Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka. Przez wiele lat pracowała jako korektorka Tygodnika. Jesteśmy pogrążeni w smutku.

2025-03-30 09:00:53

Reklama

Z nowotarskiego pitawala

Prawdziwa historia Tulipana

Reklama

Legendarny uwodziciel, PRL-owski substytut Casanovy, przestępca, którego dzieje stały się kanwą serialu. Swą spektakularną przestępczą działalność Tulipan zakończył w jednej ze szczawnickich restauracji.

W dziejach organów ścigania, a także Sądu Powiatowego, a później Rejonowego w Nowym Targu dużo było interesujących czy też bulwersujących opinię publiczną spraw karnych. Jedna z nich cieszyła się jednak szczególną popularnością z uwagi na ogromną liczbę prasowych publikacji. Sprawa doczekała się nawet ekranizacji - serialu telewizyjnego "Tulipan". Fabuła filmowa stanowiła jednak tylko luźną interpretację faktów, a także mocno "koloryzowała" głównego "bohatera".

Najbardziej miarodajnym materiałem na temat tamtych wydarzeń z przełomu lat 70. i 80. są akta Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Wiodącą postacią procesu był J.J.K., mieszkaniec jednej z miejscowości na Pomorzu, rocznik 1956. "Tulipan" nie był szczególnie przywiązany do swych rodzinnych stron. Krążył po całej Polsce, żyjąc lekko i przyjemnie, dokonując przestępstw począwszy od Wybrzeża, aż po Podhale.

J.J.K. posiadał wykształcenie zaledwie podstawowe, ale umiejętności oszukiwania naiwniaków oraz sięgania po cudze mienie, a zwłaszcza kobiece wdzięki - opanował na poziomie uniwersyteckim. Tulipan był kawalerem i nigdzie uczciwie nie pracował. W śledztwie podawał się za rybaka. Dla pokrzywdzonych był - przynajmniej na początku znajomości - osobą wszechstronnie uzdolnioną i wykształconą w przeróżnych zawodach. Najczęściej bywał znanym złotnikiem. Wykonywał też inne zawody. Był nawet był członkiem kadry narodowej pływaków...

J.J.K. dopuścił się niezliczonych wręcz czynów karalnych. Jego przestępcza działalność trwała 5 lat (1977-1982). Pełnej wiedzy na ten temat nie ujawniło nawet prokuratorskie dochodzenie i proces. Powód? Szereg czynów nie zostało w ogóle zgłoszonych przez kierujące się ludzkim wstydem pokrzywdzone kobiety. Akt oskarżenia przeciwko J.J.K. mówi o 113 zarzutach. Podczas procesu lista ta została z różnych przyczyn zredukowana do 94 przestępstw. 75 - to oszustwa i kradzieże. Były jednak też 3 zbrodnicze rozboje. Sporą grupę przestępstw stanowiły zgwałcenia młodych kobiet w wieku od 14 do 17 lat. Oskarżony został także uznany winnym bezprawnego pozbawienia wolności, przywłaszczania sobie cudzych dokumentów i posługiwania się nimi. Tulipan został też skazany za spektakularną ucieczkę z aresztu w Kamieniu Pomorskim 2I czerwca 1979 roku.

Do zatrzymania Tulipana doszło w Szczawnicy 15 kwietnia 1982 roku. Towarzyszyła mu młoda dziewczyna, która współdziałała z nim przy kilkunastu przestępstwach.

*

Kulisów wszystkich kryminalnych zdarzeń z udziałem Tulipana opisać nie sposób także z uwagi na nadal aktualne interesy pokrzywdzonych. Typowy sposób działania  przestępcy? Podróżując z jednego na drugi koniec kraju i zatrzymując się w różnych bardziej atrakcyjnych miejscowościach (nadmorskie kurorty, ośrodki wypoczynkowe, miejsca, gdzie odbywały się większe imprezy), J.J.K. nawiązywał kolejne znajomości z kobietami, zwykle - bardzo młodymi, a nawet nieletnimi. Szybko znajomości przekształcały się w daleko idącą zażyłość. Następnie Tulipan realizował swoje bezprawne zamiary. Przyznać trzeba, że posiadał przy tym swoiste cechy osobiste, dzięki którym wzbudzał zaufanie swych ofiar. Kobiety szybko zapraszały go do swoich mieszkań. W wielu przypadkach bardzo szybko (nierzadko w ciągu jednego dnia) dochodziło między nimi do współżycia płciowego i - w większości przypadków - nie odbywało się to w warunkach gwałtu.

Przykładem takiego błyskawicznego romansu mogą być zdarzenia z 27 października 1979 roku z Zielonej Góry. J.J.K. ustawił się na ulicy w kolejce sklepowej i nawiązał rozmowę z młodą kobietą. Ta, oczarowana Tulipanem, w tym samym dniu zaprosiła go do mieszkania i spędziła z nim noc. On obiecał jej załatwienie poszukiwanych w tym czasie kozaczków. Wziął nawet 3 tys. zł na zakup butów, po czym - zniknął bez śladu.

W gronie pokrzywdzonych przez J.J.K. znalazła się także cudzoziemka - młoda Bułgarka przebywająca w Szczyrku. Po miłosnych uniesieniach dobrowolnie podarowała mu złoty pierścionek, a on jeszcze dodatkowo ją okradł, zabierając kożuch. Jednej z pokrzywdzonych pozostawił na pożegnanie kartkę z podpisem "tulipan", w której wyjaśnił, że chciał kobiecie zrobić na złość.

W wielu przypadkach pieniądze lub biżuteria miały być inwestycją we wspólną przyszłość, którą Tulipan obiecywał dziewczynom wraz z zapewnieniem o swoich gorących uczuciach. Innym praktykowanym sposobem działania było typowe okradanie ofiar, wykorzystując ich chwilową nieobecność w mieszkaniu. Tulipan potrafił wysłać dopiero co poznaną panią do sklepu po alkohol, a sam bez przeszkód penetrował pokoje i rabował najcenniejsze przedmioty, by w końcu odejść w siną dal.

*

Poznając kolejne ofiary, J.J.K. często przedstawiał się jako inna osoba, a także wykorzystywał przy tym cudze dokumenty tożsamości, które zdobywał oczywiście nielegalnie. Warto też wspomnieć, że tam, gdzie nie do końca działał skutecznie jego urok osobisty, wspomagał się prezentami. Najczęściej była to biżuteria pochodząca z innych przestępstw. Później zresztą oszust odbierał podarki z nawiązką. Gdy jednak niektóre z kobiet wykazywały wyjątkową odporność na zabiegi Tulipana, ten uciekał się także do przemocy fizycznej. Kodeks karny klasyfikował te przestępstwa jako rozboje. W akcie oskarżenia jest mowa o 3 takich przypadkach. J.J.K. wykorzystywał też poznane osoby seksualnie. Zazwyczaj kobiety współżyły z nim dobrowolnie, ale było też 8 przypadków ewidentnych gwałtów. Tulipan stosował przemoc lub też nakłaniał dziewczyny do rozebrania się, a następnie - robił im zdjęcia i grożąc ich rozpowszechnieniem - zmuszał kobiety do uległości. Skutkiem jednego z takich gwałtów była ciąża pokrzywdzonej.

Szokujące jest, że przy 3 gwałtach Tulipanowi pomagała inna dziewczyna - małoletnia M.Z., która przez pewien czas była stałą partnerką słynnego uwodziciela i współdziałała z nim przy dokonywaniu przestępstw. W pewnym okresie Tulipan współpracował też z inną dziewczyną oraz swoim kolegą.

*

Kilka czynów przestępnych przypisanych "Tulipanowi" miało miejsce na terenie Podhala, gdzie też doszło do zatrzymania J.J.K. i jego złodziejskiej partnerki. W Nowym Targu Tulipan został osądzony. Proces ruszył 27 lipca 1983 roku. Wyrok został ogłoszony 8 marca 1984 roku. Sąd przesłuchał 213 świadków. Przewód sądowy potwierdził ustalenia śledztwa i dostarczył podstaw do uznania oskarżonych za winnych popełnienia zarzuconych im przestępstw. J.J.K. przyznał się do wielu przestępstw, ale tych o mniejszym ciężarze gatunkowym. Natomiast nie przyznawał się albo umniejszał swoja rolę i winę w zakresie najpoważniejszych zarzutów (rozboje i gwałty). Przed sądem tłumaczył, że wszystkie kobiety oddawały mu się dobrowolnie. Tulipan z pewną dumą opisywał swoje podboje erotyczne. Opisał między innymi, jak jedną z kobiet poznał w pociągu i tam już, w czasie jazdy odbył z nią stosunek seksualny. Inną panią poznał na dancingu i umówił się z nią na drugi - świąteczny - dzień. Wybrali się razem do kościoła, ale tak byli sobą zauroczeni, że zboczyli z trasy i na łonie natury odbyli stosunek seksualny. Później Tulipan zabrał swej partnerce pieniądze, zegarek i zniknął. Do protokołu największy polski uwodziciel wyznał, że wielokrotnie zakochiwał się od pierwszego wejrzenia, "upijał się miłością i seksem i było to dla niego jak narkotyk". Dlatego po aresztowaniu, przy braku kontaktu z kobietami, czuł się "skacowany". Opowiedział, jak przespał się z jedną kelnerką, ale poczuł do niej antypatię, bo w czasie uprawiania seksu "nie okazywała czułości". Przyznał, że najbardziej interesowały go "czyste" kobiety. - Uważałem, że jestem wart tego, aby mieć dziewczynę, która jest dziewicą - podkreślał. Z wyraźną satysfakcją opisywał różne, czasem dziwne miejsca intymnych spotkań z poznanymi kobietami. Pochwalił się też, że był taki czas, gdy chodził i współżył na przemian z 4 dziewczynami. Jednocześnie wyjaśnił, że skoro kobietom dostarczał tyle miłości i przyjemności, to w zamian należały mu się korzyści materialne i dlatego okradał i oszukiwał swe partnerki. - Miałem zasadę, że jak się prześpię z dziewczyną, to powinna za to zapłacić - wyjaśniał podczas przesłuchania. Gwałconym dziewczynom Tulipan robił zdjęcia. To go jeszcze bardziej podniecało.

*

Przesłuchiwane pokrzywdzone kobiety unikały bliższych zeznań o intymnych stronach znajomości z oskarżonym. Eksponowały natomiast oszukańcze metody i sposoby jego działania. Z uwagi na interesy osobiste pokrzywdzonych - wiele rozpraw sądowych było prowadzonych z wyłączeniem jawności.

Już po aresztowaniu Tulipan został poddany specjalistycznym badaniom psychiatrycznym i psychologicznym. Badali go również biegli seksuolodzy. Rozpoznano u niego pewne nieprawidłowości osobowościowe, ale nie stwierdzono niepoczytalności. Nie stwierdzono też istotnych odchyleń od normy w sferze seksualnej. Mając na uwadze znaczny "stopień społecznej szkodliwości" działalności Tulipana, prokurator zawnioskował o wymierzenie mu kary 15 lat pozbawienia wolności. To była kara maksymalna, jaką przewidywał ówczesny Kodeks karny.

Po wysłuchaniu wniosków prokuratora do oskarżonego dotarło, że skończyły się żarty i grozi mu wieloletnie więzienie. Płacząc, w ostatnim słowie prosił o łagodniejszą karę i kolejna szansę. - Źle zrobiłem, o tym wiem. Ale wszystko to robiłem dla tych dziewczyn - tłumaczył.

Sąd nie dał się zmiękczyć łzami uwodziciela. Wymierzył Tulipanowi karę l5 lat więzienia oraz ukarał grzywną w wysokości 600 tys. zł. Orzekł też wobec Tulipana karę dodatkową - 10-letniego pozbawienia praw publicznych.

Od wyroku I instancji odwołał się obrońca J.J.K., ale Sąd Wojewódzki w Nowym Sączu - po rozpoznaniu rewizji - 10 lipca 1984 roku wyrok, który zapadł w Nowym Targu - utrzymał w mocy.

W tak prozaiczny sposób sprawiedliwość dosięgła  "Tulipana", a jego dalsze, więzienne dzieje to już odrębna, znacznie nudniejsza historia.

Józef Palenik, były Prokurator Rejonowy w Nowym Targu

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kk 2025-03-30 16:00:11
wypuszczają ich sędziowie związani z poprzednią władzą
jarząbek 2025-03-30 10:42:16
Dzisiaj wolne sądy wypuszczają za kaucja za gwałt na dziecku
Kaziu 2025-03-30 09:31:44
ONA by tak chciala /
temida 2025-03-30 09:21:49
W PRLu sądy działały błyskawicznie w porównaniu do dzisiejszej amerykańskiej kolonii.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 5 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza 2026-04-05 08:57 Grób jest pusty! Poranna rezurekcja w Miętustwie (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 23:00 Jedla zaśpiewała na liturgii Wielkiej Soboty (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 21:00 Gmina Kościelisko zachęca mieszkańców do udziału w badaniu opinii o komunikacji 1 2026-04-04 20:00 Strażacy proszą o pomoc dla swojego kolegi. Pożar zniszczył warsztat w Kościelisku 3 2026-04-04 19:00 Bibułkowe kwiaty 2026-04-04 18:00 Powstaje wystawa o Budowlance w Zakopanem. 150 lat historii szkoły na jednej ekspozycji 2026-04-04 17:00 Świąteczna wojna. Tym razem na herezje. 27 2026-04-04 16:00 Święcenie pokarmów w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-04 15:00 Święcenie pokarmów przy Starym Kościółku 2026-04-04 14:08 Wielkanocno Kosołecka - konkurs na tradycyjną święconkę 2 2026-04-04 14:00 Na starej Zakopiance nie pojedziemy już 80 5 2026-04-04 13:00 Święconka na śniegu 2026-04-04 12:00 Rodzinnych, wesołych i pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych! 2026-04-04 11:00 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-04-04 10:00 Nowotarski Sanepid chce by mieszkańcy Spytkowic legalizowali ujęcia wody 2026-04-04 09:30 Beskidzcy ratownicy GOPR składają życzenia świąteczne (WIDEO) 2026-04-04 09:00 Od święconki po jajka Fabergé. Wielkanocne tradycje, które przetrwały wieki 2026-04-04 08:00 W poniedziałek na Kalatówkach rywalizacja o Wielkanocne Jajo 2 2026-04-03 22:20 W Wielki Piątek wcześnie rano Orawianie obmywali się w potoku 1 2026-04-03 22:05 Wypadek na Dunajcu. Polscy turyści utknęli po przewróceniu kajaków 12 2026-04-03 21:59 Liturgia Wielkiego Piątku - Król umarł (ZDJĘCIA) 2026-04-03 21:33 800 tys. zł na deszczówkę w Małopolsce. Podhale, Spisz i Orawa z szansą na dotacje 2 2026-04-03 20:57 Trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-03 20:54 Góralskie warty przy grobach Chrystusa na Podhalu (WIDEO) 1 2026-04-03 20:00 Czerwony Dwór na Węgrzech. Podhalański haft zagościł w międzynarodowym projekcie 1 2026-04-03 19:00 Nowe atrakcje dla dzieci w Szczawnicy 2026-04-03 18:00 Opowieść o Wielkim Poście i Wielkanocy na Orawie (WIDEO) 2026-04-03 17:30 Wspaniałe widoki z Nosala. Na wyżej położone szlaki nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-04-03 17:23 Wielkiego Wielkanocnego Zająca ulepili turyści w Dzianiszu 3 2026-04-03 17:00 Wiosna w Pięknym Sklepie w Zakopanem. Rękodzieło, które pomaga (WIDEO) 2026-04-03 16:24 Gigantyczne opóźnienie pociągu, który jechał do Zakopanego 4 2026-04-03 16:00 Zmiany w godzinach otwarcia Muzeum Tatrzańskiego w okresie świątecznym 2026-04-03 15:30 Eksplodujące bankomaty na Podhalu. Policja zatrzymała trzech podejrzanych 2 2026-04-03 15:05 Odnalazła się poszukiwana od niemal 2 tygodni mieszkanka gminy Ochotnica Dolna 4 2026-04-03 15:00 Świąteczne życzenia płyną z orawskiego skansenu (WIDEO) 2026-04-03 14:30 Wyjątkowa Kolacja Marzeń z Andrzejem Bargielem. Wieczór pełen emocji i inspiracji 1 2026-04-03 14:25 Anna Schumacher nową dyrektor Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-05 22:17 1. Cyklista a może pracownik Biogazsystem ? Albo Stark Energetic ? Dlaczego nie odpowiesz na zadane pytania ? Bo wiesz jaka jest prawda i nic jej nie zmieni. 2026-04-05 21:18 2. Jak się nazywa opóźnienie pociągu do zakopanego? - farmakoterapia. A poza tym to wina Tuska. 2026-04-05 21:05 3. A ja bym życzyła na te święta, wszystkim deklarującym poglądy konserwatywno-patriotyczne podszlifowania języka polskiego. Na razie słabo to wygląda, jakby to nie był ojczysty język albo jakbyście nie uważali w szkole. Te połykane końcówki np. "lewaką" ...koszmarne... I inne "terz"! 2026-04-05 20:43 4. Nazwa "sprawiedliwy" jest w takich wypadkach bardzo myląca. "Sprawiedliwym", czyli kimś, kto wykazał się zwykłą przyzwoitością mógł być ktoś, kogo pomoc Żydom nic nie kosztowała (np. niemiecki biznesmen i nazista Schindler, którego żydowscy niewolnicy przeżyli wojnę). Natomiast w przypadku Polaków pomagających Żydom mówimy o najwyższym HEROIZMIE, związanym z narażeniem własnego życia, skoro za podanie Żydowi szklanki wody widzący to Niemiec strzelał do Polaka bez bawienia się w żadne sądy. 2026-04-05 19:55 5. dr snus jajo gipsowe Trzaskowskiego rozpadło się samo od siebie,a wasze kolorowe wyuzdania spalicie sami by udowadniać jacy to jesteście prześladowani 2026-04-05 19:39 6. napisz coś o tym wpływie do budżetu! pośmiejemy się! :) :) :) 2026-04-05 18:37 7. A spalona tęcza to też lewactwa robota?. 2026-04-05 17:42 8. Dobra rado jeśli twoim zadaniem powyższy artykuł nie wpisuje się w narrację Nitrasa o opiłowywaniu katolików to zapewne wierzysz w słowa Fridriśa Merca że wojna na Ukrainie trwająca cztery lata trwa dłużej niż druga woja światowa, słowa które są zgodne z rosyjską narracją,pewnie terz wierzysz w słowa nowackiej jakoby to Polscy naziści budowali obozy pracy które stały się później koncentracyjnymi Nowacka nawet nie uwzględniła w swojej wypowiedzi za jaką to przyczyna stały się koncentracyjne.A cały świat dopisał sobie resztę.Wiec pozostaje pytanie kto tu bredzi ja czy ty.Wsxystkiego dobrego dobra rado w te święta Wielkanocne 2026-04-05 16:56 9. Dobra rado skoro jesteś przekonany co do słuszności lewackich wynurzeń mówiąc to na głos musisz być przygotowanym na krytykę moim zadaniem to niestety ale ty bełkocze przypomnij sobie ostatni marsz antify w Łodzi i skandowane chasło h... katole antifa was zamorduje, płonący krzyż papieski w Warszawie,słowa Nitrasa o opilowaniu katolików są aktualne takim samym krokiem jest niniejszy artykuł lewo skrętnego redaktorzyny i tyle w temacie.Oby zmartwychwstały Chrystus naprawił wam lewaką myslenie 2026-04-05 16:20 10. Dobra rado ty też wierzysz w te lewackie brednie które wypisują wasze stuknięte autorytety jak środa markowski,michalik czy michnik
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama