2025-03-23 15:00:11

Religia

Bój o kapliczkę

Reklama

Wierni robią wokół kaplicy śmietnik, właściciel terenu ma już tego dość.

A rozmodleni ludzie zarzucają mu iście barbarzyńskie plany. Chodzi o kapliczkę na Siychlańskim Borze przy drodze do Małego Cichego. Stoi tu już piętnasty rok. Od soboty przez media społecznościowe przetacza się burza na wieść o planach usunięcia kapliczki. 

- Właściciel gruntu leśnego, gdzie stoi kapliczka, zapowiedział jej zniszczenie i nie pozwala zdobić miejsca kwiatami i lampionami - zaalarmowała lokalną społeczność Anna Pitoń z Kościeliska, która od lat opiekuje się tym miejscem.

Pod interwencyjnym postem posypała się lawina komentarzy. Krystyna z Zakopanego woła, że ludzie będą dalej dbać o to miejsce, bo "Matka Boża tyle cudów i błogosławieństw tam nam daje".

Agata pisze, że nastały "przerażające, demoniczne czasy. Myślę, że są to czasy ostateczne. Wyraźnie widać, jedni ludzie wybierają Boga, inni szatana".

Tadeusz rzecz odnosi do polityki, twierdząc, że to sprawka "koalicji 13 grudnia lub ośmiu gwiazdek", a przecież lata temu ci sami ludzie chowali się przed komuną w kościołach albo w podhalańskich chałupach.

Paulina radzi, by pisać do Ośrodka Monitorowania Chrystianofobii albo Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu. "Można założyć Komitet Obrony Kapliczki. Zamówić Mszę. Modlić się codziennie pod kapliczką" - wylicza sposoby działania. Dodaje, że bez względu na to, czy ktoś wierzy w Boga, czy nie, kapliczka to jest obiekt naszej kultury, element polskiej historii, nasze dziedzictwo narodowe oraz element naszej tożsamości narodowej.

"Nie niszczy się własnej kultury, bo to jest po prostu barbarzyństwo" - czytamy w kolejnym wpisie. Zofia radzi, by kapliczkę rozebrać i postawić w innym miejscu, czynem społecznym, albo zrobić zbiórkę. - Ja chętnie udostępnię plac przy drodze, mam teren powyżej, ale sama nic nie zrobię, a mam już parę lat - wyjaśnia Anna Pitoń. 

Józkowe widzenie

Anna Pitoń przypomina jak powstała kapliczka. Zaczęło się od tajemniczego zdarzenia, które miało miejsce 26 stycznia 2009 roku. Mówiąc wprost - Józkowi jadącemu przez Siychlański Bór, niedaleko leśniczówki objawiła się Matka Boża. 

Był to zimowy, mroźny poranek. Godzina dziewiąta rano. Pan Józek często przejeżdżał tą trasę. Nagle zerwał się bardzo silny wiatr, niespodziewana zamieć śnieżna. Wicher wyginał świerki. - Józek zwolnił i nagle w tej zamieci przed jego samochód wytacza się od lewej strony lasu na szosę duża kula śnieżna. Miała wielkość dużej piłki plażowej. Zatrzymał się na poboczu. Nagle widzi, że od strony rzeki ukosem szosy w kierunku samochodu wychodzi postać kobiety. Od razu skojarzył ją z Matką Bożą, nie miał żadnej wątpliwości - wspomina Anna Pitoń.

Z rozmów po objawieniu wynikało, że Matka Boża była bardzo wysoka. Sięgała do wierzchołków najwyższych smreków. Sunęła tuż nad ziemią wolno jakby płynęła. Prawą rękę trzymała na sercu, a lewą ręką poderwała wirującą kulę śnieżną. Była bardzo skromnie ubrana, w szaro-niebieską sukienkę, bez żadnych ozdób. Suknia była jakby wypłowiała. Na głowie miała bardzo długi welon. Pan Józek mówił, że ciągnął się za nią około 50 metrów. Spływały po nim kulki śniegu.

- Pan Józek był dość mocno przerażony, myślał także, że to jego ostatnie chwile w życiu. Uchylił lekko szybę w samochodzie. Matka Boża mijając go nakryła samochód płaszczem i zrobiło się ciemno. Usłyszał delikatny cichy głos: "Ta ziemia jest święta". Postać przeszła na drugą stronę jezdni do lasu, smreki tęgie rozchylały się jedne w lewą, drugie w prawą stronę torując drogę Maryi. Szła w kierunku Jaworzynki mijając mój las koło "Bacówki". Pan Józek pojechał tam, ale już Maryi nie było. Pan Józek cały czas utrzymywał kontakt słowny z pasażerem, pytał go czy widzi to, co on. Pasażer niby potwierdzał, pewnie przerażony. Myślał w duchu, że pan Józek oszalał. Bo pasażer nic nie widział. Tak było także przy wcześniejszych objawieniach. Tego dowiedziałam się z wielu rozmów, które przeprowadziłam ze świętej pamięci Józkiem z Białego Dunajca - zaznacza Anna Pitoń. 

Opowiada też o dwóch wcześniejszych objawieniach Matki Bożej w tej okolicy. Jedno w latach pięćdziesiątych, w głębokiej komunie. Państwo Stachurowie mieszkali kawałek wyżej nad obecną kapliczką, ich córka Maria z bratem wracali do domu. Minęli Leśniczówkę, kiedy to Maria zobaczyła na tle lasu kobietę - Matkę Bożą, która była bardzo wysoka jak smreki w lesie. Zapytała brata czy widzi Matkę Bożą, ale brat ją wyśmiał - nic nie widział.

Kolejni, którym się objawić miała Matka Bożą, to małżeństwo z Murzasichla. Państwo Budzowie wracali wozem konnym z jarmarku z Nowego Targu późną porą. Minęli Leśniczówkę i dojeżdżali do lasu. Pani Budzowa zobaczyła wysoką jak smreki kobietę, która szła na tle lasu w kierunku Małego Cichego. Nie wątpiła w to, że widzi Matkę Bożą. Mąż nic nie widział. Gdy dojechali do domu, opowiedziała to wszystkim swoim dzieciom. Prosząc, by nikomu nie mówiły, bo przyjdzie milicja i ich aresztują. - Ja dowiedziałam się o tym od ich córki Heleny, mojej koleżanki szkolnej, w 2010 roku. Wcześniej, za komuny za ujawnienie takich objawień czekał areszt - przypomina Anna Pitoń. 

Konie dęba stają

Pan Józek nie dał za wygraną. Pojechał do kurii biskupiej w Krakowie, przekazał, co się wydarzyło. Został wysłuchany z niedowierzaniem. Później przesłuchiwany był w sanktuarium na Krzeptówkach przez władze kościelne i policję. - On czuł się bardzo upokorzony, przeżył to bardzo, że nie chcą mu wierzyć. Powiedział, że jak mu nie uwierzą, to samolot rządowy się rozbije. Po katastrofie 10 kwietnia 2010 roku w kościelnej zakrystii w Bukowinie Tatrzańskiej w końcu poświęcono figurę Maryi, którą pan Józek kupił w sklepie "Veritas" w Nowym Targu. Ta figurka też go sama przywołała. Usłyszał głos "jestem tutaj". Jak się okazało, była nie na sprzedaż, bo była uszkodzona. Ale pan Józek nie ustąpił i kupił od sprzedawczyni właśnie tę figurkę - przypomina Anna Pitoń. 

Po poświęceniu figurki zabrał się natychmiast do budowy kapliczki w lesie na Siychlańskim Borze, przy drodze do Małego Cichego. Stanisław Gąsienica Byrcyn, artysta kowal, wykonał górną część kapliczki. Józek wraz z paroma góralami w kilka godzin zbudował postument z okrąglaków. 

- I od tego pięknego dnia wszystko się zaczęło. Została wystawiona kronika, z którą na początku czuwałam jakiś czas. Ludzie zdziwieni i radośni przystawali, modlili się, co po dziś dzień się dzieje. Wpisują prośby i podziękowania. Matka Boża wiele już łask nam darowała. Dbamy zawsze, żeby kapliczka była piękna i całe to miejsce z jego otoczeniem. Wierni tu pielgrzymują z różnych miejscowości - podkreśla opiekunka kapliczki. 

Anna Pitoń podkreśla, że już niejeden gospodarz, który mijał to miejsce konnym wozem, opowiadał, że konie stają dęba, albo zjeżdżają na lewy pas, jakby chciały kogoś ominąć. - Jeden z gospodarzy mi mówił, że jego koń zawsze tu staje dęba. Kuzyn mi mówił, że kiedy jechał wozem, to koń z prawego pasa nagłe przejeżdża na lewy. Ewidentnie kogoś omija i potem znowu wraca na prawy pas. Matka Boża jest tu z nami, udziela ludziom sporo łask. Nie wszyscy mówią głośno, bo mają obawy, że ich przezwą nawiedzonymi - dodaje opiekunka kapliczki. 

Samowola i wysypisko

Kubeł zimnej wody na głowy komentujących wylewa Janina. "Może nie oskarżajmy właściciela działki zbyt ostro, bo chyba nie miał złych intencji. Winni tu są jak podejrzewam wszyscy, którzy tam zostawiają i wyrzucają śmieci różnego rodzaju. To dobrze i chwali się, że ludzie się modlą i chcą się modlić. Tylko to niedobre, że z terenu w okolicy kapliczki robią śmietnisko, toaletę. A właściciel będzie musiał odpowiadać za ten bałagan. Ludzie, to wstyd za nieposzanowanie miejsca w okolicy kapliczki. Ja zrozumiałam, że właścicielom nie przeszkadza kapliczka, tylko zapaskudzony teren i tu trzeba znaleźć rozwiązanie" - czytamy we wpisie.

Co potwierdzają w rozmowie z nami właściciele terenu, na którym stoi kapliczka. Zupełnie inaczej niż pani Anna przedstawiają problem. Zwracają uwagę na zaśmiecanie lasu przez wiernych, którzy nawiedzają kapliczkę. A także na nielegalną rozbudowę przeprowadzoną bez jakichkolwiek uzgodnień. Publicznie do sprawy odniosła się w komentarzach pod gorącą dyskusją Paulina Strama. Zaznaczyła, że pomysł na rzekomą rozbiórkę wyszedł od Anny Pitoń, która teraz podnosi alarm w mediach społecznościowych.

- Podczas rozmowy telefonicznej mojego męża z panią Anną poruszone zostały dwie kluczowe kwestie - wyjaśnia Paulina Strama. Pierwszy problem to gospodarowanie odpadami. Drugi problem to nielegalna rozbudowa kapliczki.

- Mąż zwrócił uwagę na fakt, że część śmieci jest przez panią Anię pakowana do worka, natomiast pozostałe odpady trafiają do pobliskiego lasu. Podniósł również kwestię samowolnej rozbudowy kapliczki na cudzej działce, dokonanej bez zgody właściciela. Każda ingerencja w nieruchomość należącą do innej osoby wymaga stosownej zgody właściciela oraz zgodności z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego. 

Podkreśla, że rozmowa ze strony jej męża przebiegała w sposób spokojny i kulturalny. - Niestety ze strony pani Ani pojawiły się liczne prowokacje oraz obraźliwe wypowiedzi pod naszym adresem. Dodatkowo w trakcie rozmowy pani sama zasugerowała wyburzenie kapliczki, argumentując to tym, że wówczas nie musiałaby się nią opiekować i miałaby "święty spokój". Chcę wyraźnie zaznaczyć, że ze strony męża nie padła żadna sugestia dotycząca jej rozbiórki i nikt nie ma zamiaru likwidować istniejącej kapliczki - podsumowuje Paulina Strama.

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
cyklista 2025-03-24 09:30:52
aliasku, obyś znowu nie musiał przepraszać i się kajać.
złoty krążek 2025-03-24 09:19:30
Właściciel ma szansę na biznes. Powinien wybudować ubikację zainwestować w infrastrukturę turystyczną i za to wszystko brać kasę. Na religi się zarabia od początku Świata i to jest lekki kawałek chleba, wobec tego do dzieła. I nie przejmować się kurią bo jak widać wierni zrobią swoje. Może będzie jak w Lourdes.
Do judząc szczując 2025-03-24 08:45:04
Ty zatem jesteś pełen miłości bliźniego i miłosierdzia Bożego.
judzący szczujac 2025-03-23 22:15:43
Jak ja sie cieszę, że czerska nie judzi, nie szczuje... bo nie jest prezesem/ A zaraz, czekaj, JEST!!!/ A to, że nienawidzi górali, to już jest SUKCES!!
POza tym nie szczują ani gt ani tobołek x pedofil (h) ujek ernest mieszaniec U... ... ani nikt inny. Poza góralami, katolikami, wierzącymi i głęboko religijnymi.
tobołek 2025-03-23 20:39:25
Powinien jeszcze obok stanąć pomnik papieża Polaka.
X.Teofil 2025-03-23 20:03:58
No to jeszcze 15 lat i Jasna Pani, Pan Józek lub jego spadkobiercy będą mogli zasiedzieć kapliczkę wraz z całym Świętym Lasem.
GT 2025-03-23 18:00:30
Pora siegnac po zacier. To lubie.
Totalizator 2025-03-23 17:41:07
Gadziny ujadaja, GT kremik smaruje.
Nihil novi sub sole.
wujek Ernest 2025-03-23 16:33:28
A dlaczego 2 kapliczki i krzyż ?
Mieszkaniec "uzdrowiska" 2025-03-23 16:09:43
Objawienie objawieniem . Nie wnikam kto co tam widział . Ale przerażające w tej historii jest to jaką agresję potrafi wywołać religia ,a właściwie ludzie którzy uważają się za głęboko wierzących ....... A mający w pogardzie innych ludzi ich własność czy suma summarum zdrowy rozsądek którego tutaj wyraźnie zabrakło.
GT 2025-03-23 16:05:39
Pani Anno Pitoń czy ci gospodarze którzy opowiadali te dyrdymały byli trzeżwi? , czy może pani od tego wdychania kadzidła takie fantazje się udzielają.?.
Zakopianka 2025-03-23 15:25:21
Byle judzic i szczuć bo tym się żyje najlepiej.Znalezc wroga bo tak nakazuje prezes i to wg niego i jego wyznawców droga do zbawienia.
Śmieszne w tym szukaniu dziury w całym jest to że nikt kapliczki nie chce ani niszczyć ani rozbierać a właściciel terenu nawołuje tylko do zachowania porządku i nie śmiecenia wokół,czyli zachowania czystości w tym dla Górali świętym miejscu.
Czy to za duże wymagania?Odpowiedzcie sobie Górale sami.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 1 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 1 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:39 Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na nastroje turystów, lecz to koszty i konkurencja najmocniej ciążą branży noclegowej 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona 2026-04-15 13:01 Pies spadł z kolejki na Szymoszkowej. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa 4 2026-04-15 12:30 XI Dzień Świadomości Autyzmu w Nowym Targu 2026-04-15 12:00 Ponad 150 lat tradycji rzemiosła. Nowa wystawa w Muzeum Tatrzańskim 1 2026-04-15 11:48 Tworzenie stron internetowych dla firm - jakie są dostępne opcje 2026-04-15 11:00 Nocne poszukiwania uczestniczek maratonu. Kobiety straciły orientację w terenie 5 2026-04-15 10:29 Spokój rodziców: Jak wybrać najlepszy pakiet medyczny, który zapewni dziecku szybki dostęp do specjalistów? 2026-04-15 10:00 Utrudnienia na ul. Matygówka w Gliczarowie Górnym 2026-04-15 09:00 Sznurujące szlakiem wilki 1 2026-04-15 08:00 Harda Młodość na Krupówkach. Odkryj siłę podhalańskiej tradycji w obiektywie 2026-04-14 21:53 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Poroninie. Szybka reakcja policji zapobiegła zagrożeniu 12 2026-04-14 21:44 Pierwszy tunel kolejowy wydrążony. Pojedziemy szybciej w Tatry i do Nowego Sącza 5 2026-04-14 21:00 Las budzi się do życia 3 2026-04-14 20:18 Wilk potrącony w Rogoźniku 5 2026-04-14 20:00 Seniorzy zadbają o formę na wiosnę. Kolejne warsztaty już 17 kwietnia 2026-04-14 19:30 Powiat stawia na nowoczesną komunikację. Lokalizatory i wspólny system dla pasażerów 1 2026-04-14 19:00 Drewniane opowieści w Zakopanem. Kreatywne warsztaty dla dzieci i młodzieży 2026-04-14 18:22 Policjanci w przytulisku 2026-04-14 18:00 Od Głosy zabrzmią w Zakopanem. Koncert duetu Jarząbek-Jurkiewicz w Stacji Kultura 2026-04-14 17:31 Dziś rozpoczął się remont nawierzchni na rynku w Nowym Targu 2026-04-14 17:00 Redyk Wiosenny w Szczawnicy i Jaworkach - największe pasterskie święto tej wiosny 2026-04-14 16:15 Samorządy przeciw takiej ochronie przyrody, to hamulec rozwoju regionów (WIDEO) 6 2026-04-14 16:00 Młodzież z Kościeliska bliżej parlamentu. Podpisano porozumienie o współpracy 2026-04-14 15:00 Kontrowersje wokół Pucharu Zakopanego. Mieszkanka: dzieci dostają misie, dorośli vouchery za tysiące 18 2026-04-14 14:02 Ruszyły zapisy na 11. Bieg po Oddech. Sportowa pomoc dla chorych na mukowiscydozę 2026-04-14 13:30 Spór o boisko API. Czy to będzie salomonowe rozwiązanie? 14 2026-04-14 12:47 W Herbach pod Częstochową żegnamy naszą redakcyjną koleżankę 1 2026-04-14 12:04 Wypadek przy McDonaldzie 3 2026-04-14 11:00 Taksówkarz ukarany mandatem 4 2026-04-14 10:22 Drogowy recydywista stracił prawo jazdy. Jechał o setkę za dużo 2026-04-14 10:00 Ruszyła akcja ratowania żab w Tatrzańskim Parku Narodowym 3 2026-04-14 09:00 XVIII Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu. Mszę odprawi kardynał Ryś 5 2026-04-14 08:00 Kościelisko wraca do tradycji. Ruszają przygotowania do kursu tkackiego 3 2026-04-13 22:22 Zakopiańska Budowlanka świętuje swe 150 urodziny 1 2026-04-13 22:00 Spotkania Doroty Bąk w Zakopanem. Wernisaż pełen emocji i refleksji 2026-04-13 21:26 Prace budowlane przy nowej przychodni zdrowia idą pełną parą 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-15 19:48 1. Rada Gminy i Burmistrz powinien sprawdzić wszystkie dokumenty spółki i ludzi. 2026-04-15 19:46 2. Oczywiście ma być zakaz wynajmowania BRI budowanych na zgłoszenie ,bo inaczej tej wolnoamerykanki nie powstrzymamy. Domek zbudowany zgodnie z projektem to gwarancja bezpieczeństwa i pewność, że nic nam się tam nie stanie a gdyby nawet to dom jest ubezpieczony od takich przypadków. A niestety te garaże, budynki gospodarcze itp. na zgłoszenie nie podlegają żadnym odbiorom, kontroli. 2026-04-15 19:07 3. podniecacie się takim jednym pijaczkiem a poseł partii którą uwielbiacie niejaki mejza ma około stu mandatów nieopłaconych na 18-20 tys a kaczyński zamiast zrobić z nim porządek to na swoich konferencjach naśladuje dziki i chrumka!!! :) albo opowiada jakieś bzdury o upieczeniu szczeniaka :) :) :) 2026-04-15 18:59 4. Do Weroniki z tym problemem, bo ona jest z tej opcji odpowiedzialnej za zapaść. Jagna też może zabrać głos. 2026-04-15 18:22 5. @mieszańcu, uważasz że nie powinno się nic robić bo jest obok nielegalnej budowli!!!!! :) :) :) 2026-04-15 18:09 6. Jeśli Pan Burmistrz zlikwiduje dom w pasie drogowym ulicy Kasprusie, to przejdzie do Małej Historii Zakopanego, ale jak zlikwiduje podziemne przejście dla pieszych i zastąpi je tunelem dla samochodów to ma zapewnione miejsce w Wielkiej Historii Zakopanego. 2026-04-15 18:02 7. Jakie państwo prawa taka i moralność lub odwrotnie. Szkoda, że właściciel nie siedział na krzesełku a pies na długim sznurku po gruncie biegł wzdłuż trasy wagonika. Tak jak innemu za samochodem. 2026-04-15 17:47 8. Czylj żeby można bylo dalej degradować środowisko, w zasadzie bezkarnie, w imię czyichś interesów. "Potencjał rozwojowy naszych sanorzadow" - kasa misiu, kasa, kto ma oczy widzi Proszę mi podać jakiś przykład, żeby gminy zrobiły coś dla ochrony przyrody (tylko nie piszcie o wymianie piecow), znam przykłady, ze po cichu wspierają niszczenie przyrody np. w gminie Bukowina Tatrzanska 2026-04-15 17:43 9. @mieszańcu, o to aby ludzie nie mieli dzieci!!! to twoi idole dbali np. tym że nie finansowali IN VITRO a jeden z pisowskich myślicieli pisał i mówił KTO TE DZIECI POKOCHA :) :) :) 2026-04-15 17:30 10. No to ile w koncu kosztuje antysztygar ?
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama