Reklama

2025-04-21 10:00:36

Reklama

Brzegi

Wulkaniczny góral

Reklama

Kto nie chciał iść do niego do spowiedzi - mając obawy, że jakże to tak do czarnoskórego księdza, a poza tym on nic nie zrozumie, był w błędzie. Ks. Franciszek z Indonezji świetnie mówi po polsku, a kwaśnica w Brzegach to jego ulubione danie.

Ks. Franciszek Laka należy do zgromadzenia księży werbistów, jest proboszczem w Brzegach. Kapłan pochodzi z indonezyjskiej wyspy Lembata, gdzie pracowali misjonarze z Europy, m.in. z Niemiec, Holandii. - To oni przekazali nam Dobrą Nowinę o Bogu. Postanowiłem i ja głosić ją innym - zauważa duchowny.

Na studia trafia do Polski. Przypomina od razu niezwykłą historię, która go spotkała po wylądowaniu na Lotnisku Chopina w Warszawie, 6 października 1999 r. - Byliśmy z innymi kolegami - Alojzym i Vincentem niezwykle zmęczeni po wyczerpującej podróży, zestresowani nową rzeczywistością, całkowicie nam nieznaną. Nasz współbrat zabrał nas na następny dzień 7 października w Święto Matki Boskiej Różańcowej do Matki Boskiej Częstochowskiej. I tam zdarzył się cud, już po chwili potrafiłem odmawiać Zdrowaś Maryjo po polsku. Poczułem jak Królowa Polski otacza mnie swoim płaszczem. I nadal to czyni - mówi ks. Franciszek. - Tak po ludzku czułem się trochę jak sierota. Zostawiłem wszystko w Indonezji. Jednak w sercu słyszałem głos Maryi: „Jestem z Tobą, jestem Twoją Matką” - dodaje ze wzruszeniem.

Trzeba zaznaczyć, że Indonezyjczyk radzi sobie świetnie z językiem polskim, mówi bardzo płynie, czyta świetnie. Choć pochwał nie przyjmuje. - Cały czas się uczę, wspominam z wielką radością moją pierwszą nauczycielkę panią Helenę, ale także wakacyjny kurs na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie - dodaje.

Posługa w parafii w Brzegach to także kolejny etap poznawania języka polskiego i jego odmiany gwarowej. - No to hej! - śmieje się kapłan. - To, że moi parafianie mówią gwarą, absolutnie mi nie przeszkadza. Myśmy w Indonezji też się nią posługiwali, też mamy góry. Więc wszystko się zgadza - żartuje ks. Franciszek. Zaznacza, że nie ma nawet największego problemu, jeśli ktoś przystępuje do sakramentu spowiedzi i rozmawia z kapłanem po góralsku. - Choć pamiętam sytuację, która zdarzyła się kilka lat temu, kiedy byłem w naszym domu w Brzegach i pojechałem na spowiedź gdzieś do okolicznej parafii. Każdy, kto mnie zobaczył w konfesjonale odchodził, myśląc pewnie, że nie rozumiem nic po polsku. W końcu ksiądz proboszcz z ambony zaznaczył, iż można się ze mną dogadać - uśmiecha ks. Franciszek.

Przed przyjazdem do Brzegów ks. Laka był duszpasterzem w innych placówkach księży werbistów prowadzonych w Polsce. Pełnił różne funkcje, m.in. pracował w seminarium swojego zgromadzenia w Pieniężnie. - Do Brzegów szedłem, i proszę to napisać, z pustym sercem. Nie miałem absolutnie żadnych oczekiwań. Pragnąłem, żeby Pan Bóg po prostu wypełnił to serce i żeby On działał w nim. Powiedziałem o tym też moim parafianom, kiedy się z nimi spotkałem pierwszy raz na początku grudnia tamtego roku - wyjaśnia ks. Franciszek.

Choć nasz rozmówca jest proboszczem pół roku, to czuje się, jakby był już tam od dawna. - Jest to typowa podhalańska parafia z liczbą wiernych około 800 osób. Współtworzymy dekanat Bukowina Tatrzańska. Chciałem też podkreślić ogromną pomoc księdza dziekana, który mi pomógł załatwić różne formalności, kiedy rozpocząłem swoją posługę w Brzegach - opowiada ks. Franciszek. - U moich parafian bardzo cenię sobie ich wielką pracowitość, zaangażowanie i pokorę. Bo zostawiają wszystko, przychodzą do kościoła, gdzie razem ofiarujemy Bogu nasze sprawy - dodaje proboszcz z Brzegów.

Wspomina, że w okresie świątecznym jest więcej wiernych w kościele, którzy spędzają ten czas na kwaterach w Brzegach. - Oczywiście, że jest duże zdziwienie na twarzach, że jak kto, kościół na Podhalu, a tam czarnoskóry kapłan. Jednak ja zawsze żartuję, że pochodzę z… Czarnego Dunajca, a tak naprawdę też jestem góralem, tyle tylko, że wulkanicznym z Indonezji - opowiada z radością ks. Laka.

Ksiądz Franciszek chętnie uczy katechezy w miejscowej szkole podstawowej. - Tak się składa, że uczę w każdej klasie, robimy co do nas należy, a na koniec wyciągam gitarę i śpiewamy różne piosenki, czasami nawet w języku indonezyjskim. Skoro ja nauczyłem się polskiego, to może najmłodsi górale nauczą się indonezyjskiego? - zastanawia się z uśmiechem na twarzy ks. Franciszek. Czeka go jeszcze przygotowanie siedmiorga dzieci do przyjęcia sakramentu pierwszej komunii świętej, a starszych (25 osób) do sakramentu bierzmowania, który w Brzegach udzielany jest co parę lat, dla kilku roczników.

Przy okazji rozmowy o szkole duchowny wspomina o swojej rodzinie, rodzicach i rodzeństwie - czterech siostrach i bracie. - Moi rodzice - Zuzanna i Witalis byli w Polsce na moich święceniach. Tata bardzo przeżył wizytę w Wadowicach. Powiedział mi niezwykłe słowa, że był tam i zobaczył najważniejsze dla niego miejsce związane ze św. Janem Pawłem II, więc może odchodzić z tego świata. Dawniej kontakt był z nimi utrudniony, listy potrafiły iść nawet 3 miesiące. Teraz na szczęście się to zmieniło - cieszy się ks. Laka.

- Myślę, że to nie jest przypadek, że po 20 latach kapłaństwa trafiłem właśnie na Podhale. Uświadomiłem sobie, iż mój cały pobyt w Polsce jest dla mnie wielką łaską od Boga. Powoli się wszystkiego nauczyłem, zaufałem Mu, że można poradzić sobie w każdej sytuacji. Zapamiętałem też bardzo szczególnie moją pierwszą wizytę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Zastanawiałem się jak przetłumaczyć na indonezyjski zawołanie św. siostry Faustyny: „Jezu ufam Tobie”. Stwierdziłem, że się nie da. Że trzeba tam po prostu przyjechać, być, przeżyć jak najpiękniej i jak najmocniej. Wracam do Łagiewnik zawsze kiedy jestem w Krakowie, to mój stały i obowiązkowy przystanek. Kto wie, może z pielgrzymką dziękczynną po komunii św. właśnie tam wybierzemy się z dziećmi i ich rodzicami? - zastanawia się ks. Franciszek. A najmłodsi parafianie bardzo zaskakują proboszcza, który na koniec naszej rozmowy opisuje sytuację z jednego z góralskich domów. - Pamiętam, jak skończyłem już kolędę i wychodzę. Wybiega za mną moja uczennica, wyciąga pieniądze i prosi mnie, bym odprawił Mszę św. za jej bardzo młodego wujka, który zmarł, a bardzo go kochała. Bardzo mnie to urzekło i wzruszyło. To dla mnie osobiście także ten wyznacznik, że idziemy z Bogiem nie tylko kiedy jest dobrze, ale i kiedy pojawiają się trudności - dodaje duszpasterz z Brzegów.

Jan Głąbiński

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-07 21:28 Dwie czarne suki do odebrania w Ratułowie 2026-04-07 21:00 Prezes Kraków Airport: Amerykanie do nas wrócą 2026-04-07 20:10 Wyczerpani turyści utknęli pod Kasprowym Wierchem. Śmigłowcem polecieli ratownicy TOPR 1 2026-04-07 19:00 Nowe mapy ewidencyjne w powiecie. Trwa cyfryzacja danych geodezyjnych 1 2026-04-07 18:00 Nowy Targ na niebiesko. XI obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-07 17:00 Rekordowe ilości turystów w Małopolsce, Zakopane i okoliczne termy na topie zainteresowań 2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 2026-04-07 15:23 Reanimacja w Chabówce (WIDEO) 2026-04-07 15:00 Słoneczny, ale chłodny poranek. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-04-07 14:01 5 pomysłów na małe gadżety do biura, które robią duże wrażenie 2026-04-07 14:00 Młody mieszkaniec Poronina powalczy o medal w USA na robotycznych mistrzostwach świata 1 2026-04-07 13:01 Bezpieczeństwo pasażerów - dlaczego warto rozszerzyć ochronę o NNW? 2026-04-07 13:00 112 km na godz. w terenie zabudowanym. 20-latek stracił prawo jazdy 4 2026-04-07 12:00 Chłopiec zgubił się na Krupówkach. Strażnicy miejscy szybko odnaleźli rodziców 3 2026-04-07 11:30 Krwiobus na Placu Niepodległości w Zakopanem. Apel o oddawanie krwi w Światowy Dzień Zdrowia 1 2026-04-07 11:30 W Kuźnicach pusto. Coraz mocniej wieje 2026-04-07 11:10 Poszukiwany zatrzymany w Zakopanem. Dzielnicowi skutecznie namierzyli 32-latka 2 2026-04-07 10:54 Powroty po świętach i korki na trasie Zakopane-Nowy Targ 1 2026-04-07 10:00 Zapraszamy na Prezentacje Form Teatralnych "Bajkluś" 2026-04-07 09:00 Fotoradar coraz bliżej 1 2026-04-07 08:30 Dzień Otwarty Sanepidu w Zakopanem. Zdrowie i edukacja na wyciągnięcie ręki 4 2026-04-07 08:00 Wielkanocni jeźdźcy (ZDJĘCIA) 5 2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 3 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 8 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 12 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 14 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 4 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 7
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


FILMY TP

Pożegnania


REKLAMA