przez Sąd Administracyjny, żeby nadać jej dalszy bieg, bo przyjąłem, że skarga ta trafiła już do WSA. (…) Dopiero po nałożeniu drugiej grzywny zorientowałem się, że konieczne jest przekazanie dokumentu zawierającego skargę. (…) Ja nadal nie jestem osobiście przekonany, że nagranie i protokół z roboczego spotkania stanowi informację publiczną (…)"

Zeznają oskarżyciele

Estera Leja: - 29 listopada 2019 roku uczestniczyliśmy w oficjalnym spotkaniu w Urzędzie Miasta (…) Spotkanie dotyczyło zamiany działek. Chcieliśmy, aby w związku z planowaną przebudową skrzyżowania miasto zamieniło się z nami działkami tak, abyśmy mogli dalej prowadzić działalność gospodarczą w nowym miejscu. (…) Na tym spotkaniu Burmistrz zobowiązał się, że zrobi wycenę naszej nieruchomości wraz z szacunkiem zarobków utraconych z naszej działalności. Po tym spotkaniu pojawił się u nas geodeta, ale nie było rzeczoznawcy. W tym czasie pojawiły się na nas ataki, że blokujemy przebudowę skrzyżowania, wybito nam szyby, doszło do podpalenia, dlatego napisaliśmy z mężem w marcu 2020 roku pismo do Burmistrza o udzielenie nam informacji i wydanie nam kopii nagrania i protokołu ze spotkania. (…) Pismo zostało bez odpowiedzi i dlatego w czerwcu 2020 roku napisaliśmy skargę do Sądu Administracyjnego, którą złożyliśmy w Urzędzie Miasta Nowego Targu.(…) Dalej nie było żadnej reakcji, dlatego pod koniec roku nasz pełnomocnik napisał wniosek o nałożenie grzywny na Burmistrza. Sąd nałożył na Burmistrza 200 zł grzywny, ale dalej nic się nie działo, więc pełnomocnik napisał kolejną skargę, po której Burmistrz otrzymał 2000 złotych grzywny (…) Wg mnie to było celowe działanie, żeby w opinii publicznej nie kojarzono go z blokowaniem skrzyżowania, tylko nas. (…) Bez tego protokołu i nagrania nie mogliśmy wykazywać, że Burmistrz się do tego zobowiązał. (…)

Paweł Leja: - (…) Proponowaliśmy też, aby wykupiono naszą działkę. Prosiłem radnych i posłów, aby się tą sprawą zajęli, wtedy urząd stwierdził, że żądamy 6 mln za nasz dom. To była tylko nasza propozycja. Następnie pojawiły się akty wandalizmu, podpalenie. (…) Na naszą prośbę pani radna Bożena Groń doprowadziła do spotkania pomiędzy nami a pracownikami Urzędu Miasta i byli tam też obydwoje Burmistrzowie. Na tym spotkaniu, jak sądziłem, prawie się dogadaliśmy, bo Burmistrz powiedział, że dokona wyceny naszych działek i działek miejskich i ustalimy wzajemne kompensaty. (…) W trakcie tego spotkania był spisywany od razu protokół. (…) Burmistrz nie dotrzymał słowa, a żeby ludzie wiedzieli, kto jest temu winny, wystąpiliśmy o wydanie protokołu i nagrania. (…) Po naszym piśmie nie było na nie żadnej reakcji, więc składaliśmy skargi (…) Zawiadomienie złożyłem po to, aby opinia publiczna dowiedziała się, kto blokuje przebudowę skrzyżowania.  

Nowy Targ się od nich odwrócił

- To nie ja przegrałem, to przegrali kierowcy i mieszkańcy - mówi Paweł Leja, którego odwiedzam na jego posesji tuż po rozprawie. Chłop jak dąb mówi cichym głosem. Wiem, że to nie potulny baranek, wiele razy słyszałem co się dzieje jak puszczają mu nerwy. Ale czy to jedyny powód, dla którego wszyscy odwrócili się od niego i jego żony. - Jak to możliwe, że Nowy Targ stanął w tym sporze po stronie władzy - rozpytuję mieszkańców o ten niezwykły spór. - Wieszali głupie banery, blokowali przejście, chcieli wyłudzić od miasta miliony złotych albo działkę na targowicy - słyszę. Taka narracja towarzyszy tej sprawie od początku do dziś. Leja długo zastanawia się, gdy pytam o solidarność. Czy odczuł taką z jakiejkolwiek strony podczas walki, którą podjął. Nie odpowiada, przekonuje tylko, że nie ma żalu do burmistrza, bo to nie jego kolega, ale do władz miasta „czuje troszkę rozżalenie”. Mówi o najbliższych planach. O remoncie swojego budynku, w którym po jego sklepie pozostał tylko ślad po szyldzie. - Nie ma już naszego sklepu, ale nieprawdą jest to, że myśmy przegrali. Mamy grunty, mamy budynek, mamy z czego się utrzymywać. Burmistrz postanowił nas gnębić. Nie było woli dogadania się z jego strony i to koniec - dodaje Paweł Leja.     

Pełnomocnik rodziny

- Oni przegrali, praktycznie wszystko stracili. Nie ma sklepu, nie ma skrzyżowania, jest zła opinia związana między innymi z tym, że to ich się obwinia za brak przebudowy - mówi Szymon Goliński, pełnomocnik Lejów. Jego zdaniem było blisko, by wszyscy byli zadowoleni. Przypomina spotkanie u burmistrza, podczas którego doszło do porozumienia. - W listopadzie 2019 roku pojawiło się rozmrożenie naszych stosunków. Poszliśmy na spotkanie do burmistrza. Było kilka osób. Lejowie mówią tak. Słuchajcie, nam to wcale nie chodzi o te sześć milionów, bo to była jakaś forma propozycji. Możemy się zamienić. Zabierzcie sobie z tej działki ile chcecie. Zabierzcie to i uczciwie wyceńcie. Niech przyjdzie geodeta, który wyceni ile wam jest potrzebne do skrzyżowania. Ale wyceńcie też drugą rzecz, czyli utracone korzyści z zamknięcia sklepu. Żeby to się jakoś wyrównało. I pan burmistrz Watycha mówi OK, to my to bierzemy na siebie. Wyślę geodetę i rzeczoznawcę. I faktycznie bardzo szybko po tym spotkaniu został wysłany geodeta. Ale już nigdy nie został wysłany rzeczoznawca. Dowód zobowiązań burmistrza jest w protokole i dlatego ten protokół jest taki cenny - przekonuje  pełnomocnik. Jego zdaniem ukrywanie przez burmistrza protokołu stało się zarzewiem sporu. - Postanowił go nam nie wydać pod pretekstem, że nie jest to informacja publiczna. Miał w tym cel - przekonuje Szymon Goliński. - Po tym wszystkim, przez kolejne 5 czy 6 lat, wylewano na Lejów szlam. Lejowie blokują, Lejowie nie chcą, Lejowie nie robią. To było przykre. A prawda jest taka, że to burmistrz nie zrobił tego, do czego się zobowiązał, a my utraciliśmy ruch, żeby to pokazać. Nie mieliśmy dostępu do protokołu, który tego dowodził - przekonuje.

Wstydliwe grzywny

Szymon Goliński opowiada też o sądowych karach na bezczynność, które wymierzano burmistrzowi. Jego zdaniem były to umyśle działania gospodarza miasta. - Nie wypełniał obowiązku przekazywania naszych skarg do sądów administracyjnych. Dostaje za to jedną grzywnę, potem drugą. Wreszcie Wojewódzki Sąd Administracyjny tak się zirytował na jego działanie, że wymierzył burmistrzowi grzywnę dwóch tysięcy złotych - dodaje. Okazuje się, że ta ostatnia grzywna na bezczynności burmistrza dotyczyła skargi Lejów na brak dostępu do protokołu. - Jeżeli walczymy o dobro publiczne, to musimy swoje prywatne animozje i swój osobisty stosunek do petentów schować do kieszeni - przekonuje na koniec Szymon Goliński. Czy to rzeczywiście osobiste animozje są powodem wieloletniego sporu z rodziną Lejów? Z tym pytaniem idziemy na spotkanie z Grzegorzem Watychą.

Szorstkie stosunki 

- Ja nie mam nic absolutnie do państwa Lejów, natomiast to mieszkańcy mnie zobligowali do podejmowania określonych działań - mówi burmistrz Grzegorz Watycha, wskazując na problemy jakie pojawiły się, gdy sklep Lejów zaczął działać. Jego zdaniem mnożyły się skargi na zablokowane dostawami towarów przejście dla pieszych. W tym skargi na niewłaściwe zachowanie Pawła Lei w stosunku do ludzi, którym uniemożliwiał przejście. Burmistrz opowiada też o własnych doświadczeniach. - Doświadczyłem z jego strony ataków, które spowodowały, że skierowałem sprawę do sądu cywilnego. Wygrałem ją. Natomiast pytanie, czy jeżeli jest strona i jest instytucja, jest urząd, jest organ, to czy wymiana poglądów ma się odbywać w takiej formie? - burmistrz opowiada o  atakowaniu go na ulicy. - We Wszystkich Świętych kwestowałem z dziećmi. Pan Leja zaczął mnie wyzywać. Już pomijam, co było na konwencjach wyborczych, debatach wyborczych. Ten pan potrafił jechać samochodem, zwolnić, opuścić szybę i wiązankę za kimś puścić. To nie służy porozumieniu - oburza się burmistrz. - Są osoby, z którymi mamy rozbieżne interesy, ale próbujemy jakoś dojść do ładu na różnych płaszczyznach. Drogowej, ochrony środowiska, wysypywania odpadów, gruzów, zasypywania potoków. Takich sporów w mieście jest naprawdę wiele, ale nigdzie się to nie odbywa tak, żeby mnie ktoś na ulicy przezywał, pomijając już te obraźliwe banery - dodaje.

 Finału nie widać

- To nie jest tak, że uparliśmy się, że ja celowo coś robię, że mam jakąś niechęć. I to, co mamy teraz w sądzie, czyli ta sprawa, że skarga nie została przekazana. To jest po prostu błąd urzędniczy i do tego się przyznałem, że tak to wyglądało - Grzegorz Watycha przekonuje, że nie kazał nikomu, niczego chować do szuflady. Stanowczo odrzuca też zarzut braku dostępu do informacji publicznej. Powtarza argumenty, które wygłosił na sali sądowej. Taką przyjęli interpretację, że protokół ze spotkania roboczego nie jest informacją publiczną, którą wydaje się na wniosek strony. Burmistrz wraca też do meritum sprawy, która sprawia, że kwestia spornego skrzyżowania do dziś nie została rozwiązana. Wskazuje na rolę starostwa i wojewody. - Kluczowa jest tutaj rola starosty, jako zarządcy drogi wyższej kategorii, czyli ulicy Św. Anny. To nad czym się upierałem, że to jest jego rola i osoby zarządzającej - organu zarządzającego ruchem - przekonuje, że do rozwiązania problemu musi być współdziałanie wszystkich instytucji. Nadzieję na rozwiązanie problemu pokłada w speckomisji, która powołana została w Radzie Miasta. - Dziś przyjąłem postawę oczekującą w związku z tym, że została powołana specjalna komisja - kończy Grzegorz Watycha.

Tymczasem po otwarciu nowej zakopianki ruch samochodowy na tym feralnym skrzyżowaniu zdecydowanie się zmniejszył. Co nie znaczy, że to miejsce nie wymaga przebudowy. Jak widać i słychać po postępach całej sprawy, nie jeden kierowca siarczyście tu jeszcze zaklnie, próbując z ulicy Grel wjechać na Św. Anny.

Jurek Jurecki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
takitam. 2025-03-16 12:26:29
cena za metr kwadratowy jest taka jaka jest. jezeli komus sie ubzduralo, ze jest inna, coz, jego problem. albo pan leja sprzeda dzialke za cene rynkowa, albo nic z tego, biznesu nie bedzie! marzyc wolno kazdemu, to nic nie kosztuje. miasto placi pieniedzmi z naszych podatkow, a na przeplacanie za dzialke, bo tak sobie pan wlasciciel zyczy to raczej sie nikt nie zgodzi. tym bardziej teraz, jak ruch na zakopiance jest jaki jest. zamiast placic lejom wybujala kwote, zbudowac rondo laczace sw. anne z zakopianka i po problemie.
mam to w BIPie 2025-03-16 11:30:11
Natomiast zakopiańscy urzędnicy nie mają lekko, nic tylko konkursy, konkursy i w kółko konkursy... można zwariować.

https://bip.zakopane.eu/zalacznik/56111

"1. Powołuje się Komisję do przeprowadzenia naboru na wolne stanowisko urzędnicze:
Ekodoradcy w Wydziale Ochrony Środowiska, w składzie:
1) Jan Schwenk - Przewodniczący Komisji,
2) Arkadiusz Klecha - Członek Komisji,
3) Andrzej Staszak - Członek Komisji.
2. Do zadań Komisji należy:
1) zapoznanie się ofertami złożonymi w odpowiedzi na ogłoszenie o naborze;
2) sprawdzenie złożonych ofert pod kątem spełnienia wymogów formalnych oraz pod względem merytorycznym;
3) dokonanie wyboru najlepszej oferty;
4) przedstawienie wyników naboru Burmistrzowi Miasta Zakopane."

I jak tu pracować, ścigać nielegalny wynajem, weryfikować deklaracje śmieciowe i jeszcze robić dobrze taksiarzom...? Tak się nie da!
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-27 21:30 Sztuka współczesna w willi Oksza 2026-01-27 21:00 Rodzinne Kolędowanie z Miejską Orkiestrą Dętą w Nowym Targu 2026-01-27 20:30 Ponad 30 tysięcy złotych zebrano podczas 34. Nowotarskiego Finału WOŚP 2026-01-27 20:13 Samochód jadący Drogą do Olczy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli 1 2026-01-27 20:00 Gminne cztery kąty 2026-01-27 19:30 Policjanci z Zakopanego pomogli poszkodowanemu w Oświęcimiu 1 2026-01-27 19:00 Aktywne ferie w Zakopanem. Miasto stawia na sport, kulturę i zdrowie dzieci 2026-01-27 18:29 Zapomniane ofiary hitleryzmu. Odmawiali hajlowania. Kim oni byli? 4 2026-01-27 18:00 Zakopane z rekordowym dofinansowaniem. Ponad 119 mln zł na wodno-kanalizacyjną inwestycję 2026-01-27 17:31 30 stycznia wraca ruch dwukierunkowy na ul. Sienkiewicza 3 2026-01-27 17:00 Bardzo ślisko na szlakach w Tatrach (WIDEO) 2026-01-27 16:00 Większe dotacje na sport i kulturę w Zakopanem 2 2026-01-27 15:00 Co trzeci mieszkaniec Zakopanego to senior. Miasto otwiera Klub Seniora (WIDEO) 9 2026-01-27 14:32 Bartłomiej Bukowski nowym szefem Rady Miasta w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 14:09 Akcja ratunkowa w Gliczarowie Górnym (WIDEO) 4 2026-01-27 14:04 Zaginął piesek w Kościelisku - prośba o pomoc 2 2026-01-27 14:01 Małe gesty, ważne chwile - o prezentach na Walentynki 2026-01-27 14:00 Piękna pogoda w Tatrach, ale ślisko na szlakach (WIDEO) 2026-01-27 12:59 Trzęsienie ziemi samorządzie w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 12:30 Jazda po alkoholu na nartach kończy się wyproszeniem ze stoku 1 2026-01-27 11:59 Największy parking w Zakopanem nieczynny do odwołania 14 2026-01-27 11:30 Spotkania z dziedzictwem muzycznym Podhala i Lubelszczyzny 2026-01-27 11:30 Odliczamy dni do największego festiwalu hip-hopowego w regionie. Mamy dla Was bilety 2026-01-27 11:30 Po awanturze z narzeczoną trafił prosto do więzienia 2 2026-01-27 11:00 Komisja rewizyjna ostro krytykowana za kontrolę w Kablówce 2026-01-27 10:00 Poradnik na niepewne czasy. Rząd przypomina: bezpieczeństwo zaczyna się w domu 12 2026-01-27 09:28 Powiat suski podsumowuje WOŚP 2026-01-27 08:55 Nie żyje jedna z osób poszkodowanych w dzisiejszym pożarze w Rabce 1 2026-01-27 08:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-01-27 07:35 Nocna akcja ratunkowa w centrum Rabki 2026-01-26 22:01 Krempachy po raz 14. zagrały dla WOŚP 2026-01-26 21:30 Udana akcja krwiodawstwa w Zębie. Zebrano blisko 19 litrów krwi 1 2026-01-26 21:10 Rekord zbiórki WOŚP w Lipnicy Wielkiej 2026-01-26 21:00 Składka z tacy kościelnej 1 lutego dla Kijowa. Decyzja kard. Grzegorza Rysia 12 2026-01-26 20:39 Zakopane zagrało z WOŚP: ponad 120 tys. zł zebrane przez dwa sztaby 1 2026-01-26 20:00 Opłata miejscowa wchodzi do aplikacji, a w tle prace nad opłatą turystyczną 7 2026-01-26 19:32 Padł rekord w schronisku PTTK na Markowych Szczawinach 2026-01-26 19:00 Największe dofinansowanie w historii Zakopanego. We wtorek podpisanie umowy 3 2026-01-26 18:30 Policjant do bólu - jest śledztwo prokuratury 3 2026-01-26 18:05 Kolejne zamieszanie wokół kadry na Igrzyska Olimpijskie 1 2026-01-26 17:00 Samorządowcy z Zakopanego przeciw debiutowi giełdowemu PKL. Ostatni moment, by reagować 11 2026-01-26 16:00 Policjant miał nosa 1 2026-01-26 15:30 Dolina Chochołowska jednak nie do końca wysprzątana 4 2026-01-26 15:00 Pożar w Lipnicy Małej 2026-01-26 14:00 Mandaty dla taksówkarzy w Zakopanem i sprawców kolizji w Kościelisku 2026-01-26 13:35 Młodzież Kenara w Stacji Kultura 2026-01-26 13:00 Nowy Targ zagrał dla WOŚP 2 2026-01-26 12:30 Portret kolekcjonera. Ferie w Atmie 2026-01-26 12:00 Dwaj kierowcy BMW zatrzymani za prędkość. Jeden prowadził mimo cofniętych uprawnień 1 2026-01-26 11:00 Moc atrakcji podczas ferii w Zakopanem 2026!
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-28 05:20 1. Kiedy otwarcie ślepej Za Strugiem? 2026-01-28 00:25 2. Cejrowski zawsze zachwala argentyńską wołowinę w przeciwieństwie do twardej podeszwy od polskich rolników. 2026-01-28 00:15 3. Argentyna ma najlepszą wołowinę na świecie. Powiedział Cejrowski.. Wenezuela kokosy, a rolnicy w Polsce uprawiają lepszą kawę niż w Brazylii. 2026-01-27 23:56 4. Skoro już jestem na Podhalu 24 przeczytałem i ten artykuł nie mogąc przejść obojętnie wobec zbrodni popełnionych przez niemcow podczas drugiej wojny światowej.Szanowni Polacy mam nadzieję że zrozumiecie że to nie my żydzi posadzamy was o zbrodnie tylko wasi sąsiedzi niemcy chcą się wybielić,dlatego jest tyle zakłamań historycznych, cenię berdzo pracę pani profesor Ewy Kurek która w końcu wyjaśni wszystkie zawiłości Jedwabnego i ta zbrodnia Jak wszystkie inne w końcu spadną na brzemię niemieckie.Z drugiej jednak strony patrząc na poczynania waszych rządzących którzy oficjalnie mówią że to Polacy budowali obozy pracy tudzież koncentracyjne jestem sceptycznie nastawiony by prasa typu Jeruzalem wiadomości wam odpuściła 2026-01-27 23:47 5. Dlaczego poradnik trafił do was , a nie do ludzi w miastach? 2026-01-27 23:28 6. Wczoraj u was po południu samochód potrącił 85-letnią kobietę. Szła poboczem. Z zaspy śniegu wołała pomocy, nikt się nie zatrzymał. Małopolska. Miłość bliźniego' jak siebie samego. 2026-01-27 23:19 7. Zgadzam się z przedmówcami @taki sobie czytelnik, @dlaczego tylko holokaust?. Podobnie co do Mordu na Wołynu trzeba mówić po imieniu. Stangretów i klęczników ci u nas dostatek. 2026-01-27 22:55 8. Z góry zakładam , że najwięcej i największe dotacje dostaną sami swoi czyli przyjaciele i dobrzy koledzy przyjaznych karpiowatych oraz usłużnie wchodzący w dupala bez mydła adekwatnym przyjaznym !!!!! 2026-01-27 22:41 9. A teraz na spokojnie. Zakopane nie walczy o wizerunek, ponieważ nie wie, co to jest. Zapomniało w latach 70. Teraz jest dziadostwo i kpina. I dobrze im tak. @Z - polecam tatuaż, jak ci zrobią rezonas magnetyczny 2026-01-27 22:40 10. Może kobietę zatrzymywali w niewłaściwy sposób. Mnie w PRLu zatrzymywał milicjant jakby chciał się zabrać na okazję. Fakt, że zatrzymałem się i zacząłem ćwiczyć przysiady. On do mnie, że kontrola więc co robię. Ja mu odpowiedziałem, że po długiej trasie chciałem wyprostować kręgosłup a zatrzymałem się bo on machał ręką jakby chciał sie zabrać (bez lizaka i odpowiednich oznaczeń na mankietach munduru) na okazję. Radiowóz stał w krzakach a w tamtych czasach milicjanci chodzili umundurowani do pracy i często dojeżdżali PKSem.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama