2025-10-26 17:00:37

Książki

Te tytuły warto przeczytać. Mamy dla Was książki

Reklama

Dziś mamy dla Was cztery tytuły: "Jeden dzień z życia Abeda Salamy", "Dziewczyny ze Słowaka", "Pieśni łaciatych krów" i "Na tropie węża".

Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w poniedziałek 27.10 o godzinie 15 na adres: konkurs@24tp.pl W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Książka + numer wybranej książki. 

Nr 1. „Jeden dzień z życia Abeda Salamy. Reportaż” Nathan Thrall/Wydawnictwo ZNAK LITERANOVA
Uhonorowana Nagrodą Pulitzera książka reporterska Nathana Thralla.

W dniu przed wypadkiem Abed Salama zabrał syna na zakupy. Kupił małemu Miladowi butelkę tapuziny, izraelskiego napoju pomarańczowego, opakowanie pringelsów i jego ulubione jajko niespodziankę. W zasadzie w ostatniej chwili opłacił też wycieczkę szkolną syna. Wraz z kuzynem Hilmim byli akurat w Jerychu, gdy zadzwoniła jego żona Hajfa z pytaniem, czy to zrobił. Wcześniej nie chciała, by Milad jechał, ale widząc jego podekscytowanie ustąpiła. „Hilmi przyjechał do Jerycha w interesach. Ostatnio odziedziczył siedemdziesiąt tysięcy dolarów i chciał te pieniądze zainwestować w ziemię. W Anacie, gdzie mieszkali Salamowie, nie zostało już wiele do kupienia. Dawniej Anata - długie pasmo ziemi rozciągające się od porośniętych drzewami gór Jerozolimy w kierunku wschodnim, do jasnożółtych wzgórz i pustynnych dolin na obrzeżach Jerycha - była jednym z najdroższych miast na Zachodnim Brzegu. Ale Izrael skonfiskował niemal wszystkie tutejsze grunty albo uniemożliwił ich zakup mieszkańcom Anaty, takim jak Abed czy Hilmi”. Kiedy dotarli w końcu do szkoły Milada w Anacie, ta była już zamknięta. Sekretarka nie chciała przyjąć opłaty, ale Abed odnalazł zaprzyjaźnioną nauczycielkę, która zadzwoniła do dyrektora, ten zaś do sekretarki i tym sposobem się udało.

Rankiem w dniu wycieczki padał ulewny deszcz. Hajfa miała w związku z tym złe przeczucia, jednak wyszykowała syna na wyjazd. Abed z Halmim udali się zaś do znajomego Afeta, który prowadził masarnię w Dahikat as-Salam, jednak nie było go na miejscu. Afet mieszkał w innej części Jerozolimy, odgrodzonej od reszty miasta punktem kontrolnym i murem, i jak się okazało, utknął w ogromnym zatorze jadąc do pracy. „Chwilę później do Abeda zadzwonił siostrzeniec. - Czy Milad nie miał jechać dziś na wycieczkę? Niedaleko Dżaby był wypadek autobusu szkolnego. Abed poczuł jak ściska mu się żołądek”. Gdy z trudem dotarł na miejsce, zobaczył spalony autobus i wszechogarniający chaos. Część dzieci przewieziono do szpitali w Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, niektóre zaginęły. Abed wiedział, że musi odnaleźć syna, ale czy mu się to uda? Jest po niewłaściwej stronie muru separacyjnego i ma niewłaściwe dokumenty. Jak przekroczy punkty kontrolne? Tak rozpoczyna się „Jeden dzień z życia Abeda Salamy”, pełna empatii i zrozumienia opowieść, w której splatają się głosy palestyńskich rodziców i ratowników oraz izraelskich osadników i żołnierzy. W jaki sposób wydarzenia z przeszłości i decyzje polityków doprowadziły wszystkich jej bohaterów do tego tragicznego dnia?

Nathan Thrall, pisząc tę książkę, stworzył jeden z najważniejszych światowych reportaży ostatnich lat, intymną opowieść o życiu Palestyńczyka pod izraelską okupacją. Jak stwierdza Financial Times, również jedną z najważniejszych książek tłumaczących konflikt izraelsko-palestyński. Jej autor mieszka w Jerozolimie z żoną i trzema córkami. Przez dekadę był dyrektorem projektu arabsko-izraelskiego w International Crisis Group, gdzie zajmował się m.in. stosunkami Izraela z sąsiadami.

Nr 2. „Dziewczyny ze Słowaka” Maria Paszyńska /Wydawnictwo ZNAK LITERANOVA
Wszyscy znamy „Alka”, „Zośkę” i „Rudego” z „Kamieni na szaniec”. A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka? Drobna Natalia zostaje „królową kanałów”, Ewka, szybowniczka i spadochroniarka, ryzykuje życie w zasadzce na esesmana Alfreda Milkego. Halinka podrzuca policjantom zakazane druki „N”, a Wandzia przeprowadza ewakuację Szpitala Ujazdowskiego.

Harcerski z warszawskiego liceum im. Juliusza słowackiego w innej rzeczywistości opalałyby się nad Wisłą, ściągały na matematyce, tańczyły na dancingach na Bielanach i snuły marzenia o czekającej je dorosłości. Ale żyją w złym miejscu i złym czasie. Zamiast na parkiecie spotykają się w kanałach, zamiast do szkoły jeżdżą na tajne komplety, a zamiast wzorów matematycznych na tablicy rysują na murach stworzony przez jedną z nich znak Polski Walczącej. Za to wszystko grozi im śmierć.

Maria Paszyńska w pełnej emocji i napięcia powieści opowiada mniej znaną – kobiecą historię okupowanej Warszawy i Powstania Warszawskiego. Na podstawie starannie zgromadzonych materiałów historycznych opisuje losy tych, których wkład w walkę o niepodległą Polskę wciąż pozostaje niedoceniony.

Nr 3. „Pieśni łaciatych krów” Łukasz Staniszewski/Wydawnictwo ZNAL LITERANOVA
"Pieśni łaciatych krów" Łukasza Staniszewskiego to powieść, która otwiera drzwi do świata, gdzie logika ściera się z magią, a Warmia - krew tej opowieści - pulsuje w rytm przesądów, duchów i szeptów.

Jak pisze autor: „Jest tylko jedna Warmia na świecie. Las wpada tu gwałtem do rzeki, a ta wije się przed nim i nie pozwala się poskromić. Latem jeziora są płaskimi słońcami, zimą - pokrywą z ołowiu. Powietrze jest tutaj rześkie i wysusza łzy. Istnieją ziemie, lasy i wody równie cudowne, ale Bóg musiał mieć do Warmii wyjątkową słabość, skoro przemienił się w tę krainę. Jej mieszkańcy są rozłożyści jak dęby i giętcy niczym leszczyna. Niektórym w duszach kopci się wilgotna olcha. Inni unoszą się wraz z nasionami dmuchawca. Wirują lekko w powietrzu, grzesząc wkoło radością. (...) Żyją tu ludzie koty, chciwie oblizujący usta, i ludzie sowy, budzący się dopiero po zmierzchu. Są też tacy, którzy stąpają po Warmii bez pokory, jak uczone świnie. Nie brakuje również ludzi myszy, chociaż nie ma myszy podobnych do ludzi. I zdarzają się ludzie konie, zostawiający po sobie parujące łajno”. Ale po warmińskich drogach szwenda się też licho, miejscowi leczą się u Baby, w ludzi wstępują dyduki, Śmierć wyczytuje nazwiska z kartki i niekiedy się myli, czasem też towarzyszy jej elegancki Jajożer, który przychodzi po dzieci, diabły wpadają z wizytą do księdza, granica między światem umarłych i żywych jest cienka, a wszystko, co po ciemku łazi po drogach bardzo uważa, by nie zostać odkryte.

W Skowyczach, do których w swojej powieści zabiera nas Staniszewski, jedna jest osoba, która w to wszystko nie wierzy. To Bernard Witten, zamożny gospodarz. Witten nie lubi ludzi. „Większość znajomych i sąsiadów wydaje mu się zwyczajnie głupia. Nie może pojąć, dlaczego ktoś się spóźnia, skoro on nigdy się nie spóźnia, ani dlaczego jest tylu biedaków, którzy płaczą nad swoim losem, zamiast bogacić się jak on”. Nie cierpi zwłaszcza marzycieli. Problem w tym, że w jego warmińskiej wsi żyje ich wielu, a on za te wszystkie bzdury, które łażą im po głowach, najchętniej powybijałby im zęby. Więc nawet kiedy pewnego dnia w lesie na ścieżce majaczy mu jakaś postać i uparcie nie chce zniknąć, a on słyszy słowa „Zbieraj wodę, kiedy pada deszcz. Zbieraj deszcz!”, wścieka się i wyżywa na napotkanym po drodze Marcinie Wydrze, miejscowym biedaku.

Przychodzą jednak na Warmię, a co za tym idzie i Skowycze, najpierw wielkie deszcze, po nich sroga zima, aż wreszcie i susza. Tak ogromna, że nawet to, co do tej pory skrywało się przed światem żywych, teraz do niego otwarcie wkracza, magia przestaje działać, a ludzie szaleją. W nagrzanych ciałach skwierczą im dusze. I to właśnie Witten, który do tej pory jawił się wszystkim jako zły człowiek, będzie musiał w sobie odnaleźć człowieczeństwo, by uratować ten świat. Będzie musiał porzucić swój pragmatyzm i zrozumieć, że magia, wiara i wrażliwość to nie wymysły, lecz elementarne części istnienia.

Nr 4. „Na tropie węża” Richard Neville, Julie Clarke/Wydawnictwo ZNAK LITERANOVA
To prawdziwa historia seryjnego mordercy, psychopaty i mistrza oszustwa Charlesa Sobhraja. 

Charles Sobhraj, którego fabularyzowaną historię spisała dwójka dziennikarzy, na celownik brał zachodnich turystów przemierzających szlaki Azji w poszukiwaniu duchowej odnowy, tanich narkotyków i dobrej zabawy. Zdobywał ich zaufanie, oczarowywał uśmiechem, po czym dosypywał coś do drinka. Dla uśpienia czujności zaprawiał swoje ofiary mogadonem. Tym, których chciał przy sobie zatrzymać na dłużej, serwował czekoladowe pastylki reguletsa na przeczyszczenie. Opornym wstrzykiwał largactil. Gdy odurzone ofiary stawały się zupełnie bezbronne, kradł czeki, biżuterię, pieniądze, a przede wszystkim dokumenty, dzięki którym mógł szmuglować drogie kamienie przez granicę.

Zarabiał góry pieniędzy, kupował ekstrawaganckie prezenty kochankom, a po jego mieszkaniu dosłownie walały się szafiry, rubiny i diamenty. Był poszukiwany w niemal trzydziestu krajach. Mordował bez litości: dusił, topił i podpalał, a zwęglone zwłoki porzucał na rajskich plażach Tajlandii, by znaleźli je niczego niespodziewający się turyści lub okoliczni rybacy. Na szczęście do czasu, choć ujęcie go nie było proste.

Fragment noty od autorki: „Ta książka jest owocem wykorzystywania technik powieściowych w pracy dziennikarskiej. Rozmowy zostały odtworzone na podstawie wspomnień ich uczestników albo opierają się na oficjalnych doniesieniach, raportach policyjnych lub prywatnych listach. (…) Do książki włączyliśmy myśli i odczucia, o których Charles Sobhraj mówił, że ich doświadczył, uczyniliśmy to jednak tylko wtedy, gdy wydawały się one zgodne ze znanymi faktami. Pewnych wydarzeń z natury rzeczy nie dało się potwierdzić - ich uczestnicy zmarli, pozostawali w ukryciu lub nie było z nimi kontaktu. Ludzie występujący w tej książce są prawdziwi, podobnie jak wszystkie wydarzenia, według naszej wiedzy i przekonania.”

an


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 5 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 1 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 15 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 6 2026-04-22 20:26 680 drzew na 680-lecie Nowego Targu 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 5 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 8 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 7 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 20:56 1. A moze wiertace ka wiercom nie daleko?? 2026-04-23 20:36 2. Dziękuję za współpracę. WG 2026-04-23 20:36 3. gama a ciebie co boli pewnie jak każdego eko świra łep i dupa,jak będziesz przechodzić obok domu sąsiada który ma groźnego psa i ten pies cię pogryzie to będzie twoja wina bo po co tam leziesz, ależ wy macie myślenie jakieś oderwane od rzeczywistości 2026-04-23 20:16 4. Przyrodniku jak putin powie dość i skończy się ta nierówna szarpanina w ukropowie,i ci wszyscy frontowcy którzy są zaobsorbowani chęcią przeżycia kolejnych dni tygodni lub miesięcy przyjadą tutaj by szukać swoich żon które wyjechały by siedzieć chociażby na kasie w bierze lub tych niewiernych,jeszcze inne będą szukać lepszego życia,wtedy szybko zmienisz zdanie i założę się że jako pierwszy będziesz się starał o pozwolenie na pułapkę 2026-04-23 20:03 5. Zwierzęta w przyrodzie giną, bo prawdziwa przyroda tak po prostu funkcjonuje. Co to za moda na robienie z tego sensacji, angażowanie wszystkich możliwych służb, reanimowanie i przewożenie zwierząt na leczenie do innego województwa? Czy w następnym kroku funkcjonariusze pójdą patrolować las i karać wilki i niedźwiedzie za zagryzanie łań? 2026-04-23 20:02 6. W USA W KTÓRYMS STANIE TO POLUJA NA WIEWIÓRKI I PIEKOM NA ŁOGNIU.WIDZOŁEK NA ANIMALU 2026-04-23 19:56 7. NIE PLUJE TYLKO WYSMIEWAM KTOS PRZYJEZDZA DO ZAKOPANEGO NA HARENDE NA BYSTRE I BEDZIE ROWEREM DO KNAJPY ALBO NA ZAKUPY DO BIEDRONKI JECHAŁ?BO RADNY TATAR POTWORZY SCIEZKI ROWEROWE. 2026-04-23 19:47 8. A gdzie byli SM? W Mikolowie 2026-04-23 19:15 9. Ta tytułowa Ludyna trochę przypomina mi Karola. 2026-04-23 19:05 10. Byłem wczoraj i dziś na Kasprowym jest wspaniale
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama