Miałem zaszczyt pełnić rolę przewodnika tej wyjątkowej grupy. Byłem nie tylko obserwatorem, ale i uczestnikiem wydarzenia, które przypomniało mi głosy sprzed lat – wspomnienia Jana Komornickiego, legendarnego ratownika i uczestnika pierwszych międzynarodowych spotkań ratowniczych z lat 80-tych.
Jako mały chłopiec, siedząc w rodzinnym domu w Zakopanem, słuchałem, jak pan Jan opowiadał o swojej podróży za ocean do Kanady i USA, o górach niepodobnych do naszych, o Górach Skalistych I mieszkających w nichw bizonach, rosomakach, kuguarach i niedźwiedziach Grizle. Wtedy te nazwy brzmiały jak zaklęcia. A teraz – po tylu latach – sam mogłem poprowadzić przez Góry Skaliste tych, którzy kontynuują jego misję.
Historia wróciła na swoje miejsce
Jackson Hole przywitało nas surowym pięknem. Góry Teton górowały nad doliną jak strażnicy ciszy, a powietrze pachniało śniegiem i sosną.
Wraz z członkami Klubu TOPR Chicago, którzy aktywnie współorganizowali ten wyjazd i wspierali nas logistycznie na każdym etapie, mieliśmy zaszczyt gościć delegację z Polski. Zresztą to ważne wydarzenie także w życiu Klubu który zrzesza Goprowców I Toprowców którzy wiąrząc swoje życie z emigracją nadal chcą pozostać blisko pasji jaką są góry. To właśnie w czasie swej podróży na pierwszy na terenie Ameryki kongres ICAR udzielił jako naczelnik TOPR zgody na funkcjonowanie klubu. Dziś klub prowadzony przez Jacka Skoczenia organizuje w USA liczne wydarzenia promujące bezpieczne postawy w góracha także organizuje między innymi wspinaczkę na ściankach wspinaczkowych. Na tym wyjeździe rola członków była inna. Było nią goszczenie kolegów z Polski oraz zadbanie o to by pobyt naszych ratowników w Jackson Hole miał nie tylko wymiar wyjazdu służbowego.
Cały projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Polish & Slavic Federal Credit Union, bez której ten wyjazd nie byłby możliwy a taskże dzięki pomocy biura podóży Eli Trips które koordynowało wyjazd oraz pomogło zorganizowć zwiedzanie Parków Narodowych Yellowstone oraz Grand Teton.
To była współpraca ludzi gór, ludzi serca – po obu stronach oceanu.
Grand Teton i Yellowstone – kraina ognia, śniegu i pary
To był dzień, w którym natura pokazała całą swoją moc i piękno. Z Jackson Hole ruszyliśmy w stronę Grand Teton National Park – miejsca, które zawsze zapiera dech w piersiach. Góry Teton wyrastają gwałtownie z dna doliny, bez przedgórza, tworząc jedną z najbardziej imponujących panoram Ameryki Północnej. To wysokie orły, sięgające niemal 4200 metrów nad poziomem morza, strzeliste, surowe, nieujarzmione. U ich stóp błyszczy Jezioro Jackson, którego spokojna tafla odbija ośnieżone granie jak lustro. To jedno z tych miejsc, gdzie człowiek instynktownie zdejmuje czapkę – z szacunku wobec ciszy i wielkości natury.
Za Tetonsami zaczyna się inny świat – Yellowstone, najstarszy park narodowy świata i jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na Ziemi. To unikalny ekosystem, w którym łączą się góry, lasy, gejzery, gorące źródła i rzeki, a wszystko to spoczywa na potężnej kalderze uśpionego wulkanu. W jednym miejscu można zobaczyć niemal wszystkie oblicza natury: ogień, lód, wodę i parę. Każdy kilometr tego terenu to inna sceneria, inna barwa, inny oddech ziemi.
Gdy przekroczyliśmy południową bramę parku, przywitała nas zimowa bajka. Z nieba sypał śnieg – pierwszy tej jesieni – a na polanach stały spokojnie stada bizonów, ich grube futra pokryte kryształkami lodu. W oddali pojawił się samotny wilk, który powoli, niemal dostojnie, przemykał między bizonami. Nad potokiem brodził grizzly, który co chwilę podnosił głowę, jakby pilnował swojego królestwa. Nieco dalej na wzgórzu bawił się kojot, przeskakując przez śnieżne kępy i zamarznięte trawy. To była scena jak z pradawnej opowieści o stworzeniu świata – gdzie każdy gatunek zna swoje miejsce, a żaden nie dominuje nad drugim.
Mgły snuły się nisko, jakby ziemia oddychała. Z pól gejzerowych unosiły się chmury pary, tworząc morze obłoków o barwach srebra i błękitu. Grand Prismatic Spring mieniło się kolorami tęczy – turkus, pomarańcz, purpura i złoto drgały w chłodnym powietrzu. Z kolei Old Faithful, wierny gejzer Ameryki, wybuchł z mocą, która rozgrzała serca wszystkich obecnych. Zanim jednak to nastąpiło, kazał nam długo czekać, jak stary aktor przed finałowym ukłonem. A gdy w końcu buchnął ku niebu fontanną wrzącej wody i pary, wokół padał śnieg – mieszały się ogień i lód, kolor i cisza, przeszłość i teraźniejszość.
To był moment, w którym czas się zatrzymał. Świat zdawał się nie potrzebować słów. Byliśmy tylko my – ludzie gór – i natura, która pozwoliła nam zobaczyć swoje najbardziej intymne oblicze.
Ślady historii – Artist Point i dzikie Yellowstone
Kolejnego dnia pogoda zmieniła się diametralnie i w góry powróciła jesień która królowała aż o końca naszego pobytu. W tym dniu dołączyli do nas ratownicy GOPR-owcy i ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego korzy wyniku nieplanowanych postojów dotarli do nas dzień spóźnieni. Razem, w czerwonych kurtkach i swetrach które kontrastowały z bielą nadal śniegu. Widok był symboliczny: Polska w sercu Yellowstone ale w dodatku widzieliśmy jak fala czerwonych kórtek podrużująca przez park wzbudzała zainteresowanie innych goszczących w parku w tych dniach.
Wpierw odwiedziliśmy miejsce wjątkowe a położone tuż nad krawędzią kanionu do korego z impetem kaskadą wodospadów spada rzeka Yellowstone. Artist Point – Tam, gdzie Thomas Moran namalował obraz “The Grand Canyon of the Yellowstone”, który dziś wisi w Kapitolu w Waszyngtonie i symbolicznie otworzył drogę do powstania pierwszego parku narodowego na świecie a jeszcze wcześniej to miejsce było świadkiem w 1805 roku pierwszej udanej ekspedycji czyli Kopusu Odkrywców pod dowództwem Levisa i Clarka na zachodnie wybrzeże Ameryki.
Po południ mieliśmy mnóstwo szczęścia gdyż dosłownie przed naszymi nsami otwarto drogę z Canyon Village przez Mount Washburn do Tower Junction. Dzięki temu mieliśmy prawdziwe safari – bizony, niedźwiedzie, orły, lisy. Przyroda pokazała wszystko, co w niej dzikie i piękne. A wieczorem w Gardiner czekał na nas lunch z mięsem bizona i antylopy, a potem – zachód słońca nad Mammoth Hot Springs. Trawertynowe tarasy świeciły jak miodowe lustra natury.
ICAR – wspólnota, która nie zna granic
Konferencja ICAR w Jackson Hole to nie tylko nauka i technika. To wspólnota ludzi, którzy wiedzą, czym jest odpowiedzialność za drugiego człowieka. Z dumą patrzyłem, jak polscy ratownicy prezentowali swoje doświadczenia, rozwiązania i pasję. Wsłuchiwałem się w dyskusje i wyłady prowadzone przez członków naszej delegacji którzy wykładali na przykład o specyfice wypadków rowerowych w górach I sposobie zabezpieczania miejsc takich wypadków. Każdego dnia TOPR, GOPR i LPR byli tam widoczni, słuchani, szanowani.
Dyskusje o ratownictwie w górach, lawinach, edukacji i etyce – to nie były suche prezentacje, ale żywe rozmowy. W kuluarach wracał temat Yellowstone Supervolcano, z humorem i nauką zarazem.
I znów – historia zatoczyła koło. Bo tam, gdzie Jan Komornicki rozmawiał z amerykańskimi ratownikami kilkadziesiąt lat wcześniej, dziś stali jego następcy.
Podziękowanie – wspomnienie tych, którzy przylecieli z Polski
Każdy z nich przywiózł do Jackson Hole cząstkę polskich gór: ich ducha, zapach, charakter i pokorę. Za ocean przylecieli ludzie, którzy codziennie stają oko w oko z żywiołem a tu na kongresie ICAR przekuwają wspólne doświadczenie w praktyki i zasady które pomagają nam wszystkim być bezpieczniejszymi w górach.
GOPR
Łukasz Felcenloben-prezes zarządu głównego GOPR i jednocześnie prezes zarządu grupy sudeckiej.
Mariusz Grudzień- naczelnik grupy sudeckiej GOPR - instruktor ratownictwa
Jakub Koziej - prezes zarządu grupy Karkonoskiej GOPR - instruktor ratownictwa
Emil Makutynowicz - ratownik górski - ratownik medyczny - strażak PSP - grupa Karkonoska GOPR
Dawid Stec - przewodniczący podkomisji medycznej GOPR- ratownik górski i medyczny- grupa Beskidzka GOPR - instruktor ratownictwa górskiego
Arkadiusz Kawalec - ratownik górski i medyczny - śmigłowcowy - grupa Bieszczadzka GOPR - instruktor ratownictwa górskiego
Jan Koza - ratownik górski i medyczny - komisja lawinowa - grupa Bieszczadzka GOPR
Paweł Kroch- ratownik instruktor - grupa Krynicka - dr geografii uniwersytet Jagielloński
Rafał Zmarz- instruktor ratownictwa górskiego- szef wyszkolenia GOPR- grupa podhalańska GOPR
Jerzy Siodłak- st. Instruktor ratownictwa górskiego- naczelnik GOPR- grupa Beskidzka GOPR
TOPR
Bolek Pietrzyk, prezes, wieloletni v-ce prezes fundacji TOPR.
Andrzej Marasek, szef szkolenia w TOPR, prywatnie syn Adama wieloletniego pracownika GT GOPR później TOPR.
Andrzej Górka I Jakub Hornowski - ratownik TOPR i ratownik medyczny.
Wojtek Romańczuk znany jako HARRY pilot - ratownik.
Ich obecność była czymś więcej niż udziałem w kongresie – to była kontynuacja historii, która zaczęła się dziesiątki lat temu w Tatrach, w schroniskach, w lawinach, w ciszy po akcji. To była Polska w najlepszym wydaniu.
Powrót – duch prerii i echo Tatr
Kiedy konferencja dobiegła końca, ruszyliśmy w drogę powrotną – przez Devils Tower i Black Hills, aż po Mount Rushmore i Crazy Horse Memorial.
Z każdym kilometrem czułem, że zamykamy pewien krąg. Historia wróciła tam, skąd wyszła – z Zakopanego przez Tatry do Gór Skalistych. W drodze rozmawialiśmy o górach, o służbie, o życiu.
Epilog – góry, które łączą pokolenia
Patrząc dziś na zdjęcia z Jackson Hole, wiem, że ta podróż nie była zwykłą wyprawą.
Była spotkaniem pokoleń, ludzi i historii. Była mostem między tymi, którzy tworzyli polskie ratownictwo, a tymi, którzy je niosą dalej. Bo góry – czy to Tatry, czy Tetony – mają jedną wspólną zasadę: uczą pokory i odwagi, a tych, którzy potrafią słuchać, nagradzają ciszą, jakiej nie ma nigdzie indziej.
Kordian Gdulski
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
-
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
-
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.